Dodaj do ulubionych

SA JACYS KSIEGOWI W NOWYM JORKU???

IP: *.oc.oc.cox.net 12.03.05, 20:12
bo mam pytanko>>>
jak jest w NYC dla poczatkujacego w ksiegowosci???
place, konkurencja , zapotrzebowanie???
mam doswiadczenie z polski - w stanach jestem od 2 lat-ca -blagam nie piszcie
tylko ze tu jest pogoda i supersad
chcialbym zaczac jako ar lub ap clerk
doradzciesmile
Obserwuj wątek
    • Gość: mac Re: SA JACYS KSIEGOWI W NOWYM JORKU??? IP: *.oc.oc.cox.net 12.03.05, 20:14
      i chodze tu jeszcze do collegu - znam podstawy Quicbooks.........
    • Gość: mac79 Re: SA JACYS KSIEGOWI W NOWYM JORKU??? IP: *.oc.oc.cox.net 13.03.05, 18:36
      czy na tym forum pisze sie tylko o pie..ch???
      • Gość: njujorker Re: SA JACYS KSIEGOWI W NOWYM JORKU??? IP: *.an3.nyc41.da.uu.net 13.03.05, 18:53
        trafiles pod zly adres facet !!, jesli umiesz obslugowac compa ,to wejdz na
        fachowe strony a nie szukaj odpowiedzi tu, te forum jest wiecej rozrywkowo
        komiczne i dla atakujacych z Polski ormowcow.
        • Gość: mac79 thx IP: *.oc.oc.cox.net 13.03.05, 21:45
          podaj mi jakies linki....
    • aksiegowy Re: SA JACYS KSIEGOWI W NOWYM JORKU??? 13.03.05, 19:21
      Sa i maja sie zupelnie nie zle, ale ile to razy mozna odpowiadac na te same
      pytania. I zeby te pytania byly chociaz konktretne. nikt nie ma czasu i ochoty
      (poza Kaganem i PSW) zeby wypisywac po stronie odpowiedzi na pytania na ktore
      mozesz sobie sam odpowiedziec - typu czy w Monsterze mozna znalesc prace.
      Otworz, zobacz i sam sobie odpowiedz.
      A jak bedzies mial cos konkretnego do zapytania: np ile moge dostac po
      skonczeniu studiow to wal smialo - (35 do 55K na rok)

      ak
      • Gość: mac79 siemasz aksiegowy:-) IP: *.oc.oc.cox.net 13.03.05, 21:44
        tobie juz dziekuje smile
        fajnie ze sie wpisales- ale na ksiegowego to ty jestes malo dokladny- twoje
        wypowiedzi sa powierzchowne i daja mi tyle co posty kagana
        czemu nie napiszesz mi zebym skoncentrowal sie na QUICKBOOK'u czy na MAX 90/210
        - piszesz mi o skonczeniu studiow i.... co
        o monsterze i career tez mi wielce napisales...czemu nie napiszesz ze full to
        jest ogloszen na seniora- sprawdz monstera na przyklad
        co z tym ze ogloszenia na tych portalach sa co 3 dni powtarzene i jest ich
        dlatego tak duzo
        jaka jest twoja rada zeby zaczac - napisz mi cos o starcie
        a poza tym nie chce sie opierac tylko na 1 OPINII
        • mario71 Re: siemasz aksiegowy:-) 14.03.05, 15:41
          To jest temat na bardzo dlugi post. No ale..

          Trzeba zaczac od tego w czym chcesz pracowac jako ksiegowy czy np. w PWC albo
          czyms w tym rodzaju. Jezeli jako ksiegowy to zalezy u kogo - w malej firmie
          moze Quickbooks, ale tu jest naprawde masa systemow na rynku, w duzych bedziesz
          mial Peoplesoft, JD Edwards, Oracle albo SAP. Jak bedziesz pracowal w
          Quickbooks to nie licz na za duza pensje. Zeby cos dalej osiagnac dobrze jest
          miec CPA albo CMA, a to zajmuje troche czasu i pewien poziom znajomosci jezyka
          zeby sie uczyc i zdawac egzaminy.
    • aksiegowy Moja droga: 14.03.05, 16:53
      • aksiegowy Re: Moja droga: 14.03.05, 17:13

        Na 2 czy 3 roku 7 miesieczna praktyka w Fortune 100 - 15 na godzine - bylo
        trudno bo praca na pelny etat + szkola ale mysle ze te wlasnie praktyka
        pozwolila zajsc tam dzie jestem
        Rok przed graduation - offerta z big 4 - 47K
        3 lata w Big 4 - za duzo podrozy wiec czas rozejrzec sie
        2 lata w Fortune 50 firmie - ponad 100K

        A jak ta droga bedzie wygladac u ciebie to trudno powiedziec.
        Jak zaczynalem studiowac - szczytem marzen bylo otworzenie wlasnej CPA
        practice. Teraz z ustabilizowana pozycja ta mysl nachodzi mnie gdy mam "dolek"
        Praktycznie na dzien dzisiejszy nie ma to zadnego finansowego znaczenia. Za 2-
        3 lata bede mial z benefitami ok 200K a przecietna mala praktyka wyciaga ok
        150K.
        Czyli podsumowujac: sa 3 drogi - prywatka, duza firma, srednia/mala firma. - ta
        ostatnia droge odradzam. Bedac w B4 widzilem jak ludzie tam pracuja i jakie
        maja mozliwosci rozwoju. Jezeli 50-75 ci wystarczy to jest ok, ale stress
        level jest wszedzie ten sam - tylko wiecej zer.
        Teraz przedewszytkim ucz sie - miej najlepsza srednia ktora otworzy ci wszytkie
        drzwi - a ktore wybierzesz to bedzie juz twoja sprawa. Jezeli prywatna
        praktyka jest ci pisana to sprobuj zalapac sie do malej CPA firmy lub do H&R
        Block (tam cie zawsze przyjma)

        Powodzenia
        • Gość: mac79 Re: Moja droga: IP: *.oc.oc.cox.net 14.03.05, 23:29
          no w koncusmile
          dzieki za posta- moja sytuacja jest troszke skomplikowana - bo jestem tu sam i
          nie mam zadnej rodziny - od 2 lat wyrabiam sobie kredyt ...i wszysko jest
          pieprz. poczatkiem
          niestety musze pracowac fizycznie zeby zaplacic rachunki etc..
          jak narazie w collegu mam z 2 egz. 2 razy A- z max 300pkt dostalem 284pkt-
          czyli jestem w czolowce - jesli chodzi o moja grupe
          poprosilem tez o referencje mojego nauczyciela - on jest presidentem w duzej
          firmie farmaceutycznej - zgodzil sie -takze tez cos
          jak narazie szukam czegos zeby zaczac czyli ten ar/ap clerk
          wiem ze bedzie to 30k ale ja zarabiam ciezka praca nieacle 20k
          takie poczatki smile
          najwiekszym problem w chorej poludniowej ca jest to ze niemam doswiadczenia stad
          i skonczonych studiow
          jak mowie ze pracowalem w pl to najczesciej nie traktuja mnie powaznie - ....
          dobra tyle tego
          DZIEKI RAZ JESZCZEsmile
          • aksiegowy Re: Moja droga: 15.03.05, 01:09
            Nie przejmoj sie - ja tez przyjechalem sam do siebie wink
            Przypuszczam ze studiujesz w panstwowym collegu - jak bedziesz w NY to idz do
            Baruch College - najbardziej recognized jako business/accounting school.
            Nie szukaj na wlasna reke. Idz do recrutment office i zaofferuj im swoja
            darmowa prace. Po kilku miesiacach "dojdzie do ciebie Kolejka" z robotami z
            duzych powaznych firm. Te roboty sa rozdawane w kolejnosci zgloszenia sie do
            biura ale ludziom tam pracujacym przewaznie przysluguje pierwszenstwo.
            Problem CA jest taki sam jak w NY z tym ze ty bedziesz promowany przez szkole a
            nie szukal na wlasna reke.

            AK
            • Gość: mac79 Re: Moja droga: IP: *.oc.oc.cox.net 15.03.05, 02:21
              co do collegu - wiadomo smilenie stac mnie na inny jak narazie-choc zawsze to
              jakis poczatek
              co do reszty....
              wiesz -musze i chce od czegos zaczac - czy to bedzie ar czy bookeeper- nie wazne
              co do ny a ca??
              no niestety ca to 1 wielka wioska gdzie zaczac nie jest latwo zwlaszcza biorac
              pod uwage koszty- i fakt ze ny jest w polowie i amerykanie chyba wiedza gdzie
              jest europa??? smile
              a co do kosztow- to jest zmora- bo potrzebujesz samochodu - praktycznie nie
              mozliwe jest zycie bez niego- z co za tym idzie - benzyna
              /insurance/eksploatacja noi ..kupno
              sumujac te wydatki - zniecheca to i uprzykrza zycie na starcie kiedy zarabia sia
              na rachunki
              - i myslac ze gdzies tam mozna kupis bilet na subway- ach ten nycsmile
              i zapomniec o calym problemie
              sprobuje przez college - moze akurat...
    • Gość: mac79 czy jest ktos z ksiegowych oprocz aksiegowego??? IP: *.oc.oc.cox.net 15.03.05, 18:26
      moze jeszcze sie ktos odezwie???
      plz...smile
    • swiatlo 15.03.05, 18:35

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka