Gość: wielkiptak IP: *.a.pppool.de 29.07.04, 22:13 j.w Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wielkipazur Re: kocham Austrie IP: *.a.pppool.de 29.07.04, 22:15 I ja bo to fajny wywrotowy kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
radca austriacy przeciwko obcym 30.07.04, 12:42 Gość portalu: wielkipazur napisał(a): > I ja bo to fajny wywrotowy kraj. - austriacy to w duzej ilosci sa przeciw i wrogo nastawieni do cudzoziemcow rasisisci i nazisci i to bez wzgledu na wiek radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: kocham Austrie IP: *.adsl.highway.telekom.at 30.07.04, 21:26 a ja sobie to mieszkam, na nazistow nie narzekam (dot. postu nr.3), ale czy ten kraj jest wywrotowy....to chyba nie, moze w ten sposob, mimo ze taki miedzynarodowy to jednak totalnie konserwatywny i pod wielomy wzgledami zasciankowy...Pozy tym dziwia mnie tu relikty przeszlosci, tytulomania, uwielbienie dla monarchii, tak jakby wszyscy zapomnieli, ze nie bylo tak fajnie do konca....nie wiem oni np. wcale nie czuja sie wspolodpowiedzialni za to, ze w czasie drugiej wojny dzielnie walczyli ramie w ramie z nazistami, wrecz przeciwnie uwazaja sie za ofiare anschlussu itd......no nie wiem, mogli sie chociaz probowac bronic....dziwne to wszysto tutaj, ale generalnie lubie austrie....bo maja hundertwassera, krodera&dormeistera i klimta i pyszne paczki i leberkaesesemmel i ludzie sa juz bardziej o naturze poludniowej niz np. w Niemczech...... Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: kocham Austrie 30.07.04, 21:51 Renfre..... a jak widzisz w Austrii podejscie samych Austriakow do obcych ? radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: kocham Austrie IP: *.adsl.highway.telekom.at 30.07.04, 22:10 tak jak wszedzie, ja sie nigdy z zadnym przejawem nietolerancji wzgledem mnie nie spotkalam (moze dlatego, ze mam francuski akcent, hi hi hi), ale z wielu przeprowadzonych z austriakami rozmow wynika to, co z wielu przeprowadzonych z niemcami, francuzami, anglikami, oczywiscie wszyscy nadaja na obcokrajowcow klasy robotniczej, ale rownoczesnie zdaja sobie sprawe z tego, ze sa od nich zalezni, oczywiscie maja blade wyobrazenie o tym jak wyglada Polska, prawie zawsze na niekorzysc mojej ojczyzny, ale z drugiej strony sie nie dziwie, no bo oni byli tu tez 50 lat propaganda bombardowani i teraz (to juz ich wina) ze nie maja imperatywu, aby do Polski pojechac (zamiast 10-ty raz do Wloch) i skonfrontowac te presupozyzcje z rzeczywistoscia.....biedni sa, bo zyja w przekonaniu ze wiedza jak u nas jest....a wlasciwie to raz w rozmowie z pewnym panem bardzo wysoko postawionym uslyszalam bardzo prymitywna opinie o "Jugolach", ale czy u nas w Polsce jest inaczej.tez sa Ruchole i Szwaby (no tu sie zgodze z podlaozem historycznym, ostatecznie Jugoslawia nigdy nie podbila Austrii), no ale co do ksenofobii to my juz jestesmy specjalistami.....no to chyba wszystko co mi do glowy przyszlo, pozdrawiam z serca monarchii , ren3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radca Re: kocham Austrie IP: *.adsl.highway.telekom.at 30.07.04, 22:18 bardzo ladnie to wszystko ujelas ja rowniez pozdrawiam z serca monarchii radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfonso Re: kocham Austrie IP: *.tx-dallas0.sa.earthlink.net 31.07.04, 05:32 zboczency??? Odpowiedz Link Zgłoś
szakal25 Austria to neonazisci !!!!! 31.07.04, 07:35 Auslander Raus !!!,takie hasla wysikane kolorem grafittii zobaczysz na przystankach tramwajowych we Wiedniu !!! Austria to kraj neonazistow !!!, Hitler urodzil sie w Linzu !!!,czy ktos z mieszkajacych w "Kasztani" wie o tym ??? Polacy ktorzy pozostali w Austrii po 1982 roku maja do dzis przesrane sa mieszkancami 3 kategorii razem z Turkamii i Jugolamii - "AuslanderRaus !!!"" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: Austria to neonazisci !!!!! IP: *.adsl.highway.telekom.at 31.07.04, 09:21 Acha, a byles gdzies jeszcze poza Austria, bo ja takie napisy widzialam na calym swiecie i sadze, ze jak tylko do Polski zacznie zjezdzac jakas emigracja zarobkowa to tez takie sie pojawia, zreszta juz sa....nie wiem co Tobie Austriacy zrobili, ze tak ich z calym zlem swiata utozsamiasz, ale zapewniam, ze gdzie indziej jest rownie duzo nazistow i jeszcze jedno, Polacy, ktorzy tu mieszkaja legalnie, placa podatki itd. sa normalnie traktowanii, raczej nie nazwalabym tego 3-cia kategoria, ja sie generalnie pod wzgledem socjalnym w Polsce czuje jak obywatelka 3-ciej kategorii....tak wiec....hmmm......Hitler urodzil sie w Austrii, jego babka ze strony matki byla Zydowka (a jak wiemy Zydostwo dziedziczy sie o matce....), ale on generalnie nienawidzil Austrii, Wiednia szczegolnie, bo go tu na Akademie Sztuk Pieknych nie przyjeli (tu mi sie przypomnial teks HITLER MALARZ BARDZO POKOJOWY) i Anschluss byl tak na prawde prywatnym odwetem po czesci, bo Hitler tak emocjonalnie strasznie dziecinny bywal...I jeszcze jedno, bardzo przepraszam, ale z twojego tekstu powialo jakims narodowym-socjalizmem...cytuje 'razem z Turkami i Jugolami', tzn. ze przyrownuja nas do Tych Turkow i Jugoli, a my jacys lepsi jestesm i nam sie wiecej nalezy, a czyli z tego by wynikalo, ze oni gorsi??? BRAWO i tym akcentem zegnam....za pare dni wyjezdzam w Europe, porozgladam sie za nazistowskimi haslami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renfree Jeszcze jedno IP: *.adsl.highway.telekom.at 31.07.04, 09:36 Motto: "Bo nie zna zycia, kto nie sluzyl w marynarce" Juz kiedys o tym pomyslalam, ze Polakom strasznie latwo nazywac innych nazistami i rasistami....ale tak na prawde nigdy nie bylismy wystawieni na probe zycia w spoleczenstwie wielonarodowosciowym...a "tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono"....i tak na prawde, choc to strasznie smutne, obawiam sie, ze gdyby w Polsce teraz pojawili sie masowo Auslanderzy to w wielu z nas obudzili by sie nazisci, choc nikt nigdy nie nazwal by tego nazizmem (uwarunkowania historyczne), mieszkalam jakis czas w Niemczech i moge powiedziec jedno, podziwiam narod, ktory pozwolil na to by w miescie X na ulicach czesciej slyszalo sie rosyjski niz niemiecki, i ja tam zylam i nigdy nie spotkalam sie z zadna nietolerancja, i nie dziwie sie mojej austriackiej przyjaciolce, ktora mowi, "wiesz nie zrozum mnie zle, ale ja sie dziwnie czuje w niektorych dzielnicach wiednia, gdzie nikt nie mowi po niemiecku, choc to moja ojczyzna, mieszkaja tu ludzie, ktorzy nie chca sie z nami jakos zasymilowac, nie, oni po prostu tworza swoje getta, zarabiaja u nas, traktuja nas jak sposob na pieniadze, a jak sie juz dorobia wyjezdzaja..." i ja chyba rozumiem, ze to nie do konca jest w porzadku, ze Austriacy, Niemcy, Francuzi moga juz miec dosc.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pzm Re: Jeszcze jedno IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 01.08.04, 03:11 > Juz kiedys o tym pomyslalam, ze Polakom strasznie latwo nazywac innych > nazistami i rasistami....ale tak na prawde nigdy nie bylismy wystawieni na > probe zycia w spoleczenstwie wielonarodowosciowym... ? jesli masz na mysli najnowsze czasy to to tak, ale Rzeczypospolita byla wspanialym krajem wielonarodowym, z osobnym sadownictwem Rabinackim, tolerancja religijna etc... Polska delegacja bronila np. Jana Husa przed spaleniem... ale oczywiscie chamowatych zachowan jest troche - wszedzie... P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: Jeszcze jedno IP: *.adsl.highway.telekom.at 01.08.04, 19:18 Oczywiscie ze mam na mysli wspolczesnosc, bo o tym mowa, co do naszych stosunkow z innymi nacjami w przeszlosci niestety nie bylo najfajniej....przypominam historie Zydow w sredniowiecznej Europie, w Polsce...szczegolnie XI wiek.......no nie wazne, co do Husa to nie rozumiem zwiazku, bo mowimy o tym co w Polsce....a ze sympatyzowalismy z nim to jasna rzecz, bo byl wzorcem w podtzrzymywaniu swiadomosci narodowej....i wiele mu zawdzieczamy, np. kropeczke nad 'z' kreseczke nad 's' itd....... Odpowiedz Link Zgłoś
szakal25 ladne bajki !! 02.08.04, 03:06 opowiadacie !! moze to polknac ten ktory wpada do Austii na "5 minut" na "wakacje" lub zakupy i nie ma nic do czynienia na codzien ze zwyklymi ludzmi,mam na mysli rodowitych austriakow !,wszystko jest dobrze do momentu kiedy przyjedziesz tam wydawac swoje pieniadze,traktuja cie grzecznie i z szacunkiem bo zarabiaja na ciebie tak samo jak na Anglikach ,Holendrach i innych nacjach ,ktorzy odpoczywaja we Wiedniu ,Linzu,Salzburgu itp,i robia zakupy,zostawiajac tam swoje pieniadze. Natomiast zmienia sie wszystko diametralnie ,kiedy wystepujesz w roli "ubogiego auslandera" szukajacego pracy czy mieszkania, ,delikatnie mowiac znajda swoje sposoby,najczesciej przepisy prawne nagiete w ich strone ,zeby sie pozbyc kazdego auslandera,conajwyzej pozwola "laskawie" uzyskac prace ktorej nie tknie sie rodowity Austriak,czyli,brudne,uciazliwe,i szkodliwe dla zdrowia. Jesli pomieszkasz w tym kraju kilka lat , zobaczysz jak sie swobodnie bedziesz czuc ? ! w miejscach publicznych raczej zapomnij glosno uzywac swego jezyka,bo zwracasz uwage na siebie i wywolujesz grymas niecheci na twarzy ludzi cie otaczajacych,lepiej mowic szeptem, lub czystym literackim jezykiem Shillera lub Gothego ,wtedy nie podpadniesz !!! - mozna to powielic na tysiace innych przykladow,ale po co ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: ladne bajki !! IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.08.04, 15:02 Co???????????? Ej, ja tu mieszkam i pracuje juz prawie rok, moj tato mieszka tu i pracuje 15 lat, na co dzien spotykam tylko Austriakow, bo znimi pracuje, nie czuje sie ubogim Auslanderem, bo nikt nigdy nie dal mi tego odczuc, czuje sie bardzo swobodnie tutaj, a tekst o zwracaniu na siebie uwagi jezykiem polskim jest jakims totalnym absurdem w Wiedniu, gdzie na ulicy czesciej slysze polski niz jakikolwiek inny obcy jezyk...........a jezykiem Schillera to akurat NIKT tu nie mowi, nawet osoby z wyzszych warstw uzywaja dialektu, mysle ze jak bys zajechal Schillerem to by Cie dopiero dostrzegli, nawet ja, ktora mowie Hochdeutschem zwracam na siebie uwage bardziej, niz jak mowie po polsku.....ogolnie uwazam twa wypowiedz za totalnie nie zgodna ze stanem faktycznym, jestes chyba jakas ofiara zrzadzenia losu, ze same tak fatalne doswiadczenia masz, wspolczuje............. Odpowiedz Link Zgłoś
radca wyrzucanie ludzi JAK PSOW 02.08.04, 16:33 Ja akurat znam ten kraj okolo 16 lat i pamietam jeszcze czasy - gdy byly zamkniete granice, gdy AUSTRIA nie byla jeszcze czlonkiem UNII EUROPEJSKIEJ itd. Moznaby roznie mowic i pisac , a przykladow dobrych i zlych mozna by wymieniac bez konca. Bo nigdy nie bedzie tak,ze ktos bedzie mial racje w 100 % Za dzien lub chwile - moze akurat juz zmienic zdanie. Pamietam jak wysiadlem we WIEDNIU i jak sie znalazlem w OBOZIE dla uchodzcow. Pamietam jak mowiono i pisano o obcych i jaka stosowano propagande oczerniania i ponizania. Pasmietam i widzialem na wlasne oczy - jak na granicy astriacko- czeskiej wyrzucano Polakow ( kobiet i mezczyzn ) - JAK PSOW z autobusow ... i nie wazne bylo czy maja pieniadze lub jak sie dostana z powrotem do swych domostw ? Pamietam wyzwiska i ublizania - do obcych, ktorzy w niczym nie zawinili danym osobom ..... tylko dlatego,ze ktos chcial sie POPISAC KOLO SWEGO RODAKA. to tylko tak po krotce.... bo ksiazke moglym napisac radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.08.04, 18:01 Dobrze, Austria to najgorszy kraj na swiecie, ale jednak tu zostane, bo widocznie jestem taka jak oni, skoro mi sie tu podoba ) ren ps. nie jak psow, tylko jak psy, po polsku w tym przypadku odpowiedniejsza jest forma Accustivu Pl. 'psy' niz Genetivus Pl. 'psow', gdybys dodal 'jak wyrzucanie psow' byloby ok.....jak widac te 16 lat wplynelo takze na twa mowe ojczysta..... Odpowiedz Link Zgłoś
szakal25 Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW 02.08.04, 18:14 masz przyklad od "radcy" co siedzi tam od "wojny Jaruzelskiej" ,jak rozowo jest w tym kraju szowinistow !!,- mysle ze jesli masz charakter typowej hakaty niemieckiej to mozesz sie tam czuc dobrze,jak sama zreszta piszesz !,ale nie zdziw sie, jak pewnego dnia przy byle okazji [np. mala scysja w pracy itp] przypomna ci skad jestes !!!i to tak ze zapomnisz jezyka w gebie i wtedy poczujesz kim naprawde w tym kraju jestes !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.08.04, 19:07 Hi hi hi....nie sadze zeby ktos osmielil sie zrobic mi w pracy awanture, bo jestem szefowa, wiec na miejscu moich pracownikow ujelabym to w piekne slowa, a wtedy ja wyglosilabym mowe jak Oren-Isch-i w Kill Bill vol.I dotyczaca jej jap- chinsko-ameryka. pochodzenia, hi hi hi....taaaaak mam stanowczo charakter typowej hakaty niemieckiej, dlatego swietnie sie tu czuje, swietnie sie czulam studiujac w Pradze, Niemczech, mieszkajac u mojego chlopaka w Paryzu, szukajac pracy w Edinbourghu....a moze pozbawiona jestem uprzedzen i ludzie wyczuwajac to traktuja mnie normalnie, a Wy drodzy rozmowcy byc moze za bardzo uwierzyliscie w to, ze jestescie gorsi.......mimo wszystko wierze, ze sie jeszcze kiedys przekonacie, ze prawie kazdy jest obcokrajowcem, prawie wszedzie (co tez stoi w wiedenskim metrze...)....i nie ma to wiekszego wplywu na stosunki ludzi o otwartych umyslach....a za taka smiem sie uwazac i tylko wmym imieniu sie tu wypowiedzialam, MfG Ren Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: renfrete jestes materialerm na KAPO 02.08.04, 19:44 koncze bos pusta jak..... radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW 02.08.04, 19:43 Gość portalu: renfree napisał(a): > Dobrze, Austria to najgorszy kraj na swiecie, ale jednak tu zostane, bo > widocznie jestem taka jak oni, skoro mi sie tu podoba ) ren > ps. nie jak psow, tylko jak psy, po polsku w tym przypadku odpowiedniejsza jest > > forma Accustivu Pl. 'psy' niz Genetivus Pl. 'psow', gdybys dodal 'jak > wyrzucanie psow' byloby ok.....jak widac te 16 lat wplynelo takze na twa mowe > ojczysta..... - i tutaj juz widac twoja mentalnosc widac,ze sprzedalabys Polaka i to bez zadnych skrupulow.Zbyt sie chelpisz i przechwalasz . Nawet widac to po twoich uwagach dotyczacych pisowni. Tak napisalem i taki mialem zamiar i nic ci do tego WIDZE;ZE Z TOBA NIE WARTO DYSKUTOWAC - BOS PUSTA radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW IP: *.adsl.highway.telekom.at 02.08.04, 21:04 No tos poszedl wszystko kolego....to o pisowni napisalam, bo to jest moj zawod, jestem jezykoznawca i to mnie interesuje jakie ludzie robia bledy i dlaczego, nic nie poradze, taka namietnosc! Kapo nie bede bo jestem totalnie apolityczna i apanstwowa itd.....nie sprzedam ani Polaka ani Zyda ani Austriaka ani Niemca, ani Chilijczyka, bo nie dziele ludzi na Polakow i innych. Nic mi do tego jak piszesz, ale ja zazwyczaj doceniam, ze komus sie chcilo zwrocic mi uwage, nie oburzam sie zanadto....lata wspolpracy z madrzejszymi ode mnie nauczyla mnie pokory.....Riposty nie oczekuje, pozdrawiam-Ren3 (moze Ci to cos wyjasni,kiedy dodam ze mi w zylach rowniez Bialoruska krew plynie, moze jako zyjacy w swiecie stereotypowych wyobrazen o narodowosciach od razu mnie zaszufladkujesz....) Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW 02.08.04, 22:29 Gość portalu: renfree napisał(a): > No tos poszedl wszystko kolego....to o pisowni napisalam, bo to jest moj > zawod, jestem jezykoznawca i to mnie interesuje jakie ludzie robia bledy i > dlaczego, nic nie poradze, taka namietnosc! a jak w tym "Edinbourghu" poszlo z szukaniem pracy? pracy zwiazanej z "szukaniem"? hehe .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW IP: *.adsl.highway.telekom.at 03.08.04, 08:50 Nie rozumiem dlaczego Edinburgh w cudzyslowie.....ale mniejsza z tym, za to widze, ze w Czechach sie kazdy dlugi weekend spedza, pewno stad to 'szukanie'....W IFS Uj powstal wlasnie w zeszlym roku czesko-polski slownik falszywych przyjaciol tlumacza, biegnij tam, bo na pewno tego nie maja!!!!!!! juz mi sie nawet smiac nie chce....pzdr, Ren Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: wyrzucanie ludzi JAK PSOW 03.08.04, 21:40 Gość portalu: renfree napisał(a): > Nie rozumiem dlaczego Edinburgh w cudzyslowie..... cytujac D12 : "bitch, are you retarded?" piszesz ".....bledy [...] w wypowiedziach publicznych sa po prostu razace..." nie pisze sie Edinbourgh tylko wlasnie Edingurgh... sa jeszcze bardziej razace, u takiego pouczajacego pain in the ass jak ty... Odpowiedz Link Zgłoś
lymeryk od czego zalezy mentalnosc emigranta? 02.08.04, 23:17 Gość portalu: renfree napisał(a): > No tos poszedl wszystko kolego....to o pisowni napisalam, bo to jest moj > zawod, jestem jezykoznawca i to mnie interesuje jakie ludzie robia bledy i no wlasnie to typowa niemiecko-asutriacka natura i buta, szukac bledow u innych. staraj sie zrozumiec najpierw sens, bez zrozumienia tekstu doszukiwanie sie tzw bledow gramatycznych swiadczy o raczej plytkiej inteligencji porownywalnej do prostego 'spell checking program' > dlaczego, nic nie poradze, taka namietnosc! swietnie, to znaczy, ze dobrze tu trafilas, namietnosci to bardzo dobra cecha i zapewniam ciebie, ze spotkasz tutaj wielu ciekawych ludzi o roznych interesujacych namietnosciach i pasjach , pytanie jest, czy jestes tez tolerancyjna? > Kapo nie bede bo jestem totalnie > apolityczna i apanstwowa itd.....nie sprzedam ani Polaka ani Zyda ani Austriaka > oczywiscie to kapo to troche bez sensu ale przy okazji, gdzie ty sie uczylas histori? co ma kapo wspolnego z polityka czy panstwowoscia? kapo to psychopatyczny oportunistyczny kryminalista zdolny do kazdej zbrodni a ty przeciez jestes nice and easy going... > ani Niemca, ani Chilijczyka, bo nie dziele ludzi na Polakow i innych. Nic mi do > > tego jak piszesz, ale ja zazwyczaj doceniam, ze komus sie chcilo zwrocic mi > uwage, nie oburzam sie zanadto....lata wspolpracy z madrzejszymi ode mnie > nauczyla mnie pokory.....Riposty nie oczekuje, pozdrawiam-Ren3 (moze Ci to cos > wyjasni,kiedy dodam ze mi w zylach rowniez Bialoruska krew plynie, moze jako > zyjacy w swiecie stereotypowych wyobrazen o narodowosciach od razu mnie > zaszufladkujesz....) musze ciebie rozczarowac ale twoje pochodzenie etniczne nie ma tutaj zadnego znaczenia, niestety nie dostaniesz zadnych punktow za pochodzenie na tym forum chodzi bardziej o twoja mentalnosc, ktora wg przedmowcow stala sie bardziej austriacka/niemiecka niz polska... czy ty sama tego nie zauwazylas? Aby zrozumiec krytyczne podejscie do krajow europejskich musisz przyjechac i pozyc w USA czy Kanadzie w krajach gdzie wspolzyja ramie w ramie ludzie z calego swiata Patrzac z tych krajow Europa ciagle wydaje sie pelna nacjonalizmu ,rasizmu i dyskryminacji. Oczywiscie politycy mowia pieknie i kwieciscie oddaja poklony i przepraszaja za stare grzechy ale jak wyjsc na ulice to ma sie zupelnie inne odczucie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: od czego zalezy mentalnosc emigranta? IP: *.adsl.highway.telekom.at 03.08.04, 09:30 .....bledy gramatyczne w wypowiedziach publicznych sa po prostu razace, punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia, w mojej pracy po prostu sie zajmuje rozumieniem tego co ktos powiedzial i tlumaczeniem na inne jezyki, wiec jakos tak zawodowo....co do inteligencjii....trudno mi to obiektywnie ocenic....ale sadze ze srednia krajowa.... czy jestem tolerancyjna? sadze ze pasywnie, tzn. jesli czyjes idee, ktore mi sie nie podobaja koncza sie metr od mojego nosa jest ok, ale zasadniczo uwazam, ze swiat nie jest zly i wiekszosc rzeczy mi sie w nim podoba no prosze, a ja cale zycie uzywalam 'kapo' zamiennie z donosicielem, mea culpa, dzieki,nie polemizuje w sprawach historii bo nie za wiele mam w tym temacie do powiedzenia, uczylam sie jej na UJ co potwierdza moja opinie o tej uczelnii,hi, hi, hi, jestem nie tylko nice, easy going, jestem do tego kompletnym freakiem!!! Z ta Bialoruska krwia, chcialam wyjsc na przeciw podejrzeniom tego kto mnie tam jakos zbluzgal, nie zapunktowac, bo jak dotad raczej to negatywne wrazenie robilo....a tu prosze! Moja mentalnosc nie mogla stac sie bardziej Austriacka i Niemiecka, bo sa olbrzymie roznice wykluczajace sie w obu tych mentalnosciach.... Ale mimo wszystko wogole mi to nie przeszkadze, w Niemczech mam wspanialych przyjaciol i choc jako kraj Niemcy nie sa dla mnie ludzie sa tam w porzadku, przynajmniej Ci, ktorych znam. Nie mam pojecia jak jest w Amreyce,bo nigdy tam nie bylam, sadze jednak, ze inaczej niz w Kanadzie (moze dlatego, ze widziala Bowling for Columbine i powtarzam, ja nie twierdze, ze w Europie nie ma rasizmu, ja tylko probuje napisac, ze ja sie z nim nigdy nie spotkalam w Europie, to, ze na murach w Polsce sa napisy typu Jude raus! jest dla mnie nie przejawem rasizmu tylko glupoty i ja sie nie wypowiadam za miliony tylko za siebie, dyskusja zaczela sie od tego, ze ktos powiedzial, ze Austria jest wroga obcokrajowcom, ja napisalam i przy tym zostane, ze nigdy sie z czyms takim nie spotkalam, tyle, pozdrawiam ze slonecznego dzis Wiednia, Ren Odpowiedz Link Zgłoś
lymeryk Re: od czego zalezy mentalnosc emigranta? 04.08.04, 00:31 Gość portalu: renfree napisał(a): > .....bledy gramatyczne w wypowiedziach publicznych sa po prostu razace, w USA i Kanadzie duza czesc spoleczenstwa mowi z akcentem i bledami gramatycznymi ale jakos to nikogo nie razi punkt > widzenia zalezy od miejsca siedzenia, w mojej pracy po prostu sie zajmuje > rozumieniem tego co ktos powiedzial i tlumaczeniem na inne jezyki, wiec jakos > tak zawodowo....co do inteligencjii....trudno mi to obiektywnie ocenic....ale > sadze ze srednia krajowa.... hmm, a jakie tlumaczenie robisz, jakich jezykow uzywasz? wczesniej pisalas cos innego, ze jestes szefowa czy cos takiego... > > czy jestem tolerancyjna? > sadze ze pasywnie, tzn. jesli czyjes idee, ktore mi sie nie podobaja koncza sie > > metr od mojego nosa jest ok, ale zasadniczo uwazam, ze swiat nie jest zly i > wiekszosc rzeczy mi sie w nim podoba > > no prosze, a ja cale zycie uzywalam 'kapo' zamiennie z donosicielem, mea culpa, > > dzieki,nie polemizuje w sprawach historii bo nie za wiele mam w tym temacie do > powiedzenia, uczylam sie jej na UJ co potwierdza moja opinie o tej uczelnii,hi, tak przy okazji, poniewaz jestes jezykowym ekspertem, to jakie sa zasady pisowni ii na koncu wyrazow? np znalazlem takie przyklady w slowniku so.pwn.pl/slowo.php?co=uczelnia uczelnia -ni, -nię; -ni i so.pwn.pl/slowo.php?co=historia historia -rii, -rię; -rii explain please, i am confused... > > hi, hi, > jestem nie tylko nice, easy going, jestem do tego kompletnym freakiem!!! freak? dlaczego uwazasz sie za freak? czy aby dobrze rozumiesz znaczenie tego slowa? Main Entry: 1freak Pronunciation: 'frEk Function: noun Etymology: origin unknown ... slang (1) : a sexual deviate (2) : a person who uses an illicit drug ... > Z ta Bialoruska krwia, chcialam wyjsc na przeciw podejrzeniom tego kto mnie tam > > jakos zbluzgal, nie zapunktowac, bo jak dotad raczej to negatywne wrazenie > robilo....a tu prosze! > Moja mentalnosc nie mogla stac sie bardziej Austriacka i Niemiecka, bo sa > olbrzymie roznice wykluczajace sie w obu tych mentalnosciach.... > Ale mimo wszystko wogole mi to nie przeszkadze, w Niemczech mam wspanialych > przyjaciol i choc jako kraj Niemcy nie sa dla mnie ludzie sa tam w porzadku, > przynajmniej Ci, ktorych znam. > > Nie mam pojecia jak jest w Amreyce,bo nigdy tam nie bylam, sadze jednak, ze > inaczej niz w Kanadzie (moze dlatego, ze widziala Bowling for Columbine Bowling... to raczej ostatni film, na podstawie ktorego mozna sobie ksztaltowac opinie o Ameryce. Dziwne, ze zacytowalas wlasnie ten film? Mimo pewnych roznic pomiedzy USA i Kanada, to jednak te kraje maja tez duzo wspolnego a najwazniejsze jest wlasnie tolerancja do nowo przybylych mozesz tutaj mowic glosno w kazdym jezyku i jezeli zwrocisz na siebie uwage to tylko w celu przyjaznej konwersacji pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renfree Re: od czego zalezy mentalnosc emigranta? IP: *.adsl.highway.telekom.at 04.08.04, 12:46 Milo mi sie tu z toba rozmawia wiec kontynuuje: TO ZE W USA I KAN: CZESC SPOL: MOWI Z BLEDAMI; TO JEST TYLKO DOWOD NA TO; ZE GENERALNIE POZIOM ICH SZKOLNICTWA NIE JEST NAJWYZSZY (USA; BO KANADA TO NIE MAM POJECIA) I TAK SIE ZLOZYLO; ZE POZNANI PRZEZE MNIE AMERYKANIE NAJCZESCIEJ; MIMO; ZE STUDIOWALI BYLI NA POZIOMIE WIEDZY Z ZAKRESU POLSKIEJ PODSTAWOWKI WE WSZYSTKICH DZIEDZINACH POZA STUDIOWANA; ALE SADZE ZE TO ICH WEWNETRZNY PROBLEM::::JA BYM W KAZDYM RAZIE NIKOMU AMERYKANOW W TEJ KWESTII ZA WZOR NIE STAWIALA::::: JESTEM TLUMACZEM JEZYKOW CZESKIEGO; NIEMIECKIEGO I SLOWENSKIEGO A MOIM JEZYKIEM OJCZYSTYM JEST JEZYK POLSKI; A TO NIE WYKLUCZA TEGO ZE JESTEM SZEFOWA BIURA TLUMACZEN::::: ZASADNICZO JESLI RZECZOWNIK KONCZY SIE NA DWIE SAMOGLOSKI JAK NP: HISTORIA; TO W DOPELNIACZU SG. POWINNO SIE POJAWIC ,-ii W KONCOWCE; ALE MOZE TAK JEST TYLKO W RZECZ: POCHODZENIA OBCEGO; MUSZE TO SPRAWDZIC SAMA JESLI NAPISALAM JEDNO TO BARDZO PRZEPRASZAM; TO SIE ZDARZA; GDY SIE SZYBKO PISZE; CO NIE ZMIENIA FAKTU; ZE TEN KTO TAM NAPISAL COS Z BLEDEM O TYCH PSACH JEST USPRAWIEDLIWIONY; BO JEGO BLAD JEST ZUPELNIE INNEJ KATEGORII; NIE ORTOGRAFICZNY ALE GRAMATYCZNY::::: CO NIE ZMIENIA FAKTU ZE MI GLUPIO; ZE MI SIE JAKIES ,-ii POPLATALY A INNYM RAD UDZIELAM UZYWAM SLOWA FREAK; BO W JEZYKU POLSKIM; A MOZE W SLANGU MLODZIEZOWYM W POLSCE; OZNACZA ONO KOGOS TOTALNIE SPONTANICZNEGO; WARIATA W POZYTYWNYM TEGO SLOWA ZNACZENIU; OSOBE; KTORA GOTOWA JEST RZUCIC WSZYSTKO O 15-STEJ ABY O 20-STEJ BYC W AMSTERDAMIE NA IMPREZIE; MNIEJ WIECEJ TYLE::EXUALNA DEWIANTKA CHYBA NIE JESTEM CHOC NIE PRZECZE ZE: MY LOVE IS SOOOO FREE........ TAK WIEC MYSLE ZE TEN WYRAZ JAKOS STRACIL ZNACZENIE PIERWOTNE; PRZYNAJMNIEJ NA GRUNCIE POLSKIM; NIE WIEM JAK CZESTO JESTES W POLSCE; ALE LUDZIE NA PRAWDE UZYWAJA TEGO WYRAZU W TAKIM KONTEKSCIE JAK CI NAPISALAM...... ZACYTOWALAM 'BOWLING::::' BO ON POKAZUJE ROZNICE W MENTALNOSCI AMERYKANOW I KANADYJCZYKOW....A W 'SOUTH PARK' PODKRESLAJA DO TEGO; ZE TE DWA NARODY SIE NINAWIDZA; WIEC PEWNO JAKIES ZIARNKO PRAWDY W TYM JEST...POZA TYM JA NA PRAWDE ZNAM AMERYKE TYLKO Z FILMOW I OPOWIESCI MOJEJ CIOCI I JAKOS MI SIE TEN KRAJ NIE PODOBA ZA BARDZO.... TOLERANCJA DLA NOWO PRZYBYLYCH JEST TAM CHYBA KONIECZNA; BO PRAWIE WSZYSCY SA 'NOWOPRZYBYLI' CZYZ NIE? OSTATNIO CZYTALAM TAKI FAJNY WYWIAD Z BEASTIE BOYS GDZIE PORUSZAJA KWESTIE CUDZOZIEMCOW W NOWYM JORKU::IEKNIE TO TAM UJELI::::A I ONI TEZ UZYLI SLOWA FREAK W 'MOIM' KONTEKSCIE: All you spazzes and you freaks go and do your thing 'cause you're unique, A MOZE TO W JAKIMS ICH TEKSCIE BYLO.....NIE WAZNE......ALE TO I TAK ZASKAKUJACE; ZE NIE UZYWACIE TAM TEGO SLOWA W TYM KONTEKSCIE CO MY...INTERESUJACE.... POZDRAWIAM; OD JUTRA SIE WCZASUJE PRZEZ MIEEEEEEEEEESIAC WIEC NIE BEDE TUTAJ ZAGLADAC; POZDRAWIAM SLONECZNIE I ZYCZE MILYCH WAKACJI; REN3 Odpowiedz Link Zgłoś
lymeryk Re: od czego zalezy mentalnosc emigranta? 04.08.04, 15:59 Gość portalu: renfree napisał(a): > Milo mi sie tu z toba rozmawia wiec kontynuuje: > > TO ZE W USA I KAN: CZESC SPOL: MOWI Z BLEDAMI; TO JEST TYLKO DOWOD NA TO; ZE > GENERALNIE POZIOM ICH SZKOLNICTWA NIE JEST NAJWYZSZY (USA; BO KANADA TO NIE MAM > > POJECIA) a skad masz takie dobre pojecie o szkolnictwie w USA? czy opierasz sie na czyms lepszym niz zrodla anegdotyczne czy tabloids typu Bild-Zeitung/Krone-Zeitung? czy moze na jednej z wielu krazacych tzw 'urban legends'? Bo jezeli spojrzysz na ilosc studiujacych na uniwersytetach, amerykanska medycyne, technike, high tech przemysl, szeroko pojeta ekonomie i finanse, przeplyw kapitalu, stock market itd, produkcje typu film i muzyka, czy nawet ilosc zdobywcow Nagrody Nobla to jednak jest oczywiste, ze w USA jest najwyzszy poziom szkolnictwa na swiecie. I TAK SIE ZLOZYLO; ZE POZNANI PRZEZE MNIE AMERYKANIE NAJCZESCIEJ; > MIMO; ZE STUDIOWALI BYLI NA POZIOMIE WIEDZY Z ZAKRESU POLSKIEJ PODSTAWOWKI WE > WSZYSTKICH DZIEDZINACH POZA STUDIOWANA; ALE SADZE ZE TO ICH WEWNETRZNY > PROBLEM::::JA BYM W KAZDYM RAZIE NIKOMU AMERYKANOW W TEJ KWESTII ZA WZOR NIE > STAWIALA::::: hmm, widocznie mialas albo pecha, albo ocenialas ich zbyt bardzo na podstawie swoich wlasnych egocentrycznych kryteriow, no i oczywiscie nie mozna oceniac szkolnictwa na podstawie kilku przpadkowo poznanych ludzi. Moge ciebie zapewnic, ze Amerykanie to bardzo madrzy ludzie tylko nie oczekuj, ze porozmawiasz na temat teori wzglednosci w kazdym McDonalds, natomiast na wielu uniwersytetach mozesz przybic piatala i porozmawiac z zdobywcami Nagrody Nobla, jest ich tutaj naprawde wielu, wybor jest twoj. > > JESTEM TLUMACZEM JEZYKOW CZESKIEGO; NIEMIECKIEGO I SLOWENSKIEGO A MOIM JEZYKIEM > > OJCZYSTYM JEST JEZYK POLSKI; A TO NIE WYKLUCZA TEGO ZE JESTEM SZEFOWA BIURA > > TLUMACZEN::::: na, das ist ja aber eine angenehme Ueberraschung, du sprichst Deustch? > > ZASADNICZO JESLI RZECZOWNIK KONCZY SIE NA DWIE SAMOGLOSKI JAK NP: HISTORIA; TO > W DOPELNIACZU SG. POWINNO SIE POJAWIC ,-ii W KONCOWCE; ALE MOZE TAK JEST TYLKO > W RZECZ: POCHODZENIA OBCEGO; MUSZE TO SPRAWDZIC SAMA JESLI NAPISALAM JEDNO > TO BARDZO PRZEPRASZAM; TO SIE ZDARZA; GDY SIE SZYBKO PISZE; CO NIE ZMIENIA > FAKTU; ZE TEN KTO TAM NAPISAL COS Z BLEDEM O TYCH PSACH JEST USPRAWIEDLIWIONY; > BO JEGO BLAD JEST ZUPELNIE INNEJ KATEGORII; NIE ORTOGRAFICZNY ALE > GRAMATYCZNY::::: > CO NIE ZMIENIA FAKTU ZE MI GLUPIO; ZE MI SIE JAKIES ,-ii POPLATALY A INNYM RAD > UDZIELAM > > UZYWAM SLOWA FREAK; BO W JEZYKU POLSKIM; A MOZE W SLANGU MLODZIEZOWYM W POLSCE; > > OZNACZA ONO KOGOS TOTALNIE SPONTANICZNEGO; WARIATA W POZYTYWNYM TEGO SLOWA > ZNACZENIU; OSOBE; KTORA GOTOWA JEST RZUCIC WSZYSTKO O 15-STEJ ABY O 20-STEJ BYC > > W AMSTERDAMIE NA IMPREZIE; MNIEJ WIECEJ TYLE::EXUALNA DEWIANTKA CHYBA NIE > JESTEM CHOC NIE PRZECZE ZE: MY LOVE IS SOOOO FREE........ > TAK WIEC MYSLE ZE TEN WYRAZ JAKOS STRACIL ZNACZENIE PIERWOTNE; PRZYNAJMNIEJ NA > GRUNCIE POLSKIM; NIE WIEM JAK CZESTO JESTES W POLSCE; ALE LUDZIE NA PRAWDE > UZYWAJA TEGO WYRAZU W TAKIM KONTEKSCIE JAK CI NAPISALAM...... hehe, nie ma to jak wieloznacznosc pewnych slow w pewnych kontekstach, ten temat na pewno mozna by troche bardziej rozwinac > > ZACYTOWALAM 'BOWLING::::' BO ON POKAZUJE ROZNICE W MENTALNOSCI AMERYKANOW I > KANADYJCZYKOW....A W 'SOUTH PARK' PODKRESLAJA DO TEGO; ZE TE DWA NARODY SIE > NINAWIDZA; WIEC PEWNO JAKIES ZIARNKO PRAWDY W TYM JEST...POZA TYM JA NA PRAWDE > ZNAM AMERYKE TYLKO Z FILMOW I OPOWIESCI MOJEJ CIOCI I JAKOS MI SIE TEN KRAJ NIE > > PODOBA ZA BARDZO.... tutaj musze ciebie znowu rozczarowac, pierwszy film chociaz jest ustylizowany na dokumentalny, jest to raczej cos w stylu prania brudnych skarpet w nadziei, ze temat ten znajdzie tani poklask u ludzi, ktorzy sa niechetni Ameryce. Sam bym sie zgodzil z kilkoma spostrzezeniami w tym filmie, ale w wiekszosc to przyklad zrecznej manipulacji i propagandy. Drugi film, tu nie wiem czy mowisz powaznie, to kreskowka opierajaca sie glownie na 'toilet humor' i majaca na celu przerysowanie pewnych stereotypow aby zaszokowac i rozsmieszyc cos w stylu MAD TV, Chyba zdajesz sobie sprawe, ze jest to czysta fikcja??? Jest naprawde smieszne i tragiczne jak wielu ludzi w Europie nie rozroznia hollywood style fiction od prawdziwego codziennego zycia w USA. Jedyna rada trzeba przyjechac i pomieszkac, a najwazniejsze trzeba byc otwartym tolerancyjnym i szukac prawdy troche glebiej niz propaganda i papka dla maluczkich. Dla jasnosci, USA i Kanada to dwa chyba najbardziej przyjazne sobie kraje na swiecie, wystarczy spojrzec na bilans wymiany handlowej (NAFTA) i olbrzymi ruch turystyczny. > > TOLERANCJA DLA NOWO PRZYBYLYCH JEST TAM CHYBA KONIECZNA; BO PRAWIE WSZYSCY > SA 'NOWOPRZYBYLI' CZYZ NIE? nie, przecietnie nowoprzybylych czyli takich, ktorzy urodzili sie za granica USA czy Kanaday jest ok 25% reszta to Amerykanie od kilku pokolen, dla ktorych nowoprzybyli to egzotyczny element, nawet jezeli przybysze sa z Europy np z Polski OSTATNIO CZYTALAM TAKI FAJNY WYWIAD Z BEASTIE BOYS > GDZIE PORUSZAJA KWESTIE CUDZOZIEMCOW W NOWYM JORKU::IEKNIE TO TAM UJELI::::A > I ONI TEZ UZYLI SLOWA FREAK W 'MOIM' KONTEKSCIE: > All you spazzes and you freaks go and do your thing 'cause you're unique, > A MOZE TO W JAKIMS ICH TEKSCIE BYLO.....NIE WAZNE......ALE TO I TAK > ZASKAKUJACE; ZE NIE UZYWACIE TAM TEGO SLOWA W TYM KONTEKSCIE CO > MY...INTERESUJACE.... no wiec niestety nie moge sie pochwalic dobra znajomosci slangu, a juz szczegolnie z NYC. Jedno jest pewno, slowo freak ma wiele znaczen w zaleznosci od srodowiska, i moze miec znaczenie pozytywne lub negatywne w zaleznosc od punktu widzenia a to kilka dodatkowych definicji z urbandictionary: n. a person who likes to do kinky shit in bed or have sex a lot v. to have intercourse or makeout n. That guy is a huge freak. v. She likes to freak on a regular basis (verb) to achieve earth-shattering orgasm She was embarrassed by the way she freaked. A strange person who has some abnormal trait that shuns any friends. Includes: 1) Sterotypes of: Dorks, Hippies, Goths, Dolts, Techies, Squeakers 2) Any Marylin Manson fan What a freak! He's got long hair, is stupid, wears black every day, has a squeaky voice, and knows way too much about computers! POZDRAWIAM; OD JUTRA SIE WCZASUJE PRZEZ MIEEEEEEEEEESIAC > WIEC NIE BEDE TUTAJ ZAGLADAC; POZDRAWIAM SLONECZNIE I ZYCZE MILYCH WAKACJI; > REN3 no tutaj to mi niezle dowalilas , zachowalas na sam koniec ta europejska Wunderwaffe czyli dlugie wakacje tym nie mniej pozdrawiam i zycze przyjemnych wakacji w Polsce i Europie sam tam niedlugo zawitam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Austria NIE LUBIE WIELKIEGO PTAKA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.08.04, 22:54 co ma malego ptaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renfree Re: od czego zalezy mentalnosc emigranta? IP: *.adsl.highway.telekom.at 04.08.04, 23:03 Wlasnie wrocilam po kilku caipirinhach i pakuje swoje rzeczy, jeeeej jaki bajzel...ale sie nie denerwuje bo pociag mam dopiero o 6:34....teraz zapale spokojnie i nadrobie zaleglosci....oczywiscie ze mowie po niemiecku, studiowalam w Niemczech 'Polski jako jezyk obcy' zeby bylo smieszniej, a teraz mieszkam w Wiedniu, stad jestem na tym wlasnie forum Popatrz, to ze na Uni w USA sa madrzy ludzie to ja nie przecze, to zasluga ich swietnego systemu wylapywania talentow i dobrego ich prowadzenia, stad sukcesy tego narodu, tylko ze narod to nie ta garstka noblistow niestety....i powtarzam po raz kolejny, CI KTORYCH JA POZNALAM mimo, ze studiowali mieli znikoma wiedze ogolna, choc znam jednego Fryderyka z Los Angeles i on jest ok... choc jest wlascicielem McDonald'sa na Praterze w Wiedniu ))))))))))) JEEEEj ja wiem co to jest South PArk, ale w takich rzeczach czasem przejaskrawionych wlasnie sa okruchy prawdy...ok, czasem ogladam z nudow MTV i tam jest taki program Dismissed i po tym chyba mam taka opinie o Ameryce troche srednio pozytywna....ale musze sie kiedys wybrac do NY, mysle nawet o tej zimie, ale jak pomysle, ze trzeba isc po wize to mi slabo i juz mysle, ze to jest dopiero rasizm! Jka moja babcia tam leciala i stalam z nia pod konsulatem w Krakowie to mi bylo na prawde przykro, ze nas tak traktuja...ale byc moze sami na to zasluzylismy...no nie wiem..... No an wakacje to sobie ciezka praca zasluzylam, jade najpierw do Polski a 9- tego ruszam w Europe, najpierw Drezno, Stuttgart, potem Paris , Londyn i Szkocja a na koniec Barcelona i wracam do Wiednia, bo pewna wazna dla mnie osoba bedzie miala 9-te urodziny 2. wrzesnia Niestety zaraz potem ciezka akcja, tlumaczenia konsekutywne przy zakupie pewnego przedsiebiorstwa w Polsce....yyy...brrrr, ale co tam....na razie mam problem natury JAKA BEDZIE POGODA I KTORE BUTY BRAC A KTORYCH NIE, fajnie tak czasem takie miec problemy....pozdrawiam, milego pobytu w Europie )))))))) Ren-freak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot-23 Re: od czego zalezy mentalnosc emigranta? IP: *.nyc.rr.com 04.08.04, 23:18 > ze trzeba isc po wize to mi slabo i juz mysle, ze to > jest dopiero rasizm! Jka moja babcia tam leciala i stalam z nia pod konsulatem hehe tak to dopiero rasizm! WIZY!!! jak to sie rowna do systematycznego mordowania milionow ludzi przez niemcow i ich przydupasow austriakow? eee bylo minelo... a wiec, wracajac do tematu...USA to dopiero RASIZM!... > w Krakowie to mi bylo na prawde przykro, ze nas tak traktuja...ale byc moze > sami na to zasluzylismy...no nie wiem..... no pomylka pomylka! nie "my" tylko oni, polacy! wy folksdojcze, nad-ludzie na pewno na takie traktowanie nie zaslozyliscie! , szczegolnie od tych ohydnych rasistow z USA Odpowiedz Link Zgłoś