Dodaj do ulubionych

Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii !

IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 26.04.02, 09:42
Taka jest prawda ! W panstwach narodowych Europejskich kazdy emigrant,nawet
bialy jak Polak to czlowiek ,ktorego sie tam uwaza za osobe drugiej kategorii i
czesto sie mu daje to odczuc....Takze Polaku jak juz musisz emigrowac to
emigruj do kosmopolitycznej Ameryki ( USA,Kanada,A.Lacinska ) lub Australii czy
Nowej Zelandii....bo inaczej poczujesz sie w UE czesto tak jak w Polsce czyja
sie czesto
Cyganie.....
W Europie zas istnieje niewidzialny ,ale odczuwalny APARTHEID.....
ps. pracowalem w UE to wiem cos o tym.....dlatego ostrzegam !
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: g...no prawda ! 26.04.02, 09:50
      glupstwa opowiadasz - nigdy nie bylem w Nl czlowiekiem drugiej
      kategorii i nikt z moich znajomych (posiadajacych nieco szarych komorek) tez...
      • Gość: )))))))) do mister 1 IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 26.04.02, 09:56
        mister1 napisał(a):

        > glupstwa opowiadasz - nigdy nie bylem w Nl czlowiekiem drugiej
        > kategorii i nikt z moich znajomych (posiadajacych nieco szarych komorek) tez...

        Brak ci argumentow dlatego uzywasz wulgarnych slow. A swoja droga to gratuluje,ze
        udalo ci sie uniknac apartheidu zachodnio-europejskiego.....niestety wiekszosci
        Polakow to sie nie udalo i kazdy z nich niejednokrotnie odczul go na wlasnej
        skorze....
        • mister1 Re: do mister 1 wulgarne slowa ? 26.04.02, 10:24
          od kiedy "opowiadanie glupstw " jest wulgarne ? walnij sie w czolo...
          • Gość: )))))))) Re: do mister 1 wulgarne slowa ? IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 26.04.02, 10:42
            mister1 napisał(a):

            > od kiedy "opowiadanie glupstw " jest wulgarne ? walnij sie w czolo...

            Sam sie walnij w czolo...chodzilo mi o tytul twojego postu...domorosly
            elektryku...uzywasz tych samych sformulowan co inny elektryk niejaki Walesa ,on
            tez mial trudnosci z logicznym mysleniem i prawidlowym wyslawianiem sie...)))))
            Zaloze sie ,ze nigdy ,ogolnie,nie przyznawales sie do swojej polskosci....))))
            • mister1 Re: do mister 1 wulgarne slowa ? 26.04.02, 10:52
              debilek jestes - takich wlasnie "dyskryminuja" bo lby maja puste
      • Gość: kashinka Re: g...no prawda ! IP: *.demon.co.uk 26.04.02, 10:01
        mieszkam w Anglii od 9 lat, nie czuje sie tu obywatelem drugiej kategorii, a
        pracuje w biurze gdzie nie ma nawet innych cudzoziemcow, wiec moja odmniennosc
        jest przejrzysto oczywista. Ale znam kilku innych Polakow tutaj, ktorzy pracuja
        na czarno, i czuja sie jak obywatele drugiej kategorii - przynajmniej
        niektorzy... Byc moze dlatego, ze nie moga otworzyc konta w banku, nie czuja ,
        ze moga polegac na czyjejkolwiek pomocy, i nie maja mozliwosci brania udzialu w
        zyciu tego kraju - chociaz prawde mowiac, nie wszyscy chca, i nie ma w tym nic
        zlego. Moim zdaniem jednak, poczucie bycia obywatelem drugiej kategorii to
        sprawa osobistego podejscia do swojej sytuacji za granica, niekoniecznie
        spowodowany stosunkiem 'tubylcow'.
        • Gość: BKT Re: g...no prawda ! IP: *.harper-adams.ac.uk 30.04.02, 17:36
          Tia, ja tez mieszkam i pracuje w UK od wielu lat a jak jestesmy postrzegani i
          jak to sprzyja naszej pozycji w EU/UK mozna sobie samemu wydedukowac z reklamy
          BBC prosze sobie poogladac... I nie ma sie co oszukiwac w wiekszosci
          przyznanie sie do okreslonych narodowosci powoduje okreslone reakcje. Sluze
          wynikami badan jesli ktos ma watpliwosci...
          www.bbc.co.uk/schools/gcsebitesize/realmedia/tvtrail.ram

          BKT
      • Gość: freaknet Re: g...no prawda ! IP: *.indisoft.com / 192.168.100.* 26.04.02, 10:02
        Panie mister1 to ty pierdolisz glupoty.Nie mow ze ani razu nikt nie opowiedzial
        ci np.kawalu o polakach.Spytaj sie Niemca z czego sa slynni Polacy, to ci 99%
        odpowie ze z kradziezy samochodow a 1% z picia wodki.Polacy sa nawet nizej niz
        Ruscy.A ty nie pisz jaki to ty inteligentny jestes bo to gowno prawda.
        • mister1 Re: g...no prawda ! 26.04.02, 10:23
          nie zdarzylo mi sie - a przemieszkalem tu 30 lat,zaczynalem od pracy jako
          elektryk ,w tej chwili pracuje jako manager-informatyk.
          Moze w innych krajach,gdzie jest Polakow duzo,jest inaczej (w NL jest nas
          kilkanascie tysiecy)...
          • Gość: Obcy Re: g...no prawda ! IP: *.sorco.no 26.04.02, 11:27
            mister1 napisał(a):

            > nie zdarzylo mi sie - a przemieszkalem tu 30 lat,zaczynalem od pracy jako
            > elektryk ,w tej chwili pracuje jako manager-informatyk.
            > Moze w innych krajach,gdzie jest Polakow duzo,jest inaczej (w NL jest nas
            > kilkanascie tysiecy)...
            Twoj problem okresla sie "konskim".
            Tzn. masz klapki na oczach.
            To co sam doswiadczasz/czyles nie oznacza ze jest powszechnie przyjetm standardem.
            Troche wyobrazni.
            Europa to nie monolit.
            Malo tego, tutaj duma z przynaleznosci narodowosciowej jest dosyc wyrazna.
            Patrz, ostatnio Francja, Austria itd.
            Myslisz ze cos z tego wynika?
            A tak w ogole to powstrzymaj sie od epitetow.
            Elektrykom nie przystoii.

            • mister1 Re: g...no prawda ! 26.04.02, 11:40
              elektrykiem to bylem 30 lat temu - lepiej ,niz pracowac przy azbescie albo myc
              gary czy sprzatac...
              • Gość: Obcy Re: g...no prawda ! IP: *.sorco.no 26.04.02, 11:46
                mister1 napisał(a):

                > elektrykiem to bylem 30 lat temu - lepiej ,niz pracowac przy azbescie albo myc
                > gary czy sprzatac...
                A szkolke to konczyliscie w PRLu czy juz w NL?

    • sylwia29 Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 26.04.02, 10:00
      Niestety, zgadzam sie ! Zeby co niektorym to uzmyslowic moze kilka dowcipow o
      Polakach? A nie wystarcza opinie Niemcow, czy Austriakow na temat rozszezenia
      Unii o Polske ? Zastanawiam sie tylko (choc chyba wiem), czemu Polacy, a nie
      Slowacy, Czesi czy Wegrzy. Pozdrawiam !
    • Gość: rafi gowno prawda! IP: *.ethz.ch 26.04.02, 10:03
      Jezeli ktokolwiek jest traktowany jako osoba 2. kategorii to chyba tylko
      Polacy (i inni) pracujacy na czarno za marne pieniadze! I nie ma to zadnego
      zwiazku z narodowoscia!
      Czego nie mozna powiedziec o traktowaniu obcych w PL!

      Gos´c´ portalu: )))))))) napisa?(a):

      > Taka jest prawda ! W panstwach narodowych Europejskich kazdy
      emigrant,nawet
      > bialy jak Polak to czlowiek ,ktorego sie tam uwaza za osobe drugiej
      kategorii i
      >
      > czesto sie mu daje to odczuc....Takze Polaku jak juz musisz emigrowac to
      > emigruj do kosmopolitycznej Ameryki ( USA,Kanada,A.Lacinska ) lub
      Australii czy
      >
      > Nowej Zelandii....bo inaczej poczujesz sie w UE czesto tak jak w Polsce
      czyja
      > sie czesto
      > Cyganie.....
      >
      > W Europie zas istnieje niewidzialny ,ale odczuwalny APARTHEID.....
      >
      > ps. pracowalem w UE to wiem cos o tym.....dlatego ostrzegam !

    • Gość: jtb Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.chello.pl 26.04.02, 10:18
      Gość portalu: )))))))) napisał(a):

      > Taka jest prawda ! W panstwach narodowych Europejskich kazdy emigrant,nawet
      > bialy jak Polak to czlowiek ,ktorego sie tam uwaza za osobe drugiej kategorii i
      >
      > czesto sie mu daje to odczuc.

      W zupełności się z tobą zgadzam.Pracowałem 5 lat w USA. 3 lata w Chicago i 2 lata
      w Arizonie. W USA ze względu na ich wielonarodowość nikt nie daje ci odczuć, że
      jesteś obcy. Najważniejsze jest co umiesz robić. Wszystkie dyplomy, które masz z
      Polski i wszelkie odznaczenia i wyróżnienia możesz sobie w buty włożyć albo
      oprawić w ramki i powiesić na ścianie.Jezeli jesteś w jakiejś dziedzinie dobry i
      to potwierdzisz na samym początku to masz robotę, a jeżeli do tego znasz w
      niezłym stopniu angielski to nawet nie zapytają cie o pozwolenie na prace.
      Jeżeli cię zatrudnia amerykańska firma nawet bardzo mała to możesz być pewnym, że
      cię nie oszukają, w odróżnieniu od polskich " biznemsenów", którzy cię zatrudnią
      a potem albo zalegają z wypłatą wynagrodzenia albo też w ogóle nie płacą.

      • Gość: Xiv Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 26.04.02, 11:46

        Re: amerykańska wypłata

        sorki, ale jeśli firma bankrutuje to nic nie uchroni Twojej wypłaty

        Xiv (ex-Enron)
    • baloo1 Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 26.04.02, 11:14
      Nie wiem , jak jest pod tym wzgledem poza Europa - wszyscy pisza, ze wspaniale,
      wiec pewnie maja racje ...
      Moge tylko stwierdzic, ze w zadnym z krajow europejskich (EU czy Szwajcaria)
      ani razu nie spotkalem sie z zadna dyskryminacja zwiazana z "byciem Polakiem".
      Moze czasami byla lekka nieufnosc jako do obcego, ale mijala w pare minut ...
      U mnie w pracy jest w chyba ogole wiecej obcokrajowcow, wiec gadanie o
      dyskryminacji w pracy ze wzgledu wzbudzilo by tu gromki smiech ...liczy sie
      fachowosc (nawet nie znajomosc jezyka - bo czesc uzywa angielskiego).
      Natomiast, gdy sie mialo choc raz okazje do obserwowania "jazd" , jakie sa w
      stanie wykonac nasi kochani rodacy, gdy sie znajda w wiekszym skupisku
      (legalni, czy nie - wszystko jedno, choc wiecej wtedy jest nielegalnych), to
      sie nie dziwie, ze sa kraje, w ktorych mamy opinie, delikatnie mowiac -
      nienajlepsza...
      Zgadzam sie z rafim, ze za to w Polsce widac na co dzien dyskryminacje
      obcokrajowcow nie za jakies naganne zachowania, tylko za samo obce
      pochodzenie ...

      chocby takie teksty : " jestesmy zle traktowani, CHOC jestesmy biali , CHOC nie
      jestesmy Cyganami, NAWET gorzej od Rosjan ... zenada "

      "Who's like us ?"

      Baloo
    • Gość: Xiv Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: 5.1R2D* / *.blueyonder.co.uk 26.04.02, 11:53

      nie wiem, czy do końca zgadzam się z Twoim zdaniem; IMHO dla współpracowników
      Polak jest normalnym człowiekiem - zero różnic, może trochę nabijanie z kapusty
      (a ja się odwdzięczam fasolką i papierowymi parówkami) - ale to wszystko w
      granicach poczucia humoru; druga strona to urzędy - dla nich jesteś
      przekleństwem - w US pojchałem do zachodniego Texasu, a tam patrole policyjne
      szukają nielegalnych Meksykańczyków; złapali mnie, a nie wziąłem paszportu (bo
      po co?); udowodnili mi, że mogą mnie zatrzymać do trzech dni i wlepić 100
      dolców kary; na Meksykańczyka to raczej nie wyglądam, prawo jazdy teksańskie
      miałem... podobnie w UK - głupia sprawa - zmiana paszportu po ślubie; kumpel
      czekał ponad rok! telefony głuche, brak odpowiedzi...

      Xiv


      • baloo1 Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 26.04.02, 12:03
        Noo, urzedy to inna bajka .. jak chca, to dzialaja sprawnie (podatki,
        pozwolenia, meldunki, te rzeczy ... :oD) , ale faktycznie obcokrajowiec jest
        dla nich jak drzazga w tylku, bo procedury sa nieco inne niz w
        przypadku "tambylcow"
        No i czesto wlasciciele mieszkan do wynajecia, jak moga wybrac ( a moga teraz
        przebierac, jak w ulegalkach, tak sie dziwnie na rynku porobilo ...), to
        zazwyczaj wybiora samotnego tybylca z kolekcja znaczkow i akwarium, niz
        cudzoziemska rodzine z 3 dzieci , nie wiedziec czemu ;o)
        .. poza tym, wiekszej roznicy nie widze.

        Pozdrawiam

        Baloo
      • Gość: Renka Re: poczytaj gazety IP: *.home.cgocable.net 26.04.02, 20:27
        Tu w Kanadzie niby nie ma dyskryminacji, ale czuje sie ja wszedzie. Poczytaj
        gazetki, jak ja, codziennie i zobaczysz.Przyklad?
        Wielkie wydarzenie kulturalne w gremiach polskich, lokalnych. Zadzwonili do
        gazety, gazeta wali artykul, a obok ni stad ni zowad pojawia sie artykul o
        Polaku, ktory poszukiwany byl przez wiele lat za przestepstwa seksualne, a
        pracowal w miejscowej szkole sredniej przez 16 lat!! Podane nazwisko, dane i
        wszystko, cala historia. Przypadek? Przeciez ten artykul nie musial sie pokazac
        WLASNIE tego dnia, prawda?
    • Gość: jak Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.02, 12:06
      to jest po prostu bzdura !
      Czy sie jest pierwszej czy drugiej czy 15 kategorii zalezy tylko od
      delikwenta.
    • Gość: peter Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.unknown.uunet.be 26.04.02, 12:51
      No to trzeba wejsc do uni i bedzie sie pierwszej kategorii. Po Wejsciu do uni
      nikt nie bedzie sie musial bac o jakies szykany, deportacje ... Pozycja Polaka
      w jakimkolwiek kraju Uni (po okresach przejsciowych) bedzie prawie identyczna z
      pozycja obywateli danego kraju. Zadnych wiz, kotroli medycznych czy o
      niekaralnosci i wiele innych. Nawet pracujac na czarno nie bedzie zagrozenia
      wydalenia a nawet bedzie mozna brac udzial w wyborach komunalnych. Bedac poza
      unia Polska pogorszy jeszcze swoja opinie ze wzgledu na fakt ze wiele krajow
      przystapi do Uni juz niedlugo. Wegrzy i Czesi, Litwini i Estonczycy beda sie
      czuli w EU jak u siebie w domu a Polacy dalej wydalani z krajow, czekajacy na
      wizy, pozwolenia na prace odsylani do domu z granicy brytyjskiej, a przeeciez
      to wszystko stanowi o tym ze sie jest drugiej kategorii. Poza tym bycie drugiej
      czy pierwszej kategorii to kwestia wlasnej percepcji. Jezli ktos sie czuje ze
      jest drugiej kategorii to nim jest, jezeli uwaza sie za pierwsza to do niej
      nalezy. Sadze ze Polacy wstepujac do uni i uzyskujac wszelkie prawa obywateli
      Uni, czyli prawnie praktyczna rownosc z Niemcami, Anglikami, Francuzami itd...
      podreperowali by tez swoje samopoczucie i wyzbyli sie swoich kompleksow.
      W uni sa tez roznice (kraje biedniejsze i bogatsze) ale dla wielu ludzi w
      krajach pietnastki stanowi to wyznacznik dobrobytu i cywilizacji. Jezli jakis
      kraj jest w uni to nie jest to przypadek i uwaza sie ze na to zasluzyl a jego
      obywatele sa traktowani inaczej traktowani niz gdyby byl poza.

      Czy wy naprawde sadzicie ze ludzie nie maja sie nad czym zastanoawiac tylko czy
      lubia Polakow czy nie? Najczesciej ludzi sie ocenia w osobistym kontakcie. To
      ze ty caly czas myslicz ze jestes beznadziejny nie znaczy ze ktos inny tez tak
      uwaza i nie z tego powodu ze jestes tak wspanialy ale conajmniej z takiego ze
      nikt nie ma na to czasu, kazdy ma wlasne problemy. Postaraj sie dlatego zeby
      cie widzieli jako pierwsza kategorie, bo to zalezy tylko od ciebie.
      • baloo1 Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 26.04.02, 13:36
        Zgadzam sie z toba , peter, calkowicie - wyjatkiem moze pierwszego zdania ...
        od razu w pierwszej kategorii ? Jakos nie widac , zeby w bogatych krajach EU
        czekano na Portugalczykow i Grekow z otwartymi rekoma ... ale i tak jest im
        latwiej, to fakt .

        Pzdr

        Baloo
        • Gość: peter Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.unknown.uunet.be 26.04.02, 14:44
          Naprawde nie chcial bym sie dzielic ludzi wedlug kategorii chyba ze w formie
          jakiegos skrotu myslowego.
          Ja zyje w Europie juz dluzej niz 13 lat. Wiekszosc czasu tutaj spedzilem w
          Niemczech, Francji, Hollandii,Anglii i obecnie Belgii a takze w Izraelu i
          Ukrainie. Nigdy nie wzialem dodatkowego obywatelstwa i mimo ze nie jestem
          patriotycznym Polakiem (niemecki jest moim drugim jezykiem ojczystm obok
          jeszcze innego) nie zamierzam tego zrobic. Zawsze gdy jestem pytany o
          narodowosc (b. rzadko sie to zdarza) podaje polska i nigdy jeszcze nie
          spotkalem sie z jakakolwiek reakcja negatywna lub po prostu tego nie
          zauwazylem. Nawet wiecej, ze wzgledu byc moze na moja pozycje spoleczna (byc
          moze poznaje sie to w pierwszym momencie po wygladzie najpozniej po sposobie
          mowienia) definitywnie otwiera sie przedemna wiele drzwi, ktore dla obywateli
          np. Belgii czy Niemiec o nizszym statusie sa zamkniete. Narodowosc nie odgrywa
          tu zadnej roli. Znam Grekow i Portugalczykow np w Brukseli pracujacych w
          instytucjach miedzynarodowych i takich ktorych spotykam w sytuacjach gdzie
          kwestia statusu czy wyksztalcenia nie jest istotna. Sa to rzeczywiscie dwa
          rozne swiaty tak samo inne jak inne sa elity i niziny spoleczne (raczej
          przecietnosc) wsrod Belgow, Francuzow czy Niemcow. Portugalczycy czy Grecy sa
          tak samo akceptowani we wszystkich krajach jak kazdy inny a moze nawet lepiej
          gdyz sie ich dosyc pozytywnie kojarzy.
          Wyzbyjcie sie swoich kompleksow i w kuluralny sposob idzcie jak po swoje bez
          zadnego strachu. Teraz sa jeszcze pewne ograniczenia prawne ale gdy Polska
          wejdzie do Uni nie bedzie mozna zmarnowac tej szansy. Jezeli bedziecie chcieli
          byc pierwsza kategoria to nia bedziecie.
          Dla wielu moich znajomych w Niemczech, Francji czy Belgii jestem jedynym w ich
          kregu, ktory dal wywiad dla gazety lub radia w ich wlasnym kraju lub sam
          publikowal w ich jezyku. Raz jedna dziewczyna, z ktora sie spotykalem (Niemka
          studentka) zapytala mnie czy nie jest dla mnie za "malo inteligentna",
          odpowiedzialem ze tak ale za to nadrabia niezla dupa i nogami(w Niemczech i
          Holandii jezdzenie na rowerze daje rezultaty). No coz moje poczucie humoru jest
          troche makabryczne o czym ona widziala ale nigdy sie nie czulem w zadnej
          kategorii a juz napewno nie w drugiej.
          Pozanlem tez ludzi, ktorzy bedac zagranica i majac jakies negatywna
          doswiadczenia odnosili je do swojej narodowosci a nie do siebie. Nigdy tego nie
          rozumialem, przeciez ktos moze byc niemily wylacznie z twojego powodu (wygladu,
          osobowosci, sytuacji) albo ogolnie jest zawsze wkurwiony.

          Prosze was przestancie sie samoponizac a potem nad soba litowac. Badzcie
          naturalni, choc wiem ze nie jest to zawsze latwe, tak naprawde nie ma zadnych
          narodowosci ani kategorii. Jezli bedziecie sie o tym przekonywac to w koncu w
          to uwierzycie. Przeciez nawet napisanie ze jest sie druga kategoria dla kogos
          swiadczy o jakims braku dumy osobistej, poczuciu wartosci wlasnej, ambicji i w
          koncu akceptacji tego nastawienia. Ja nigdy nie moglbym tak o Polakach i tym
          samym o sobie napisac.
          To ze Polacy sa w gorszej sytuacji w UE czy USA wynika tylko wylacznie z
          ograniczen prawnych, co miejmy nadzieje niedlugo sie zmieni a wtedy koniec z
          wymowkami.
          • Gość: ds Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 26.04.02, 14:54
            Abstrahujac od tematu a nawiazujac do Twojego postu:
            Gratuluje poczucia wlasnej wartosci...
            ... i calkiem sporego ego.
            wink

            Ja jednak wole typ MILK niz YUPPIE.
            • Gość: Ania Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 26.04.02, 14:56
              MILK?
              • Gość: ds Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 26.04.02, 15:03
                > MILK?

                Oooppsss...
                Sorry - to stare okreslenie (ktore chyba sie nie przyjelo...) - z czasow konca
                kultury "japiszonow" (podobno tak to spolszcza yuppie)
                MILK - Modest Intelligent (...i cos tam...). Przeciwienstwo yuppie.

                Teraz jeste jeszcze "stealthily affluent" - taki MILK ale z duza iloscia
                pieniedzy. Charakteryzuje sie np. tym, ze brylanty w pierscionkach ma
                wstawione "do wewnatrz". Chodzi o to zeby WIEDZIEC, ze sie ma a nie POKAZYWAC
                innym ze sie ma.
                Zabawne, nie?
                wink
                • Gość: Ania Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 26.04.02, 15:11
                  Czyli Peter jest yuppie, taki typowy z konca lat 80-tych, pewny siebie i swojej
                  inteligencji, swiatowy, obyty, bez kompleksow.
                  ds jest MILK, troche podobny ale skromniejszy.
                  Czy jest moze tu na forum ktos z brylantami do srodka, czy jednak jest pewna
                  finansowa granica, poza ktora na glupoty (=forumy) nie ma sie juz czasu bo za
                  duzo imprez w wyzszych sferach?
                  • Gość: ds Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 26.04.02, 15:18
                    > ds jest MILK, troche podobny ale skromniejszy.

                    Niestety, nikt mnie jeszcze nie okreslil mianem "skromny"...
                    Ale z racji wlasnej arogancji jestem wyczulony na jej przejawy u innych wink
                    Tyle, ze uwazam, ze typ MILK jest sympatyczniejszy.

                    > Czy jest moze tu na forum ktos z brylantami do srodka, czy jednak jest pewna
                    > finansowa granica, poza ktora na glupoty (=forumy) nie ma sie juz czasu bo za
                    > duzo imprez w wyzszych sferach?

                    Wlasnie zamawiam sobie obraczke na slub z takim brylantem...
                    wink
                    Just kidding...
                    • baloo1 Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 26.04.02, 15:25
                      No, mi sie juz dawno wszystkie diamenty wysypaly, a kierowca czmychnal z
                      Rolls'em ...
                      ej, nie ma co sie podszypywac po jupach, peter chyba chcial po prostu
                      powiedziec, ze tak sie ludzi traktuje, jak na to pozwalaja (czy wedlug tego, co
                      i jak robia), a narodowosc ma mniejsze znaczenie ...

                      tak , to prawda, ale moze nie we wszystkich srodowiskach ... Oprocz urzednikow
                      instytucji europejskich, wielkich firm i instytutow naukowych istnieje jeszcze
                      inne zycie - troszke inne, gdzie zachowania sa nieco odmienne (choc nie zawsze)

                      Pozdrowienia

                      Baloo
                      • Gość: ds Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 26.04.02, 15:37
                        > ej, nie ma co sie podszypywac po jupach, peter chyba chcial po prostu
                        > powiedziec, ze tak sie ludzi traktuje, jak na to pozwalaja (czy wedlug tego, co

                        Rzeczywiscie tak chcial powiedziec. Ale przy okazji powiedzial tez, ze:

                        > Ja zyje w Europie juz dluzej niz 13 lat. Wiekszosc czasu tutaj spedzilem w
                        > Niemczech, Francji, Hollandii,Anglii i obecnie Belgii a takze w Izraelu i
                        > Ukrainie.
                        [...]
                        > Nawet wiecej, ze wzgledu byc moze na moja pozycje spoleczna (sic! - ds)(byc
                        > moze poznaje sie to w pierwszym momencie po wygladzie najpozniej po sposobie
                        > mowienia (sic! - ds) ) definitywnie otwiera sie przedemna wiele drzwi
                        [...]
                        > Dla wielu moich znajomych w Niemczech, Francji czy Belgii jestem jedynym w ich
                        > kregu, ktory dal wywiad dla gazety lub radia w ich wlasnym kraju lub sam
                        > publikowal w ich jezyku.
                        [...]
                        > Raz jedna dziewczyna, z ktora sie spotykalem (Niemka studentka) zapytala mnie
                        > czy nie jest dla mnie za "malo inteligentna", odpowiedzialem ze tak ale za to
                        > nadrabia niezla dupa i nogami

                        ... I jeszcze mam zlote klamki we wszystkich drzwiach a moj Rolex pokazuje
                        jednoczesnie czas na calym swiecie (to juz ode mnie) wink
                        I jeszcze jedno - domyslam sie, ze peter to pewnie fajny gosc. Ale troszeczke
                        wstrzemiezliwosci by mu nie zaszkodzilo...
                        • baloo1 Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 26.04.02, 15:50
                          Gość portalu: ds napisał(a):

                          > ... I jeszcze mam zlote klamki we wszystkich drzwiach a moj Rolex pokazuje
                          > jednoczesnie czas na calym swiecie (to juz ode mnie) wink
                          > I jeszcze jedno - domyslam sie, ze peter to pewnie fajny gosc. Ale troszeczke
                          > wstrzemiezliwosci by mu nie zaszkodzilo...

                          eee tam, czysta zazdrosc przez ciebie przemawia ;oD ... Rolex to pestka, i tak
                          wszyscy wiedza, ze najlepsze sa zegarki radzieckie, bo pokazuja czas z losowo
                          wybranej strefy czasowej i w dodatku z wyprzedzeniem ...

                          ..a poza tym rozbudzonym ego, to peter stety / niestety ma troche racji ...

                          • Gość: ds Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 26.04.02, 15:55
                            > eee tam, czysta zazdrosc przez ciebie przemawia ;oD ...

                            wink

                            > ..a poza tym rozbudzonym ego, to peter stety / niestety ma troche racji ...

                            Tu sie oczywiscie zgadzam. Merytorycznie ma calkowicie racje. Narodowosc nie ma
                            nic do rzeczy - jak jestes inteligentny i dobrze wychowany (i skromny... - no
                            dobra, dobra, juz nie bede zlosliwy wink to zawsze bedziesz obywatelem pierwszej
                            kategorii. Pieniadze tutaj tez duzo pomagaja (ale nie wystarcza).
                        • Gość: AN Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.a2000.nl 26.04.02, 20:25
                          Gos´c´ portalu: ds napisa?(a):

                          > > ej, nie ma co sie podszypywac po jupach, peter chyba chcial po prostu
                          > > powiedziec, ze tak sie ludzi traktuje, jak na to pozwalaja (czy wedlug teg
                          > o, co
                          >
                          > Rzeczywiscie tak chcial powiedziec. Ale przy okazji powiedzial tez, ze:
                          >
                          > > Ja zyje w Europie juz dluzej niz 13 lat. Wiekszosc czasu tutaj spedzilem w
                          >
                          > > Niemczech, Francji, Hollandii,Anglii i obecnie Belgii a takze w Izraelu i
                          > > Ukrainie.
                          > [...]
                          > > Nawet wiecej, ze wzgledu byc moze na moja pozycje spoleczna (sic! - ds)(by
                          > c
                          > > moze poznaje sie to w pierwszym momencie po wygladzie najpozniej po sposob
                          > ie
                          > > mowienia (sic! - ds) ) definitywnie otwiera sie przedemna wiele drzwi
                          > [...]
                          > > Dla wielu moich znajomych w Niemczech, Francji czy Belgii jestem jedynym w
                          > ich
                          > > kregu, ktory dal wywiad dla gazety lub radia w ich wlasnym kraju lub sam
                          > > publikowal w ich jezyku.
                          > [...]
                          > > Raz jedna dziewczyna, z ktora sie spotykalem (Niemka studentka) zapytala m
                          > nie
                          > > czy nie jest dla mnie za "malo inteligentna", odpowiedzialem ze tak ale za
                          > to
                          > > nadrabia niezla dupa i nogami
                          >
                          > ... I jeszcze mam zlote klamki we wszystkich drzwiach a moj Rolex pokazuje
                          > jednoczesnie czas na calym swiecie (to juz ode mnie) wink
                          > I jeszcze jedno - domyslam sie, ze peter to pewnie fajny gosc. Ale troszeczke
                          > wstrzemiezliwosci by mu nie zaszkodzilo... ACH TO POLSKIE PIEKIELKO!

                    • Gość: Ania Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 26.04.02, 15:29
                      A ja sie zastanawiam od jakiegos czasu jaki wlasciwie acronym by sie do mnie
                      nadal, bo wydaje mi sie ze na prawdziwa yuppie to mam za malo pieniedzy i
                      wszystko co mam jest za malo flashy i zupelnie nie na pokaz, ale prace mam
                      dosc 'efektowna' i wasko wyspecjalizowana z ciagle modnym slowkiem consultant
                      gdzies w nazwie, ale z kolei nie mieszkam w ogromnym domu za miastem tylko w
                      dosc nieciekawej dzielnicy Londynu, i juz nie wiem.
                      Ale wracajac do tematu watku, do drugiej kategorii nigdy sie nie poczuwalam,
                      nawet wiele lat temu, kiedy zaczynalam w Anglii i moja kariera byla
                      zdecydowanie mniej blyskotliwa (catering manager w prywatnym szpitalu
                      polozniczym.......), ale nawet wtedy nikomu nie przyszlo do glowy traktowac
                      mnie jakos inaczej ze wzgledu na kraj pochodzenia.
                      • Gość: Obcy Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.sorco.no 26.04.02, 15:50
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > A ja sie zastanawiam od jakiegos czasu jaki wlasciwie acronym by sie do mnie
                        > nadal, bo wydaje mi sie ze na prawdziwa yuppie to mam za malo pieniedzy i
                        > wszystko co mam jest za malo flashy i zupelnie nie na pokaz, ale prace mam
                        > dosc 'efektowna' i wasko wyspecjalizowana z ciagle modnym slowkiem consultant
                        > gdzies w nazwie, ale z kolei nie mieszkam w ogromnym domu za miastem tylko w
                        > dosc nieciekawej dzielnicy Londynu, i juz nie wiem.
                        > Ale wracajac do tematu watku, do drugiej kategorii nigdy sie nie poczuwalam,
                        > nawet wiele lat temu, kiedy zaczynalam w Anglii i moja kariera byla
                        > zdecydowanie mniej blyskotliwa (catering manager w prywatnym szpitalu
                        > polozniczym.......), ale nawet wtedy nikomu nie przyszlo do glowy traktowac
                        > mnie jakos inaczej ze wzgledu na kraj pochodzenia.
                        Do roztrzygniecia takich dylematow pomaga czasem odpoiedz na pytania:
                        jaka jest relacja Twojego wyksztalcenia do wykonywanej obecnie pracy?
                        i co robia tybylcy posiadajacy Twoje wyksztalcenie i oczywiscie staz zawodowy?
                        Wtedy catering manger bedzie sie sam plasowal.

                        • Gość: Ania Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 26.04.02, 16:02
                          Niestety sie nie zgadzam. Przeciez zdarza sie i to czesto, ze wyksztalcenie sie
                          zdobywa dla satysfakcji, i dla ogolnego obycia i nabrania moze wlasnie pewnosci
                          siebie i pewnych postaw i nauczenia sie sposobu myslenia, a po studiach wybiera
                          sie jako prace cos zupelnie innego, i to chyba nie tylko w ekscentrycznej
                          Anglii tak sie zdarza, ze ktos po studiach postanawia zrezygnowac dobrowolnie z
                          rat race i robic cos zupelnie innego, co pozwali na mniej stresow, realizacje
                          hobby, czy chociazby wiecej czasu dla rodziny i znajomych.
                          A ja juz dawno zmienilam dziedzine i teraz pracuje w IT.
                          • Gość: Obcy Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: 193.217.143.* 27.04.02, 14:02
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > Niestety sie nie zgadzam. Przeciez zdarza sie i to czesto, ze wyksztalcenie sie
                            >
                            > zdobywa dla satysfakcji, i dla ogolnego obycia i nabrania moze wlasnie pewnosci
                            >
                            > siebie i pewnych postaw i nauczenia sie sposobu myslenia, a po studiach wybiera
                            >
                            > sie jako prace cos zupelnie innego, i to chyba nie tylko w ekscentrycznej
                            > Anglii tak sie zdarza, ze ktos po studiach postanawia zrezygnowac dobrowolnie z
                            >
                            > rat race i robic cos zupelnie innego, co pozwali na mniej stresow, realizacje
                            > hobby, czy chociazby wiecej czasu dla rodziny i znajomych.
                            > A ja juz dawno zmienilam dziedzine i teraz pracuje w IT.

                            Twoja niezgoda mnie nie zaskakuje.
                            To co ewentualnie budzi zdume to kompletna nieznajomosc rynku.
                            Ilu twoich angielskich rowiesnikow studiowalo "dla satysfakcji"?
                            Ta satysfakcja bylaby nieco zbyt kosztowna.
                            O syndrom komuny, te studia w Polsce sa w dalszym ciagu zbyt tanie!!

                  • Gość: Obcy Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.sorco.no 26.04.02, 15:26
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Czyli Peter jest yuppie, taki typowy z konca lat 80-tych, pewny siebie i swojej
                    >
                    > inteligencji, swiatowy, obyty, bez kompleksow.
                    > ds jest MILK, troche podobny ale skromniejszy.
                    > Czy jest moze tu na forum ktos z brylantami do srodka, czy jednak jest pewna
                    > finansowa granica, poza ktora na glupoty (=forumy) nie ma sie juz czasu bo za
                    > duzo imprez w wyzszych sferach?
                    Ty mala spryciulko jestes dobra jesli chodzi o ocenianie innych!
                    A co powiesz o sobie ew. od siebie?

                    • Gość: Ania Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: KWDPRX* / 194.63.116.* 26.04.02, 15:41
                      Patrz post wyzej, wlasnie sie na ten temat wypowiedialam......
            • Gość: peter Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.unknown.uunet.be 26.04.02, 18:16
              Mam tylko nadzieje ze teraz poczucie wlasnej wartosci nie jest czyms
              negatywnym. Chyba nie mozna oczekiwac od ludzi ze nie beda sie sami szanowac i
              cenic (chyba tego nie mozna nikomu odebrac), byc moze jest to klucz do tego
              zeby sie szanowac nawzajem. Czemu ma sluzyc wypominanie komus poczucia wlasnej
              wartosci. Przeciez ten ktos posiadajac je nikomu nic zlego nie zrobil.

              Skromnosc na forum??????

              My sie nie znamy, nigdy sie nie poznamy ani nawet zobaczymy. Bycie skromnym czy
              zarozumialym nie ma tu sensu, nie daje zadnych splendorow.

              Pozatym zastanow sie nad samo istota skromnosci. Dopoki bedzie to cecha
              pozytywna dopoty nie bedzimy nigdy wiedzili czy ktos naprawde jest skromny,czy
              jest skromny bo chce tak byc widziany lub bo tak wypada. Poza tym jest to dosyc
              powierzchowne. Czy cecha skromnosci naprawde tak duzo mowi o czlowieku.
              Ja nie mam wielu zasad w zyciu poza jedna ktorej sie trzymam tzn. nie krzywdzic
              ani ranic nikogo w swiadomy sposob. Wszelkie inne dotyczace stylu bycia,
              zachowania, etykiety, tego co wypada i nie wypada nie istnieja dla mnie choc
              czesta je respektuje. Skromnosc jest dla mnie czescia tych drugich.
              Pozatym nie bede sie z kazdym dzielil moimi refleksami na temat wlasnych wad i
              niedostatkow, co nie znaczy ze ich nie ma (refleksji). Ludzie znajacy swoja
              wartosc znaja tez swoje granice.
              Z drugiej strony nauczylem sie mowic tak z niektorymi z moich znajomym zeby ich
              nie draznic. Czasami gdy z nimi rozmawiam sztucznie staram sie nie uzywac nazw
              miejsc gdzie mi sie cos przytrafilo, cos co robilem itd. Moja dziewczyna mi
              powiedziala ze ludziom jest czasem przykro w ich szarym zyciu wysluchiwac
              opowiesci wzietych jakby z innego swiata. Dzieje sie tez tak dlatego ze nie
              przestrzegam norm spolecznych zawierania znajomosci z takim wynikiem ze w moim
              naturalnym srodowisku jestem uwazany za pewnego siebie ale wsrod prostych ludzi
              za super skromnego nawet w sytuacji gdy mowie o sobie jako o najprzystojnieszym
              w miescie. Wynika to chyba z braku dystansu miedzy mna a nimi (normalnie
              oczekiwali by czegos innego) a nie z jakiejs przemyslanej oceny mojego
              charakteru.

              I jeszcze jedno: nauczylem sie nie sadzic nikogo i nie miec zadnych
              definitywnych ocen co do ludzi. Zawsze daje sie zaskoczyc pozytywnie.

              Jezli chodzi o tego YUPPIE.

              Nie ma nic mi bardziej odleglego, no chyba ze slowo professional, z ktorego
              caly czas robie sobie zarty jak zreszta z wiekszosci wybrykow wzietych
              z "corporate live" i to w sytacjach dosyc "profesjonalnych". W biurze nie
              pojawiam sie nigdy przed 11.30 i efektywnie nigdy nie pracuje dluzej ni 4 h.
              Jezli nie czytam to siedzie w kawiarniach i knajpach zaciecie dyskutujac do 2
              lub 3 w nocy.
              Z wyksztalcenia jestem filozofem, historykiem no i matematykiem a moja pasja sa
              jezyki ktorych znam 11 nie liczac paru obskurnych dialektow i ktorych w zyciu
              zawodowym nigdy nie uzyje. YUPPIEs ograniczaja sie to tego co im pozwoli
              zarobic pieniadze lub odniesc jakis wymierny sukces. Dla mnie nie jest to
              istotne choc gdy to przyszlo zaczalem sie przyzwyczjac.

              Nota bene
              paru z najbardziej zarozumialych osobowosci, przkonanych o swojej wyzszosci
              poznalem nie w firmach ale w swiatku universyteckim.

              PS; Moje ego nie wyklucza ego innych. Nawet wiecej, chyba lepiej sie czuje
              wsrod ludzi, ktorzy wiedza kim sa majac jednoczesie nieustanne watpliwosci co
              to tego i wielu innych rzeczy

              Przepraszam jezeli w tym i poprzednim poscie zbyt skoncentrowalem sie na sobie
              ale chcialem chyba wytlumaczyc cos wiecej. Podstawa to dystans do wszystkiego
              poza ludzmi. Dlatego jestem teza z przystapieniem Polski do Uni. Chce zeby
              ludzi jak najmniej dzielilo. Nie rozwiaze to wiekszosci problemow z tym
              zwiazanych, byc moze stworzy nowe ale zawsze to krok do przodu.
              • Gość: Maria Skromnosc... IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.02, 19:19
                Gość portalu: peter napisał(a):

                > Czy cecha skromnosci naprawde tak duzo mowi o czlowieku.

                Tak! Ktos, kto ma poczucie wlasnej wartosci nie potrzebuje sie dowartosciowywac
                opowiesciami o wlasnych sukcesach (zawodowych, uwodzicielskich, seksualnych itp),
                nie potrzebuje zewnetrznych atrybutow typu kilogram zlota na szyi , 5 karatow na
                palcu i willa z fontanna.
                I potrafi z takim samym szacunkiem zwrocic sie do dozorcy jak i do szefa banku.
                Czyli "Komu korona mocno na glowie siedzi, ten sie nie boi schylic"
                Ludzie skromni sa po prostu sympatyczniejsi. I tyle.

                • baloo1 Re: Skromnosc... 26.04.02, 22:10
                  Po ostatnim poscie petera , obawiam sie Mario, ze dyskutujesz (dyskutujemy?)z
                  postacia basniowa, stworzona na potrzeby tego watku ...

                  Pzdr

                  Baloo
              • Gość: ds Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: GBLOND* / 194.203.201.* 29.04.02, 11:39
                Dzieki za odpowiedz.

                Nie bede ukrywal, ze przeczytalem ja z duza przyjemnoscia bo tylko mnie
                upewnila w moich poprzednich konkluzjach.
                Pewnosc siebie jest OK ...
                ... ale za ZBYTNIA pewnoscia siebie zbyt czesto kryje sie mnostwo kompleksow i
                niskie poczucie wlasnej wartosci. Tak wiec chwalac sie mozesz czesto osiagnac
                przeciwny skutek.

                Ale oczywiscie Ty NA PEWNO nie masz zadnych kompleksow.
                I w ogole to gratulacje, ze jestes taki inteligentny, wyksztalcony i bogaty (na
                pewno). Oby tak dalej - bedziesz przynoscil nam chlube
                wink

                Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow w zyciu.
                ds
    • Gość: Maria Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.dip.t-dialin.net 26.04.02, 16:39
      No i popatrzcie! Po 20 latach w EU dowiaduje sie ze ja tu do ludzi drugiej
      kategorii naleze!
      A do tej pory myslalam, ze jestem "w wyzszej strefie stanow srednich" (jak to
      mowia podajac stan wody w Wisle), i ze gdzies w tyle za mna jest jeszcze pare
      innych katagorii rdzennych tubylcow.
      Dzieki autorowi watku za uswiadomienie...

      A teraz na serio. Na szacunek trzeba sobie zasluzyc. Taryfy ulgowej nie ma dla
      nikogo. Trzeba sie starac. Wyzbyc kompleksow. Nie myslec ciagle w kategorii
      "oni" i "my". Wyjsc do ludzi. Nie oceniac wszystkiego jedynie przez pryzmat
      wlasnego swiatopogladu.
      I nie robic z siebie wiecznie ofiary. Kiedys uslaszalam jak sie jedna pani z
      Polski skarzyla, ze sie nauczyciele na jej synka uwzieli, tylko dlatego, ze to
      Polak. To juz nie jest smieszne, to jest tragiczne...

      • Gość: Gruby Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.proxy.aol.com 27.04.02, 19:00
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        > Kiedys uslaszalam jak sie jedna pani z
        > Polski skarzyla, ze sie nauczyciele na jej synka uwzieli, tylko dlatego, ze to
        > Polak. To juz nie jest smieszne, to jest tragiczne...
        >

        Mario, znam dziewczyne (raczej pania juz), ktora twierdzi, ze Francuzi wciaz na
        nia trabia - kiedy prowadzi samochod - bo jest Polka. Oczywiscie ma francuskie
        numery i ani na aucie ani na czole nie ma napisu, zr jest Polka.
        To dopiero jest chore!
    • Gość: ANNA Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.a2000.nl 26.04.02, 19:59
      Gos´c´ portalu: )))))))) napisa?(a): ZYJESZ MITEM AMERYKI!
      W EUROPIE JEST LATWIEJ (!) NAWET JESLI JESTES NIELEGALNIE! (JESTEM JUZ PONAD
      2 LATA AUPAIR-'Z PERYPETIAMI!' W HOLANDII)

      > Taka jest prawda ! W panstwach narodowych Europejskich kazdy emigrant,nawet
      > bialy jak Polak to czlowiek ,ktorego sie tam uwaza za osobe drugiej kategorii i
      >
      > czesto sie mu daje to odczuc....Takze Polaku jak juz musisz emigrowac to
      > emigruj do kosmopolitycznej Ameryki ( USA,Kanada,A.Lacinska ) lub Australii czy
      >
      > Nowej Zelandii....bo inaczej poczujesz sie w UE czesto tak jak w Polsce czyja
      > sie czesto
      > Cyganie.....
      >
      > W Europie zas istnieje niewidzialny ,ale odczuwalny APARTHEID.....
      >
      > ps. pracowalem w UE to wiem cos o tym.....dlatego ostrzegam !

      • Gość: Obcy Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: 193.217.143.* 27.04.02, 14:09
        Gość portalu: ANNA napisał(a):

        > Gos´c´ portalu: )))))))) napisa?(a): ZYJESZ MITEM AMERYKI!
        > W EUROPIE JEST LATWIEJ (!) NAWET JESLI JESTES NIELEGALNIE! (JESTEM JUZ PONAD
        >
        > 2 LATA AUPAIR-'Z PERYPETIAMI!' W HOLANDII)
        >
        > > Taka jest prawda ! W panstwach narodowych Europejskich kazdy emigrant,nawe
        > t
        > > bialy jak Polak to czlowiek ,ktorego sie tam uwaza za osobe drugiej katego
        > rii i
        > >
        > > czesto sie mu daje to odczuc....Takze Polaku jak juz musisz emigrowac to
        > > emigruj do kosmopolitycznej Ameryki ( USA,Kanada,A.Lacinska ) lub Australi
        > i czy
        > >
        > > Nowej Zelandii....bo inaczej poczujesz sie w UE czesto tak jak w Polsce cz
        > yja
        > > sie czesto
        > > Cyganie.....
        >
        > >
        > > W Europie zas istnieje niewidzialny ,ale odczuwalny APARTHEID.....
        >
        > >
        > > ps. pracowalem w UE to wiem cos o tym.....dlatego ostrzegam !

        I oczywiscie po tych dwoch latach obcierania tylkow holenderskim gnojkom wiesz
        juz wszystko nt. akceptacji Polakow przez inne nacje, ksenfobii no i zycia na
        tzw. zachodzie w ogole.
        Powodzienia w dalszym poznawania swiata.
        >

    • Gość: Ma-ryja Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 28.04.02, 23:36
      Nigdy mi sie nie zdarzylo w ciagu ponad 20 lat pobytu i pracy tutaj w roznych srodowiskach i na roznych
      stanowiskach, abym sie zaczela zastanawiac nad tym jakze polskim problemem w UE. Ale widocznie dlatego, ze
      wszyscy wiedza skad pochodze, ale rowniez jakimi umiejetnosciami ponadto dysponuje. Znam wielu takich,
      ktorzy tylko polskie ciasta, polskie pierogi, polski schabowy jadaja, do polskiego kosciola chodza, polskiego Radia
      Maryja sluchaja, po polsku kombinuja a urlopy i kazda wolna chwile tylo w Polsce spedzaja i nawzajem sie zaluja,
      jak im trudno jest wytrzymac z niemieckimi sasiadami, pracodawcami itd. Przypuszczam , ze tacy maja ten
      problem obojetnie, gdzie by sie nie znalezli. Rowniez w swej jakze ukochanej Polsce.....
      • nord Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 29.04.02, 06:13
        Nie bedzie tak zle ,Polakow potrzebuja w Europie.
        • baloo1 Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 29.04.02, 08:34
          nord napisał(a):
          > Nie bedzie tak zle ,Polakow potrzebuja w Europie.

          Ciekawe, do czego ? I dlaczego akurat Polakow ?
          pozdrowienia
          Baloo
          • topiel Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! 29.04.02, 10:33
            Najczesciej wogole nie klasifikowany - rzesza roboli na czarno, rzesza
            socjalowcow i innych leworecznych, kryminalisci roznej masci, autochtoni czyli
            pseudoniemcy albo pseudopolacy trudno zgadnac kim sa jak tez wielu z tych, co
            to wyjechali w latach 80 na "solidarnociowych papierach" i nie moga sie
            zdecydowac, gdzie ich miejsce i po co wyjechali

            Nielatwo byc narodowcem Polakiem w np. narodowej Szwecji, Danii czy Francji.

            Zawsze powtarzam, najpierw nalezy pokazac czym sie jest a ewentualnie pozniej
            kim sie jest.

            Do amerykanow - w kosmopolitycznej Ameryce licza sie tylko anglosasi i Zydzi,
            reszta jest obywatelami od kategorii II w dol.





            • Gość: TROY Re: Polak w UE to czlowiek DRUGIEJ kategorii ! IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.02, 11:28
              Jakie kategorie? Kto to powiedzial?
              W ww schematy sie sami szufladkujecie.
              Wiem z doswiadczenia,ze przy odpowiednich kwalifikacjach i
              przygotowaniu,pochodzenie kompletnie nie gra roli.
              Najwazniejsze jest to,kim sie jest,odrobina pewnosci siebie,
              oraz troche oleju w glowie.
              NIGDY nikt mi nie dal do zrozumienia,ze moge byc
              "czyms" drugiej kategorii,ani zawodowo,ani prywatnie.
              Dotyczy to UE,obu Ameryk oraz calej galaktyki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka