Dodaj do ulubionych

Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce?

IP: *.tin.it 30.07.02, 13:48
Po wprowadzeniu podatku od zysków z lokat (w ciągu 4 miesięcy przyniósł 82
mln zł) Polacy mniej niż dawniej oszczędzają. Nie można wykluczyć, że po 1
października br. najbogatsi klienci częściej niż dotąd zechcą zakładać konta
za granicą, bo taki ruch nie będzie już wymagał żadnych zezwoleń. Straciłby
na tym przede wszystkim polski system bankowy mając mniejszą pulę pieniędzy
na kredyty. W tej sytuacji wśród polityków SLD pojawiają się pomysły
zawieszenia podatku od zysków z oszczędzania. To ważne, bo atrakcyjność
lokat stale spada.

A pozniej przyjdzie nowy Berluska i posprzata?
Obserwuj wątek
    • Gość: tato Re: Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce? IP: 168.143.113.* 30.07.02, 13:58
      Gość portalu: gaga napisał(a):

      > Po wprowadzeniu podatku od zysków z lokat (w ciągu 4
      miesięcy przyniósł 82
      > mln zł) Polacy mniej niż dawniej oszczędzają. Nie
      można wykluczyć, że po 1
      > października br. najbogatsi klienci częściej niż
      dotąd zechcą zakładać konta
      > za granicą, bo taki ruch nie będzie już wymagał
      żadnych zezwoleń. Straciłby
      > na tym przede wszystkim polski system bankowy mając
      mniejszą pulę pieniędzy
      > na kredyty. W tej sytuacji wśród polityków SLD
      pojawiają się pomysły
      > zawieszenia podatku od zysków z oszczędzania. To
      ważne, bo atrakcyjność
      > lokat stale spada.
      >
      > A pozniej przyjdzie nowy Berluska i posprzata?

      ........Gaga,co ma posprzatac?
      Pustynie sie nawadnia i nawozi!
      Nam jest potrzebne nawet gowno wielblada!
      Niech Bog ma nas w opiece przed pomyslami sld!

      • Gość: tato Re: Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce? IP: *.rrcnet.com 30.07.02, 16:05
        .........A tak miedzy nami.........
        Czy ty ogladasz czasami Polski Sejm?
        3/4 to ludzie z bagien.......i jaskini.
        Czy ty myslisz ze taki
        Wzodak,Lepper,Kalinowski,Oleksy.......
        Zrozumieli by dyskusje w Sejmie?.........
        • Gość: gaga Re: Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce? IP: *.tin.it 30.07.02, 16:39
          Polskiego Sejmu nie ogladam, a wloski czasem rozsmiesza mnie do lez.
          A tak miedzy nami, to jade na wakacje i mam wszystko w nosie. Do uslyszenia we
          wrszesniu!
          • Gość: Linn Re: Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce? IP: *.dialup.tiscali.it 01.08.02, 18:52
            Gagusiu, nie wiem, gdzie trzymasz pieniadze. Jesli we Wloszech, musze Cie
            zmartwic. Oprocentowanie wkladow bankowych jest opodatkowane: ok. 27% w
            przypadku kont i ksiazeczek depozytowych, 12,5% w przypadku wkladow
            terminowych. Po powrocie sprawdz wyciagi. Milych wakacji / naprawde /!
            • Gość: tato Re: Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce? IP: 168.143.113.* 01.08.02, 19:59
              Gość portalu: Linn napisał(a):

              > Gagusiu, nie wiem, gdzie trzymasz pieniadze. Jesli we
              Wloszech, musze Cie
              > zmartwic. Oprocentowanie wkladow bankowych jest
              opodatkowane: ok. 27% w
              > przypadku kont i ksiazeczek depozytowych, 12,5% w
              przypadku wkladow
              > terminowych. Po powrocie sprawdz wyciagi. Milych
              wakacji / naprawde /!

              ...........Bzdura.

              • Gość: Linn Re: Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce? IP: *.dialup.tiscali.it 02.08.02, 08:09
                Sprawdz dobrze. Wiem, co mowie, gdyz tu mieszkam.
                • Gość: tato Re: Nowy polski Berlusconi potrzebny wkrotce? IP: *.rrcnet.com 02.08.02, 16:18
                  Gość portalu: Linn napisał(a):

                  > Sprawdz dobrze. Wiem, co mowie, gdyz tu mieszkam.
                  ..........Bzdura.
        • Gość: marcee Re: tato!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 19:00
          Oleksy rozumie doskonale co sie mowi. W radio Zet w niedzielny ranek jest
          znakomita audycja z nim, olejnik i Rokita. Znakomite komentarze dot aktualnej
          syt politycznej. Oleksy to wytrawny polityk.
          • Gość: Linn Re: tato!!!! IP: *.dialup.tiscali.it 02.08.02, 12:05
            Teraz mam chwile czasu, wiec postaram sie uzasadnic to, co napisalam. Mam
            nadzieje, ze Tato zrobi to takze i poda swoje zrodla. Fakt, iz procentow
            uzyskanych z tytulu lokat bankowych nie nalezy zglaszac we wloskiej deklaracji
            podatkowej, o niczym nie swiadczy. Podatek naliczany jest przez bank i
            odprowadzany w imieniu klienta. Mozna o tym nawet nie wiedziec, choc wydaje mi
            sie to malo prawdopodobne / chyba, ze w ogole nie sprawdza dokumentow
            bankowych /. Klient "de facto" otrzymuje oprocentowanie netto / wystarczy
            sprawdzic /. Oczywiscie, jakby tego bylo malo bank oblawia sie pobierajac
            szereg oplat / praktycznie bierze za wszystko /. Nie wiem, na czym opiera swoja
            opinie Tato. Chetnie bym sie dowiedziala, ktory to wloski bank daje procenty
            brutto. Niestety, przepisy sa panstwowe i nie moze tu byc zadnej dowolnosci.
            Jesli wiadomosci bierzecie od wloskich korespondentow polskich gazet, to ja
            bylabym ostrozna. Pamietam, jak w okresie ostatniej kampanii wyborczej we
            Wloszech, korespondentka "Gazety Wyborczej" zrobila wiecej bledow niz napisala
            linijek / przy okazji pozdrawiam serdecznie /. Jako jedna z obietnic
            Berlusconiego przytoczyla podniesienie minimalnej pensji o 1 mln. lirow,
            zapominajac, ze "pensione" to po wlosku m. in. "emerytura". Nigdy nie pensja;
            ta / zeby rozsmieszyc nas, Polakow / nazywa sie " stipendio". Wracajac wciaz do
            tej samej informacji, Berlusconiemu chodzilo oczywiscie o podniesienie DO / nie
            o / 1mln. lirow minimalnej emerytury. Nie byl to jedyny blad, ale mozna sie
            zorientowac, co przychodzi nam czasem czytac. Nawt na lamach sznownego
            gospodarza tego forum. Ja piszac tutaj staram sie pisac o tym, o czym wiem i
            czego jestem pewna. Podobnie zreszta w zyciu; wczoraj od jednego takiego
            uparciucha wygralam 2000 euro / a chodzilo o wloski kodeks cywilny /. W kazdym
            razie czekam na blizsze informacje od Tato.
          • Gość: Linn Re: tato!!!! IP: *.dialup.tiscali.it 02.08.02, 12:06
            Teraz mam chwile czasu, wiec postaram sie uzasadnic to, co napisalam. Mam
            nadzieje, ze Tato zrobi to takze i poda swoje zrodla. Fakt, iz procentow
            uzyskanych z tytulu lokat bankowych nie nalezy zglaszac we wloskiej deklaracji
            podatkowej, o niczym nie swiadczy. Podatek naliczany jest przez bank i
            odprowadzany w imieniu klienta. Mozna o tym nawet nie wiedziec, choc wydaje mi
            sie to malo prawdopodobne / chyba, ze w ogole nie sprawdza dokumentow
            bankowych /. Klient "de facto" otrzymuje oprocentowanie netto / wystarczy
            sprawdzic /. Oczywiscie, jakby tego bylo malo bank oblawia sie pobierajac
            szereg oplat / praktycznie bierze za wszystko /. Nie wiem, na czym opiera swoja
            opinie Tato. Chetnie bym sie dowiedziala, ktory to wloski bank daje procenty
            brutto. Niestety, przepisy sa panstwowe i nie moze tu byc zadnej dowolnosci.
            Jesli wiadomosci bierzecie od wloskich korespondentow polskich gazet, to ja
            bylabym ostrozna. Pamietam, jak w okresie ostatniej kampanii wyborczej we
            Wloszech, korespondentka "Gazety Wyborczej" zrobila wiecej bledow niz napisala
            linijek / przy okazji pozdrawiam serdecznie /. Jako jedna z obietnic
            Berlusconiego przytoczyla podniesienie minimalnej pensji o 1 mln. lirow,
            zapominajac, ze "pensione" to po wlosku m. in. "emerytura". Nigdy nie pensja;
            ta / zeby rozsmieszyc nas, Polakow / nazywa sie " stipendio". Wracajac wciaz do
            tej samej informacji, Berlusconiemu chodzilo oczywiscie o podniesienie DO / nie
            o / 1mln. lirow minimalnej emerytury. Nie byl to jedyny blad, ale mozna sie
            zorientowac, co przychodzi nam czasem czytac. Nawt na lamach sznownego
            gospodarza tego forum. Ja piszac tutaj staram sie pisac o tym, o czym wiem i
            czego jestem pewna. Podobnie zreszta w zyciu; wczoraj od jednego takiego
            uparciucha wygralam 2000 euro / a chodzilo o wloski kodeks cywilny /. W kazdym
            razie czekam na blizsze informacje od Tato.
            • Gość: tato Re: tato!!!! IP: *.rrcnet.com 02.08.02, 16:19
              Gość portalu: Linn napisał(a):

              > Teraz mam chwile czasu, wiec postaram sie uzasadnic
              to, co napisalam. Mam
              > nadzieje, ze Tato zrobi to takze i poda swoje zrodla.
              Fakt, iz procentow
              > uzyskanych z tytulu lokat bankowych nie nalezy
              zglaszac we wloskiej deklaracji
              > podatkowej, o niczym nie swiadczy. Podatek naliczany
              jest przez bank i
              > odprowadzany w imieniu klienta. Mozna o tym nawet nie
              wiedziec, choc wydaje mi
              > sie to malo prawdopodobne / chyba, ze w ogole nie
              sprawdza dokumentow
              > bankowych /. Klient "de facto" otrzymuje
              oprocentowanie netto / wystarczy
              > sprawdzic /. Oczywiscie, jakby tego bylo malo bank
              oblawia sie pobierajac
              > szereg oplat / praktycznie bierze za wszystko /. Nie
              wiem, na czym opiera swoja
              >
              > opinie Tato. Chetnie bym sie dowiedziala, ktory to
              wloski bank daje procenty
              > brutto. Niestety, przepisy sa panstwowe i nie moze tu
              byc zadnej dowolnosci.
              > Jesli wiadomosci bierzecie od wloskich korespondentow
              polskich gazet, to ja
              > bylabym ostrozna. Pamietam, jak w okresie ostatniej
              kampanii wyborczej we
              > Wloszech, korespondentka "Gazety Wyborczej" zrobila
              wiecej bledow niz napisala
              > linijek / przy okazji pozdrawiam serdecznie /. Jako
              jedna z obietnic
              > Berlusconiego przytoczyla podniesienie minimalnej
              pensji o 1 mln. lirow,
              > zapominajac, ze "pensione" to po wlosku m.
              in. "emerytura". Nigdy nie pensja;
              > ta / zeby rozsmieszyc nas, Polakow / nazywa sie "
              stipendio". Wracajac wciaz do
              >
              > tej samej informacji, Berlusconiemu chodzilo
              oczywiscie o podniesienie DO / nie
              >
              > o / 1mln. lirow minimalnej emerytury. Nie byl to
              jedyny blad, ale mozna sie
              > zorientowac, co przychodzi nam czasem czytac. Nawt na
              lamach sznownego
              > gospodarza tego forum. Ja piszac tutaj staram sie
              pisac o tym, o czym wiem i
              > czego jestem pewna. Podobnie zreszta w zyciu; wczoraj
              od jednego takiego
              > uparciucha wygralam 2000 euro / a chodzilo o wloski
              kodeks cywilny /. W kazdym
              > razie czekam na blizsze informacje od Tato.

              ........Bzdura.
              Belkot................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka