Dodaj do ulubionych

IRLANDIA PŁN. -jest ktoś???

20.01.05, 20:06
Witam! w kwietniu wyjeżdżam do Irlandii Północnej z synkiem (teraz ma 13 m-
cy). Mąż juz tam jest i sobie chwali, dlatego jedziemy, ale... czy jest ktoś,
kto tam mieszka dłuższy czas? Interesuje mnie dosłownie WSZYSTKO!
Mam nadzieję, że ktoś się odezwie...
Obserwuj wątek
    • izka10 Re: IRLANDIA PŁN. -jest ktoś??? 21.01.05, 01:53
      Czesc.

      Mam nadzieje ze bede mogla odpowiedziec Tobie na pare pytan. A co Cie
      interesuje? Mieszkam tu od 3 lat wiec cos niecos powinnam wiedziecsmile
      • hadrjana Re: IRLANDIA PŁN. -jest ktoś??? 21.01.05, 12:35
        ciesze sie bardzo, że ktoś się znalazł! Bo widziałam przewagę mam z innych
        części Zjednoczonego Królestwa, a obawiam się, że warunki życiowe moga sie ciut
        różnić od tych irlandzkich...
        Interesują mnie szczególnie kwestie związane z dzieciakiem: jak z opieką
        medyczną, co z nauką (przedszkole, szkoła, od kiedy) i jak to orientacyjnie
        wygląda cenowo. do tego - co z kursami językowymi dla dorosłych, co z
        ewentualnymi studiami (języka nie używałam 10 lat, więc nie tak od razu, ale
        chciałabym wiedzieć). poza tym - co moze zawodowo robic kobieta "bez zawodu" (w
        Polsce - urzędnik smile), jakieś zajęcia wykonywane w domu...
        ale uciesze sie z jakichkolwiek informacji!
        • izka10 Re: IRLANDIA PŁN. -jest ktoś??? 21.01.05, 14:59
          Hadrjana.

          Jestem dzisiaj bardzo zajeta wiec odpisze jutro na Twoje pytaniasmileA w jakim
          miescie zamieszkacie? Moze bedziemy sasiadkami?
          Do jutra.

          • hadrjana Do: Izka10 21.01.05, 19:44
            czekam niecierpliwie!
            a mieszkac bedziemy w Magherze (Maghera), wiec chyba nie posasiadujemy za
            bardzo... chociaz moj maz twierdzi, ze tam wszedzie jest wzglednie blisko!
            pozdrawiam
            • przyszla_mama22 Re: Do: Izka10 23.01.05, 20:36
              moglabys mi tez przeslac informacje ja tez w kwietnu wyruszm do irlandi a
              dokladnie do Cork zcoreczka 9 miesieczna
            • izka10 Re: Do: Izka10 24.01.05, 02:42
              Czesc Hadrjana.

              Dopiero teraz w nocy znalazlam troche czasusmile
              Jak pisalas to raczej nie bedziemy sasiadkami. Dzieli nas od siebie jakas
              godzinka jazdy samochodem.
              Zycie tutaj jest calkiem fajne. Ja jestem zadowolona. Opieka medyczna jest
              bardzo dobra moim zdaniem. Jak czytam te posty o Londynie to az uwierzyc nie
              moge ile mam szczescia mieszkaja tutaj. Zawsze moge dostac wizyte u GP tego
              samego dnia, a jesli Gp nie jest pewien co do diadnozy to zaraz przy mnie
              dzwoni do szpitala i umawia mnie na wizyte ze specjalista ktora jest w
              przwciagu nastepnych 30 minut. Ale my mamy szpital u nas w miescie a nie wiem
              jak bedzie u Ciebie. No i wszystko zalezy od GP. Mam nadzieje ze tez bedziesz
              zadowolona.
              Co do zlobko/przedszkoli to sa niestety drogie i trzeba placic 400-500 funtow
              miesiecznie. Moj synek chodzi dwa razy w tygodniu zeby mogl sie pobawic z
              dziecmi. On to uwielbia i nigdy nie chce wracac do domusmile
              Dzieci zaczynaja szkole jak maja skonczone 4 latka i przewaznie jest od 9 do 14
              przez pierwsze lata.
              Jak przyjedziesz to sama sie wszystkiego dowiesz. Zycie tutaj jest
              spokojniejsze niz w UK no ale pensje tez sa nizsze.Cos za cossmile Nie wiem nic na
              temat kursow jezyka angielskiego bo nigdy sie nie interesowalm tym, ale mysle
              ze cos powinno byc.
              Na poczatku moze byc troche ciezko z angielskim przez te ich akcenty, co
              miasteczko inny akcent. Ale wszystkiego mozna sie nauczyc.Zastanawiam sie co by
              tu jeszcze napisac...nic nie przychodzi mi do glowy. Jak masz jeszcze inne
              pytania to daj znac. Ide spac bo juz poznosmile

              • hadrjana Re: Do: Izka10 25.01.05, 23:10
                wielkie dzieki! jeszcze mi sie przypomnialo jedno - jaki jest kalendarz
                szczepien dzieciakow? nie pamietasz moze na co sie u was (i czy w ogole)
                szczepi w 16-18 m-cu życia? i czy podaja Hib? moze to sie nazywa inaczej,
                diabli wiedza. bo tak nam wypada, ze jak na poczatku kwietnia pojedziemy, to
                koniec czerwca-poczatek lipca musielibysmy wrocic na szczepienie... i zaczelam
                kombinowac sobie, ze moze by tak tam...
                i jeszcze raz dzieki!
                • izka10 Re: Do: Izka10 27.01.05, 15:22
                  Hadrjana.

                  Tutaj sa szczepienia na Hib w 2,3,4 miesiacu zycie i potem czwarta dawka miedzy
                  6 miesiacem a 4 rokiem zycia. Moj synek mial to szczepienie w 7 miesiacu. W 15
                  miesiacu szczepi sie na MMR(swinka/odra/rozyczka).

                  pozdrowienia

                  Iza
                  • hadrjana Re: Do: Izka10 28.01.05, 21:58
                    Izka10,
                    wielkie dzieki. Chyba jednak zaszczepie w Polsce, bo jeszcze 16-18 m-c polio,
                    tezec, ksztusiec i cos jeszcze. I Hib powtorzeniowa. Jednak co kraj to inny
                    kalendarz szczepień
        • hadrjana Re: IRLANDIA PŁN. -jest ktoś??? 03.05.05, 18:54
          hej, juz od 22.04.2005r. jestem w Irlandii Polnocnej - Maghera, Co Derry.
          Dziewczyne (Ania o ile sie nie myle!) ktora napisala do mnie maila, bardzo
          prosze o kontakt na askahaf@op.pl. Zapomnialam przed wyjazdem wyeksportowac
          outlooka i nie mam Twojego adresu!!!
          • acutecompute Re: IRLANDIA PŁN. -jest ktoś??? 03.05.05, 19:24
            i jak Ci sie podoba?
            • hadrjana Re: IRLANDIA PŁN. -jest ktoś??? 06.05.05, 17:57
              pomijajac fakt, ze z trudem rozumiem co do mnie mowia, i ze to jest tak mala
              miejscowosc, ze w ciagu dwoch dni przeszlam ja we wszystkie strony - to jest
              ok. Do wszystkiego musze sie przyzwyczajac, dobijaja mnie lososiowe tapety na
              scianach wynajetego domu i pogoda, ale... chyba sie przyzwyczaje. Jak tylko
              dotrze do mnie komputer, ksiazki i slowniki, to powinno byc zupelnie w
              porzadku. A w lipcu jade do Polski zakonczyc szczepienia mojego synka, wiec
              wtedy sie przekonam ostatecznie, czy brakuje mi Polski, czy nie!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka