IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.04.02, 01:06
W wolnych chwilach zapraszam na stronę:

www.wroclaw.dolny.slask.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.daxnet.no 23.04.02, 18:08
      Gość portalu: smile napisał(a):

      > W wolnych chwilach zapraszam na stronę:
      >
      > www.wroclaw.dolny.slask.pl
      A co bys tu Malwa szczegolnie polecil??

      • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW IP: *.trondheim.avidi.online.no 24.04.02, 18:29
        We Wroclawiu bylam 2 tygodnie temu.
        Oprocz dosyc ladnie odnowionych domow w Rynku i kilku kawiarenek, nic sie nie
        zmienilo. Miasto zaniedbane, brudne, elewacje nie tkniete farba od zakonczenia
        wojny ..Dziury na jezdniach,komunikacja fatalna, nikt niewie ktoredy tramwaje,
        autobusy jada. Na przystankach zadnej informacyjnej notatki nie znajdziesz.
        Wprawdzie czasami jest umieszczony napis w oknie tramwaju, ze; "trasa
        zmieniona", ale ktoredy jedzie? Nikt nie wie! Pan MOTORNICZY to BOG,dostac sie
        do Niego to marzenie.. Ludzie stoja, czekaja, klna...
        Biurokracja chyba wieksza niz byla przed 20- tu laty, ale o tym moznaby napisac
        ksiazke. Jednym zdaniem "Nic nie zmienilo sie".

        Aha , zapomnialam o najwiekszej atrakcji , a mianowicie o nowoczesnej fontannie
        na srodku Rynku pasuje jak " kwiatek do kozucha" . Podobno kosztowala miasto
        bardzo duzo, i prawdopodobnie bedzie zburzona w tym roku.
        No tak Polske stac na wyrzucanie pieniedzy do blota.

        Prawdopodobnie wywolam "burze" tym opisem Wroclawia. Pozwolcie, takie sa moje
        odczucia.

        Krystyna
        • Gość: selma Re: WROCŁAW IP: *.ppp.get2net.dk 24.04.02, 19:25
          Wroclaw to Wroclaw ma swoj urok ktory nie kazdy umie dostrzec i ocenic ,bylas
          np kolo hali ludowej lub zoo?
          • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW IP: *.trondheim.avidi.online.no 25.04.02, 01:24
            Wiem Selma, ze Ty ,Tula i inne kochacie Wroclaw. Macie wspomnienia, przezycia...
            Ja tez mieszkalam we Wroclawiu 41 lat, tez mam duzo osobistych wspomnien. Tak
            samo jak Wy uwazalam, ze niema piekniejszego miasta. Zwlaszcza czasy studenckie
            wspominam z lezka w oczach. Politechnika, Akademia Medyczna, Akademia Rolnicza
            i niedaleko Uniwersytet i Akademia Sztuk Plastycznych. To byla jedna "rodzina".
            To sa nasze wspomnienia osobiste ktore lacza sie z tym miastem.

            Ja teraz napisalam o miescie WROCLAWIU . Niestety mam takie zdanie jak opisalam
            wczesniej.
            Wroclaw byl i jest traktowany po "macoszemu". A w dodatku nie ma szczescia do
            tych ktorzy maja wladze w tym miescie.
            Wierz mi, nie pisze tego zlosliwie, ale te dziury i rozkopane drogi ktore
            zostawilam wyjezdzajac z Wroclawia, sa nadal takie same albo wieksze.

            Przepraszam jezeli sprawilam Ci przykrosc moja opinia.

            pozdrawiam
            Krystyna
            • kuki-4 Re: WROCŁAW 25.04.02, 02:14
              Przeczytalem ostatnio "Niskie Laki" Siemiona. Wroclaw? Jestem za.
              • Gość: EU Re: Wroclaw - Breslau IP: *.proxy.aol.com 25.04.02, 03:13
                Nie zapominajmy, ze Wroclaw to rowniez niemieckie miasto z wieloma elementami
                germanskimi. Wspomniana tu hala ludowa czy Zoo zostaly zbudowane jeszcze przed
                1-wsza wojna swiatowa.
                W okresie Weimarskim, Wroclaw obok Berlina byl osrodkiem zycia teatralnego w
                Niemczech.
                Szkoda, ze ludzie tam obecnie mieszkajacy nie sa tego swiadomi.
                • ya_bolek Re: Wroclaw - Breslau 25.04.02, 06:19
                  I owszem, Jedyne co Wroclaw ma z Polska wspolnego to arcybiskupstwo zalozone za
                  lub przed Krzywoustym podlegajace pod Gniezno. Po rozbiciu dzielnicowym Wroclaw
                  byl czeski, niemiecki, pruski, polski stal sie dopiero w 1945. Doprawdy, trudno
                  jest mowic o "powrocie do macierzy".

                  Gość portalu: EU napisał(a):

                  > Nie zapominajmy, ze Wroclaw to rowniez niemieckie miasto z wieloma elementami
                  > germanskimi. Wspomniana tu hala ludowa czy Zoo zostaly zbudowane jeszcze przed
                  > 1-wsza wojna swiatowa.
                  > W okresie Weimarskim, Wroclaw obok Berlina byl osrodkiem zycia teatralnego w
                  > Niemczech.
                  > Szkoda, ze ludzie tam obecnie mieszkajacy nie sa tego swiadomi.

                  • Gość: ALIAS Re: Wroclaw - Breslau IP: 216.94.44.* 25.04.02, 19:13
                    ya_bolek napisał(a):

                    > I owszem, Jedyne co Wroclaw ma z Polska wspolnego to arcybiskupstwo zalozone za
                    >
                    > lub przed Krzywoustym podlegajace pod Gniezno. Po rozbiciu dzielnicowym Wroclaw
                    >
                    > byl czeski, niemiecki, pruski, polski stal sie dopiero w 1945. Doprawdy, trudno
                    >
                    > jest mowic o "powrocie do macierzy".



                    >
                    > Gość portalu: EU napisał(a):
                    >
                    > > Nie zapominajmy, ze Wroclaw to rowniez niemieckie miasto z wieloma element
                    > ami
                    > > germanskimi. Wspomniana tu hala ludowa czy Zoo zostaly zbudowane jeszcze p
                    > rzed
                    > > 1-wsza wojna swiatowa.
                    > > W okresie Weimarskim, Wroclaw obok Berlina byl osrodkiem zycia teatralnego
                    > w
                    > > Niemczech.
                    > > Szkoda, ze ludzie tam obecnie mieszkajacy nie sa tego swiadomi.
                    >


                    Sa ludzie we Wroclawiu (wielu) posiadajacych swiadomosc historii tego miasta.
                    Niedawno jeden z wroclawskich forumowiczow sprokurowal wspaniala strone o
                    historii "Festung Breslau" Moim zdaniem bardzo ciekawa. Zapraszam do lekcji
                    historii Wroclawia:

                    www.festung.breslau.prv.pl/

                    • ya_bolek Re: Wroclaw - Breslau 28.04.02, 22:32
                      Super strona. Dzieki wielkie!


                      Gość portalu: ALIAS napisał(a):

                      > ya_bolek napisał(a):
                      >
                      > > I owszem, Jedyne co Wroclaw ma z Polska wspolnego to arcybiskupstwo zalozo
                      > ne za
                      > >
                      > > lub przed Krzywoustym podlegajace pod Gniezno. Po rozbiciu dzielnicowym Wr
                      > oclaw
                      > >
                      > > byl czeski, niemiecki, pruski, polski stal sie dopiero w 1945. Doprawdy, t
                      > rudno
                      > >
                      > > jest mowic o "powrocie do macierzy".
                      >
                      >
                      >
                      > >
                      > > Gość portalu: EU napisał(a):
                      > >
                      > > > Nie zapominajmy, ze Wroclaw to rowniez niemieckie miasto z wieloma el
                      > ement
                      > > ami
                      > > > germanskimi. Wspomniana tu hala ludowa czy Zoo zostaly zbudowane jesz
                      > cze p
                      > > rzed
                      > > > 1-wsza wojna swiatowa.
                      > > > W okresie Weimarskim, Wroclaw obok Berlina byl osrodkiem zycia teatra
                      > lnego
                      > > w
                      > > > Niemczech.
                      > > > Szkoda, ze ludzie tam obecnie mieszkajacy nie sa tego swiadomi.
                      > >
                      >
                      >
                      > Sa ludzie we Wroclawiu (wielu) posiadajacych swiadomosc historii tego miasta.
                      > Niedawno jeden z wroclawskich forumowiczow sprokurowal wspaniala strone o
                      > historii "Festung Breslau" Moim zdaniem bardzo ciekawa. Zapraszam do lekcji
                      > historii Wroclawia:
                      >
                      > <a href="http://www.festung.breslau.prv.pl/"target="_blank">www.festung.breslau
                      > .prv.pl/</a>
                      >

            • ya_bolek Re: WROCŁAW 25.04.02, 06:23
              Tych dziur regularnie ubywa. Co roku remontowane sa nowe wezly komunikacyjne.
              Idzie w dobrym kierunku. Tylko obwodnicy nie ma a samochodow przybywa, korki
              coraz gorsze.
              Nie tylko Wroclaw byl traktowany po macoszemu. Caly narod, nie tylko Wroclaw,
              budowal, buduje i wszystko wskazuje nadal, ze budowac bedzie swoja stolice.

              Gość portalu: Krystyna napisał(a):

              > Wiem Selma, ze Ty ,Tula i inne kochacie Wroclaw. Macie wspomnienia, przezycia..
              > .
              > Ja tez mieszkalam we Wroclawiu 41 lat, tez mam duzo osobistych wspomnien. Tak
              > samo jak Wy uwazalam, ze niema piekniejszego miasta. Zwlaszcza czasy studenckie
              >
              > wspominam z lezka w oczach. Politechnika, Akademia Medyczna, Akademia Rolnicza
              > i niedaleko Uniwersytet i Akademia Sztuk Plastycznych. To byla jedna "rodzina".
              >
              > To sa nasze wspomnienia osobiste ktore lacza sie z tym miastem.
              >
              > Ja teraz napisalam o miescie WROCLAWIU . Niestety mam takie zdanie jak opisalam
              >
              > wczesniej.
              > Wroclaw byl i jest traktowany po "macoszemu". A w dodatku nie ma szczescia do
              > tych ktorzy maja wladze w tym miescie.
              > Wierz mi, nie pisze tego zlosliwie, ale te dziury i rozkopane drogi ktore
              > zostawilam wyjezdzajac z Wroclawia, sa nadal takie same albo wieksze.
              >
              > Przepraszam jezeli sprawilam Ci przykrosc moja opinia.
              >
              > pozdrawiam
              > Krystyna

            • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.sorco.no 25.04.02, 09:29
              Jak sie pewnie domyslasz, jest nieco wiecej sympatykow Wroclawia niz ci/te
              ktore wymieniasz.
              W zasadzie to masz racje, jest wiele miejsc ktore wymagaja naprawy we Wroclawiu.
              I tez przyczyn aktualengo stanu jest wiele.
              Wazne jest to ze aby naprawde zobaczyc piekno tego miasta trzeba niestety
              wyjechac z niego.
              Klimat tego miasta, tetniace w nim zycie, tysiace mjejsc gdzie mozna pojsc i
              zobaczyc ludzi to, musisz przyznac, nieco inaczej niz w Trondheim!
              • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW IP: *.trondheim.avidi.online.no 25.04.02, 18:51
                Gość portalu: Obcy napisał(a):

                > Jak sie pewnie domyslasz, jest nieco wiecej sympatykow Wroclawia niz ci/te
                > ktore wymieniasz.
                > Klimat tego miasta, tetniace w nim zycie, tysiace mjejsc gdzie mozna pojsc i
                > zobaczyc ludzi to, musisz przyznac, nieco inaczej niz w Trondheim!

                Przepraszam, ze czujesz sie pominiety w wyliczaniu sympatykow Wroclawia.
                Milosnicy sami odezwa sie, juz to niektorzy zrobili.
                Wymienianie sympatykow Wroclawia i opisywanie zycia w Trondheim nie jest
                tematem watka pt. WROCLAW.
                Z tego tez powodu nie chce zmieniac tematu piszac o Trondheim.
                Odpowiem krotko na Twoje pytanie.
                Bardzo trudno porownywac te dwa miasta. Oba maja plusy i minusy. Oba sa bardzo
                mi bliskie.

                Ja jestem w tej dobrej sytuacji, ze moge uczestniczyc w zyciu obu miast. Przy
                obecnej mozliwosci przemieszczania sie, sniadanie jem w Trondheim, a obiad we
                Wroclawiu.

                Milo mi znowu spotkac Cie posrod dyskutantow na Forum.

                Krystyna


                • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.daxnet.no 25.04.02, 22:51
                  Gość portalu: Krystyna napisał(a):

                  > Gość portalu: Obcy napisał(a):
                  >
                  > > Jak sie pewnie domyslasz, jest nieco wiecej sympatykow Wroclawia niz ci/te
                  >
                  > > ktore wymieniasz.
                  > > Klimat tego miasta, tetniace w nim zycie, tysiace mjejsc gdzie mozna pojsc
                  > i
                  > > zobaczyc ludzi to, musisz przyznac, nieco inaczej niz w Trondheim!
                  >
                  > Przepraszam, ze czujesz sie pominiety w wyliczaniu sympatykow Wroclawia.
                  > Milosnicy sami odezwa sie, juz to niektorzy zrobili.
                  > Wymienianie sympatykow Wroclawia i opisywanie zycia w Trondheim nie jest
                  > tematem watka pt. WROCLAW.
                  > Z tego tez powodu nie chce zmieniac tematu piszac o Trondheim.
                  > Odpowiem krotko na Twoje pytanie.
                  > Bardzo trudno porownywac te dwa miasta. Oba maja plusy i minusy. Oba sa bardzo
                  >
                  > mi bliskie.
                  >
                  > Ja jestem w tej dobrej sytuacji, ze moge uczestniczyc w zyciu obu miast. Przy
                  > obecnej mozliwosci przemieszczania sie, sniadanie jem w Trondheim, a obiad we
                  > Wroclawiu.
                  >
                  > Milo mi znowu spotkac Cie posrod dyskutantow na Forum.
                  >
                  > Krystyna
                  >
                  >

                  To jest nieco inaczej.
                  Twoj sposob widzenia Wroclawia, chociaz merytorycznie sluszny jest jednostronny i
                  nasowa podejrzenie porownywania nie tego o czym temat.
                  Otoz, o ile rozumiem temat nie dotyczy stanu drog w Wroclawiu a klimatu/atmosfery
                  tego miasta.
                  To sie tak dziwnie sklada ze ci ktorzy koncentruja sie dookola dziur w jezdni we
                  Wroclawiu widza stosunkowo niewiele zluszczajacej sie farby z drewnianych domkow
                  Trondheim (tu mozesz wpisac nazwe dowolnego miasta na polnocy Europy).

                  Co sie tyczy obiadu we Wroclawiu to polecam kanjpki w rynku.
                  Troche ich tam przybylo od Twojego wyjazdu!

                  Pozdrowienia
      • e.n.o.l.a Re: WROCŁAW 25.04.02, 21:56
        A najladniej polozony ogolniak to II wink Mozecie sobie psioczyc na stan miasta
        ile chcecie. Jak ktos juz napisal, Wroclaw ma swoj urok nie tylko fizyczny.
        Dla mnie jest to najukochansze miasto na swiecie... Jestem wroclawianka z
        urodzenia, uczucia i przekonania, chociaz juz od kilku lat w nim nie
        mieszkam...

        Kto wie, ze znajduje sie tutaj jeden z siedmiu czakramow Ziemi? To na pewno
        dodaje miastu specjalnej atmosfery wink Jesli sie potrafi wyczuc, oczywiscie.

        Pozdrawiam Was, wroclawiakow czy nie, - Enola -
        • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.daxnet.no 25.04.02, 22:58
          e.n.o.l.a napisał(a):

          > A najladniej polozony ogolniak to II wink Mozecie sobie psioczyc na stan miasta
          > ile chcecie. Jak ktos juz napisal, Wroclaw ma swoj urok nie tylko fizyczny.
          > Dla mnie jest to najukochansze miasto na swiecie... Jestem wroclawianka z
          > urodzenia, uczucia i przekonania, chociaz juz od kilku lat w nim nie
          > mieszkam...
          >
          > Kto wie, ze znajduje sie tutaj jeden z siedmiu czakramow Ziemi? To na pewno
          > dodaje miastu specjalnej atmosfery wink Jesli sie potrafi wyczuc, oczywiscie.
          >
          > Pozdrawiam Was, wroclawiakow czy nie, - Enola -
          Enola, wlasnie II-ka to jakby poczatek tej wspanialej przygody jaka Wroclaw sie
          nazywa.
          Waly na Odra i kwitnace kasztany.
          A wieczorem, w parku Szczytnickim pachnely bzy.
          I jeszcze te lampy gazowe na Zalesiu.
          Pozdrowienia

    • ya_bolek Bedzie dobrze! 25.04.02, 06:16
      Wtedy juz bede od dawna z powrotem we Wroclawiu i osobiscie wszystkiego dopilnuje!

      Gość portalu: smile napisał(a):

      > W wolnych chwilach zapraszam na stronę:
      >
      > www.wroclaw.dolny.slask.pl

      • ya_bolek mam na mysli expo 25.04.02, 07:11
        ya_bolek napisał(a):

        > Wtedy juz bede od dawna z powrotem we Wroclawiu i osobiscie wszystkiego dopilnu
        > je!
        >
        > Gość portalu: smile napisał(a):
        >
        > > W wolnych chwilach zapraszam na stronę:
        > >
        > > www.wroclaw.dolny.slask.pl
        >

    • Gość: Magda Re: WROCŁAW IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.04.02, 19:54
      Wroclaw w ostatnich kilkunastu latach zmienil sie bardzo na korzysc. Zmiany te widoczne sa nie tylko
      w Rynku, ale i w wielu innych miejscach, mniej licznie odwiedzanych przez turystow. Zostalo
      odnowionych wiele budynkow, nie tylko tych z centrum. Powstalo mnostwo pieknych chodnikow,
      oczywiscie wiele jeszcze jest do zrobienia, ale sadze ze to tempo odnawiania jest znacznie lepsze
      nawet niz na zachodzie. Komunikacja funkcjonuje nie najgorzej. Jest mnostwo pieknych miejsc
      godnych odwiedzenia, tetniacych niepowtarzalnym klimatem. Mysle, ze to jak widzimy to miasto
      dzisiaj wiaze sie zasadniczo ze wspomnieniami jakie wiazemy z tym miejscem j. Napewno ktos kto
      nie mial ich najlepszych nie bedzie widzial tylu pozytywow ile zobaczy osoba, ktora wiaze to miejsce
      ze szczesliwym dziecinstwem, mlodoscia, czy w ogole zyciem. Pozdrawiam.
      • Gość: Ma-ryja Re: WROCŁAW IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 04.05.02, 22:45
        Jako miasto widziane oczami turysty bardzo mi sie Wroclaw podoba, choc rzadko w tych celach tam jezdze.
        Znacznie czesciej sluzbowo i moge wam tylko polecic jeden z najlepszych hoteli **** w Polsce , mianowicie
        Holiday Inn. Nie architektura i wystroj mnie pociagaja, ale perfekcyjny servis od rana do nocy. Po ciezkim dniu
        pracy, moge sie odwazyc tam jako kobieta sama usiasc przy barze i wypic drinka, bez glupiego przygladania sie
        barmana, ze "okazji szukam", Rrowniez mila jest kawiarenka w foyer, zapraszajaca do poczytania gazety i
        wypicia kawy, czekajac na nastepny termin. pelne zrozumienie dla gosci. A co najwazniejsze - nie ma pan z
        poziomego rzemiosla, ktore traktuja mnie jak konkurentke, co ciagle jeszcze nagminnie sie zdarza, szczegolnie w
        poznanskich hotelach. Jak mi powiedziano, servis jest dlatego tak dobry, bo nie pracuje tam nikt z dawnych kadr
        "Orbisowskich". I to chyba sie zgadza. Skutki tych oplakanych dawnych wplywow widac ciagle jeszcze w
        wiekszosci drogich hoteli, szczegolnie warszawskich i poznanskich. A wiec jako krakowianka polecam wam
        Holiday Inn we Wroclawiu. Pozdrowienia
    • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW IP: *.trondheim.avidi.online.no 25.04.02, 20:17
      Dla tych ktorzy nie maja tego adresu. Przewodnik po Wroclawiu.

      www.wroclaw.plan.pl/wroclaw/Ciekawe_miejsca/index.htm

      Milych wspomnien

      Krystyna
      • Gość: Andrzej Re: WROCŁAW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 13:19
        Wywołaliscie refleksje na temat miejsca w którym uczylismy sie. Wspomniana II,
        cudowne liceum z niepowtarzalna atmosfera, krótą tak miło wspominacie.
        Otoczenie szkoły , wały nadodrzanskie, hala ludowa, pergola, park szczytnicki,
        wszystko to pozostało, jest i emanuje swoim urokiem. Samo miasto rozwija sie w
        miare możliwości, zdecydowanie za małych do naszych oczekiwań. Szczególnie
        piekny stał sie rynek i jego otoczenie, fakt fontanna postawiona tam jest
        zupełnie bez sensu. Ale klimat pozostał i moi przyjaciele,których wiecej mam w
        swiecie niz w Polsce (cóż taki rocznik, niestety juz dość dojrzały), zawsze
        wracaja z sentymentem do Swojego miasta, miasta młodości szalonej, chmurnej i
        durnej. Pozdrawiam wszystkich absolwentów II na świecie !!!
        • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.sorco.no 26.04.02, 14:33
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Wywołaliscie refleksje na temat miejsca w którym uczylismy sie. Wspomniana II,
          > cudowne liceum z niepowtarzalna atmosfera, krótą tak miło wspominacie.
          > Otoczenie szkoły , wały nadodrzanskie, hala ludowa, pergola, park szczytnicki,
          > wszystko to pozostało, jest i emanuje swoim urokiem. Samo miasto rozwija sie w
          > miare możliwości, zdecydowanie za małych do naszych oczekiwań. Szczególnie
          > piekny stał sie rynek i jego otoczenie, fakt fontanna postawiona tam jest
          > zupełnie bez sensu. Ale klimat pozostał i moi przyjaciele,których wiecej mam w
          > swiecie niz w Polsce (cóż taki rocznik, niestety juz dość dojrzały), zawsze
          > wracaja z sentymentem do Swojego miasta, miasta młodości szalonej, chmurnej i
          > durnej. Pozdrawiam wszystkich absolwentów II na świecie !!!

          Czy nazwiska: Rogowska, Grochowski mowia Ci cos?
          • Gość: Andrzej Re: WROCŁAW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 16:02
            Jasne , że mówia i to jak wiele......
            A Domańska, Sicińska, Nowakówna, Globus-Babula, Makowiecka, Bawolska i inni
            świetni profesorowie, jest ich w naszej pamieci jeszcze sporo.
            W którym roku konczyłeś Nasza Stara Bude ? To były piękne dni, dzisiaj tez ta
            szkoła istnieje i to na starej ulicy Parkowej, nie Rosenbergów , jak kiedyś.
            Może takie wspomnienia to dowód stetryczenia ? Miło jednak wspomnieć czasy
            beztroskie i w sumie bardzo ważne dla dalszego życia. Z mojej klasy 90% osób
            skończyło studia, a prawie 70% znalazlo sie za granicami. Utrzymujemy ze soba
            okazjonalne kontakty i te spotkania są wyjatkowe, w czasie ich trwania
            zapominamy o czasie , ktory upłynał, jest tak, jak bysmy spotkali sie wczoraj.
            To jest ten fenomen II Liceum i panujacej wtedy atmosfery.
            Pozdrawiam serdecznie, może odezwą sie jeszcze inne osoby ? Zapraszam !!!
            • Gość: Andrzej Re: WROCŁAW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.02, 16:28
              Jeszcze raz ja, ale nie mogłem sie powstrzymać. Zerknijcie prosze byli
              uczniowie drugiego liceum na wątek II-LO-Wr w katalogu Wrocław-Szkolne
              wspomnienia. Prawie utworzył sie tam klub zauroczonych II Liceum na
              Rosenbergów, obecnie Parkowej.
            • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.daxnet.no 27.04.02, 17:03
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > Jasne , że mówia i to jak wiele......
              > A Domańska, Sicińska, Nowakówna, Globus-Babula, Makowiecka, Bawolska i inni
              > świetni profesorowie, jest ich w naszej pamieci jeszcze sporo.
              > W którym roku konczyłeś Nasza Stara Bude ? To były piękne dni, dzisiaj tez ta
              > szkoła istnieje i to na starej ulicy Parkowej, nie Rosenbergów , jak kiedyś.
              > Może takie wspomnienia to dowód stetryczenia ? Miło jednak wspomnieć czasy
              > beztroskie i w sumie bardzo ważne dla dalszego życia. Z mojej klasy 90% osób
              > skończyło studia, a prawie 70% znalazlo sie za granicami. Utrzymujemy ze soba
              > okazjonalne kontakty i te spotkania są wyjatkowe, w czasie ich trwania
              > zapominamy o czasie , ktory upłynał, jest tak, jak bysmy spotkali sie wczoraj.
              > To jest ten fenomen II Liceum i panujacej wtedy atmosfery.
              > Pozdrawiam serdecznie, może odezwą sie jeszcze inne osoby ? Zapraszam !!!

              No to trafiles w 10-ke.
              63/67 XIf.
              W czasie ostatniej Wielkanocy spotkalem sie na Zalesiu z kilkoma z starej szkoly.
              To bylo cos.
              Najzabawniejsze kiedy 50-cio latkowie wypominaja sobie "grzeszki" ze wspolnej
              mlodosci.
              Jak zapewne zauwazyles nie mieszkam w kraju i moze dlatego takie spotkania i
              wspomnienia maja dla mnie szczegolne znaczenie.
              A ty kiedy tam chodziles?
              PS. po Babuli zostalo mi "ja ci sie zachowam"!

              • e.n.o.l.a Re: WROCŁAW 28.04.02, 18:27
                Straszne, mnie te nazwiska nic a nic nie mowia. Jak juz sie skarzylam na
                wroclawskim forum, jedyna znajoma to prof. Zygadlo, byla moja wychowawczynia w
                klasie maturalnej, bo nasza wychowawczyni (bardzo sympatyczna zreszta, prof.
                niemieckiego) w ostatnim roku zostawila nas i chyba zwiala do Niemiec... Ale
                ja robilam mature w '90, wiec chyba troche pozniej od Was... Moze tych
                wspomnianych przez Was nauczycieli juz w dwojce nie bylo, a moze mnie uczyli
                sami mlodzi... wink Musze przyznac, ze alzheimer tez mnie dopada i prawie nie
                pamietam nazwisk moich nauczycieli, skandal!!!

                Pozdrawiam serdecznie, Enola
                • Gość: Bruno Re: WROCŁAW IP: *.tpl.on.ca / 199.71.64.* 28.04.02, 21:26
                  Uwarzam Wroclaw za najpiekniejsze miasto w Polsce .
                  • Gość: selma Re: WROCŁAW IP: *.ppp.get2net.dk 28.04.02, 21:33
                    ja tez tak uwazam ,chociaz Warszawa tez mi sie podoba.Enola pamietasz moze Elke
                    Brzozowska ona mature zdawala w 89?ja chodzilam obok do liceum medycznego na
                    Bartla i czesto mielismy WF na waszym boisku oraz apele w waszej auli ,II
                    robila wielkie wrazenie, chociaz nasza szkola (byly poniemiecki szpital )tez
                    miala niesamowita atmosfere.pozdrawiam
                    • ya_bolek Re: WROCŁAW 28.04.02, 22:31
                      Selma, jeszcze nie wszystko stracone. Zawsze mozesz wrocic. Ja sam bije sie
                      z myslami, czy przeczekac jeszcze jeden sezon narciarski w Colorado czy nie.

                      Gość portalu: selma napisał(a):

                      > ja tez tak uwazam ,chociaz Warszawa tez mi sie podoba.Enola pamietasz moze Elke
                      >
                      > Brzozowska ona mature zdawala w 89?ja chodzilam obok do liceum medycznego na
                      > Bartla i czesto mielismy WF na waszym boisku oraz apele w waszej auli ,II
                      > robila wielkie wrazenie, chociaz nasza szkola (byly poniemiecki szpital )tez
                      > miala niesamowita atmosfere.pozdrawiam

                      • Gość: selma Re: WROCŁAW IP: *.ppp.get2net.dk 28.04.02, 22:48
                        tak myslisz?a ile juz jestes za granica?
                        • ya_bolek Re: WROCŁAW 29.04.02, 00:10
                          Pewnie duzo mniej niz Ty. 4 lata. 2 W Niemczech+2 w US a wiec nigdzie miejsca nie
                          zagrzalem. Moze dlatego patrze na to troche inaczej. A Ty? Zyjesz w Danii, prawda?


                          Gość portalu: selma napisał(a):

                          > tak myslisz?a ile juz jestes za granica?

                          • Gość: selma Re: WROCŁAW IP: *.ppp.get2net.dk 29.04.02, 11:52
                            tak jeszcze zyje , w Dani ok.9 lat ,zawsze mnie to dziwi jak szybko ten czas
                            zlecial ,to takie zycie z jednej strony fajne ,a zdrugiej nie -bo tesknie za
                            wroclawiem sad.
                            • e.n.o.l.a Re: WROCŁAW 30.04.02, 13:50
                              He he, ja tez mieszkam od 9 lat w Austrii, ale jakos nie czuje tego czasu
                              (tylko dzieci nam rosna wink) Ale Wroclawia brakuje mi bardzo... Niby nie mam
                              daleko, ale jak sie ma ogony w postaci maluchow marudzacych podczas nawet 20-
                              minutowej jazdy samochodem, odechciewa sie wszelkich podrozy...

                              A najbardziej to mi chyba brakuje wroclawskich antykwariatow i Stanicy, mojego
                              osrodka zeglarskiego wink))
                    • e.n.o.l.a Re: WROCŁAW 30.04.02, 13:46
                      Nie, niestety, Selmo, nazwisko to nic mi nie mowi, chociaz pewnie mijalysmy
                      sie ciagle na korytarzach wink Jedyne nazwiska, ktore pamietam, to moja wlasna
                      klasa, lol
              • Gość: Andrzej Re: WROCŁAW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 14:27
                Witaj! Wspominasz o grzeszkach przeszłosci, toż je własnie najmilej sie
                wspomina, a jeśli jest jeszcze co....
                Mój czas to 61/65,klasa Franciszka Babuli, człowieka o gołebim sercu i ogromnej
                wyrozumiałosci dla uczniów. Jak sadzisz co stanowi o atmosferze naszej szkoły i
                o tym , ze caly czas czujemy sie silnie z nia związani i to nie tylko roczniki
                wczesniejsze, ale i znacznie pózniejsze? Cos musi byc takiego , trudno
                zdefiniowalnego...? Sadze, ze to ludzie ktorzy nas uczyli , oni potrafili nam
                wszczepic to coś, co pozwoliło nam jakoś sobie radzić w życiu... Ciekawy jestem
                Waszych opinii? Pozdrowienia !
              • Gość: Andrzej Re: WROCŁAW IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 14:33

                Witaj! Wspominasz o grzeszkach przeszłosci, toż je własnie najmilej sie
                wspomina, a jeśli jest jeszcze co....
                Mój czas to 61/65,klasa Franciszka Babuli, człowieka o gołebim sercu i ogromnej
                wyrozumiałosci dla uczniów. Jak sadzisz co stanowi o atmosferze naszej szkoły i
                o tym , ze caly czas czujemy sie silnie z nia związani i to nie tylko roczniki
                wczesniejsze, ale i znacznie pózniejsze? Cos musi byc takiego , trudno
                zdefiniowalnego...? Sadze, ze to ludzie ktorzy nas uczyli , oni potrafili nam
                wszczepic to coś, co pozwoliło nam jakoś sobie radzić w życiu... Ciekawy jestem
                Waszych opinii? Pozdrowienia !
                (powtarzam swoja wypowiedz,zle mi sie umieściła)
    • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW -historia IP: *.trondheim.avidi.online.no 29.04.02, 20:45
      Ciekawa jestem czy znajdzie sie jakas osoba, ktora pamieta jak wygladal Wroclaw
      zaraz po wojnie?

      Dla mlodziezy troche historii o Wroclawiu:

      Rok 1945r.
      1 kwietnia, w Niedzielę Wielkanocną.
      Huraganowe bombardowanie, które trwało również przez cały poniedziałek,
      straszliwie spustoszyło miasto. Płonęły dzielnice po obu stronach Odry - po
      prawej stronie od mostu Grunwaldzkiego po pl. Bema i Sienkiewicza, po lewej od
      ul. Na Grobli, Traugutta w dół, Oławska, Pokutnicza, Nowy Targ po Wyspę
      Piaskową.

      - Rosjanie rzucali nie tylko bomby burzące, ale i zapalające. Wrocław zamienił
      się w morze ognia. Paliło się dzień i noc.
      Oblężenie Wrocławia przez wojska rosyjskie trwało 80 dni. Do samego końca
      toczyły się zaciekłe walki. Aby ułatwić sobie obronę, dowództwo niemieckie
      zastosowało taktykę spalonej ziemi. Spychane do centrum niemieckie wojsko
      niszczyło całe kwartały ulic, paląc i wysadzając setki budynków. Tragiczny w
      skutkach okazał się pomysł budowy zapasowego lotniska na obszarze dzisiejszego
      placu Grunwaldzkiego. W gruzach legła tzw. dzielnica naukowa. Nie oszczędzano
      kościołów i klasztorów. Z 30 tysięcy domów, które stały we Wrocławiu przed
      rozpoczęciem oblężenia, 21 600 było w chwili poddania się ruiną.


      Po wojnie tez byly trudne lata dla Wroclawia. Na szczescie im mlodsi
      Forumowicze, tym mniej maja przykrych wspomnien zwiazanych z Wroclawiem.
      Tak powinno byc i oby tak bylo zawsze.


      Odpowiadam Magdzie.

      Magda pisze:
      “Mysle, ze to jak widzimy to miasto dzisiaj wiaze sie zasadniczo ze
      wspomnieniami jakie wiazemy z tym miejscem. Napewno ktos kto nie mial ich
      najlepszych nie bedzie widzial tylu pozytywow ile zobaczy osoba, ktora wiaze to
      miejsce ze szczesliwym dziecinstwem, mlodoscia, czy w ogole zyciem....”

      Otoz Magdo.
      Przezylam tutaj dziecinstwo, mlodosc i szczesliwe malzenstwo, ktore niestety
      zostalo brutalnie przerwane tragicznym wypadkiem i smiercia mojego meza.

      Z Wroclawiem mam bardzo duzo wspomnien dobrych i zlych. Kazdy z nas przezywa
      inaczej.
      Ja nie krytykuje Wroclawia jak to niektorzy zrozumieli.
      Bylam tam niedawno i opisalam to co tam widzialam i jakie wrazenie na mnie
      zrobil Wroclaw.

      Zagladajac do tego watku, zrozumialam ze autorowi chodzi o miasto Wroclaw i
      okolice. Dlatego wypowiedzialam sie o Wroclawiu miescie, a nie o moich
      osobistych przezyciach zwiazanych z Wroclawiem.
      Sadze, ze nie wroclawianie interesuja sie historia, zabytkami,
      terazniejszoscia zarowno Wroclawia jak i okolic.

      Pozdrawiam

      Krystyna
      • ya_bolek Re: WROCŁAW -historia 29.04.02, 21:32
        Do dzis nie wszystkie "leje" po bombach za zabudowane. Wciaz widac mnostwo
        slepych scian, z jednym okienkiem lub wcale. Slyszalem od starszych, ze
        odgruzowywanie Wroclawia po wojnie wygladalo tak: dobra cegla - na wagon do
        Warszafki. A reszta zostaje.
        Bardzo ciekawy jest tez link www.festung.breslau.prv.pl/ podeslany powyzej
        przez ALIAS(a). Polecam!



        Gość portalu: Krystyna napisał(a):

        > Ciekawa jestem czy znajdzie sie jakas osoba, ktora pamieta jak wygladal Wroclaw
        >
        > zaraz po wojnie?
        >
        > Dla mlodziezy troche historii o Wroclawiu:
        >
        > Rok 1945r.
        > 1 kwietnia, w Niedzielę Wielkanocną.
        > Huraganowe bombardowanie, które trwało również przez cały poniedziałek,
        > straszliwie spustoszyło miasto. Płonęły dzielnice po obu stronach Odry - po
        > prawej stronie od mostu Grunwaldzkiego po pl. Bema i Sienkiewicza, po lewej od
        > ul. Na Grobli, Traugutta w dół, Oławska, Pokutnicza, Nowy Targ po Wyspę
        > Piaskową.
        >
        > - Rosjanie rzucali nie tylko bomby burzące, ale i zapalające. Wrocław zamienił
        > się w morze ognia. Paliło się dzień i noc.
        > Oblężenie Wrocławia przez wojska rosyjskie trwało 80 dni. Do samego końca
        > toczyły się zaciekłe walki. Aby ułatwić sobie obronę, dowództwo niemieckie
        > zastosowało taktykę spalonej ziemi. Spychane do centrum niemieckie wojsko
        > niszczyło całe kwartały ulic, paląc i wysadzając setki budynków. Tragiczny w
        > skutkach okazał się pomysł budowy zapasowego lotniska na obszarze dzisiejszego
        > placu Grunwaldzkiego. W gruzach legła tzw. dzielnica naukowa. Nie oszczędzano
        > kościołów i klasztorów. Z 30 tysięcy domów, które stały we Wrocławiu przed
        > rozpoczęciem oblężenia, 21 600 było w chwili poddania się ruiną.
        >
        >
        > Po wojnie tez byly trudne lata dla Wroclawia. Na szczescie im mlodsi
        > Forumowicze, tym mniej maja przykrych wspomnien zwiazanych z Wroclawiem.
        > Tak powinno byc i oby tak bylo zawsze.
        >
        >
        > Odpowiadam Magdzie.
        >
        > Magda pisze:
        > “Mysle, ze to jak widzimy to miasto dzisiaj wiaze sie zasadniczo ze
        > wspomnieniami jakie wiazemy z tym miejscem. Napewno ktos kto nie mial ich
        > najlepszych nie bedzie widzial tylu pozytywow ile zobaczy osoba, ktora wiaze to
        >
        > miejsce ze szczesliwym dziecinstwem, mlodoscia, czy w ogole zyciem....”
        >
        > Otoz Magdo.
        > Przezylam tutaj dziecinstwo, mlodosc i szczesliwe malzenstwo, ktore niestety
        > zostalo brutalnie przerwane tragicznym wypadkiem i smiercia mojego meza.
        >
        > Z Wroclawiem mam bardzo duzo wspomnien dobrych i zlych. Kazdy z nas przezywa
        > inaczej.
        > Ja nie krytykuje Wroclawia jak to niektorzy zrozumieli.
        > Bylam tam niedawno i opisalam to co tam widzialam i jakie wrazenie na mnie
        > zrobil Wroclaw.
        >
        > Zagladajac do tego watku, zrozumialam ze autorowi chodzi o miasto Wroclaw i
        > okolice. Dlatego wypowiedzialam sie o Wroclawiu miescie, a nie o moich
        > osobistych przezyciach zwiazanych z Wroclawiem.
        > Sadze, ze nie wroclawianie interesuja sie historia, zabytkami,
        > terazniejszoscia zarowno Wroclawia jak i okolic.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Krystyna

        • Gość: selma Re: WROCŁAW -historia IP: *.ppp.get2net.dk 29.04.02, 21:39
          moj tato pamieta jak we wczesnych latach 60-tych mozna bylo okiem siegnac od
          dzisiejszej ulicy drukarskiej az do dworca glownego -nie bylo budynkow tylko
          gruzy.jako dziecko w latach 70-tych bawilam sie jeszcze na tzw.
          gruzach ,pozniej wybudowali tam "lawkowiec".pozdrawiam serdecznie.
          • dreptak2k Re: WROCŁAW -historia 30.04.02, 04:19
            Gość portalu: selma napisał(a):

            > moj tato pamieta jak we wczesnych latach 60-tych mozna bylo okiem siegnac od
            > dzisiejszej ulicy drukarskiej az do dworca glownego

            A czy ktos z wroclawian zwrocil uwage na film "popiol i diament"? Ostatnia scena
            filmu (ta, w ktorej ginie cybulski), krecona byla tuz kolo teatru polskiego - po
            drugiej stronie torow. Krajobraz istnie ksiezycowy i do filmu nie wiele musieli
            dorobic. Dzisiaj to samo centrum miasta.
      • Gość: karol w. krystyno z trondheim IP: *.sympatico.ca 30.04.02, 03:55
        i wroclawia - milo czytac twoje wrazenia. i ja tam wyroslem (traugutta), i ja
        bawilem sie w gruzach, ktore byly dla nas spelnieniem chlopiecych marzen o
        dzungli i bunkrze hitlera. jednego dnia to wszystko sie obsunelo i kuzyn zlapal
        jakies kable, ktore byly pod pradem ,i spalily mu kilka palcow.

        zalozylem tam rodzine ale dalem noge z polski przed solidarnoscia via arendal i
        oslo. po dzis dzien szkoda mi, ze nie zostalismy w norwegii ktora pamietam jak
        najlepiej. pozdrowienia !
      • e.n.o.l.a Re: WROCŁAW -historia 30.04.02, 13:54
        Wroclaw zaraz po wojnie (jako tlo) i moj (nasz) ogolniak dwojka zostal opisany
        przez Wieczerska w jej ksiazce dla mlodziezy "Zawsze jakies jutro". Trafilam
        przed laty przypadkiem (hmm, a moze tak mialo wlasnie byc? wink) na te powiesc i
        od razu sie w niej zakochalam. Jest jedna z honorowych mieszkancow mojej
        biblioteczki. Ktos z Was ja moze zna?
        • Gość: Obcy Re: WROCŁAW -historia IP: *.sorco.no 30.04.02, 14:43
          e.n.o.l.a napisał(a):

          > Wroclaw zaraz po wojnie (jako tlo) i moj (nasz) ogolniak dwojka zostal opisany
          > przez Wieczerska w jej ksiazce dla mlodziezy "Zawsze jakies jutro". Trafilam
          > przed laty przypadkiem (hmm, a moze tak mialo wlasnie byc? wink) na te powiesc i
          > od razu sie w niej zakochalam. Jest jedna z honorowych mieszkancow mojej
          > biblioteczki. Ktos z Was ja moze zna?
          Ja.
          O ile pamietam mowi o poczatkach szkoly po wojnie!

          • e.n.o.l.a Re: WROCŁAW -historia 02.05.02, 20:27
            Gość portalu: Obcy napisał(a):

            >>> Ktos z Was ja moze zna?
            > Ja.
            > O ile pamietam mowi o poczatkach szkoly po wojnie!
            >

            He he, czyzbym pisala o czyms innym?
            A tak w ogole to jest powiesc o mlodziezy w tych czasach powojennych, a Wroclaw
            i dwojka jako tlo. Ale i tak ja lubie.
    • Gość: Artur Re: WROCŁAW IP: 62.26.68.* 03.05.02, 12:46
      Wroclawiu! moje masto!
      Kocham ciebie i pozdrawiam.
      Dzieki tobie jestem taki jaki jestem.
      • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.sorco.no 03.05.02, 13:44
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Wroclawiu! moje masto!
        > Kocham ciebie i pozdrawiam.
        > Dzieki tobie jestem taki jaki jestem.

        Jesli tak mowisz to musisz byc niezly.
        Pozdr.

        • Gość: Artur Re: WROCŁAW, Obcy... dzieki IP: 194.162.84.* 03.05.02, 14:56
          Gość portalu: Obcy napisał(a):

          > Gość portalu: Artur napisał(a):
          >
          > > Wroclawiu! moje masto!
          > > Kocham ciebie i pozdrawiam.
          > > Dzieki tobie jestem taki jaki jestem.
          >
          > Jesli tak mowisz to musisz byc niezly.
          > Pozdr.
          >

      • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.daxnet.no 05.05.02, 10:26
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > Wroclawiu! moje masto!
        > Kocham ciebie i pozdrawiam.
        > Dzieki tobie jestem taki jaki jestem.

        A pamietasz galowe koncerty w Hali Ludowej:
        francuska rewia na lodzie,
        The original London beat

        • Gość: Artur Re: WROCŁAW IP: 62.26.71.* 05.05.02, 14:17
          Gość portalu: Obcy napisał(a):

          > Gość portalu: Artur napisał(a):
          >
          > > Wroclawiu! moje masto!
          > > Kocham ciebie i pozdrawiam.
          > > Dzieki tobie jestem taki jaki jestem.
          >
          > A pamietasz galowe koncerty w Hali Ludowej:
          > francuska rewia na lodzie,
          > The original London beat
          >
          Tez pamietam, koncerty Tangerine Dream, Paco de Lucia, SBB, Iron Maiden etc.


          • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.daxnet.no 05.05.02, 15:48
            Gość portalu: Artur napisał(a):

            > Gość portalu: Obcy napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Artur napisał(a):
            > >
            > > > Wroclawiu! moje masto!
            > > > Kocham ciebie i pozdrawiam.
            > > > Dzieki tobie jestem taki jaki jestem.
            > >
            > > A pamietasz galowe koncerty w Hali Ludowej:
            > > francuska rewia na lodzie,
            > > The original London beat
            > >
            > Tez pamietam, koncerty Tangerine Dream, Paco de Lucia, SBB, Iron Maiden etc.
            >
            >
            Te tlumy, ktore nastepnie wracaly C-Sklodowskiej do pl.Grunwaldzkiego.
            Swoja droga to ciekawe, ze tzw. animatorzy zycia kulturalnego w miescie
            w czasach raczej siermieznych, organizowali takie imprezy!?

            • Gość: Artur Re: WROCŁAW , zlote czasy IP: 62.26.69.* 05.05.02, 15:55
              Gość portalu: Obcy napisał(a):

              > Gość portalu: Artur napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Obcy napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: Artur napisał(a):
              > > >
              > > > > Wroclawiu! moje masto!
              > > > > Kocham ciebie i pozdrawiam.
              > > > > Dzieki tobie jestem taki jaki jestem.
              > > >
              > > > A pamietasz galowe koncerty w Hali Ludowej:
              > > > francuska rewia na lodzie,
              > > > The original London beat
              > > >
              > > Tez pamietam, koncerty Tangerine Dream, Paco de Lucia, SBB, Iron Maiden et
              > c.
              > >
              > >
              > Te tlumy, ktore nastepnie wracaly C-Sklodowskiej do pl.Grunwaldzkiego.
              > Swoja droga to ciekawe, ze tzw. animatorzy zycia kulturalnego w miescie
              > w czasach raczej siermieznych, organizowali takie imprezy!?
              >

              To chyba tez, po czesci, nalezalo to wypiecia sie tylkiem na szanowna komune.
              Wielu z nich, tych kreatywnych, pozniej powyjezdzalo.
              • Gość: Obcy Re: WROCŁAW , zlote czasy IP: *.daxnet.no 05.05.02, 16:12
                A jak wspominasz Grotowskiego i jego 13 rzedow.
                "Apokalipsis .........."
                • Gość: Artur Re: WROCŁAW , zlote czasy IP: 62.26.70.* 05.05.02, 16:51
                  Gość portalu: Obcy napisał(a):

                  > A jak wspominasz Grotowskiego i jego 13 rzedow.
                  > "Apokalipsis .........."
                  ..............
                  Moj kolega, ktory gral u Grotowskiego, zyje teraz Szwecji.
                  Na pantomime nie chodzilem za duzo, ale milo wspominam "festiwal Teatru i sztuki
                  otwartej" we Wspolczesnym. Ale moj swiatek to byla raczej muzyka, Rura, PSJ.

                  • Gość: Obcy Re: WROCŁAW , zlote czasy IP: *.daxnet.no 06.05.02, 21:02
                    Gość portalu: Artur napisał(a):

                    > Gość portalu: Obcy napisał(a):
                    >
                    > > A jak wspominasz Grotowskiego i jego 13 rzedow.
                    > > "Apokalipsis .........."
                    > ..............
                    > Moj kolega, ktory gral u Grotowskiego, zyje teraz Szwecji.
                    > Na pantomime nie chodzilem za duzo, ale milo wspominam "festiwal Teatru i sztuk
                    > i
                    > otwartej" we Wspolczesnym. Ale moj swiatek to byla raczej muzyka, Rura, PSJ.
                    >

                    Inaczej mowiac JnO!
                    Czy obilo ci sie nazwisko Jan Garbarek.
                    Mnie sie wydaje ze on kiedys gral z Namyslowskim/Stanka?
                    • Gość: Artur Re: WROCŁAW , zlote czasy IP: 194.162.85.* 06.05.02, 21:20
                      Gość portalu: Obcy napisał(a):

                      > Gość portalu: Artur napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Obcy napisał(a):
                      > >
                      > > > A jak wspominasz Grotowskiego i jego 13 rzedow.
                      > > > "Apokalipsis .........."
                      > > ..............
                      > > Moj kolega, ktory gral u Grotowskiego, zyje teraz Szwecji.
                      > > Na pantomime nie chodzilem za duzo, ale milo wspominam "festiwal Teatru i
                      > sztuk
                      > > i
                      > > otwartej" we Wspolczesnym. Ale moj swiatek to byla raczej muzyka, Rura, PS
                      > J.
                      > >
                      >
                      > Inaczej mowiac JnO!
                      > Czy obilo ci sie nazwisko Jan Garbarek.
                      > Mnie sie wydaje ze on kiedys gral z Namyslowskim/Stanka?

                      Garbarek, jest calkiem znany na zachodzie.
                      Chcialbym jeszcze powrocic do pantomimy, podalem tobie wczesniej nazwisko
                      Grotowskiego a chodzilo o mnie o Tomaszewskiego. Latka robia swoje, sorry.

                      Stanke pamietam jako soliste, ale on nie byl chyba z W-wia. ze znanych polskich
                      ludzi Jazzu znalem Andrzeja Pluszcza (bass Crash, Ptaszyna (nie z W-wia),
                      A pozniej poszedlem w kierunku Blues'a (J. Porter, Easy Rider i inni) i Rock'a
                      Borysewicz & Co., Klaus Mittwoch (z Janerka) Kross z Cugowskim i inni juz troche
                      chyba mniej znani. Paru sie chyba nawet wybilo jak np. Piotrek Kukis (tak
                      slyszalem).
                      Ale bez popisywania sie.
                      Pozdrawiam, Artur



    • Gość: MICHAL Re: WROCŁAW TWOJE MIASTO IP: *.skane.se 04.05.02, 03:33
      Wroclaw twoje miasto
      Odra twoja rzeka
      K twoja mac...........
      • Gość: Krystyna Nowy .... IP: *.trondheim.avidi.online.no 04.05.02, 10:48
        Gość portalu: MICHAL napisał(a):

        > Wroclaw twoje miasto
        > Odra twoja rzeka
        > K twoja mac...........

        O jej...
        Odezwal sie nowy IDIOTA, czy stary tylko zmienil Nik?
        Otworz swoj watek, z cala pewnoscia znajdziesz podobnych do Ciebie!!
        Jestes na tyle ograniczony/a, ze nie wiesz jaki byl motyw zalozenia tego watku o
        WROCLAWIU I OKOLICACH ?.

        Uszanuj innych .

        Krystyna
        • Gość: Artur Re: Nowy .... IP: 62.26.68.* 04.05.02, 12:06
          Gość portalu: Krystyna napisał(a):

          > Gość portalu: MICHAL napisał(a):
          >
          > > Wroclaw twoje miasto
          > > Odra twoja rzeka
          > > K twoja mac...........
          >
          > O jej...
          > Odezwal sie nowy IDIOTA, czy stary tylko zmienil Nik?
          > Otworz swoj watek, z cala pewnoscia znajdziesz podobnych do Ciebie!!
          > Jestes na tyle ograniczony/a, ze nie wiesz jaki byl motyw zalozenia tego watku
          > o
          > WROCLAWIU I OKOLICACH ?.
          >
          > Uszanuj innych .
          >
          > Krystyna


          Daj mu spokoj Krystyna,
          jego miastem jest kupa gnoju,
          nie wiedzisz jak mu sloma z butow wystaje?
          Artur
      • tula Michalku - Cymbalku 04.05.02, 12:11

        Dlugo musiales myslec nad artystyczna zawartoscia swego postu?
        No, wiesz ta GLEBIA wypowiedzi.

        Czy to te skandynawskie biale noce nie daja ci zasnac i pobudzaja
        do "tworczosci".

        Ulzylo ci? Tak? To dobrze.

        t




    • Gość: Krystyna Dla tych ktorzy wybieraja sie do Wroclawia IP: *.trondheim.avidi.online.no 05.05.02, 15:01
      Kilka tygodni temu pisalam o komunikacji we Wroclawiu. Niektorzy krytykowali
      mnie, ze pisze o tym.
      Zauwazylam, ze jest wielu milosnikow Wroclawia i prawdopodobnie wielu wybierze
      sie podczas wakacji. Niewiem czy wszyscy maja rodziny z samochodami, Ci nie
      beda mieli problemow z dostaniem sie do domow z dworca/lotniska.

      Ale Ci ktorzy przyjada na urlop , nie beda poruszac sie po miescie tylko
      samochodami rodziny albo taksowkami. Beda musieli korzystac z tramwaji i
      autobusow.

      Prawdopodobnie znow pojade do Wroclawia, zajrzalam wiec do wroclawskich
      wiadomosci. O zgrozo zobaczylam artykul o komunikacji we Wroclawiu.

      Dlaczego tak mnie poruszylo? Otoz.
      Odcinek skrzyzowania Swidnicka-Pilsudskiego (dawna Swierczewskiego) byla juz
      rozkopana podczas mojego pobytu (8-10 kwietnia).
      Jak wiemy jest to wazne skrzyzowanie.

      Jaki jest stan obecnie ( przekopiowane z dzisiejszej gazety wroclawskiej)?

      "Komunikacja we Wrocławiu

      Naprawiane torowiska. W kilku miejscach Wrocławia trwają remonty torów
      tramwajowych. Największe zamieszanie powodują prace na skrzyżowaniu ulic
      Świdnickiej i Płsudskiego. Ulicą Piłsudskiego nie można przejechać w stronę
      Dworca Głównego. Objazd przez Świdnicką, Swobodną i Komandorską. Zmienionymi
      jeżdżą tramwaje 0L, 0P, 2, 5, 6, 7, 11, 14, 15, 16, 17, 20, 21, 22, 24, 30, 31,
      33, 34, 36, 37, 40L, 40P oraz autobus 144. Na Krzyki będą jeździły także
      autobusy zastępcze 707, 731 i 736. Drogowcy zapewniają, że tramwajowe
      połączenie z Krzykami będzie przywrócone już w poniedziałek. Ponadto naprawiane
      są tory na ul. Bolesława Chrobrego i pl. św. Macieja.

      Omijać Pułaskiego. Trwa wyburzanie kamienic na ul. Pułaskiego. Ulica zamknięta
      jest od ul. Worcella do Komuny Paryskiej. Objazd dla samochodów
      przejeżdżających przez Wrocław tranzytem wyznaczony jest ulicami: Traugutta,
      Krakowską i Armii Krajowej do Ślężnej. Ruch lokalny skierowany został przez
      ulice: Traugutta, Zgodną i Kościuszki. Autobusy 114 i 120 jeżdżą objazdem - od
      ul. Komuny Paryskiej przez Pułaskiego, Kniaziewicza, Dąbrowskiego do Podwala.

      Korek na Kochanowskiego. Na skrzyżowaniu ulic Kochanowskiego i Braci
      Śniadeckich budowana jest sygnalizacja świetlna. Na odcinku między ulicami
      Czackiego i Cieszkowskiego ruch w obie strony poprowadzony jest po jednej
      jezdni.

      Ciasno na Armii Krajowej. Zwężenia utrudniają także jazdę na ulicy Armii
      Krajowej między Borowską a Orzechową. Między Orzechową a Żegiestowską przejazd
      jest możliwy tylko jedną jezdnią

      Zamknięta ulica. Do odwołania nieczynny jest fragment ul. Rzeźniczej od św.
      Mikołaja do Łaziennej - fragment jezdni zajęty jest z powodu budowy hotelu dla
      firmy Nordbud."

      Krystyna

      P.S.
      W kwietniu nie przypuszczalam ze wymiana torow (tylko) na skrzyzowaniu potrwa
      ponad miesiac!!


      • Gość: karol w. Re: Dla tych ktorzy wybieraja sie do Wroclawia IP: 142.108.17.* 07.05.02, 18:32
        ja tam bede za dwa tygodnie i dziekuje za wiesci o tym ,ze moja czesc
        (pulaskiego, worcella) rozkopane. najlepiej w takiej sytuacji brac taksowki,
        oni wiedza najlepiej jak unikac trudnych odcinkow.
        • Gość: Obcy Re: Dla tych ktorzy wybieraja sie do Wroclawia IP: 193.217.142.* 07.05.02, 21:29
          Gość portalu: karol w. napisał(a):

          > ja tam bede za dwa tygodnie i dziekuje za wiesci o tym ,ze moja czesc
          > (pulaskiego, worcella) rozkopane. najlepiej w takiej sytuacji brac taksowki,
          > oni wiedza najlepiej jak unikac trudnych odcinkow.
          I tak trzymac!
          Chyba nie jedziesz do Wrocka zeby ogladac postepy pracy przy zmianach ukladu
          komunikacyjnego.
          Sa tam niewatpliwie ciekawsze rzeczy do ogladania.

          • Gość: Krystyna Re: Obcy -komunikacja IP: *.trondheim.avidi.online.no 07.05.02, 23:21
            Obcy pisze:
            "...Sa tam niewatpliwie ciekawsze rzeczy do ogladania..."

            Masz racje, ale problemy komunikacyjne sa uciazliwe przy zwiedzaniu.
            Wroclaw zbyt rozlegly zeby chodzic pieszo, a samochodem tez nie najlatwiej
            poruszac sie.
            Taksowkarze maja duze problemy z objazdami.
            Oni tym zbytnio nie martwia sie , licznik liczy, pasazer placi!!

            Krystyna

            P.s.
            Obcy!!
            Dlaczego ty ciagle jestes taki napastliwy i niesympatyczny?

            Co w tym zlego, ze kogos kto wybiera sie do Wroclawia uprzedzam o klopotach
            komunikacyjnych.Ja jedynie przekopiowalamz artykul zamieszczony we wroclawskiej
            gazecie.

            Badz bardziej sympatyczny.

            pozdrawiam
            Krystyna
            • Gość: Obcy Re: Obcy -komunikacja IP: *.sorco.no 08.05.02, 08:00
              Gość portalu: Krystyna napisał(a):

              > Obcy pisze:
              > "...Sa tam niewatpliwie ciekawsze rzeczy do ogladania..."
              >
              > Masz racje, ale problemy komunikacyjne sa uciazliwe przy zwiedzaniu.
              > Wroclaw zbyt rozlegly zeby chodzic pieszo, a samochodem tez nie najlatwiej
              > poruszac sie.
              > Taksowkarze maja duze problemy z objazdami.
              > Oni tym zbytnio nie martwia sie , licznik liczy, pasazer placi!!
              >
              > Krystyna
              >
              > P.s.
              > Obcy!!
              > Dlaczego ty ciagle jestes taki napastliwy i niesympatyczny?
              >
              > Co w tym zlego, ze kogos kto wybiera sie do Wroclawia uprzedzam o klopotach
              > komunikacyjnych.Ja jedynie przekopiowalamz artykul zamieszczony we wroclawskiej
              >
              > gazecie.
              >
              > Badz bardziej sympatyczny.
              >
              > pozdrawiam
              > Krystyna
              Jesli osobiste wycieczki pozostaly ci jako forma uczestnictwa w tym forum to
              przylacz sie do tych co sa lepsi (np. watek o Walesie jako dyr. firmy
              komputerowej).
              Zreszta, znajdziesz pare innych tez.
              Bez odbioru!

              • Gość: selma obcy jest bardzo sympatyczny! IP: *.ppp.get2net.dk 08.05.02, 08:43
                tutaj musze sie nie zgodzic z Krystyna Obcy jest mila i sympatyczna osoba o
                bogatym doswiadczeniu zyciowym,kocha Wroclaw ,wiec drobne wady mu nie
                przeszkadzaja,tak jak i mi zreszta.ja lubie spacerowac i czesto chodze na
                pieszo z Krzyk az do rynku lub kolo katedry ,przynajmniej schudne bo tu w Dani
                spacery wzbudzaja sensacje (chyba ze w lesie),i rzadko chodze pieszo.
                • Gość: Obcy Wroclawianka Selma IP: *.sorco.no 08.05.02, 09:47
                  Gość portalu: selma napisał(a):

                  > tutaj musze sie nie zgodzic z Krystyna Obcy jest mila i sympatyczna osoba o
                  > bogatym doswiadczeniu zyciowym,kocha Wroclaw ,wiec drobne wady mu nie
                  > przeszkadzaja,tak jak i mi zreszta.ja lubie spacerowac i czesto chodze na
                  > pieszo z Krzyk az do rynku lub kolo katedry ,przynajmniej schudne bo tu w Dani
                  > spacery wzbudzaja sensacje (chyba ze w lesie),i rzadko chodze pieszo.

                  To jeszcze jeden dowod na to ze wroclawianie/ki sa sympatyczni/ne.
                  To jest specjalna nacja, ktora niezaleznie od mjejsca zamiaszkania na kuli
                  ziemskiej wyroznia sie klasa!
                  Na dodatek, uczymy sie szybko tego co dobre na antypodach.
                  I.e. umiarkowania w opiniach.
                  Inwektywy zostawiamy innym, marzac ze kiedys cala populacja Polakow dorowna nam
                  poziomem.
                  Skromne, ikke sant?
                  O wyjatkach od tej reguly nie bedziemy sie rozpisywac.

                  • Gość: Artur Re: sprowadzenie sprawy na punkt IP: 62.26.68.* 08.05.02, 16:39
                    Gość portalu: Obcy napisał(a):

                    > Gość portalu: selma napisał(a):
                    >
                    > > tutaj musze sie nie zgodzic z Krystyna Obcy jest mila i sympatyczna osoba
                    > o
                    > > bogatym doswiadczeniu zyciowym,kocha Wroclaw ,wiec drobne wady mu nie
                    > > przeszkadzaja,tak jak i mi zreszta.ja lubie spacerowac i czesto chodze na
                    > > pieszo z Krzyk az do rynku lub kolo katedry ,przynajmniej schudne bo tu w
                    > Dani
                    > > spacery wzbudzaja sensacje (chyba ze w lesie),i rzadko chodze pieszo.
                    >
                    > To jeszcze jeden dowod na to ze wroclawianie/ki sa sympatyczni/ne.
                    > To jest specjalna nacja, ktora niezaleznie od mjejsca zamiaszkania na kuli
                    > ziemskiej wyroznia sie klasa!
                    > Na dodatek, uczymy sie szybko tego co dobre na antypodach.
                    > I.e. umiarkowania w opiniach.
                    > Inwektywy zostawiamy innym, marzac ze kiedys cala populacja Polakow dorowna nam
                    >
                    > poziomem.
                    > Skromne, ikke sant?
                    > O wyjatkach od tej reguly nie bedziemy sie rozpisywac.
                    >

                    No wlasnie, Obcy.
                    Wielu tez jest takiego zdania. Nie mozna tego tez brac za zarozumialosc, lecz za
                    dume.
                    Pamietam jak kiedys na ten temat rozmawialem z moimi rodzica. A wiec "pokolenie
                    starsi". Oni tez to zauwazali. Argumentowali w ten sposob, ze we W-wiu mieszka
                    ludnosc "naplywowa" z najrozniesznych zakatkow Polski. Mieszanka, ktora sie z tego
                    zrobila, w wielu przypadkach, jest naprawde piorunujaca. wink
                    Artur
      • Gość: Magda Re: Krystyna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.05.02, 19:04
        Krystyna zazdroszcze ci tych wycieczek do Wroclawia. To rzeczywiscie rozkopali
        ten nasz kochany Wroclaw. Dla kogos kto nie zna dobrze tego miasta to moze byc
        problem. Zreszta nawet jak sie go zna to moze byc klopot, szczegolnie ,ze nazwy
        ulic sa pozmieniane. Pozdrawiam cie serdecznie. Ty jestes jedna z najbardziej
        sympatycznych wroclawianek jakie znam.
        • Gość: Krystyna Re: Krystyna do Magdy IP: *.trondheim.avidi.online.no 09.05.02, 00:39
          Magdo!

          Serdecznie dziekuje za mile slowa.
          Masz racje, nawet Ci ktorzy przezyli tutaj niemal cale zycie, maja klopoty z
          poruszaniem sie po miescie.

          Wiekszosc ulic zmienila nazwy.
          Mlodzi nie pamietaja starych nazw, starsi nie znaja nowych.
          Jedyny ratunek miec przy sobie plan miasta ktory na szczescie mozna kupic bez
          problemu .
          Pamietam te czasy kiedy to bylo niemozliwe.
          A wiec zmienilo sie na lepsze.

          Pozdrawiam Cie serdecznie

          Krystyna

          • e.n.o.l.a Re: Krystyna do Magdy 09.05.02, 17:17
            He he, nie zaliczam sie do starych, ale tez mam problemy z nowymi nazwami. Dla
            mnie Swierczewskiego pozostanie Swierczewskiego, hehe. Chyba ze sie po wojnie
            inaczej nazywala, tego nie wiem. Jedyna nazwa, ktora sie u mnie szybko
            zadomowila jest plac Dominikanski. Jak on sie nazywal przed zmiana? Moze
            Dzierzynskiego? Cale szczescie, ze Swidnicka pozostala Swidnicka, lol.
            Pozdrawiam, Enola
            • Gość: Obcy Do Enoli IP: *.sorco.no 10.05.02, 07:47
              e.n.o.l.a napisał(a):

              > He he, nie zaliczam sie do starych, ale tez mam problemy z nowymi nazwami. Dla
              > mnie Swierczewskiego pozostanie Swierczewskiego, hehe. Chyba ze sie po wojnie
              > inaczej nazywala, tego nie wiem. Jedyna nazwa, ktora sie u mnie szybko
              > zadomowila jest plac Dominikanski. Jak on sie nazywal przed zmiana? Moze
              > Dzierzynskiego? Cale szczescie, ze Swidnicka pozostala Swidnicka, lol.
              > Pozdrawiam, Enola
              To nie wiek a "przerwa w zyciorysie".
              Zatrzymalas prawdopodobnie sie na "starych" nazwach i tak juz pozostanie.
              Byc moze znasz lepiej te ktore Cie otaczaja na codzien?
              A poza tym, nazwy sie zmieniaja ulice pozostaja!

          • Gość: Magda Re: Krystyna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 09.05.02, 17:18
            I ja Ciebie pozdrawiam cieplo . Bardzo prosze, jak bedziesz nastepnym razem we
            Wroclawiu to usmiechnij sie do tych wszystkich pieknych miejsc ode mnie. Magda
    • Gość: gosc Oo! Panstwo z Wroclawia ?? super, ja tez ze Lwowa IP: 131.137.84.* 08.05.02, 17:30
      • Gość: gosc Re: Oo! Panstwo z Wroclawia ?? super, ja tez ze Lwowa IP: 131.137.84.* 08.05.02, 17:37
        No z tym Lwowem to takie znane powiedzonko/dowcip. Powiedzcie mi lepiej jak tam
        moj Plac Grunwaldzki ?? Przejezdny ?? Ja tam za pare tygodni sie wybieram. Do
        tego placu czuje cos szczegolnego ... mieszkalem kiedys w akademiku 'Slowianka'.
        Bylo lepiej niz super ....... oooo stare czasy ........

        Pozdr.
        • Gość: Milene Re: Oo! Panstwo z Wroclawia ?? super, ja tez ze Lwowa IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 09.05.02, 00:55
          Tez mieszkalam w Slowiance. Bylo to w latach 83-85. Moze sie znamy ?
          • Gość: gosc Do Milene IP: 5.1R2D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 09.05.02, 04:38
            Gość portalu: Milene napisał(a):

            > Tez mieszkalam w Slowiance. Bylo to w latach 83-85. Moze sie znamy ?

            No niestety Milene, najprawdopodobniej sie jeszcze nie znamy. Ja Slowianke
            opuscilem w 1980 po raz ostatni. No ale mam nadzieje, ze sporo jest tam katow
            (czyt:kontow - nie mam polskiej czcionki) ktore ty i ja wycieralismy. Ja przez
            ostatnie 2 lata mieszkalem tam w pokoju 114 albo 113, a Ty ??

            Pozdrowienia z Kanady ........
            • Gość: Milene Re: Do Goscia IP: 5.2.1R1D* / *.w.club-internet.fr 09.05.02, 15:33
              Ja mieszkalam przez pierwszy rok na 4 pietrze a nastepny na trzecim.
              Mialam sporo znajomych na pierwszym pietrze i czesto tam imprezowalam, ale w
              tej chwili, po 17 latach trudno mi przypomniec sobie numery pokojow.
              Ale byly to niewatpliwie fajne czasy. To se ne vrati panie Havranek wink
              Pozdrowienia z Paryza smile
              • macanko Re: Do Goscia 09.05.02, 15:42
                A moze mysmy sie spotkali? Bo tam bylo duzo dajewskich. Oj fajne to czasy byly.
                Usmiechnij sie do siebie. Ja tez.
        • Gość: Obcy Re: Oo! Panstwo z Wroclawia ?? super, ja tez ze Lwowa IP: *.daxnet.no 09.05.02, 14:28
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > No z tym Lwowem to takie znane powiedzonko/dowcip. Powiedzcie mi lepiej jak tam
          >
          > moj Plac Grunwaldzki ?? Przejezdny ?? Ja tam za pare tygodni sie wybieram. Do
          > tego placu czuje cos szczegolnego ... mieszkalem kiedys w akademiku 'Slowianka'
          > .
          > Bylo lepiej niz super ....... oooo stare czasy ........
          >
          > Pozdr.

          Ja bym sie nie zgodzil ze to tylko powiedzonka z tym Lwowem.
          Mnie uczyli profesorowie Politechniki Lwowskiej i Oni naprawde mieli styl.
          Pozdr.
          • macanko Gowno mieli a nie styl 09.05.02, 15:40
            zlosliwe, zakompleksone srauchy powiazane klanem z Drobnerem.

            Jeszcze jeden rozegzaltowany jeden Obcy grafoman sie trafil.

            Jaki jest rezultat ich nauczania DZIS?
            • e.n.o.l.a Re: ... mieli ... styl 09.05.02, 17:19
              A dlaczego "ich"??????
              • Gość: feran Re: ... mieli ... styl IP: *.txucom.net 10.05.02, 01:03
                Jeszcze jeden z II.65-69.Moim wychowawca byl prof Jasniaczyk.

                Teraz w Deep East Texas.

                Najciekawsze bylo wyskakiwanie z 17 na moscie szczytnickim i walem nad Odra do
                budy.
                • Gość: Obcy Re: ... mieli ... styl IP: *.sorco.no 10.05.02, 07:41
                  Gość portalu: feran napisał(a):

                  > Jeszcze jeden z II.65-69.Moim wychowawca byl prof Jasniaczyk.
                  >
                  > Teraz w Deep East Texas.
                  >
                  > Najciekawsze bylo wyskakiwanie z 17 na moscie szczytnickim i walem nad Odra do
                  > budy.
                  63/67, Tuzinkiewicz.
                  Ja przyjezdzalem od strony Zalesia.
                  Wskakiwanie odbywalo sie do 17-ki jadacej na Stadion

    • Gość: Dyzio Re: WROCŁAW IP: *.proxy.aol.com 10.05.02, 03:26
      Czy ktos ma linka zeby zobaczyc ta fontanne na rynku?
      • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.daxnet.no 10.05.02, 21:47
        Gość portalu: Dyzio napisał(a):

        > Czy ktos ma linka zeby zobaczyc ta fontanne na rynku?
        sprobuj tu:
        www.wcss.wroc.pl/wroclaw/

    • mirgos Re: WROCŁAW 10.05.02, 14:21
      warszawa pierdoli wrocław ????Zgadzasz sie z tym
    • Gość: Obcy WP i WROCŁAW IP: *.daxnet.no 10.05.02, 22:53
      Gość portalu: smile napisał(a):

      > W wolnych chwilach zapraszam na stronę:
      >
      > www.wroclaw.dolny.slask.pl

      To tez cos z nostalgi

      Wrocław zaprasza
      W tym roku miastem na szlaku Wyścigu Pokoju (16 maja) będzie Wrocław. Do stolicy
      Dolnego Śląska cykliści zostaną przetransportowani z Hoyerswerdy w Niemczech. Z
      Wrocławia wyruszą na kolejny etap - do Bełchatowa. - Kibiców zapraszamy już od
      godz. 9.30 na Rynek. Tam zjeżdżać się będą wszystkie ekipy. Półgodziny później
      nastąpi prezentacja, a o godz. 10.30 start honorowy. Strat ostry przewidziano na
      Strachocinie. Stąd kolumna Wyścigu Pokoju przejedzie m.in. przez Jelcz-Laskowice
      i Biskupice Oławskie - powiedział "Słowu" Michał Howorski, prezes Dolnośląskiego
      Związku Kolarskiego.

      • tula Re: WP i WROCŁAW 10.05.02, 23:37
        Gość portalu: Obcy napisał(a):

        > Gość portalu: smile napisał(a):
        >
        > > W wolnych chwilach zapraszam na stronę:
        > >
        > > www.wroclaw.dolny.slask.pl
        >
        > To tez cos z nostalgi
        >
        > Wrocław zaprasza
        > W tym roku miastem na szlaku Wyścigu Pokoju (16 maja) będzie Wrocław.

        Mam nadzieje ze nie myle, ale chyba dobrze napisze imie Ryszard Szurkowski.
        Czy on nie byl kiedys, kiedys wspanialym kolarzem?
        Co sie z nim stalo?

        Pozdr.
        Tula
        • Gość: Obcy Re: WP i WROCŁAW IP: *.daxnet.no 11.05.02, 10:49
          tula napisał(a):

          > Gość portalu: Obcy napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: smile napisał(a):
          > >
          > > > W wolnych chwilach zapraszam na stronę:
          > > >
          > > > www.wroclaw.dolny.slask.pl
          > >
          > > To tez cos z nostalgi
          > >
          > > Wrocław zaprasza
          > > W tym roku miastem na szlaku Wyścigu Pokoju (16 maja) będzie Wrocław.
          >
          > Mam nadzieje ze nie myle, ale chyba dobrze napisze imie Ryszard Szurkowski.
          > Czy on nie byl kiedys, kiedys wspanialym kolarzem?
          > Co sie z nim stalo?
          >
          > Pozdr.
          > Tula
          ZARZĄD POLSKIEGO ZWIĄZKU KOLARSKIEGO

          1.WOJCIECH WALKIEWICZ Prezes Zarządu
          2. ANDRZEJ KITA Wice prezes d/s organizacyjnych
          3. CZESŁAW LANG Wice prezes d/s
          4. RYSZARD SZURKOWSKI Wice prezes d/s sportowych

          bez odbioru

    • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW IP: *.trondheim.avidi.online.no 21.05.02, 23:53
      Hej wroclawianie!

      Kto wybiera sie do Wroclawia i pamieta Henryka Tomaszewskiego.
      We wrocławskim ratuszu otwarta jest wielka wystawa poświęcona zmarłemu w
      ubiegłym roku Henrykowi Tomaszewskiemu, twórcy Wrocławskiego Teatru Pantomimy.

      Na tej ekspozycji prześledzić można powstawanie jego teatru, niepowtarzalnego
      stylu wybitnego mima, reżysera i choreografa. Są tam też dokumenty z czasów,
      gdy był młodym, ambitnym człowiekiem, gdy rozpoczynał teatralną edukację w
      Krakowie.

      Wspomnienia o nim mozecie przeczytac:
      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=731049&dzial=wrw0102

      Milego pobytu we Wroclawiu

      Krystyna
      • Gość: Obcy Re: WROCŁAW IP: *.sorco.no 22.05.02, 08:24
        Gość portalu: Krystyna napisał(a):

        > Hej wroclawianie!
        >
        > Kto wybiera sie do Wroclawia i pamieta Henryka Tomaszewskiego.
        > We wrocławskim ratuszu otwarta jest wielka wystawa poświęcona zmarłemu w
        > ubiegłym roku Henrykowi Tomaszewskiemu, twórcy Wrocławskiego Teatru Pantomimy.
        >
        > Na tej ekspozycji prześledzić można powstawanie jego teatru, niepowtarzalnego
        > stylu wybitnego mima, reżysera i choreografa. Są tam też dokumenty z czasów,
        > gdy był młodym, ambitnym człowiekiem, gdy rozpoczynał teatralną edukację w
        > Krakowie.
        >
        > Wspomnienia o nim mozecie przeczytac:
        > <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=731049&dzial=wrw0102"tar
        > get="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=731049&dzial=wrw0102</a>
        >
        > Milego pobytu we Wroclawiu
        >
        > Krystyna

        Ta forma promocji Wroclawia wydaje mi sie znacznie ciekawsza niz deliberacje nt.
        postepow w rozbudowie systemu komunikacyjnego.
        Keep going
    • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW IP: *.trondheim.avidi.online.no 26.05.02, 14:49
      Hej Wroclawianie!

      Moze kogos zainteresuje wywiad w Rzeczpospolitej Zatytulowany „Kwiat Europy“
      z autorem ksiazki NORMAN DAVIES O WROITZLI, BRESLAU I WROCŁAWIU

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_020525/plus_minus_a_2.html


      pozdrawiam
      Krystyna
      • Gość: selma synagoga IP: *.ppp.get2net.dk 26.05.02, 17:48
        dziekuje Krystyno -bardzo ciekawy artykul.czy wiecie gdzie jest synagoga we
        Wroclawiu?nigdy nie widzialam wczesniej.
        • Gość: Krystyna Re: synagoga IP: *.trondheim.avidi.online.no 26.05.02, 18:42
          Gość portalu: selma napisał(a):

          "...czy wiecie gdzie jest synagoga we Wroclawiu?nigdy nie widzialam wczesniej."

          Wyobraz sobie , ze tez nigdy nie widzialam, a raczej nie bylam zainteresowana.
          Znalazlam przez internet, adres synagogi we Wroclawiu i zdjecia.

          Wrocław, Synagoga "Pod Białym Bocianem", ul. Włodkowica 7

          Najbardziej znana i zarazem monumentalna synagoga okresu międzywojennego.
          Zaprojektowana przez K.F. Langhansa, powstała w 1829 r. Wzniesiona w głębi
          dziedzińca zwanego Białym Bocianem, od niego otrzymała swą nazwę. Fundatorem
          budowli był właściciel wspomnianej parceli, E. Silberstein. Klasycystyczna
          budowla, na której jednak uwidacznia się pewne piętno romantyzmu, opuszczona
          przed półwieczem, obecnie przeżywa swój renesans.

          synagoga.terjot.pl/gallery/synagoga.html


          pozdrawiam

          Krystyna




        • Gość: Krystyna Re: synagoga IP: *.trondheim.avidi.online.no 26.05.02, 19:14
          Gość portalu: selma napisał(a):

          > ...czy wiecie gdzie jest synagoga we Wroclawiu?nigdy nie widzialam wczesniej."


          Znalazlam jeszcze jedna na:
          www.wroclaw.dolny.slask.pl
          Nowa Synagoge na ul. Lakowej

          Krystyna
    • Gość: Krystyna Re: WROCŁAW-Sepolno IP: *.trondheim.avidi.online.no 26.05.02, 17:54
      Troche historii o dzielnicach Wroclawia.
      Wielu dyskutantow mieszkalo na Sepolnie, oto krotka historia powstania tej
      dzielnicy.

      wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=348655&dzial=wrw010106


      pozdrawiam

      Krystyna


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka