Dodaj do ulubionych

Praca dla Programisty w USA

IP: *.sawag.com / 10.0.0.* 17.06.02, 13:10
Czy sa jakies szanse?
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Re: Praca dla Programisty w USA IP: *.union01.nj.comcast.net 17.06.02, 14:04
      Takie same jak na deszcz dzisiaj w Nowym Jorku i Newadzie jednocześnie.

      Naprawdę coś chcesz się dowiedzieć czy tylko jajca sobie z poważnych ludzi
      robisz?
      Co to za pytanie?
      Gdzie to ma być śmieszne?
      • Gość: liv Re: Praca dla Programisty w USA IP: *.sawag.com / 10.0.0.* 17.06.02, 14:11
        na powaznie. takie pytanie na poczatek. a jak wedlug ciebie mialem zaczac?
        • Gość: Tomek Re: Praca dla Programisty w USA IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 14:24
          ... odpowiedz koledze!
          Pozdrowionko!
          • bruno555 Odpowiadam koledze. 17.06.02, 14:34
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > ... odpowiedz koledze!
            > Pozdrowionko!

            Sa szanse na prace programisty w USA.

            • Gość: liv Re: Odpowiadam koledze. IP: *.sawag.com / 10.0.0.* 17.06.02, 15:11
              polskiego programisty mialem na mysli. czy uznaja tam w stanach nasze dyplomy?
              • Gość: Mirko Re: Odpowiadam koledze. IP: 65.206.44.* 17.06.02, 15:44
                Dyplomy związane z programowaniem się zasadniczo nie liczą, choć zawsze mogą
                ładnie wyglądać jako niezbędny do każdego kożucha kwiatek.
                Polski czy hinduski - pewnie, że dobrze jak są - ale jest to zasadniczo bez
                znaczenia, tak długo jak nie są z niektórych prestiżowych amerykańskich szkół,
                które jednak zasadniczo nie kształcą ani programistów ani mechaników
                samochodowych.
                40% amerykańskich kandydatów do pracy łga.
                Potrafisz być lepszy?
                Liczą się dyplomy inne: ogólne n.p. matematyka lub najlepiej specjalistyczne
                n.p.: biochemia, farmacja itp jeśli już siedzisz w farmaceutycznych bazach
                danych i tylko chcesz się przenieść do Stanów.

                WSZYSTKO zależy od tego: co umiesz, jak (język, zawziętość itd) potrafisz to
                sprzedać i kto to kupi pomnożone przez kwadrat pochodnej z łutu szczęścia.

                10 lat temu załapywali się praktycznie wszyscy chętni, 5 lat temu 50-75%,
                dzisiaj 10-15%.


                • Gość: liv Re: Odpowiadam koledze. IP: *.sawag.com / 10.0.0.* 17.06.02, 17:07
                  jakie uczelnie amerykanskie sa prestizowe? ile trwaja studia w stanach i ile
                  kosztuja, bo pewnie kosztuja? sa moze jakies stypendia?
          • _bruno5 Do Tomek ______ 17.06.02, 17:03
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > ... odpowiedz koledze!
            > Pozdrowionko!

            Tomus ,specjalista od emigracji do Australii ?Pozdrowienia
            .Jestes ozdoba tego forum !
            • Gość: liv Re: Do Tomek ______ IP: *.sawag.com / 10.0.0.* 17.06.02, 17:05
              oplaca sie tam jechac i mieszkac? ludzie tam jezdza uczyc sie jezyka z tego co
              wiem
    • Gość: Magda Re: Praca dla Programisty w USA IP: 63.150.110.* 17.06.02, 23:07
      Akurat moj kolega jest programista w Nowym Jorku, przyjechal tu ze srednia
      znajomoscia jezyka 2 lata temu, zaczal pracowac w firmie ktora zatrudnia duzo
      Polakow, moze sponsorowac..nazywa sie NDCI (www.ndci.com) a teraz pracuje w
      jeszcze lepszej firmie i oczywiscie za lepsze pieniadze..
      Na pewno sa szanse..trzeba tylko znac kogos i mocno mocno chciec..
      Jezeli chcesz wiecej sie dowiedziec napisz do mnie na mala555@yahoo.com
      Powodzenia..

      • Gość: Tony Re: Praca dla Programisty w USA - IP: *.proxy.aol.com 18.06.02, 07:02
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > Akurat moj kolega jest programista w Nowym Jorku, przyjechal tu ze srednia
        > znajomoscia jezyka 2 lata temu, zaczal pracowac w firmie ktora zatrudnia duzo
        > Polakow, moze sponsorowac..nazywa sie NDCI (www.ndci.com) a teraz pracuje w
        > jeszcze lepszej firmie i oczywiscie za lepsze pieniadze..
        > Na pewno sa szanse..trzeba tylko znac kogos i mocno mocno chciec..
        > Jezeli chcesz wiecej sie dowiedziec napisz do mnie na mala555@yahoo.com
        > Powodzenia..
        >
        > Droga Magdziu,
        > Wydaje sie mnie,ze polewaz troche wode na temat Twojego kolegi.Jesli Twoj kolega
        > przyjechal dwa lata temu i byl sponsorowany to niestety ale nie moze pracowac u
        > innego pracodawcy.Nie mogl w tym czasie otrzymac zielonej karty i zmienic
        > firme.Nawet jesli firma wystawila oferte pracy to na pozwolenie na prace, ktore
        > wydaje U.S. Department of Labor czekalo sie srednio okolo szesciu miesiecy
        > Petitioner(job-sponsor) musi wypelnic druk(Form I-140) i wyslac to do
        > Immigration Service,zeby zalatwic tzw. adjustment of status i otrzymac wize
        > Class: H1B1, ktora byla wazna 3 lata z mozliwoscia przedluzenia tej wizy na
        > nastepne 3 lata.Tak bylo do konca 30-go wrzesnia 1997 roku.Do tego niezbedne
        > bylo "Application for Alien Employment Certification".Po tej dacie przepisy
        > emigracyjne ulegly zmianie na niekorzysc emigrantow.Wiem o tym doskonale,
        > poniewaz w 1994 roku przyjechalem do USA z Afryki Poludniowej i mialem oferte
        > pracy wystawiona prze firme,ktora chciala mnie zatrudnic.Cala te procedure
        > prowadzila adwokacka firma specjalizujaca sie w Immigration @ Naturalization
        > Service.Oczywiscie czesc kosztow musialem pokryc z wlasnej kieszeni ale
        > oplacilo sie.W miedzyczasie zalatwilem sobie zielona karte.Naprawde nie jest
        > tak latwo i szybko zalatwic takie sprawy jak niektorzy sobie mysla.Obecnie po
        > 11.09. 2001 jest praktycznie niemozliwe zalatwic sobie legalna prace w USA.
        > Nawet inwestorzy,ktorzy zatrudniaja mniej niz 5 pracownikow nie otrzymuja juz
        > przedluzen wiz i wielu z nich szykuje sie do opuszczenia USA.Wizy dla nich byly
        > wydawane na okres 5-ciu lat z mozliwoscia przedluzen.Ten okres to juz historia.
        > Tak wiec Twoj kolega wprowadza Ciebie w blad a Ty nieswiadomie wprowadzasz w
        > blad innych, ktorzy marza o legalnej pracy programisty w USA.
        > Wiele informacji na temat podjecia legalnej pracy w USA oraz emigracji mozna
        > znalezc na internecie.Nawet niezbedne formularze mozna sobie wydrukowac o czym
        > wspomniany programista z Polski powinien wiedziec.

        > Poznalem tu polskiego ginekologa, ktory robil skrobanki w Polsce i niezle zyl.
        > Tak przymajmiej twierdzil. W USA tez skrobal tylko, ze ryby i wrocil do Polski.
        > Niestety ale ze slaba znajomoscia jezyka angielskiego w mowie i pismie nikt w
        > USA nie znajdzie ciekawej i dobrze platnej pracy.
        • Gość: Magda Re: Praca dla Programisty w USA - IP: 63.150.110.* 18.06.02, 22:42
          Tony-
          Zle mnie zrozumiales..ten moj kolega mial zielona karte jak tu przyjechal i
          zaczal pracowac w NDCI. A pisalam o sponsorowaniu bo wiem ze tam w tej firmie
          pracuje duzo Polakow ktorzy przyjechali tam na wizie pracowniczej.
          Sorry for confusion...




          Gość portalu: Tony napisał(a):

          > Gość portalu: Magda napisał(a):
          >
          > > Akurat moj kolega jest programista w Nowym Jorku, przyjechal tu ze srednia
          >
          > > znajomoscia jezyka 2 lata temu, zaczal pracowac w firmie ktora zatrudnia d
          > uzo
          > > Polakow, moze sponsorowac..nazywa sie NDCI (www.ndci.com) a teraz pracuje
          > w
          > > jeszcze lepszej firmie i oczywiscie za lepsze pieniadze..
          > > Na pewno sa szanse..trzeba tylko znac kogos i mocno mocno chciec..
          > > Jezeli chcesz wiecej sie dowiedziec napisz do mnie na mala555@yahoo.com
          > > Powodzenia..
          > >
          > > Droga Magdziu,
          > > Wydaje sie mnie,ze polewaz troche wode na temat Twojego kolegi.Jesli Twoj
          > kolega
          > > przyjechal dwa lata temu i byl sponsorowany to niestety ale nie moze praco
          > wac u
          > > innego pracodawcy.Nie mogl w tym czasie otrzymac zielonej karty i zmienic
          > > firme.Nawet jesli firma wystawila oferte pracy to na pozwolenie na prace,
          > ktore
          > > wydaje U.S. Department of Labor czekalo sie srednio okolo szesciu miesiecy
          > > Petitioner(job-sponsor) musi wypelnic druk(Form I-140) i wyslac to do
          >
          > > Immigration Service,zeby zalatwic tzw. adjustment of status i otrzymac wiz
          > e
          > > Class: H1B1, ktora byla wazna 3 lata z mozliwoscia przedluzenia tej wizy n
          > a
          > > nastepne 3 lata.Tak bylo do konca 30-go wrzesnia 1997 roku.Do tego niezbed
          > ne
          > > bylo "Application for Alien Employment Certification".Po tej dacie przepis
          > y
          > > emigracyjne ulegly zmianie na niekorzysc emigrantow.Wiem o tym doskonale,
          >
          > > poniewaz w 1994 roku przyjechalem do USA z Afryki Poludniowej i mialem ofe
          > rte
          > > pracy wystawiona prze firme,ktora chciala mnie zatrudnic.Cala te procedure
          >
          > > prowadzila adwokacka firma specjalizujaca sie w Immigration @ Naturalizati
          > on
          > > Service.Oczywiscie czesc kosztow musialem pokryc z wlasnej kieszeni ale
          >
          > > oplacilo sie.W miedzyczasie zalatwilem sobie zielona karte.Naprawde nie je
          > st
          > > tak latwo i szybko zalatwic takie sprawy jak niektorzy sobie mysla.Obecnie
          > po
          > > 11.09. 2001 jest praktycznie niemozliwe zalatwic sobie legalna prace w USA
          > .
          > > Nawet inwestorzy,ktorzy zatrudniaja mniej niz 5 pracownikow nie otrzymuja
          > juz
          > > przedluzen wiz i wielu z nich szykuje sie do opuszczenia USA.Wizy dla nich
          > byly
          > > wydawane na okres 5-ciu lat z mozliwoscia przedluzen.Ten okres to juz hist
          > oria.
          > > Tak wiec Twoj kolega wprowadza Ciebie w blad a Ty nieswiadomie wprowadzasz
          > w
          > > blad innych, ktorzy marza o legalnej pracy programisty w USA.
          > > Wiele informacji na temat podjecia legalnej pracy w USA oraz emigracji moz
          > na
          > > znalezc na internecie.Nawet niezbedne formularze mozna sobie wydrukowac o
          > czym
          > > wspomniany programista z Polski powinien wiedziec.
          >
          > > Poznalem tu polskiego ginekologa, ktory robil skrobanki w Polsce i niezle
          > zyl.
          > > Tak przymajmiej twierdzil. W USA tez skrobal tylko, ze ryby i wrocil do Po
          > lski.
          > > Niestety ale ze slaba znajomoscia jezyka angielskiego w mowie i pismie nik
          > t w
          > > USA nie znajdzie ciekawej i dobrze platnej pracy.

    • Gość: Jurek Re: Praca dla Programisty w USA IP: *.246.108.20.Dial1.NewYork1.Level3.net 17.06.02, 23:20
      oczywiscie ze sa - ale nie na czarno. Wiec proponuje kontrakty na poczatek nastepnie czesto sie zdaza ze firmy
      chca zatrzymac dobrych na stale, i wtedy pomagaja w zdobyciu zielonej karty. Masy hindusow wlasnie tak robi.
      Oczywiscie szukajac kontraktow czy tez bardziej firm posredniczych bardzo szybko rezygnuj z tych ktorzy chca
      za pomoc kase - niestety robienie w jelenia jest teraz w modzie. Firma normalna nie bedzie chciala kasy i
      czesto zwroci jeszcze koszty twoje za np. przylot/hotel/wyzywienie gdy zostaniesz zaproszony na rozmowe
      kwalfikujaca. Oni tez pomagaja Tobie w zalatwieniu odpowiedniej wizy. Zaznaczam ze znalezienie czegos
      takiego moze troche podtrwac ale znam wielu co wlasnie w taki sposob sobie zalatwili prace i sa bardzo
      zadowoleni. Co do dyplomow - to tak przydaja sie - obojetnie z kad - ale wazne se jakies referencje jakas
      praktyka itp.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      • Gość: Mirko Re: Praca dla Programisty w USA. GDZIE W USA?? IP: *.union01.nj.comcast.net 18.06.02, 03:36
        O laboga, ludzie kochane a mnie się zdawało, że się ociupinkę przykładam, a tu
        proszę, adresy, telefony, tylko wystarczy zapodać czytelnie gdzie wysłać bilet
        i zawiadomienie o zaocznym przyznaniu wizy wybitnemu specjaliście od
        programowania kom... no właśnie, "wait a minute, hold your horses, just a
        moment!!" PROGRAMOWANIU CZEGO ???!!!
        Nie róbtaże chłopu wody z mózgu! Nie sprzedawajcie mu za friko mostu
        Brooklińskiego!
        Toż on nawet nie raczył napisać czy faktycznie jest programistą, nie
        wspominajac nawet o drobnym szczególiku n/t programistą czego, a Wy się
        rzucacie ratować tonącego, radzić, pocieszać, zachęcać itd!

        Moim skromnym zdaniem chłopak ma niestety: zero doświadczenia, 100% marzeń i 0%
        (realnego) języka. Gdyby było inaczej nie zadawałby smutnych i naiwnie
        rozbrajających pytań jakie zadał na tym forum tylko na innym - odpowiednim
        tematycznie.

        Z mojej grupy na uczelni programowanie kilka lat temu skończyło 24 osoby. Po
        roku pracę w zawodzie miało 10, z czego przynajmniej ze 3-4 obłatwioną z pomocą
        rodziny, znajomych, itd. Dzisiaj byłoby jeszcze gorzej. Dodam jeszcze, że
        wszyscy są obywatelami, czyli ze 100% prawem do pracy i takąż znajomością
        języka.
      • king_of_usa Re: Praca dla Programisty w USA 18.06.02, 04:34
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > oczywiscie ze sa - ale nie na czarno. Wiec proponuje kontrakty na poczatek nas
        > tepnie czesto sie zdaza ze firmy
        > chca zatrzymac dobrych na stale, i wtedy pomagaja w zdobyciu zielonej karty. M
        > asy hindusow wlasnie tak robi.
        > Oczywiscie szukajac kontraktow czy tez bardziej firm posredniczych bardzo szybk
        > o rezygnuj z tych ktorzy chca
        > za pomoc kase - niestety robienie w jelenia jest teraz w modzie. Firma normaln
        > a nie bedzie chciala kasy i
        > czesto zwroci jeszcze koszty twoje za np. przylot/hotel/wyzywienie gdy zostanie
        > sz zaproszony na rozmowe
        > kwalfikujaca. Oni tez pomagaja Tobie w zalatwieniu odpowiedniej wizy. Zaznacz
        > am ze znalezienie czegos
        > takiego moze troche podtrwac ale znam wielu co wlasnie w taki sposob sobie zala
        > twili prace i sa bardzo
        > zadowoleni. Co do dyplomow - to tak przydaja sie - obojetnie z kad - ale wazne
        > se jakies referencje jakas
        > praktyka itp.
        >
        > Pozdrawiam i zycze powodzenia.

        Kto ci takie bzdury powiedzial kontrakt na poczatek. Wielu pracownikow chcialoby
        wlasnie odwrotnie pracowac na kontrakt, wieksze pieniadze 70 - 300 dolarow na
        godzine i minimalne taxy, zamiast byc pracownikem - programerem za 45 - 70 tys na
        rok i placic z teg 25% tax.
    • Gość: posel Re: Praca dla Programisty w USA IP: *.client.attbi.com 18.06.02, 06:44
      Gość portalu: liv napisał(a):

      > Czy sa jakies szanse?

      Teoretycznie w totka tez sa. W Chicago wiekszosc firm wymaga 5 lat doswiadczenia.
      Chyba ze ktos ma chody.
      Ostatnio najlatwiej zaczac w Arizonie.
      • conyo Re: Praca dla Programisty w USA 18.06.02, 22:45
        ta, a jak nie wyjdzie to blisko do Mississippi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka