Dodaj do ulubionych

Niania w Nowym Jorku

09.12.04, 22:57
Heja tysiące nowojorskich niań z New Jersej,Westchester,Hoboken itp.!!

Co u was słychać?Gdzie rozpływają się te wszystkie dobrze
wykształcone,śliczne,szczupłe,inteligentne dziewczyny z Polski?
Mam taki pomysł,aby w niniejszym miejscu poprosić Was o krótkie opisanie
waszych karier.smile odpowiedzi mogą być na następujące kwestie np.:

-jak długo pracujesz jako niania
-jakie możliwości awansu,
-czy udało Ci się znależć prace w swoim zawodzie(przecież wiele z Was ma
dyplomy najlepszych polskich uczelni!)
-problem nielegalności
-stosunek amerykańskich kur domowych do ich atrakcyjnych niań wink
-problem molestowania niań crying
-czy warto mieć chłopaka Polaka;
-czas płynie-chyba nie chcesz być nianią do 50siątki-jaka alternatywa?;
-agencje posrednictwa dla niań-których unikać-może mały ranking?
na razie tyle.mam nadzieję że z Waszych odpowiedzi powstanie wartościowy
pozbawiony bluzgów i agresji wątek....trzymajcie sie dzielnie...z góry
dziękuję smile)))
Obserwuj wątek
    • debunker lewicowy durniu typu sowieckiego 09.12.04, 23:05
      Przykład efektu systemu lewicowych durni typu sowieckiego, aż nadto wymowny
      • eus_deus samochwała 09.12.04, 23:23
        debunker-szczycisz się umiejętnością używania wyszukiwarki i linkowania?
        troche nie na temat tutaj...ale nie jestem zła...nie przepraszaj
        • debunker Re: samochwała 10.12.04, 03:13
          eus_deus napisała:

          > debunker-szczycisz się umiejętnością używania wyszukiwarki i linkowania?
          > troche nie na temat tutaj...ale nie jestem zła...nie przepraszaj

          Nie zawadzi sprawdzić, kto zacz. Ostatnio mamy desanty komandosów i komandosek
          z P2
        • debunker Re: samochwała 10.12.04, 03:22
          eus_deus napisała:

          > debunker-szczycisz się umiejętnością używania wyszukiwarki i linkowania?
          > troche nie na temat tutaj...ale nie jestem zła...nie przepraszaj

          popatrz, jaki tu jestem pożyteczny hehehe

          mama dietetyczka

          worki pod oczami zniknęły,celulitis w odwrocie,a w kieszeni kasa zaoszczędzona na fast fudach i czekoladzie.I wiesz co-kiedy już będe stara to odkryję znowu szarlotkę z cynamonem-jest po co życ
        • debunker Niania w Nowym Jorku 10.12.04, 03:30
          www.znak.com.pl/book.php?id=1302
          Marta Wisniewska - OnetBlog: " Codziennie rano,
          punktualnie o 7., w dzwiach apartamentu Wiśniewskich na strzeżonym osiedlu w
          centrum Warszawy cicho zgrzyta klucz. To pani Genia, niania zaczyna swoją
          pracę. 2-letni Xawier i roczna Fabienne już wiedzą, że za chwilę dostaną
          śniadanie. Potem "ciocia" pomoże im się ubrać, może znajdzie chwilę na zabawę.
          Ich mama, Marta, wstanie jak zwykle o pierwszej. A może nawet później... Dzieci
          zupełnie nie zmieniły ich trybu życia. W domu Wiśniewskich chodzenie spać nad
          ranem to norma. Późną nocą kończą się koncerty, na których Marta i Michał
          występują wspólnie."

          praca.korba.pl/praca_za_granica/1,6314,560,art.html
    • black_kiss ex_udas 10.12.04, 03:46
      no to jak, ta dupa to ci naprawde spadla czy znowu nie wlazisz w drzwi?
    • jot-23 Re: Niania w Nowym Jorku 10.12.04, 04:06
      eus_deus napisała:


      > Co u was słychać?Gdzie rozpływają się te wszystkie dobrze
      > wykształcone,śliczne,szczupłe,inteligentne dziewczyny z Polski?

      czemu twoj post jest taki "elitarny"? a co z 95% reszty czyli tych hordach
      prostych dziewuch z polski tych z figura "gruszka", ziemista cera, licznymi
      krostami na twarzach, pustym wzroku, wlosach - siano, koloru swinski blond,
      niedomytych, z "domowym" makijazem i fryzura?



      >
      • black_kiss my kind of girl!! 10.12.04, 05:32
        Gdzie takie mozna spotkac na te robote?
      • eus_deus Re: Niania w Nowym Jorku 10.12.04, 08:01
        masz racje jot 23,te rownieZ zapraszam do pisania,może niech odpowiedzą kiedy
        piekna szczupla niania zamienia się w osobę odpowiadającą twojemu
        opisowi,dzięki za post smile
        • eus_deus Re: Niania w Nowym Jorku 21.12.04, 02:19
          no i zabiliscie watek,chlopaki...
    • gobietka Re: Niania w Nowym Jorku 21.12.04, 03:00
      eus_deus napisała:

      > Heja tysiące nowojorskich niań z New Jersej,Westchester,Hoboken itp.!!
      a czy te nie z New Whatever tez moga?


      >
      > Co u was słychać?Gdzie rozpływają się te wszystkie dobrze
      > wykształcone,śliczne,szczupłe,inteligentne dziewczyny z Polski?
      > Mam taki pomysł,aby w niniejszym miejscu poprosić Was o krótkie opisanie
      > waszych karier.smile odpowiedzi mogą być na następujące kwestie np.:
      >
      > -jak długo pracujesz jako niania
      prawie rok i jest fajnie, tylko poczatki byly trudne

      > -jakie możliwości awansu,
      hihi, awans? na co, na starsza nianie?
      no tak, masz racje to mozliwe to tylko kwestia czasu

      > -czy udało Ci się znależć prace w swoim zawodzie(przecież wiele z Was ma
      > dyplomy najlepszych polskich uczelni!)
      ja skonczylam anglistyke, ale chcialam wyjechac i tak
      skonczylam, szanse na zawod w moim zawodzie niestety ale chyba marne


      > -problem nielegalności
      jest nas tak duzo, ze nie ma to zadnego znaczenia, w kupie sila

      > -stosunek amerykańskich kur domowych do ich atrakcyjnych niań wink
      hihi, co masz na mysli?
      ja mam pozadnych pracodawcow, sa mili, naprawde mili

      > -problem molestowania niań crying
      no fakt opowiadaly dziewczyny o dziwnych ukladach, ale
      chichotlay sie przy tym troche za duzo, nie wiem kto kogo molestowal?
      napisz dokladniej co masz na mysli?


      > -czy warto mieć chłopaka Polaka;
      warto miec fajnego chlopaka, ale z Polski jeszcze fajnego nie spotkalam
      co tu duzo ukrywac, brudasy i chamy, moze sami dobrzy w Polsce zostali
      wole miejscowych boys, troche skapi ale poza tym calkiem niezli
      szczegolnie w lozku, tylko trzeba sie troche przestawic na
      amerykanskie uklady wink

      a ty jestes niania, czy dopiero chcesz byc?

      Pozdrawiam
      • lulu13 Re: Niania w Nowym Jorku 21.12.04, 03:23
        to chyba najlepszy zawod dla polskiej kobiety w NYC ,jesli chodzi o
        zarabianie $$$ , bo po pierwsze,pieniadze sa wyplacane jako cash !!! czyli
        gotowka do reki bez zadnych podadtkow ,co juz powoduje oszczednosci ! po
        drugie koszty utrzymania codziennego a wiec !!!!!
        jedzenie,spanie,ogrzewanie,elektryka, itp itd - zupelnie odpadaja !! bo sie
        siedzi u kogos przez 24 godziny i ma sie to wszystko za darmo , cala
        tygodniowke odklada sie do Banku. Znam polskie baby !!! powtarzam baby
        [wiejskie] z regionow bialostockie,lubelskie,ktore tym sposobem odkladaja
        bardzo latwo okolo 18.000 $$ rocznie albo i wiecej [ np.26.000 $$] i wywoza do
        Polski,zeby bardzo szybko wrocic z powrotem i dalej bawic dzieci, opiekowac
        sie babciom lub dziadkiem itp i robic $$$$,a za to np synek lub corka w
        Polsce ktora nie moze dostac wizy do Ameryki za mamusi pieniadze rozbija
        sie po Polsce niezlym BMWu lub Mercem !!!
        • Gość: chcem nianie Re: Niania w Nowym Jorku IP: 202.57.35.* 21.12.04, 03:27
          abrelatas.blogs.sapo.pt/arquivo/putin.jpg

          a i na boku z panem domu moze sobie pouzywac i to sa nadgodziny platne!
        • gobietka Re: Niania w Nowym Jorku 21.12.04, 04:07
          Ty lulu nie masz pojecia o czym piszesz, pieniadze sa marne
          ledwie wystarcza na ubranie, kosmetyki, przejazdy i karty telefoniczne aby
          pogadac z Polska. Wystarczy raz zaszalec w mallu i calomiesieczny dochod
          pojdzie jak woda. Nawet amerykance, ktorzy pracuja do 6 wieczorem nic nie
          odkladaja, i tylko sie kloca o karty kredytowe i splaty.
          A moze lulu zostan nianka na rok, i zobaczymy ile odlozysz, jezeli tak
          zazdroscisz innym i tak bardzo chcesz aby twoj synalek tez rozbijal sie mercem?
          i zycze ci abys trafil do normalnej rodziny bo to wcale nie jest takie czeste,
          praca jest latwa tylko 10-12 godz dziennie whining kids!!!
          • lulu13 Re: Niania w Nowym Jorku 21.12.04, 04:33
            "gobietka" ! widocznie jestes tu od nie dawna i znasz dobrze rynku pracy ,a
            pozatym trafilas do zydow gdzie cie nie milosiernie wykorzystuja a nie do
            normalnych amerykancow,do tego nie znasz ani me ani beeee po anglicku stad
            masz malutkie zarobki,a skoro dojezdrzasz do pracy tzn ,musisz placic za swoja
            nore w bajsmencie zamiast mieszkac u tych co daja prace !! Znam kilka
            tuzinow polskich bab z okolic Brooklyna co maja po 700$$$ na tydzien na
            czysto cashem !!! ,oczywiscie za 7 dni do tego darmowe zarcie,spanie ,i nie
            placa za mieszkanie bo po co ?? skoro mieszkaja u babci czy dziadka A wiec
            policz sobie 700 $$ x 52 w roku = 35.000 US$$ , niezle siano ??? prawda ??
            mozna Merca postawic po roku czasu ?/ na podworzu w Zambrowie ?? - a no
            mozna !!!!
            • gobietka Re: Niania w Nowym Jorku 21.12.04, 15:00
              lulu, ale ty sie na wszystkim znasz! gdzie mozna poznac takich
              oblatanych, inteligentnych gosci jak ty?
              napewno nie przed naszym polskim kosciolem, tam tylko wiocha i skansen
              moze dlatego i zarobki nizsze w okolicy
              Poczytaj sobie ogloszenia na bazarynka, tam oferuja np $300/tydz
              i komu tu wierzyc?
              ogloszeniom czy tobie i sluchac jak wplatasz plynnie gadke o 700/tydz
              z mercem i podworkiem w jakims Zambrowie
              Chyba powinienes scenariusze pisac, te twoje historyjki to prawie jak
              w tym filmie "Pokojowka z Manhattanu". Zaraz mi pewno napiszesz, ze znasz
              tuziny takich bab, co ciezka praca, ambicja i uczciwoscia
              i przez zupelny przypadek wyszly za bogatego polityka czy biznesmena.
              Cudow nie ma lulu, nielegalni z Polski sa na samym dole drabiny spolecznej i
              nikt im duzo nie zaplaci, a z tego co slyszalam to najmniej placa wlasnie Polacy
              A z tym odkladaniem to ci sie niezle marzy, moze w Booklyn sa troche wyzsze
              stawki ale i zycie drozsze, a zyc trzeba.
              Ja chce troche sie zabawic kiedy moge, szczegolnie w weekendy, a to kosztuje.
              Aby poszalec trzeba co najmniej $100, a Amerykanie
              sa fajni, ale zeby cos zafundowac to nie sa wcale tacy szybcy.
              • komen.tator a ja ci zafunduje i to szbko. 21.12.04, 18:25
                gdzie chcesz zaszalec?
                • Gość: VIP-1 tak, AIDSa jej zafundujesz IP: 142.46.53.* 21.12.04, 18:27
                  • komen.tator Re: tak, AIDSa jej zafundujesz 21.12.04, 20:25
                    wiesz po sobie? To pewnie z eksperymentow z Donkiem.
    • ampolion Re: Niania w Nowym Jorku i w okolicy (nie tylko) 21.12.04, 05:50
      www.bazarynka.com/cgi-bin/1.cgi?num=20
      • komen.tator Re: Niania w Nowym Jorku i w okolicy (nie tylko) 21.12.04, 18:28
        www.bazarynka.com/cgi-bin/1.cgi?num=20

        kurka, to dziewucha bez szkoly zarabia $600 tygodniowo (za 6 dni)? Czy to jest
        tygodniowo czy miesiecznie. I czy potracaja jej za jedzenie. Ja kuzwa jestem w
        zlym zawodzie. Ja p...le!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: VIP-1 Re: Niania w Nowym Jorku i w okolicy (nie tylko) IP: *.cwshs.com 21.12.04, 18:44
          jak dobrze sie wypina
          to zarobi te 600 na tydzien
          • eus_deus Re: Niania w Nowym Jorku i w okolicy (nie tylko) 21.12.04, 19:49
            Chłopaki znowu piszą nie na temat.Hej,czemu jesteście tacy rozkojarzeni?
            Dziewczyny,dzięki za posty,mam nadzieję,że bedzie ich więcej.Co do zarobków to
            owszem,600$ na tydzień to nie jest niemożliwe-więcej jest to właśnie tyle ile
            zarabia niania z prawem jazdy.Grunt żeby nie zgodzić się zbyt tano sprzedać
            skóry,bo i owszem,są takie które harują za połowe.
            Temat chłopaka polaka(celowo z małej litery)rozwiązał się sam-po poziomie
            postów naszych panów wnioskuję,że nawet dziewczyna z tak niskim statusem
            społecznym jak niania się nimi nie zainteresuje dla własnego dobra.Cierpią oni
            na "disinhibitation effect"i nie można im już pomóc
            Swoją drogą napiszcie dziewczyny jacy chłopcy najbardziej się wam podobają(jaka
            narodowość,religia,zwyczaje),czy spotykając się na przykład z jakimś fajnym
            tubylcem ukrywacie że jesteście tylko nianiami lub/i housekiperkami i w dodatku
            często nielegalnie?To mimo wszystko jest dość krępujące.Interesuje mnie też,czy
            podobają wam się Afroamerykanie?Wiele świeżoprzybyłych pragnie umówić się
            z "czekoladkiem" ale potem im przechodzi.Szczegolą relacje zauważyłam też
            miedzy Polkami a muzułmanami.Nasuwa mi sie wniosek,że dobrze mieć przez jakiś
            czas chłopaka Araba,ale zdecydowanie nie zbyt długo i pod żadnym pozorem nie
            wychodzić za takiego za mążwink.Osobiście uważam,że amerykanie są trochę zbyt
            bezpośredni i nie rozumieją naszej kultury(ani żadnej innej niestety),no chyba
            że teksanczycy-ci sa czesto romantyczni niczym przedwojenni rycerze.Z
            obserwacji moich koleżanek wynika też,że związek z Hindusem na ogół się nie
            udaje.O skośnookich to nic jeszcze nie wiem(napiszcie).Co nam jeszcze zostaje w
            menu?Żydzi.Poza tym że można z nimi naprawdę interesująco pogadać na różne
            tematy to raczej traktują nas jak brudasów.Kiedyś w szczerej rozmowie z pewnym
            ordynatorem,u którego pracowała moja koleżanka dowiedziałam się że jest
            zdziwiony,że takie dziewczyny można dostać tak tanio w okolicach nowego
            jorku,kiedy szukał amerykańskiej niani to za podobne kwalifikacje trzeba im
            było płacic 1000-1300$ tygodniowo,(to z amerykańskiej agencji).
            Grunt to biernie nie godzić sie na 500 dolcow.
            trzymajcie sie na razie i wesołych swiąt oraz szczesliwej hanuki.
            • Gość: VIP-1 Re: Niania w Nowym Jorku i w okolicy (nie tylko) IP: 142.46.53.* 21.12.04, 19:55
              alez ty pie..sz bez sensu
              1000 tyg. dla nianki? hehehe
              to chyba ze razem z sasiadem, Pan posuwac ja bedzie
            • komen.tator Alez tu qrvami powialo 21.12.04, 20:31
              Sluchaj ex desus, masz racje ze nie ma co owijac w bawelne, ale skoro walisz
              tak bezposrednio, to podaj nam pare adresow do tych nian zeby mogly sobie
              podratowac budzet na swieta a ja zebym mial co owijac w bawelne...

              Tez jestem zdania ze Prawdziwa Polska Niania najlepiej wyglada z Czekoladka i
              Ksieciem Pustyni. Sporo adptek 'nianiowania' lubi rowniez Skosnych i Mocno
              Zoltych. Unikaj Polakow bo ci nakopia do majtek i bedzie wstyd na rogu.


              eus_deus napisała:

              > Chłopaki znowu piszą nie na temat.Hej,czemu jesteście tacy rozkojarzeni?
              > Dziewczyny,dzięki za posty,mam nadzieję,że bedzie ich więcej.Co do zarobków
              to
              > owszem,600$ na tydzień to nie jest niemożliwe-więcej jest to właśnie tyle ile
              > zarabia niania z prawem jazdy.Grunt żeby nie zgodzić się zbyt tano sprzedać
              > skóry,bo i owszem,są takie które harują za połowe.
              > Temat chłopaka polaka(celowo z małej litery)rozwiązał się sam-po poziomie
              > postów naszych panów wnioskuję,że nawet dziewczyna z tak niskim statusem
              > społecznym jak niania się nimi nie zainteresuje dla własnego dobra.Cierpią
              oni
              > na "disinhibitation effect"i nie można im już pomóc
              > Swoją drogą napiszcie dziewczyny jacy chłopcy najbardziej się wam podobają
              (jaka
              >
              > narodowość,religia,zwyczaje),czy spotykając się na przykład z jakimś fajnym
              > tubylcem ukrywacie że jesteście tylko nianiami lub/i housekiperkami i w
              dodatku
              >
              > często nielegalnie?To mimo wszystko jest dość krępujące.Interesuje mnie
              też,czy
              >
              > podobają wam się Afroamerykanie?Wiele świeżoprzybyłych pragnie umówić się
              > z "czekoladkiem" ale potem im przechodzi.Szczegolą relacje zauważyłam też
              > miedzy Polkami a muzułmanami.Nasuwa mi sie wniosek,że dobrze mieć przez jakiś
              > czas chłopaka Araba,ale zdecydowanie nie zbyt długo i pod żadnym pozorem nie
              > wychodzić za takiego za mążwink.Osobiście uważam,że amerykanie są trochę zbyt
              > bezpośredni i nie rozumieją naszej kultury(ani żadnej innej niestety),no
              chyba
              > że teksanczycy-ci sa czesto romantyczni niczym przedwojenni rycerze.Z
              > obserwacji moich koleżanek wynika też,że związek z Hindusem na ogół się nie
              > udaje.O skośnookich to nic jeszcze nie wiem(napiszcie).Co nam jeszcze zostaje
              w
              >
              > menu?Żydzi.Poza tym że można z nimi naprawdę interesująco pogadać na różne
              > tematy to raczej traktują nas jak brudasów.Kiedyś w szczerej rozmowie z
              pewnym
              > ordynatorem,u którego pracowała moja koleżanka dowiedziałam się że jest
              > zdziwiony,że takie dziewczyny można dostać tak tanio w okolicach nowego
              > jorku,kiedy szukał amerykańskiej niani to za podobne kwalifikacje trzeba im
              > było płacic 1000-1300$ tygodniowo,(to z amerykańskiej agencji).
              > Grunt to biernie nie godzić sie na 500 dolcow.
              > trzymajcie sie na razie i wesołych swiąt oraz szczesliwej hanuki.
              • donk Az vipkowi skorka na wietrze zafurczala. 21.12.04, 23:49
                A co niektorym pozwiewalo peruki z glow.

                Dupa dziewczecia z nedzy wyciagala,
                dupa dziewczecia w nedze wpedzala.
                • lulu13 polskie dziewczyny na "wakacjach' w USA 22.12.04, 00:11
                  i tak to sie zwykle zaczyna !!! wpierw latanie za wiza na ul Pieknej w
                  Warszawie i rwanie wlosow z glowy z rozpaczy kiedy sie nie dostanie. ale
                  kiedy juz sie siedzi w samolocie ,to juz mysl w glowie swita dzika !!! jak
                  tam [ czytaj ! USA] sie szybko i latwo urzadzic,czy zlapac sie za Araba czy
                  Hindusa,czy za amerykana ,a wiec farbuja polskie dziewczyny wlosy na
                  blondynki,bo maja zakodowane w makowkach ze kazdy amerykan lubi tylko
                  blondynki al,a Marlyn Monro [ ahahahha ! nic durniejszego!] Potem jest
                  rozczarowanie tym ze kazdy chce sie tylko owalic !! i w dupie ma
                  zeniaczki,bo przecietny mlody amerykan juz jest przynajmnie 3 razy
                  rozwiedziony z miejscowymi [ dzis na to jest szalona moda] A wiec w
                  rezultacie zostaje bajsment lub inny skromny lokalik [najtanszy] i
                  narzekanie na swa niedole razem ze wspollokatorkami w liczbie 5 [ bo
                  taniej],zostaja telefony do Polski na weekendy,zagladanie do butelki,i powolne
                  ale pewne schodzenie na psy,bo poza zaczarowany krag polskiego Getta ciezko
                  sie wydostac,jedyna szansa to dac sobie zrobic dziecko z Hindusem lub Arabem
                  czy innym popaprancem,byle nie z polskim,no bo jak to ?? to mozna bylo miec
                  przeciez w Polsce.
                  • polanezyjczyk Re: polskie dziewczyny na "wakacjach' w USA 22.12.04, 03:27
                    "...jedyna szansa to dac sobie zrobic dziecko z Hindusem lub Arabem
                    czy innym popaprancem,byle nie z polskim,no bo jak to ?? to mozna bylo miec
                    przeciez w Polsce." !!!!!!!!!!!
    • Gość: AK Power of Google IP: *.ny325.east.verizon.net 22.12.04, 13:04
      www.babycenter.com/expert/baby/babychildcare/6941.html
      www.greataupair.com/support.cfm/topic/FAQ/faqID/48
      parents.berkeley.edu/advice/childcare/cost.html
      www.earlychildhood.com/MessageBoard/Thread.cfm?CFApp=1&CFID=3774386&CFTOKEN=88981408&Thread_ID=1989
      www.newyorkmetro.com/urban/guides/family/schools/features/tipsheet_sitterpay.htm
      Zmiast sie szarpac kto gdzie za ile, wystarczy uzyc google
      Wnioski - Nianki zarabiaja od 250 do 800 na tydzien

      ztym ze te zarabiajace duzo z reguly dostaja to czekiem i placa podatki

      Jak bedziemy szukac nianki za rok to planujemy jej placic ok 400 lub 500 czekiem
      rozliczeniowym (z zamieszkaniem) i mysle ze bedzie z czego wybierac.

      Moje pytanie:
      na co powinienem zrowcic uwage przy rekrutacji - o czym z reguly ludzie
      zapominaja pomyslec

      AK
      • komen.tator Re: Power of Google 22.12.04, 15:58
        to jest kurde chore: 500x54-27,000 netto dla garkotluka? Ty i zona
        potraciliscie juz rozum na tej biednej emigracji. Moze chociaz bedzies mogl te
        nianie troche pouzywac na boku przed zona?
        • aksiegowy Re: Power of Google 22.12.04, 16:51
          stac mnie
          500*52 + okolo 15% na podatki to bedzie ok 30K (nie stresuj sie ale to moj
          bonus w tym roku)
          Zarabiamy niezle a i bedzie wiecej czasu dla nas by sobie gdzies wyjsc czy
          ksiazke poczytac zamiast szorowac gary i podlogi.
          Dzieci beda w przedszkolu wiekszosc dnia takze bedzie czas na dom.

          cieplutko
          AK
      • eus_deus niania...ale jaka? 22.12.04, 17:21
        Gdybym sama wybierała nianie to czciałabym młodą Gruzinkę.(z Gruzji może 1
        osoba na 200 dostaje wize turystyczną i to jest już pierwsza selekcja-nie to co
        z Polkami niestety)Jest taka agencja gruzinska w ktorej kandydatka placi 2
        tygodniowki a rodzina nic,i mysle ze efekt psychologiczny jest taki,ze
        dziewczyna bardziej szanuje prace.Tak naprawde chyba jest to kupowanie kota w
        worku,bo jak naprawde działają takie agencje?-przyczhodzisz,agentka ocenia cie
        niczym konia na targu("jak gruba i brzydka to niech nie przychodzi bo co ja z
        taką zrobie w sezonie?"),wypisujesz papierek,płacisz-w ramach zapłaty
        podrasowują ci życiorys-no bo ile studentek z Polski opiekowało sie
        kiedykolwiek dziećmi lub sprzątało domy?Wydaje mi się ze lepiej nie brac za
        dobrej(fortepian,4 języki,smile)bo zaraz ucieknie do lepszej pracy.Dobrze jest
        wziąć kogoś skromnego(mam na myśli z niskim poczuciem własnej wartości)to jest
        szansa ze zostanie na dłużej.Dobrze jest płacić o 5 chodzby dolarow wiecej niz
        płaci sie w okolicy-dasz jej namiastke szacunku.Kiedy już jakąs zatrudnisz to
        daj jej po pracy mozliwosc spotkac sie z koleżanką czy wyskoczyc do siłowni,bo
        12-14 godzin z dzieciakami jest naprawde stresujace,i nianie czesto czują sie
        samotne i odizolowane(a wtedy twoje rachunki za telefon rosną,niania uzależnia
        sie od internetu albo zaczyna flirtowac z twoim sąsiadem)to naprawde wazne aby
        dac jej sie odstresowac z kolezanka na paplaniu.
        • aksiegowy Re: niania...ale jaka? 22.12.04, 19:00
          Dzieki
          Pracy z dzieciakami to moze ze 2 godziny rano i 4 wieczorem, reszta to
          utrzymanie domu.
          Silownia, basen itp w domu
          Myslalem ze moze ja wyslac na kilka godzin dziennie na studia (jedna-dwie klasy
          dziennie), bo przeciez nie bedzie wiecznie nianka. Mysle ze to zwiekszylo by
          jej "lojalnosc" bo chyba trudno byloby znalesc pracodawce co by o przyszlosci
          nianki myslal. A i zajelo by to jej ladnych pare lat.

          Co myslicie o sponsorowaniu. Czy ma to jakiekowiek znaczenie w wysokosci
          wynagrodzenia. Czy "zwiaze" tym kogos zeby mi nie odszedl do "sasiadki" co
          placi 100 wiecej.

          Wakacje - Jezeli jedziemy sami - to ona ma swoje (czyli robi co chce), ale
          jezeli bysmy ja brali ze soba to czy oczekuje sie nastepnych swoich wlasnych
          czy tez zafundowana podroz do Wloch, Bahama lub gdziekolwiek indziej jest juz
          wystarczajaca rekompensata za pomoc przy dzieciach w trakcie naszych wakacji i
          braku wlasnych wolnych 2 tygodni.

          AK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka