Dodaj do ulubionych

Renka, to przekracza granice niesmaku

17.07.02, 03:31
co ty wyprawiasz ze strona www.polishrestaurant.com

1. We used to work as professionals in Poland.Our children had wonderful
childhood.With "Sesame Street" too.That day,beeing with my friend around
Canadian Embassy, completely coincidently I took aplication for emigration to
Canada.I did it for fun rather, than anything serious. That kind of question,
was I good enough as the professional to get the visa ? Would I meet the
criteria for getting visa? Then, it was that kind of questions I asked
myself.And it was then completely FREE!

slowko 'beeing' pisze sie 'being'

2.All my diplomas I have got from Technical University in Warsaw ( nr 1 in
ranking in Poland) were positively estimated in Canada, before getting visa.I
hoped to start working here as Chemical Engineer as soon as possible.FORGET
IT, naive woman ! Job market is tight. To say the truth, I don't have any
regrets.At least, I am known as a great cook and I enjoy running the
restaurant with my husband.That keeps us in constant state of being busy.And
we never got any professional offers. People know about our education and our
looking for some professional experience.This makes a sad side of that
story.Job market is weird here, you can meet taxi driver with MD
diploma,lawyer in variety store, housekeeper with Canadian University degree,
so ..life is life.And we try to respect the rules of life.

'estimated'? Moze 'regarded'?

3.We can't predict the future.We can't change the past. We can only try to
transform the present. We might have many goals, but changing our destiny is
impossible.Fact is that things always happen for some reason.

no shit.

4. Sometimes,my husband is joking that we are taking University of Wyandotte
(that street,we work at).We have met many people here,from around the corner
and around the world.Each one has very own life story.But the most touching
for me is seeing children on the street, in the late evening, with keys
hanging from their chests or walking with their backpacks still
on..Transformation from beeing mommy's baby to becoming the adult is more
difficult today than ever before.

'beeing'?

5. People keep talking about it. The painting. You feel like being watched by
him.This is the painting in our restaurant. Pain,suffering, determination,
hate wounds, which, even healed, they stay for ever. People say this is truth
about emotions. This is dramatic painting.

'for ever'? moze 'forever'?

6. Our great, healthy food, always fresh and with Polish taste deserve
appreciation! If you like Chopin's music and peaceful atmosphere,lots of
plants and beautiful service, that place is for you!

'Polish'? a moze 'polish'?

7. Today we were late a bit.Couldn't park , because of a PT Cruiser , which
parked in the middle of a spot,and despite our lighs flashing did not move a
bit..even.I (personally)did not enjoy it..In about 2 minutes , after opening
the store, what I see? That driver helping my husband with shopping goods!
After, he sat at the table and tordered the lunch..I felt surprised that
moment.

'lighs'? a moze 'lights'? 'torderd lunch? What the hell is that?
itd, itd.
Renka, zanim zaczniesz innych poprawiac na temat spraw oczywistych,
przeczytaj sama albo daj komus do przeczytania. Bo to jednak nie powinno tak
byc. Czy twoje dzieci umieja czytac po angielsku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Renka Re: Renka, to przekracza granice niesmaku IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 17.07.02, 03:38
      Moj niedoszly drogi przyjacielu maas, poprawiaj mnie, bo ja nie jestem alfa i
      omega. Nie zauwazylam tych bledow. Przepraszam, ze zszargalam twoje wrazliwe
      zmysly.Dawno nie bylam w Polish Restaurant, choc lubie tam bywac.Jednak te
      upaly mnie wykonczyly i dlatego sie relaksuje.
      • _maas Re: Renka, to przekracza granice niesmaku 17.07.02, 03:42
        a w ogole to ten tekst jest taki jak stre bambosze po dziadku. nie zmieniaj
        tematu na upaly. Klimatyzacji tam u was w Kanadzie nie ma czy tez oszczedzacie
        prad? Moze sa jakies zaciemnienia?
        • jajecznica1 Re: Renka, to przekracza granice niesmaku 17.07.02, 04:20
          Renka oszczedza nie tylko na pradzie ale na produktach
          zywnosciowych ,przterminowane golabki i i nna zywnosc odgrzewa non - stop i
          serwuje na okraglo !!! Ta jej restauracja to stara buda pelna kakroci na
          przedmiesciach Toronto w polskim gettcie !!!
          • Gość: Renka Re: jajecznica jak zwykle mnie z kims myli IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 17.07.02, 05:23
            I have nothing to Toronto.Stop fussing and fighting with me.Accept me like I am
            and simply love my food(and me).It is strongly reccomended to visit my
            restaurant, while in Windsor smile
            • _redakcja_ E, tam myli. 17.07.02, 05:46
              Podpucha zebys sie odszczeknela a ja przy tej okazji zaraz mam temat.

              A wienc proszem pani to pisarstwo to jest rzeczywiscie bardzo mocno zenujace,
              ale to przeciez tak ma byc, co nie?

              Po drugie jako biedny pracownik redakcji, czy jest mozliwosc u pani pracowac
              aby podpatrzec sekrety kulinarne? Chcem potem otworzyc barek na Chmielnej we
              Warsiawie.

              Czy lysy jeszcze ciagnie i czy ma pani ubezpieczenie na jego glowke?
              • Gość: student kocham Renke, zaimponowalas mnie IP: *.bredband.skanova.com 17.07.02, 15:18
                czy prowadzisz restauracje w kanadzie?
    • ertes To Renka 17.07.02, 06:03
      Renka,

      Nie przejmuj sie baranami. Bardzo fajna strona a do restauracji zajrze jak
      kiedys bede w Windsor.

      • _redakcja_ Ty, ertem, 17.07.02, 06:46
        a z tego co wiadomo z doniesien to zarcie w tej restauracji lepsze niz na
        forum. A baran to jezdes sam.
    • Gość: Artur Renka IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 14:25
      gdy przeczytale te posty, upewniam sie tylko Renka w slusznosci swojej decyzji.
      Pamietasz jak mnie kiedys o moj www-adres pytalas? odpowiedzialem wtedy, ze nie
      zalezy mnie na tym aby dawac tutaj namiarow na siebie. aby rozne osoby moja
      osoba nie wycieraly sobie geby.
      Czasami trzeba postawic mocne granice miedzy biciem piany na forum i zyciem
      zawodowym. I tego sie trzymam zawziecie.
      P.S.
      Moglbym jeszcze bardziej rozwinac ten temat ale dam sobie spokoj.
      Pozdr.
      • Gość: dorota racja Arturze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 14:52
        o nic nie należy pytać i w nic nie należy wierzyć. Wszystko jest tajemne.
        • Gość: Artur Tajemne? moze nie, tylko IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 14:59
          Gość portalu: dorota napisał(a):

          > o nic nie należy pytać i w nic nie należy wierzyć. Wszystko jest tajemne.
          .............
          co trzeba rozroznic co,gdzie,komu i jak
          • Gość: dorota Re: Tajemne? moze nie, tylko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 15:38
            Gość portalu: Artur napisał(a):


            > co trzeba rozroznic co,gdzie,komu i jak

            Ależ to strasznie skomplikowane Arturze, bo gdyby coś gdzieś komuś nie tak,
            albo coś, gdzieś nie temu komu co trzeba? Czy zawsze wiesz co gdzie jak komu?
            Ja nie. Więc może lepiej nic nigdzie nikomu nigdy.
            • Gość: Artur ha ha, wlasciwie to proste... IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 15:41
              Gość portalu: dorota napisał(a):

              > Gość portalu: Artur napisał(a):
              >
              >
              > > co trzeba rozroznic co,gdzie,komu i jak
              >
              > Ależ to strasznie skomplikowane Arturze, bo gdyby coś gdzieś komuś nie tak,
              > albo coś, gdzieś nie temu komu co trzeba? Czy zawsze wiesz co gdzie jak komu?
              > Ja nie. Więc może lepiej nic nigdzie nikomu nigdy.
              ...............
              ...ale w efekcie cos kolo tego, ha ha
            • _maas Dorota, co prawda myslisz ze nie masz penisa i 17.07.02, 17:02
              masz pare cyckow w co watpie, ale jednak podlegasz silom ksiezycowym co widac w
              plataninie twojej tworczosci. Na wszelki wypadek radze nie nosic spodni.
    • Gość: tba Re: Renka, to przekracza granice niesmaku IP: 128.172.69.* 17.07.02, 18:25
      drogi lub droga mas,
      Daj spokoj Rence. Strona jest ciekawa, a ze troche bledow, no coz - jak Renka
      powiedziala - nie jest alfa i omega - pomylki zdarzaja sie kazdemu. Poza tym
      czytajac twoje poprawki wydaje mi sie ze twoj angielski pozostawia wiele do
      zyczenia. Kazdy potrafi wyluskac bledy ortograficzne, wystarczy zajrzec do
      slownika, slowo estimated nie powinno byc zastapione slowem regarded, lecz
      raczej "evaluated", no a bledy stylistyczne, tych pewnie nie zauwazyles, bo
      twoj angielski slabiutki, och slabiutki.
      ad
    • karim Re: Renka, to przekracza granice niesmaku 17.07.02, 19:20
      _maas napisała:

      > co ty wyprawiasz ze strona <a href="www.polishrestaurant.com"target="_bl
      > ank">www.polishrestaurant.com</a>

      Kolejny pouczacz, cholery mozna dostac. Cecha narodowa czy co? W niektorych krajach jestesmy znani jako narod
      sprzataczy. Okazuje sie ze w pouczaniu nie jestesmy gorsi. A poza tym, "Polish" to jest przymiotnik i w odniesieniu
      do nacji pisze sie w angielskim z duzej litery. Natomiast "polish" to rzeczownik, srodek do polerowania albo
      czasownik "polerowac". Dyplom sie ocenie czyli "evaluate," czyli "one's diploma was evaluated with positive result".
      Jak juz chcesz poprawiac to rob to w szkole a nie na forum, i rob to dobrze. Kogo to obchodzi czy jej strona ma
      bledy, wazno co Renka jesc daje.
    • i.p.freely Re: _maas 17.07.02, 19:22
      a moze to mialo byc my-ass?
      Tak sobie czytam te twoje wypociny. I tu i tam...
      Co za napastliwosc? Ty, to dopiero przekraczasz granice jakiegokolwiek smaku!
      Incredible intelect?....jak na CROMAGNON przystalo(moze).
      Mlody jestes i chcesz latac z ALFA-MALES tego forum?
      So quite nipping at the ankles.
      On second thought - you just might be that perfect.. TALKING CHICHUACHUA.
      Yeep, yeeep...
      Regards,
      Stara Ciota.
    • Gość: Anza Re: Renka, to przekracza granice niesmaku IP: *.prodigy.net.mx 17.07.02, 20:01
      Spadles czlowieku z 5 pietra na glowe, czy co? Chyba przesadzasz.
      Co ma do rzeczy czy Renka ma pare bledów ortograficznych, czy nie. Jak na
      obcokrajowca pisze calkiem nie zle. Poza tym ma restauracje, a nie jest
      wlascicielka jakiegos uniwersytetu prywatnego. Poza tym, granice niesmaku
      przekracza jakas zepsuta kielbasa, a nie czyjas wypowiedz.
      • Gość: Artur krodki proces IP: *.dialo.tiscali.de 17.07.02, 20:24
        Mam firme reklamowa i designerska na zachodzie i jako fachmann, powiem tobie,
        ze jesli to ma byc solidna prezentacja firmy, takie bledy nie powinny miec
        jednak miejsca.
        Czasami sie jednak wkadnie diabel, nawet w najpowazniejszych publikacjach.
        Usunac bledy, i po problemie.
        Z powazaniem dla Renki
        • Gość: Anza Re: krodki proces IP: *.prodigy.net.mx 17.07.02, 20:36
          Gość portalu: Artur napisał(a):

          > Mam firme reklamowa i designerska na zachodzie i jako fachmann, powiem
          tobie,
          > ze jesli to ma byc solidna prezentacja firmy, takie bledy nie powinny miec
          > jednak miejsca.
          > Czasami sie jednak wkadnie diabel, nawet w najpowazniejszych publikacjach.
          > Usunac bledy, i po problemie.
          > Z powazaniem dla Renki


          Zgoda..... nic dodac, nic ujac. Choc jestem przekonana, ze mozna wskazac te
          bledy w przyjaznym tonie i jako pomoc, a nie wysmiewajac sie z kogos, bo to
          jest ohydne zachowanie. Chyba w ten sposób mozna by bylo nawet podziekowac za
          poprawki.... czy nie?





    • Gość: PawelD powiedzonko IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 17.07.02, 20:37
      ,,tylko ten sie nie myli kto nic nie robi"

      Renka - nie przejmuj sie...

      Twoj tekst jest bardzo cenny, bo... bardzo prwadziwy.

      a drobne usterki zawsze sie trafiaja...

      Jednym rzedziej innym (jak mi ha, ha, ha!) czesciej

      trzym siem i mam nadzieje ze kiedys Cie odwiedzimy...

      Pierogi naprawde takie dobre?

      pozdrawiam Wsyckik promiennie

      Pawel
      • pajacyk2 Re: powiedzonko 17.07.02, 20:46
        Fajne posteczki zamieszczasz muj Paweleczku-take slodziutke, sloneczne
        zdrobnionka. litereczki wyglansowane, fraza dopasowana, dofcip celny ale nie
        krzywdzacy nikogo.no i te 'pozdrufkie' i 'papatkie'
        eh czujem ze bedem Ci musiala dac wreszcie klapsa w pupkem, chlopyczyku.

        tfoja (juz na zawsze)
        Pajacynka
        • Gość: Anza Re: powiedzonko IP: *.prodigy.net.mx 17.07.02, 20:50
          pajacyk2 napisał:

          > Fajne posteczki zamieszczasz muj Paweleczku-take slodziutke, sloneczne
          > zdrobnionka. litereczki wyglansowane, fraza dopasowana, dofcip celny ale nie
          > krzywdzacy nikogo.no i te 'pozdrufkie' i 'papatkie'
          > eh czujem ze bedem Ci musiala dac wreszcie klapsa w pupkem, chlopyczyku.
          >
          > tfoja (juz na zawsze)
          > Pajacynka


          No to fajnie, bo Twoje z koleji, nie sa nawet warte uwagi.
        • Gość: PawelD tfoja? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 17.07.02, 21:03
          :0 dzieki z komplement
          - dowcip celny, ale nie krzywdzacy"

          cieszy mnie to...
          wiesz - o to i chodzi - by trafiac w sedno rzeczy, a nie kogos w oko- czy w
          czulem niejsce...

          a co do ,,tfoja"
          to

          sorry,
          nie kupuje..

          w lozku to ja jestem brutal. (delikatny i czuly tez) i tylko z wlasna zona.
          (piekna i madra).
          nie masz najmniejszych sznas w porownaniu.

          coz...

          pozdrawiam nieusajaco promiennie...

          a jak szukasz zaczepki to jest tu paru takich - ciagle szukaja a ja im nie
          odpowiadam...

          moze Ty ich uszczesliwisz?

          pozdrowko

          Pawel
      • _maas Re: powiedzonko 17.07.02, 21:09
        tak pierogi sa podobno jak u mamy. U burdel mamy, zeby nie bylo watpliwosci.

        Ohydne nie ohydne, bledy sa, a dzieci widac maja restauracje w dupie albo nie
        umieja czytac. A calosc jest zenujaca bo strona jest juz od dluzszego czasu.
        Tak, to jest bardzo polskie to poprawianie dlatego ze anglosasi maja w dupie
        poprawianie innych, ale swoje to nie ma obawy pomysla. Poza tym mimo stazu w
        tym prawdziwym kapitalizmie nie odjebalo mi ze szczescia zebym uwazal sie za
        anglosasa tak jak niktorzy tu probuja. Uwaga na adresy z pracy: jak ktory mi
        sie narazi a zobacze adres to ujebie podwojnie a wiem jak. O stylu nie smialem
        sie wypowiadac bo zawsze sie jakas ciota czy tez cioty do tego znajda -
        wyraznie jedzie tu zuzytym balonem. Ten nagly powiew obroncow Renki jest mi
        bardzo mily. Lece odszukac zdjecie baleronowe jako uprzyjemnienia wieczoru
        polskiego.

        Moj jezyk angielski jest cieniutki, polski tez a na gastronomii siem nie znam.
        Lubie natomiast kogos dobrze ujebac. Rozgladam sie za ofiara wiec czekam na
        propozycje. Acha, moim krytykom chuj wielki do dupy.

        Tym ktorzy mnie na razie tolerujom dedykuje moja ulubiona strone
        wwt.amateurpages.com/frames.htm - wiem, biedny jestem. I co z tego? A
        jakbyscie mnie uwielbiali i chcieli na wakacje przyjechac jak wszystkie cioty
        forumowe - do Hiszpanii, to wtedy nie bylbym biedny? Wiec zdecydujcie sie na
        jakies slowo tak zebym wam nie musial przypominac podtrojnych nickow czy
        pojedynczych z niewydolnoscia odwloku. Tak, tego z wielkim ch. Z niesmakiem
        ciemna maasa my ass, patented asshole and legal bastard. Maas
        PS jezeli jeszcze siem nie polapaliscie to jestem strasznym squrwysynem ktory
        lubi siem chwalic. Np ze znalazl analfabetyczna strone Renki, Volnego czy
        PawlaD.
        Czy wy mozecie razem zebrac swoje sily i pomyslec razem? Bo poki co to wasze
        strony przypominaja strone mojego hydraulika ktory ma swoj interes w ktorym
        zatrudnia zdezelowana polciezarowke i lysiejacego psa ktory lubi sobie sam
        obciagac. Psa lubie i zastanawiam sie. Czekam na propozycje o tym obciaganiu.
        • Gość: Anza Re: powiedzonko IP: *.prodigy.net.mx 17.07.02, 21:19
          Gdzies tam na swiecie jest jedno powiedzonko: Jak pies nie ma czym srac.... to
          wyje.

          Bez komentarza.
          • _maas anza 17.07.02, 21:26
            nie znam takiego powiedzonka. Obracasz sie w strasznych kregach. Wyraznie
            miales punkty z apochodzenie. Uwazaj bo anglosasi takich alfonsow jak ty to
            czuja na odleglosc.
            • Gość: Anza Re: anza IP: *.prodigy.net.mx 17.07.02, 21:34
              _maas napisała:

              > nie znam takiego powiedzonka. Obracasz sie w strasznych kregach. Wyraznie
              > miales punkty z apochodzenie. Uwazaj bo anglosasi takich alfonsow jak ty to
              > czuja na odleglosc.


              Jasne, ze go nie znasz. I nie przejmój sie o mnie.... te kregi sa duzo lepsze
              od twoich. Ah, i jeszcze jedno:

              a) Anza, jak takis mondrala, to nie jest imie meskie
              b) Co oznacza: "a pochodzenie"?
              c) Wynikajac z punktu a), alfonsem nigdy nie bede mogla byc.
              d) Fajnie mi tutaj, choc tobie sie nie podoba

              Co, naprawde nie masz nic do roboty, tylko pieprzyc co jest juz przesolone?





    • Gość: PawelD spojrz kochany poprawiaczu na swoj tytul... IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 17.07.02, 20:43
      spojrz kochany poprawiaczu na swoj tytul...

      to elementarny blad konstrukcyjny:
      jesli cos
      ,,przekracza granice niesmaku"

      tzn. jest POZA tymi granicami
      czyli byloby to SMACZNE.
      A nie o to raczej Ci chodzilo...

      wniosek? ,,przymawial kociol garnkowi"

      to co uwielbiam w Australii to fakt ze ludzie nie czepiaja sie innych - wymowy,
      gramatyki - chyba niczego...


      chcialbym zeby POlacy (przez duze O wink))
      nauczyli sie tego

      promiennie pozdrawiam

      Pawel
      • Gość: Tommi I tu sie z Toba zgadzam .. IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.02, 21:14
        ..jako mieszkajacy za graniacami kraju biore czesto udzial w forach Polskich i
        Niemieckich. Jest to naprawde niesamowite ze WYLACZNIE na forach Polskich az
        roi sie od poprawiaczy i to notorycznych. Niektore tematy przechodza prawdziwa
        ewolucje bo zamiast na temat ludziska wyzywaja sie od nieukow ..bo ktos
        postawil przecinek w zlym miejscu. Zaczynaja obrazac choc sami do tematu i
        dyskusjii nie wnosza nic nowego. Czy jest to genetycznie wytlumaczalne?wink)
        Jeszcze mi sie nigdy nie zdazylo na Niemieckim forum aby mnie ktos poprawil... -
        dostaje konkretne odpowiedzi/ porady i jestem brany powaznie.
        Polskie forum (np; onetu czy gazety) roi sie od zdan " czlowieku jestes chory"
        idz sie leczyc , powalilo cie" ( hi ...nie do mnie ale ogolnie wink))
        Malo tego ..jesli wspomnisz ze mieszkasz za granica to Ci zaraz napisza " to
        spadaj sobie na wasze forum .."
        Dziwna jest Polska mentalnosc .Ale moze to jest wlasnieprzyczyna dla czego
        Polacy ( jako narod) nic nie potrafia osiagnac .....bo sie wciagaja wylacznie
        do blota . Robia kariery jedynie jako jednostki !!Ale w tedy idzie juz
        wylacznie na lokcie. Smutne to .....
        Pozdrawiam
        • _maas Na Niemieckim forum Tommi 17.07.02, 21:24
          to siem pisze proszem pana 'niemieckicm' Czy ty z tych co po polsku zapomnieli
          a po niemiecku siem nie nauczyli?

          A nie poprawiajom cie, bo na ch. im tyle roboty z toba? Poza tym wiadomo ze sie
          zaraz na nich rzucisz - o, to to Niemcy dobrze wiedza o Polakach i nieomylnosci
          slowianskiej.

          Poza tym czy im zalezy tak jak mnie zebys np. zapamietal ze przymiotnik pisze
          sie z malej litery? Nie. Ja wbrew pozorom chcialbym abys ty i cale hordy innych
          analfabetow od pokolen sie czegos na forum nauczyl. W formie zartobliwej,
          ordynarnej czy jakiejkolwiek, ale ty juz nigdy nie zapomnisz napisac tego slowa
          z malej litery.

          A tak miedzy nami: chuj ci w dupe Tommi. To tak na wypadek twojej amnezji.

          • Gość: Tommi O takich degeneratach wlasnie pisalem IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.02, 22:44
            Nie wiem gdzie mieszkasz ( chyba lepiej dla Ciebie) ale jestes wlasnie esencja
            najgorszych polskich ( z malej ....bo szacunku dla takich 0) wad.
            Dzieki takim jak ty ( z malej) obraz polaka wink) (z malej) za granicami Polski
            bedzie taki na jaki zasluguja normalni Polacy .
            Jestes poprostu smieciem .I choc bys teraz zaplul sie na smierc ( w monitor)
            to wiedz ze smieciami sie nie przejmuje wink)))
            • Gość: Bozena L Re: O takich degeneratach wlasnie pisalem IP: *.sympatico.ca 17.07.02, 23:45
              Troy, walnij go torbka.
              • canadian Re: O takich degeneratach wlasnie pisalem 19.07.02, 00:45
                Spierdalaj pedalska kurwo.
            • _redakcja_ Tommi ty pedale 18.07.02, 01:23
              pochodzenie to to gdzies sie tumanie urodzil to siem za tobom cingnie.

              A wg kodeksu Boziewicza z pedalami nie gadam.
      • _maas Jak juz tak sie przyp..sz to popatrz 17.07.02, 21:19
        na swoja strone. Jest zenujaca jezeli chodzi o tresc z punktu widzenia teorii
        zrzadzania na zachodzie. przedruki jak z gazety niedzielnej za 75 centow (USA).
        Sprobuj uzyc jakies zrodla lepsze niz ksiazeczka pan ZigZiglar i nie pieprz o
        swoich wyczynach w Polsce bo sie na ciebie uwezme i bedzie bardzo brzydko.
      • Gość: CW Re: spojrz kochany poprawiaczu na swoj tytul... IP: *.sympatico.ca 17.07.02, 21:45
        Drogi Specjalisto od Negocjacji, swoje posty powinienes
        pokazac swoim studentom. Jest sie czym pochwalic.
        Zawsze utrzymywalem, ze "uczyciel" to najlepszy zawod:
        KTO UMIE COS ROBIC - ROBI TO.
        KTO NIE UMIE - POUCZA INNYCH, JAK TO SIE
        ROBI.
        • Gość: Renka Re: spojrz kochany poprawiaczu na swoj tytul... IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 17.07.02, 22:42
          dyskusja sie wyplatala znowu na temat mojej UKOCHANEJ POLISH RESTAURANT PIAST w
          Windsor smile)))
          Kochani, strone tej restauracji robi moj geniusz Jakub i nijak go nie moge
          zmusic do zwiekszenia szybkosci, bo aktualnie zmienil poglad i zaczal mi
          montowac nowy komputer.Juz nie jest to glowa czarnej dziewczyny na walizce z
          pleksi, ale ciezka metalowa szafka z ekranem , na ktorym mam miec specjalne
          efekty elektroniczne, ciagle zmieniajace sie images.Poki co, monitor nie
          pracuje.
          Bledy, bledami, ale nie podniecaj sie _maas negatywnie, moze jednak zostane
          twoim przyjacielem i zaczne myslec, jak ty *)
          *) zauwaz, ze uzylam rodzaju meskiego
          • Gość: Aaron Re: _maas IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.07.02, 23:34
            Najdowcipniejsze jest jednak to ze bledy Renki nie sa razace i wynikajace z
            pospiesznego pisania jak sadze natomiast zeby bledy poprawiac bledami ! to
            rzeczywiscie godne ...nie nie bede Cie raczyl angielskimi komplementami bo i
            tak w swym polskim zacietrzewieniu nie zrozumiesz.
            • _redakcja_ aaron ty juz nie nadazasz zmieniac nikow. 18.07.02, 01:25
              ja tez uwazam ze pisownia renki jest wspaniala tylko troche ... inaczej
              • Gość: Aaron Re: aaron ty juz nie nadazasz zmieniac nikow. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.02, 01:54
                Po pierwsze moje imie pisze sie duza litera tak samo jak "Polish" w
                odniesieniu do narodowosci.Tyle nalezaloby wiedziec podpisujac sie tak
                wdziecznie ...
                • _maas Re: aaron ty juz nie nadazasz zmieniac nikow. 18.07.02, 16:57
                  masz cos z glowa ze sie mnie odszczekujesz? Bo ja mam i tylko czekam na takie
                  owce jak ty zeby ich ujebac.
    • Gość: Artur do wszystkich !!!!! IP: *.dialo.tiscali.de 18.07.02, 00:01
      sami fachufcy...
      od razu przypomiana sie znana bajka
      "....i zjechali sie jebacze,
      czarodzieje, zaklinacze...."

      tylko jakos nikt, naprawde nikt, z nich nie zauwazyl, ze te strony Renki sa 3-
      D, wszystkie grafiki, Logos, Mapki itp. niestety nie do zauwazenia dla slepakow.
      Ale do krytyki to drzwiami i oknami. ....ech
      Malo z was tak i tak wie, ile to pracy.
      • anza_ Re: do wszystkich !!!!! 18.07.02, 00:09
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > sami fachufcy...
        > od razu przypomiana sie znana bajka
        > "....i zjechali sie jebacze,
        > czarodzieje, zaklinacze...."
        >
        > tylko jakos nikt, naprawde nikt, z nich nie zauwazyl, ze te strony Renki sa 3-
        > D, wszystkie grafiki, Logos, Mapki itp. niestety nie do zauwazenia dla
        slepakow
        > .
        > Ale do krytyki to drzwiami i oknami. ....ech
        > Malo z was tak i tak wie, ile to pracy.


        Mam pytanie: Cay ty przeczytales wszystkie posty, czy tylko posty owego _maas ?
        • Gość: Artur Re: do wszystkich !!!!! IP: *.dialo.tiscali.de 18.07.02, 00:29
          anza_ napisał(a):

          > Gość portalu: Artur napisał(a):
          >
          > > sami fachufcy...
          > > od razu przypomiana sie znana bajka
          > > "....i zjechali sie jebacze,
          > > czarodzieje, zaklinacze...."
          > >
          > > tylko jakos nikt, naprawde nikt, z nich nie zauwazyl, ze te strony Renki s
          > a 3-
          > > D, wszystkie grafiki, Logos, Mapki itp. niestety nie do zauwazenia dla
          > slepakow
          > > .
          > > Ale do krytyki to drzwiami i oknami. ....ech
          > > Malo z was tak i tak wie, ile to pracy.
          >
          >
          > Mam pytanie: Cay ty przeczytales wszystkie posty, czy tylko posty owego
          _maas ?
          ........................
          wiekszosc przeczytalem, to fakt, nie wszystkie sa tez zlosliwe.
          mam takie tez ogolne spostrzezenie. to troche smieszne, lecz w kazdym watku
          zaczyna sie na temat...i po kilku postach awantury zjezdzaja na inne tematy.
          he he np. watek o sexie konczy sie awantura np. na temat hodowli dzdzownic na
          gnoju indyka Madagaskarskiego. o czym tak i tak nikt nie ma pojecia.

          dom wariatow...czyli my Polacy
          • Gość: Renka Re: do wszystkich !!!!! IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 18.07.02, 00:32
            No, bo jak temat do nikad prowadzi, to bezpieczniej go zmienic smile
            • Gość: Artur Amen, dla mnie watek zamkniety IP: *.dialo.tiscali.de 18.07.02, 00:37
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > No, bo jak temat do nikad prowadzi, to bezpieczniej go zmienic smile
        • _redakcja_ azunia, moge cie zapewnic 18.07.02, 01:28
          ze ja przeczytalem wszystkie posty i to juz bylo dyskutowane.
          • Gość: Aaron Re: _redakcja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.02, 02:01
            _redakcja_ napisał:

            > ze ja przeczytalem wszystkie posty i to juz bylo dyskutowane.


            ...powinienes wiedziec co znaczy "post" skoro masz ochote uzywac jezyka
            angielskiego.Radze bys popracowal nad polskim ,bedzie latwiej ,bardziej
            swojsko i...zrozumiale.Pozatym na przyszlosc;to bardzo ,bardzo brzydki nawyk
            stosowac polska gramatyke uzywajac jezyka angielskiego ,nawet jesli jest to
            tylko zle zastosowane slowo.
            • _maas aaronski 18.07.02, 16:56
              poslin mi glowke, moze byc po polsku. No i pamietaj, ze zatwardzenie ktore masz
              mozna leczyc lewatywa doustna.
        • _redakcja_ TCHORZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.07.02, 01:40
          My Polacy jestesmy niekonformistami chyba ze jestesmy pedalami to wtedy
          jestesmy wlasnie... pedalami i to polskimi. (fkad jeft tfuj akfent? f Polfki...
          hehehehe)

          Ale reszta i zdrowa seksualnie grupa mowiaca po polsku czy tez
          zydowsko/ukrainsko/niemiecku lubimy bliznigo spoic octem siedmiu zlodzie, czyli
          jak sto bandytow.

          Osoby o slabych nerwach proszone sa o unikanie czytania watkow powszechnie
          uznanych za obrazliwe, czyli np naparzanie Renkowej Strony.

          Osoby uwazajace, ze ton na forum nadaja osobniki chore umyslowo jak redakcja,
          proszone sa bardzo o wsadzenie glowy pod spodniczke wysluzonej (swojej) zony i
          sobie godnie poplakac w tymze zaciszu.

          Jendakowoz, osoby zdrowe i lubiace drugiemu przy...c a i umiejace, proszone sa
          goraco o pisywanie. Takie drobne komentarzyki w strone maasa powyzej to
          zagrywki przedszkolakow a nie starej gwardii forumowej. Gdziez sa slawne
          odzywki w rodzaju: TEPY CHUJU ZAMKNIJ RYJ BO CI NASRAM. Niestety upada polska
          kultura dyskusji forumowej i musimy sie zadowlic popiskiwaniem pedalow
          niemieckich, australisjkich czy amerykanskich. Pomijam celowo mojego ulubionego
          osobnika z Hiszpanii bo jego lubiem.
          • Gość: Aaron Re: _redakcja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.02, 02:05
            ..mysle ze przed wyslaniem tego co powyzej napisales nalezalo poprosic
            jakiegos tlumacza by przetlumaczyl ten belkot z polskiego na "nasze"...
            • _maas te, tow. Aaronov. Co twoj stary wyrabial w 1948? 18.07.02, 16:53
              mozesz mi tez przejzec wiesz co. Powiedz lepiej czy ty umiesz pisac dobrze po
              hebrajsku. Bo pewnie dlatego tu jestes gdzyz polski to twoj jedyny jezyk ktory
              umiesz. Wiesz, Zydzi sa fajni w Izraelu ale takich jak ty cwiercanalfabetow to
              maja w dupie. Sprobuj drzec morde w Izraelu ze jestes zydem - tam sa miliony.
              Czemu sie tu wydzierasz - nam to powiewa tam u dolu.

              Poki co smaruj dziasla.
          • Gość: _maas No i sie wygadal... IP: 2.4.STABLE* / 170.205.220.* 18.07.02, 08:29

            "Pomijam celowo mojego ulubionego>
            > osobnika z Hiszpanii bo jego lubiem."

            Twojego ulubionego osobnika ?? Czy ja dobrze widze ?
            Wydaje mi sie ze ty o pedalach wiesz znacznie wiecej niz przyznajesz. Ale atak
            jest najlepsza obrona . Bez paniki... nikomu nie powiem wink
            • _maas Ty -Stable- falszywy _maas 18.07.02, 16:46
              O pedalach wiem wszystko co trzeba i dobrze mi z tym. I co cie to obchodzi,
              zadrosniku. Jak ci mama pozwoli to mozesz mi skorke przeprasowac.
      • _redakcja_ Re: do wszystkich !!!!! 18.07.02, 01:26
        zauwazyli... bylo to wiele rzy juz dawno temu ale nic nie zmieniono
    • kuciapka1 Chcialam zjesc lunch w restauracji Renki 18.07.02, 15:08
      mywebpages.comcast.net/polonia/
      • Gość: Renka Re: Chcialam zjesc lunch w restauracji Renki IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 18.07.02, 22:46
        Wow, jaka fajna strona BEDZIE !
        Trzeba tylko dac jakies miejsce na KOMENTARZE, bo chcialam sie wpisac i nie
        moglam.Ale fajnie zrobiony wjazd w te stara ulice Wyandotte smile
        Dla informacji podam, ze jest to prawie najstarsza ulica w Windsor, zawsze byly
        tu sklepiki, restauracyjki itp fryzjery smileNalezy do starego miasta
        Windsor.Bardziej urokliwy jest Sandwich na zachod od mostu.To zupelnie inny
        Windsor niz ten nowy, elegancki, rozciagajacy sie mniej wiecej z 5 km dalej na
        poludnie, wschod i zachod.Od dzisiaj restauracja znowu czynna, chociaz ze mna
        nie wiadomo.Nie czuje sie najlepiej.
        • Gość: Aaron Re: _maas ..do ciebie prostaku IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.07.02, 00:27
          Czy ty chodziles do szkoly prostaku.Z twego belkotu wnioskuje ze nauka a
          zwlaszcza myslenie i po drodze pisanie nie jest twoja mocna strona.Skad ty sie
          przyplatales burku ,zebys jeszcze szczekal to pol biedy ale ty
          pojekujesz,probujesz gryzc starczymi sprochnialymi zabkami.Daj sobie spokoj z
          pisaniem to zbyt zawile i za trudne dla ciebie.A swoja droga to wniosles nieco
          wesolosci do tych naukowych rozwazan.
          Napisales tak osiolku "...przekracza granice niesmaku " poza granicami
          niesmaku jest smak ...lichutko ,oj lichutko z tym twoim mysleniem.
          • maaso_redakcja acha, tow Aronski chciem potyczkowac? odwal sie 19.07.02, 05:35
            Powiedz koles lepiej co twoja rodzina wyrabiala tak od 48 roku. Bo tobie taka
            okazja historyczna smignela spod twego ladnego noska. No i jak tam Z PISANIEM
            po hebrajsku? Wrzeszcz glosniej zes zyd, bo nie slychac. A w izraelu to maja
            cie gleboko w dupie.
            To fajny kraj ale nie dla ciebie. Sprobuj tych nieortodksyjnych. I mozesz mi
            naskoczyc jak chcesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka