Dodaj do ulubionych

czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow?

11.06.05, 10:40
Runą w łunach, spłoną w pożarach
Krzyże Kościołów , krzyże ofiarne
I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
Z Lechickiej ziemi Orzeł Polaków

O słońce jasne, wodzu Stalinie
Niech władza twoja nigdy nie zginie
Niech jako orłów prowadzi z gniazda
Rosji i Kremla płonąca gwiazda

Na ziemskim globie flagi czerwone
Będą na chwałę grały jak dzwony
Czerwona Armia i wódz jej Stalin
Odwiecznych wrogów swoich obali

Zmienisz się rychło w wieku godzinie
Polsko , a twoje córy i syny
Wiara i każdy krzyż na mogile
U stóp nam legnie w prochu i pyle.

Czesław Miłosz

Lwow, 1939


Obserwuj wątek
    • ghotir Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:01
      ja wciaz kocham polakow, to nie zart.
      nie bardzo rozumiem do czego pijesz z miloszem. jestem po dwoch lampkach wina
      wiec moja percepcja moze nie byc szczegolnie dobra.
      • szfedka Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:05
        ghotir napisał:

        > ja wciaz kocham polakow, to nie zart.
        > nie bardzo rozumiem do czego pijesz z miloszem. jestem po dwoch lampkach wina
        > wiec moja percepcja moze nie byc szczegolnie dobra.

        lojezu, po dwoch lampkach o 11-tej?
        hehehe
        • ghotir Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:11
          u mnie jest po drugiej nad ranem. pozno jadam kolacje.
          • szfedka Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:16
            ha rozumiem
            kraj klonowego liscia albo cus w tym rodzaju wink
          • rupert_fox Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:18
            a u mnie 19:15...
            i tez pije bo mamy dlugi wikend (hehe kojarzy misie z dlugimi lodziami
            wikingow).. pozdrawiam

            pijar/kapitalizmkaputt/heterosapiens/pole/itditp z krakowa/nowejhuty/sydney
            • ghotir Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:20
              hej,
              pokazales sie tutaj a nie odpowiedziales na moje pytanie. jak juz zaczales
              weekend to masz troche czasu / usmiech.
              • bluepole wszyscy moi najlepsi kumple/lki to wciaz Polacy 11.06.05, 11:24
                to odpowiedz na twoje pytanie! czy takie bylo pytanie?
                • bluepole Re: wszyscy moi najlepsi kumple/lki to wciaz Pola 11.06.05, 11:25
                  aaa jeszcze jedno fox7 to inny ktos.. podejrzewam kagan z melbourne.. zawsze
                  nas myla choc my sie nie znamy!!
                • ghotir Re: wszyscy moi najlepsi kumple/lki to wciaz Pola 11.06.05, 11:27
                  nie.
                  ja zapytalem do czego pije rupert_fox z miloszem. witam w klubie uzywaczy
                  trunkow. przepraszam jezeli sie myle.
                  • rupert_fox Re: wszyscy moi najlepsi kumple/lki to wciaz Pola 11.06.05, 11:31
                    aaaaaa tego milosza to znalazlem wlasnie na forum krakow to i podalem dalej dla
                    bulwersacji _ w nowej hucie byla taka ulica bulwarowa eeech
            • szfedka Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:26
              rupert_fox napisał:

              > a u mnie 19:15...
              > i tez pije bo mamy dlugi wikend (hehe kojarzy misie z dlugimi lodziami
              > wikingow).. pozdrawiam
              >

              czy te misie to koala?

              jak bedziesz spal to ja bendem pila australijski shiraz wink

              skååååålll po wikingowsku albo wikendowsku
              • rupert_fox Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 11.06.05, 11:33
                to ja cie juz drapie.. koala
            • ghotir Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 12.06.05, 15:20
              ten link nie pracuje, zechcialbys to sprawdzic?
            • ghotir ps do rupert_fox 12.06.05, 15:22
              to bylo o linku: pijar/kapitalizmkaputt/heterosapiens/pole/itditp z
              krakowa/nowejhuty/sydney
    • rupert_fox slowianski wieszcz ma rozne oblicza 11.06.05, 13:39
      1. Runa w lunach, splona w pozarach
      9. Na ziemskim globie flagi czerwone
      2. Krzyze kosciolów, krzyze ofiarne
      10. Beda do chwaly graly jak dzwony
      3. I bezpowrotnym zgubi sie szlakiem
      11. Czerwona Armia i wódz jej Stalin
      4. Z lechickiej ziemi orzel Polaków.
      12. Odwiecznych wrogów swoich obali.
      5. O slonce jasne wodza Stalina
      13. Zmieni sie rychlo w wielkie spaliny
      6. Niech slowa Twoje nigdy nie zgina
      14. Polska i Twoje córy i syny
      7. Niech jako orlów prowadzi z gniazda
      15. Wiara i kazdy krzyz na mogile
      8. Partia - Kremla plonaca gwiazda.
      16. U nóg nam lezy w piasku i pyle.
      • ghotir Re: slowianski wieszcz ma rozne oblicza 11.06.05, 22:08
        czy milosz pisal z kluczem czy ktos to sprytnie poprzestawial? nie mam poezji
        milosza w domu a w bibliotece bede dopiero we wtorek. jezeli to drugie to
        gratuluje umiejetnosci.
    • electra5 Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 13.06.05, 07:52
      Towarzysz Milosz kochal po prostu towarzysza Stalina. Potem sie na niego wypial
      i na caly polski narod, bo mu nie bylo wygodnie z ta miloscia i nie oplacala
      sie. Wiec postanowil byc w opozycji ale raczej takiej gnusnej w ogole
      postanowil wyemigrowac do Ameryki i uczyc na Berkely, gdzie mozna jesc lunch z
      najwieksza grupa noblistow na swiecie, bo wszyscy oni po otrzymaniu Nobla
      zajeli sie energicznie swoim zdrowiem i postanowili zyc ponad sto lat a w
      klimacie Kalifornii to nie jest trudne. Wiec Milosz raptem postanowil takze
      dostac Nobla. Co mu sie udalo, chociaz jest literackim zerem, malo kto
      doczytuje jego wiersze do konca, bo zwykle zasypia gdzies w polowie utworu.
      Najwazniejsze miec jednak plecy w odpowiednich miejscach. Az tu raptem
      wykwitla "Solidarnosc" ktora mamila swiat sprawiedliwoscia spoleczna a przeciez
      byla wylacznie swietnie wyrezysowana sztuka dla glupich. Wiec nie tylko Milosz,
      ktorzy z Polska nigdy nie byl zwiazany ale i inny pan, ktory obiecywal
      robotnikom zlote gory, dostali Nobla. Swiat lubi nic nie mowiace gesty a
      niektorzy Polacy wylacznie forse, Nie wazne jakim kosztem.
      • rockandpole Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 13.06.05, 08:08
        zgadza sie z tym nie doczytywaniem do konca wierszy wieszcza.. ale ten jeden
        powyzej akurat daje sie doczytac
        Pzdr wink)
      • ghotir electra5 13.06.05, 09:18
        owszem, doczytanie niektorych jego wierszy wymaga samozaparcia.
        jednak nie powiedzialbym tego o rozprawie o zniewolonym umysle. zdobycie wladzy
        tez jest niezle napisane...
        nobel pokoju to zawsze polityczna sprawa. udalo sie miloszowi wyplynac na tym to
        i dobrze, mamy jednego nobliste wiecej.
        to nie zmienia faktu ze nie lubie milosza jako osoby choc nie powinienem tego
        mowic (o zmarlych z szacunkiem albo wcale).
        • ghotir Re: electra5 13.06.05, 09:23
          oops, myslalem o walesie a pisalem o miloszu. nobel w dziedzinach gdzie szkielko
          i oko nie moga pracowac, na przyklad w literaturze, jest czesto polityczny.
          reszta jak bylo.
          lepiej pojde spac zamiast znowu ladowac sie w jakis oops.
          • rupert_fox Re: electra5 13.06.05, 09:33
            nie przejmuj sie.. i cheers!!.. czyzbyscie tez mieli dzis urodziny krolowej?
    • lombat Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 15.06.05, 04:36
      rupert_fox napisał:

      > Runą w łunach, spłoną w pożarach
      > Krzyże Kościołów , krzyże ofiarne
      > I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
      > Z Lechickiej ziemi Orzeł Polaków
      >
      > O słońce jasne, wodzu Stalinie
      > Niech władza twoja nigdy nie zginie
      > Niech jako orłów prowadzi z gniazda
      > Rosji i Kremla płonąca gwiazda
      >
      > Na ziemskim globie flagi czerwone
      > Będą na chwałę grały jak dzwony
      > Czerwona Armia i wódz jej Stalin
      > Odwiecznych wrogów swoich obali
      >
      > Zmienisz się rychło w wieku godzinie
      > Polsko , a twoje córy i syny
      > Wiara i każdy krzyż na mogile
      > U stóp nam legnie w prochu i pyle.
      >
      > Czesław Miłosz
      >
      > Lwow, 1939
      >
      > Utwor te napisany przez Milosza w 1939, po zajeciu przez Armie Czerwona
      wschodniej czesci Rzeczypospolotej opublikowany zostal w prasie wydawanej
      na Zachodniej Ukrainie i szybko Polacy odczytali ukryty sens tego wiersza.
      Trzeba tylko zlozyc zwrotke 1 i 3 oraz 2 i 4. Nastepuje calkowita zmiana tresci
      wiersza. Takie odczytanie zostalo opublikowane w prasie polskiej w 1947 i stalo
      sie to powodem pospiesznego porzucenia placowki attache konuslarnego w Paryzu
      przez Milosza i pozostania na wychodzstwie przez nastepnych 50 lat.
      • prawdziwawadera2 Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 15.06.05, 14:49
        Milosz piszac ten wiersz tez pewnie byl pijany! Milosz byl alkocholikiem "big
        time"Nie bede analizowac wiersza Milosza, juz to zrobiliscie za mnie.Ja poddam
        dyskusjii polaczenie: tresc wiersza Milosza z "tytulem " tego watku!
        A tytul jest: CZY JEST JESZCZE KTOS KTO KOCHA POLAKOW?
        Tytul tego watku jako pytanie- forma wlasciawasmile)
        Tylko odpowiedzi nie szukajcie w wierszach Milosza!
        Kto je jeszcze czyta, pytam? A swiat w dobie aktualnej nie lubi polakow.I tu
        nasuwa sie pytanie, dlaczego?
        Odpowiedzi szukajcie w "swiatku" ktory Was otacza/podje to jako clue/
        Pozdrawiam PW
      • szfedka Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 15.06.05, 14:53
        lombat napisał:
        Nie mialam pojecia o tym. Dziekuje Lombat
        pozdrawiam
        Szwedka


        > >
        > > Utwor te napisany przez Milosza w 1939, po zajeciu przez Armie Czerwona
        > wschodniej czesci Rzeczypospolotej opublikowany zostal w prasie wydawanej
        > na Zachodniej Ukrainie i szybko Polacy odczytali ukryty sens tego wiersza.
        > Trzeba tylko zlozyc zwrotke 1 i 3 oraz 2 i 4. Nastepuje calkowita zmiana
        tresci
        >
        > wiersza. Takie odczytanie zostalo opublikowane w prasie polskiej w 1947 i
        stalo
        >
        > sie to powodem pospiesznego porzucenia placowki attache konuslarnego w Paryzu
        > przez Milosza i pozostania na wychodzstwie przez nastepnych 50 lat.
      • starywiarus Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 15.06.05, 15:04
        lombat napisał:

        > rupert_fox napisał:
        >
        > > Runą w łunach, spłoną w pożarach
        > > Krzyże Kościołów , krzyże ofiarne
        > > I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
        > > Z Lechickiej ziemi Orzeł Polaków
        > >
        > > O słońce jasne, wodzu Stalinie
        > > Niech władza twoja nigdy nie zginie
        > > Niech jako orłów prowadzi z gniazda
        > > Rosji i Kremla płonąca gwiazda
        > >
        > > Na ziemskim globie flagi czerwone
        > > Będą na chwałę grały jak dzwony
        > > Czerwona Armia i wódz jej Stalin
        > > Odwiecznych wrogów swoich obali
        > >
        > > Zmienisz się rychło w wieku godzinie
        > > Polsko , a twoje córy i syny
        > > Wiara i każdy krzyż na mogile
        > > U stóp nam legnie w prochu i pyle.
        > >
        > > Czesław Miłosz
        > >
        > > Lwow, 1939
        > >
        > > Utwor te napisany przez Milosza w 1939, po zajeciu przez Armie Czerwona
        > wschodniej czesci Rzeczypospolotej opublikowany zostal w prasie wydawanej
        > na Zachodniej Ukrainie i szybko Polacy odczytali ukryty sens tego wiersza.
        > Trzeba tylko zlozyc zwrotke 1 i 3 oraz 2 i 4. Nastepuje calkowita zmiana tresci
        >
        > wiersza. Takie odczytanie zostalo opublikowane w prasie polskiej w 1947 i stalo
        >
        > sie to powodem pospiesznego porzucenia placowki attache konuslarnego w Paryzu
        > przez Milosza i pozostania na wychodzstwie przez nastepnych 50 lat.


        No właśnie. Też byłem ciekawy, czy ktoś z niedouczonego pokolenia bezczelnych gó..arzy będzie o
        tym wiedział. A teraz, rupert fox, niedouczony i bezczelny gó..arzu, przeproś.

        (Pana administratora z góry przepraszam za słowo 'gó..arz', ale jest ono w danym wypadku
        całkowicie niezbędne ze względów edukacyjnych.)


        Runą w łunach, spłoną w pożarach
        Na ziemskim globie flagi czerwone
        Krzyże Kościołów, krzyże ofiarne
        Będą na chwałę grały jak dzwony
        I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
        Czerwona Armia i wódz jej Stalin
        Z Lechickiej ziemi Orzeł Polaków
        Odwiecznych wrogów swoich obali

        O słońce jasne, wodzu Stalinie
        Zmienisz się rychło w wieku godzinie
        Niech władza twoja nigdy nie zginie
        Polsko, a twoje córy i syny
        Niech jako orłów prowadzi z gniazda
        Wiara i każdy krzyż na mogile
        Rosji i Kremla płonąca gwiazda
        U stóp nam legnie w prochu i pyle.
        • waldek.usa Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 15.06.05, 20:52
          starywiarus napisał:

          >
          > No właśnie. Też byłem ciekawy, czy ktoś z niedouczonego pokolenia bezczelnych
          gó..arzy będzie o tym wiedział. A teraz, rupert fox, niedouczony i bezczelny
          gó..arzu, przeproś.

          ► mysle, ze watpie. Takie gnojki nie dotarly do wlasciwego ewolucyjnego
          poziomu.

          >
          > (Pana administratora z góry przepraszam za słowo 'gó..arz', ale jest ono w
          danym wypadku całkowicie niezbędne ze względów edukacyjnych.)
          >
          >
          > Runą w łunach, spłoną w pożarach
          > Na ziemskim globie flagi czerwone
          > Krzyże Kościołów, krzyże ofiarne
          > Będą na chwałę grały jak dzwony
          > I w bezpowrotnym zgubi się szlaku
          > Czerwona Armia i wódz jej Stalin
          > Z Lechickiej ziemi Orzeł Polaków
          > Odwiecznych wrogów swoich obali
          >
          > O słońce jasne, wodzu Stalinie
          > Zmienisz się rychło w wieku godzinie
          > Niech władza twoja nigdy nie zginie
          > Polsko, a twoje córy i syny
          > Niech jako orłów prowadzi z gniazda
          > Wiara i każdy krzyż na mogile
          > Rosji i Kremla płonąca gwiazda
          > U stóp nam legnie w prochu i pyle.

          ► zamiast mojej zwyczajowej "salwy smiechu" (wiadomo o co chodzi)

          salwa aplauzu dla SW (tez wiadomo o co chodzi)

          SW, pozdrowienia z Bostonu.
          • rupert_fox kolejna lekcja polskosci na ktora czekalem 15.06.05, 22:05
            wielkie dzieki wam stary-wiarus i wal-dus
        • rupert_fox nie zrozumiales moich postow 16.06.05, 09:39
          ale wiem, ze nadepnalem ci na odcisk.. przeciez nie jest tajemnica, ze Milosz
          otrzymal Nobla nie za swoje liche wiersze, ale dzieki temu, ze przetlumaczyl
          Psalmy.. rzekomo z hebrajskiego..
      • rupert_fox Re: czy jest jeszcze ktos kto kocha polakow? 16.06.05, 09:48
        > Trzeba tylko zlozyc zwrotke 1 i 3 oraz 2 i 4. Nastepuje calkowita zmiana
        tresci
        >
        > wiersza.

        Powyzej podalem jeszcze lepszy klucz, a tekst upiekszyl staryW ponizej. Mnie na
        to szkoda bylo czasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka