Dodaj do ulubionych

Kupilem sobie Malucha tu w Australii

IP: *.mel.connect.com.au / *.gco.dialup.connect.net.au 20.07.02, 06:37
Co prawda mam dobry samochod, a ten Maluch byl na sprzedarz przez ponad
miesiac, zaparkowany pod jednym z miejscowych domow. Zal mi sie go zrobilo. A
samochod fajny, czerwony, z otwieranym dachem, z 1990, z czerwona tapicerka,
i jezdzi OK. I kupilem go za jedyne AU$800. Teraz sobie stoi w garazu,
wyczyscilem go i podreperowalem i bede nim jezdzic w weekendy na krotkie
przejazdzki.
Fajnie nie?
Obserwuj wątek
    • galilleo Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii 20.07.02, 06:45
      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > Co prawda mam dobry samochod, a ten Maluch byl na sprzedarz przez ponad
      > miesiac, zaparkowany pod jednym z miejscowych domow. Zal mi sie go zrobilo. A
      > samochod fajny, czerwony, z otwieranym dachem, z 1990, z czerwona tapicerka,
      > i jezdzi OK. I kupilem go za jedyne AU$800. Teraz sobie stoi w garazu,
      > wyczyscilem go i podreperowalem i bede nim jezdzic w weekendy na krotkie
      > przejazdzki.
      > Fajnie nie?
      >


      Ha! Ha! Ha!
      Proffesor Galilleo
      • Gość: burak Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii IP: *.proxy.aol.com 20.07.02, 06:50
        mam nadzieje ze galileo jezdzisz czyms wiekszym niz 126p
        • galilleo Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii 21.07.02, 06:10
          Gość portalu: burak napisał(a):

          > mam nadzieje ze galileo jezdzisz czyms wiekszym niz 126p

          Mam 3 SUV, ale jezdze
          Navigatorem

          Galilleo

          Profesor Galilleo
    • Gość: ANETA Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii IP: *.dyn.optonline.net 20.07.02, 06:59
      Jacek,pewnie,ze fajnie.Jakis facet z Chicago ,kupil sobie "malucha"i trabia o
      tym w gazetach.Ja naszczescie nie mieszkam w Chicago ,tylko czytam w gazetach
      • Gość: Jankes Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii IP: *.oc.oc.cox.net 20.07.02, 07:59
        W ktorych gazetach?
        • aneta-k Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii 20.07.02, 08:07
          "nowy dziennik"itp.itd.
    • Gość: PawelD jajo... urocze :) IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 20.07.02, 08:04

      taki kabriolecik to nawet musi byc "cute"

      czy nie masz wreazenia ze malkontenci czasem nie widza jak prosto mozna miec
      frajde?

      i po prostu cieszyc sie zyciem?

      pozdrawiam

      Pawel
      (czy mel w Twoim Ardresie to Melbourne?)
      • Gość: Jacek Re: jajo... urocze :) IP: *.mel.connect.com.au / *.gco.dialup.connect.net.au 20.07.02, 11:46
        Mieszkam na Gold Coast - jest tu sporo ladnych samochodow i kabrioletow.
        Moj maluszek tez sie ladnie prezentuje, bo jest INNY! i taki CUTE!

        Luiza w parku ma racje - Maluchy nazywaja tu NIKI i w dodatku nie fiaty tylko
        FSM. Mozecie sprawdzic ceny tych (i innych) samochodow na internetowej
        stronie "Red Book". Nowiutkie NIKI kosztowalo tylko $7990.00!!! bylo w 1990
        chyba najtanszym samochodem tutaj.

        OK - ide sie przejechac hehe
    • luiza-w-ogrodzie Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii 20.07.02, 10:25
      To sie tutaj nazywa Niki, ale nie jestem pewna czy je rejestruja jako samochody
      LOL

      Szerokiej drogi
      Luiza-w-Ogrodzie
      • Gość: PawelD Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 20.07.02, 11:40
        smile) Ssswinia!
        smile))
        P.
    • Gość: Artur Mala kropelka patriotyzmu, IP: *.dialo.tiscali.de 20.07.02, 12:21
      u nas widzialem nawet Kombi ze skorzanymi siedzieniami, taka luxus-mydelniczka,
      cool he he,

      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > Co prawda mam dobry samochod, a ten Maluch byl na sprzedarz przez ponad
      > miesiac, zaparkowany pod jednym z miejscowych domow. Zal mi sie go zrobilo. A
      > samochod fajny, czerwony, z otwieranym dachem, z 1990, z czerwona tapicerka,
      > i jezdzi OK. I kupilem go za jedyne AU$800. Teraz sobie stoi w garazu,
      > wyczyscilem go i podreperowalem i bede nim jezdzic w weekendy na krotkie
      > przejazdzki.
      > Fajnie nie?
      >
      • jajecznica1 Re: Mala kropelka idiotyzmu !!!!!! 21.07.02, 06:36
        To po to glupi palancie emigrowales na drugi koniec swiata ,lecac samolotem 24
        godziny zeby w koncowym efekcie kupic malucha cz7yli FIATA 126 i to jescze
        przechodzonego !!!! co z ciebie za Australijczyk skoro takim GOWNEM jezdzisz
        w tym wielkim kraju ????!!!! nie stac cie na porzadny amerykanski czy japonski
        woz ???????!!!!!!!!!! Dzis najwiekszy biedak w Polsce wstydzi sie jezdzic
        maluchem a ty to uwazasz za szczyt patriotyzmu !!! - hhihihihihihihihihi !!!!
        idiot po to emigrowal 30 000 mil zeby w koncowym efekcie jezdzic perelowskim
        autem !!! - tylko wspolczuc !!!!!!! A swoja droga skad tam sie biora takie
        tandety ??? w takim kraju jak Australia ??? - wyjasni to ktos ??? - to dopiero
        bieda w tej Australii !!!!!
        • Gość: PawelD Re: Mala kropelka idiotyzmu !!!!!! IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 21.07.02, 07:17
          w Australii w weekendy zobaczysz sporo starodawnych samochodzikow;

          to po prostu frajda!

          czy Ty nie rozumiesz co znaczy cieszys sie zyciem ?

          w Australii wiedza!

          usmiechnij sie ! potrafisz jescze?

          P.
        • Gość: PawelD PS IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 21.07.02, 07:33
          miedzykulturowe badania marketingowe
          (Young and Rubicam, 1995) pokazaly ze POlacy i Australijczycy znajduja sie na
          przeciwnych dwoch krancach jesli chodzi o liczbe (%) osob ktore deklaruja
          dokonywanie zakupow motywowane prestizem...

          Patrz ponizej

          %
          Poland 20.4
          Mexico 18
          Netherland 17
          Brazil 16
          Czech 15
          Russia 14
          Swiss 14
          France 13
          Sweden 13
          S.Afr.(black) 13
          Japan 12
          Spain 11
          Germany 11
          Hungary 11
          G. Brittan 11
          Italy 10
          S.Afr.(whites) 10
          USA 10
          Australia 8


          w Australii podchodzimy (choc nie koniecznie Polonia) do takich spraw na
          luzie...

          no worries, mate!

          P.
          • Gość: burak widzialem IP: *.proxy.aol.com 21.07.02, 07:51
            Moskwicza w showroom condition w duzym pomieszczeniu zamknietym na terenie
            wojskowym.Oczom nie moglem uwierzyc widzac takie cacko z lat 50/60.
            Sam bym go chcial miec i pojezdzic po ameryce.
            Z innych ciekawostek- widzialem Dacie(rumunski?) na autostradzie poruszajaca
            sie z szybkoscia ok.40 mil ph byla na meksykanskiej rejestracji.
            najtanszym samochodem sprzedawanym tutaj w latach 80 byl chyba YUGO(zastawa?)
            2700$-3300$
            • Gość: Dziobek Re: widzialem IP: *.qld.bigpond.net.au 21.07.02, 09:12
              No pewnie ze fajnie jest miec Malucha dla frajdy. Tez bym sobie kupil. Jak
              ktos juz zaznaczyl w weekendy w Australii duzo widac starych odrestaurowanych
              samochodow na drogach. Jest to w pewnym sensie hobby. Maluch napewno ma u
              wielu z nas Polakow walory nostalgiczne. Moze nie najlepszy samochod do uzytku
              codziennego. W Polsce ludzie kolekcjonuja Syrenki, Warszawy, Trabanty,
              przyjdzie i czas na Maluchy.
              Szerokiej drogi Jacek - moze cie kiedys zobacze.
            • Gość: MM YUGO - maly ale ekonomiczny -- Die Hard 3 hihihi IP: *.ny5030.east.verizon.net 21.07.02, 15:40
        • asfalt Re: Mala kropelka idiotyzmu 21.07.02, 10:24
          jajecznica1 napisał:

          > To po to glupi palancie emigrowales na drugi koniec swiata ,lecac samolotem
          24
          > godziny zeby w koncowym efekcie kupic malucha cz7yli FIATA 126 i to jescze
          > przechodzonego !!!! co z ciebie za Australijczyk skoro takim GOWNEM
          jezdzisz
          > w tym wielkim kraju ????!!!! nie stac cie na porzadny amerykanski czy
          japonski
          > woz ???????!!!!!!!!!! Dzis najwiekszy biedak w Polsce wstydzi sie jezdzic
          > maluchem a ty to uwazasz za szczyt patriotyzmu !!! -
          hhihihihihihihihihi !!!!
          > idiot po to emigrowal 30 000 mil zeby w koncowym efekcie jezdzic perelowskim
          > autem !!! - tylko wspolczuc !!!!!!! A swoja droga skad tam sie biora takie
          > tandety ??? w takim kraju jak Australia ??? - wyjasni to ktos ??? - to
          dopiero
          > bieda w tej Australii !!!!!

          Przeciez pisze ze kupil go tylko na przejazdzki! A ty sie do niego czepiasz
          jak rzep.
          Ty kolego jestes piep**niety za przeproszeniem. Jak bylo tak bylo za PRL, ale
          wielu z nas spedzilo dziecinstwo tam, i wielu z nas powraca wspomnieniami. Mam
          pluc na swoje dziecinstwo i mlodosc bo sie urodzilem i wychowalem akurat w
          takim czasie? Puknij sie w leb czlowieku. Chetnie wspominam orenzady i kakaoko
          turystyczne w proszku, motorynki, komary, teleranek, Piatek z Pankracym, MDK w
          ktorym w ping-ponga po szkole gralismy i nikt nas nie zmuszal do niczego, Pipi
          Langstrumpf, Czterech Pancernych (i co z tego ze produkcji komunistycznej?),
          muzyke, kabarety z Pietrzakiem i Laskowikiem, wakacje i te Maluchy.
          A te japonskie i amerykanskie samochody to co? Japonska blache mozna palcem
          wgniesc, a te amerykanskie to nawet kierunkowskazow nie maja, nie mowiac o
          duzej ilosci paliwa ktore zuzywaja w porownaniu np. z europejskimi samochodami.
          A skad ty wziales te 30 000 mil? Chyba nie z mapy. A tak w ogole to o
          kilometrach slyszal? Czy ich kolega nie uzywa bo w PRL-u uzywali ten system
          miar?
          • ozpol Jacek Gratuluje 21.07.02, 11:14

            • ozpol Re: Jacek Gratuluje 21.07.02, 11:17
              Cholera ze wzruszenia klawiatura sie mi ..
              Niki wbrew pozora byly kupowanie tez przez kangurow, a ja mam kolege
              Hareleyowca i on ma malucha pomalowanego na bialo-czerwono i jezdzi po roznych
              pokazach samochodowych i robi furore takim cudakiem. Nalezy miec troche
              wyobrazni zeby widziec w tym zabawe a nie byc glabem i walic z grubej rury.
              Jacek dobrej zabawy
        • Gość: Jerry Re: Mala kropelka idiotyzmu !!!!!! IP: *.dhs.org 22.07.02, 19:52
          jajecznica1 napisał:

          > To po to glupi palancie emigrowales na drugi koniec swiata ,lecac samolotem
          24
          > godziny zeby w koncowym efekcie kupic malucha cz7yli FIATA 126 i to jescze
          > przechodzonego !!!! co z ciebie za Australijczyk skoro takim GOWNEM jezdzisz
          > w tym wielkim kraju ????!!!! nie stac cie na porzadny amerykanski czy
          japonski
          > woz ???????!!!!!!!!!! Dzis najwiekszy biedak w Polsce wstydzi sie jezdzic
          > maluchem a ty to uwazasz za szczyt patriotyzmu !!! - hhihihihihihihihihi !!!!
          > idiot po to emigrowal 30 000 mil zeby w koncowym efekcie jezdzic perelowskim
          > autem !!! - tylko wspolczuc !!!!!!! A swoja droga skad tam sie biora takie
          > tandety ??? w takim kraju jak Australia ??? - wyjasni to ktos ??? - to
          dopiero
          > bieda w tej Australii !!!!!
          Tee jajecznica, ty albo jakas stara dewota jestes albo naprawde ograniczony
          manekin. Nawet nie ma krzty uczucia w tobie, tylko sam materializm. Daleko tak
          nie zajedziesz, moze tylko na nastepny przystanek.
        • ozpol Co to jest "pozonny" samochod US czy Jap 23.07.02, 02:05
          jajecznica1 napisał:

          > To po to glupi palancie emigrowales na drugi koniec swiata ,lecac samolotem
          24
          > godziny zeby w koncowym efekcie kupic malucha cz7yli FIATA 126 i to jescze
          > przechodzonego !!!! co z ciebie za Australijczyk skoro takim GOWNEM jezdzisz
          > w tym wielkim kraju ????!!!! nie stac cie na porzadny amerykanski czy
          japonski
          > woz ???????!!!!!!!!!! Dzis najwiekszy biedak w Polsce wstydzi sie jezdzic
          > maluchem a ty to uwazasz za szczyt patriotyzmu !!! - hhihihihihihihihihi !!!!
          > idiot po to emigrowal 30 000 mil zeby w koncowym efekcie jezdzic perelowskim
          > autem !!! - tylko wspolczuc !!!!!!! A swoja droga skad tam sie biora takie
          > tandety ??? w takim kraju jak Australia ??? - wyjasni to ktos ??? - to
          dopiero
          > bieda w tej Australii !!!!!


          Podejrzewam ze jezdzisz jakims starym wrakiem ze takie cos piszesz.
          Jaki to jest POZONNY samochod amerykanski? Nie slyszalem i uswiadom nas
          biedakow w Australii.
    • Gość: kluba1 Re: Kupilem sobie Malucha tu w Australii IP: *.we.client2.attbi.com 22.07.02, 20:01
      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > Co prawda mam dobry samochod, a ten Maluch byl na sprzedarz przez ponad
      > miesiac, zaparkowany pod jednym z miejscowych domow. Zal mi sie go zrobilo. A
      > samochod fajny, czerwony, z otwieranym dachem, z 1990, z czerwona tapicerka,
      > i jezdzi OK. I kupilem go za jedyne AU$800. Teraz sobie stoi w garazu,
      > wyczyscilem go i podreperowalem i bede nim jezdzic w weekendy na krotkie
      > przejazdzki.
      > Fajnie nie?
      >
      Fajnie Jacek, tylko go nie przemaluj na szaro-kangury mogly by pomylic go z
      torba matki bo rozmiary to chyba podobne smile))) Ciekawe, czy wzbudzisz
      sensacje ? Have fun !!!
    • Gość: viki2lav zabrania sie zabraniac IP: 213.255.126.* 23.07.02, 17:41
      z tego co ci inni odpowiedzieli wnosze, ze obowiazkiem jet na emigracji
      posiadanie kupy kasy i niesamowitego auta! ja jezdze po italii polskim seicento
      (ku zgrozie makaronii , ktora denerwuje sama rejestracja) i mam to w nosie ,
      bardzo bym chciala takiego malucha,pamietam w 1990 chyba roku smigal po miescie
      milanowku pod warszawa(jedwab, truskawki i inne) taki maluch z szyberdachem z
      klapa od smietnika i reflektorami od niewiem czego, jezu ile bylo zabawy! ja
      mialam pozniej UAZa kabrio i bylo jeszcze weselej! 25lt na 100 km, slowa nie
      powiem. Retro jest retro ! Niema to jak motory z koszem taki ural dniepr i inne
      zza uralu! Trzymaj sie cieplo! Dolkup jeszcze moskwicza i nie sluchaj rodaka co
      w maliny wpedza z japonczykami ! on byl za Korea podczas mistrzostw swiata w PN
      nie wiem tylko gdzie w Australii znajdziesz taka naprzyklad cewke do maslucha?
      pozdrawiam! Kinga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka