11.04.02, 02:10

Jak zwykle po pracy siedze w nocy przed kompem, grajac online. Juz ktorys tam
dzien tej ogolnie okropnej pracy minal, jeszcze iles tam przede mna... 100?
150? Moze mniej a moze wiecej, ale cos w tych granicach. Zrobie jeszcze 10000
hamburgerow, ktore zjedza wyglodniali goscie, bedzie sie pietrzyc przede mna
100000 talerzy do umycia, wylejemy litry wody, ktore trzeba bedzie zetrzec z
mokrej podlogi na zakonczenie pracy. Setki razy ciagle slyszanych slow
scheisse, bescheuert, wichser, penner, bin ich doof? – plynacych z ust Franka,
slow ktore niebezpiecznie zastepuja lub wdzieraja sie w coraz slabiej
pielegnowany hochdeutsch... To wszystko jeszcze przede mna. Kurde, a mialem byc
menedzerem.

Niezmiernie cieszyl sie dzis Frank, jak pewnie spora czesc Niemcow, poniewaz z
Ligi Mistrzow odpadlo ...Monachium. Zadziwiająca historia z tą Bawarią, ktorej
nie lubi wielu Niemcow a i pewnie sami nie wiedza dlaczego, powtarzajac utarte
frazesy o jezyku, innej mentalnosci i takie tam. Tylko Markus z moich znajomych
jest zagorzalym fanem Bayernu, dla reszty to oczywiscie scheisse. No i w ten
sposob Stoiber nie zostanie pewnie kanclerzem, przynajmniej w tym landzie z
pewnoscia nie beda go chcieli wybrac. Bawarczyk na czele rzadu? Nigdy! Predzej
jakis czarnoskory zostanie papiezem lub prezydentem USA.

Mis opowiadal, ze Raab zaprosil do studia jakichs komikow z Australii, ktorzy
wywijali fiutami przed publicznoscia, robiac rozne karkolomne (fiutkolomne?)
popisy. Chyba za bardzo przyzwyczailismy sie juz do rozpasania moralnego w tym
kraju. I co bedzie, jak wrocimy do Polandii? Dowiemy sie kazdego dnia, jakie
jest stanowisko episkopatu w tej lub tamtej sprawie. E, niezdrowe sa takie
pobyty troche za dlugie i potem powroty. Zreszta do wielu rzeczy trzeba sie
bedzie przyzwyczaic. I wiele nowego-starego z udreka znosic.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka