Dodaj do ulubionych

propozycja dla zglodnialej Polonii

IP: *.icpnet.pl 13.09.04, 18:44
zapodalem ten watek na forum kuchnia ale moze zginac w tlumie innych postow
wiec wrzucam tu. Moje pytanie brzmi:czy gdyby ktoś otworzył e-sklep gdzie
można by kupić wszystkie te produkty
spożywcze których wam brakuje to bylibyście chętni je kupować??
Obserwuj wątek
    • Gość: VIP-1 Re: propozycja dla zglodnialej Polonii IP: *.cwshs.com 13.09.04, 18:46
      jak "maryche" i "koke" i pare innych
      produktow bys w tym sklepie mial
      to gwarantuje duze zainteresowanie
      • doupa_nazi Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 14.09.04, 19:35
        Gość portalu: VIP-1 napisał(a):

        > jak "maryche" i "koke" i pare innych
        > produktow bys w tym sklepie mial
        > to gwarantuje duze zainteresowanie

        i jeszcze prezerwatywy dozuc dla vipcia, to bedzie mogl podkreslic swoj
        chooyowy nastrooj hehehe
        • turgid_son dozuc??? jot-23 smierdzi tu na odleglosc 15.09.04, 15:29
          kup sobie slownik ortgraficzny.
    • Gość: grafiti Tu nam niczego nie brakuje. Mamy bardzo duzo IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 19:41
      do wyboru:
      www.bigtexan.com/index2.html
      www.goldencorralrest.com/
      www.aldacos.net/
      www.elchico.com/food.html
      www.goldendragonrest.com/index.htm
      i wiele, wiele innych do wyboru. To chyba wy tam w SLD-owskim polackowie
      jestescie glodni bo nie macie tam duzo do wyboru
      • Gość: szimi Re: Tu nam niczego nie brakuje. Mamy bardzo duzo IP: *.icpnet.pl 13.09.04, 19:50
        jeśli jest tak jak mówisz to dlaczego jest tyle postów w tym
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15518186 wątku??????? a moje
        pytanie jest jak najbardziej poważne
        • Gość: grafiti Re: Tu nam niczego nie brakuje. Mamy bardzo duzo IP: *.proxy.aol.com 13.09.04, 20:54
          Gość portalu: szimi napisał(a):
          > jeśli jest tak jak mówisz to dlaczego jest tyle postów w tym
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15518186
          wątku??????? a moje
          > pytanie jest jak najbardziej poważne

          Moja odpowiedz tez jest powazna. Duzo ludzi w Polsce na prawde myslom ze my tu
          glodujemy i za tym Polskim jedzeniem bardzo tesknimy. Ja Polskiego jedzenia nie
          mialem od lat i wcale za tym nie tesknie. Moze tak z zartu bym chcial kiedys
          kolegom pokazac co wy tam w Polsce jecie ale mi sie wydaje ze ze dobry steak
          albo mexykanskie som o wiele klepsze niz to co kiedykolwiek w Polsce jadlem.
    • jot-23 Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 13.09.04, 20:02
      Gość portalu: szimi napisał(a):

      > zapodalem ten watek na forum kuchnia ale moze zginac w tlumie innych postow
      > wiec wrzucam tu. Moje pytanie brzmi:czy gdyby ktoś otworzył e-sklep gdzie
      > można by kupić wszystkie te produkty
      > spożywcze których wam brakuje to bylibyście chętni je kupować??

      "wszystkie te produkty"?

      niektore z tych rzeczy z ktorymi jest "problem" musza byc swierze --> chleb,
      twarog, sledzie wedzone itd

      inne sa, tylko "za drogie" (co czesto jest dla polonusow zapora nie do
      przebicia, hehe, i po prostu mowia ze "ni ma i juz")...

      te dwa faktory powoduja ze nie zrobisz na tym dobrego interesu, bo to co
      zostaje, jest juz obstawione (sklepy typu www.polstore.com itd)
    • mgna Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 13.09.04, 21:47
      Szimi,

      W Stanach jest dosc duzo sklepow z produktami polskimi, ale moglbys pomyslec o
      zaopatrzaniu Poloni w Europejskich panstwach. W zeszla sobote spotkalam sie z
      kilkoma mamami w Angli i opowiadaly jak im brak pewnych polskich produktow
      (m.innymi sera bialego/twarorzku). Daj znac jesli cos bedziesz zamierzal.
      • Gość: szimi Re: propozycja dla zglodnialej Polonii IP: *.icpnet.pl 13.09.04, 22:07
        zamierzać to bym chciał - właśnie w europie - ale nie wiem ile na początek
        trzeba by w to włożyć kasy, jakie by było zapotrzebowanie i czy wogóle to
        byłoby opłacalne... a co do świeżości produktów to myślę że byłyby sposoby na
        jej zachowanie
        • viper39 Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 13.09.04, 22:50
          zycze powodzenia w zakladaniu biznesu, jesli bedzie to w NYC i naprawde dobre
          produkty to napewne bedziesz mnie mial jako klienta...
          daj znac
          • jot-23 Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 13.09.04, 22:53
            viper39 napisał:

            > zycze powodzenia w zakladaniu biznesu, jesli bedzie to w NYC i naprawde dobre
            > produkty to napewne bedziesz mnie mial jako klienta...
            > daj znac

            mozesz "elaborate" co masz dokladnie na mysli piszac "naprawde dobre
            produkty"...rzuc pare... w koncu to nowy jork... jestem niemal pewien ze
            moglbys to gdzies dostac...
          • flipflap Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 14.09.04, 03:29
            viper39 napisał:

            > zycze powodzenia w zakladaniu biznesu, jesli bedzie to w NYC i naprawde dobre
            > produkty to napewne bedziesz mnie mial jako klienta...
            > daj znac

            Jak ty masz problemy w znalezieniu dobrych polskich produktów w NYC to cieć
            jesteś. Masz sklepy na Manhatanie, na Greenpoint, Queens. Co tylko sobie
            życzysz. Sklep Wedla, masarnie, drogerie, apteki, piekarnie, gorzała. W
            większości świeży produkt i na miejscu.
            • viper39 Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 14.09.04, 14:31
              flipflap napisał:

              > viper39 napisał:
              >
              > > zycze powodzenia w zakladaniu biznesu, jesli bedzie to w NYC i naprawde d
              > obre
              > > produkty to napewne bedziesz mnie mial jako klienta...
              > > daj znac
              >
              > Jak ty masz problemy w znalezieniu dobrych polskich produktów w NYC to cieć
              > jesteś. Masz sklepy na Manhatanie, na Greenpoint, Queens. Co tylko sobie
              > życzysz. Sklep Wedla, masarnie, drogerie, apteki, piekarnie, gorzała. W
              > większości świeży produkt i na miejscu.

              no nie masz racji ze jest wszystko, bo wszystkiego nie ma, znam sklepy na
              greenpoint, nie znam sklepow na manhattanie i na queensie bo nie wiedzialem ze
              tam sa takowe, lepsza reklama by sie pewnie przydala, ale to nie jest takie
              wazne, wiem gdzie moge kupic wedla...itd...
              a poniewaz nie mieszkam dosc daleko od greenpointu to nie mam tego tez na
              codzien, poza tym ile lat mozna jest te same rzeczy z tej samej masarni? moze
              gosc sprowadzi cos nowego zrobi cos inaczej i sie ludziom to spodoba,

              no coz ciec to ty moze jestes bo wpieprzalbys te sama kielbase codziennie, ja
              lubie miec wybor.... sa gusta i gusciki..
              poza tym jak gosc chce robic biznes niech robi, dlaczego go ma ktos uziemiac
              zanim zacznie? co to polska zazdrosc?
              • mgna Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 14.09.04, 14:57
                Tak, to polska zazdrosc. Sam nie ma, wiec niechce zeby ktos inny mial.

                Szimi, nie sluchaj bredni. Nie daj sie innym zbic cie z tropu! Masz pomysl na
                dobry business, zrob to z glowa i zycze duzo sukcesow!
                • jot-23 Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 14.09.04, 15:15
                  mgna napisała:

                  > Tak, to polska zazdrosc. Sam nie ma, wiec niechce zeby ktos inny mial.
                  >
                  > Szimi, nie sluchaj bredni. Nie daj sie innym zbic cie z tropu! Masz pomysl na
                  > dobry business, zrob to z glowa i zycze duzo sukcesow!

                  uwazaj zebys nie oddala mu tzw "nidzwiedziej przyslugi" , bo zwalanie winy na
                  innych to takze polska przywara... jak widzisz powyzej, viper nie byl w stanie
                  podac zadnego produktu, ktory by chcial regularnie kupowac, placac przy tym
                  premie za dostarczanie zadkiego wyrobu w malych ilosciach.
                • waldek.usa Mysle ze watpie 14.09.04, 15:30
                  mgna napisała:

                  > Tak, to polska zazdrosc. Sam nie ma, wiec niechce zeby ktos inny mial.
                  >
                  > Szimi, nie sluchaj bredni. Nie daj sie innym zbic cie z tropu! Masz pomysl na
                  > dobry business, zrob to z glowa i zycze duzo sukcesow!

                  "zamierzać to bym chciał - właśnie w europie - ale nie wiem ile na początek
                  trzeba by w to włożyć kasy, jakie by było zapotrzebowanie i czy wogóle to
                  byłoby opłacalne... a co do świeżości produktów to myślę że byłyby sposoby na
                  jej zachowanie"

                  Szimi sni, milo, ale sni. Jego powyzej cytowana wypowiedz jest tego dowodem.
                  Dobre zarcie jest zawsze oplacalne, a co do swiezosci produktow to, hehehe, nie
                  mysle, ale wiem na 150 %, ze sa sposoby na jej zachowanie, i to od dawna.
                  Nie jestem zlosliwy, ale to spostrzezenie o swiezosci bylo dziecinnie
                  rozbrajajace...
                  Niemniej jednak pomysl jest dobry, jakkolwiek starutenki.
                  • jot-23 Re: Mysle ze watpie 14.09.04, 15:47
                    waldek.usa napisał:

                    > mysle, ale wiem na 150 %, ze sa sposoby na jej zachowanie, i to od dawna.
                    > Nie jestem zlosliwy, ale to spostrzezenie o swiezosci bylo dziecinnie
                    > rozbrajajace...

                    hmmm to stad wzielo mi sie slowo "rozbrajajacy"

                    sposoby sa, ale rezultaty tych sposobow widzimy na polkach supermarketow calego
                    swiata. bezsmakowa jalowa zywnosc pelna konserwantow i innych swinstw. zawsze i
                    wszedzie "local produce" bije na glowe te "importy"...no nie waldi? czy moze ty
                    jestes proponentem "swierzutkich" owocow z kalifornii, o kazdej poze roku?
                    • waldek.usa Re: Mysle ze watpie 14.09.04, 16:22
                      jot-23 napisał:

                      > waldek.usa napisał:
                      >
                      > > mysle, ale wiem na 150 %, ze sa sposoby na jej zachowanie, i to od dawna.
                      > > Nie jestem zlosliwy, ale to spostrzezenie o swiezosci bylo dziecinnie
                      > > rozbrajajace...
                      >
                      > hmmm to stad wzielo mi sie slowo "rozbrajajacy"
                      >
                      > sposoby sa, ale rezultaty tych sposobow widzimy na polkach supermarketow
                      calego
                      >
                      > swiata. bezsmakowa jalowa zywnosc pelna konserwantow i innych swinstw. zawsze
                      i
                      >
                      > wszedzie "local produce" bije na glowe te "importy"...no nie waldi? czy moze
                      ty
                      >
                      > jestes proponentem "swiezutkich" owocow z kalifornii, o kazdej poze roku?
                      >

                      Dam ci przyklad; Boston jest miastem portowym, czyli swieze ryby powinny byc w
                      kazdym sklepie. Guzik prawda, jedyne swieze ryby masz na molo a i te sa
                      tygodniowe. Roznica jest taka, ze nie sa naladowane chemia (o ile to mozliwe).
                      Dystanse tez sa inne.
                      UE ma standardy na konserwanty, ktore uniemozliwia produkty bez chemii, i tu
                      sie wszystko rypie.
                      • jot-23 Re: Mysle ze watpie 14.09.04, 16:37
                        waldek.usa napisał:

                        > Dam ci przyklad; Boston jest miastem portowym, czyli swieze ryby powinny byc
                        w
                        > kazdym sklepie. Guzik prawda, jedyne swieze ryby masz na molo a i te sa
                        > tygodniowe. Roznica jest taka, ze nie sa naladowane chemia (o ile to
                        mozliwe).

                        no wiec? to wszyscy wiemy, tylko dobre restauracje maja swierze ryby, niemal
                        wszystko to co kupujesz w sklepach to mrozony import z poludniowo wschodniej
                        azji, badz farmy rybne bog wie skad.

                        w jaki sposob nasz young entrepreneur moze znalezc dla siebie rybna nisze? hehe
                        przesylac kurierem wedzone sledzie zapakowane w dry ice, do tlumow wyglodnialej
                        polonii, nie mogacej sie doczekac aby wydac $20/lb za taki smakolyk?
                        • waldek.usa http://shop2.omahasteaks.com/servlet/OnlineShoppin 14.09.04, 17:28

                          • jot-23 Re: http://shop2.omahasteaks.com/servlet/OnlineSh 14.09.04, 18:17
                            hehe, tak waldi, onaha sprzedaje dobre steki, za $25.00 /lb
                            nie gorsze mozna kupic lokalnie, za powiedzmy $18/lb, tylko trzeba wyjsc z
                            domu...
                            • waldek.usa Re: http://shop2.omahasteaks.com/servlet/OnlineSh 14.09.04, 19:01
                              jot-23 napisał:

                              > hehe, tak waldi, onaha sprzedaje dobre steki, za $25.00 /lb
                              > nie gorsze mozna kupic lokalnie, za powiedzmy $18/lb, tylko trzeba wyjsc z
                              > domu...
                              >


                              Cos ty dzisiaj taki lupierdliwy. Gdyby wszyscy "tylko wychodzili z domu", to
                              interes by padl. Dla wielu Omaha sa najlepsze, dla ciebie niekoniecznie. Jest
                              to rowniez wygoda, z tego powodu ludzie robia zakupy przez internet - i nie
                              musza wychodzic z domu. Jezeli chcesz sie pierniczyc w supermarkecie, to wolna
                              wola, na tym to polega, hehehe.
                              • jot-23 Re: http://shop2.omahasteaks.com/servlet/OnlineSh 14.09.04, 19:05
                                waldek.usa napisał:

                                > Cos ty dzisiaj taki lupierdliwy. Gdyby wszyscy "tylko wychodzili z domu", to
                                > interes by padl. Dla wielu Omaha sa najlepsze, dla ciebie niekoniecznie. Jest
                                > to rowniez wygoda, z tego powodu ludzie robia zakupy przez internet - i nie
                                > musza wychodzic z domu. Jezeli chcesz sie pierniczyc w supermarkecie, to
                                wolna
                                > wola, na tym to polega, hehehe.

                                no dobra, waldi, tylko jakie ma to znaczenie, pytam po raz 10-ty, w naszej
                                praktycznej sytuacji? co i w jaki sposob, za jaka cene , jakim nakladem
                                inwestycji, i dla kogo, ma sprzedawac szimi??

                                hehe padly juz ciekawe propozycje, paczki z pudrem...cos jeszcze? za co polonia
                                odda ostatni grosz, aby tylko sie nasycic po wieloletnim poscie?
                                • Gość: VIP-1 Re: http://shop2.omahasteaks.com/servlet/OnlineSh IP: *.cwshs.com 14.09.04, 19:15
                                  jot-23 napisał:

                                  > hehe padly juz ciekawe propozycje, paczki z pudrem...cos jeszcze? za co
                                  polonia
                                  > odda ostatni grosz, aby tylko sie nasycic po wieloletnim poscie?
                                  >
                                  za zwyczjna, taka jak to za komuny robili
                                  z kawalkami papieru toaletowego w srodku
                                  albo za to piwo ktorym jak zatrzasles
                                  to drozdze plywajace ladnie bylo widac
                                  • jot-23 Re: http://shop2.omahasteaks.com/servlet/OnlineSh 14.09.04, 19:19
                                    Gość portalu: VIP-1 napisał(a):
                                    > albo za to piwo ktorym jak zatrzasles
                                    > to drozdze plywajace ladnie bylo widac

                                    ty sie na piwie nie znasz, to sie nazywa hefeweisen, hehe
                                • waldek.usa Re: http://shop2.omahasteaks.com/servlet/OnlineSh 14.09.04, 20:48
                                  jot-23 napisał:

                                  >
                                  > no dobra, waldi, tylko jakie ma to znaczenie, pytam po raz 10-ty, w naszej
                                  > praktycznej sytuacji? co i w jaki sposob, za jaka cene , jakim nakladem
                                  > inwestycji, i dla kogo, ma sprzedawac szimi??
                                  >


                                  jasiek, na glowe zes upadl? ty chcesz zebym market research & feasibility
                                  studies dla szimi robil?
                                  ja ciebie mowie; z tego interesu nie bedzie, szimi w temacie zielony i nie wie,
                                  ze kota za ogon trzeba szarpac, aby miauczal, hehehe.



                                  > hehe padly juz ciekawe propozycje, paczki z pudrem...cos jeszcze? za co
                                  polonia
                                  >
                                  > odda ostatni grosz, aby tylko sie nasycic po wieloletnim poscie?
                                  >
                                  >
                                  kupic bilet lotniczy...na miejscu, wygodnie, swiezutkie, nie zapomniec o
                                  napiwku...powtorzyc za jakis czas.
                  • Gość: szimi Re: Mysle ze watpie IP: *.icpnet.pl 14.09.04, 21:17
                    jeśli taki staruteńki możliwy do zrealizowania i dobry jak piszesz to czemu
                    nikt go nie praktykuje??
                    • waldek.usa Re: Mysle ze watpie 14.09.04, 21:29
                      Chyba zartujesz, w Stanach jest to normalka.
                    • mgna Re: Mysle ze watpie 15.09.04, 00:18
                      Szimi, napisz na forum eDziecko -> Swiat. Tam matki poinformuja Ciebie czego im
                      brakuje z polskich produktow za granica (w Europie).
                • prawdziwawadera Re: do magma 14.09.04, 15:35
                  Jak masz taki zamiar, zrob i nie pytaj sie nikogo! Wiecej odpowiedzi, wiecej
                  bedziesz mial watpliwosci!!!U mnie w promieniu 20 mill jest napewno nie mniej
                  jak 15 polskich sklepow! Wszyscy maja dochody, skoro nie zamykaja!Jedni robia
                  typowo polskie wyroby miesne, inni pod smak Amerykanow/mniej czosnku/.
                  Do tego w kazdym supermarkiecie sa tzw "INTERNATIONAL LINE", Shoprite ma super
                  zaopatrzenie.Sa tam rowniez wyroby "europejskie" .W miasteczku obok sa 2
                  polskie sklepy /naprzeciwko siebie/smile 3 polskie agencje wysylkowe i wszyscy
                  zarabiaja i to dobrze!. Nie boj sie! Ryzyko-owszem jest! Koszt -z lodowkami-
                  mozesz je na poczatku wypozyczyc, mniej wiecej 15-20 tys dol z towarem!Po
                  czasie towar dostaniesz na "kreche" w zaleznosci od zaufania dostawcy,to musisz
                  sobie wypracowac.
                  Czego brakuje mi osobiscie w poskich sklepach? Asortymentu "rybnego" tzn.ryb
                  wedzonych, oprocz makreli , wegorza/jest ale bardzo drogi-16 dol za
                  funt/praktycznie nic wiecej nie ma!Spory asortyment rybny maja sklepy
                  rosyjskie, ale to nie ten smak wedzonej rybysad Brakuje serow bialych, sa serki
                  homogenizowane ale wybor nieduzy.Praktycznie rzecz biorac /poza malymi
                  wyjatkami/, moge kupic wszystko! Nawet karpia krolewskiego na swieta! Wczesniej
                  trzba zamowic .
                  U mnie wynajm lokalu 800 -100 dol na miesiac przy Main str.
                  Nie przejmuj sie, jak masz taki zamiar -otwieraj
                  sklep "ogolnospozywczy".Warunek: dobra lokalizacja i mile podejscie do
                  klienta.Nie sluchaj innych, tak jak powiedzialam :im wiecej opinii tym wiecej
                  watpliwosci z twojej strony.
                  Powodzenia zycze i odwagi w przedsiwzieciu!

                  Ps:jest takie stare polskie powiedzenie: lepsze 10 dkg handlu jak kilo dobrej
                  roboty!!!!! I niech to bedzie mysla przewodnia w realizacjii Twojego planu!
                  Jeszcze raz -odwagi i powodzenia!!!!!!

                  Pozdrawiam, PW
                  • jot-23 Re: do magma 14.09.04, 15:44
                    prawdziwawadera napisała:

                    > Nie przejmuj sie, jak masz taki zamiar -otwieraj
                    > sklep "ogolnospozywczy".Warunek: dobra lokalizacja i mile podejscie do
                    > klienta.

                    twoj kretynizm jest rozbrajajacy, ten bubek z polski chce wysylac towary przez
                    internet.
                    • prawdziwawadera Re: do J-23 14.09.04, 16:50
                      faktycznie nie doczytalam sie, ze jej chodzi o e-sklep!
                      Ale czy odrazu musisz takimi epitetami rzucac!!!!!
                      Nie masz za grosz kultury!!!!, ze nie wspomne o etyce pisania na forum
                      publicznym! Tak mozesz rozmawiac z towarzystwem swojego pokroju i cala reszta
                      chamow do ktorych rowniez nalezysz! Ja Ci nie pozwalam w ten sposob odzywac sie
                      do mnie!!!! Nawet jak sie nie zgadzasz z moja opinia, to to jest forum i kazdy
                      moze napisac co mu sie chce! Tylko nie w sposob jaki mu sie podoba! Ja Ci na to
                      nie pozwalam ! I prosze to respektowac! Twoje chamskie odzywki tolerowalam i
                      tak dosc dlugo, czasami sie nimi bawilam, ale wszystko ma swoje granice! W
                      koncu chamstwu trzeba powiedziec "dosc"!!!! Co nieniejszym czynie!
                      Nie pozdrawiam Wadera
                      • jot-23 Re: do J-23 14.09.04, 16:55
                        prawdziwawadera napisała:

                        > Tylko nie w sposob jaki mu sie podoba! Ja Ci na to
                        >
                        > nie pozwalam ! I prosze to respektowac! Twoje chamskie odzywki tolerowalam i
                        > tak dosc dlugo, czasami sie nimi bawilam, ale wszystko ma swoje granice! W
                        > koncu chamstwu trzeba powiedziec "dosc"!!!! Co nieniejszym czynie!
                        > Nie pozdrawiam Wadera

                        well, wydaje mi sie ze nie rozumiesz zasady dzialania forum, mozesz sobie mowic
                        co chcesz, twoja wolna wola, ja sobie zastrzegam prawo do komentowania twoich
                        publicznych wypowiedzi w formie jaka uwazam za stosowna. i to wszystko. hint:
                        im mniej twojego "trademark" wodolejstwa zupelnie nie na temat, tym
                        mniej "krytycznych" komentazy, hehe , mozesz traktowac moje rady jako swoisty
                        QA dept.
                        • prawdziwawadera Re: do J-23 14.09.04, 16:57
                          jot-23 napisał:

                          > prawdziwawadera napisała:
                          >
                          > > Tylko nie w sposob jaki mu sie podoba! Ja Ci na to
                          > >
                          > > nie pozwalam ! I prosze to respektowac! Twoje chamskie odzywki tolerowala
                          > m i
                          > > tak dosc dlugo, czasami sie nimi bawilam, ale wszystko ma swoje granice!
                          > W
                          > > koncu chamstwu trzeba powiedziec "dosc"!!!! Co nieniejszym czynie!
                          > > Nie pozdrawiam Wadera
                          >
                          > well, wydaje mi sie ze nie rozumiesz zasady dzialania forum, mozesz sobie
                          mowic
                          >
                          > co chcesz, twoja wolna wola, ja sobie zastrzegam prawo do komentowania twoich
                          > publicznych wypowiedzi w formie jaka uwazam za stosowna. i to wszystko. hint:
                          > im mniej twojego "trademark" wodolejstwa zupelnie nie na temat, tym
                          > mniej "krytycznych" komentazy, hehe , mozesz traktowac moje rady jako swoisty
                          > QA dept.
                          >
                          Pozostawiam to bez komentarza,podtrzymujac to co powiedzialam w poprzednim
                          poscie!
                          Wadera
                        • turgid_son ty hamie 15.09.04, 15:37
                          jak sie odzywasz do kobiety na internecie? Sam tworzysz swoje chamskie reguly i
                          zaslaniasz sie nimi.
    • flipflap Ja chcę świeże poączki z e-sklepu 14.09.04, 17:36
      • Gość: VIP-1 paczki to nic IP: *.cwshs.com 14.09.04, 17:46
        ja chce swierzo zaparzonej kawy
        • chyba1 Re: paczki to nic 14.09.04, 18:48
          Mysle ze w ramach promocji e-sklepu przy zamowieniu ogorka malosolnego zalewa z
          beczki bedzie za darmo.
      • flipflap Re: Ja chcę świeże poączki z e-sklepu 14.09.04, 17:46
        Ciekaw jestem jak samczne byłyby pączki z e-sklepu i ile to by mnie kosztowało
        per sztukę. Dla Vipera możesz wysłać świeżutką hehehe, białą kięłbasę. On
        lubi mieć "różne różnistości"

        Przypomina mi się reklama FedEx gdzie amerykanie wysłali japonczykom swieżą
        polędwice a tamci po otrzymaniu dziękowali za dobre Beef Jerki.

        Viperowi biała kiełbasa sama pewnie wejdzie do garnka.
    • Gość: szimi Re: propozycja dla zglodnialej Polonii IP: *.icpnet.pl 14.09.04, 21:14
      jot23 przede wszystkim nie jestem bubkiem wypraszam to sobie a po drugie chyba
      nie zrozumiałeś moich intencji i mojego pytania, z waszych postów widzę że taki
      interes by się raczej nie sprawdził z powodu braku zapotrzebowania a z USA i
      polonusami w stylu JOT23 albo tymi z naciągaczami z Victoria station w londynie
      oszukujących naszych jadących za chlebem nie chcę mieć nic wspólnego... mi w
      Polsce jest very good i nie zamierzam jej opuszczać
      • jot-23 Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 15.09.04, 00:50
        Gość portalu: szimi napisał(a):

        > jot23 przede wszystkim nie jestem bubkiem wypraszam to sobie a po drugie
        chyba
        > nie zrozumiałeś moich intencji i mojego pytania,

        serdecznie przepraszam za "bubka"! juz nie masz sie co nadymac!
        mysle ze intencje zrozumialem dobrze. uwazam po prostu (co chyba bylo
        zademonstrowane w czasie dyskusji) ze to nie jest zbyt "viable" idea... ze
        wzgledow logistycznych glownie, rozproszenie rynku, problemy z dotarciem do
        konsumenta itd... w kazdym badz razie powodzenia

        pozdrawiam "cieplutko"!

        "The end of our empire, if end it should, does not frighten us"
    • flipflap Re: propozycja dla zglodnialej Polonii 14.09.04, 22:31
      W czasie wakacyjnej wizyty mojej rodziny z Polski, wszyscy zachwycali się "Hot
      Buffalo Wings" - Kupowane w BJ's Club. Dodatkową atrakcją były przyżądzane
      przeze mnie New York Strip Steak.
      Z ciekawości spytałem się ile by kosztowała przesyłka "Buffalo Wings" do Polski
      po przez FedEx. Prawie $300.
      • Gość: Fedeksiak Re: propozycja dla zglodnialej Polonii IP: *.mad.east.verizon.net 15.09.04, 02:53
        Za $300? To chyba masz na mysli przesylke calego buffalo, zywego
        prawdopodbnie, and nie sterte wings'iakow.
    • Gość: propozycja Re: propozycja dla zglodnialej Polonii IP: *.tx-dallas0.sa.earthlink.net 15.09.04, 12:57
      According to the U.S. Centers for Disease Control, about 65 percent of American
      adults are overweight and 31 percent are obese.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka