Wszystko dla dziecka - Londyn

28.02.05, 08:19
Discount Warehouse z rzeczami Mamas and Papas w Londynie. 10 River Road,
Barking, Essex IG11 ODG. Jak dojechac mozna znalezc dokladnie na stronie
Mamas and Papas www.mamasandpapas.co.uk
Sklep z zewnatrz wyglada oblesnie - wielka hala fabryczna, sklad portowy, ale
w srodku jest w czym wybierac. Wszystko dla dzieci: meble, wozki, krzesla ze
stolikami, duzy wybor zwierzat na biegunach, dekoracje, posciele, koce,
pledy, zabawki, wszystko, wszystko, wszystko. Z wczesniejszych kolekcji Mamas
and Papas - dzieki temu taniej!
Szczegolna uwage zwrocilam na lozeczka dla dzieci - wiekszych rozmiarow niz
te w Ikea czy Mothercare, a wykonane z drewna, doskonalej jakosci i duzo
przecenione. Konik na biegunach za 25 funtowsmile
Warto sie wybrac jesli sie planuje wieksze zakupy - znajdziecie tam wszystko
to co na poczatek potrzebne dla dziecka i mozna sobie porownac ceny. nr.
telefonu - 020 8507 0572, godziny otwarcia pon - sobota: 9.30 - 17.00,
niedziela 10 - 15, "bank holidays": 10 - 15.
Bylam zainteresowana wozkiem z wczesniejszej kolekcji - daja gwarancje.
    • sugar_mami Re: Wszystko dla dziecka - Londyn 28.02.05, 19:29
      A moze widzialas tam podwojny wozek - Aria? Wlasnie takiego szukam, po
      okazyjnej cenie.

      Pozdrawiam
      Sugar
      • lucasa Re: Wszystko dla dziecka - Londyn 28.02.05, 19:39
        Sugar, wlasnie mialam sie spytac: uzywasz podwojnego wozka? a do tej pory jak
        sobie radzilas? i czy podwojny taki "jeden za drugim"? czy obok siebie? my sie
        zastanawiamy... mialam nadzieje, ze do czasu porodu Karolka bedzie sama
        chodzila. ona chodzi - tyle, ze swoimi drozkami, a szelek nienawidzi...

        Ela, dzieki za namiary!!! (Ty chyba masz za duzo czasu, ze zawsze wyszukasz
        jakas okazje, co? smile)))
        A
        • sugar_mami Re: Wszystko dla dziecka - Londyn 28.02.05, 20:52
          Mam Maclaren Twin Traveller ale jestem bardzo niezadowolona bo jest
          przerazliwie ciezki (14 kg). Mam zamiar sprzedac go na ebay w nastepnym
          tygodniu. Obecnie licytuje sie o mamas and papas Arie. Wszytscy znajomi sobie
          ten wozek chwala, wazy jedyne 7,5 kg, czyli jak na podwojny to jak piorko. Oba
          te wozki sa typu 'obok siebie'. O ile znam moje dzieciaki to tandem (czyli ten
          dlugi jeden za drugim) nie przejdzie, bede sie niedlugo bily o przedni rzad smile

          Pozdrawiam
          Sugar
        • mamamon Agnieszka 28.02.05, 20:58
          A jaka bedzie roznica wieku miedzy Twoimi dziecmi (czy wiesz juz jakiej plci
          bedzie drugi malueszek?). Bo moj Adas, ktory dwa miesiace temu skonczyl dwa
          latka prawie w ogole nie jezdzi wozkiem i najchetniej chodzi za reke, wiec ja
          mysle o takiej specjalnej nakladce na kolkach, ktora zamontowuje sie za
          wozkiem, jak bedzie chcial to bedzie jechal na niej na stojaco, a jak nie, to
          bedzie chodzil obok. Przynajmniej taka mam nadzieje.
          • lucasa Re: Monika 28.02.05, 21:17
            Ela! super, ze szukasz (tzn dla Ciebie super, ale dla nas tez!!! smile)))

            Magda, dzieki za odpowiedz

            Monika, w lipcu bedzie 20 miesiecy roznicy...
            Karolina buntuje sie w wozku, ale jak idzie obok to nie ma szans aby trzymala
            sie za reke... wiec zostaja spacerki w parku, ale juz aby przejsc sie
            chodnikiem czy przez ulice to nie ma szans aby maszerowala grzecznie. mialam
            nadzieje, na te szelki, to dostalam taki pokaz histerii nawet bez zrobienia
            przez nia kilku krokow - coz takie mam niezalezne dziecko! o nakladce tez
            myslalam - tyle ze wtedy i tak musielibysmy kupic wozek bo do naszego nie da
            sie zamontowac.

            dzisiaj mielismy drugie usg i zadecydowalismy, ze nie chcemy znac plci (nawet
            mnie nie korcilo) - choc po cichu mam nadzieje na corcie... tak sie ucieszylam,
            ze wszystko jest ok bo az do prawie 22 tyg w ogole nie czulam ruchow (a z
            Karolka to juz w 18 mialam takie gilgotki od wewnatrz).

            a Ty znasz plec? a imiona???

            dobrze by bylo Was spotkac jeszcze raz Kobietki!
            A
          • jagienkaa mamamon 28.02.05, 22:34
            ja kupiłam na ebayu Mamas and Papas model Pliko, super wózek, ma wmontowaną już
            podkładkę dla starszego dziecka (przynajmniej tak to wygląda).
            Pozdrawiam wszystki ciężarówkismile
      • eballieu Re: Wszystko dla dziecka - Londyn 28.02.05, 21:08
        Zawsze szukam okazji? O tak wina i szampana tez zwozimy kartonami z
        kontynentusmile! Pampersy w Holandii maja 7 procentowy VAT - czemu nie - jak sie
        tam jestsmile
        Nie chce placic 400 funtow za wozek, bom szczypawa - skapiec, nazwijcie to jak
        chcecie.
        Nie przygladalam sie wozkom tandemom czy podwojnym. Jeszcze niesmile
        Ale sklep polecam - zreszta ode mnie to tylko 10 minut samochodem. Wlasnie
        odkrylam ze konik na biegunach ktory kosztowal tam 25 funtow na stronie m&p
        jest za 50... moze wiec sprawdzi sie to i w innych przypadkach. Duzo
        przecenionych fotelikow samochodowych widzialamsmile


        • lucasa Re: ps. do Eli 28.02.05, 21:22
          moglabys sprawdzic kod pocztowy tego sklepu???
          nie znalazlam o nim informacji na stronie Mamas&Papas, a tego kodu streetmap
          nie znajduje.
          dzieki,
          A
          • magdapol75 Re: ps. do Eli 28.02.05, 21:54
            My kupilismy wozek M&P wlasnie tam,tak jak Ela pisze maja duzy wybor i rzeczy
            po znizkach.
    • eballieu Re: Wszystko dla dziecka - Londyn 01.03.05, 08:19
      Musisz wejsc na strone www.mamasandpapas.co.uk i tam wybrac obcje "stores"
      Dalej juz prosto, bo bedziesz mialam mape UK i klikniesz sobie na wybrany
      obszar itd.....
      Ale jak byly "okazje" do kupienia w Ikea, o ktorych glosno bylo w TV z racji
      bitwy przed sklepem, to mnie tam nie bylo dziewczynysmile
      Moze napiszcie na priva do agozdzik@gazeta.pl - ona oczekuje na wozek tandem,
      pewnie podzieli sie doswiadczeniem jak zacznie tym jezdzic.
      Ja z zaslyszanych opinii zanjomych, ktorzy maja jedno dziecko po drugim wiem,
      ze tandem lepszy - bo wjechac mozna nim przez kazde drzwi. A ze podwojny wozek,
      ten w formie dwoch siedzisk obok nie w kazde drzwi sie miesci. Ale to
      doswiadczenie z kontynentu. Moze tu w UK drzwi szerszesmile
      • agozdzik Odnosnie podwojnego wozka 01.03.05, 10:01
        Co prawda jeszcze nie korzystalam,bo ciagle czekam na dostawe...juz 2 tyg,ale
        jutro ma byc(?),ale my zamowilismy tandem Graco,bo mi sie wydal praktyczniejszy
        (okaze sie),przy najmnie zmieszcze sie w drzwiach wyjezdzajac w domusmile.Wozek
        zamowilam na stronie www.kiddecare.com ,jest tam duzy asortyment rzeczy dla
        dzieci w dodatku o wiele taniej niz w sklepie i dostawa normalnie zajmuje 4
        dni,ale ja mialam chyba pecha ,bo moj wozek gdzies sie zawieruszyl i wyslali mi
        drugi.
        Ania z 6tyg Alicja i 20m Matim
        • izabelski Re: Odnosnie podwojnego wozka 02.03.05, 01:43
          ja mialam oba wozki kupione uzywan Silvercross

          w moich czasach (eh , jak to brzmi) nie bylo takieko wyboru jak teraz

          co mi podobalo sie w moim podwojnym - mimo,ze byl podwojny i bardzo ciezki, to
          komfort dla obojga dzieci byl niesamowity
          oba "siedzenia mozna bylo ustawic do siedzenia jak i do spania

          czesto jak wracalam z Kaja z pola, to Antek spal, zostawialam go opatulonego w
          wozku - w tym czasie oporzadzalam Kaje - nie musialam go sladaz,zeby wejsc do
          przedpokoju

          nawet zabralam go ze soba do Polski samolotem smile

          pamietam nie chcialam podwojnego "obok siebie" ze wzgledu wlasnie nadrzwi do
          sklepow etc, ale w sumie to bylby pikus w porownaniu do niemoznaosci wejscia z
          nim do przedpokoju

          u nas nie bylo problemu kto gdzie siedzi, bo z przodu bylo zawsze mlodsze i
          starsze przyzwyczailo sie do tego bez szemrania
          • eballieu Izabelski - oj dialekt:) 02.03.05, 08:11
            "jak wracalam z Kaja pola" - uwielbiam ten sposob mowienia, jestes z
            Malopolski, Kotlina Klodzka, Dolny Slask? Pamietam jak moi kuzyni chcieli "isc
            na pole", a ja z Mazowsza i u nas na pole to sie krowy pedzilosmile Nie
            wiedzialam o co chodzi z tym pojsciem na polesmile U nas sie chodzilo na dwor, na
            podworko.... na spacer
            Ale bardzo to polubilam i dzis zobaczylam to w Twoim wpisiesmile
            • lucasa Re: Izabelski - oj dialekt:) 02.03.05, 09:22
              u nas (dawne zielonogorskie) tez jest "na dwor"
              a dlugo nie rozumialam o co chodzi z tym polem!
              szczegolnie, ze slyszlam to np. w Poznaniu przy wychodzeniu do centrum na
              zakupy smile))
              A
              • agozdzik Re: Izabelski - oj dialekt:) 02.03.05, 11:23
                Hi,hi a ja taka bystra naprawde myslalam ze chodzi o polesmile))
                Ale uwagi sie przydaly,bo teraz nie zaluje ze zamowilam tandem,a jeszcze
                wczoraj sie zastanawialam czy dobrze zrobilam.Dzieki!
              • ma.pi Re: Izabelski - oj dialekt:) 02.03.05, 14:10
                lucasa napisała:

                > u nas (dawne zielonogorskie) tez jest "na dwor"
                > a dlugo nie rozumialam o co chodzi z tym polem!
                > szczegolnie, ze slyszlam to np. w Poznaniu przy wychodzeniu do centrum na
                > zakupy smile))
                > A


                Hej Lucasa to my z jednych stron. I tez mialam problem z Poznaniakami. U nich
                sklep to byla piwnica. ;o)

                Pozdr.
                • lucasa Re: Izabelski - oj dialekt:) 02.03.05, 15:02
                  ma.pi napisała:

                  > Hej Lucasa to my z jednych stron. I tez mialam problem z Poznaniakami. U nich
                  > sklep to byla piwnica. ;o)
                  >
                  > Pozdr.

                  jeszcze sie okaze, ze my z jednego podworka jestesmy smile)))
                  A
            • jagienkaa Re: Izabelski - oj dialekt:) 02.03.05, 11:31
              też mi się spodobało kilka 'perełek' językowych u Izabelskiejsmile mam koleżankę z
              Rzeszowa i ona też tak mówi, że idzie na pole. Słyszałam też kilkakrotnie
              mówienie 'dworzu' (np byłam na dworzu).
              Ja zawsze żałuję że mimo bycia Ślązaczką nie umiem nic godoć po ślunskusad ino
              kreple znom i gardinywink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja