Dodaj do ulubionych

macie juz chociaz jednego karpia w wannie?

20.12.12, 20:04
w ub.r. mielista dwa
www.youtube.com/watch?v=8SFT4Q2G5ug

Bezapelacyjnym królem wigilijnych wieczerzy jest karp. Pojawi się w 60 proc. polskich domów.

www.fakt.pl/swiateczne-zwyczaje-Polakow-obrazuje-sondaz-TNS-Polska,artykuly,192906,1.html

Wśród najmłodszych odbiorców prezentów od Mikołaja, czyli osób od 20 roku życia w dół, dominuje zapotrzebowanie na elektronikę. Aż 71 proc. z nich chce telefon komórkowy.
Obserwuj wątek
    • warcholski nie kazdy 20.12.12, 20:34
      tylko 60%czerwonych tradycyjnie
      a ten w basenie nsikal a potem go zje
      az uszy mu coraz bardziej odstaja
      • joanna_super Re: nie kazdy 20.12.12, 22:11
        nie chce ci psuc twojego doskonalego obrazu z jakim tkwisz w czwartym wymiarze ale te tilapie co ci je zona serwuje to sa z niespodzianka tak ze ja osobiscie wolalabym karpia z naszczana woda.
        • warcholski Re: nie kazdy 20.12.12, 22:25
          czym go tluczesz? mlotkiem, sadysto?

          karp moze i dobry jak polowe (te sina, zmulala) odrzucisz do konterenera MPO
          • joanna_super Re: nie kazdy 21.12.12, 06:48
            zmulaly karp? To chyba ty sie musisz trzepnac mlotkiem w glowe. U was widac w dysfunkconalnej rodzinie karpia widzieliscie tylko w czarno bialym telewizorze w zuricie na wystawie.
            • rat_canals Re: nie kazdy 21.12.12, 08:15
              zamulaly to jest warchol lezac karpiem z laska sw mikolaja pomidzy posladami, grzebiac w w worze wyzej wymienionego w pszukiwaniu jaj nispodzianek, ciekawe co w tym roku wygrzebi bo w poprzednim skonczylo sie na rodzynach swietego
              • warcholski Re: nie kazdy 22.12.12, 21:07
                to straszne stary zmulay szuczur gnije w kanale i opisuje wlasne full stresu przezycia ( j.w.)

                ...kiedy sie wykapiesz szczurowaty i przestaniesz smierdziec od nadmiaru kortyzolu?

                ....zrobisz to po mordzie rytualnym?

                Po co szczurowaty kupuje żywe karpie? - zapytał Jasiek_super. Dobre pytanie! Co roku zastanawiam się, po co męczyć ryby i robić sobie dodatkową pracę! Czy jak chcesz zjeść na obiad łososia albo kaczkę szukasz w sklepie żywej ryby albo zamykasz w bagażniku żywy drób, a potem biegiesz za nim z tasakiem?! Nie! Więc dlaczego robisz wyjątek z karpiem?!


                Czy nieudręczony karp jest mniej smaczny?
                Czy pływający kilka dni w wannie albo wyprowadzony na spacer w reklamówce ma prawdziwy wigilijny smak?! Chyba nie! Zwierzęta dręczone i męczone, podobnie jak ludzie wytwarzają hormon stresu (kortyzol), który raczej nie dodaje smaku, wręcz odwrotnie.
                • warcholski Re: nie kazdy 22.12.12, 21:11
                  Podajcie proszę chociaż jeden argument za zabijaniem lub dręczeniem żywej ryby!

                  - Tato, dlaczego niektórzy ludzie muszą mieć żywego karpia na święta? - drążył temat Jasiek.

                  - To pozostałość po komunie - odpowiedział spokojnie Maciek (senior).
                  Jasiek zrobił wielkie oczy. Przysłuchiwałam się rozmowie z wielkim zaciekawieniem.

                  - Kiedyś w sklepach nic nie było, dlatego ludzie kupowali żywe karpie kilka dni wcześniej, jak rzucili towar, a potem musieli je trzymać w wannie, żeby mieć świeżą rybę na święta - zaczął swój wywód tata.

                  - Za komuny ludzie kąpali się tylko raz w tygodniu w niedzielę, więc karp im nie przeszkadzał w łazience - tłumaczył komunistyczne absurdy Maciek.

                  - Raz w tygodniu? - dziwił się Jasiek.

                  - Jak z mamą byliśmy w twoim wieku brakowało wszystkiego: ciepłej wody, mydła i szamponu. Była jedna wanna, w której przed świętami pływał karp - Maciek snuł przedświąteczną opowieść.
                  Przypomniałam sobie czasy dzieciństwa. Wielką kolejkę za karpiem, jedną smutną wannę i karpia, który nie pozwalał nam się myć! A potem przerażenie mamy, co z nami zrobić (z siostrą), gdzie nas ukryć?!, żeby tata mógł zamknąć się w łazience (na klucz!), żeby zabić karpie! Odbyć rytualny mord!


                  pelny text:

                  www.wprost.pl/blogi/joanna_gorzelinska/?B=2146
    • donk Re: macie juz chociaz jednego karpia w wannie? 21.12.12, 02:06
      Ja trzymam aligatora. heheh Zapraszam ciem na kompiel. heheheheheheheheheheheheheheh
    • joanna_super Re: forfitera he he he 21.12.12, 06:52
      hihihi, fajne, szkoda ze tego debila nie pogryzl w tym kajaku.
      • donk Re: forfitera he he he 21.12.12, 13:22
        heheh
        Znam to. heheh


        Moze Ali go kcial tylko za jajca zlapac bo mu siem polaczek do sadzafki wpiedoolal a Ali tego nie lubi jak mu niezaproszona bulba do domu wchodzi.

        heheheheheheheheheh. heheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheh
        • warcholski Re: forfitera he he he 21.12.12, 17:18
          tobie juz dawno odgryzla nie tylko "jajca", maciora
          wiec po co tam leb wkladales?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka