Dodaj do ulubionych

Mrowki - UK

30.06.04, 21:44
Sorry, moze to pytanie nie pasuje na forum ale mam maly klopot!
Ostatnio zauwazylam, ze odwiedzaja mnie mrowki....
przy okazji pozdrawiam MRUFFKE
Czy macie jakies sposoby aby sie ich pozbyc!!!

Obserwuj wątek
    • acutecompute Re: Mrowki - UK 30.06.04, 23:47
      przepraszam ze tak obok tematu ale smieszne

      moja mama kiedys przyniosla z bazaru od tzw ruskich krede , ktora kazali
      zakreslac miejsca zeby mrowki nie przechodzily przez linie .
      nie wiem kto byl glupszy moja mama czy ruscy
      • mrufkaa Re: Mrowki - UK 01.07.04, 01:25
        Hej Sylwiasmile
        Mnie kuzynki odwiedzily na Fulham. Poszlam do apteki i poprosilam pana o
        specyfik, jakis taki typowy, wszedzie go maja, nie pamietam nazwy. To jest
        proszek do posypania, zabija niebozatka na smierc. Wrocily raz, ale powtorzylam
        operacje i potem juz byl spokoj.
        Syp na noc, bo to sie jednak unosi, po co to wdychac.
        pozdruffkasmile))
    • kokolores Re: Mrowki - UK 01.07.04, 01:45
      Ja nie jestem z UK,ale moze angielskie mrowki maja tak samo jak polskie i
      niemieckie(he,he!!!).Ja sypalam im mieszanke z proszku do pieczenia i drozdzy
      (moja Babcia mi tak poradzila).Poskutkowalo!!
      • sugar_mama_danielcia Re: Mrowki - UK 01.07.04, 07:55
        I nas nie tak dawno nawiedzily mrowki. Byly to jednak nie faraonki, ale takie
        jakies ogrodowe. Musza miec gdzies mrowisko blisko drzwi wejsciowych, bo
        pewnego dnia pojawila sie cala brygada i urzedowaly pare dobrych dni. Jak juz
        dotarly do kuchni wyslalam meza i on przyniosl z Willko 'Antkiller'. Byla to
        jakas trutka zamknieta w czarnych pudeklach. Trzeba bylo odkrecic zakretke (tak
        jak w niektorych odswiezaczach powietrza' i postawic gdzies w kaciku. Poniewaz
        mamy malego Danielka i ja sama w ciazy (nie wiem jak silne jest to cholerstwo)
        to maz postawil pudeleczko pod krzaczkiem przed drzwiami wejsciowymi. Ja sie na
        poczatku pukalam w czolo jak to zobaczylam, ale faktem jest, ze mrowki poszly
        sobie gdzies dzien pozniej i nie ma po nich sladu.

        Sugar
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka