Dodaj do ulubionych

2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!!

IP: *.sprint-canada.net 09.09.01, 05:28
Zostalo mi malo czasu do konca pobytu w Kanadzie. Nie moge sie doczekac powrotu
do Polski. Spedzilem tu 3 miesiace i zobaczylem to i owo. U nas jest inaczej.
Tutaj ludzie strasznie sa zaslepieni pieniedzmi, trwa ciagly wyscig szczurow.
Gdybym mial wybierac zarabiac 1000$ w Polsce a np. 6000$ w Kanadzie wybralbym
to pierwsze-naprawde. Ludzie u ktorych mieszkam pracuja po 10 albo 11 h
dziennie (pracownicy umyslowi)-po co to wszystko? Zeby kupic nowa motorowke ,
ktora uzywa sie 5 razy do roku, albo nowego chromowanego grilla-bez sensu.
Polacy lubia robic show-off dla znajomych-zauwazylem to.

Poza tym Kanada jest pierdolonym panstwem policyjnym-zeby nie mozna bylo sie
napic piwa na ulicy albo rozpalic ogniska nad jeziorem.Wszedzie zakazy. To po
co ludzie sie zaharowuja, zeby rano wyjsc z psem i zbierac jego gowna w
plastikowa torebke-bez sensu.

Tak na marginesie to co jest z tymi Beer Storami i LCBO-zeby czlowiek musial
jechac 40 min. do malla po pimwo? Nowa forma walki z alkoholizmem?
Dla mnie jest to kraj frustratow!
Obserwuj wątek
    • Gość: MICHAL Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.skane.se 09.09.01, 05:57
      Gość portalu: amk napisał(a):

      > Zostalo mi malo czasu do konca pobytu w Kanadzie. Nie moge sie doczekac powrotu
      >
      > do Polski. Spedzilem tu 3 miesiace i zobaczylem to i owo. U nas jest inaczej.
      > Tutaj ludzie strasznie sa zaslepieni pieniedzmi, trwa ciagly wyscig szczurow.
      > Gdybym mial wybierac zarabiac 1000$ w Polsce a np. 6000$ w Kanadzie wybralbym
      > to pierwsze-naprawde. Ludzie u ktorych mieszkam pracuja po 10 albo 11 h
      > dziennie (pracownicy umyslowi)-po co to wszystko? Zeby kupic nowa motorowke ,
      > ktora uzywa sie 5 razy do roku, albo nowego chromowanego grilla-bez sensu.
      > Polacy lubia robic show-off dla znajomych-zauwazylem to.
      >
      > Poza tym Kanada jest pierdolonym panstwem policyjnym-zeby nie mozna bylo sie
      > napic piwa na ulicy albo rozpalic ogniska nad jeziorem.Wszedzie zakazy. To po
      > co ludzie sie zaharowuja, zeby rano wyjsc z psem i zbierac jego gowna w
      > plastikowa torebke-bez sensu.
      >
      > Tak na marginesie to co jest z tymi Beer Storami i LCBO-zeby czlowiek musial
      > jechac 40 min. do malla po pimwo? Nowa forma walki z alkoholizmem?
      > Dla mnie jest to kraj frustratow!



      W SZWECJI JEST IDENTYCZNIE.
      • Gość: polishAM It is the most remarkable statement on this forum and I couldnot agree IP: *.tnt1.new-brunswick2.nj.da.uu.net 09.09.01, 07:21
        more.
    • Gość: a Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.telia.com 09.09.01, 13:01
      Gość portalu: amk napisał(a):

      > U nas jest inaczej.

      Jakiez to madre i odkrywcze! Wow, wskazuje na wysokie IQ piszacego!

      > Tutaj ludzie strasznie sa zaslepieni pieniedzmi, trwa ciagly wyscig szczurow.

      O tak, za to w Polsce nie? To chyba ty masz klapki na oczach...


      > Gdybym mial wybierac zarabiac 1000$ w Polsce a np. 6000$ w Kanadzie wybralbym
      > to pierwsze-naprawde. Ludzie u ktorych mieszkam pracuja po 10 albo 11 h
      > dziennie (pracownicy umyslowi)-po co to wszystko? Zeby kupic nowa motorowke ,
      > ktora uzywa sie 5 razy do roku, albo nowego chromowanego grilla-bez sensu.
      > Polacy lubia robic show-off dla znajomych-zauwazylem to.

      Moze lubia swoja prace? Nie przyszlo ci to do glowy?

      >
      > Poza tym Kanada jest pierdolonym panstwem policyjnym-zeby nie mozna bylo sie
      > napic piwa na ulicy

      Wyobraz sobie, ze w Polsce tez juz nie wolno. Nie bylo cie w kraju 3 miesiace, to
      nie wiesz....


      albo rozpalic ogniska nad jeziorem.Wszedzie zakazy.

      Chyba w dobrym tonie jest poprosic o pozwolenie na pobyt na terenie prywatnym,
      czyz nie?

      To po
      > co ludzie sie zaharowuja, zeby rano wyjsc z psem i zbierac jego gowna w
      > plastikowa torebke-bez sensu.

      Widocznie nalezysz do tych, ktorzy lubia to zdrapywac z podeszwy, albo tez do
      tych, ktorym nie przeszkadzaja psie odchody w piaskownicy, w ktorej bawia sie ich
      dzieci.... Ciekawe i pouczajace, jak daleko jeszcze niektorym rodakom do
      cywilizacji. Proponuje ci wycieczke pogladowa do Singapuru - tam sie dopiero
      przekonasz, co oznaczaja zakazy.

      >
      > Tak na marginesie to co jest z tymi Beer Storami i LCBO-zeby czlowiek musial
      > jechac 40 min. do malla po pimwo? Nowa forma walki z alkoholizmem?
      > Dla mnie jest to kraj frustratow!

      Masz ostre objawy abstynencji alkoholowej? Nie potrafisz planowac sobie zycia?
      Sam jestes wielce sfrustrowany, i tyle...

      Po co tys tam pojechal, czlowieku.... Tylko sobie nerwy popsules....
      • Gość: grzegorz Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 22:10
        dobrze gadasz, nalac mu!!!
      • Gość: STAN W USA jest inaczej IP: *.sanjose-13-14rs16rt.ca.dial-access.att.net 13.10.01, 06:00
        Mozesz zapalic ognisko nad jeziorem ale czarni ci wperdola bo policji nie ma
    • Gość: TYP Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.we.mediaone.net 09.09.01, 14:47
      Gość portalu: amk napisał(a):

      Totalnie sie z toba zgadzam. Nic dodac nic ujac.
    • Gość: Ka. Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sympatico.ca 09.09.01, 18:13
      Prawdopodobnie ci, na ktorych pasozytujesz w Kanadzie tez sie z tego faktu
      ciesza i nie moga doczekac chwili, kiedy sie pozbeda takiego czeresniaka.
      • Gość: Kliken Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 09.09.01, 22:58
        Wracaj do Polski chlopie ..tam to jest zycie.Psy moga srac gdzie popadnie,
        wodeczke mozna wszedzie nabyc i spozywac spokojnie na zasranej trawie.Z robota
        tez nie jest zle.Po co pracowac jak te kanadole po 10 godzin??? Mama zupy da a
        buty i reszte odzienia mozna zabrac jaiemus przechodniowi (jak bedzie sie
        stawial to mozna mu przyjebac kijem bejzbolowym).Jezeli chodzi o te policje to
        podobnie.Tu w Kanadzie jest tego od cholery a w Polsce ni ma hahahahaahah
        Szkoda mi tych ludzi ktorzy cie tutaj trzymali ty idioto
        • Gość: amk Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sprint-canada.net 09.09.01, 23:08
          frajerze!
          Pracuj sobie za 10 $ za h i zawsze badz fizolem. Koncze bo zal mi slow do
          takiego kretyna, ktory odnalazl sie w "raju".
          • Gość: Kliken Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 09.09.01, 23:47
            Hahaahha ty debilu.Za dziesiec dolcow to pracuja tacy frajerzy jak ty.Bez
            wyksztalcenia i jezyka.Szkoda tylko tej Polski.Tacy jak ty wszarze rujnuja ten
            kraj.Wracaj do mamy i idz po zasilek.
            Przyjemnej podrozy
            PS
            Jak juz przyjedziesz to nasraj na lotnisku.Nie boj sie nikt co uwagi nie
            zwroci.Co kraj to obyczaj
            • Gość: TYP Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.we.mediaone.net 10.09.01, 00:00
              Gość portalu: Kliken napisał(a):

              > Hahaahha ty debilu.Za dziesiec dolcow to pracuja tacy frajerzy jak ty.Bez
              > wyksztalcenia i jezyka.Szkoda tylko tej Polski.Tacy jak ty wszarze rujnuja ten
              > kraj.Wracaj do mamy i idz po zasilek.
              > Przyjemnej podrozy
              > PS
              > Jak juz przyjedziesz to nasraj na lotnisku.Nie boj sie nikt co uwagi nie
              > zwroci.Co kraj to obyczaj


              Kliken od razu widac ze jestes z zabitej wiochy i nie masz pojecia jakie sa
              obecnie mozliwosci w Polsce, a powiem ci kolesiu sa wieksze niz w Kanadzie z
              prostej przyczyny ze jak masz odpowiednia edukacje i odpowiedni staz pracy to
              potrzebuja cie o wiele bardziej w Polsce niz w Kanadzie. W Polsce mozesz zarobic
              wiecej, wiecej kupic, lepiej zyc i czuc sie naprawde wolnym. Kanada jest dobra
              ale nie przesadzajmy. Wiec wszystko zalezy od tego co soba reprezentujesz.


              • Gość: Nemik Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 65.93.2.* 10.09.01, 01:30
                amk

                Nie czekaj dwa tygodnie. Odlec jutro. Nikt ci tego nie zabrania.

                **************************
                Bogdan Wasztyl

                Rzeczpospolita złodziejska

                Kradnie się wszystko i wszędzie. Rabuje banki i podprowadza ziemniaki z
                piwnicy...



                Szabrownicy ogołocili budynek przy Chorzowskiej w Katowicach praktycznie ze
                wszystkiego. Robert pilnuje murów i spokoju ostatnich lokatorów. Fot. Marek
                Mordan


                W kwietniu dyżurny Komisariatu Policji w Wolbromiu otrzymał zgłoszenie o
                kradzieży murowanego domu przy ulicy Polnej. - Jak to ukradli? Kiedy ukradli? -
                nie wierzył.
                - W grudniu dom jeszcze stał. Gdy moi synowie przyjechali pod koniec marca,
                zastali tylko jedną ścianę i piec. Teraz już nawet pieca nie ma - opowiadała
                właścicielka, mieszkanka Katowic.

                Policjanci przeszukali kilkanaście okolicznych posesji. W wielu z nich
                znaleźli części domu. Potwierdzili, że w ostatnich miesiącach budynek był
                systematycznie rozbierany przez sąsiadów. Większość drewnianych elementów
                posłużyła za opał. Aspiranta sztabowego Włodzimierza Bigaja, wiceszefa
                wolbromskiej policji, zastanowił fakt, że osoby, u których znaleziono
                skradzione przedmioty, nie poczuwały się do winy. Po prostu uważały, że skoro
                dom był od wielu lat niezamieszkany, to można go było rozebrać. - Stała się
                przez to komuś krzywda? - pytali.

                Osiedle Raje Fabryczne. Tu stał rozebrany budynek. Przy samochodzie kręci
                się gromada dzieciaków, kobiety czujnie sadowią się w oknach parterowych
                domków. Nic nie ujdzie ich uwagi. Jak wobec takiej czujności można było ukraść
                dom? - A co to za kradzież, wstydziłby się pan takich słów używać. Policja
                przecież umorzyła sprawę - oburzają się.

                Za jednym z budynków grupa mężczyzn rozbierających zardzewiałe ogrodzenie
                zrobiła sobie przerwę na tanie wino. - To tam, na końcu uliczki, po prawej
                stronie - facet w białym podkoszulku wskazuje, gdzie stał dom.

                - Nie wie pan, kto to rozebrał?

                - Nie. Chyba tylko bieda - mówi.

                Osiedle jest zwane Rajami, nie od niebiańskich warunków życia, tylko od
                niemieckiego słowa "Raiche", czyli rząd. Zostało wybudowane na początku
                ubiegłego wieku przez austriackiego przemysłowca, właściciela miejscowej
                fabryki. W ostatnich latach gmina ulokowała tu mieszkania socjalne. Trafiły do
                nich rodziny nie płacące czynszu. Większość mieszkańców nie ma pracy i
                utrzymuje się z zasiłków opieki społecznej.


                Ukraść można wszystko
                Sześciopiętrowy budynek przy ulicy Chorzowskiej 70 w Katowicach wygląda tak,
                jak koszary po opuszczeniu ich przez Armię Czerwoną. Wybite szyby, wyrwane
                drzwi, zerwane posadzki, rozbebeszone ściany, z których wyrwano, co się dało -
                kable, rury, gniazdka, umywalki...

                Obiekt przeznaczony jest do wyburzenia w związku z budową Trasy Średnicowej.
                Prawie wszyscy lokatorzy już się wyprowadzili. Zostały tylko dwie rodziny,
                które czekają na mieszkania z TBS-u. - Proszę pana, co tu się działo, po
                wyjściu ludzi... - niewysoka kobieta załamuje ręce. - Trudno opisać i strach
                nawet myśleć.

                Zaraz po wyjściu ludzi przyszli szabrownicy. Całe ekipy szabrowników.
                Chodzili po pustych korytarzach z łomami i siekierami, plądrowali kolejne
                mieszkania. W dzień i w nocy. Bez przerwy.

                Regułowie, którzy wyprowadzą się stąd dopiero w październiku, na przemian
                brali urlopy i pilnowali trójki dzieci. Po tym jak natknęli się na jedną z ekip
                i usłyszeli: "Tylko, k..., niczego nie widzicie, niczego nie słyszycie!", bali
                się nawet wychodzić z mieszkania. Kiedy złodzieje odcięli linię telefoniczną,
                lokatorzy zagrozili okupacją Urzędu Miasta. Miasto zatrudniło więc ochroniarzy.

                Robert ma 23 lata i fotel na piętrze. Jako pracownik firmy Mur-Beton został
                oddelegowany do stróżowania. Nie jest to praca zbyt przyjemna i bezpieczna, ale
                zawsze praca. Robert nie narzeka i o strachu nie chce mówić. - Od kiedy tu
                jesteśmy, raczej jest spokojnie.

                - A co tu jeszcze można ukraść?

                - Ukraść można wszystko.


                Znikające PGR-y
                W Gałążczycach (powiat brzeski) ukradziono Państwowe Gospodarstwo Rolne;
                pozostały po nim tylko pola. Sekretarz gminy w Grodkowie uważa, że do Gałążczyc
                powinno się wysłać socjologów. - Ludzie zachowali się jak szarańcza, zniszczyli
                wspólne mienie, nie odnosząc z tego żadnych korzyści.

                Kazimierz Wierzycki, sołtys Gałążczyc, ma inne zdanie: - Tu, proszę pana,
                była korzyść bardzo konkretna. Dokonał się akt sprawiedliwości dziejowej, to
                znaczy powszechne uwłaszczenie.

                Sołtys rozumie ludzi, którzy z biedy poszli w szkodę. - Wszyscyśmy ten
                majątek budowali, to coś nam się należy, nie?

                Wieś nie może się otrząsnąć do dziś nie z powodu kradzieży, lecz z powodu
                prokuratorskiego dochodzenia i sądowych nieprzyjemności. - Władza zrobiła z nas
                złodziei - skarżą się ludzie. - A cóż myśmy takiego niby ukradli? Parę desek,
                trochę cegieł, jakieś zardzewiałe żelastwo...

                Jeszcze kilka lat temu prawie cała wieś pracowała w pegeerze. Gospodarstwo
                jakoś zniosło pierwszy etap transformacji. W 1995 roku PGR upadł, a cała
                załoga - 150 osób - poszła na bruk. Majątek (700 ha pól, zdrowe, solidne
                zabudowania gospodarcze, maszyny) przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu
                Państwa i szybko oddała w dzierżawę spółce pracowniczej. Spółka, by zapewnić
                byt swoim udziałowcom, wyprzedawała maszyny. Gdy już wszystkie sprzedała,
                ogłosiła upadłość. - I zaczęła się beznadzieja - zauważa sołtys. - W całej wsi,
                na ponad czterystu mieszkańców jest sześciu rolników, a reszta, prawie bez
                wyjątku, bezrobotni. Nędza zajrzała nam w ślepia.

                W szkodę poszli w kwietniu ubiegłego roku i w trzy tygodnie dokonali prawie
                kompletnej rozbiórki. Brali zarówno ci ze wsi, jak i z kombinatu. W dzień i w
                nocy. Nikt nikogo nie poganiał, nikt nie komenderował, a rozbiórka postępowała
                metodycznie jak na robotach w Niemczech. Odgłos elektrycznych pił niósł się po
                całej okolicy, traktory z trudem ciągnęły załadowane po brzegi przyczepy. Z
                powierzchni znikały kolejno: murowana stodoła, chlewnia, silosy, magazyny... W
                okolicy ogłoszono cennik: tyle za belkę, tyle za cegłę, tyle za pustaki.
                Chętnych nie brakowało. Obroty w sklepie znacznie podskoczyły (głównie
                rozruszał się handel alkoholem, cukrem i drożdżami).

                - To była ciężka harówka - objaśnia Tadeusz. - Mało w której firmie tak się
                pracuje, jak tu ludzie harowali. Od rana furczało i przez całą noc. A robota
                ciężka i niebezpieczna. Rozebrać wielką, murowaną stodołę w jedną dobę, to jest
                chyba rekord.

                - Że ktoś sobie trochę drzewa wziął, albo cegłę, albo złom, albo eternit z
                dachu zerwał, to znaczy, że od razu od złodziei go wyzywać trzeba? Bieda ludzi
                zmusza do kombinacji. I za to ich po sądach ciągać? Gdzie tu jest
                sprawiedliwość? - denerwuje się sąsiad Tadeusza.

                Na szaber chodzili nie tylko biedni. Wśród dziesięciu oskarżonych znaleźli
                się między innymi kierowca, spawacz i hydraulik, zatrudnieni w okolicznych
                firmach. Jednemu z najbogatszych ludzi, gospodarzowi na 30 hektarach,
                właścicielowi kombajnu, prokurator przypisał największy łup wartości ponad
                sześciu tysięcy złotych (m.in. siedem metalowych bram).

                - Nyska prokuratura miała mały problem z postawieniem zarzutów - śmieje się
                Roman Wawrzynek, rzecznik opolskiej Prokuratury Okręgowej. - Bo czy można
                ukraść budynek? Kodeks karny nie przewiduje takiego przypadku, a z tym
                faktycznie mieliśmy do czynienia. Budynek zniknął, ale przecież w całości nikt
                go nie ukradł. Rozebrano go. Prokurator postawił więc dziesięciu osobom zarzut
                zaboru mienia ruchomego.

                Sprawą zajmuje się sąd, ludzie się denerwują, a tymczasem kolejne PGR-y
                znikają z powierzchni ziemi. Może nie tak szybko, ale sukcesywnie. W Wierzbnie,
                kilkanaście kilometrów od Gałążczyc, z wybudowanej niedawno stodoły zniknęło
                całe wyposażenie, a później belki stropowe. Policja ma więcej takich sygnałów.
                Nie może jednak upilnować wszystkich obiektów. - W P
                • Gość: visitor Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ipt.aol.com 18.09.01, 18:37
                  Przytocz takie same przyklady z Kanady cwaniaku
              • Gość: ******** Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 10.09.01, 01:39
                Do wszystkich tych ktorym Canada sie nie podoba : NIKT WAS TU WOLAMI NIE
                CIAGNIE DO TEGO KRAJU ANI TEZ NIE ZMUSZA DO POZOSTANIA TU wiec w czym problem ?
                Zyjcie tam gdzie wam bedzie dobrze i omijajcie miejsca ktore wam nieodpowiadaja
                tylko krytyke to wsadzcie sobie w DUPE!
                Mam juz serczecznie dosc polskich flustratow, ciagle nazekajacych ze to tu jest
                tak a tu jest owak a juz w Polsce to istny raj, tylko niech mi ktos prosze
                wytlumaczy po co taki jeden imbecyl z drugim pcha sie ludziom do domu
                korzystajac z tych ludzi dobrego serca aby potem krytykowac wszystko nie
                pozostawiajac na tych ludziach "suchej nitki"
                WON WSZYSCY CI ZAKOCHANI W OJCZYSTYM KRAJU DO DOMU I NIE WYCHYLAC Z TAMTAD NOSA
                albo nauczcie sie szanowac zycie i kraj innych ludzi ktorzy nie koniecznie
                musza zyc tak jak wy.
                • Gość: Aaron Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 10.09.01, 03:46
                  Skad w was tyle nienawistnego zacietrzewienia.Juz samo to ze piszecie z adresow
                  kanadyjskich i po polsku powinno was popychac w kierunku choc minimum
                  grzecznosci.Gosc wyrazil swoje zdanie i ma do tego prawo a wy jak zgraja
                  wscieklych polskich kundli na obczyznie probujecie dobrac mu sie do "dupy".On
                  ma racje,powiem wiecej,przykladow na to co on poruszyl mozna znalezc wiecej
                  tyle ze nie z waszego podworka panowie polacy poukrywani w zakamarkach brudnych
                  i zlodziejskich polskich dzielnic.Nie macie sie czym szczycic tu w
                  Kanadzie.Jestescie tu niczym,zgraja zwasnionych i totalnie skloconych
                  mieszkancow trzeciej kategorii,bo poza chamstwem zawiscia i nienawiscia Kanada
                  nie ma z was zadnego pozytku.Nie ma was we wladzach zadnego szczebla ,wasz glos
                  to glos wolajacego na puszczy.Dobrze ze nikt poza polakami was na tym forum nie
                  rozumie bo hanba dla Polski miec takich reprezentantow.
                  • Gość: ******** Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 10.09.01, 04:42
                    Szkoda slow i czasu na takie dysputy. Jakie to szczescie ,ze nie musze miec
                    doczynienia z ludzmi twojego pokroju.
                    Zycze dobrej nocy choc nie licze na to aby przybylo ci przez to rozumu.
                  • Gość: Kliken Re Zydzi na Madagaskar IP: *.ym1.on.wave.home.com 10.09.01, 05:14
                    Ladne masz imie "Aron" ty kurewski zydzie
                    • gadula Re: Re Zydzi na Madagaskar 10.09.01, 05:35
                      Gość portalu: Kliken napisał(a):

                      > Ladne masz imie "Aron" ty kurewski zydzie

                      ameryka KLIKEN to kraj obiecany dla niektorych zydow
                      i to raczej jeden z nich by przyklinal na tym forum
                      z wscieklosci.
                      smile)
                    • ptwo Re: Re Zydzi na Madagaskar 29.11.01, 05:21
                      Gość portalu: Kliken napisał(a):

                      > Ladne masz imie "Aron" ty kurewski zydzie

                      Osobnik o nicku Kliken ma jakąś fobię żydowską, która mu chyba mózg zeżarła. jak
                      gdzieś mowa o Żydach, to na pewno można tam znaleźć Klikena.
                  • Gość: ober Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 193.194.145.* 10.09.01, 19:48
                    oj rozumie, rozume i dziwie sie oj dziwie...
                    • Gość: MO Re: A to pomylka! IP: *.mts.net 24.11.01, 23:34
                      Oj chlopie chlopie znalazles sie w niodpowiednim dla twego pokroju ludzi miejscu .
                      Bierz dupe w troki i zwijaj sie stad bo to az hanba Cie tu trzymac.

                      Wracaj gdzie Ci dobrze i nawet nie smiel sie z tego raju ruszac no bo i po co ..............................
                  • Gość: visitor Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ipt.aol.com 18.09.01, 18:41
                    Brawo, brawo, brawo ...
                • volny do ***************** 10.09.01, 22:25
                  Czesc nie odpisuje na posty bez podpisu
                  ALE TWOJ sam post jest podpisem.
                  PISZESZ SAMA PRAWDE ALE TEGO TO TEN BARANEK I TAK NIE ZROZUMIE
                  Mieszkam 19 lat w Los Angeles Bylem raz w CANADZIE podoba mi sie.
                  ale nigdy nie ocenialem czy Canada czy USA jest lepsze.
                  To jest nie istotne. WAZNE JEST TO ZE CZLOWEIK JEST .......VOLNY.........
                  A ze trzeba przestrzegac przepisow to normalne. To nie wazne ze czasami moga byc glupe, ale sa.
                  A jak poznajemy zycie w tych krajach czesto dochodzimy do wniosku ze tubylcy mieli racje.
                  Czasami to oni siegaja po nasze inne swieze spojrzenie.
                  ALe jak ich szanujemy to oni szanuja nas.
                  POLACY musza sie nauczyc kilku rzeczy.
                  Wymienie tylko dwie >>>>>>>>.TOLERANCJI oraz odrzucic ZAZDROSC.
                  ............
                  ten maly czlowieczek jest zaslepiony zazdroscia do ktrorej sie nigdy nie przyzna.
                  NO bo jak wroci do kolegow to pierwsze pytanie bedzie jak tam bylo.
                  jak powie ze dobrze ........ to nastepne dlaczego tam nie zostales i wyjdzie na to ze jest glupi.
                  a on jest przeciez madry
                  jak powie ze do dupy to rozlegnie sie aplauz ...... tak Ci mowilismy on sie z nimi zgodzi i wyjdzie na
                  madrego
                  Ludzie o malym poczuciu wartosci zawsze musza znalesc KOGOS DO BICIA.

                  NIE PISZE DO ANONIMOW ALE ALE ZAWSZE MOZNA ZROBIC WYJATEK

                  POZDRAWIAM CIE NIEZNAJOMY KANADYJCZYKU. MOZESZ PISAC NA MOJ

                  Witold Wolkowski
                  email Witold@volny.com


                  Gość portalu: ******** napisał(a):

                  > Do wszystkich tych ktorym Canada sie nie podoba : NIKT WAS TU WOLAMI NIE
                  > CIAGNIE DO TEGO KRAJU ANI TEZ NIE ZMUSZA DO POZOSTANIA TU wiec w czym problem ?
                  > Zyjcie tam gdzie wam bedzie dobrze i omijajcie miejsca ktore wam nieodpowiadaja
                  >
                  > tylko krytyke to wsadzcie sobie w DUPE!
                  > Mam juz serczecznie dosc polskich flustratow, ciagle nazekajacych ze to tu jest
                  >
                  > tak a tu jest owak a juz w Polsce to istny raj, tylko niech mi ktos prosze
                  > wytlumaczy po co taki jeden imbecyl z drugim pcha sie ludziom do domu
                  > korzystajac z tych ludzi dobrego serca aby potem krytykowac wszystko nie
                  > pozostawiajac na tych ludziach "suchej nitki"
                  > WON WSZYSCY CI ZAKOCHANI W OJCZYSTYM KRAJU DO DOMU I NIE WYCHYLAC Z TAMTAD NOSA
                  >
                  > albo nauczcie sie szanowac zycie i kraj innych ludzi ktorzy nie koniecznie
                  > musza zyc tak jak wy.

                • Gość: ja Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.powersurfr.com 16.09.01, 08:48
                  --zgadzam sie zupelnie.
                  Tak tylko na marginesie, bardzo czesto w Polsce pada pytanie:
                  -ile wynosi przecietna pesja w Kandzie i ile kosztuje bilet lotniczy do Polski
                  (powrotny)
                  -odpowiedz: mmm, powedzmy przecietnie $3500/miesiac, bilet $1000
                  -komentarz na odpowiedz: "ho, ho, no patrzcie to mozna sobie 3 razy jeciac do
                  Polski za miesiac pracy...

                  Tylko trzeba pamietac ze tu sie mieszka tu sie wydaje. I wtedy jak taki jeden
                  z drugim przyjedzie po "dulary" i zobaczy ze bez czegos w glowie i jezyka ich
                  tu nie rozdaja to wtedy wyzywaja na Kanade.....
                • Gość: visitor Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ipt.aol.com 18.09.01, 18:39
                  Proponuje neospazmine lub rownie skuteczny lek kanadyjski
              • Gość: STAN SKAD TE MITY SIE BIORA IP: *.sanjose-13-14rs16rt.ca.dial-access.att.net 13.10.01, 06:07
                POLSKA MA PACANIE $6000 USD GDP na twarz a Kanada $23000. Skad osle moga ci
                ludzie w Polsce lepiej zyc. W Argentynie tez tyle maja i zyja do dupy
            • Gość: grzegorz Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.01, 22:13
              ha ha popieram , takich the bili to pelno i ...
            • Gość: ja Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.powersurfr.com 16.09.01, 08:42
              zgadzam sie z toba zupelnie smile
            • Gość: visitor Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ipt.aol.com 18.09.01, 18:34
              Gość portalu: Kliken napisał(a):

              > Hahaahha ty debilu.Za dziesiec dolcow to pracuja tacy frajerzy jak ty.Bez
              > wyksztalcenia i jezyka.Szkoda tylko tej Polski.Tacy jak ty wszarze rujnuja ten
              > kraj.Wracaj do mamy i idz po zasilek.
              > Przyjemnej podrozy
              > PS
              > Jak juz przyjedziesz to nasraj na lotnisku.Nie boj sie nikt co uwagi nie
              > zwroci.Co kraj to obyczaj

              Naublizalismy sobie do woli co? Pewnie lepiej sie czujemy.
              Siedzimy juz sobie w Kanadzie - zalozmy - 12 lat i chyba zapomnielismy co to jest
              kultura. Mam watpliwosci co do Twojego wyksztalcenia. Z Twoich slow wynika, ze
              Polska Ci sie nie podobala. Dlatego dobrze, ze z niej wyjechales. Z tego co
              pamietam na lotniskach sie nie /cyt./ "sralo".
          • Gość: ja Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.powersurfr.com 16.09.01, 08:41
            Drogi Amk-u,

            Polacy sa znani z lenistwa i kombinatorstwa zarowno w kraju jak i za granica.
            W Polsce wiekszosci ludzi chce sie "pokazac" przed sasiadami, znajomymi, itd -
            trwa wieczna konkurencja, zazdrosc, rywalizacja i ''podkladanie sobie nog".
            W Kanadzie 60% Polakow wypowiada sie: "nie po to tu przyjechalem zeby
            pracowac..." No i kombinuja tak sobie na zasilku, itd. Co przebieglejsi i
            zachlanniejsi chca sie na sile dorobic; po 2-3 prace, zeby tylko wiecej zarobic
            od znajomych, zeby tylko dom sobie kupic wiekszy od znajomych. "aha, oni tu
            przyjechali tylko 5 lat temu? i juz jezdza nowym Chryslerem, sk... - to my tez
            musimy kupic nowy samochod...". Itd.itp...

            Jezeli ci sie tak Kanada nie podoba, to po co tu przyjechales i traciles te 3
            miesiace?! Nie podobaja ci sie przepisy anty-alkoholowe, utrzymywanie porzadku
            na ulicach, czy nawet bezpieczenstwo? No to moze Polacy powinni byc dumni ze
            swoich pijakow na co drugim rogu miasta, zapijaczonych grup na dworcach,
            smierdzacych ubikacju publicznych, napadow w bialy dzien.... Czy jest sie z
            czego cieszyc??? Czy jest tak cudownie w kraju, gdzie emeryt musi z trudnosia
            zgromadzic pieniadze na lekarstwa, albo absolwenta psychologii czy matematyki
            nie stac na wykupienie prywatnego mieszkania....

            Kolego, Polska jest pieknym krajem, za ktorym czasami tesknie, ale wole byc
            tutaj. Tu jest po prostu spokojniejsze zycie. Nie, nie pracuje po 10 godzin
            dziennie, nie wspolzawodznicze ze znajomymi w dobrach materialnych. Mieszkam to
            od 9 lat, zrobilam doktorat, wykladam na uniwersytecie pasje mojego zycia,
            przychodze do domu po 6 godzinach pracy i mam czas na inne zainteresowania -
            jest pieknie........
            • Gość: Andrzej Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 192.75.43.* 31.10.01, 21:49
              Calkowicie sie z Toba zgadzam. Kanada jest fantastycznym krajem, dajacym wiele
              mozliwosci, trzeba je jednak chciec i umiec wykorzystac. Praca po 10-12 godzin
              dziennie, pogon za dobrami materialnymi tak powszechna w polskim srodowisku nie
              jest problemem Kanady, jest problemem wielu naszych rodakow tutaj mieszkajacych.
              Ja przyjechalem do tego kraju 12 lat temu, zaczynalem jak kazdy, wykonujac rozne,
              malo platne prace. Nie dalem sie zwariowac tak jak wielu moich znajomych, ktorzy
              przyjechali w tym samym czasie. Nie moglem zrozumiec tych moich rodakow, ktorzy
              po przyjezdzie tutaj, bez znajomosci jezyka, w momencie gdy znalezli pierwsza
              prace, taka za 10 dolarow na godzine wlasnie, porywali sie na kupno samochodow
              (na kredyt oczywiscie), mebli na wysoki polysk, domow. Ja zainwestowalem w
              siebie, nauczylem sie jezyka, zrobilem studia, doktorat. Teraz od lat pracuje w
              duzej korporacji na odpowiedzialnym stanowisku. Pracuje 5 dni w tygodniu, 8
              godzin dziennie, lubie swoja prace. Zarabiam tyle, ze stac mnie i na dom, i na
              samochod (pierwszy samochod kupilem w Kanadzie po 10 latach pobytu), na wakacje
              za granica dwa razy w roku. I jeszcze pieniadze odkladam i inwestuje. Tyle tylko,
              ze te wszystkie dobra materialne nigdy nie byly dla mnie celem samym w sobie, sa
              tylko produktem ubocznym. Nadal inwestuje w siebie, ucze sie nowych umiejetnosci,
              jezdze na kursy i szkolenia (za ktore czesto sam place). Czasami spotykam jeszcze
              starych znajomych, z ktorymi razem startowalem w tym kraju. Wielu z nich nadal
              (po 12 latach) mowi po angielsku bardzo slabo lub wcale, niektorzy pracuja w tym
              samym miejscu co zaczeli, za marne pieniadze, po 12 godzin dziennie...i psy
              wieszaja na Kanade...nie zdaja sobie sprawy z tego, ze przyczyna ich frustracji
              nie jest Kanada, ale ich stosunek do rzeczywistosci...

              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Drogi Amk-u,
              >
              > Polacy sa znani z lenistwa i kombinatorstwa zarowno w kraju jak i za granica.
              > W Polsce wiekszosci ludzi chce sie "pokazac" przed sasiadami, znajomymi, itd -
              > trwa wieczna konkurencja, zazdrosc, rywalizacja i ''podkladanie sobie nog".
              > W Kanadzie 60% Polakow wypowiada sie: "nie po to tu przyjechalem zeby
              > pracowac..." No i kombinuja tak sobie na zasilku, itd. Co przebieglejsi i
              > zachlanniejsi chca sie na sile dorobic; po 2-3 prace, zeby tylko wiecej zarobic
              >
              > od znajomych, zeby tylko dom sobie kupic wiekszy od znajomych. "aha, oni tu
              > przyjechali tylko 5 lat temu? i juz jezdza nowym Chryslerem, sk... - to my tez
              > musimy kupic nowy samochod...". Itd.itp...
              >
              > Jezeli ci sie tak Kanada nie podoba, to po co tu przyjechales i traciles te 3
              > miesiace?! Nie podobaja ci sie przepisy anty-alkoholowe, utrzymywanie porzadku
              > na ulicach, czy nawet bezpieczenstwo? No to moze Polacy powinni byc dumni ze
              > swoich pijakow na co drugim rogu miasta, zapijaczonych grup na dworcach,
              > smierdzacych ubikacju publicznych, napadow w bialy dzien.... Czy jest sie z
              > czego cieszyc??? Czy jest tak cudownie w kraju, gdzie emeryt musi z trudnosia
              > zgromadzic pieniadze na lekarstwa, albo absolwenta psychologii czy matematyki
              > nie stac na wykupienie prywatnego mieszkania....
              >
              > Kolego, Polska jest pieknym krajem, za ktorym czasami tesknie, ale wole byc
              > tutaj. Tu jest po prostu spokojniejsze zycie. Nie, nie pracuje po 10 godzin
              > dziennie, nie wspolzawodznicze ze znajomymi w dobrach materialnych. Mieszkam to
              >
              > od 9 lat, zrobilam doktorat, wykladam na uniwersytecie pasje mojego zycia,
              > przychodze do domu po 6 godzinach pracy i mam czas na inne zainteresowania -
              > jest pieknie........

    • gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! 10.09.01, 05:31
      Każdy ma prawo do własnej opinii. Jeżeli masz
      inna to przedstaw ja popierając swoimi argumentami.
      Tak normalni ludzie rozmawiają.
      Co jest bardzo zastanawiające to to, ze negatywne
      opinie wzbudzają tyle agresji w niektórych.
      Jeżeli byłoby ci dobrze to czy kogoś opinia miałaby
      jakiekolwiek znaczenie dla ciebie?
      Drugi by to olał i tyle.
      Myślę, ze to raczej frustracja, którą większość
      z was tłumi, na co dzień kryje się za waszymi
      wypowiedziami, które raczej pomagają wam w wyładowani
      waszej agresji.

      Ten watek jest moim zdaniem prowokacja, której
      celem jest pokazać wasza prawdziwa stronę, co
      się autorowi bardzo udało.
      • volny Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! 10.09.01, 22:34
        dadula - czlowieku czy ty przypadkiem nie przesadzasz.
        z tego co piszesz wynika ze przybysz mial racje pluc na innych
        ciekawe masz polecie na tema wolnosci slowa.
        to znaczy chamstwo gora a szacunek do kibla.
        zanim cos napiszesz to sie globoko zastanow.


        VOLNY


        gadula napisał(a):

        > Każdy ma prawo do własnej opinii. Jeżeli masz
        > inna to przedstaw ja popierając swoimi argumentami.
        > Tak normalni ludzie rozmawiają.
        > Co jest bardzo zastanawiające to to, ze negatywne
        > opinie wzbudzają tyle agresji w niektórych.
        > Jeżeli byłoby ci dobrze to czy kogoś opinia miałaby
        > jakiekolwiek znaczenie dla ciebie?
        > Drugi by to olał i tyle.
        > Myślę, ze to raczej frustracja, którą większość
        > z was tłumi, na co dzień kryje się za waszymi
        > wypowiedziami, które raczej pomagają wam w wyładowani
        > waszej agresji.
        >
        > Ten watek jest moim zdaniem prowokacja, której
        > celem jest pokazać wasza prawdziwa stronę, co
        > się autorowi bardzo udało.

        • Gość: gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 10.09.01, 23:21
          popieram go bo trafil w moja slaba strone!
          zebym kurwa nie mogl wyjsc na piwo kolo domu to skandal!
          jechac na plaze, potem patrzec na to piwo wracajac do domu
          zalewajac sie potem z wscieklosci - fuck this country!
          o moje piwko!...niam niam
    • Gość: Swiatlo Wizytujacy z Polski maja porabane we lbach IP: *.easypower.com 10.09.01, 19:08
      Wyjezdzaj i nigdy juz nie wracaj. Nie bedzie nam ciebie brakowalo.
      Wszyscy przyjezdzajacy z Polski do Ameryki Pln maja kompletnie popieprzone we
      lbach. Nic nie robia tylko porownuja i pluja na wszystko co widza, aby tylko
      dac upust swoim chorym kompleksom.
      Przyjechali do nas kiedys z wizyta kuzyni, ludzie na dobrych stanowiskach w
      Polsce, dobrze zarabiajacy, wyksztalceni. I co? Wszystko tu krytykowali. Ze
      niedobra kawa, bo w Wiedniu lepsza. Ze niedobry chleb, ze ludzie inni, ze ulice
      inne, ze miasta inaczej zorganizowane. Ze kultura zla, ze sporty idiotyczne, ze
      telewizja nudna. Na wszystko byl tylko jeden komentarz: ci Amerykanie to
      idioci. Gotowalo sie we mnie wszystko. Dalem im goscine, obwiozlem ich po calej
      zachodniej Ameryce, poswiecilem im caly urlop, a oni nic tylko pluli na
      wszystko dookola.
      A po tem taki parobek jeden z drugim przyjedzie z powrotem do Polski i bedzie
      zadzieral nosa przed innymi ze byl w Ameryce i czego to on nie widzial!
      Sluchaj parobku: Ameryka (podobnie Kanada), to kraj prawa. Ludzie szanuja tu
      prawo, szanuja jedni drugich, dbaja o swoje miasta, ulice i szkoly. Malo rodzin
      w Polsce poswieca tyle czasu na dzieci, relaks i czas spedzany razem, jak
      przecietna rodzina amerykanska. To w Polsce ludzie ganiaja jak szczury za
      kazdym groszem, zestresowani o swoje pozycje warcza na siebie nawzajem wszedzie
      gdzie popadnie. Nigdzie nie spotkalem sie taka iloscia chamstwa i obledu jak
      podczas wizyt do kraju.
      I sluchaj tez parobku: ja to rozumiem i szanuje. Polska jest w szczegolnym
      okresie historycznym, zdemoralizowana komuna, i ja to wszystko rozumiem i mam
      na to wytlumaczenie. Kiedy przyjezdzam, to nie psiocze na swoich wlasnych
      rodakow i swoj wlasny ojczysty kraj. Nie wydymam sie z pogarda na tych ludzi
      ogarnietych obledem, nie majacych nawet sekundy aby stanac i odetchnac. Staram
      sie im pomoc jak moge. Mam ogromny do nich szacunek za to co juz osiagneli.
      I spodziewam sie od ciebie parobku tego samego. Szacunku do mojego kraju, czyli
      Ameryki. Do niezmierzonych przestrzeni, do goscinnosci, do luzu, do
      serdecznosci i uczciwosci kazdego napotkanego czlowieka, czy to w Oregonie, czy
      w Kaliforni, Utah, British Columbii, Ontario czy w Arizonie. Ich przywiazania
      do rodziny, do podstawowych moralnych chrzescijanskich zasad, do ich prostej
      moralnosci, do ich przywiazania do wolnosci. A takze do ich osiagniec
      cywilizacyjnych, do ich potegi pod kazdym mozliwym wzgledem. Bo ta potega nie
      przyszla na nich z nieba. To oni sobie sami to wypracowali. Swoja dyscyplina,
      poswieceniem, solidarnoscia i prosta moralnoscia. I ty parobku mozesz tylko z
      nich brac przyklad. Zycze Polsce aby doszla przynajmniej do jednej czwartej do
      czego doszli ci uczciwi ludzie tutaj.

      Swiatlo
      • Gość: Stan Re: Wizytujacy z Polski maja porabane we lbach IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.01, 20:46
        Tez mi sie wydaje, ze to cos w rodzaju prowokacji, na ktora znow sporo ludzi
        dalo sie nabrac. Bo, ze amk brakuje akurat psiego lajna na butach i facetow pod
        budka z piwem (piwo srana jak smietana he he) swiecacych swym przykladem
        dzieciom idacym do szkoly to juz jest - trzeba przyznac - szyte grubymi nicmi.
        Podobnie z tym "ogniskiem nad jeziorem". W Polsce mozna za to palic wszystko,
        gdzie popadnie i tak tez wyglada srodowisko jak wyglada.

        Przeciw prowokacji przemawia zdziwienie 10-11 h pracy i to zwlaszcza, jesli cos
        sie z tego ma. Myslalem, ze to my jestesmy wzorem pracowitosci w Europie. To
        przeciez setki tysiecy naszych rodakow rwa co rok w pocie czola niemieckie
        truskawki i szparagi 12-14 h na dobe za.... lepiej nie powiem ile, spiac po 8
        sztuk na pietrowych lozkach w garazach. Ale byc moze cos pomylilem.

        A tak w ogole, amk przedstawil nam swoje zdanie NIE OBRAZAJAC NIKOGO
        KONKRETNEGO i jesli ktos uwaza je za bledne lub ... troche dziwne to nie widze
        sensu w ublizaniu mu.
      • Gość: aj Swiatlo, niezwykle trafna analiza... niestety IP: *.methodstudios.com 10.09.01, 20:50
        nic dodac nic ujac. moze tylko, czesto owi goscie z Polski zachowuja sie
        bojazliwie i zastraszeni stoja w kacie, ktos sie do nich usmiechnie na ulicy
        to uciekaja, a jak juz sie czuja bezpiecznie "na swoim" w Polsce, to
        opowiadaja bajki, jak to "podbijali" Ameryke na wakacjach. Zauwzyliscie
        jak czesto Polacy maja strach przed wszystkim? I to w najprostszych
        codziennych sytuacjach.
      • volny do Swiatlo Re: Wizytujacy z Polski maja porabane we lbach 10.09.01, 22:50
        CZESC SWIATLO.
        to moj nastepny post w tym temacie. Ktos napisal ze to prowokacja.Nawet tu siega przewrotnosc
        piszaczych. Mimo ze tu mieszka nie umie stanac w obronie ludzkich wartosci o ktorych piszesz.
        Wyglada na to ze solidarniosc z glupota dalej w nich siedzi.
        No bo przeciez on sie moze wypowiedziec. Takie wypowiedzi i w ten sposob zawsze porownuje do
        wycierania scian kibla wlasnym gownem. Moze to mozne porownanie, ale proste.
        Tak kazdy moze lubic swoje do tego ma prawo, ale innosc ma takze swoje prawo SZACUNEK.
        To tak jak wchodzisz do czyjegos domu gdzie wlacicel cie zaprasza a ty na to mowisz ze ten dom jest
        do dupy.
        Nie bede pisal wiecej bo TY napisales wszystko, a jak ktos tego nie rozumie to ma problem z
        rozumem.

        Pozdrawiam CIE SWIATLO

        Witold Wolkowski
        email Witold@volny.com

      • Gość: Swiatlo Sorry za zbyt ostre okreslenie IP: *.easypower.com 10.09.01, 23:21
        W moim poscie uzylem kilka razy slowo "parobek". Nie powinienem byl tego
        zrobic. Jezeli ktos, a szczegolnie autor watka, jest tym urazony, to
        przepraszam. Mialo to byc takie ogolne okreslenie osoby ktora sie tak
        zachowuje, jak to opisalem w poscie. Nie adresowalem tego okreslenia do nikogo
        konkretnego na tym forum.
        Prosze po prostu zamienic slowo "parobek" slowem "kolego". Sama tresc postu
        zostaje taka sama.

        Swiatlo sad
    • Gość: DM Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 12.15.16.* 10.09.01, 23:31
      Wracaj wiec do Polski i zarobiaj $1000 miesiecznie pracujac 8 godzin dziennie 5
      dni w tygodniu. Daj namiary gdzie mozna tyle zarobic. Powodzienia.
      • Gość: Z Canady Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sprint-canada.net 11.09.01, 02:53
        Do wszystkich.
        Na poczatek, mala uwaga. Mam taki sam IP address jak amk. Nie znaczy to ze
        podszywanm sie pod kogos i wystepuje w czyims imieniu. Na tym forum (i gdzie
        indziej) podpisywalem sie zawsze Z Canady. Gadula i Kliken maja to samo.
        Mysle ze to o niczym nie swiadczy.

        Slowa uznania naleza sie tym ktorzy bronia naszej racji stanu. Pozdrawiam i
        popieram zarowno DM, p. Witolda, Swiatlo i Nemik, jak i anonimowego mr ****.
        Robicie panowie dobra robote tepiac tumanstwo, zazdrosc i hipokryzje.
        Wszyscy jestesmy tu (w USA albo Canada) z wlasnej woli i od nas zalezy jak
        bedzie wygladac nasze zycie. Uwazam ze tych wartosci nalezy bronic i nie tylko,
        ale wystepowac przeciwko nie uzasadnionej krytyce. Nie mozna krytykowac kraju,
        znajac go tylko z kilkumiesiecznej wizyty. Czy to co zrobil amk jest
        prowokacja, nie wazne. Wazne jest ze jest kilka osob ktore na tym forum nie
        wstydza przyznac sie ze nauczyli sie tolerancji, poznali zycie od jego
        najlepszej strony i potrafia uszanowac i docenic to co, "obce" kiedys rzady im
        ofiarowaly. Mam kilka pytan albo sugestii do zarowno Aarona jak i TYP''a.
        Aaron, dlaczego bronisz amk. Czy Canada (piszesz z canadyjskiego addressu) nie
        dala ci wystarczajaco duzo abys to wlasnie jej bronil ?
        TYPie, jestes klasycznym przykladem hipokryzji. Pelno cie na tym forum, zyjesz
        gdzies w Ameryce i cokolwiek nie napiszes, to krytyka, albo USA albo Canady.
        Jesli, jak piszesz w Polsce sa wieksze mozliwosci niz w Canada, to gdzie sa te
        kolejki niecierpliwuch kanadyjczykow po polska wize pracownicza, gdzie te masy
        uciekinierow z USA, Niemiec czy Kanady starajacych sie o wize polska. I w
        koncu, co ty tu jeszcze robisz ?

        Pozdrawiam wszystkich adresatow tego listu, Z Canady
        • Gość: gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 11.09.01, 03:42
          a ja to huj!
          ja zeby na piwie zjadlem a ty o mnie ani slowa nie napisales.
          niech zyje piwo kanadyjskie!
          • Gość: ........ Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sympatico.ca 11.09.01, 04:01
            A co Ty niewolnikiem jestes ze musisz siedziec. Z tego co
            wiem w Kanadzie nikt nikogo sila nie trzyma. To co
            napisales nie wszystko jest prawda. Widocznie malo znasz ten
            kraj a duzo lubisz gadac. Napewno prawda jest powiedzonko: "co
            kraj to i obyczaj" Przypomniala mi sie rozmowa pewnego
            Azerbajczyka ktory na pytanie kiedy mu bardziej odpowiadalo zyc
            ( podczas radzieckiej wladzy czy obecnej) powiedzial ze teraz.
            Zapytany dlaczego, odrzekl ze komunisci zabraniali mu pasc
            owce w miescie na trawnikach bo przeszkadzaly pojazdom.
            Dzisiaj lubi dalej owce i pasie je gdzie chce a raczej
            tam gdzie one chca wybrac swoje pastwisko (czyli w miescie).
            Jest naprawde trudno czlowiekowi odzwyczaic sie od pewnych
            pogladow czy nawykow ktore wg. niego sa sluszne a kazde
            nawet male zmiany sa przeszkoda, a raczej pasowaloby powiedziec
            , brakiem zrozumienia i glebszej tolerancji ich istnienia.
            • Gość: gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 11.09.01, 04:11
              Znam ten ból!
              Ty jak ja, jeszcze nie umie po angielsku a
              już zapomniałem po polsku.
              • Gość: polishAM Wydaje mi sie,ze AMK uzyl slow "tutaj jest inaczej" jesli chodzi o Can IP: *.tnt1.new-brunswick2.nj.da.uu.net 11.09.01, 04:49
                Canade. Ja nie mam problemu z Canada ale ten obled z lodkami to szalenstwo.W LA
                kazdy ma lodke,ale tylko ich uzywaja na Colorado river. To 200 mil w jedna
                strone czyli jak z Poznania do Warszawy. Sznur samochodow w weekend po to wali
                w kierunku Arizony zeby na kilkanascie godzin poplywac. Zbieranie gowien nie
                skomentuje bo jak?
        • volny ......do ...z Canady.......... 11.09.01, 05:32
          Jezu malusienki a juz myslalem ze moj glos to wolanie na puszczy.
          Jestem dumny ze jestem polakiem nigdy tego nie ukrywam w rozmowie a amerykanami.
          po za tym dalej mam silny akcent ( nigdy sie tym nie przejmowalem ) tak ze amerykanie wiedza od razu ze
          ja ten "obcy" ale NIGDY NIE DALI MI POZNAC ZE IM TO SIE NIE PODOBA.
          albo nie zwacaja na to uwagi, albo szanuja moja innosc.
          SZANUJE ICH ZA TO.
          Czy mozemy znalesc rzeczy ktore mi sie nie podobaja, Oczywiscie ze takie sa.
          Ale czy ja przyjezdny mam prawo narzekac na wszystko wysmiewajac wszyskich w okolo.
          Ludzie w polsce niestety musza sie nauczyc ze roznica zdan nie polega na opluwaniu ludzi.
          Historia tego postu przydadkowo odpowiada mi na kilka pytan.
          Porusze tylko jedno.
          Postawa polakow w kraju do bylego Prezydenta Walesy.
          Lekcewazenie tego czlowieka jest tak ogromne ze trudne wprost do wytlumaczenia.
          OK nie podoba sie jak rzadzil, to nie gloswac na niego nastepnym razem.
          Czlowiek zrobil tak duzo dla polski i polakow. Widza to ludzie z daleka szanuja go i powazaja
          A ci co powinni go na rekach nosic, maja najwieksze pretenscje.
          Ale to tak na marginesie.

          Pozdrawiam Canade

          Witold Wolkowski
          email Witold@volny.com

          Gość portalu: Z Canady napisał(a):

          > Do wszystkich.
          > Na poczatek, mala uwaga. Mam taki sam IP address jak amk. Nie znaczy to ze
          > podszywanm sie pod kogos i wystepuje w czyims imieniu. Na tym forum (i gdzie
          > indziej) podpisywalem sie zawsze Z Canady. Gadula i Kliken maja to samo.
          > Mysle ze to o niczym nie swiadczy.
          >
          > Slowa uznania naleza sie tym ktorzy bronia naszej racji stanu. Pozdrawiam i
          > popieram zarowno DM, p. Witolda, Swiatlo i Nemik, jak i anonimowego mr ****.
          > Robicie panowie dobra robote tepiac tumanstwo, zazdrosc i hipokryzje.
          > Wszyscy jestesmy tu (w USA albo Canada) z wlasnej woli i od nas zalezy jak
          > bedzie wygladac nasze zycie. Uwazam ze tych wartosci nalezy bronic i nie tylko,
          >
          > ale wystepowac przeciwko nie uzasadnionej krytyce. Nie mozna krytykowac kraju,
          > znajac go tylko z kilkumiesiecznej wizyty. Czy to co zrobil amk jest
          > prowokacja, nie wazne. Wazne jest ze jest kilka osob ktore na tym forum nie
          > wstydza przyznac sie ze nauczyli sie tolerancji, poznali zycie od jego
          > najlepszej strony i potrafia uszanowac i docenic to co, "obce" kiedys rzady im
          > ofiarowaly. Mam kilka pytan albo sugestii do zarowno Aarona jak i TYP''''a.
          > Aaron, dlaczego bronisz amk. Czy Canada (piszesz z canadyjskiego addressu) nie
          > dala ci wystarczajaco duzo abys to wlasnie jej bronil ?
          > TYPie, jestes klasycznym przykladem hipokryzji. Pelno cie na tym forum, zyjesz
          > gdzies w Ameryce i cokolwiek nie napiszes, to krytyka, albo USA albo Canady.
          > Jesli, jak piszesz w Polsce sa wieksze mozliwosci niz w Canada, to gdzie sa te
          > kolejki niecierpliwuch kanadyjczykow po polska wize pracownicza, gdzie te masy
          > uciekinierow z USA, Niemiec czy Kanady starajacych sie o wize polska. I w
          > koncu, co ty tu jeszcze robisz ?
          >
          > Pozdrawiam wszystkich adresatow tego listu, Z Canady

        • Gość: ******** Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.tnt1.chatham.on.da.uu.net 12.09.01, 03:02
          "anonimowy mr ****" faktycznie nie jest mr a mrs smile
          • Gość: Z Canady Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sprint-canada.net 12.09.01, 03:55
            Sorry Mrs....
    • Gość: Kanadol Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.cg.shawcable.net 11.09.01, 04:33
      A ja jednak wole ta w/g ciebie "...p-lona Kanade".
      Napisz po powrocie do Polski z Kanady jak sie czujesz w kraju?
      Tak dwa lub trzy dni po powrocie, jak sie wyspisz i "jet lug" minie.
      Nie zapominaj, ze w Kanadzie jestes gosciem, i to katem mieszkasz u kogos.
      A my, jako kanadyjczycy polskiego pochodzenia, na pelnych prawach, czujemy sie
      pelnymi obywatelami. Zyjemy bardzo godnie. Traktowani jestesmy z szacunkiem.
      Nasze rodziny godnie zyja. Wodke i inny alkohol zostaw sobie na powrot do
      kraju. Tam zalewaj swojego robaka na swoja nie moc. Na razie, podczas ostatnich
      dni pobytu w Kanadzie choc miej TRZEZWA oraz OTWARTA GLOWE. Podroze
      ksztalca!!!! Dla Ciebie celem zycia jest piwo! A dla nas sainne wartosci jak
      np.budowanie wspolnego dobra. Powiedz tak w Polsce - kazdy cynicznie Ciebie
      wysmieje!.Powie Tobie "urwales sie z galezi" !!
      Zycze milego powrotu do kraju, do dzungli miedzy ludzkich wspolzyc, do braku
      wyrozumialosci oraz codziennej tolerancji i "milosci blizniego" !!!!
      Amen.


      • Gość: gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 11.09.01, 04:48
        No, w końcu znalazł się ktoś trzeźwo myślący...

        "A dla nas sa inne wartosci..."
        ...a to żeśmy mu dali, co!?
      • Gość: TYP Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.we.mediaone.net 11.09.01, 05:43
        Gość portalu: Kanadol napisał(a):

        > A ja jednak wole ta w/g ciebie "...p-lona Kanade".
        > Napisz po powrocie do Polski z Kanady jak sie czujesz w kraju?
        > Tak dwa lub trzy dni po powrocie, jak sie wyspisz i "jet lug" minie.
        > Nie zapominaj, ze w Kanadzie jestes gosciem, i to katem mieszkasz u kogos.
        > A my, jako kanadyjczycy polskiego pochodzenia, na pelnych prawach, czujemy sie
        > pelnymi obywatelami. Zyjemy bardzo godnie. Traktowani jestesmy z szacunkiem.
        > Nasze rodziny godnie zyja. Wodke i inny alkohol zostaw sobie na powrot do
        > kraju. Tam zalewaj swojego robaka na swoja nie moc. Na razie, podczas ostatnich
        >
        > dni pobytu w Kanadzie choc miej TRZEZWA oraz OTWARTA GLOWE. Podroze
        > ksztalca!!!! Dla Ciebie celem zycia jest piwo! A dla nas sainne wartosci jak
        > np.budowanie wspolnego dobra. Powiedz tak w Polsce - kazdy cynicznie Ciebie
        > wysmieje!.Powie Tobie "urwales sie z galezi" !!
        > Zycze milego powrotu do kraju, do dzungli miedzy ludzkich wspolzyc, do braku
        > wyrozumialosci oraz codziennej tolerancji i "milosci blizniego" !!!!
        > Amen.


        Nie jestes Kanadyjczykiem pochodzenia polskiego ale POLAKIEM z KANADYJSKIM
        obywatelstwem. Szybko widze probujesz Polske wymazac ze swego zycia pacholku, za
        dolara bys pewnie swoja matke sprzedal. Nieladnie.
        • Gość: kp Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.securepop.ch 11.09.01, 07:58
          Nie dziw sie, prymitywny kraj-prymitywna polonia
          • Gość: TYP Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.we.mediaone.net 11.09.01, 11:00
            Gość portalu: kp napisał(a):

            > Nie dziw sie, prymitywny kraj-prymitywna polonia

            a ty to co syn wybrany narodu zydowskiego ?

            • Gość: kp Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.securepop.ch 11.09.01, 11:19
              Gość portalu: TYP napisał(a):

              > Gość portalu: kp napisał(a):
              >
              > > Nie dziw sie, prymitywny kraj(USA+Canada)-prymitywna
              polonia
              >
              > a ty to co syn wybrany narodu zydowskiego ?
              >

              Co tak odrazu nerwowo?
              Syn wybrany, ale narodu polskiego
              • Gość: TYP Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.we.mediaone.net 12.09.01, 05:46
                Gość portalu: kp napisał(a):

                > Gość portalu: TYP napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: kp napisał(a):
                > >
                > > > Nie dziw sie, prymitywny kraj(USA+Canada)-prymitywna
                > polonia
                > >
                > > a ty to co syn wybrany narodu zydowskiego ?
                > >
                >
                > Co tak odrazu nerwowo?
                > Syn wybrany, ale narodu polskiego


                Sorry brachu, moj blad.

                Pozdrawiam
            • Gość: Kanadol Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.cg.shawcable.net 11.09.01, 14:56
              Tam, ktos poprzednio nazwal mnie PACHOLKIEM.
              Pacholkiem kogo lub czego? Sam nie wiem. Poziom przecietnego rodaka,
              uzywajacego wyzwiska lub inne pioruny jest daleki jeszcze do zrozumienia na
              czym polega byc i zyc jak czlowiek.
              A wiec rodaku, nazywajacy mnie pacholkiem, powiedz nam,cos zrobil
              dla swego kraju? Czyzbys nastepny byl zadzumionym, ktory nie umiepatrzec
              trzezwo.

              PS. Na marginesie-powiedzcie mi ludzie. Jak to sie stalo, ze w Polsce w
              poprzednich wiekach, pokoleniach osiadlo tyle rodzin cudzoziemskich z Czech,
              Niemiec, Holandi, Szkocji itd. i te rodziny oraz ci ludzie sie z polonizowali.
              A jak wyjedzie Polak za granice i osiadzie winnym kraju, zrobi sie obywatelem
              kraju swego zamieszkania, od razu nazywa sie jego PACHOLKIEM.
              Ale maja ludzie w glowach poprzekrecane !!!!!
              • Gość: gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 11.09.01, 15:00
                ty Kanadol dobze godosz!
                • Gość: Kanadol Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.transcanada.com 11.09.01, 17:46
                  A jom ci Panie dzieju i tak swoj lub nie swoj. Swoi wiem. Com wiem tom wiem....

                  Tak zarty na bok.
                  Jesytesmy chyba wszyscy pod wielkim wrazeniem tragedi, ktora na naszych oczach
                  rozgrywa sie w New York City.
                  Ile nie winnych ludzi zginelo! Stracilo zycie i zdrowie?
                  Do czego ludzie w rozpaczy sa zdolni oraz doprowadzeni to tak dramatycznych akcji?
                  Kto za tym stoi?
                  Czy dowiemy sie prawdy?

                  Kazda tragedia tego typu - rowniez i nas, rozrzuconych po swiecie dotyczy!
                  • Gość: ALIAS Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 216.94.44.* 11.09.01, 18:56
                    Moj dobry znajomy kanadyjczyk kiedys nosil koszulke z napisem:
                    WELCOME TO CANADA. THE RULES ARE SIMPLE: LOVE IT, OR LEAVE IT!

                    I ja sie pod tym podpisuje wbrew wszystkim malkontentom szukajacych Arkadii.
                    NIKT NIKOGO SILA TU NIE CIAGNAL!!

                    Pozdrowienia dla normalnych.
                    • Gość: Sungai Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.mega.tmns.net.au 12.09.01, 11:19
                      Gość portalu: ALIAS napisał(a):

                      > Moj dobry znajomy kanadyjczyk kiedys nosil koszulke z napisem:
                      > WELCOME TO CANADA. THE RULES ARE SIMPLE: LOVE IT, OR LEAVE IT!
                      >
                      > I ja sie pod tym podpisuje wbrew wszystkim malkontentom szukajacych Arkadii.
                      > NIKT NIKOGO SILA TU NIE CIAGNAL!!
                      >

                      O co Wam wszystkim chodzi??? ludzie jada do Chin, Turcjii, Tajlandii czy Burkina
                      Fasso na dluzsze czy krotsze wakacje i zwykle maja jakas opinie na temat tych
                      krajow. Czesto zla opinie. Ile sie naczytalam o syfie w Rosji, chinach, o tym
                      jakie to chinskie jedzenie jest "fe". Nikt ich za to od czci i wiary nie odsadza.
                      Dlaczego w przypadku Kanady mialoby byc inaczej. Kilku z posrod moich przyjaciol,
                      Auatralijczykow po jednym pobycie w USA stwierdzili, ze nogi tam wiecej nie
                      postawia ( Maja tam dwojke , niemniej australijskich dzieci, mieszkajacych na
                      stale). Nie pojada do hameryki i basta!!! Maj prawo do swojej opinii.
                      Ja mieszkam w Australii od lat 12-tu. Piekny kraj, ludzie przyjazni, zycie na
                      luzie, cieplo , ciuchy nie kosztuja, bo po pierwsze najlepiej sie tu rozbierac
                      (tropiki), po drugie: nikt tu na[rawde nie zwraca uwagi na stroj. (oszczednosc a
                      porownaniu z Polska 30% rocznie - bo tyle swojego dochodu wydaja przecietnie
                      Polacy, zwlaszcza Polki na "wyglad") Zyc nie umierac, nauczycielka jestem, roczny
                      dochod zatem calkiem niezly!
                      Niestety ten raj na ziemi pod pewnymi wzgledami porownan z polska nie wytrzymuje,
                      dla mnie przynajmniej.
                      Pod jakimi pisac nie bede, bo naraze sie na beszensowna polemike, a nie o
                      polemike mi chodzi a raczej tzw. "statement". O to tez chodzilo autorowi watku.
                      To co wy panowie wypisujecie jest bardzo "defensive" wierze ze ten termin jest
                      wam znany, jako ze nt. znajomosci jezyka padlo tu kilka opinii.
                      A zatem: Zyj i daj zyc innym!! Lubisz Kanade??? Swietnie!!! Ktos inny jej nie
                      lubi tez ma prawo.
                      Ja co roku marze o powrocie do polski i gdybay nie fakt, ze mam meza cudzoziemca,
                      ktory nie bardzo ma szanse znalezc sie w polskim spoleczenstwie, to bym tam, jak
                      na skrzydlach. Ale boje sie. Tyle wsrod nas "tolerancji" i zrozumienia "innych i
                      innosci"

                      Zycze szczescia w tej Kanadzie!!!

                      Podpisuje sie pod Twoimi przedmowco slowani:
                      > Pozdrowienia dla normalnych.
                      • Gość: Z Canady Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 149.99.202.* 16.09.01, 04:13
                        Sungai, przeoczylas jedna rzecz. AMK nie pisze o swoich wrazeniach. Nikt z nas,
                        mieszkancow tego pieknego kraju, nie reagowal by w ten sposob gdyby mial do
                        czynienia tylko z "wrazeniami" z podrozy. Gosciu robi cos czego nie wypada
                        robic komus kto przyjechal odwiedzic rodzine i popatrzec jak wyglada zycie w
                        Kanadzie. On robi nie uzasadnione porownania, ktore i tak wypadna gorzej dla
                        kraju niz dla Kanady. Chyba zgodzisz sie ze mna ze nie ma sensu porownywac
                        cokolwiek czy jakichkolwiek aspektow zycia w Polsce i w Kanadzie. Najwiekszy
                        polski patriota nie bylby w stanie wytrzymac krytyki i przechylic szale na
                        korzysc Polski.
                        Niestety, ale to jest wynik nie tylko ukladow ekonomicznych ale i zycia
                        codziennego, kultury, tradycji itp.
                        Gosciu ma prawo do swojej opinii, jak piszesz, ale z porownaniami, przegra juz
                        w eliminacjach. Nikt nie kaze mu kochac Kanady. Niech wraca i zarabia $1000
                        (gdzie) ale niech nie porownuje dwoch roznych swiatow, bo to swiadczy nie tylko
                        o jego mentalnosci ale rowniez o nie znajomosci podstawowych elementow ekonomii
                        czy zycia codziennego.

                        pozdrawiam, Z Canady
                    • Gość: Sungai Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.mega.tmns.net.au 12.09.01, 11:20
                      Gość portalu: ALIAS napisał(a):

                      > Moj dobry znajomy kanadyjczyk kiedys nosil koszulke z napisem:
                      > WELCOME TO CANADA. THE RULES ARE SIMPLE: LOVE IT, OR LEAVE IT!
                      >
                      > I ja sie pod tym podpisuje wbrew wszystkim malkontentom szukajacych Arkadii.
                      > NIKT NIKOGO SILA TU NIE CIAGNAL!!
                      >

                      O co Wam wszystkim chodzi??? ludzie jada do Chin, Turcjii, Tajlandii czy Burkina
                      Fasso na dluzsze czy krotsze wakacje i zwykle maja jakas opinie na temat tych
                      krajow. Czesto zla opinie. Ile sie naczytalam o syfie w Rosji, chinach, o tym
                      jakie to chinskie jedzenie jest "fe". Nikt ich za to od czci i wiary nie odsadza.
                      Dlaczego w przypadku Kanady mialoby byc inaczej. Kilku z posrod moich przyjaciol,
                      Auatralijczykow po jednym pobycie w USA stwierdzili, ze nogi tam wiecej nie
                      postawia ( Maja tam dwojke , niemniej australijskich dzieci, mieszkajacych na
                      stale). Nie pojada do hameryki i basta!!! Maj prawo do swojej opinii.
                      Ja mieszkam w Australii od lat 12-tu. Piekny kraj, ludzie przyjazni, zycie na
                      luzie, cieplo , ciuchy nie kosztuja, bo po pierwsze najlepiej sie tu rozbierac
                      (tropiki), po drugie: nikt tu na[rawde nie zwraca uwagi na stroj. (oszczednosc a
                      porownaniu z Polska 30% rocznie - bo tyle swojego dochodu wydaja przecietnie
                      Polacy, zwlaszcza Polki na "wyglad") Zyc nie umierac, nauczycielka jestem, roczny
                      dochod zatem calkiem niezly!
                      Niestety ten raj na ziemi pod pewnymi wzgledami porownan z polska nie wytrzymuje,
                      dla mnie przynajmniej.
                      Pod jakimi pisac nie bede, bo naraze sie na beszensowna polemike, a nie o
                      polemike mi chodzi a raczej tzw. "statement". O to tez chodzilo autorowi watku.
                      To co wy panowie wypisujecie jest bardzo "defensive" wierze ze ten termin jest
                      wam znany, jako ze nt. znajomosci jezyka padlo tu kilka opinii.
                      A zatem: Zyj i daj zyc innym!! Lubisz Kanade??? Swietnie!!! Ktos inny jej nie
                      lubi tez ma prawo.
                      Ja co roku marze o powrocie do polski i gdybay nie fakt, ze mam meza cudzoziemca,
                      ktory nie bardzo ma szanse znalezc sie w polskim spoleczenstwie, to bym tam, jak
                      na skrzydlach. Ale boje sie. Tyle wsrod nas "tolerancji" i zrozumienia "innych i
                      innosci"

                      Zycze szczescia w tej Kanadzie!!!

                      Podpisuje sie pod Twoimi przedmowco slowani:
                      > Pozdrowienia dla normalnych.
                      • Gość: ........ Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie.. Do Sungaj IP: *.sympatico.ca 12.09.01, 20:43
                        Widzisz, zeby wydac "statement" trzeba sie troche orientowac w
                        danej sprawie. Autor tego watku doszedl do swoich
                        STWIERDZEN, ktore tak naprawde nie pokrywaja sie z prawda
                        jezeli chodzi o calosc ogolna tego co napisal. Ludzie pracuja
                        dlugie godziny? Tak, ale nie wszyscy. Sa nawet tacy co
                        wcale nic nie robia, jak wszedzie zreszta. Polacy w kraju
                        taksamo dbaja o pieniadze i to wcale nie w mniejszym
                        stopniu niz tutaj. Wyjezdzaja na Zachod nie tylko dlatego ze
                        nie znachodza pracy u siebie w kraju lecz dlatego ze tam
                        wiecej placa ( przynajmniej moj szwagier tak robi). Czyli
                        zabijanie sie za pieniedzmi tam tez istnieje i weglug mnie
                        wieksze niz tutaj ( tutaj np. nie wtoruje sie i nie kupuje
                        rzeczy tylko dlatego ze kolezanka czy kolega to ma). Rozpalanie
                        (chodzi o zabranianie) ogniska nad jeziorem jest poprostu
                        nieprawda. Kanadyjczycy tez lubia zapalic ognisko nie mniej niz
                        Polacy. Oczywiscie ze w niektorych przypadkach moze byc
                        zabronione. Autor nic nie wspomnial o miejscu zabronienia. W
                        duzych miastach tak. Na terenie prywatnym - tak. W malej
                        odleglosci od czyjejs posesji -tak, itd. Chodzi wiec tylko i
                        wylacznie o to, zeby ten dym jak rowniez i ogien ( susza
                        np.) nikomu nie przeszkadzal. Nie wiem jak obecnie ale kilka
                        lat temu np. w Wankuwer na urodzinach kolegi palilismy
                        ognisko na plazy w miescie. Bylo to dozwolone, nawet
                        drewno mozna bylo wyciopac z lezacych na plazy poteznych
                        beli drzewnych. Kraj policyjny? Kazdy nim jest do pewnego
                        stopnia. W tym kraju chodzi tylko i wylacznie o egzekwowanie
                        prawa, wtedy kiedy ono zostalo naruszone. Tak wiec Kanada jest
                        panstwem prawa. Policja w Kanadzie w wiekszosci prowincji nie
                        ma prawa zatrzymac np. pojazdu bez naruszenia przepisow drogowych
                        przez kierowce. Nie ma tutaj "czepiania" sie z ich strony (
                        chociaz troche istnieje to w Toronto) czy wyligitymowania bez
                        przyczyny np. na ulicy. Picie piwa i innych alkoholowych napojow
                        w miejscach publicznych jest zabronione ( chociaz cala prawda
                        wyglada tak, ze mozna wypic ale bez sztafirowania sie tym, tak
                        zeby nikomu to nie przeszkadzalo, czyli po cichu). Po to sa
                        knajpy itp. W srodkach np. komunikacji miejskiej jest zabronione
                        konsumowanie posilkow. Znowu! Chodzi o to, zeby nikomu to nie
                        przeszkadzalo i tak np. polski bigos tak smaczny i pachnacy dla
                        wielu moze tez rownie dobrze dla wielu innych - smierdziec.
                        Zasada ogolna w tym kraju jest wlasnie to co ktos juz
                        powiedzial: "zyj i daj zyc innym" lub nie rob tego innym co
                        ci jest niemile. Psychologia ludzi w Kanadzie taksamo jest inna
                        od polskiej. Ja bym ja okreslil: nie przeszkadzaj dla mnie a
                        ja juz napewno ci nie bede. Mysle, ze Kanada i Australia
                        maja duzo podobienstwa w ukladzie socjalnym, spolecznym,
                        gospodarczym, kulturalnym jak i politycznym. Pozdrawiam

                        > O co Wam wszystkim chodzi??? ludzie jada do Chin, Turcjii, Tajlandii czy Burkin
                        > a
                        > Fasso na dluzsze czy krotsze wakacje i zwykle maja jakas opinie na temat tych
                        > krajow. Czesto zla opinie. Ile sie naczytalam o syfie w Rosji, chinach, o tym
                        > jakie to chinskie jedzenie jest "fe". Nikt ich za to od czci i wiary nie odsadz
                        > a.
                        > Dlaczego w przypadku Kanady mialoby byc inaczej. Kilku z posrod moich przyjacio
                        > l,
                        > Auatralijczykow po jednym pobycie w USA stwierdzili, ze nogi tam wiecej nie
                        > postawia ( Maja tam dwojke , niemniej australijskich dzieci, mieszkajacych na
                        > stale). Nie pojada do hameryki i basta!!! Maj prawo do swojej opinii.
                        > Ja mieszkam w Australii od lat 12-tu. Piekny kraj, ludzie przyjazni, zycie na
                        > luzie, cieplo , ciuchy nie kosztuja, bo po pierwsze najlepiej sie tu rozbierac
                        > (tropiki), po drugie: nikt tu na[rawde nie zwraca uwagi na stroj. (oszczednosc
                        > a
                        > porownaniu z Polska 30% rocznie - bo tyle swojego dochodu wydaja przecietnie
                        > Polacy, zwlaszcza Polki na "wyglad") Zyc nie umierac, nauczycielka jestem, rocz
                        > ny
                        > dochod zatem calkiem niezly!
                        > Niestety ten raj na ziemi pod pewnymi wzgledami porownan z polska nie wytrzymuj
                        > e,
                        > dla mnie przynajmniej.
                        > Pod jakimi pisac nie bede, bo naraze sie na beszensowna polemike, a nie o
                        > polemike mi chodzi a raczej tzw. "statement". O to tez chodzilo autorowi watku.
                        >
                        > To co wy panowie wypisujecie jest bardzo "defensive" wierze ze ten termin jest
                        > wam znany, jako ze nt. znajomosci jezyka padlo tu kilka opinii.
                        > A zatem: Zyj i daj zyc innym!! Lubisz Kanade??? Swietnie!!! Ktos inny jej nie
                        > lubi tez ma prawo.
                        > Ja co roku marze o powrocie do polski i gdybay nie fakt, ze mam meza cudzoziemc
                        > a,
                        > ktory nie bardzo ma szanse znalezc sie w polskim spoleczenstwie, to bym tam, ja
                        > k
                        > na skrzydlach. Ale boje sie. Tyle wsrod nas "tolerancji" i zrozumienia "innych
                        > i
                        > innosci"
                        >
                        > Zycze szczescia w tej Kanadzie!!!
                        >
                        > Podpisuje sie pod Twoimi przedmowco slowani:
                        > > Pozdrowienia dla normalnych.

                        • Gość: ******** Re Zakazy IP: 63.83.144.* 13.09.01, 18:19
                          W moim stanie nie wolno przewozic alkoholu w aucie na to sluzy bagaznik, w
                          niedziele w sklepach nie sprzedaja alkoholu, ognisko mozna palic tylko po
                          uprzednim zgloszeniu, nie mozna myc samochodow i podlewac ogrodka i trawki
                          jezeli w ciagu tygodnia nie padal deszcz/1000$ kara/nie wolno ciac trawy do 10
                          i po 7 nie wolno rozwieszac prania na sznurach/typ rumunski/psy nie moga
                          chodzic same/przyjezdza ekipa i pieska do wora 500$ kary dla wlasciciela psa/
                          pies jak sie zesra to jego wlasciciel sprzata gowno,nie mozna szczac i srac do
                          basenow/grozi zakazem na rok kapania/nie mozna pracowac na czarno,nie mozna pic
                          alkoholu w miejscach publicznych,pod zadnym pozorem nie mozna polowac na
                          zwierzeta a jest ich ogrom,ograniczenie predkosci do 20 mil /osiedle zamkniete/
                          bez zgody mieszkanca nikt nie moze wjechac na teren osiedla,nie mozna scinac
                          drzew bez zgody pomimo iz sa twoje,nie mozna parkowac na drogach
                          osiedlowych/tylko posesjach prywatnych/dziecia nie daja od roku prawa jazdy po
                          16 tylko pol roku musza jezdzic z kierowca auta,I WIESZ CO CI POWIEM JESTEM
                          SZCZESLIWY IZ TU MIESZKAM I ZA BARDZO NIE WIDAC ZEBY LUDZIE ZABIJALI SIE ZA
                          PIENIEDZMI.Maja domy nowe auta motorowki,dzieci ich studiuja na dobrych
                          Uniwerkach,I MAJA W DUPIE TO FORUM DZIWNYCH OSZOLOMOW/pomijam pare pozytywnych
                          postaci/a juz na pewno sie wyleczyli z zapraszania rodzinki do pracy!!!Na
                          wczasy i owszem lecz tylko na WCZASY.Ty nie jestes jedyny ktory opluwa swoich
                          dobroczyncow
                          MYSLE IZ JUZ RAZ SIE WYPOWIADALES NA TYM FORUM W TRAKCIE UTRARY PRACY ZAMILKLO
                          O TOBIE BO COS TAM RODZINKA ZALATWILA DLA KOPIDOLA/oczywiscie ty jestes
                          informatykiem ha ha ha /Zycze szybkiego powrotu do kraju i bedzie z toba spokoj
                          gdyz w Polsce nie bedzie cie stac na zaplacenie internetu z tak ciezko
                          zarobionych pieniedzy.
                          Ps.Nie zapomnij na koniec nabic rachunek telefoniczny swojej rodzinie i tak juz
                          bedziesz juz w Polsce jak dostana do zaplaceniai jeszcze jedno nie zapomnij
                          zalatwic sobie nastepnego zaproszenia bo twarz twoja bedzie bardzo smutna po
                          powrocie do twojego RAJU
                          • Gość: Kanadol Zakazy - ale one ULATWIAJA NAM ZYCIE IP: *.transcanada.com 13.09.01, 20:56
                            Jeszcze dodam swoje przyslowiowe trzy grosze...
                            Mowi sie o nie ktorych krajach zachodnich, ze sa krajami prawa.
                            Wlasnie te regulacje prawne, obyczajowe oraz normalne,
                            zdrowe i rozsadne podejscie do codziennych spraw
                            ULATWIAJA NAM ZYCIE.

                            Wszyscy zyjemy normalnie, w kulturalny sposob.
                            Po to sa przepisy (rozsadane i zdrowe) prawne, abysmy mieli latwe zycie.

                            Nie dajmy sie zwariowac kilku prymitywnym osobnikom, dla ktorych "zalatwianie sie pod drzwiami sasiada"
                            to dowcip !!!! tego im wlasnie brakuje...

                            Zycze wyjscia rano w Warszawie na ulice - slisko na chodniku !!!
                            Prawda.
                            Nikt nie poczuwa sie do obowiazku pozbierania psich odchodow.
                            I to jest ta kultura na codzien?
                            • Gość: gadula Re: Zakazy - ale one ULATWIAJA NAM ZYCIE IP: *.ym1.on.wave.home.com 13.09.01, 21:35
                              a się wszyscy uczepiliście tych psich odchodów.
                              akurat z tym natura nie ma żadnych problemów.
                              pomyślcie o opakowaniach jednorazowych z rożnych restauracji
                              które można znaleźć wszędzie.
                              • Gość: Kliken Re: Zakazy - ale one ULATWIAJA NAM ZYCIE IP: *.ym1.on.wave.home.com 14.09.01, 00:07
                                O czym my wlasciwie tu rozmawiamy? Posraniec byl 2 tygodnie na Roncessvalles i
                                to jest dla niego cala Kanada.Ot, taka wsza...
                                • Gość: XYZ Re: Zakazy - ale one ULATWIAJA NAM ZYCIE IP: 63.83.144.* 14.09.01, 02:06
                                  Gość portalu: Kliken napisał(a):

                                  > O czym my wlasciwie tu rozmawiamy? Posraniec byl 2 tygodnie na Roncessvalles i
                                  > to jest dla niego cala Kanada.Ot, taka wsza...
                                  W zupelnosci sie z Toba zgadzam problem jest troche inny to o nich sie pisze i
                                  mowi ze to Polonia Kanadyjska i Amerykanska a to sa zwykli zasrancy w
                                  poszukiwaniu paru groszy ubabrani w gownie majacy najwiecej do powiedzenia na
                                  temat o krajach do ktorych o zgrozo zostali zaproszeni.Jeden taki to probowal
                                  wpakowac sie do lozka zony mego kumpla/taka wdziecznosc dla gospodyni/oczywiscie
                                  zostal wyrzucony na bruk i skonczyl sie pobyt za granica.Tak nalezy niestety
                                  traktowac takich gnoji i powinni wiedziec co o nich sie mysli.
                                  Pozdrawiam Cala Polonie Z Powazaniem XYZ

            • Gość: profesor Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 205.189.191.* 03.11.01, 19:28
              Mieszkam w Kanadzie 18 lat .Bardzo sie ciesze ,ze wybralem ten kraj.Podoba mi sie porzadek to ze nie
              mozna pic na ulicy ,ze gowna psie sie zbiera ze jest bezpiecznie.Polska to wies o bardzo niskiej kulturze
              za wyjatkiem moze 1% polskiego narodu.Niestety mam swiadomosc ,ze pochodze z narodu ciezkicch frajerow
              Kiedy zginie w Polsce to koltunstwo brak tolerancji ? Byl u mnie bratanek z Polski na rybach ,tez wszystko
              krytykowal .Zaluje czsami ,ze nie jestem np. Aglikiem bo Polak to wiadomo pochodzi z narodu walonego
              w rogi przez wieki i jeszcze stara sie udowodnic ze to bochaterstwo.
              Profesor z Kanady
        • Gość: Z Canady Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 149.99.202.* 16.09.01, 04:22
          Do TYPa,
          Kanadol, przepraszam ze sie wtracam, ale mam cos dla TYPa , zwiazanego z tym co
          napisal.
          Otoz, TYPie, co ciebie obchodzi status Polakow w Kanadzie. Czy nie uwazasz ze
          jest to prywatna sprawa kazdego emigranta? Jestesmy w wolnym kraju i MY albo JA
          decydujemy kim tu bedziemy. To jak traktujemy kraj, Polske zalezy tylko on nas.
          To jak traktujemy Kanade, zalezy tylko on nas.

          Pozdrawiam, Kanadyjczyk polskiego pochodzenia, Z Canady
        • Gość: jurek Do TYPa IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 18.09.01, 18:22
          Gość portalu: TYP napisał(a):

          > Nie jestes Kanadyjczykiem pochodzenia polskiego ale POLAKIEM z KANADYJSKIM
          > obywatelstwem.

          TYP, a skad Ty to wiesz ? Skad wiesz, jak sie tamten czuje i za jakiego sie naprawde czuje ? A ja tez Ci powiem, ze
          czuje sie Kanadyjczykiem polskiego pochodzenia

          • Gość: TYP Re: Do TYPa IP: *.we.mediaone.net 20.09.01, 08:12
            Gość portalu: jurek napisał(a):

            > Gość portalu: TYP napisał(a):
            >
            > > Nie jestes Kanadyjczykiem pochodzenia polskiego ale POLAKIEM z KANADYJSKIM
            >
            > > obywatelstwem.


            > TYP, a skad Ty to wiesz ? Skad wiesz, jak sie tamten czuje i za jakiego sie nap
            > rawde czuje ? A ja tez Ci powiem, ze
            > czuje sie Kanadyjczykiem polskiego pochodzenia

            Nie mozesz byc Kanadyjczykiem polskiego pochodzenia bo sie w Kanadzie nie
            urodziles, zwykle zostalej naturalizowany w Kanadzie i to tylko tyle. To ze ci
            dali papierek z czerwonym listkiem to malo wazne.
        • Gość: BUBU Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.elmhst1.il.home.com 31.10.01, 02:27
          ALE CI DOJEBAL
    • Gość: bee Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 209.250.153.* 16.09.01, 05:15
      kazdemu tam jest dobrze gdzie jego dom.nie mozemy tak pluc na polske tylko
      dlatego ze chlapak jest ciemny i malo tu widzial.
      ---w zwiazku z wielka w tym roku susza w ontario obowiazywal zakaz palenia
      ognisk ,do prawie wrzesnia .juz jest odwolany i masz szanse zapalic.
      ----ciesze sie ze sklepow alkoholowych (niepelnoletni nie kupia alkoholu i
      papierosow.
      ----czy zobaczyles na ulicy pijanego???
      ---po wyjezdzie do kanady bylem zaskoczony gdzie jest policja (pamietam z
      warszawy ze byli na kazdym skrzyzowaniu wyciagajac lapy do kazdego
      ---tak tu i tam sa polacy ktorzy zarabiaja duzo i malo
      (edukacja,umiejatnosci ,jezyk itd)
      ---w kanadzie po 11 latach czuje sie bezpieczny ,spokojny,kocham polske i kanade
      --gdy bedziesz wyjezdzal mimo wszystko podziekuj za zaproszenie i spedzony czs
      nad jeziorem
      --to jest bardzoo nie polskie wypisywac brednie na komputerze bedac gosciem w
      domu przyjaciol (obojetnie szpanuja czy nie)
      • Gość: Lew Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.104.popsite.net 22.09.01, 01:13
        Proponuje wszystkim mieszkajacym na stale w Ameryce Polnocnej, aby bardzo
        mocno zastanowili sie przed podjeciem decyzji o zaproszeniu jakiegokolwiek
        "Rodaka" lub kuzya z Polski, na tzw. wakacje lub "odwiedziny".

        Zapraszalem "swoich" rokrocznie, w tym roku przyrzeklem sobie-dosyc.

        Lacze sie ze wszystkimi, ktorzy przezyli "horror" z powodu odwiedzin
        "TYCH KULTURALNYCH" z Kraju.
        Serdeczne pozdrowienia,
        Lew
    • gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! 16.09.01, 05:36
      Kanada to również kraj, który przyjmuje emigrantów na wariata, którzy biorą
      udział w zamachach terrorystycznych. To kraj, w którym pierze się brudne
      pieniądze, to kraj, który ssie kapitał amerykański stosują tania sile robocza,
      to kraj, który by zgina śmiercią naturalna bez amerykańskiego kapitału, który
      amerykanie zdobywają własnymi rękami a nawet narażając swoje życie w
      odwrotności do kolegów, kanadyjskich pijawek.
      • Gość: kliken Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 17.09.01, 02:08
        Gadula, czy ty wiesz co to jest cienka czerwona linia? Nie sadze.Taki ja ty
        niewykwalifikowany betoniarz siedzacy na zasilku w Toronto nie powinien wylewac
        swojej zlosci na tym forum.Wracaj przegrany czlowieku do Polski.Pozdrowienia
        dla bylej malzonki.Zdaje sie ze znowu w ciazy...
        • Gość: Ronald Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.mad.east.verizon.net 17.09.01, 22:37
          Zauwazylem taka tendencje wsrod Polakow mieszkajacych w kraju, ze lubia innych
          pouczac, moralizowac i szkalowac. Sa bardzo krytyczni wobec krajow zachodnich,
          wszystko krytykuja, sa niezwykle wulgarni (zwlaszcza na tym forum).
          Nie zwracalbym na nich uwagi, bo po co sie wypowiadaja w tej sekcji, wyraznie
          zatytulowanej "Polacy zagranica"? My bardzo sie zmienilismy tutaj, inaczej
          myslimy i mysle, ze coraz mniej mamy wspolnego z ludzmi mieszkajacymi w Polsce.
          Sam po wizycie w Polsce bylem przerazony bandytyzmem i frustracja ludzi tam
          mieszkajacych. Balem sie wyjsc na ulice, odezwac do kogokolwiek, bo tylko
          potrafili pyskowac. Wszyscy tylko narzekali i narzekali. Na pewno nie
          osmielilbym sie wybrac nad jezioro w Polsce, bo moglo to by sie skonczyc z
          nozem w plecach, czego na Zachodzie nie ma. Nawet chodze tu po ulicach w nocy,
          i nie przyjdzie mi nawet do glowy, ze ktos moze mnie zaatakowac. Czuje sie tu
          bezpiecznie, a w Polsce ciagle czulem zagrozenie.

          Do Klikena: nie powinienes wyciagac spraw osobistych na jaw. Widocznie
          pielegnujesz w sobie bardzo brzydka ceche, ktora przywiazles z Polski. Gdybys
          to powiedzial w stosunku do Kanadyjczyka, to pewnie musialbys sie liczyc z
          konsekwencjami prawnymi. Ja osobiscie lubie Gadule, on tam narzeka, ale jak
          malo kto na tym forum na swietne poczucie humoru. Gadula powinien pojechac do
          Polski i pobyc tam przez jakis czas. Szybko zmieni zdanie. Ma prawo krytykowac,
          bo zyjemy w kraju demokratycznym, gdzie kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Jego
          krytyka jest nieszkodliwa, ponarzeka troche i pewnie w ten sposob sobie ulzy.

          Z pozdrowieniami,
          Ronald
          • Gość: gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ym1.on.wave.home.com 18.09.01, 00:53
            Nie podzielam twojego zdania Ronald. Głownie dlatego, ze w Polsce maja
            demokracje i wolny rynek od niedawna. Jak można porównywać kraj, który żyje z
            wolnego rynku przez wiele lat z krajem, który dopiero zaczyna.
            Tak poza tym to mi twoje I wielu innych podejście do zagadnienia
            przypomina „polaczkow”, którzy czerpią satysfakcje nie z tego, co sami
            osiągnęli a z tego, ze gdzieś tam maja gorzej od nich. Może napiszecie o czymś,
            czego jesteście sami autorami czy współautorami, co?
            Jest takie stare marynarskie powiedzenie: przykleiło się g…o do burty i krzyczy
            płyniemy.
            • Gość: ........ Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sympatico.ca 18.09.01, 03:10
              Gość portalu: gadula napisał(a):

              > Nie podzielam twojego zdania Ronald. Głownie dlatego, ze w Polsce maja
              > demokracje i wolny rynek od niedawna. Jak można porównywać kraj, który żyje z
              > wolnego rynku przez wiele lat z krajem, który dopiero zaczyna.
              > Tak poza tym to mi twoje I wielu innych podejście do zagadnienia
              > przypomina "polaczkow", którzy czerpią satysfakcje nie z tego, co s
              > ami
              > osiągnęli a z tego, ze gdzieś tam maja gorzej od nich. Może napiszecie o czymś,
              >
              > czego jesteście sami autorami czy współautorami, co?
              > Jest takie stare marynarskie powiedzenie: przykleiło się g.o do burty i k
              > rzyczy
              > płyniemy.

              * No tak, dopiero zaczeli demokracje i wolny rynek w Polsce a
              krzycza tak jakgdyby juz nas przeskoczyli. Przeciez autor tego
              watku wyraznie mowi ze w Polsce jest lepiej i nawet zarobki
              go malo obchodza a cala reszta u nas to tylko zlo(nakazy i
              zakazy) przeciwko czlowiekowi.
              • gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! 18.09.01, 03:32
                > * No tak, dopiero zaczeli demokracje i wolny rynek w Polsce a
                >
                > krzycza tak jakgdyby juz nas przeskoczyli. Przeciez autor tego
                >
                > watku wyraznie mowi ze w Polsce jest lepiej i nawet zarobki
                >
                > go malo obchodza a cala reszta u nas to tylko zlo(nakazy i
                >
                > zakazy) przeciwko czlowiekowi.

                watek ten jest odpowiedzia na kryke Polski,
                ktorej na tym forum jest nie malo.
                wielu na emigracji nauczylo sie, ze jak juz
                on czy ona zarabia dolary to wszyscy w Polsce
                powinni sie uginac przed nim - no bo on ma uklady.
                jestes przy korycie to sie ciesz lecz nie ublizaj innym
                gdyz kazdy moze wyjechac za granice tak jak ty.
                to wszystko mi raczej przypomina sztuczne dowartosciowywanie sie.
                byc moze, ze w tym wlasnie lezy przyczyna krytyki kraju.

                nie wazne jest to jak dlugo maja demokracje w Polsce,
                wazne jest to, ze to co maja zawdzieczaja sobie.
                • Gość: bee Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: 209.250.153.* 18.09.01, 03:42
                  nawet 3 miesieczne wakacje w kanadzie to dla polaka nie problem
                  to przesada wytykac ludziom ze urzywaja lodz 5 razy do roku ,gdy wroci do polski
                  to bedzie plywal codziennie (moze w gorzale)
                  • gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! 18.09.01, 03:48
                    jeden lubi klaki a drugi buraki...
                • Gość: ........ Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sympatico.ca 18.09.01, 04:56
                  gadula napisał(a):

                  > watek ten jest odpowiedzia na kryke Polski,
                  > ktorej na tym forum jest nie malo.
                  > wielu na emigracji nauczylo sie, ze jak juz
                  > on czy ona zarabia dolary to wszyscy w Polsce
                  > powinni sie uginac przed nim - no bo on ma uklady.
                  > jestes przy korycie to sie ciesz lecz nie ublizaj innym
                  > gdyz kazdy moze wyjechac za granice tak jak ty.
                  > to wszystko mi raczej przypomina sztuczne dowartosciowywanie sie.
                  > byc moze, ze w tym wlasnie lezy przyczyna krytyki kraju.
                  >
                  > nie wazne jest to jak dlugo maja demokracje w Polsce,
                  > wazne jest to, ze to co maja zawdzieczaja sobie.

                  Tak, masz racje krytyki Polski jest nie malo. Jest takze nie mniej
                  krytyki Kanady przez Polakow. Polske krytykuja w wiekszosci Polacy
                  ktorzy mieszkaja po za granicami (wiedza dlaczego i co krytykuja)
                  Kanade krytykuja Polacy ktorzy ten kraj malo znaja lub znaja
                  go tak jak autor tego watku. Tak czy inaczej kazdy ma prawo
                  na wyrazenie swojej opinii, tej nawet krytykujacej i ja
                  osobiscie nic nie widze w tym zlego a raczej dobre. To co
                  napisales z dolarami i uginaniem sie przed nim nic nie ma
                  wspolnego z Kanada, mna i tematem. Pewnie siebie miales do
                  porownania. Ludzie mieszkajacy w Polsce tez maja dolary nawet
                  niektorzy wiecej jak ja, a to czy chca i wymagaja by ktos
                  sie nim klanial jest sprawa osobista, zwiazana z charakterem
                  czlowieka ( nie wazne gdzie on mieszka). Ja mysle ze wszystkie
                  narody swoje sukcesy osiagnely swoim trudem. Zalezy tylko jak
                  wielki jest ten sukces. Istnialy pomoce miedzy krajami i do
                  dzisiaj istnieja. Pamietaj ze kraje ktore kiedys pomoc
                  otrzymaly musialy z czasem zwrocic "dobroczyncom"
                  • gadula Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! 18.09.01, 05:51
                    Jestem gościem na tym forum od dłuższego czasu i wiem ile było krytyki na temat
                    Kanady i USA przez rodaków z Polski a ile na temat Polski. Jesteś na forum
                    emigracji i 90% wypowiedzi jest autorstwa emigrantów. Nie chowaj się za jednym
                    czy dwoma watkami o emigracji. To, co piszesz jest żenujące.

                    Zaskoczony, ze ktoś śmiał wytknąć ci twoja słabą stronę – zabolało?
                    Jest wiele kanadyjskich jak i amerykańskich forums w języku polskim gdzie
                    możesz wyżyci się do woli.
                    A może tu chodzi o zaimponowanie im i dowartościowanie się, o czym wcześniej
                    wspomniałem? Nie, tu chodzi o demokracje. Ale kogo ty chcesz uczyć skoro tej
                    Ameryki nie zbudowałeś – jesteś taki sam jak ci, co w kraju zostali z ta
                    różnicą, ze przy korycie.
                    • Gość: visitor Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.ipt.aol.com 18.09.01, 18:58
                      Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi stwierdzam, ze Polacy sie NIE ZMIENILI.
                      Huraaaa, czyz to nie jest pokrzepiajace? Czy w Polsce czy na obczyznie zawsze
                      beda zasciankowym warcholstwem z piana na ustach.
                      Zycze wiec Wam szerokich horyzontow.
                      Dla jasnosci - zylam tam i zyje tu, ale tam bylo zdecydowanie lepiej. Sami
                      zgadnijcie gdzie.
                      • mississaugachief Re: Gadula, skoro ci lepiej tam... 18.09.01, 21:53
                        ...i chcialbys nie zbierac psich gowien, pic gorzale na ulicy, palic ognisko
                        gdzie ci sie spodoba to co cie tu trzyma? Ojczyzna przyjmie cie z powrotem z
                        otwartymi rekami (pod warunkiem, ze pokazesz polski paszport). Kanadyjski
                        paszport wyrzuc no bo przeciez nie traktujesz swojego pobytu tutaj na serio.
                        Brzmisz jak "kresowa hrabina, ktora zanudzala kawalerow tesknota za wolynskim
                        dworkiem, a ktorej w czasie karnawalu nie wyciagnalby z Warszawy nawet w cztery
                        konie". Siedzisz tu i korzystasz z opieki zdrowotnej na wysokim poziomie,
                        odkladasz na bezpieczna emeryture, mieszkasz w przyzwoitym domku, ktory
                        splacasz na niski procent, a jednoczesnie solidaryzujesz sie z palantem, ktory
                        pisze bzdury o twoim domu.
                        No, coz niektorzy swiadomie wola pozostac gastarbeiterami w kraju, ktory wrecz
                        zacheca ich do pelnej integracji przy zachowaniu wlasnej tozsamosci.
                    • Gość: ........ Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sympatico.ca 18.09.01, 22:27
                      gadula napisał(a):

                      > Jestem gościem na tym forum od dłuższego czasu i wiem ile było krytyki na temat
                      >
                      > Kanady i USA przez rodaków z Polski a ile na temat Polski. Jesteś na forum
                      > emigracji i 90% wypowiedzi jest autorstwa emigrantów. Nie chowaj się za jednym
                      > czy dwoma watkami o emigracji. To, co piszesz jest żenujące.
                      >
                      > Zaskoczony, ze ktoś śmiał wytknąć ci twoja słabą stronę - zabolało?
                      > Jest wiele kanadyjskich jak i amerykańskich forums w języku polskim gdzie
                      > możesz wyżyci się do woli.
                      > A może tu chodzi o zaimponowanie im i dowartościowanie się, o czym wcześniej
                      > wspomniałem? Nie, tu chodzi o demokracje. Ale kogo ty chcesz uczyć skoro tej
                      > Ameryki nie zbudowałeś - jesteś taki sam jak ci, co w kraju zostali z ta
                      > różnicą, ze przy korycie.

                      * Zachowujesz sie tak jakbys zbudowal Ameryke i Polske zarazem.
                      Nie wiem co znaczysz i to mnie najmniej interesuje. Chce
                      powiedziec ze twoje domniemania czy stwierdzenia, te zamkniete w
                      wytykaniu przez kogos slabych moich stron, jak tez doznania
                      bolesci od tego dalekie sa prawdy. Ja sie nauczylem ludziom
                      dziekowac za to, nie zas obrazac sie na nich. Dowartosciowanie?
                      Napweno tez i to jest mi potrzebne. Tobie - nie! Inne mam
                      niestety zdanie na temat twojego dowartosciowania czytajac to
                      co piszesz.
    • Gość: Janek Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.sympatico.ca 20.09.01, 06:30
      My tez sie cieszymy ze wyjezdzasz. Mysle ze ludzie udzielajacy ci gosciny sa w
      siodmym niebie.
      • Gość: * spierdalaj do Lomrzy IP: 63.83.144.* 22.09.01, 05:20
        czas na ciebie do Lomrzy
        • Gość: Kliken Re: spierdalaj do Lomrzy IP: *.ym1.on.wave.home.com 22.09.01, 06:37
          ..albo jeszcze lepiej do Lomzy hahahahahahahaha
          • Gość: (memory) Re: spierdalaj do Lomrzy do Kliken IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 17.10.01, 04:59
            Jak sie masz kliken ty pierdolony polski smierdzacy wszarzu ?
    • Gość: Wiesio Czyja to wina ze tak jest???? IP: *.mtl.aei.ca 16.10.01, 22:33
      Amk

      Wszystko co napisales o Kanadzie to prawda, przykre ale tak jest.
      Fakt ze pominales posytywne rzeczy, ktore w wielkiej mierze
      przewyzszaja te negatywne, spoko, moze po prostu ich nie widziales.
      Ale do tych w stanach i w Kanadzie co tak narzekaja na tych
      narzekajacych (zauwazcie ze powtarzam to slowo) turystow z Polski
      mam wiele zarzutow.
      Mieszkam w Kanadzie parenascie ladnych lat, widze jak przyjezdzaja
      znajomi z Polski do roznych ludzi i zauwazylem ze wyjezdzajac
      mozna tych turystow podzielic na dwie grupy: tych co z lezka w oku
      zostawiaja ten kraj cieszac sie ze wracaja do Polski i tych ktorzy z
      usmiechem leca na samolot. Lecz pytanie jest nastepujace, czyja to
      wina? turysty, czy jego znajomych tu w Kanadzie. Juz tlumacze.

      Czy Polak ktory wydaje kuuuupe forsy na taki wyjazd jest od razu
      zle nastawiony do tego kontynentu? Oczywiscie ze nie, jak by byl to
      by pojechal do Egiptu! A wiec dlaczego wyjezdza zle nastawiony. (I tu
      was dotknie to co napisze)

      Podam przyklad: Do nas i dobrych moich znajomych przyjezdza
      "duzo" ludzi z Polski. Zadna z tych osob nie wyjechala ze zlym
      nastawieniem do Kanady, wrecz pokochala ten kraj i naprawde zal im
      bylo wyjezdzac. Dlaczego, to proste, bo zawsze po pracy sie ich
      zabiera na spacery do galeri, muzeum, baru itp., ci ludzie spedza
      moze 5 dni (z 3 miesiecy!) wieczorami przed telewizorem. Do tego
      opowiadamy im o naszej histori, nie pomijajac tych smiesznych
      anegdot kanadyjskich ktorych nie malo. Ci ludzie przez te 3 miesiace
      poznaja nie tylko historie i kulture tego kraju, ale tez troche polityki
      i ekonomi. A weekendy spedzone w domu nawet nie wchodza w
      rachube, turysta weekendy w domu moze spedzac tak samo w Polsce,
      wiec dla niego to zadna frajda. No i oczywiscie jezeli pozwala na to
      sytuacja finasowa, tydzien na polnocy, nie ma nic piekniejszego dla
      Polaka niz swiadomosc wielkosci kanadyjskiej przyrody!
      Pamietajcie ze Polacy to ciekawy narod i trzeba ta ciekawosc
      nakarmic.
      Tutaj macie przyklad zadowolonego turysty, ktory bedzie i tak smial
      sie z Kanady ze ogniska przy jezioze nie wolno rozpalic, ale kazdy
      kraj ma swoje smieszne rzeczy, a tylko Kanada ma tyle piekna.

      Z drugiej strony, jak przyjezdza turysta z Polski do znajomych ktorzy
      nie interesuja sie historia, kultura itp. Kanady (bo przeciez to wielkie
      kulturne polaki, ktore nie bedom sie zchamiac do stopnia kanadola),
      jest zupelnie odwrotna. Znalem takich ludzi do ktorych przyjechala
      ich ciotka z Polski. Kobiety nigdzie przez 4 miesiace nie zabrali!!!! A
      do tego oni oczekiwali od niej zmywania garow (codziennie), jakby za
      to ze jej laske zrobili ze ja zaprosili. I pelno jest takich przypadkow,
      przyjezdza ktos z Polski a znajomi usadza go przed telewizorem i
      mysla ze co? Przeciez w Polsce juz jest kablowa!! No to powiedzcie
      mi jak takiemu z Polski ma sie ten kraj podobac?? I ten czlowiek po
      miesiacu juz chce do domu! A zabrac go dzies, po co? Pojechac z
      nim na polnoc, pokazac przyrode, po co, przeciez na polnocy nic
      niema.(Ilu emigrantow tak podchodzi do sprawy?)

      A wiec do tych co tu tak krzycza na Amka mam sugestje.
      Zapomnijcie o tym ze samo zaproszenie ma wystarczyc zeby kogos
      zadowolic. Przed przyjazdem tej osoby zrobcie plan jej/jego pobytu, a
      do tego poczytajcie troche o histori i kulturze waszego regionu czy
      tez prowincji. Postarajcie sie wypelnic podroznego a zobaczycie ze nie
      bedzie chcial wyjezdzec (co tez moze sie okazac zla rzecza, hehehe,
      bo wam bedzie siedzial na glowiesmile)

      Konczac jestem gleboko przekonany ze polowa z was tytaj
      opieprzajaca Pana Amka siedzi z turystami z Polski jak wpadaja,
      przy wodce i sami im opowiadacie teksty typu: "slyszales zeby ktos w
      Polsce kupy psie zbieral?? Co za glupi kraj?? Co nie??" . Przykre ale
      prawdziwe, nie raz sie z tym spotkalem.sad

      XXXX jedyna szkoda to ze wpadles w goscinnosc zlych ludzi i to jest
      przykre, ale wiesz co zrob, masz trzy tygodnie, nie patrz na innych,
      kup mape i wykorzystaj ten czas jak najlepiej. Jak to Marylka kiedys
      spiewala, wsiadz do pociagu byle jakiego!smile

      Czolem

      PS; I prosze cie nie sluchaj tyl krzykaczy, naprawde w Kanadzie jest
      sporo spoko Polakow, tylko ze siedza cicho.
      • Gość: (memory) Re: kliken IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 17.10.01, 05:03
        i co bucku,wszawa polska gnido.Klik,klik w tym pojebanym skurwielskim mozdzku
        parszywy gnoju...
        • Gość: Kliken Re: kliken IP: *.ym1.on.wave.home.com 17.10.01, 05:32
          hehehe ..ale ludziom odbija...Prozak bracie PROZAK
    • Gość: X Re:DO AMK IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 17.10.01, 05:59
      Drogi(a) amk. Jestes juz od paru tygodni w Polsce, a nie widze zadnego twojego nowego postu. Jak
      sie udal powrot? Jak wrazenia z powitania na lotnisku. Jak czujesz sie w domu i na ulicy? Czy nic ci
      po powrocie nie brakuje? Podziel sie z nami swoimi wrazeniami.
      • Gość: X Re:DO AMK IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 18.10.01, 05:08
        AMK-u, AMK-u, co sie z toba stalo. Czyzbys z wrazenia zaniemowil po powrocie do kochanego kraju?
        Pozdrowienia
        • Gość: amk Re:DO wszystkich IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 18.10.01, 18:26
          Dziekuje rodacy za slowa poparcia - przemyslalem,przeanalizowalem i
          zostaje....tam gdzie jestem.
          • Gość: X Re:DO wszystkich IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 19.10.01, 06:52
            Napisz jeszcze gdzie jestes, bo z adresu to trudno wywnioskowac.
            • Gość: X Re:DO amk!!!!!! IP: *.vancouver33.dialup.canada.psi.net 27.10.01, 22:52
              Amk. gdzie przepadles. Namieszales namieszales , a zapomniales sprawe zamknac. Daj glos!!!!!!
              Gdzie teraz jestes!!!!!!! Gdzie uciekles z tej okropnej Canady?!!!!! Gdzie ci jest w koncu dobrze?!!!!
              • Gość: X Re:DO amk!!!!!! IP: *.vancouver36.dialup.canada.psi.net 30.10.01, 04:09
                Amk. Co sie z toba dzieje. Wyjechales w koncu z tej przebrzydlej Kanady czy nie? Jezeli nie to
                dlaczego, a jezeli tak, to jak wrazenia po powrocie? Czekamy z niecierplowoscia na twoj komentarz.
                Pozdrowienia
    • kanadol male antidotum 27.10.01, 23:53
      Kanada to bardzo duży kraj o bardzo malej populacji. Północne części tego kraju
      są pełne miejsc gdzie ludzka stopa nigdy nie stanęła – wspaniała natura.
      Największą zaleta tego kraju jest to, ze ma on tylko USA za swojego sąsiada. Z
      tego, co pamiętam to ponad 70% inwestycji w Kanadzie jest amerykańskich.
      Wniosek z tego, ze ten kraj jest bardzo zależny od gospodarki USA. Jednym z
      kompleksów tego kraju jest właśnie USA, które ma nie mały wpływ na to, co się
      dzieje w tym kraju. Jak wiecie indiańskie osady rozciągały się od północy do
      południa tego kontynentu. Ponieważ kultura amerykańska ma bardzo wiele
      elementów indiańskich w sobie to Kanada na upartego lansuje Eskimosów i dzikie
      gęsi jako swoje elementy kultury. Wszystko po to, aby być innym niż ci z
      południa. Amerykanie maja kapitalizm, Kanada na sile europeizuje się próbując
      zaadoptować wiele elementów europejskich w swojej polityce i gospodarce –
      socjalizm był pierwszy.
      Kolejnym dowodem tych kompleksów oraz tendencji nacjonalistycznych tego kraju
      są próby za wszelka cenę zaludnienia tego kraju przy pomocy emigracji.
      Wystarczy, ze masz 10,000 $ i wykształcenie, a będziesz po trzech latach ich
      obywatelem. Nie ważny jest potencjał gospodarczy i środki produkcji, jakie ten
      kraj posiada, które powinny decydować o ilości i rodzaju ludzi przyjmowanych do
      tego kraju, ważny jest nacjonalizm starych Brytyjczyków, do których ten kraj
      kiedyś należał. Ci, co przyjeżdżają stanowią dla nich źródło dochodu, dzięki
      nim kanadyjski rząd rozwiązuje problemy np. osłabienia gospodarczego. Ci ludzie
      potrzebują mieszkań oraz wszelkich środków do życia, w które przeciętny
      Kanadyjczyk jest zaopatrzony i nie jest on taki chętny do zakupów. Dzięki
      emigrantom rząd kanadyjski utrzymuje bezrobocie na określonym poziomie a tym
      samym niwelując różnice podatków amerykańskich i kanadyjskich, co ma wpływ na
      koszta produktów i serwisów kanadyjskich. To dzięki tej samej emigracji,
      zachęca się inwestorów amerykańskich do robienia biznesu w Kanadzie, co
      przyczynia się do bardzo agresywnej ekspansji tego kraju.
      Lecz w miarę czasu, po zdobyci doświadczenia zawodowego oraz poszerzeniu kręgu
      swoich znajomych, będziesz miał więcej możliwości no i będziesz się czul coraz
      bezpieczniej - jedynie poważne kryzysy będą w stanie ci zagrozic. Czas i dobra
      materialne zrobią swoje tak ze zapomnisz o pierwszych latach emigracji i
      będziesz się cieszył pewnego dnia dobrobytem w Kanadzie przyglądając się młodej
      emigracji z satysfakcja.

      • Gość: REJ Re: male antidotum IP: 209.250.153.* 28.10.01, 16:18
        kanadol napisał(a):

        > Kanada to bardzo duży kraj o bardzo malej populacji. Północne części tego kraju
        >
        > są pełne miejsc gdzie ludzka stopa nigdy nie stanęła – wspaniała natura.
        > Największą zaleta tego kraju jest to, ze ma on tylko USA za swojego sąsiada. Z
        > tego, co pamiętam to ponad 70% inwestycji w Kanadzie jest amerykańskich.
        > Wniosek z tego, ze ten kraj jest bardzo zależny od gospodarki USA. Jednym z
        > kompleksów tego kraju jest właśnie USA, które ma nie mały wpływ na to, co się
        > dzieje w tym kraju. Jak wiecie indiańskie osady rozciągały się od północy do
        > południa tego kontynentu. Ponieważ kultura amerykańska ma bardzo wiele
        > elementów indiańskich w sobie to Kanada na upartego lansuje Eskimosów i dzikie
        > gęsi jako swoje elementy kultury. Wszystko po to, aby być innym niż ci z
        > południa. Amerykanie maja kapitalizm, Kanada na sile europeizuje się próbując
        > zaadoptować wiele elementów europejskich w swojej polityce i gospodarce –
        >
        > socjalizm był pierwszy.
        > Kolejnym dowodem tych kompleksów oraz tendencji nacjonalistycznych tego kraju
        > są próby za wszelka cenę zaludnienia tego kraju przy pomocy emigracji.
        > Wystarczy, ze masz 10,000 $ i wykształcenie, a będziesz po trzech latach ich
        > obywatelem. Nie ważny jest potencjał gospodarczy i środki produkcji, jakie ten
        > kraj posiada, które powinny decydować o ilości i rodzaju ludzi przyjmowanych do
        >
        > tego kraju, ważny jest nacjonalizm starych Brytyjczyków, do których ten kraj
        > kiedyś należał. Ci, co przyjeżdżają stanowią dla nich źródło dochodu, dzięki
        > nim kanadyjski rząd rozwiązuje problemy np. osłabienia gospodarczego. Ci ludzie
        >
        > potrzebują mieszkań oraz wszelkich środków do życia, w które przeciętny
        > Kanadyjczyk jest zaopatrzony i nie jest on taki chętny do zakupów. Dzięki
        > emigrantom rząd kanadyjski utrzymuje bezrobocie na określonym poziomie a tym
        > samym niwelując różnice podatków amerykańskich i kanadyjskich, co ma wpływ na
        > koszta produktów i serwisów kanadyjskich. To dzięki tej samej emigracji,
        > zachęca się inwestorów amerykańskich do robienia biznesu w Kanadzie, co
        > przyczynia się do bardzo agresywnej ekspansji tego kraju.
        > Lecz w miarę czasu, po zdobyci doświadczenia zawodowego oraz poszerzeniu kręgu
        > swoich znajomych, będziesz miał więcej możliwości no i będziesz się czul coraz
        > bezpieczniej - jedynie poważne kryzysy będą w stanie ci zagrozic. Czas i dobra
        > materialne zrobią swoje tak ze zapomnisz o pierwszych latach emigracji i
        > będziesz się cieszył pewnego dnia dobrobytem w Kanadzie przyglądając się młodej
        >
        > emigracji z satysfakcja.
        > I POLSKI BAJZEL TEZ TU MASZ Z POLSKIMI KOSCIOLAMI, PISMAMI I AUDYCJAMI
        TELEWIZYJNYMI --mozesz z tego korzystac dalej

        • kanadol Re: male antidotum 28.10.01, 17:07
          Gość portalu: REJ napisał(a):

          > I POLSKI BAJZEL TEZ TU MASZ Z POLSKIMI KOSCIOLAMI, PISMAMI I AUDYCJAMI
          > TELEWIZYJNYMI --mozesz z tego korzystac dalej

          Pseudo inteligencja na wygnaniu, która ze względu na trudności językowe oraz
          odrzucenie ich przez tubylców tworzy tani chleb dla biednych i subkulture.

          • Gość: Wladek Re: male antidotum IP: *.dll.se 28.10.01, 17:42
            Jeszcze tydzien do powrotu ze Szwecji. Bardzo mnie to martwi. Jedyna nadzieja,
            ze znowu tu przyjade.
          • Gość: Biala Re: male antidotum IP: *.sympatico.ca 02.11.01, 23:28
            kanadol napisał(a):

            > Gość portalu: REJ napisał(a):
            >
            > > I POLSKI BAJZEL TEZ TU MASZ Z POLSKIMI KOSCIOLAMI, PISMAMI I AUDYCJAMI
            > > TELEWIZYJNYMI --mozesz z tego korzystac dalej
            >
            > Pseudo inteligencja na wygnaniu, która ze względu na trudności językowe oraz
            > odrzucenie ich przez tubylców tworzy tani chleb dla biednych i subkulture.
            >

            Powiedzieli Ci co wlasnie koresponduja z Toba na kanadyjskim forum. Tak sie
            odcinaja od Polakow az zapomnieli, ze sami sa Polakami z calym tym wyklinanym
            balastem.
      • Gość: jurek 10,000- ??? IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 28.10.01, 17:16
        >...Wystarczy, ze masz 10,000 $ i wykształcenie, a będziesz po trzech latach
        ich obywatelem ...

        10,000.- ???? Brakuje CO NAJMNIEJ jednego zera - a i ta pierwsza cyfra to nie
        jest jeden tylko zdaje sie cos duzo wiecej - nie pamietam w tej chwili
        dokladnej cyfry, wiec nie bede zmyslal, ale jak znajde, to napisze jeszcze raz.
    • Gość: Kanadian Re: 2 tygodnie do konca pobytu w Kanadzie-bardzo sie z tego ciesze!!! IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.01, 11:11
      Jestem tzw. Canadian Molson czyli mam kanadyjskie obywatelstwo, w tym kraju
      spedzilam swoje najlepsze lata, czyli mlodosc. Nasi rodacy strasznie sie
      zmieniaja w innym kraju. Skupiaja sie jak karaluchy (to bardzo pospolite
      robactwo w Kanadzie), jeden obok drugiego po to, aby moc szpanowac jeden przed
      drugim lepszym autem czy wiekszym telewizorem. Przed rodowitym Molsonem nie
      maja szans zablysnac, dla przecietnego kanadola szczytem posiadania jest
      wyswiechtany dres, skrzynka piwa marki Molson (stad ich ksywa),oraz miesieczny
      zasilek, ktory wystarcza na kilka dni balangi z pizza w reku.
      O tym jak nasi "polanscy" sa zgrani moze swiadczyc zdarzenie, ktore mialo
      miejsce w miescinie pachnacej zywica unoszaca sie z dymow fabryk - czyli
      Hamilton, kiedy jedna z naszych rodaczek otworzyla superowskie delikatesy.
      Zamiast sie cieszyc jej sukcesem i tym ze moga kupowac swiezy polski towar
      postanowíli ja wykonczyc w perfidny sposob rozrzucajac ulotki ze wlascicielka
      ma AIDSA. Wlasciciela polskiej wideoteki tez doprowadzili do bankructwa, po co
      dawac mu zarobic, wola nie obejrzec "Samych swoich" niz zabulic 2 baksy na
      kasete i dac mu zarobic. Przykro mi jest wypowiadac sie w ten sposob o nas
      Polakach, nie przecze, ze mozna spotkac zyczliwych i wspanialych ludzi,
      szkoda tylko ze jest ich mniejsza mniejszosc.
      • Gość: XXX szkoda tylko ze jest ich mniejsza mniejszosc. IP: *.sanjose-06-07rs16rt.ca.dial-access.att.net 03.11.01, 16:11
        mniejsza mniejszosc
        mniejsza wiekszosc
        wieksza wiekszosc
        wieksza mniejszosc

        Nie wiem ktore wybrac a moze 50% pomoze?
        rowna rownosc
        rowna mniejszosc
        rowna wiekszosc
        rowna polowa

        E, cala makowa mnie juz boli od tego
      • volny przeciez to polowanie na czarownice w 3000 tysiac 03.11.01, 20:17
        Czesc Kanadian.
        Twoje opowiadanie jest SMUTNE.
        napisz cos WESELSZEGO
        Wiold z Los Angles
        witold@volny.com

        Gość portalu: Kanadian napisał(a):

        > Jestem tzw. Canadian Molson czyli mam kanadyjskie obywatelstwo, w tym kraju
        > spedzilam swoje najlepsze lata, czyli mlodosc. Nasi rodacy strasznie sie
        > zmieniaja w innym kraju. Skupiaja sie jak karaluchy (to bardzo pospolite
        > robactwo w Kanadzie), jeden obok drugiego po to, aby moc szpanowac jeden przed
        > drugim lepszym autem czy wiekszym telewizorem. Przed rodowitym Molsonem nie
        > maja szans zablysnac, dla przecietnego kanadola szczytem posiadania jest
        > wyswiechtany dres, skrzynka piwa marki Molson (stad ich ksywa),oraz miesieczny
        > zasilek, ktory wystarcza na kilka dni balangi z pizza w reku.
        > O tym jak nasi "polanscy" sa zgrani moze swiadczyc zdarzenie, ktore mialo
        > miejsce w miescinie pachnacej zywica unoszaca sie z dymow fabryk - czyli
        > Hamilton, kiedy jedna z naszych rodaczek otworzyla superowskie delikatesy.
        > Zamiast sie cieszyc jej sukcesem i tym ze moga kupowac swiezy polski towar
        > postanowíli ja wykonczyc w perfidny sposob rozrzucajac ulotki ze wlascicielka
        > ma AIDSA. Wlasciciela polskiej wideoteki tez doprowadzili do bankructwa, po co
        > dawac mu zarobic, wola nie obejrzec "Samych swoich" niz zabulic 2 baksy na
        > kasete i dac mu zarobic. Przykro mi jest wypowiadac sie w ten sposob o nas
        > Polakach, nie przecze, ze mozna spotkac zyczliwych i wspanialych ludzi,
        > szkoda tylko ze jest ich mniejsza mniejszosc.

        • Gość: ;) Re: przeciez to polowanie na czarownice w 3000 tysiac IP: *.sympatico.ca 24.11.01, 18:50
          volny napisał(a):

          > Czesc Kanadian.
          > Twoje opowiadanie jest SMUTNE.
          > napisz cos WESELSZEGO
          > Wiold z Los Angles
          > witold@volny.com
          >

          A co to, k...., koncert zyczen?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka