Gość: Artur nooo... IP: *.dialo.tiscali.de 13.07.02, 17:35 ro-bert napisał: > W Niemczech chyba? chyba w Niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon do Marby IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 13.07.02, 20:22 czegos takiego jak Polonia niemiecka chyba raczej nie ma. Cos takiego istnialo do wybuchu II WS. Obecnie mieszka w Niemczech ok. 3-15 milionow osob pochodzacych z terenow "polskich". Jak te osoby kwalifikowac trudno powiedziec. Stara, przedwojenna emigracja, zasymilowala sie prawie w 100%. Slazacy ktorzy wyjechali po 1945 roku lub byli faktycznie niemieckiego pochodzenia lub uwazaja ze sa Niemcami bez wzgledu na etniczne pochodzenie. To samo tyczy sie tych setek tysiecy Polakow, ktorzy jako potomkowie posiadaczy Volkslisty Nr. 3 obecnie masowo otrzymuja niemieckie paszporty i jako dumni Niemcy (czesto bez jakiejkolwiek znajomosci "macierzystego jezyka") wjezdzaja do RFN w poszukiwaniu pracy. Pochodza przede wszystkim ze Slaska, Mazur, Korytarza i Wielkopolski, czesc z Gdanska. Ostatnia grupa to byli Azylanci, ktorzy zyja tu czesciowo jeszcze na socjalu, majac jednoczesnie w Polsce jakies hurtownie, firmy i za pieniadze niemieckich podatnikow zbudowane domy. Rowniez kilka milionow rencistow zameldowanych w Niemczech zyje na stale w Polsce. Polonii w Niemczech faktycznie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur do exxon IP: *.dialo.tiscali.de 13.07.02, 20:51 Gość portalu: exxon napisał(a): > czegos takiego jak Polonia niemiecka chyba raczej nie ma. Cos takiego istnialo > do wybuchu II WS. Obecnie mieszka w Niemczech ok. 3-15 milionow osob > pochodzacych z terenow "polskich". Jak te osoby kwalifikowac trudno powiedziec. > > Stara, przedwojenna emigracja, zasymilowala sie prawie w 100%. Slazacy ktorzy > wyjechali po 1945 roku lub byli faktycznie niemieckiego pochodzenia lub uwazaja > > ze sa Niemcami bez wzgledu na etniczne pochodzenie. To samo tyczy sie tych > setek tysiecy Polakow, ktorzy jako potomkowie posiadaczy Volkslisty Nr. 3 > obecnie masowo otrzymuja niemieckie paszporty i jako dumni Niemcy (czesto bez > jakiejkolwiek znajomosci "macierzystego jezyka") wjezdzaja do RFN w > poszukiwaniu pracy. Pochodza przede wszystkim ze Slaska, Mazur, Korytarza i > Wielkopolski, czesc z Gdanska. Ostatnia grupa to byli Azylanci, ktorzy zyja tu > czesciowo jeszcze na socjalu, majac jednoczesnie w Polsce jakies hurtownie, > firmy i za pieniadze niemieckich podatnikow zbudowane domy. Rowniez kilka > milionow rencistow zameldowanych w Niemczech zyje na stale w Polsce. Polonii w > Niemczech faktycznie nie ma. .............. siedzisz sobie w Polsce i probujesz zabrac glos i filozofowac na temat o jakim wogole nie masz pojecia. Moglbym sie wysilic aby tobie to (na podstawie tego co napisales) udowodnic. Ju samo to twoje okreslenie RFN ! Gdzie ty zyjesz nieszczesniku. Bo niedoinformowany jestes pierwszorzednie. Dlatego ze swojej strony napisze tobie tylko tyle: W DUPIE BYLES I GOWNO WIDZIALES. Zycze powodzenia. Przedstawiciel Polonii w Niemczech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: __jan Re: do exxon IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.02, 21:57 Gość portalu: exxon napisał(a): > czegos takiego jak Polonia niemiecka chyba raczej nie ma. Cos takiego istnialo > do wybuchu II WS. Obecnie mieszka w Niemczech ok. 3-15 milionow osob > pochodzacych z terenow "polskich". Jak te osoby kwalifikowac trudno powiedziec. > > Stara, przedwojenna emigracja, zasymilowala sie prawie w 100%. Slazacy ktorzy > wyjechali po 1945 roku lub byli faktycznie niemieckiego pochodzenia lub uwazaja > > ze sa Niemcami bez wzgledu na etniczne pochodzenie. To samo tyczy sie tych > setek tysiecy Polakow, ktorzy jako potomkowie posiadaczy Volkslisty Nr. 3 > obecnie masowo otrzymuja niemieckie paszporty i jako dumni Niemcy (czesto bez > jakiejkolwiek znajomosci "macierzystego jezyka") wjezdzaja do RFN w > poszukiwaniu pracy. Pochodza przede wszystkim ze Slaska, Mazur, Korytarza i > Wielkopolski, czesc z Gdanska. Ostatnia grupa to byli Azylanci, ktorzy zyja tu > czesciowo jeszcze na socjalu, majac jednoczesnie w Polsce jakies hurtownie, > firmy i za pieniadze niemieckich podatnikow zbudowane domy. Rowniez kilka > milionow rencistow zameldowanych w Niemczech zyje na stale w Polsce. Polonii w > Niemczech faktycznie nie ma. gratuluje dobrego podsumowania - tak niestety jest w szczegolnosci co do ostatniej grupy azylantow lub politycznych, latwo ich odroznic nawet w aldi'm ciagle te same ciuchy 80'', slaba gatka po niemiecku, jesli sie ich blizej pozna prawie kazdy ma dom lub parcele w Polsce, taki syf TU nam nie jest potrzebny, to jest jeden z tych elementow, ktore powoduje#a ze nie ma polonii w BRD, a jest w USA, Francji, i innych krajach, tzw. kazdy sobie rzepke skrobie wpierw ja sam potem razem..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon do Jana IP: *.access.de.clara.net 14.07.02, 17:04 dochodzimy do podobnych wnioskow, ciekawe czy i inni goscie tego portalu dziela nasze zdanie, zapraszam do dalszych komentarzy. Co dotyczy ostatnich postow osoby "wrog gorola" sa one ponizej jakiegokolwiek kryterium zdolnego je ocenic. Cos takiego nie powinno byc tu zamieszczane. Konstruktywna krytyka prosze bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon do Jana IP: *.access.de.clara.net 14.07.02, 17:06 dochodzimy do podobnych wnioskow, ciekawe czy i inni goscie tego portalu dziela nasze zdanie, zapraszam do dalszych komentarzy. Co dotyczy ostatnich postow osoby "wrog gorola" sa one ponizej jakiegokolwiek kryterium zdolnego je ocenic. Cos takiego nie powinno byc tu zamieszczane. Konstruktywna krytyka prosze bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
scarlettka Re: do exxon ! Malo wiesz !! 20.07.02, 07:54 Nie zabieraj glosu gdy tematu nie znasz , POLONIA w Niemczech jest i dziala , strona www.senfkorn.de/polonia.htm , poczytaj i inni tez ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? IP: *.utaonline.at 13.07.02, 22:49 NA ZJEZDZIE ZIOMKOSTWA Z HUPKA I CZAJA !!!! AKTUALNIE SZYKUJA STARE MUNDURY I GLANCUJA TRUPIE CZASZKI NA CZAPKACH: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrog_gorola Gdzie jest polonia niemiecka ? TU IP: *.dip.t-dialin.net 13.07.02, 22:55 Gość portalu: debil napisał(a): > NA ZJEZDZIE ZIOMKOSTWA Z HUPKA I CZAJA !!!! > > AKTUALNIE SZYKUJA STARE MUNDURY I GLANCUJA TRUPIE CZASZKI NA CZAPKACH: a POLOKI ADMINISTRUJA ZIEMIE SLASKIE - PRUSKIE - I NIC Z NIMI DALEJ PRZEZ 50- LAT NIE ROBIA, SMIERDZIUCHY, ROBALE, NIEROBY JEBANE, JABOLE KUREWNE, TYLKO PATRZA NA NASZA KASE Z NASZYCH PODATKOW Odpowiedz Link Zgłoś
maantis Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? TU 14.07.02, 17:33 Ciekawe czy panowie nigdy nie korzystali z uslug socjalu i aldikowskich rarytasow) Jak to sie zmienia czyjes EGO gdy komus sie lepiej powodzi . Nikt nikogo nie zmusza by kupowal w drogich sklepach i stary towar : ))Ludzie wasza zazdrosc i jad kierowany przeciw tym co im sie lepiej powodzi graniczy z zawzietoscia, zamiast tak biadolic to kupcie sobie za Euro Hurtownie, mieszkania, i inne dobra a nie zazdroscie tym co na to ciezko pracowali!! Wstyd i jeszcze raz wstyd niemieccy podatnicy ...smieszni jestescie. Ciekawe ile w niemczech siedzicie rodowici niemcy,cos za bardzo niemieccy sie zrobiliscie , a jak wiadomo niemiec ma klapki na oczach ..Taka nienawisc a jednak walesacie sie po polskim forum i gadacie bzdety ...fuj panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlik Re: Gdzie jest polonia niemiecka IP: *.cpe.quickclic.net 14.07.02, 19:22 Niema jej, znikla,zmarla droga naturalna.I na razie nikt jej nie wskrzesi,bo to co siedzi w tej chwili w Niemczech to ekonomiczni dorobkiewiczowie ktorzy maja gdzies takie zeczy,pyrsk. Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Gdzie jest polonia niemiecka 15.07.02, 08:13 Rzeczywiscie Polonii w Niemczech nie ma. Przed wojna istnial Zwiazek Polakow w Niemczech ktory po wojnie nie zostal wskrzeszony. Jednak istnieja polskie szkolki, koscioly przy ktorych organizuje sie polskie imprezy. Jesli komus zalezy na wiezi z Polakami w Niemczech to ja znajdzie. Natomiast czytajac Wasze posty to naprawde czlowiek zastanawia sie skad sie u Was wzielo az tyle kompleksow?? Te teksty o Aldim czy o dorobkiewiczach sa naprawde zalosne. Czytajac to brakowalo mi jeszcze hasel typu 'proletariat polski'. Wrazenie odnosze, ze zyjecie przeszloscia lub naszpikowani jestescie komunistyczna propaganda i naprawde nie wiecie co sie dzieje w dzisiejszych Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? TU IP: *.utaonline.at 15.07.02, 18:18 Gość portalu: wrog_gorola napisał(a): > Gość portalu: debil napisał(a): > > > NA ZJEZDZIE ZIOMKOSTWA Z HUPKA I CZAJA !!!! > > > > AKTUALNIE SZYKUJA STARE MUNDURY I GLANCUJA TRUPIE CZASZKI NA CZAPKACH: > > a POLOKI ADMINISTRUJA ZIEMIE SLASKIE - PRUSKIE - I NIC Z NIMI DALEJ PRZEZ 50- > LAT NIE ROBIA, SMIERDZIUCHY, ROBALE, NIEROBY JEBANE, JABOLE KUREWNE, > TYLKO PATRZA NA NASZA KASE Z NASZYCH PODATKOW jasne , jak nalezysz do narodu bandytow ,mordercow i chamow ktory wymordowal miliony niewinnych ludzi i okradl pol swiata to teraz plac chamie i bydlaku i ciesz sie ze cie nie stawiaja pod sciana do rozwalki, na co zaslugujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrog_gorola Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? TU IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.02, 19:01 Gość portalu: debil napisał(a): > > jasne , jak nalezysz do narodu bandytow ,mordercow i chamow ktory wymordowal > miliony niewinnych ludzi i okradl pol swiata to teraz plac chamie i bydlaku i > ciesz sie ze cie nie stawiaja pod sciana do rozwalki, na co zaslugujecie. takich polskich odwetowcow jak ty nikt ani tu na tym forum ani w Unii nie potrzebuje, poza tym twej sily roboczej tez nie, jak ci sie nie podoba wyrywaj spowrotem do swojej zabitej dechami wsi, tam sobie mozesz pokrzyczec ty bezmozgowy pojebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? TU IP: *.utaonline.at 16.07.02, 08:03 Gość portalu: wrog_gorola napisał(a): > Gość portalu: debil napisał(a): > > > > > jasne , jak nalezysz do narodu bandytow ,mordercow i chamow ktory wymordow > al > > miliony niewinnych ludzi i okradl pol swiata to teraz plac chamie i bydlak > u i > > ciesz sie ze cie nie stawiaja pod sciana do rozwalki, na co zaslugujecie. > > takich polskich odwetowcow jak ty nikt ani tu na tym forum ani w Unii > nie potrzebuje, poza tym twej sily roboczej tez nie, jak ci sie nie podoba > wyrywaj spowrotem do swojej zabitej dechami wsi, tam sobie mozesz pokrzyczec > ty bezmozgowy pojebie bezmozgowym pojebem to jestes ty faszysto, idz daj se wytatuowac SS pod pacha zebys sie fajno czul wsrod swoich, a ze cie wkurwilo to co napisalem /czysta prawda/ to tym wieksza satysfakcja dla mnie bo o to wlasnie chodzilo prymitywie hitlerowski.heil! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: debil Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? TU IP: *.utaonline.at 16.07.02, 08:10 Gość portalu: wrog_gorola napisał(a): > Gość portalu: debil napisał(a): > > > > > jasne , jak nalezysz do narodu bandytow ,mordercow i chamow ktory wymordow > al > > miliony niewinnych ludzi i okradl pol swiata to teraz plac chamie i bydlak > u i > > ciesz sie ze cie nie stawiaja pod sciana do rozwalki, na co zaslugujecie. > > takich polskich odwetowcow jak ty nikt ani tu na tym forum ani w Unii > nie potrzebuje, poza tym twej sily roboczej tez nie, jak ci sie nie podoba > wyrywaj spowrotem do swojej zabitej dechami wsi, tam sobie mozesz pokrzyczec > ty bezmozgowy pojebie acha,jeszcze jedno: gdzie mozna kupic/dostac portrecik Adolfa , taki jaki sobie wlasnie powiesiles nad lozeczkiem? bardzo chcialbym tez miec taki zeby moc rzucac w niego lotkami? i czy to prawda ze ten bandyta byl twym krewnym? tak ludzie mowia... heil! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur ostanie slowo na temat Polonii w Niemczech IP: *.dialo.tiscali.de 15.07.02, 15:24 Pelno tu ludzi z Polski, i nie odczuwaja potrzeby organizowania sie w Klubach itd. bo po co? jak kogos bierze tesknota za krajem, wsiada w auto i za kilka godzin jest juz w kraju. Ze wszystkich, ktorych znam nikt nawet nie zaglada na forum. maja w dupie i zajmuja sie swoimi sprawami. Pozdrawiam wszystkich niedowiarkow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon an Artur IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 15.07.02, 18:35 Da irrst Du dich gruendlich, mein lieber Artur, ich sitze hier naemlich seit genau 20 Jahren und beobachte diese Problematik hauptberuflich. Meine Angaben beruhen hauptsaechlich auf interenen Statistiken und Ergebnissen der jahrelangen Ermittlungen einer der obersten Behoerden dieses Landes, dessen richtige Bezeichnung im polnischen Sprachraum eben "RFN" lautet. Deine Behauptung "w dupie byles, gowno widziales" richte bitte an Dich selbst, oder an Dir verwandte Personen. Guten Tag! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: an Artur IP: *.dialo.tiscali.de 15.07.02, 18:52 Gość portalu: exxon napisał(a): > Da irrst Du dich gruendlich, mein lieber Artur, ich sitze hier naemlich seit > genau 20 Jahren und beobachte diese Problematik hauptberuflich. Meine Angaben > beruhen hauptsaechlich auf interenen Statistiken und Ergebnissen der > jahrelangen Ermittlungen einer der obersten Behoerden dieses Landes, dessen > richtige Bezeichnung im polnischen Sprachraum eben "RFN" lautet. Deine > Behauptung "w dupie byles, gowno widziales" richte bitte an Dich selbst, oder > an Dir verwandte Personen. Guten Tag! ................ "Meine Angaben beruhen hauptsaechlich auf interenen Statistiken und Ergebnissen der jahrelangen Ermittlungen einer der obersten Behoerden dieses Landes," Nun, damit siehst, wie die Angaben falsch sind. Ueberhaupt wie ganzes Polen selbst bzw. Polebild den Deutschen. Ich selbst halte ueber sollche Statistiken (sie dienen nur der Propaganda) ueberhaupt nichts, es sind nur Zahlen, die leider nicht releavant zu der Tatsachen sind. Gruss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon Re: an Artur IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 15.07.02, 20:51 schön Artur, die Diskussion faengt an sachlich zu werden, zumindest nimmst Du Abstand von rueden Beschimpfungen. Ich will auch niemanden verletzen oder verunglimpfen. Mein Anliegen ist es, zu erfahren, wie die Meinung der Besucher dieser Seite zu der von Marbo gestellten Frage ist. Es geht nur darum, ob es in Deutschland, aehnlich wie in anderen Laendern dieser Welt, soetwas wie "polska Polonia" gibt. Es ist wahr, dass es hier Millionen von Menschen, die aus dem sog. Osten gekommen sind, gibt. Diese lassen sich jedoch nicht unter einer bestimmten Bezeichnung fassen. Sie sind diverser ethnischer Abstammung, und der Klang der Namen alleine ist kein Beweis fuer die polnische, russische oder andere Volkszugehoerigkeit. Mir persoenlich waere es auch lieber, wenn es keine Nationalismen und Unterscheidungen nach Abstammung mehr geben wuerde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: an Artur IP: *.dialo.tiscali.de 15.07.02, 21:14 Gość portalu: exxon napisał(a): > schön Artur, die Diskussion faengt an sachlich zu werden, zumindest nimmst Du > Abstand von rueden Beschimpfungen. Ich will auch niemanden verletzen oder > verunglimpfen. Mein Anliegen ist es, zu erfahren, wie die Meinung der Besucher > dieser Seite zu der von Marbo gestellten Frage ist. Es geht nur darum, ob es in > > Deutschland, aehnlich wie in anderen Laendern dieser Welt, soetwas wie "polska > Polonia" gibt. Es ist wahr, dass es hier Millionen von Menschen, die aus dem > sog. Osten gekommen sind, gibt. Diese lassen sich jedoch nicht unter einer > bestimmten Bezeichnung fassen. Sie sind diverser ethnischer Abstammung, und der > > Klang der Namen alleine ist kein Beweis fuer die polnische, russische oder > andere Volkszugehoerigkeit. Mir persoenlich waere es auch lieber, wenn es keine > > Nationalismen und Unterscheidungen nach Abstammung mehr geben wuerde. ................. .................. Polonia, in meinen Augen, laesst sich gar nicht auf Deutsch uebersetzen. Ich habe, mittlerweile, einen separaten Titel angelegt, in dem wurde die Frage nach der Beduetung von "Polonia" gestellt. Schau dort nach, ich will mich nicht wiederholen. Natuelich gibt es sowas wie Polonia in Deutschland. Leider halten sie zu wennig zusammen in eigener Sache. Ausserdem, betonne nochmal, die Meinung der deutsch. Behoerden ist nicht richtig. Ich rieche hier die rewangiestiesche Einfluesse des Vereins Hubka+Czaja aus der Zeiten des Kalten Krieges. Leider, wg. Maengel des guten Willen wird der Faeller durch die Behoerden nicht korrigiert. Damit zerrlaeuft es wieter und weiter. Und was ich als schlimmste empfinde, anhand dem werde heute noch Theorien aufgebaut. Eine Schande Odpowiedz Link Zgłoś
wszedziewdomu Re:do dupkow 15.07.02, 23:32 spadajcie na forum niemieckojezyczne und zwar sofort! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marba1 Re: Frage an Exxon IP: *.dialup.online.no 15.07.02, 23:50 Vielen Dank für die Antwort auf die von mir(Marba1) gestellten Frage. Ich sehe,dass sich meine Frage zu einer lebhaften Diskussion entwickelt hat. Ich weiss schon,dass das Leben viele Themen für lebhafte Diskussionen bietet,aber eine Frage erhebt sich noch : Warum ein Pole (nicht alle) darauf stolz ist,dass er sich ein Deutsche nennt ? (oder nennen kann),was er aber ,meines Erachtens, nicht wahr ist ? Ich frage danach,weil ich es gehört habe. Mozecie odpowiadac w obydwu jezykach Odpowiedz Link Zgłoś
wszedziewdomu Re: Frage an Exxon 15.07.02, 23:56 Gość portalu: marba1 napisał(a): > Vielen Dank für die Antwort auf die von mir(Marba1) gestellten Frage. > Ich sehe,dass sich meine Frage zu einer lebhaften Diskussion entwickelt hat. > Ich weiss schon,dass das Leben viele Themen für lebhafte Diskussionen > bietet,aber eine > Frage erhebt sich noch : > > Warum ein Pole (nicht alle) darauf stolz ist,dass er sich ein Deutsche nennt ? > (oder nennen kann),was er aber ,meines Erachtens, nicht wahr ist ? > Ich frage danach,weil ich es gehört habe. > > Mozecie odpowiadac w obydwu jezykach bardzo Ci jestesmy zobowiazani - ze laskawie mozemy tez po polsku pisac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Marba1 IP: *.dialo.tiscali.de 16.07.02, 00:01 Gość portalu: marba1 napisał(a): > Vielen Dank für die Antwort auf die von mir(Marba1) gestellten Frage. > Ich sehe,dass sich meine Frage zu einer lebhaften Diskussion entwickelt hat. > Ich weiss schon,dass das Leben viele Themen für lebhafte Diskussionen > bietet,aber eine > Frage erhebt sich noch : > > Warum ein Pole (nicht alle) darauf stolz ist,dass er sich ein Deutsche nennt ? > (oder nennen kann),was er aber ,meines Erachtens, nicht wahr ist ? > Ich frage danach,weil ich es gehört habe. > > Mozecie odpowiadac w obydwu jezykach ............ chyba podajesz tu przyklady jakis kolkow z problemem wlasnej integracji. Na zasadzie: po dwoch latach za granicami,ale "ja zapomniec mowa Polska"...o kant dupy rozbic. Odpowiedz Link Zgłoś
wszedziewdomu Re: Marba1 16.07.02, 00:03 Gość portalu: Artur napisał(a): > Gość portalu: marba1 napisał(a): > > > Vielen Dank für die Antwort auf die von mir(Marba1) gestellten Frage. > > Ich sehe,dass sich meine Frage zu einer lebhaften Diskussion entwickelt ha > t. > > Ich weiss schon,dass das Leben viele Themen für lebhafte Diskussionen > > bietet,aber eine > > Frage erhebt sich noch : > > > > Warum ein Pole (nicht alle) darauf stolz ist,dass er sich ein Deutsche nen > nt ? > > (oder nennen kann),was er aber ,meines Erachtens, nicht wahr ist ? > > Ich frage danach,weil ich es gehört habe. > > > > Mozecie odpowiadac w obydwu jezykach > ............ > chyba podajesz tu przyklady jakis kolkow z problemem wlasnej integracji. > Na zasadzie: po dwoch latach za granicami,ale "ja zapomniec mowa Polska"...o > kant dupy rozbic. tak trzamac! Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Marba1 16.07.02, 08:45 Nie wiem jak mozna wypowiedz jednego lub paru gosci przelac na 8 milionowa rzesze ludzi (takie wlasnie sa statystyki) mowiacych po polsku w Niemczech. Twoja statystyka jest wyjatkowo niedokladna, proponuje abys zrobil ja jeszcze raz a wtedy przekonasz sie sam, w jakim jestes bledzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon Re: Marba1 IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 16.07.02, 21:07 mila, mily? mordyszko, badz tak mily i zdradz mi jak ty to policzyles ilu ludzi w niemczech mowi po polsku? i co uzywanie danego jezyka ma do czynienia z polonia lub z polskoscia? w dziesiejszych czasach uzywa sie jezykow jako instrumentow werbalnej komunikacji, najczesciej kilku naraz i codziennie. mysle ze poszukiwania polonii tu, czy tam, w niemczech i gdzie indziej jest czynem anachronicznym i ten dzial polonia na tym forum takze, w internecie ktory sam w sobie jest przeciez platforma subnacjonalna, jednoczaca wszystkich i wszedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mordyga Re: Marba1 17.07.02, 07:47 Exxonku Mily, liczba 8 milionow podparlam sie na podstawie statystyki dokananej w 2000 roku przez pewien instytut naukowy. Nie sadza aby przez 2 lata ta liczba bardzo sie zmienila. Celowo nie brano pod uwage posiadania obywatelstwa polskiego gdyz jak wiesz (??)mnostwo Polakow zrzeklo sie go i posiada obecnie jedynie niemieckie. Co do drugiej czesci Twojego postu to zgadzam sie z nia podkreslajac, ze niestety jezyk polski nie nalezy do tzw. jez. miedzynarodowo- handlowych. Umiejetnosc wladania tym jezykiem jest kompletnie niepopularna w Europie Zach. tak samo jak wezmiesz pod uwage kazdy jeden jezyk Skandynawii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur exxon, cos mnie tu sie z toba nie zdadza... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 11:14 Jezeli, tak jak pisales w innych postach, jestes zawodowo zwiazany w z wyzszymi urzedami i ich tak i tak nakrecanymi statystykami itd. to DLACZEGO nic nie wiesz i sie dziwisz, gdy chodzi o ilosc polakow w Niemczech... Do tej pory wszystko co na ten temat napisales sa jakie bardzo stare informacje z przed wojny. Cos tu nie pasuje. Nie sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
ro-bert Re: Frage an Marba1 17.07.02, 16:02 Gość portalu: marba1 napisał(a): > Warum ein Pole (nicht alle) darauf stolz ist,dass er sich ein Deutsche nennt ? > (oder nennen kann),was er aber ,meines Erachtens, nicht wahr ist ? > Ich frage danach,weil ich es gehört habe. A dlaczego stawiasz to pytanie tylko w stosunku do Polakow w Niemczech? Czy np. taki, ktory wyjechawszy pare lat temu np. do USA nazywa sie teraz Amerykaninem to zupelnie inny problem wg Ciebie? Pozdr. robert Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon do Artura IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 17.07.02, 19:37 jesli miales na mysli wojne w Afganistanie, to sie zgadza. ja nie zajmuje sie grupa polakow ktorzy tu przyjechali na azyl, lecz przez 10 lat tzw. przesiedlencami (Spaetaussiedler) a ostatnie 5 lat rozpatruje podania ludzi mieszkajacych w Polsce o potwierdzenie (posiadanego juz) obywatelstwa niemieckiego. moje dane w milionach sa suma ludzi ktorzy juz tu wjechali z terenow polskich po wojnie 1939-45. jesli cie to interesuje, to jest w polsce grupa ludzi (ok. 750.000) ktora nasze zaswiadczenia, i na tej podstawie przez konsulaty niemieckie wydane niem. paszporty posiada. ilosc podan rosnie w przerazajacym tempie z miesiaca na mieciac. juz w tej chwili mamy 2 roczne zaleglosci w opracowaniu tych podan. wladze polskie wiedza o tym zjawisku i toleruja je. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur exxon IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 20:15 Gość portalu: exxon napisał(a): > jesli miales na mysli wojne w Afganistanie, to sie zgadza. ja nie zajmuje sie > grupa polakow ktorzy tu przyjechali na azyl, lecz przez 10 lat tzw. > przesiedlencami (Spaetaussiedler) a ostatnie 5 lat rozpatruje podania ludzi > mieszkajacych w Polsce o potwierdzenie (posiadanego juz) obywatelstwa > niemieckiego. moje dane w milionach sa suma ludzi ktorzy juz tu wjechali z > terenow polskich po wojnie 1939-45. jesli cie to interesuje, to jest w polsce > grupa ludzi (ok. 750.000) ktora nasze zaswiadczenia, i na tej podstawie przez > konsulaty niemieckie wydane niem. paszporty posiada. ilosc podan rosnie w > przerazajacym tempie z miesiaca na mieciac. juz w tej chwili mamy 2 roczne > zaleglosci w opracowaniu tych podan. wladze polskie wiedza o tym zjawisku i > toleruja je. ........... exxon, nie udawaj (z ta wojna) nagle ciemniaka. Piekne liczby podajesz (niestety dotycza jakis tam ludzi w Polsce) lecz... to nie ten watek. Tym sposoben wnioskuje ze cos tu sie nie zgadza bo: -Zakwestionowales podana tu przez kogos liczbe bodajze 8 Mil. Polakow w Niemczech jak i wogole istnienie Polonii. Nie ladnie, nie ladnie. -jesli jestes tak dobrze zawodowo poinformowany (w swojej piewszej wypowiedzi ostro powolales sie na zrodla rzadu Niemieckiego), nie powinienes miec problemu z dostepem do aktualnych danych dotyczacych ilosci Polakow w Niemczech, nawet stanu na ten rok. A ty na ten temat milczysz. -caly czas powracasz do czasow 1939-45, a nie o to tutaj chodzi. Krecisz sie powoli we wlasnym kregu. - ja nie jestem na stanie obecnym, lecz wiem, ze pod koniec lat 80-tych tylko w Berlinie mieszkalo okolo 30 tys. Polakow, a np. w Stuttgarcie ok. 7 tys. Czy to jest dla ciebie jakas Fata-Morgana? czy fakt, z ktorym nie jest tobie wygodnie sie pogodzic, czyli Polonia. Mnie sie tworzy powoli obraz, ze raczej to drugie. Wiec powtorze jeszcze raz moje pytanie, ilu Polakow mieszka obecnie w Niemczech? P.S. Moj Tipp, zadzwon do kolegow z Auslanderbehoerde w Niemczech, lub do Polskiego Instytutu we Frakfurcie/M. oni wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
marba1 Re: Odpowiedz do Roberta 17.07.02, 22:44 Gość portalu: Robert napisał(a): A dlaczego stawiasz to pytanie tylko w stosunku do Polakow w Niemczech? Czy np. taki, ktory wyjechawszy pare lat temu np. do USA nazywa sie teraz Amerykaninem to zupelnie inny problem wg Ciebie? ---------- Ogolnie rzecz biorac, to problem polakow, ktorzy wyjechali . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommi Re: Frage an Robert IP: 2.4.STABLE* / 170.205.220.* 18.07.02, 10:26 ro-bert napisał: > Gość portalu: marba1 napisał(a): > A dlaczego stawiasz to pytanie tylko w stosunku do Polakow w Niemczech? Czy np. taki, ktory wyjechawszy pare lat temu np. do USA nazywa sie teraz Amerykaninem to zupelnie inny problem wg Ciebie? Pozdr. robert Hmmm ... moze wlasnie dla tego ze w pytaniu chodzilo o Polonie w Niemczech? proste ..prawda? Czytac, czytac i jeszcze raz czytac ... a nie krytykowac Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommi Oj koguty ..koguty... IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.02, 22:24 ..nie wiem czemu ale czytajac wasze posty ( tak, tak ..te niemieckie tez) to wydaje mi sie ze po czesci macie obaj racje . Mam wrazenie ze problem Poloni w Niemczech ( lub jej brak) polega na specyficznym "rodowodzie" tych przybyszow . Juz sam fakt ile sie trzeba naudowadniac ze sie jest Niemcem aby moc sie tu osiedlic dokonuje pewnego "przesiewu".Mam tu na mysli fakt ze w 80-90% (moim skromnym zdaniem /niemam ZADNYCH danych przesiedlencow ludzie ci i w Polsce pochodzac z terenow ktore czesto zmienialy "wlasciciela" nie mieli i nie maja zakozenionej Polskosci .. tak jak np Warszawiacy ,Krakowiacy czy z okolic Lublina. Sam fakt ze ich przodkowie juz nie raz zmieniali "narodowosc" (czy dobrowolnie to juz inna sprawa) bez zmieniania miejsca zamieszkania wyrobila w nich pewna ozieblosc pod tym wzgledem.Pisaliscie obaj o tych co pooddawali paszporty ...A czemu ? Bo sie bali ze ich z Niemiec "wyzuca" i w swojej gorliwosci udowadniania ze sa prawdziwymi Niemcami ( Wyzuca oznacza ..nie zezwola na staly pobyt) Koronnym przykladem ZAKLAMANIA POLSKICH NIEMCOW jest dla mnie fakt ze wielu tych co w Polsce jako mniejszosc niemiecka na niemiecko jezyczne msze do kosciola latali ...a w Niemczech .. na Polskojezyczne msze chodza.Przynajmniej kosciol ktory znam ja w Hannoverze peka w szwach na Polskich mszach. I co robi ta "POLONIA" po wyjsciu z POlskiej mszy ? gada przed kosciolem po Niemiecku !!!!!!! Paranoja .... ale niestety typowe. Dochodzi do tego jeszcze fakt ze Polska i Polacy nie maja w Niemczech wyrobionej dobrej opini ...i to jest u wielu odruch obronny odcinanie sie na sile od Polskich korzeni... aby sie przypodobac znajomym , kolegom w pracy, szefowi..itd. Jedyni ktorzy nie wstydza sie tego ze sa z Polski sa ludzie ktorzy w Niemczech cos osiagneli , do czegos doszli ZAWODOWO. A ilu takich jest??? To wiecie sami najlepiej. Dwa milony w jedna czy druga strone (w/g waszych danych) nie zmienia faktu ze Ci ludzie aby zostac w Niemczech naudowadniali sie tyle ze sa Niemcami ze czesc z nich poprostu w to uwierzyla! Z marnym skutkiem niestety bo tak samo jak dla Niemca z zachodu ktos z Landow wschodnich bedzie ciagle Ossi tak i przesiedleniec z Polski bedzie ZAWSZE POLAKIEM. Przy Tobie beda Ci slodzic zes Niemiec ..ale za plecami bedzie... Kto....ach ten Polak ? Mozecie sie tu sprzeczac po Polsku i Niemiecku ..ale nie zmienicie faktu ze to jednak dziwni ludzie ci przesiedlency.Mowiac Dziwni mam na mysli to ze tak czesto odcinaja sie od Polski / opowiadaja Niemcom bzdury o Polsce / wstydza sie Polskiego ... a z drugiej strony pielegnuja tyyyle tradycji polskich / odwiedzaja Polske czesciej niz Inni /uwielbiaja Polskie potrawy / Polki sa tak kobieco urocze w porownaniu do Niemieckich babo- chlopow... und ..und..und.... Reasumujac ..... Istnieje Polonia w Niemczech ..tylko pod ta nazwa nalezy rozumiec ten dziwny twor Polaka mieszkajacego w Niemczech ktory jest nieporownywalny z ZADNYM POLONUSEM mieszkajacym w innym kraju. Pozdrawiam wszystkie zwasnione strony. Tomek Ps: Pisalem po Polsku aby wszyscy Polscy internauci mogli zrozumiec o co chodzi. Przyznam ze nie pochwalam Waszych POPISOW po Niemiecku ..urzadzacie tu sobie prywatne dialogi /prowadzicie wojne na slowa ktora bardziej jest popisem znajomosci Niemieckiego niz wnosi cos do dyskusjii .Bo w koncu jest to forum ,i chyba nie piszecie tego dla siebie? mysle ze cieszylibyscie sie jesli by ktos cos z tej dyskusjii wyniosl ??? Nieprawdaz? Nie wysylam Was na forum niemiecko jezyczne jedynie co to prosze o uszanowanie prawa innych dyskutantow do ROZUMIENIA o czym tu mowa !!! Z gory dziekuje i sorry ze sie rozpisalem . zaznaczam ze to wylacznie moje zdanie i dopuszczam istnienie innych teori niez moje !!!!No i sorry za te koguty w tytule )) Odpowiedz Link Zgłoś
ro-bert Re: Oj Tommi... Tommi... 17.07.02, 23:12 Gość portalu: Tommi napisał(a): > Ps: Pisalem po Polsku aby wszyscy Polscy internauci mogli zrozumiec o co chodzi. Dozgonna wdziecznosc! > Przyznam ze nie pochwalam Waszych POPISOW po Niemiecku ..urzadzacie tu sobie > prywatne dialogi /prowadzicie wojne na slowa ktora bardziej jest popisem > znajomosci Niemieckiego niz wnosi cos do dyskusjii . Mozesz mi odpowiedziec dlaczego tego typu uwagi dotycza tylko j.niemieckiego? Dlaczego nie ma nikogo, kto by "nie pochwalal" (co Ty, belfer z wyksztalcenia jestes?) tych popisow np po angielsku, ktore sa przez wszystkich przyjmowane jako rzecz najzupelniej normalna? Czy tez cos przeoczylem i warunkiem dostepu do internetu jest znajomosc j. angielskiego? Nie rozumiesz, ze nieraz i niektorym latwiej np napisac cos w jezyku tego kraju, w ktorym zyje juz od kilkunastu czy kilkudziesieciu lat szczegolnie gdy ma to dotyczyc tylko pewnej okreslonej grupy z uczestnikow forum. Co to ma wspolnego z popisywaniem sie? > Bo w koncu jest to forum ,i > chyba nie piszecie tego dla siebie? mysle ze cieszylibyscie sie jesli by ktos > cos z tej dyskusjii wyniosl ??? Ja bym najchetniej chcial zeby ktos cos WNIOSL do dyskusji > Nieprawdaz? Nie wysylam Was na forum niemiecko > jezyczne Jeszcze raz stokrotne dzieki! > jedynie o co to prosze o uszanowanie prawa innych dyskutantow do > ROZUMIENIA o czym tu mowa !!! A kto Tobie to prawo dal? Wyobraz sobie, ze nie KAZDY musi miec cos do powiedzenia na KAZDY temat. To nie obowiazek, czytamy i piszemy to co chcemy i co rozumiemy. > Z gory dziekuje i sorry ze sie rozpisalem . Alez nie ma za co! A pisac mozesz ile chcesz (i w jakich jezykach chcesz). W najgorszym przypadku nikt nie bedzie Twoich postow czytal. Dopoki znajdzie sie jednak choc jeden, ktory na nie opowiada to przeciez obojetne czy piszesz po polsku czy po laponsku. TRESC SIE LICZY! > zaznaczam ze to wylacznie moje zdanie i dopuszczam istnienie innych teori niez > moje !!!!No i sorry za te koguty w tytule )) Nie przepraszaj tak stale! To peszy! robert PS To ciagle "sorry" to chyba tez nie po polsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Ro-bert masz racje, chcialem tez to napisac! IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 23:13 ro-bert napisał: > Gość portalu: Tommi napisał(a): > > > Ps: Pisalem po Polsku aby wszyscy Polscy internauci mogli zrozumiec o co > chodzi. > > Dozgonna wdziecznosc! > > > > Przyznam ze nie pochwalam Waszych POPISOW po Niemiecku ..urzadzacie tu sob > ie > > prywatne dialogi /prowadzicie wojne na slowa ktora bardziej jest popisem > > znajomosci Niemieckiego niz wnosi cos do dyskusjii . > > Mozesz mi odpowiedziec dlaczego tego typu uwagi dotycza tylko j.niemieckiego? > Dlaczego nie ma nikogo, kto by "nie pochwalal" (co Ty, belfer z wyksztalcenia > jestes?) tych popisow np po angielsku, ktore sa przez wszystkich przyjmowane > jako rzecz najzupelniej normalna? Czy tez cos przeoczylem i warunkiem dostepu > do internetu jest znajomosc j. angielskiego? Nie rozumiesz, ze nieraz i > niektorym latwiej np napisac cos w jezyku tego kraju, w ktorym zyje juz od > kilkunastu czy kilkudziesieciu lat szczegolnie gdy ma to dotyczyc tylko pewnej > okreslonej grupy z uczestnikow forum. Co to ma wspolnego z popisywaniem sie? > > > Bo w koncu jest to forum ,i > > chyba nie piszecie tego dla siebie? mysle ze cieszylibyscie sie jesli by k > tos > > cos z tej dyskusjii wyniosl ??? > > Ja bym najchetniej chcial zeby ktos cos WNIOSL do dyskusji > > > > Nieprawdaz? Nie wysylam Was na forum niemiecko > > jezyczne > > > Jeszcze raz stokrotne dzieki! > > > > jedynie o co to prosze o uszanowanie prawa innych dyskutantow do > > ROZUMIENIA o czym tu mowa !!! > > A kto Tobie to prawo dal? Wyobraz sobie, ze nie KAZDY musi miec cos do > powiedzenia na KAZDY temat. To nie obowiazek, czytamy i piszemy to co chcemy i > co rozumiemy. > > > Z gory dziekuje i sorry ze sie rozpisalem . > > Alez nie ma za co! A pisac mozesz ile chcesz (i w jakich jezykach chcesz). W > najgorszym przypadku nikt nie bedzie Twoich postow czytal. Dopoki znajdzie sie > jednak choc jeden, ktory na nie opowiada to przeciez obojetne czy piszesz po > polsku czy po laponsku. TRESC SIE LICZY! > > > zaznaczam ze to wylacznie moje zdanie i dopuszczam istnienie innych teori > niez > > moje !!!!No i sorry za te koguty w tytule )) > > Nie przepraszaj tak stale! To peszy! > > > robert > > > PS To ciagle "sorry" to chyba tez nie po polsku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommi Re: Oj Robi... Robi... IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.02, 23:54 Nie rozumiesz, ze nieraz i > niektorym latwiej np napisac cos w jezyku tego kraju, w ktorym zyje juz od > kilkunastu czy kilkudziesieciu lat szczegolnie gdy ma to dotyczyc tylko pewnej > okreslonej grupy z uczestnikow forum. Co to ma wspolnego z popisywaniem sie? > W wypadku kiedy piszacy posty po ( w tym wypadku) Niemiecku co drugi post pisza w PIEKNYM polskim wydaniu .TO JEST to popis ! A i dodam ze w wypadku Artura wychodzi w stylistyce ze "nabyl" niemiecki jako 2 jezyk po polskim !!!! Wiec Twoj argument odpada. Musze przyznac ze jego rozmowca popisal sie NAPRAWDE popisowym niemieckim i widac ze zna go perfekcyjnie. Artur porusza sie zdecydowanie lepiej po polsku ! I tego nie zmienisz. Co do reszty ... ja moze za duzo przepraszam ale Ty za duzo dziekujeszi jestes za byle g. wdzieczny. Co do wolnosci na forum ? To masz racje .Dlatego tez mozesz miec ty swoje zdanie ..ale daj mi miec moje. Szkoda jedynie ze nie skomentowales w jaki kolwiek sposob tematu o ktorym byla mowa ..a jedynie chcesz osmieszyc moja wypowiedz.Ale ..pisz i o gwiazdach..to jest forum / internet i wogle.. wiec pisz co chcesz. Ja staram sie jedna zasade zachowywac na forum ... mianowicie pisze tylko jesli wiem o czym pisze ...czasem z bledami ( nie jestem belfrem, a szkoda) ale na temat i nie leje wody aby slicznymi wyrywkami z cudzych wypowiedzi i komentarzami do nich zaspokajac swoje ego . Ale sa tacy ktorzy tego potrzebuja jak ryba wody. Ps: do Artura nie odpisalem bo tez sie nie wysilil,a szkoda bo widzialem ze jest dobry w temacie i wie o czym pisze. ( mowa o glownym temacie) Pozdrawiam i juz licze sie z dowcipnymi dogryzkami ( cytatami) Ale jak juz pisales to jest forum i tu kazdy pisze co chce / nawet jesli leje wode Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Wspaniali Polako-Niemcy IP: *.enter.net 18.07.02, 00:39 Sa isteja poznalem ich mnogo i duzo wspaniali ludzie ci starsza imigracja przedwojenna i powojenna super wspaniali ludzie mialem okazje mieszkac w Essen Pozdrawiam tych wszystkich Jestescie Wspaniali XYZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur HA! weil ich stolz bin, ein Pole zu sein / Tommi IP: *.dialo.tiscali.de 18.07.02, 02:22 hey, Tommi Jako, ze wspominasz moja osobe zabiore tez glos. Sorry, nie wiedzialem, ze oczekiwales mojej odpowiedzi na twoj poprzedni post. Jest dlugi, i musze przyznac, ze przeczytalem wpierw powierzchownie i jakos przegapilem twoja chec dyskusji ze mna. Zauwazylem jednak, ze chyba musze pewne sprawy troche sprostowac. na poczatku podkreslam, mam tylko (?) obywatelstwo polskie, nieograniczony pobyt i nie probuje odstawiac jakiegos Niemca. Przyznam sie, ze jest to lepsze niz "polatany Niemiec" czyli pochodzeniowiec (mam tez niemieckich przodkow). Zyje i pracuje jednak wsrod Niemcow i to prawie 20 lat. Oni mnie szanuja, bo nie sa zakutymi palami i widza, ze ten koles jest calkowitym zaprzeczeniem Image Polaka, obstaje przy swojej narowodowosci i nikt tego nie krytykuje. Wielu Niemcow, dzieki znajomosci ze mna zmienilo zdanie o Polsce. Dla kraju, przemyslu, inteligencji i kultury niemieckiej zrobilem jednakze wiecej, anizeli wszyscy razem tzw. pochodzeniowcy, tutaj na tym Forum. Znam Polonie Niemiecka. Dystansuje sie od niej. Chodze wlasnymi sciezkami. Milcze i obserwuje. Mam swoj cel i daze do niego, to dla mnie wazniejsze anizeli "Jahmarkowe" krzyki zadufanych "Nichtsbringer". (specjalnie uzylem niemieckiego, lepiej pasuje) To, ze Polski jest moim "pierwszym" jezykiem? ha! Zawsze juz tak zostanie, jednakze umiem niemiecki na tyle aby prowadzic tu (od lat) wlasne biuro. I to sa dla mnie wymierniki, czy ktos jest dobry czy nie. Cala reszta sie poprostu nie liczy. To samo dotyczy innej argumentacji, ktora wzbudza u mnie lekki usmiech wspolczucia. Bo nie mam komplexow. To tyle o mojej polskosci w Niemczech. P.S. Mimo wszystko mowie u nas w Niemczech...lub u nas w Polsce. Pozdrawiam Gość portalu: Tommi napisał(a): > Nie rozumiesz, ze nieraz i > > niektorym latwiej np napisac cos w jezyku tego kraju, w ktorym zyje juz od > > > kilkunastu czy kilkudziesieciu lat szczegolnie gdy ma to dotyczyc tylko > pewnej > > okreslonej grupy z uczestnikow forum. Co to ma wspolnego z popisywaniem si > e? > > > > W wypadku kiedy piszacy posty po ( w tym wypadku) Niemiecku co drugi post > pisza w PIEKNYM polskim wydaniu .TO JEST to popis ! > A i dodam ze w wypadku Artura wychodzi w stylistyce ze "nabyl" niemiecki jako 2 > > jezyk po polskim !!!! Wiec Twoj argument odpada. Musze przyznac ze jego > rozmowca popisal sie NAPRAWDE popisowym niemieckim i widac ze zna go > perfekcyjnie. > Artur porusza sie zdecydowanie lepiej po polsku ! I tego nie zmienisz. > Co do reszty ... ja moze za duzo przepraszam ale Ty za duzo dziekujeszi > jestes za byle g. wdzieczny. > Co do wolnosci na forum ? To masz racje .Dlatego tez mozesz miec ty swoje > zdanie ..ale daj mi miec moje. > Szkoda jedynie ze nie skomentowales w jaki kolwiek sposob tematu o ktorym byla > mowa ..a jedynie chcesz osmieszyc moja wypowiedz.Ale ..pisz i o gwiazdach..to > jest forum / internet i wogle.. wiec pisz co chcesz. > Ja staram sie jedna zasade zachowywac na forum ... mianowicie pisze tylko jesli > > wiem o czym pisze ...czasem z bledami ( nie jestem belfrem, a szkoda) ale na > temat i nie leje wody aby slicznymi wyrywkami z cudzych wypowiedzi i > komentarzami do nich zaspokajac swoje ego . Ale sa tacy ktorzy tego potrzebuja > jak ryba wody. > Ps: do Artura nie odpisalem bo tez sie nie wysilil,a szkoda bo widzialem ze > jest dobry w temacie i wie o czym pisze. ( mowa o glownym temacie) > > Pozdrawiam i juz licze sie z dowcipnymi dogryzkami ( cytatami) > Ale jak juz pisales to jest forum i tu kazdy pisze co chce / nawet jesli leje > wode Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommi Witaj ...lepiej puzno niz wcale ;)) IP: 2.4.STABLE* / 170.205.220.* 18.07.02, 08:14 Zaczne cytatem z mojego 1 posta ; "Jedyni ktorzy nie wstydza sie tego ze sa z Polski sa ludzie ktorzy w Niemczech cos osiagneli , do czegos doszli ZAWODOWO. A ilu takich jest??? ",.....mowi Ci to cos? Wlasnie o Tobie i Tobie podobnych myslalem piszac te slowa. Biorac pod uwage srodowisko w ktorym sie obracasz masz do czynienia z "normalnymi" Niemcami i ci potrafia uszanowac to co sie ma w glowie a nie zaczynaja od starych stereotypow. Jednak przyznasz ze Twoja przeciwnoscia sa ludzie ktorzy czesto pracujac w prostych zawodach (czesto ponizej kwalifikacjii) razem z Turkami ktorzy czesto lepiej mowia po Niem. niz Polacy. Im nie pozostaje czesto nic innego jak sie dowartosciowywac tym ze ich przodkowie byli Niemcami. Co do krytykanctwa dla zasady ... to wiesz... ja znosze krytyke dosyc dobrze i wiedzialem ze inni beda innego zdania TYLKO prosze...KRYTYKA TAK ale na temat!! Jesli ktos skacze z tematu na temat z rubryki do rubryki i czepia sie tylko i wylacznie podrzednych watkow i bledow ...nie jest nic a nic leprzy od tych co on sam krytykuje. W 1 poscie (sorry za te koguty) chodzilo mi o to ze czytajac tak jako postronny Wasze dyskusje to po czesci moglem kazdemu z Was przyznac racje.A poniewaz temat i mnie interesuje dopisalem tylko moje zdanie na ten temat. Nie jestem alfa & omega i myslew ze nie obrazilem zadnego z Was ? To tyle .. a puki co bedziemy nadal musieli zyc z przypadkami kupowania przez kobiete z Polski na stoisku z wedlinami Slaskimi LAMANYM Niemieckim. Gdzie sprzedawca odpowiada jej po Polsku ..a ona brnie kaleczac jezyk po Niemiecku. Pozdrawiam . Ps: Moja prosbe pisania dialogow po Polsku motywuje faktem ze dyskusja byla na tyle ciekawa ze warto aby sobie polsko ( lub polsko-ang) jezyczni internauci poczytali ... Nic wiecej Gruß Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur ...lepiej pozno niz wcale ;)) IP: *.dialo.tiscali.de 18.07.02, 13:43 Tommi, tak, czasem jest to zenujace, gdy sie slyszy, rodaka/czke, probujacych ukryc swoja tozsamosc za razaco zla znajamoscia jezyka. Mysle, ze nie jest to jednak tendencja wsrod niemieckich Polakow. To cecha pewnego gatunku ludzi. Nie bede sie jednak na ten temat rozpisywal, bo swiadczyloby to, ze tacy sa az tak godni uwagi. Ososbiscie znam wielu polakow w Niemczech, sa oni z roznych warstw spolecznych. Nie mam problemu, spotkac sie ze znajomymi, ktorzy wykonuja proste zawody, jednakze mozna z nimi calkiem wesolo i sympatycznie spedzic czas. W sumie, nie paszport jako papierek lub wyciag konta, tylko czlowiek sie liczy. W zyciu zawodowym kieruje sie naturalnie innymi kryteriami. Znam tez ludzi, ktorzy cos tam osiagneli. Tu gdzie mieszkam, jest duza grupa ambitnych ludzi z Wroclawia, pracuja jako Designerzy, plastycy konserwatorzy, muzycy, czy inni Selbststaendiger. Kazdy z nich koncentruje sie na zyciu zawodowym i to ich mocno pochlania. Kontakty z nimi powoli sa coraz zadsze, poprostu zycie. Z moich obserwacji, wnioskuje, ze zla znajomosc jezyka wsrod Polakow jest wywolana tym, ze wiekszosc zamyka sie we wlasnych, polskich kregach. Pracuja tez wsrod obcokrajowcow znajacych dosyc miernie niemiecki, a to naturalnie nie rozwija. I tu tez nie jest to charakterystyczne tylko dla Polakow w Niemczech. Koncze juz, bo mam dzisiaj dosyc przeladowany dzien. Pozdr. ....................... Gość portalu: Tommi napisał(a): > Zaczne cytatem z mojego 1 posta ; > "Jedyni ktorzy nie wstydza sie tego ze sa z Polski sa ludzie > ktorzy w Niemczech cos osiagneli , do czegos doszli ZAWODOWO. A ilu takich > jest??? ",.....mowi Ci to cos? > Wlasnie o Tobie i Tobie podobnych myslalem piszac te slowa. > Biorac pod uwage srodowisko w ktorym sie obracasz masz do czynienia > z "normalnymi" Niemcami i ci potrafia uszanowac to co sie ma w glowie a nie > zaczynaja od starych stereotypow. Jednak przyznasz ze Twoja przeciwnoscia sa > ludzie ktorzy czesto pracujac w prostych zawodach (czesto ponizej > kwalifikacjii) razem z Turkami ktorzy czesto lepiej mowia po Niem. niz Polacy. > Im nie pozostaje czesto nic innego jak sie dowartosciowywac tym ze ich > przodkowie byli Niemcami. > Co do krytykanctwa dla zasady ... to wiesz... ja znosze krytyke dosyc dobrze i > wiedzialem ze inni beda innego zdania TYLKO prosze...KRYTYKA TAK ale na temat!! > Jesli ktos skacze z tematu na temat z rubryki do rubryki i czepia sie tylko i > wylacznie podrzednych watkow i bledow ...nie jest nic a nic leprzy od tych co > on sam krytykuje. > W 1 poscie (sorry za te koguty) chodzilo mi o to ze czytajac tak jako postronny > > Wasze dyskusje to po czesci moglem kazdemu z Was przyznac racje.A poniewaz > temat i mnie interesuje dopisalem tylko moje zdanie na ten temat. Nie jestem > alfa & omega i myslew ze nie obrazilem zadnego z Was ? To tyle .. > a puki co bedziemy nadal musieli zyc z przypadkami kupowania przez kobiete z > Polski na stoisku z wedlinami Slaskimi LAMANYM Niemieckim. Gdzie sprzedawca > odpowiada jej po Polsku ..a ona brnie kaleczac jezyk po Niemiecku. > Pozdrawiam . > Ps: Moja prosbe pisania dialogow po Polsku motywuje faktem ze dyskusja byla na > tyle ciekawa ze warto aby sobie polsko ( lub polsko-ang) jezyczni internauci > poczytali ... Nic wiecej > Gruß Odpowiedz Link Zgłoś
dyplomata Dane exxona... 750 000??? 18.07.02, 10:06 Exxon pisze: >ja nie zajmuje sie grupa polakow ktorzy tu przyjechali na azyl, lecz przez 10 >lat tzw. przesiedlencami (Spaetaussiedler) a ostatnie 5 lat rozpatruje podania >ludzi mieszkajacych w Polsce o potwierdzenie (posiadanego juz) obywatelstwa >niemieckiego. moje dane w milionach sa suma ludzi ktorzy juz tu wjechali z >terenow polskich po wojnie 1939-45. jesli cie to interesuje, to jest w polsce >grupa ludzi (ok. 750.000) ktora nasze zaswiadczenia, i na tej podstawie przez >konsulaty niemieckie wydane niem. paszporty posiada. ilosc podan rosnie w >przerazajacym tempie z miesiaca na mieciac. juz w tej chwili mamy 2 roczne >zaleglosci w opracowaniu tych podan. Jako fachowiec moglbys podac gdzie jest oficjalne potwierdzenie tej liczby 750 000??? W Polsce byla dotychczas mowa o ok. 100 000 paszportow wydanych glownie w Opolskim. >ilosc podan rosnie w przerazajacym tempie z miesiaca na mieciac. juz w tej >chwili mamy 2 roczne zaleglosci w opracowaniu tych podan. Przerazajace tempo? Skad sie to bierze? Czy malzonek osoby posiadajacej tytul do obywatelstwa niemieckiego moze sie o nie tez ubiegac? Jesli tak, to w koncu chyba wszyscy w Polsce beda mieli dwa paszporty? >wladze polskie wiedza o tym zjawisku i toleruja je. O wymienionych przez ciebie liczbach chyba nikt dotad nie wiedzial. Natomiast to ze wladze polskie je toleruja jest z punktu widzenia prawa polskiego wszystko jak najbardziej w porzadku poniewaz w odroznieniu od niemiec prawo polskie toleruje posiadanie wielu obywatelstw. W swietle prawa polskiego obywatele tacy sa jednak traktowani wylacznie jako obywatele polscy wiec posiadanie innego obywatelstwa jest zupelnie bez znaczenia. Inna sytuacja powstalaby gdyby obywatele polscy posiadajacy rowniez obywatelstwo niemieckie chcieliby sie zrzec obywatelstwa polskiego. Wydaje sie ze w tym przypadku najpierw wladze polskie moglby wymagac uprzedniego przeniesienia do Niemiec chociaz nie ma takiego formalnego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mesco Re: Dane exxona... 750 000??? IP: *.ub.uni-leipzig.de 19.07.02, 15:26 Exxon kiedy nadawales fajne posty osmieszajace Slazaków na forach schlesien.de czemu tego teraz nie robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon do mesco IP: *.arcor-ip.net 19.07.02, 15:34 drogi/ a mesco, na schlesien.de nigdy jeszcze nie bylem, musi sie rozchodzic o jakas pomylke. czy ktos tam uzywal takiego pseudonimu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon Re: Dane exxona... 750 000??? IP: *.arcor-ip.net 19.07.02, 15:46 malzonkowie nie moga sie ubiegac o to obywatelstwo, jedynie kobiety ktore zawarly malzenstwo z niemcem przed 1953 rokiem, ale to marginalny problem. nie sa to tylko osoby z opolskiego, lecz z calego terenu gornego slaska i wszystkich terenow polskich ktore w latach 1939-45 byly okupowane przez wehrmacht. wszystkie osoby ktore byly w posiadaniu volkslisty (grupa 1-3) moga sie ubiegac o obywatelstwo w bundesverwaltungsamt koeln. i czynia to. odnosi sie wrazenie, iz jakies grupy ludzi (ktore chca zarobic pieniadze przez posrednictwo etc.) jezdza od wsi do wsi i naklaniaja wszystkich ludzi do skladania podan. to zjawisko rzeczywiscie bardzo sie nasililo w ostatnich miesiacach. ta problematyka jest nam juz znana w latach poprzednich z terenow GUS (byly ZSRR), kiedy tam zorganizowali sie niemcy rosyjscy, zaraz pojawily sie miliony podan o przesiedlenie. znam to jako swiadek, poniewaz ok. 2 lat przeprowadzalem tam testy j. niemieckiego w ambasadach (Moskwa, Alma-Aty, Taschkent) i konsulatach (Nowossibirsk, Sankt-Petersburg) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? IP: *.arcor-ip.net 20.07.02, 16:18 www.bundesauslaenderbeauftragkte.de Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 20.07.02, 18:47 oj rychu, Rychu: www.bundesauslaenderbeauftragte.de Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxon Re: Gdzie jest polonia niemiecka ? IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 20.07.02, 18:52 te 300.000 tysiecy Polakow w RFN w roku 2000 to wylacznie osoby legitymijace sie 1 obywatelstwem (polskim). Osoby ktore posiadaja wiecej obywatelstw, liczone sa wylacznie wedlug obywatelstwa niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś