Gość: komentat
IP: *.compusa.com
29.05.02, 03:02
Z czasow PRL pozostala legenda emigrantow. Otoz emigrant to byl ktos kto
walczyl w podziemiu z komuna. Po bohaterskiej ucieczce przed scigajacymi
zagonami kozackiej bezpieki, udawalo mu sie przedostac na ZACHOD. Historyczne
dokonania emigranta potwierdzal azyl i status uchodzcy politycznego.
Tyle legenda. Ile jest w niej prawdy? Wiadomo przeciez ze prawdziwych
bojownikow bylo bardzo niewiele i raczej nie wyjezdzali.
Co wiec z legenda emigrantow? Legenda jest oczywiscie oszukana. Nawet wiecej,
wsrod emigrantow byla masa elementu zdemoralizowanego przez komunizm. Rozni
rozczarowani lub odsunieci od koryta partyjni, wtyczki wiadomych sluzb majace
dobre kontakty zeby zalatwic paszport, lub tez zgola agenci przerzucani celowo.
Elementy tego typu produkuja sie na tym forum co widac po ich metodach.
Oczywiscie na forum moga sobie to robic bezkarnie. Ale z historycznego punktu
widzenia urband legend o tych emigrantach z partyjno-ubeckim rodowodem zostanie
kiedys ujawniona bo ich teczki sa w Instytucie Pamieci Narodowej. Przyjdzie
taki czas ze teczki zostana ujawnione i wtedy ci glosno gardlujacy emigranci
zostana zdemaskowani.