Dodaj do ulubionych

dlaczego polak zagranica robi sie wredny do rodako

18.03.05, 18:18
wlasnie dlaczego tak sie dzieje? mieszkam na tej malej islandi a polakow tu
jak mrowkow.jestesmy najwieksza mniejszoscia narodowa ktora oficjalnie nia
nie jest.
przyjechalam jakies ladnych pare lat na te wyspe w wieku kiedy bylam zaraz po
szkole. zylam klimatem polski, wyjscia kolezanki w domu imprezki itp. a tu
co? niespodziana. jakies czarownice kolo mnie sie zlecialy.
obgadywanie smianie sie w twarz uprzykszanie rzycia falszywosc do blizniego,
cudzolustwo takze.
widze ze tak jest nie tylko na islandi. polacy w podobny sposob zachowuja sie
wszedzie. nie daj boze ma ktos wiecej nadgodzin to zaraz go rozszarpia. ja
tam raczej len do pracy jestem wiec mi nigdy nie zalezalo ale znam przypadki
pobic za to ze ktos ma wiecej.
zazdrosc ze ktos ma leprzy samochod coz robi polak z zagranicy kupuje jeszcze
lepszy i nie patrzy ze zapozyczyl sie na calkiem niezla sumke w banku.
to samo z fomami i innyi podobnymi rzzeczami.
ja tam nie wiem samochod mam i to nawet 2 tyg. temy mialam stluczke a ze nie
byl nowy to nie przezywam.
ciuchy kupuje na miejscu i to nie czesto ale to tez boli

jedza rybe jajka i pieka chleb
ja to rozumiem bo przez jakis czas mozna bo wysylaja do polski ale nie iles
lat zylowac i stolowac sie po ludziach bo szkoda kasy na zarcie

ja tam nie wiem czy tak jest wszedzie ale mysle ze tak bo polak wszystko
potrafi.
ja tam chce tylko byc mila i pomagac niektorym ale tak tez juz nie moge
pozwalac by po mnie jezdzili. to i sie odsunelam ile sie dalo.
Obserwuj wątek
    • Gość: walrus2 Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r IP: *.abhsia.telus.net 18.03.05, 20:11
      Polacy w Polsce sa tacy sami .Jestesmy produktem spoleczenstwa w ktorym
      wychowalismy sie.Zabralismy swoje nawyki z soba.Nie mozna naprawde uciec z
      Polski.pozdr.
    • Gość: Ktos Oj dziwna ta islandzka Polonia. Tu w Kanadzie jest IP: 131.137.69.* 18.03.05, 20:57
      zupelnie inaczej, jest normalnie - tak jak w wielu innych grupach etnicznych.
      • Gość: Czlowiek Polonia w Kanadzie jest silna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.05, 17:34
        I jestem z tego dumny.
        • Gość: tez Czlowiek Re: Polonia w Kanadzie jest silna IP: *.sympatico.ca 17.04.05, 19:54
          HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA ........ sila swojego gadania
    • Gość: jezyk polski Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r IP: *.the / *.west.biz.rr.com 18.03.05, 23:53
      Nie wiem, kim jest autorka tego tekstu, ale poziom języka polskiego woła o pomstę do nieba. Lepiej mówią Wietnamczycy na Stadionie X-lecia !
      Całkowity brak sensu zdań, fatalna ortografia, skladnia. Horror !
      Moze autorka wychowała się w placówce wychowawczej dla trudnej mlodzieży...
      Oto przyklady rażących błędów:
      > islandi a polakow tu jak mrowkow
      > w wieku kiedy bylam zaraz po szkole.
      > wyjscia kolezanki w domu imprezki
      > uprzykszanie rzycia
      > niespodziana
      > cudzolustwo
      > leprzy
      > fomami
      > ja tam nie wiem/ ja to rozumiem/ ja tam nie wiem/ja tam chce
      > ale tak tez juz nie moge pozwalac by po mnie jezdzili. to i sie odsunelam ile sie dalo.

      Dziecię biedne ! Ciebie powinno ostro przelecieć !
      A najlepiej, abys sie mocno odsunęła z tego forum.
      Wróc do szkoły podstawowej, nawet islandzkiej dla dorosłych !
      I nie pisz takich bezsensów, bo na widok takiego słowotoku bez przecinków mi się rzygać chce !

      • lakris Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r 19.03.05, 00:01
        to idz i sie wyrzygaj to sie od razu wszystkim na tym forum lepiej zrobi.tylko
        spusc wode po sobie zeby nie smierdzialo!!
      • flipflap Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r 19.03.05, 00:11
        > Dziecię biedne ! Ciebie powinno ostro przelecieć !
        > A najlepiej, abys sie mocno odsunęła z tego forum.
        > Wróc do szkoły podstawowej, nawet islandzkiej dla dorosłych !
        > I nie pisz takich bezsensów, bo na widok takiego słowotoku bez przecinków mi
        > się rzygać chce !


        Kolejny językoznawca się znalazł. Rzygaj bracie będzie tobie do twarzy. Nie
        masz ochoty to nie czytaj.

        Jak jest ci wiadomo jesto portal zajmujący sie sprawami Polonii.
        Wiele osób piszących na tym forum, nie używa języka polskiego od lat. Mógłbyś
        deczko zbastować ze swoimi uwagami.

        W odpowiedzi na list koleżanki z Islandii.
        Buractwo do was przyjeżdża bo jesteście bliżej niż USA i Kanada. Dlatego Bogu
        należy dziękować za ocean i wizy. Inaczej u nas byłoby to samo.



        • Gość: yeah Re: Do lakris-Gratulacje! IP: *.vf.shawcable.net 19.03.05, 00:27
          "Zdaniem autorów raportu, wysoka lokata Singapuru to zarówno rezultat aktywnej
          polityki państwa, które wspiera rozwój i wykorzystanie nowych technologii,
          jak również efekt wysokiego poziomu systemu edukacyjnego oraz zdolności do
          przyswajania zdobyczy światowej techniki.

          W świetle danych Światowego Forum Ekonomicznego, znaczny postęp dokonał się
          także w Islandii, która awansowała z dziesiątego na drugie miejsce."
          -------------
          Pamietam 2,3 lata temu jak" tygrysy europy' wysmiewaly sie na forum gospodarka
          z dyskutujacych z nimi Polonusow z Islandii.Ublizali im ze nic nie potrafia
          tylko patroszyc ryby ktorymi smierdza i budowac igloo ze nie maja pojecia o
          ekonomii...
          Tak...taaak.. ale Krajowcy bezsprzecznie znaja sie lepiej na....ortografii smile))


          • Gość: Emigrant Re: Do lakris-Gratulacje! IP: 207.134.78.* 19.03.05, 02:21
            Moj ty Boze, To POlacy jezdza nawet na Islandie??? Rzeczyswiscie dobrze,ze
            mamy ocaean i wizy.....strach pomyslec, ile tu by sie zjechalo barachla
            • szakal25 Re: Do lakris-Gratulacje! 19.03.05, 04:56
              zaciekawilo mnie zdanie - "polakow tu jak mrowkow" tzn ze bardzo duzo !
              ale chce pytac o to gdzie oni pracuja ??? przeciez Islandia to wyspa zyjaca
              glownie z rybolowstwa i hodowli zwierzecej,przemyslu tam jak na lekarstwo !!
              Lakris moglabys cos wiecej na ten temat napisac ?,zwyczajnie jestem
              ciekawy , a jak z pozwoleniem na prace ,czy w ramach UNii ?, -
              dzieki ,jesli odpowiesz ! Wiem tylko jedno ceny sa na wszystko piekielnie
              droge ,jak i koszty zyciowe rowniez tzn ,mieszkania ,zywnosc ,gassolina, itp.
              • lakris Re: Do lakris-Gratulacje! 19.03.05, 15:11
                wlasnie sie tak zastanawiam ile komentarzy teraz bedzie na temat mojejgramatyki
                czy przecinkow. ale szczerze to mnie to wali bo nie pisze tego po to by ladnie
                wygladalo tylko po to by wszyscy mogli przeczytac i zrozumiec a z tym raczej
                nikt nie ma problemu.
                odpowiadam na pytanie gdzie pracuja polacy na island:
                przewaznie tam gdzie sie zaczepia. kobiety rzecz jasna w fabrykach ale nie
                tylko rybnyych. sa zaklady miesne fabryki ciastek czekolady mleka itp.
                faceci to na budowach w jakis firmach drogowych czy budowlanych lub fabrykach
                tez, ktos w koncu musi pmagac kobietom!
                duzo ludzi tez sprzata pracuje w kuchniach lub domach starcow.
                im zna sie lepiejten polamany islandzki jezyk mozna znalesc lepsza prace.

                a co do uni to islandia juz sie tak postarala zeby zablokowac polakomwjazd.
                zreszta islandia nie jest w UE tak wiec to sa tez inne sa zasady.
                z zycie na islandi drogie jest jak cholera zwlaszcza ostatnio jak ceny mieszkan
                zamiast spasc jak mialo byc wzrosly i teraz to ja nie wiem juz jak to bedzie bo
                pracujac w fabryce i wynajmujac mieszkanie nie stac cie juz na samochod i
                jeszcze trzeba przyoszczedzic na jedzeniu. dlatego wielu nie mieszka w stolicy
                lub mieszkaja po kilka osob w jednym mieszkaniu.
                ISLANDIA
                • Gość: zyd Re: Do lakris-Gratulacje! IP: *.upc-j.chello.nl 17.04.05, 18:26
                  > wlasnie sie tak zastanawiam ile komentarzy teraz bedzie na temat mojejgramatyki
                  >
                  > czy przecinkow. ale szczerze to mnie to wali bo nie pisze tego po to by ladnie
                  > wygladalo tylko po to by wszyscy mogli przeczytac i zrozumiec a z tym raczej
                  > nikt nie ma problemu.

                  Gramatyka, ortografia i interpunkcja tez sa wazne. Oczywiscie twoj przekaz mozna
                  zrozumiec bez problemu, ale byloby o wiele latwiej, gdybys zwracala uwage na
                  strone graficzna i gramatyczna tekstu. W koncu jest to nasz jezyk, i nie wolno
                  poslugiwac sie nim niechlujnie.
                  Ostatnio w necie znalazlem kilka stron z pelnymi tekstami wielu dziel
                  literackich. Warto pocwiczyc jezyk czytajac je, to wedlug mnie najlepsza metoda.

                  Pozdrawiam
    • Gość: jacal Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 19.03.05, 16:38
      Najbardziej trafnej odpowiedzi na Twoje rozterki udzielil Tobie Varlius2:

      "Polacy w Polsce sa tacy sami .Jestesmy produktem spoleczenstwa w ktorym
      wychowalismy sie.Zabralismy swoje nawyki z soba.Nie mozna naprawde uciec z
      Polski.pozdr".

      To ostatnie zdanie jest najbardziej trafne i wyjasnia sprawe. Z Polski nie da
      sie uciec!!!!!!!
      W dawnych czasach PRLu nie bylo dobr, wiec byly igrzyska. Dzisiaj w Kraju jest
      praktycznie wszystko i by to miec, trzeba walczyc (nie wazne
      legalnie/nielegalnie), "postaw sie, zastaw sie", itd.
      W Polsce jest tak samo - po przemianach ustrojowych wychodzi na to samo z ta
      roznica, ze dostep do pracy (czyt: gotowki i sily nabywczej tejze) i dobr na
      Zachodzie jest latwiejszy......stad w krajach wysoko rozwinietych, gdzie
      pracuja Polacy problem cech narodowych jest bardziej widoczny, ale pamietaj,
      ze "wyscig szczurow" wsrod MLODEJ POLONII (bo tym z duzym stazem juz to wisi)
      jest taki sam, jak w Kraju.

      Aspiryna i sex rozgrzewa......czy Tam jest kiedys cieplo???????? Brrrr.....

      PS. Czytalem wypowiedz forumowego "polonisty" na temat Twoich
      bledow.....czytalem Twoj post z lewej do prawej....odwrotnie tez i gdyby nie
      sugestia tego pana nawet bym na to nie zwrocil uwagi .....czytasz automatycznie
      tresc wzrokowo a nasze zmysly lapia tylko sylaby(glownie pierwsza i ostatnia).
      Czytajac szybko nie czytasz litera po literze, tylko wzrokowo lapiesz kilka
      sylab lub ogolny wyglad slowa, i mozg domyslnie odczytuje tresc bazujac na
      poprzednich - taki lancuch.
      Ten pan "polonista" jest bardzo nerwowy....moze zona go bije....????????

      • szakal25 do lakris !!!!! 19.03.05, 18:32
        dzieki za udzielenie odpowiedzi, ale nie do konca rozumie wszystkiego !
        1,jesli jak piszesz Polacy maja oficjalny wjazd do Islandii zablkowany i ta
        wyspa nie nalezy do Unii ,to jakim cudem tam tyle sie znalazlo rodakow ???? i
        skad maja pozwolenia na prace ??,czyzby wszyscy pracowali na czarno ??, -
        dzieki za odpowiedz !!!!
        • lakris Re: do lakris !!!!! 19.03.05, 18:45
          nie nie zupelnie na czarno.
          islandiado 2000 roku byla otwarta w sensie ze nie bylo praktycznie problemu ze
          zrobieniem kontraktu dla pracownika. pracodawca wysylal dokumenty i czekal
          jakied gora 8 tygodni. dostwal je z powrotem i pracownik mogl przyjechac na
          jeden rok. po roku przedluzalo sie kontrakt a po 3 latach ow pracownik dostawal
          zielona karte.
          po 2000 roku islandia sie troszke zamknela ale nie bardzo. po 2003 juz jest
          ciezko co kolwiek zalatwic. mozna przyjechac na 3 miesiace na wize turystyczna
          i z tym nie ma raczej problemow ale zalatwic pracejest bardzo ciezko. teraz
          zielona karte mozna otrzymac po 4 latach a nie jak wczesniej po 3 i trzeba
          dostarczyc cala mase dokumentow. napewno nie napisalam wszystkiego i pewne
          fakty zgubilam ale musze zejsc z kompa.pa
          • szakal25 Re: do lakris !!!!! 19.03.05, 19:22
            dzieki lakris !!! ale jeszcze jedno pytanie !! piszesz tak : pracodawca
            wysylal dokumenty , ,to jakim cudem osoba z Polski zainteresowana praca
            w Islandi ,dostawala ta prace ??, czy posredniczyly w tym jakies
            Agencje ??? czy to bylo gdzies publikowane w gazetach ?/,ulotkach?
            broszurach itp .generalnie chodzi mi o to jakim sposobem Polacy
            przyjezdrzali i zalatwiali pobyt i prace, To zwykla ciekawosc tematu z mej
            strony - dzieki !
            • lakris Re: do lakris !!!!! 19.03.05, 20:24
              w sumie to karzdy przyjechal bo go ktos inny sciagnal. mnie sciagnela moja mama
              ja znajoma itd. na poczatku lat 90 islandia dawala ogloszenia do polskich gazet
              i tak zjechali sie ci pierwsi osadnicy. raczej nie slyszalam o przypadku zeby
              ktosturystycznnie przyjechal i znalazl prace.
      • Gość: emigrant Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r IP: 207.134.87.* 19.03.05, 21:45
        Ja calkiem dobrze daje sobie rade bez Polski, malo tego wyjechalem, bo nie
        moglem juz zniesc wszystkiego, co polskie. W Kanadzie mieszkam w miejscu, gdzie
        nie ma Polakow, zone mam niePolke, nie tesknie za Polska wcale i nie udzielam
        sie w zadnych polskich organizacjach,mam niepolskie nazwisko, bo tak sie
        zdarzylo jeszcze w Polsce i zyje i jestem szczesliwy. Odczasu do czasu wskakuje
        na to forum, zeby zobaczyc, co tez Polacy porabiaja a wy ciagle o tym, ze
        mieszkacie w polskim gettcie i zrecie sie wzajemnie. Dziwie sie,ze wy piszecie,
        ze od Polski nie mozna uciec. MOZNA. Trzeba tylko chciec.
        • Gość: Polka Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.03.05, 17:46
          Co znacza slowa? "Nie moglem zniesc wszystkiego co polskie?", Moze masz inne
          podejscie niz kazdy Polak ktory wyjechal z kraju, nie wszyscy dlatego
          wyjezdzaja. A wiekszosc z przyjemnoscia odwiedza Polske. Nie slyszalam, zeby
          ktos wyjechal z takiego powodu. Wiekszosc osob po wyjezdzie pielegnuje tradycje
          polskie i nie zapomina, ze jest Polakiem. Mozesz mieszkac na calym swiecie, ale
          nic tego nie zmieni.Jezeli urodziles sie Polakiem, bedziesz nim do konca zycia,
          mozesz zmienic paszport, ale nie zmienisz tego kim jestes. NIGDY.
          • Gość: Czlowiek DOBRZE ZAUWAZYLAS DZIEWCZYNO IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.05, 17:19
            Dobrze napisane. "Jesli urodziles sie Polakiem". Tylko ze on pewnie urodzil sie
            Zydem i takim umrze. Dobrze dla Polski i Polonii ze ten pomiot diabelski trzyma
            sie od nas z daleka.Pozdrawiam
    • Gość: buraczany burak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 16:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=21902681
      • Gość: wadera Re: do blotniarka stawowa IP: *.ebrnsw01.nj.comcast.net 21.03.05, 17:24
        Witam.Przeczytalam twoj watek, blotniarko. Nie bede sie ustosunkowywac do
        twoich porownan :pani Luiza katra wadera, czy Pan Soup konta Bruno.
        Pozostawie to bez komentarza. Nie to jest powodem ze odpowiadam na twoj post.
        Pisujac na tym formu /zadko/ rozne obelgi znosilam.
        Tym razem posunelas sie za daleko!
        Nazywajac mnie Oszustka Panstwa -Amerykanskiego dodam / bo tutaj zyje juz 23
        lata/ obrazilas moja inteligencje!! Oczywiscie , zaraz powiesz ,ze jej nie
        posiadam wiec nie mam sie co obrazacsmileDaruj to sobie!!!
        tak jak zaznaczylam zyje w USA juz 23 lata i 23 lata placimy uczciwie podatki
        dla rzadu amerykanskiego! Majatku dorobilam sie uczciwie, nikogo nie oszukalam.
        Ludzi nie- bo mi sumienie na to nie pozwala, rzadu amerykanskiego tez nie, bo
        sie bardzo boje prawa amerykanskiego! Popadajac w kolizje z tutejszym prawem
        naprawde mozna stracic wszystko!Na czym to polega nie bede ci tlumaczyc- widze,
        ze jestes bardzo dobrze "zorientowana w kazdym temacie".
        Tak jak kazdy kto tutaj przyjechal zaczynalam od zera, moja pani. Zaznaczam, ze
        nas status w Usa byl REFUGEE.Jak poczytalas moje wszystkie posty to wiesz, ze
        zaraz po przyjezdzie pobieralismy zasilek dla biednych- welfare, dostalismy
        kartki food stamps na zycie, goverment zaplacil nam za ogrzewanie apartamentu
        na zime, placil nam apartment zanim maz dostal pracy, maz zrobil nostryfikacje
        dyplomu za darmo, ja kursy "accounting", i co- czy tez to nazwiesz
        OSZUKIWANIEM RZADU AMERYKANSKIEGO? Ja to nazywam umiejetnym wykorzystanie tego
        co prawo amerykanskie nam zapewnia i co calkiem slusznie nam sie nalezy, tak
        jak kazdemu obywatelowi USA! Jezeli ludzie o tym nie wiedza, to trudno. Ja to
        nazywam GLUPOTA!!!!!! Zamiast zaprzegac sie do roboty od 1-go dnia pobytu w USA
        jak glupie osly, trzeba bylo sie rozejrzec co Wam sie nalezy za darmo i
        prawnie!!!!Niezrobiliscie tego- Wasza strata moi kochani. To, ze pisalam o tym,
        ze na stare lata bede biedna to tez nie w "ramach oszustwa" jak to ty
        napisalas! Nie ja ustanowilam prawo,ktore mowi, ze jak przez 7-m lat/jeszcze do
        niedawna bylo 2 lata/ przed pojsciem na emeryture nie posiadasz zadnego
        majatku/ mozesz miec samochod o jakiejs tam wartosci, napewno nie Lexusa, i
        mala sume pieniedzy w banku/, w/g parwa amerykanskiego mozesz zaliczyc siebie
        do spoleczenstwa o najnizszym incom i wten sposob dostac niewielka pomoc od
        rzadu. Pytam sie , gdzie widzisz w tym oszustwo z mojej strony? Jak nie jestes
        zorientowana w przepisach prawnych nie zabieraj glosu!!
        Silisz sie na elokwencje, piekne slowa uzyte w bardzo ladnie stylistycznie
        ulozonych zdaniach, tylko, ze sa to slowa bez "pokrycia" Czyli tzw EMPTY VEXEL
        moja droga!!!! Jeszcze raz: zanim przed kim kolwiek jeszcze raz "zagrasz"
        inetelktualistke i profesjinalistke w kazdej dziedzinie zorientuj sie w
        przepisach prawnych!!! Inaczej wyjdziesz na zwykla "krzykaczke"forumowa!!!,
        szukajaca okazjii zeby komus "przylozyc" czujac sie w ten sposob
        dowartosciowana! Jakie to plytkie, az mi cie zal!
        Wadera
    • Gość: kanadyjczyk Re: dlaczego polak zagranica robi sie wredny do r IP: *.dialup.sprint-canada.net 21.03.05, 17:34
      Masz racje, zreszta kliknij(zobacz na takie nazwisko KONIKOWSKI OKRADA to da
      Ci duzo do myslenia na ten temat na ktory piszesz.Fajne, co ?...............
    • Gość: VIP-1 kazdy sobie rzepke skrobie IP: 5.6.* / 82.194.62.* 21.03.05, 17:53
      kazdy sam sobie znajomych wybiera
      i towarzystwo, w ktorym sie obraca
      mam wielu znajomych i sa to calkiem w porzadku ludziska
      a z buractwem, to sie po prostu nie zadaje
      • mysza54 Re: kazdy sobie rzepke skrobie 21.03.05, 18:21
        Ludzka natura, slabowita,zakompleksiona,przestraszona, kazdy jest potencjalnym
        wrogiem ijuzsad
      • Gość: Greenpiss Jaka rzepke? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.05, 18:28
        Zagranicom nie skrobie sie rzepki lecz buraka!
        • Gość: VIP-1 Re: Jaka rzepke? IP: 5.6.* / 82.194.62.* 21.03.05, 18:36
          buraka moazna probowac oskrobac
          albo najzwyczajniej olac
          ja wole to drugie
          • kan_z_oz Re: Jaka rzepke? 22.03.05, 03:31
            Walus2 napisal; Polacy w Polsce sa tacy sami .Jestesmy produktem spoleczenstwa
            w ktorym wychowalismy sie.Zabralismy swoje nawyki z soba.Nie mozna naprawde
            uciec z Polski.

            ODP: Znowu sie z toba zgadzam. Zabieramy nawyki i caly 'bagaz' roznych czesto
            malo przyjemnych doswiadczen ze soba. Dla czesci emigrantow jest to bardzo
            nieprzyjemne i czesto bolesne doswiadczenie; uprzytomnienie sobie, ze nie
            jestesmy ani najmadrzejszym ani najlepszym narodem. Czesc probuje wiec
            przeskoczyc ta 'roznice' i nie chce miec wspolnego z Polska, inni zamykaja sie
            w 'gronach' tylko Polakow i robia sobie mala Polske za granica. Nie probuje
            tutaj oczeniac nikogo z piszacych na tym watku bo to jest bez sensu. Sama
            przechodzilam przez rozne etapy. Zaakceptowanie siebie samego; faktu, ze jest
            sie Polakiem; lub Polakiem zamieszkalym za granica lub jakkolwiek chcecie
            siebie okreslic, zajmuje troche czasu; to jest proces. Nie mam zamiaru byc
            australijka gdzyz urodzilam sie poza i to jest fakt. Nie oznacza to tez, ze
            musze sie zgadzac ze wszystkim co jest polskie. Emigrant to produkt dwoch lub
            wiecej kultur, ten produkt jest calkiem dobry jesli pozwoli sie na to by nasze
            doswiadczenia dzialaly na nasza korzysc. Negowanie wlasnego pochodzenia jest
            negowaniem siebie samego.
            Polacy, podobnie jak inne nacje (Rosjanie, Chorwaci itp)maja duzo obaw i
            strachu w sobie, zachowuja sie wiec czesto wrednie bez powodu; i w Polsce, i za
            granica.

            Pozdrawiam z Sydney

    • Gość: zzzz bo jest głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 13:48
    • Gość: czapiewski drzewo rodowe czapiewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 15:46
      Zaproszenie do współpracy
      Serdecznie zapraszamy do współpracy wszystkie rody, rodziny i osoby o
      nazwisku Czapiewski. Zamierzamy stworzyć Internetowy Łącznik Informacyjny
      Czapiewskich.
      Naszym celem jest integracja związana ze zbieraniem informacji o
      wszystkich Czapiewskich bez względu na pochodzenie społeczne i powiązania
      rodzinne. Prosimy o dostarczenie na naszą stronę w miarę możliwości, krótkich
      historii rodzin, genealogii, biogramów przodków

      czapiewskifoto.oned.pl
      All Czapiewskis are invited to become members of Czapiewski Family Research
      Institute and contribute to the reconstruction of our family history

      our aim is to
      research and reconstruct the history of Czapiewski family
      create a database with information, documents and pictures related to
      Czapiewski family
      establish family ties with all the members of the Czapiewski family throughout
      the world

      • lulu13 Re: drzewo rodowe czapiewski - czapajew ? 22.03.05, 17:27
        a moze ci chodzi o nazwisko Czapajew ??? bardziej znane !
      • Gość: Czlowiek Re: drzewo rodowe czapiewski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.05, 17:30
        Czytalem jak to ludziska szukaja tych szlacheckich korzeni albo slawnych
        postaci w swoim rodzie. Czasami okazuje sie to smutne jak przodek jest tylko
        dzieckiem :dziada koscielnego i dziewki sluzebnej. Tez tak bywa. Ponoc Zydzi
        potrafia cytowac przodkow do dziesiatego pokolenia. Pora aby i Polacy potrafili
        tak dbali o swoje korzenie. Pozdrawiam
        • Gość: VIP-1 Re: drzewo rodowe czapiewski IP: 5.6.* / 82.194.62.* 22.03.05, 17:43
          a mi tam obojetne
          czy Polka czy nie Polka
          bedzie o moj korzen dbac
          a jak ktos lubi, to niech sam
          o swoj korzen zadba
          prawda bonku? czepiesz skorkom? hehehe
          • Gość: makta dlaczego polak zagranica robi sie wredny do rodako IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 24.03.05, 14:57
            Ale mnie rozbawiliscie komentarzami typu "dzieki Bogu ze za ocean daleko i wiz
            potrzeba" to niby tylu burakow sie nie zjedzie smile))) przeciez w USA to sami
            wiesniacy,cale polskie wsie tam siedza!!!!!
            • stefan_olszowski ano siedza. 24.03.05, 17:48
              A ja zarobilem wiel milionow na handlu samochodami i nikt nawet me tego nie
              zazdrosci, co? poczekaj niech sie tu rozni tacy zbiegna z pogrozkami.
              • bruno5 Ja pomagam Polakom 24.03.05, 18:49
                Sprzedaje im tanie papierosy i wodke .Przez to moga duzo zaoszczedzic.Trzeba
                pomagac rodakom.
                • stefan_olszowski Re: Ja pomagam Polakom 24.03.05, 20:50
                  to tak samo jak ja z moimi starymi samochodami.
                  • bylla Re: Ja pomagam Polakom 25.03.05, 06:24
                    szczegolnie to sie obserwuje wsrod POloni w AUSTRALII - zauwaz na tym forum.
                    Czyzby Australia byla najgorszym krajem na emigracje??/ ale naprawde to sie
                    rzuca w oczy jak Polacy w Australii zatracaja czlowieczenstwo.
                    • Gość: kan_z_oz Re: Ja pomagam Polakom IP: *.mega.tmns.net.au 25.03.05, 06:38
                      Nie zauwazylam aby wszyscy Polacy w Austarlii zatracali 'czlowieczenstwo';
                      uogolnienia czyli znowu wrzucanie wszystkiego do jednego wora. Mamy wielu
                      znajomych wsrod Polakow i moje zdziwienie od kilku lat budzi to Forum i tzw
                      poglady Polonii z Austalii na nim wyrazane.

                      Pozdrawiam z Sydney
                    • bylla Re: Ja pomagam Polakom 25.03.05, 06:47
                      gdzie napisalam ze WSZYSCY??? ale najwyrazniej bardziej wiecej w Australii niz
                      w innych krajach. Chociazby powrownaj z Polonia z USA. Naprawde nie zauwazylas?
                      • Gość: dyndalski Re: Ja pomagam Polakom IP: *.an2.nyc41.da.uu.net 17.04.05, 18:52
                        ja tez pomagam ! podobnie jak Bruno !!,sprzedaje im zlezale papierosy !!i
                        tania wodke w plastikowych butelkach przemycana od Indian !! przez to moga
                        zaoszczedzic $$ $$$$,a ze rzygaja po niej dalej jak widza !! i maja rozwalone
                        watroby,to juz ich problem !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka