Gość: Hanka
IP: *.qc.sympatico.ca
20.03.02, 00:47
Milo spedzone wakacje w gronie rodzinnym. Duze zmiany. Przybylo wiele dobrze
zaopatrzonych marketow, nowych budynkow handlowych. Powstaly nowe drogi
szybkiego ruchu. Niektore dzielnice zmienily sie nie do poznania. Trudno mi
bylo sie w tym wszystkim rozeznac. Odnosze wrazenie,ze wszystko jest chaotyczne
i skomplikowane. Lata emigracji zrobily swoje. Nie moglabym juz tam zyc, nie
rozumiem tych ludzi, sa mi tacy obcy. Pozdrawiam wszystkim rodakow.