Servas!
czy jest tutaj ktos z tego pieknego, eleganckiego ale troche jednak
zadufanego i powaznego miasta jak Wieden???
Czy cos takiego jak austryjacka polonia w ogole egzystuje?
nie mam na mysli tych swietnych polskich klubikow, w ktorych goszcza
dresiarze w zlotych ketach i w ktorych od czasu do czasu wznieca sie pozar
i w ktorych podstarzala pani w czerwonej spodniczce mini probuje "przezyc to
sama" w rytmie Lombard albo stwierdzic, ze "bylo nas trzech"

a moze to
wlasciwie tylko takie kluby goszcza austryjacka Polonie??? niesamowite