Dodaj do ulubionych

Uf jak goraco

29.06.11, 09:19
Bylem dzis w centrum miasta sun is up w samo poludnie
www.youtube.com/watch?v=zn7KCVLXRQY&feature=fvsr
temp. siegnela zenitu 120F …49.9C

Zatrzymalem sie na kornerze Circle-K spragniony plynu z lodem. Oblezenie wewnatrz, chyba dzis wyjatkowo sloeczko dalo sie we znaki tutaj wszystkim, zabraklo najwiekszych kubkow 48oz…ale o dziwo tu Ameryka, jakas promocja czy co bo cena napojow spadla o ~40% ..zatankowalem, benzynka tez staniala. Zaraz po tym pognalem do chalupy (w gorach 10F chlodniej) i odrazu nura do basenu, woda jak zupa.

Wtorek, trzeci dzien tygodnia i kolera jasna dzwonia bez przerwy…i stalo sie na dnie utonela komorka. Slowo daje nie ja nie chlam (taki social drinker) jedno zimne piwko sie przydalo, Rolling Rock sie nie upije ale co za ulga w podniebieniu.

No dobra, wymoczylem sie pare godzin jak ryba az do zachodu slonca, schlodzilo sie i BQ gotowe, zapach sie jeszcze unosi.

Zbliza sie dlugi weekend, ale ja sie juz pomalu pakuje. Plan jest taki 5-6 tys mil, ze trzy tygodnie bedziemy my Warcholscy sie “warcholic” po Ameryce. Docelowo NY… ostanio w bylem w ub grudniu, chyba odwyklem bo zmarzlem tam jak pies, gwizdalo miedzy wiezowcami z oceanu wilgocia.

Nio, zatrzymamy sie na 4 July w Maggie Valley, NC- beautiful show near that lake Junaluska. Okolice NC, TN, Virginia, setki mil wokolo przepiekne i masa atrakcji zwlaszcza (Smoky Mountains, endless Blue Ridge Pkwy ) … polecam zwlaszcza tym ktorzy pragna uciec od codziennosci murow Wielkiego Jablka.

Kolejny tydzien wybrzezem Atlanku / Plaza w Sandy Hook, Atlantic City raczej omine gdyz atrakcje mam wieksze w pobliskim Las Vegas (z reszta ostanio starcilem za duzo kasy w kasynach a w pazdzierniku rodzina sie zwali z Polszy)..Dalej “ spacer” piekna autostrada “NJ Pkwy”, zwlaszcza latem (note: non commercial ) prosto na prom do Delaware , pozniej kilkanascie mil mostem przez Zatoke do Virginia Beach. W poblizu ulubione historyczne Williamsburg, w ktorym bylem wiele razy ale musze sie tam koniecznie zatrzymac bo slina mi leci na przepyszny obiad w Tavernie, tam sa chyba najwspanialsi kucharze.
Na florydke sie nie jedziemy, chyba raczej zby goraco o tej porze.




Obserwuj wątek
    • stanczyk-5 humor 29.06.11, 12:54


      Na wykładach, starszy już profesor mówi do studentów:
      - Za moich czasów nieobecność na zajęciach mogła być usprawiedliwiona tylko w dwóch przypadkach:
      1) gdy umarł ktoś z rodziny lub
      2) choroba udokumentowana zwolnieniem lekarskim.
      Z końca sali dobiega głos:
      - Panie profesorze, a jeżeli ktoś jest skrajnie wyczerpany seksem?!
      Cała sala wybucha śmiechem, a profesor po krótkim namyśle mówi:
      - W twoim przypadku, to możesz po prostu pisać drugą ręką.
      ==============================================
      Uliczna ankieta wśród pań szuka odpowiedzi na pytanie "Co należy nosić, aby partner uznał Cię za atrakcyjną?"
      Odpowiada 20-latka:
      - Bikini
      30-latka:
      - Miniówę...
      40-latka:
      - Versace...
      50-latka:
      - Skrzynkę piwa...
      =================================================
      Rozmowa kumpli.
      - Muszę ci się przyznać, spędziłem noc z twoją żoną...
      - I co - też ci się dłużyła?
      ===========================================
      Przyjaciółka zwierza się przyjaciółce:
      - Wiesz, ja nie mam takich wygórowanych wymagań w stosunku do mężczyzn. Wystarczy, żeby był dobry, wrażliwy, czuły...
      Jak myślisz, są jeszcze tacy milionerzy?
      ========================================
      Małżeństwo w łóżku:
      - Patrz, stanął mi!
      - To dawaj, przysuń się do mnie szybko....
      - Ciszej! bo jeszcze pozna cię po glosie!
      =====================================================
      Ksiądz podczas kazania dla dzieci mówi (budując napięcie i chodząc z mikrofonem między dziećmi):
      - Tak wiec apostołowie byli na pewno trochę przerażeni. A co wy byście kochane dzieci zrobiły gdybyście zobaczyły Ducha Świętego?
      Chłopczyk (do mikrofonu z nieskrywanym strachem):
      - Chyba bym się zesrał.....
      ==========================================
      Przychodzi facet do seks shopu, kupuje lalę dmuchaną. Wybiera, przebiera, w końcu rzuca jedną na ladę i mówi:
      -Wezmę tę, tylko niech mi pani sprawdzi datę produkcji.
      Sprzedawczyni szuka i szuka. W końcu mówi:
      -15.11.2006
      -O q*wa, tylko nie skorpion!!!
      ====================================
      Przychodzi gość do pani doktor i mówi:
      - Mogłaby pani mi coś dać, bo mam erekcję 24 godziny na dobę.
      - Mogę panu dać spanie, jedzenie i tysiąc złotych miesięcznie.
      ================================
      Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta:
      - Myślisz jełopie, że ci to pomoże?
      - Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę.
      ======================================
      Bandyta wpada do tramwaju i krzyczy:
      - Nie ruszać się, to jest napad!!
      Jakiś pasażer z ulgą:
      - Ku**a, aleś mnie pan wystraszył, już myślałem że to kanary...
      =====================================
      Â Kobieta wchodzi do pokoju, patrzy, a tu mąż pakuje walizki.
      - Co robisz? - pyta.
      - Jest taka mała wyspa, pełna kobiet. Tam za jeden â��numerek" kobiety płacą
      mężczyznom 20 dolarów! - odpowiada mąż.
      Żona lekko się uśmiechnęła i mówi:
      - Jak ty przeżyjesz cały miesiąc za 20 dolarów...
      =======================================
      Â Szef do pracownika: - Niech pan powie jak się panu pracuje? Tak jednym słowem.
      - Dobrze.
      - A w dwóch słowach?
      - Nie dobrze.
      ===========================================
      W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był nieugięty i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika.
      Przychodzi i mówi:
      - Panie kierowniku jakiś palant chce kupić pół główki sałaty.
      W tym momencie obejrzał się, a za nim stoi klient i patrzy na niego, więc szybko dodaje:
      - A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki!
      Kierownik się zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy i mówi:
      - Chłopcze mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie.
      Skąd pochodzisz chłopcze?
      - Z Nowego Targu proszę pana
      - A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
      - Wie pan, to miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
      - Hmmmm, moja żona pochodzi z Nowego Targu!
      - Taaaak? A na jakiej gra pozycji?
      =========================================
      W sklepie:
      - Jest wódka?
      - A jest osiemnaście ukończone?
      - A jest koncesja?
      - Oj masz, zażartować nie można...

      ======================================
      Mąż z żoną śpią głębokim snem. Nagle dzwonek do drzwi. Żona zrywa się i woła:
      - O rany, mąż wraca!
      W tym momencie zbudzony mąż wskakuje pod łóżko. Po chwili otrzeźwiał i mówi do żony:
      - Oj, oboje mamy nadszarpnięte nerwy.

      ========================================
      Potrójny filtr Sokratesa

      W starożytnej Grecji Sokrates był szeroko znany ze swojej mądrości. Pewnego razu ten wielki filozof spotkał swojego znajomego, który biegł właśnie do niego, by mu coś powiedzieć:
      - Sokratesie, czy ty wiesz, co właśnie usłyszałem o jednym z twoich studentów?
      - Zaczekaj chwilę - przerwał mu Sokrates - zanim mi to powiesz chciałbym, byś przeszedł pewien test. Nazywa się testem "Potrójnego filtru"
      - Potrójny filtr?
      - Dokładnie - kontynuował Sokrates - Zanim powiesz coś o moim studencie, spróbujmy przefiltrować to, co chcesz mi powiedzieć. 1-Pierwszy filtr to prawda. Czy upewniłeś się, że to co słyszałeś o moim studencie jest w 100% prawdziwe?
      - No nie, właściwie to tylko to słyszałem...
      - Dobrze, czyli właściwie nie wiesz czy to jest prawda czy fałsz...Przejdźmy do filtru drugiego, filtr dobroci. Czy to, co chcesz mi powiedzieć jest czymś dobrym?
      - Raczej nie, właściwie to coś przeciwnego
      - Czyli chcesz mi powiedzieć o nim coś złego, nie wiedząc nawet czy to jest prawda.
      Mężczyzna potrząsnął ramionami z zawstydzeniem a Sokrates kontynuował:
      - Nadal możesz pomyślnie zdać ten test, bo mamy trzeci filtr: użyteczności. Czy to co chcesz mi powiedzieć o moim studencie jest dla mnie użyteczne?
      - Niespecjalnie.
      - Zatem - podsumował Sokrates - jeżeli chcesz mi powiedzieć coś, o czym nie wiesz czy jest prawdziwe, ani dobre ani też użyteczne dla mnie... To po co mi to w ogóle mówić?
      Mężczyzna poczuł porażkę i był zawstydzony.
      To jest powód, dla którego Sokrates był uważany za najwybitniejszego filozofa i darzony takim wielkim szacunkiem.
      To również wyjaśnia, dlaczego nigdy się nie dowiedział, że Platon posuwał jego żonę.

    • rat_canals ameryko boj sie! 29.06.11, 15:58
      warcholy ruszaja na podboj, cala familia w tracku uderza na wschodnie wybrzeze, oj bedzie sie dzialo, trza narobic fotek bo swagier przyjezdza i gupi chooy zeby nie myslal, ze warcholskie tylko czyszcza baseny hehe tez z pod doopy tez, oj kolku, kolku
    • rat_canals kolku 30.06.11, 06:34
      napoje stanialy? chyba z kaktusa hehe i dlatego chooy cie strzela, mowie ci, przejdz na ak-47 albo inny kush a dopiero poznasz co miodu smak a jak ci tak goraco to sciagnij beret, chamie to nie rodzina wies gdzie to zima i w lecie hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka