Gość: A27 IP: *.proxy.aol.com 30.04.02, 04:16 No, dziewczyny to Wasza szansa. Poznalam super przystojnego faceta, made in USA ktory chce sie chajtac i miec dzieci za jakies 2-3 lata. Ze mna nie moze, wiec go odstapie. Czy sa chetne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: A27 Re: Mlody prawnik szuka dobrej zony... IP: *.proxy.aol.com 30.04.02, 04:25 Jakos nikt sie nie polasil. Ja ide spac. Aukcja skonczona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Co nie moze ten prawnik? IP: *.proxy.aol.com 30.04.02, 04:28 miec mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A27 Re: Stara idiotka podnieca sie na mysl o prawniku z US IP: *.proxy.aol.com 30.04.02, 04:30 Po pierwsze nie jestem stara, po drugie to byl zart, ktory mial na celu zaczecie lekkiej smiesznej konwersacji w stylu Karelia. Ale widze, ze nic z tego. Dobranoc panstwu, podniecajcie sie domami za 400 k i edziem Moskalem. Odpowiedz Link Zgłoś
macant Re: Stara idiotka podnieca sie na mysl o prawniku z US 30.04.02, 04:55 A czego oczekujesz jako proxy? Masz przegwizdane nawet jak nie masz siwych wlosow tam na dole. Oswiadczylas sie i cie olal. On moze i to duzo tylko nie z toba. To jest wielki cwaniak ten prawnik a ty sie dalas na to nabrac. Do stylu Karelii to ci daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DundeeGi Re: Stara idiotka podnieca sie na mysl o prawniku z US IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 30.04.02, 08:44 Kurcze, A27 cos wydaje mie sie to podejrzane. Pewnie szpetny jakis? powiedz szczerze? Ja tez mam na sprzedaz (stad wiem ze musi byc szpetny)ma 35 lat, mieszka z mamusia, ktora codzien szykuje mu kanapki i dietetyczne-niskoltuszczowe obiadki. Wspolnie szukaja przyszlej zony i synowej. Najlepiej z Europy Wschodniej bo ponoc jestesmy najlepsiejsze) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Stara idiotka podnieca sie na mysl o prawniku z US 30.04.02, 09:23 To, ze jestescie najlepsiejsze - nie ulega watpliwosci ... Tylko, jak mawia drapieznik - po co nakladac sobie takiego pytona na szyje (mam na mysli prawnika z mamusia i kanapkami, oczywiscie...) Byla taka piosenka Mlynarskiego "Mam trzydzieche, zamieszkuje przy mamusi...", pamietasz ? Baloo drapieznik - to byla replika miesiaca ... ;oD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synowa Re: Stara idiotka podnieca sie na mysl o prawniku z US IP: *.proxy.aol.com 30.04.02, 10:31 Gość portalu: DundeeGi napisał(a): > Kurcze, A27 cos wydaje mie sie to podejrzane. Pewnie szpetny jakis? powiedz > szczerze? > Ja tez mam na sprzedaz (stad wiem ze musi byc szpetny)ma 35 lat, mieszka z > mamusia, ktora codzien szykuje mu kanapki i dietetyczne-niskoltuszczowe > obiadki. Wspolnie szukaja przyszlej zony i synowej. > Najlepiej z Europy Wschodniej bo ponoc jestesmy najlepsiejsze) > > Pozdrawiam gel czy on jest twoim synem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DundeeGi Re: Stara idiotka podnieca sie na mysl o prawniku z US IP: *.prem.tmns.net.au 30.04.02, 10:40 Hmm ... ja jestem sporo mlodsza od niego wiec nie jest on moim synem, nie jest tez bratem, kuzynem, wujkiem, itd Odpowiedz Link Zgłoś
macant Dlaczego Dundeegirl 30.04.02, 14:42 lajna laska, co widac na zalaczonym zdjeciu, placze sie z takim brzydkim Australem? 1. Nie umie gotowac niskotluszczowo jak mamusia. 2. Taka laska jak ona to widac, ze gospodyni zadna. Do wyara -tak. Noge na noge na wysokim stolku -tak. Coctail z parasolka -tak. 3. A brzydki to on jest bo sie ozenic z nia nie chce. Jakby chcial to bylby najpiekniejszy - do slubu. 4. A wiec dlaczego? Ta Dundowska ma jakis feler o ktory nie widac wyraznie na zdjeciu. A moze ona ligawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: Dlaczego Dundeegirl IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 30.04.02, 14:52 macant napisał(a): < A brzydki to on jest bo sie ozenic z nia nie chce. > Hehehe, Ona ma juz męża. Gdzieżby takie ładne dziewcze chodziło samotnie ! Dundeegirl szuka ZONY dla znajomego maminsynka. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
macant Re: Dlaczego Dundeegirl 30.04.02, 15:49 dobre. Widac uwinela sie szybko nno czas leci a w krok nic. Ciekawe ile jeszcze ja stary potrzyma... A ten maminsynek lepiej wyjdzie jak sie bedzie daleko trzynal od takiej uszczesliwiaczki jak D-G. Juz on sobie bez niej dobrze poradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DundeeGi Re: Dlaczego Dundeegirl IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 01.05.02, 00:57 A Ty skad taka wiedze posiadasz o mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaja Re: Mlody prawnik szuka dobrej zony... IP: *.man.polbox.pl 30.04.02, 15:10 a co to znaczy: dobra żona? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 15:47 hahaha nikt sie nie zglosil???? a pozniej narzekania, ze nia ma panow chetnych na malzenskie kajdany, a jak sa to z jakimis felerami... Tutaj pojawia sie taka okazja!! Rekomendacje, checi , wolnyyyy.....Ja sie chyba zglosze w braku chetnej. Przetestuje , poniucham konta, karty, interesy... iiiii odstapie z grubym %%%%%%%%. Ale moze on mnie nie chceee(((( Bo w tym jagorszy jest amabaras , zeby 2 chcialo na raz ))))) Jest przeszkoda, ja jestem na pewno ciut starsza od mlodego prawnika, no coz, znowu fantastyczna okazja przeszla mi kolo nosa ))))) Poaiedzial Pan: Szukajcie a znajdziecie )))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
macant Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 15:52 nie jest tak zle Karelia jak piszesz. Jest duzo ciut starszych prawnikow ktorzy by na ciebie polecieli. Tylko z niuchaniem lepiej ostroznie. Chlopy dzis strasznie cwane. Szukajcie a znajdziecie -przyganial kociol... Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 15:55 karelia napisał(a): > Jest przeszkoda, ja jestem na pewno ciut starsza od mlodego prawnika, no coz, > znowu fantastyczna okazja przeszla mi kolo nosa ))))) Dlaczego za stara??? Przeciez mezczyzni krocej zyja wiec zeby nie zostac sama na starosc trzeba rozejrzec sie za mlodszym! A wiec Karelia do dziela hahaha Zreszta to duch sie liczy nie cialo!!!! hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
macant Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 15:56 swiatlo i tak sie wylacza a magia nocy zrobi reszte. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 16:06 alescie mnie rozochocili. Mowicie , ze i ja mam szanse? ))))) hahahaha NIo, masz racje , szwedka , taki mlody to i bedzie sie sluchal ( bo ja wiem lepiej) i ma duzo pary na wszystkie moje pomysly ogrodniczo-remontowe, nawet naddatek jest na dyskusje wieczorne. Prawnik? No, w Ameryce, jak dobry, to nie chodzilabym glodna, hmmmm mysl jest , ze tak powiem , nio zaczelo kielkowac w mojej glowie hahaha , Sprawa do przemyslenia, jak mowil Sztylitz Odpowiedz Link Zgłoś
macant Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 16:09 Sluchal? Jak masz cos do powiedzenia. Masz ciekawy poglad o Ameryce. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 16:21 I beg your pardon? O Ameryce to ja nie mam tak duzo do powiedzenia , bo tam nie mieszkam. Ale do powiedzenia to ja mam , a sklada sie na to : lata w Polsce, lata za granica, mala matura i kursa niektore, praca zawodowa w roznych zawodach, praca w domu, obserwacje wlasne swiata i ludzi , lektury madrych ksiag..... nio duzo by wyliczas. ALE, zawsze jestem gotowa do dyskusji , jak mnie maz)))) przekona , ustapie i jeszcze w raczke pocaluje ( tak, tak....), ze taki madry mi sie trafil )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
macant Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 16:35 chodzi o tego prwanika co szuka pracy... a jak znajdzie to tez nic z tego nie wynika dobrego. Gratuluje malej matury i kursow! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 20:30 dziekuje, staram sie jak moge. A propos macanta. To juz historia , ale kiedys wywieszono kartke w jakims Geesie " Towar macany nalezy do macanta" , hahaha strasznie smieszne... Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 21:03 wlasnie dlatego to przyjalem. Tez mi sie to podobalo a poza tym ma to konotacje seksualne. Napalilem ja sie na ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 21:09 Drap, widze problem , taki miedze toba a mna , to znaczy miedzy nami to znaczy eee no troche sie zaplatalam, ale powiemci tak: obawiam sie ,ze nie sprostam twoim wymaganom dotyczacym zachowania sie miedzy nami podczas , gdy slonce zajdzie. I co bedzie ,jak mnie wystawisz w sobotni ranek za drzwi mowiac , ze sie spieszysz do pracy? Masz tak duze wymagania co do tego , co ty wiesz a ja rozumiem , ze ja odpadam w przedbiegach. No , zostaje na starcie w bloku startowym, a ty pedzisz dalej )) Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 21:22 nie pekaj. My im jeszcze pokazemy... Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 22:06 karelia napisał(a): > eeee ale ja sie boje Hahaha chcialaby lecz boi sie hahaha No Drap to juz jak zaproszenie hehehe No to czmych i w samolot Drap! Na co czekasz! Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Szwedka 30.04.02, 22:09 nie podpuszczaj mnie bo rzuce wszystko i pojutrze bede. Szkoda ze poziomek jeszcze nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Szwedka 30.04.02, 22:18 szwedka , ty sie lepiej kobito uspokoj. Nerwy na wodzy. Wiesz , ze Drap ma pewne wymagania , ktorych ja , niestety , nie jestem w stanie .... Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Do Karelii 30.04.02, 22:25 Wymagania? Jakie wymagania? Te ple, ple w ktore on sie bawi? Mezczyzn nie znasz? To ci moge poopowiadac na msn hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Do Drapieznika 30.04.02, 22:23 Wedlug mnie to nie masz co sie drapac hehehe Lotnisko jest niedaleko mnie to cie jeszcze do Sztokholmu podrzuce ale musi to byc przed 11 czerwca albo po 26 Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Do Drapieznika 30.04.02, 22:25 szwedka , daj sobie na wstrzymanie? Pleaseeeee czy juz jestes pijana? Ale sie baba rozochocila , w swatke skubana jedna Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Do Drapieznika 30.04.02, 22:36 A jak! Juz kilka par mam na sumieniu hehehe. Mam nosa do takich rzeczy hehehe I lubie wesela i spiewac nanich. "Szla dzieweczka do laseczka do zielonego..." lalalala Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 22:08 jakby tu powiedziec, zeby sie nie narazic... w starym piecu diabli pala? Kogo ty chcesz kiwac, karelia? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 21:52 drapieznik napisał(a): > nie pekaj. My im jeszcze pokazemy... hehe "im" "pokazecie" , to , rozumiem jakas publicznosc ma byc.... widziales ten film z eastwoodem...w ktorym on jest takim wlamywaczem.... Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 22:06 jot, my im pokazemy , to byla taka przenosnia na pewno. Najpierw sobie trzeba pokazac , a pozniej chwalic sie niemilosiernie do kolegoe i kolezanek, Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 23:27 karelio , a nie chcialabys miec szpaleru z klawiaturami w wyciagnietych rekach ? ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: moz, maz, maz, maz, 30.04.02, 23:57 nio. moze i bym chciala, taka symultanka ))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theend mloda zona szuka dobrego prawnika... IP: *.nas.onetel.net.uk 30.04.02, 21:08 jeszcze nie teraz...wkrotce.. kiedy okaze sie ,ze swatce zabraklo wyczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
luizaeliza DLACZEGO MY KOBIETKI CIAGLE KOGOS SZUKAMY 01.05.02, 13:47 To koszmar ciegle kogos szukc? Dlaczego nie jest tak jak w Kopciuszku ... albo wspolczesnie rzecz ujmujac w Kasi i Leopoldzie .... Rozmarzona Romantyczka... Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: czmychnal;-) 01.05.02, 00:13 widzisz , szwedka, czmychnal nam gdzies ten Drap, umknal do mysiej dziury. Jak zaczelysmy gadac o konkretach, to sie zmyl. Czyli szuka tylko jakiejs sex przygody, a nie konkretow. EEEEE jakis taki niepowazny zalotnik. Rezygnuje Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: czmychnal;-) 01.05.02, 00:43 ot, kawaler marcowy, Niby tak , niby chce a jak co do czego, to myk w mysia dziure. Jednak kawalerskie nawyki trudno zmienic)) Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik e, tam 01.05.02, 02:30 wyszlo ale nie szydlo... Robilem zdjecia. Fajny zachod slonca. Teraz tylko elektroniczne bo taniej i szybciej... I jak wyrzucam to nie musze drzec. 300 zdjec wchodzi do kamery to jest czym pstrykac. To kiedy jedziemy panna marcowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK OK, dziewuchy ze Skandynawii IP: *.rdu.bellsouth.net 01.05.02, 02:54 drapieznik napisał(a): > wyszlo ale nie szydlo... Robilem zdjecia. Fajny zachod slonca. Teraz tylko > elektroniczne bo taniej i szybciej... I jak wyrzucam to nie musze drzec. 300 > zdjec wchodzi do kamery to jest czym pstrykac. > > To kiedy jedziemy panna marcowa? Drap to naprawde fajny chlopak, zna sie na tym i owym, dobry kucharz i zna sie na sprawach technicznych ale jak mozna zostawic dwie kobiety w gotowym stanie na robienie zdjec zachodu slonca? Ano jak to u nas na wsi mowia "Youth is waisted on the young". Mam propozycje, otoz bede w Sztokholmie przelotem do Vaasa w Finlandii 14 Maja. Wracam w Piatek lub w Sobote, jak bedziecie grzeczne to spotkamy sie w Piatek w Sztokholmie. Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re:Spotkanie do JoeK 01.05.02, 13:06 Tajoj, Joziu! Jak tu zasluzyc na to spotkanie? W jaki sposob mamy byc grzeczne? Czy warunkiem jest nie zadawanie sie z innymi osobnikami plci meskiej? Zadnych grzechow i odmawianie paciorka trzy razy dziennie? Ciezko bedzie bo mnie paciorkow nie uczono hehehe Teraz na powaznie: daje sie namowic na spotkanie w Sztokholmie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:Spotkanie do JoeK 01.05.02, 13:34 Jesuuuu , szwedka, Jozik w Stockholmo, qurka wodna, a ja w szafie nic nie mam, no gola jestem , cholerka, sacreble, ze tak powiem po francusku, , gdzie sklepy gdzie torebka, buty , PIENIADZEEEEE , chyba bede sprzedawac kafle z ogrodka sasiadom, Nic to, sciagne zaslonke i sie przeszyje , Jesuuuuu. Ale mnie ten Jozik zdenerwowal, chyba przekopie caly ogrodek i u sasiadow tez , zeby sie uspokoic. Nio jasne , ze my , czlonkinie oddelegowane i wyszykkowane ( jakam sie ) przez Prezesunia stawimy sie jako delegatki ,przebywajace czasowo na wysunietej polnocnej placowce, i powitamy JOEK . No, byc nie moze , Jozik nam sie objawi , hahaha ja juz sama do siebie sie smieje )))) JASNE , ZE SIE STAWIMY !KWIATY, MOWA POWITALNA USCISK, EEEE DLONI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re:Spotkanie JoeK do KARELII IP: USABB* / 199.72.137.* 01.05.02, 21:25 karelia napisał(a): > Jesuuuu , szwedka, Jozik w Stockholmo, qurka wodna, a ja w szafie nic nie mam, > no gola jestem , I SIMPLY LOVE IT! cholerka, sacreble, ze tak powiem po francusku, , gdzie > sklepy gdzie torebka, buty , PIENIADZEEEEE , chyba bede sprzedawac kafle z > ogrodka sasiadom, Nic to, sciagne zaslonke i sie przeszyje , Jesuuuuu. Ale > mnie ten Jozik zdenerwowal, chyba przekopie caly ogrodek i u sasiadow tez , > zeby sie uspokoic. > Nio jasne , ze my , czlonkinie oddelegowane i wyszykkowane ( jakam sie ) > przez Prezesunia stawimy sie jako delegatki ,przebywajace czasowo na > wysunietej polnocnej placowce, i powitamy JOEK . No, byc nie moze , Jozik nam > sie objawi , hahaha ja juz sama do siebie sie smieje )))) > JASNE , ZE SIE STAWIMY !KWIATY, MOWA POWITALNA USCISK, EEEE DLONI ZADNYCH PRZYGOTOWAN, PROSZE, Przywoze FINLANDIA VODKA (ponoc lepsza niz ABSOLUT XOXOXOXO Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re:Spotkanie JoeK do KARELII 01.05.02, 22:46 no nieee Jozik, to nie jakies spotkanie kumpli z wojska. Nie bedziesz chyba upijal kobitek wodka, nawet zeby to byla Finlandia czy inna Appalah Clear Water. Nie wiem jak szwedka, ale ja to tak raczej cienko, w tej materii. To znaczy malusko . 1 kieliszek bo trzeba wzniesc toast, 2, bo chce posmakowac, 3 bo czas zakonczyc opilstwo )) Odpowiedz Link Zgłoś
luizaeliza Re:Spotkanie do JoeK 01.05.02, 13:44 _szwedka napisał(a): > Tajoj, Joziu! Jak tu zasluzyc na to spotkanie? W jaki sposob mamy byc grzeczne? > > Czy warunkiem jest nie zadawanie sie z innymi osobnikami plci meskiej? Zadnych > grzechow i odmawianie paciorka trzy razy dziennie? Ciezko bedzie bo mnie > paciorkow nie uczono hehehe > Teraz na powaznie: daje sie namowic na spotkanie w Sztokholmie > Pozdrawiam Ale jestes wybredna - jedz do Stanow - moze byc ciekawie- Pomysl Sztokholm juz znasz... a wyjazd po przygode jak znalazl ... Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re:Spotkanie do Luizy 01.05.02, 13:57 luizaeliza napisał(a): > Ale jestes wybredna - jedz do Stanow - moze byc ciekawie- Pomysl Sztokholm juz > znasz... a wyjazd po przygode jak znalazl ... Tak faktycznie to nie znam Sztokholmu Mieszkam w miescie 60km obok. Troche za blisko zeby jechac turystycznie No i...to pierwszy krok...Stany to... drugi ;-P hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeK Re:Spotkanie JoeK do Sverige IP: USABB* / 199.72.137.* 01.05.02, 21:19 _szwedka napisał(a): > Tajoj, Joziu! TAJOJ, TO TY ZE LWOWA MOJA DUSZO? Jak tu zasluzyc na to spotkanie? W jaki sposob mamy byc grzeczne? > > Czy warunkiem jest nie zadawanie sie z innymi osobnikami plci meskiej? Zadnych > grzechow i odmawianie paciorka trzy razy dziennie? WLASNIE NA ODWROT, NABYWAJCIE DOSWIADCZENIA! Ciezko bedzie bo mnie > paciorkow nie uczono hehehe > Teraz na powaznie: daje sie namowic na spotkanie w Sztokholmie XOXOXOXO (Wiesz co to znaczy?) > Pozdrawiam Ja TEZ Odpowiedz Link Zgłoś
luizaeliza FANTASTYCZNY POMYSL SWATANIE ... 01.05.02, 13:41 Gość portalu: A27 napisał(a): > No, dziewczyny to Wasza szansa. Poznalam super przystojnego faceta, made in > USA ktory chce sie chajtac i miec dzieci za jakies 2-3 lata. Ze mna nie moze, > wiec go odstapie. Czy sa chetne? Juz Cie lubie, Ty to musisz byc z tych ginacych "prawdziwych Przyjaciól". Zgadlam ??? Zawsze jako kobieta slyszalam, ze to my jestesmy swatkami, a tu prosze ... Co robisz w Stanach - moze odwiedz ojczyzne i zapros kolege, na 100 % zakocha sie - w koncu kazdy mowi, ze w Polsce sa najladniejsze dziewczyny... Luiza Co robicie w tam piekny dzionek? Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: szwedkaaaa 01.05.02, 21:31 ten nasz Pan jakis taki malomowny sie raptem zrobil. A wiadomo , ze kot musi byc lowny a chlop mowny! Jakos tak pokretnie mowi, niby ze mamy byc grzeczne , a pozniej zmienia wersje i mowi , ze mamy byc niegrzeczne . to ja juz nic nie pojmuje . Jakie mamy byc????? in + czy in - ? To, ze Drap jest fajnym chlopem , to nie ulega watpliwosci i nikt tego nie neguje. Potrafi ugotowac, upiec, wirci dziury, zna sie na takich rzeczach , ze az mi wstyd, bo czesto nie wiem o czym mowi . Ale ostatnio cos za duzao maci tutaj , prawda Drap? Chyba mu sie bardzo nudzi Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Do Karelii 01.05.02, 21:41 Nie denerwuj sie! On pewnie tak w przelocie sprawdza sidla hehehe. Napisze napewno wiecej. No, Ty wiesz, troche niepewnosci i wachania. To taka gra )) Albo pisze juz liscik do Ciebie na priva bo toc uzgodnic trzeba co nieco. Bo jak! Staniemy na centralem i bedziemy krzyczec "Jozek" ???? Albo choragiewkami bialoczerwonymi wymachiwac? Karelia a jutro to wiesz! Fryzjera zamawiac, masazyste i innych aby w kondycji byc tego dnia )) Joziu, skarbie! To nie ze Lwowa lecz spod Sanoka hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Do Karelii 01.05.02, 21:43 szwedka , a moze bedziemy stac na Centralnym i spiewac "Zielone wzgorza nad Solina" i ON nas wtedy zidentyfikuje , pozna i sie zachwyci. Ze my takie cudne!! Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Do Karelii 01.05.02, 22:36 W strojach podhalanskich hahaha. Wiesz, moze Ty sie zorientujesz. W Sztokholmie jest jakies kolko taneczne polskie . Moze by wynajac stroje na te okazje hehehe Ale lepiej chyba bedzie spiewac "Hej sokoly..." Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Do Karelii 01.05.02, 22:51 wiesz , ostatnio jakis teatr robil wyprzedaz kostiumow. Moze jakis sveriges dräkt ( niebieska dluga spodnica, biala bluzka, bialy fartuszek, niebieski serdaczek, haftowane duze stokroty bialo-zolte na fartuszku i serdaczku) . W koncu my Szwedki , mimo , ze Polki. Mniejsza bedzie sensacja. Bo to jest spotykane, ze kobitki paraduja w strojach ludowych.A jak zobacza tak po krakowsku, to powiedza , ze znowu Russkie przyjechaly Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: Do Karelii 01.05.02, 22:57 I majstång w reku, co? A moze lepiej takie lapskie? Pieknie kolorowe. I sanie ciagniete przez dwa renifery. Wtedy to nas napewno zobaczy hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
karelia Re: Do Karelii 02.05.02, 00:21 a bedziemy jojkac? albo wywodzic nuty jak ten , o jak on sie nazywal Jokkmoks Jokke czy inny Roland, ktory co prawda tylko akordeonowo sie wyzywa, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Re: Mlody prawnik szuka dobrej zony... IP: *.sympatico.ca 01.05.02, 23:07 Gość portalu: A27 napisał(a): > No, dziewczyny to Wasza szansa. Poznalam super przystojnego faceta, made in > USA ktory chce sie chajtac i miec dzieci za jakies 2-3 lata. Ze mna nie moze, > wiec go odstapie. Czy sa chetne? Czesc Anka, brzmi to zachecajaco ...ale ... Moja znajoma po ukonczeniu liceum wyemigrowala do US, wyszla za mlodego dobrze sie zapowiadajacego prawnika. Teraz sa juz po rozwodzie. Moze to ten sam? Lata by sie zgadzaly )) Odpowiedz Link Zgłoś
drapieznik Czy prawnik by w stanie sie utrzymac 02.05.02, 03:45 przez 6 miesiecy? Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Mlody prawnik szuka dobrej zony... 02.05.02, 11:53 A mozna go uzyc bez chajtania? Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baska Re: Mlody prawnik szuka dobrej zony... IP: *.ethz.ch 02.05.02, 14:06 e tam, prawnicy sa do niczego... zmeczony to taki caly czas i do pracy chetnie lata... l luiza-w-ogrodzie napisa?(a): > A mozna go uzyc bez chajtania? > > Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś
luiza-w-ogrodzie Re: Mlody prawnik szuka dobrej zony... 03.05.02, 11:52 eee, w weekend pewnie by sie zregenerowal, a na dluzej pewnie bym go nie potrzebowala Luiza-w-Ogrodzie Odpowiedz Link Zgłoś