pyerdolisz
26.08.10, 05:28
Jak to jest w USA z otwarciem biznesu, czy mozna np otworzyc warsztat
samochodowy na ulicy na ktorej jest juz takich warsztatow bardzo duzo. Pomijam
sens ekonomiczny (konkurencja itp) ale czy dadza na to pozwolenie jak jest
kiklanascie innych obok? Czy tez jest cos takiego ze patrza i mowia, hmm, tu
jest juz za duzo wiec nie mozna???
Ja rozumiem ze 'konkurencja', wolna amerykanka, catch as you can, but- czy sa
jakies 'density laws' ktore by braly raczej rozsadek pod uwage niz -hey, trza
nam podatkow a oni sie nawzajem wykonkuruja???