Dodaj do ulubionych

Ja cie widza....

IP: *.freesurf.ch 08.08.02, 16:44
tak cie pisza. Pierwsza moja wizyta tutaj i takie fiasko. Dobrze, ze
cudzozeimcom trudno jest sie nauczyc polskiego jezyka, bo gdyby wiekszosc z
nich poczytala to forum, opinia Polakow w swiecie bylaby jeszcze gorsza.

Moje oczekiwania po przeczytaniu “Wyborcza/Spoleczenstwo/Polonia”:

-Polacy mieszkajacy poza krajem utrzymuja w ten sposob ze soba przjazne i
cieple konkakty

-Polacy mieszkajacy w roznych krajach wymieniaja ciekawostki na temat tych
krajow, udzielaja sobie na wzajem porzytecznych i ciekawych rat i informacji

-Polacy mieszkajacy na obczyznie opowiadaja o swoich emigracyjnych
doswiadczeniach, podtrzymuja sie na wzajem na duchu w trudnych chwilach i
ciesza na wzajem osiagnietymi sukcesami.

Moje odczucia po kilkugdzinnej lekturze tego Forum:

-Poziom kulturalny wiekszosci tutejszych wypowiedzi jest ponizej wszelkiej
krytyki. Niektore sa przynajmniej dowcipnie-prymitywne, cala masa napawa
jednak niczym innym niz wsretem i odraza.

-Wiekszosc wychwala siebe samego pod niebiosa (nieraz bardo subtelnie za
pomoca odpowiednich “wtracen na marginesie”wink stawiajac rownoczesnie pod
znakiem zapytania wszelkie sukcesy innych.

-Wiekszosc odnosi sie nawet do krajow, w krotych mieszkaja z wielka
zarozumialoscia i krytyka, nie mowiac juz o krajach tych, w krotych to
mieszkaja inni i ktore zawsze sa “gorsze” od wlasnego.

-Rasizm w stosunku do innych narodow (takich jak “araby” “jugole” itp)
zapiera dech w piersiach, tym bardziej ze wychodzi od osob, ktore jako
cudzoziemcy zamieszkuja inne kraje i z pewnoscia (czemu oczywiscie zaraz
zostanie ostro zaprzeczone) sami nieraz odczuli, jak bolesna moze byc
taka “ryczaltowa niechec” i bez zastanowienia wypowiedziane slowa.

-Stosunek do wlasnego kraju, czyli Polski, graniczy u wielu ze schorzeniem
psychicznym: pomieszanie niebotycznej dumy z rownoczesnym traktowaniem
Polakow mieszkajacych w kraju “z gory”, z rownoczesna bezkrytyczna i czesto
pozbawiona wszelkich realnych podstaw badz informacji krytyka.

-Wiekszosc piszacych mezczyzn uwaza siebie za “dar bozy dla czlowieczensta”,
kobiety polskie, a szczegolnie te, ktore niczego innego nie pragna niz owi na
bogatej obczyznie mieszkajacy mezczyzni, sa krytykowane w sposob odrazajacy i
obrazajacy, co w niczym nie zmienia faktu, ze owe rowniez nie wykazuja
zadnego zrozumienia badz solidarnosci miedzy soba.

Zawsze wydawalo mi sie, ze to zle, iz znam tak niewielu Polakow na obczyznie
i ze moje kontakty z moim dziecinstwem, kultura, jezykiem i tradycja
ograniczaja sie do niewielu wizyt w Polsce. Teraz mysle, ze to bardzo dobrze,
poniewaz kontakty z takimi Polakami, jak wiekszosc tutaj piszacych wcale nie
uzupelnily badz odswierzyly by mojej wiezi z Polska, tylko zupelnie by ja
wypatrzyly. Ci, ktorych spotykam w kraju, sa przynajmniej kulturalni i
autentyczni. Maja nie tylko sukcesy, ale tez porazki. Nie tylko wrogow, ale
rowniez przyjaciol. Posluguja sie jezykiem, ktorego przyjemnie sluchac i
opowiadaja rzeczy, ktorych warto sie dowiedziec.

To forum jest po porstu zalosne.
Obserwuj wątek
    • Gość: --Michal Cymbal Pan jestes! IP: *.tiaa-cref.org 08.08.02, 16:54
      Gość portalu: Xurek napisał(a):

      > tak cie pisza. Pierwsza moja wizyta tutaj i takie fiasko. Dobrze, ze
      > cudzozeimcom trudno jest sie nauczyc polskiego jezyka, bo gdyby wiekszosc z
      > nich poczytala to forum, opinia Polakow w swiecie bylaby jeszcze gorsza.
      [...]
      > To forum jest po porstu zalosne.

      Cymbal Pan jestes! Panie Xurek. Zachowujesz sie Pan jak swiezo upieczony
      misjonaz co wyslany na wyspy dalekie, tubylcow nie zna, nie rozumie, a juz
      poucza i gani, ze zrec miesa ludzkiego nie wypada, ze plackiem na twarz trzeba
      padac, ze slonc za sloneczne ze niebo za niebieskie. Wracaj Pan do
      swojej "cywilizacji" bo nic Pan nie rozumiesz a szelescisz nieslychanie glosno.
      • jot-23 Re: Cymbal Pan jestes! 08.08.02, 17:01
        Gość portalu: --Michal napisał(a):

        > Gość portalu: Xurek napisał(a):
        >
        > > tak cie pisza. Pierwsza moja wizyta tutaj i takie fiasko. Dobrze, ze
        > > cudzozeimcom trudno jest sie nauczyc polskiego jezyka, bo gdyby wiekszosc
        > z
        > > nich poczytala to forum, opinia Polakow w swiecie bylaby jeszcze gorsza.
        > [...]
        > > To forum jest po porstu zalosne.
        >
        > Cymbal Pan jestes! Panie Xurek. Zachowujesz sie Pan jak swiezo upieczony
        > misjonaz co wyslany na wyspy dalekie, tubylcow nie zna, nie rozumie, a juz
        > poucza i gani, ze zrec miesa ludzkiego nie wypada, ze plackiem na twarz
        trzeba
        > padac, ze slonc za sloneczne ze niebo za niebieskie. Wracaj Pan do
        > swojej "cywilizacji" bo nic Pan nie rozumiesz a szelescisz nieslychanie
        glosno.


        ja juz mialem gotowe pol strony tekstu (i drugie pol w myslach)...i sobie nagle
        pomyslalem... "na chuj mi to? epictetem nie jestem, ani cierpliwosci ani dobrej
        woli zeby te ciemna mase rozjasnic nie mam"
        • lej_xurka Re: Cymbal Pan jestes panie Xurewek 08.08.02, 17:09
          podobalo mi sie porownanie do misjanarza. trafne. j-23 zaskoczyl mnie i dobrze.

          a wiec w tym tonie: JEZDEM TEPY CHUJ I CHUJ MI W DUPE

          natomiast pozdrawiam pana Xurewka.
        • Gość: --Michal Chodzi o to zeby nie wpasc w bloto. IP: *.tiaa-cref.org 08.08.02, 17:17
          jot-23 napisał:

          >ani cierpliwosci ani dobrej
          > woli zeby te ciemna mase rozjasnic nie mam"

          Tez miale nie pisac. Ale widzialem ze sie gosc nameczyl, wiec szkoda bylo zeby
          bez echa cala sprawa przeszla. Ciezka prace trzeba szanowac, choc to juz tysiac
          piecset sto dziewiecsetny post w tym tonie, moze odrobine grzeczniejszy.
          • Gość: Artur he he he IP: *.access.nacamar.de 08.08.02, 18:16
            no, bo widzicie, wielce szanowni kongresmeni, pan rektor z katedry powyzej,
            mysli niestety sie zablakal zdziebko w swoich intelektualnych wysokosciach.
            moja skromna osoba tylko dyplomowanego designera nie pozwala az tak bardzo na
            rownozedna konwersacje z panem rektorem (z katedry powyzej).
            o wybacz nam wasza superinteligencjo i wasza elegancjo, ze nam czasem troche
            słomy z butow wystaje. i pozostaj snobem jak jestes...zniknij szybko tak jak
            sie pojawiles w swoich nadprzestrzeniach.
            Amen
            p.s.
            a teraz rozlejcie wreszcie wodke
            • aniutek Re: he he he 09.08.02, 06:39
              Gość portalu: Artur napisał(a):

              > no, bo widzicie, wielce szanowni kongresmeni, pan rektor z katedry powyzej,
              > mysli niestety sie zablakal zdziebko w swoich intelektualnych wysokosciach.
              > moja skromna osoba tylko dyplomowanego designera nie pozwala az tak bardzo na
              > rownozedna konwersacje z panem rektorem (z katedry powyzej).
              > o wybacz nam wasza superinteligencjo i wasza elegancjo, ze nam czasem troche
              > słomy z butow wystaje. i pozostaj snobem jak jestes...zniknij szybko tak jak
              > sie pojawiles w swoich nadprzestrzeniach.
              > Amen
              > p.s.
              > a teraz rozlejcie wreszcie wodke

              Artur usmialam sie setnie , super ::smile))))))))
              buzka wielka za ten komentarz - chyle Twoje zdrowie smile)))
        • Gość: marcee Re: a szkoda Jot IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.02, 17:49
          mam dzis urlop i chetnie bym skomentowala
      • Gość: Xurek Re: Cymbal Pan jestes! IP: *.179.202.62.dial.bluewin.ch 08.08.02, 22:11
        porownanie z misjonarzem jest rzeczywiscie dowcipne, ale nieco kuleje. Wychodzi
        ono z zalozenia, ze ow misjonarz znajduje sie w sobie nieznanym miejscu i
        nieznanej kulturze. Biorac pod uwage, ze zarwono pochodze z Polski jak i zyje
        na emigracji sytuacja wyjsciowa moja i panskiego misjonarza nie daje sie ze
        soba porownac. To stawia pod znakiem zapytania caly dalszy wywod, nie
        umniejszajac jednakze zawartego w nim dowcipu.

        Xurek
        • pajazzo chOOrec 09.08.02, 04:18
          cierpisz na jakis powazny brak sluchacza? Przyjebal ci J, Michal i Artur wiec
          powiedz 'dziekuje'. Nie polej sie ze smiechu.
    • baloo1 Re: Ja cie widza.... 08.08.02, 17:40
      Jak mawial pewien moj znajomy do swojej latorosli : "Widzisz synu, to takie
      niedobre, a tatus musi".
      Naprawde, strasznie sie tu meczymy wszyscy.

      A teraz siadam sobie wygodnie i czekam na jakis ozywczy powiew : ciekawy
      temat, blyskotliwa mysl czy inne glebokie rozwazania (temat dowolny). Poswiec
      nam przykladem, to moze sie w tych ciemnosciach odnajdziemy, i jeszcze sami
      poswiecimy odbitym swiatlem.

      I jeszcze rada dobrego wujaszka : gdyby jednak forumowanie mialo Cie wciagnac,
      to zmien nicka, bo mam niejasne przeczucie, ze chyba kilka osob juz Cie nie
      lubi i mogloby Ci cos brzydkiego odpisac, albo czepiac sie drobiazgow. Nie
      wiedziec czemu.

      Pozdrawiam mimo wszystko

      Baloo


      Do Michala : grzecznosc nowego goscia byla czysto werbalna. Mnie mamusia
      uczyla, zeby przy pierwszej wizycie dzien dobry powiedziec, a nie wybrzydzac na
      zachowanie gospodarzy i kolor tapet. Jak sie nie podoba, to mamusia kazala sie
      tylko grzecznie pozegnac i wiecej nie przychodzic.
      • baloo1 Re: Juz na spokojnie... 08.08.02, 17:44
        Zauwazylem wlasnie, ze "krajanami" jestesmy i ten sam provider nas provideruje.
        Wiec juz nieco bardziej kolezensko i po dobrosasiedzku sie spytam : skad
        nadajesz ?

        Gruetzi czy Salut ?

        Baloo
        • jot-23 Re: Juz na spokojnie... 08.08.02, 17:47
          baloo1 napisał:

          > Zauwazylem wlasnie, ze "krajanami" jestesmy i ten sam provider nas
          provideruje.
          >
          > Wiec juz nieco bardziej kolezensko i po dobrosasiedzku sie spytam : skad
          > nadajesz ?
          >
          > Gruetzi czy Salut ?
          >
          > Baloo


          haha nie kituj Baloo smile) przyznaj sie ze niczym Troy, musiales w koncu wylac te
          wiadro nieczystosci na forum pod plaszczykiem....

          zezowate oko saurona czuwa!
          • baloo1 Re: Juz na spokojnie... 08.08.02, 17:52
            Pudlo, kapitanie Kloss.
            Na razie okradam pracodawce , wiec pisze z "@ne.ch", co za chwile potwierdze.
            freesurf bedzie po 23.00, gdy bede chlebodawcy oddawal z nawiazka.

            Baloo czyli WOLF.

            Szalom
            • jot-23 Re: Juz na spokojnie... 08.08.02, 17:55
              baloo1 napisał:

              > Pudlo, kapitanie Kloss.
              > Na razie okradam pracodawce , wiec pisze z "@ne.ch", co za chwile potwierdze.
              > freesurf bedzie po 23.00, gdy bede chlebodawcy oddawal z nawiazka.
              >
              > Baloo czyli WOLF.
              >
              > Szalom

              aha! konspiracja zatacza szersze kregi! perfidia ludzka nie zna granic,
              rozumiem ze masz w pracy , dwa podlaczenia do internetu!!! jedno rezerwowe!



              • Gość: Baloo Re: Juz na spokojnie... IP: *.ne.ch 08.08.02, 18:01
                jot-23 napisał:

                > aha! konspiracja zatacza szersze kregi! perfidia ludzka nie zna granic,
                > rozumiem ze masz w pracy , dwa podlaczenia do internetu!!! jedno rezerwowe!
                >

                Moglbym uzyc tzw "argumentu zamykajacego dyskusje" , w stylu tego, ktorego
                uzyles w stosunku do marcee, przy okazji "dyskusji" nad amerykanskim systemem
                prawnym, ale po co. Zakladam, ze to tylko chwilowy atak manii przesladowczej,
                ktory minie.

                Pozdrawiam

                Baloo
          • Gość: Baloo Re: Juz na spokojnie... IP: *.ne.ch 08.08.02, 17:56
            No wlasnie. Powinno byc widac - zaraz siem zobaczy.

            Zapomnialem dodac, ze na temat "tanczacych z nickami" wypowiadalem sie
            wielokrotnie i zdania nie zmienilem. Jakbym chcial komus dociac, to bym to
            zrobil na wlasny rachunek, jak zwykle, Herr Hauptmann. Ech, myslalem, ze Pan
            mnie lepiej zna ....

            Szalom
            • jot-23 Re: Juz na spokojnie... 08.08.02, 18:03
              Gość portalu: Baloo napisał(a):

              > No wlasnie. Powinno byc widac - zaraz siem zobaczy.
              >
              > Zapomnialem dodac, ze na temat "tanczacych z nickami" wypowiadalem sie
              > wielokrotnie i zdania nie zmienilem. Jakbym chcial komus dociac, to bym to
              > zrobil na wlasny rachunek, jak zwykle, Herr Hauptmann. Ech, myslalem, ze Pan
              > mnie lepiej zna ....
              >
              > Szalom


              ej! przeciez zartuje tylko, chcialem dodac troszke smaczku schizofrenii do tego
              watku... lepiej by sie czytalo smile
              • Gość: Baloo Re: Juz na spokojnie... IP: *.ne.ch 08.08.02, 18:09
                jot-23 napisał:

                > ej! przeciez zartuje tylko, chcialem dodac troszke smaczku schizofrenii do
                tego watku... lepiej by sie czytalo smile

                No nie wiem ... to jest akurat jeden z tematow, przy ktorych opuszcza mnie
                zupelnie poczucie humoru. Ale co tam, fajke pokoju Ci podaje.

                Baloo
                • jot-23 Re: Juz na spokojnie... 08.08.02, 18:13
                  Gość portalu: Baloo napisał(a):

                  > jot-23 napisał:
                  >
                  > > ej! przeciez zartuje tylko, chcialem dodac troszke smaczku schizofrenii do
                  >
                  > tego watku... lepiej by sie czytalo smile
                  >
                  > No nie wiem ... to jest akurat jeden z tematow, przy ktorych opuszcza mnie
                  > zupelnie poczucie humoru. Ale co tam, fajke pokoju Ci podaje.
                  >
                  > Baloo


                  niech mnie dosiegnie kara boska, jesli jeszcze kiedy uzyje potwornego
                  oskarzenia o dualizm nicknejmowy wobec ciebie! nawet w tak niewinny sposob
                  heheh, (przyznaje sie ze korcilo mnie zeby wywlec imie troya na wierzch, ot i
                  wszystko)....

                  cygaro moze byc? (tak a'propos, w ch to macie bardzo dobrze, drugie po anglii ,
                  co do jakosci w wyborze cygar, ale znacznie taniej, jesli zakorci cie kiedys
                  sprobowac cos dlugiego brozawego z kuby, to daj znac, podrzuce ci pare namiarow
                  na sprawdzone zrodla!)
                  • baloo1 Re: Juz na spokojnie... 08.08.02, 18:22
                    Cos dlugiego brazowego z Kuby ? Tjaaaa....
                    Nie zebym mial cos przeciwko kubanczykom, a wolalbym kubanki. Co do moich
                    preferencji moge tylko zlozyc oswiadczenie (niepoparte niestety dowodami) swoje
                    i swojej zony, ze sa one (te preferencje, znaczy sie) jak najbardziej zacofane,
                    staroswieckie i niemodne.

                    Oprocz fajki racze sie tylko zwyklymi plebejskimi papierochami. Niech bedzie
                    wiec pare sztachniec Camelem pokoju. Cygarami racze sie tylko "na sepa", kase
                    zachowujac raczej na lepsze £yskacze ;oD
    • theend3 Re: Ja cie widza.... 08.08.02, 18:00
      ..jeslis nowy trza Ci wiedziec..to sie dopiero od niedawna nazywa
      spoleczenstwo..daj im czas..

      acha..nie lubie cie..freesurfy z ch..to nie ma sensu dla mnie najmniejszego..

      ps.a cos mi swita na ludowo..ze tlumacza sie winni..

      ale gdyby jednak ..uwazaj na krzesimira baloo..i jego zloty..
      • Gość: Baloo dzidzius ... IP: *.ne.ch 08.08.02, 18:06
        Theendzik, niech bedzie , ze jeszcze raz sie do ciebie odezwe, co tam...

        nie wiem czy pamietasz, chlopczyku,ze twoj poczatek na tym Forum byl dokladnie
        taki sam , jak naszego nowego goscia... i tylko w troche gorszym stylu.

        Juz samo to powinno byc dla niego przestroga.

        I ciagle nie wiem, czy te twoje drgawki forumowe to efekt przedawkowania czy
        odstawienia prochow ...
        • theend3 Re: dzidzius ... 08.08.02, 18:29
          Gość portalu: Baloo napisał(a):

          > Theendzik, niech bedzie , ze jeszcze raz sie do ciebie odezwe, co tam...
          >
          > nie wiem czy pamietasz, chlopczyku,ze twoj poczatek na tym Forum byl
          dokladnie
          > taki sam , jak naszego nowego goscia... i tylko w troche gorszym stylu.
          >
          > Juz samo to powinno byc dla niego przestroga.
          >
          > I ciagle nie wiem, czy te twoje drgawki forumowe to efekt przedawkowania czy
          > odstawienia prochow ...

          wiesz wuju baloo..kiedy odpowiadasz mi to dopiero dostaje drgawek..gleboko
          ukrywanej namietnosci..
          ..chyba juz nie musisz tlumaczyc sie za kazdym razem ze zlamania slowa ..
          ja Ci wybaczam..
          ostatnio reklamujesz siebie jako leniwca gardzacego praca..nie wiem ..sam nie
          wiem.. byles w innej klatce/szufladzie wczesniej..no coz..zostawmy to wlasnemu
          biegowi..
          ps do nowego..zeby baloo nie chcial z Toba dyskutowac (niewiele
          tracisz) ..musisz mu porzadnie przyladowac..on wtedy nie wie w jakim jezyku
          matematyki sie uczyl..ten nasz poczCiWina..

          apropo-mistrzu balon..mowiac o takim samym poczatku..wypowiadasz opinie za
          wczesnie..bowiem nie wiadomo jakie plany ma freesurf..obrazasz nas obu..on jest
          blizej Ciebie..wiedz lepiej nie dostawaj agresji na jego widok bo jeszcze cie
          odwiedzi..
          ja poki co jestem w wiezieniu paszportowym..ale co sie odwlecze to wiadomo..
          tylko od Ciebie bedzie zalezalo czy polecisz do monopolowego czy po sekundanta..
          pa ..pozdrow mlodych balonow..jestem pewien ,ze zmieniles troche sposob w jaki
          ich wychowujesz..no przynajmniej mam taka nadzieje ..zes open-mind..
          • baloo1 Re: dzidzius ... 08.08.02, 18:56

            1. Dzidzius, namietnosci zachowaj dla swojej raczki, kolego.

            2. Xurka nie obrazam ani nie "dostaje agresji" na jego widok. Ani na twoj
            zreszta - Ty mnie tylko smieszysz, chlopczyku.

            3. Xurek moze mnie odwiedzic jak najbardziej - akurat z nim mozna zapewne
            normalnie pogadac. W odroznieniu od ciebie, chlopczyku.

            4. Jestes "w wiezieniu paszportowym" ? Ciekawe, a ja myslalem, ze raczej w
            trakcie ucieczki z detoxu albo z wariatkowa

            5. Towarzstwo do picia wybieram sobie starannie. Z wariatami i nieletnimi nie
            pijam z zasady, chlopczyku.

            6. Dzieci (jesli o to ci chodzi) trzymam , jak dawniej, w piwnicy 1m x 1m w
            wodzie po kostki. I przy gasnacej nieregularnie zarowce. Nie zapominam tez o
            codziennej chloscie.

            No to pogadalim i na pare miesiecy spokoj. Nie zapomnij wytrzec noska i umyc
            zebow przed spaniem.
            • theend3 Re: dzidzius ... 08.08.02, 22:11
              baloo1 napisał:

              >
              > 1. Dzidzius, namietnosci zachowaj dla swojej raczki, kolego.

              a co zostawic ukochanej dupku? strap-on jak ty?
              >
              > 2. Xurka nie obrazam ani nie "dostaje agresji" na jego widok. Ani na twoj
              > zreszta - Ty mnie tylko smieszysz, chlopczyku.

              ty mnie nie tylko smieszysz ..jeszcze mnie wkurwiasz i irytujesz na dodatek..
              i wciaz sobie zaprzeczasz..na drugi dodatek
              >
              > 3. Xurek moze mnie odwiedzic jak najbardziej - akurat z nim mozna zapewne
              > normalnie pogadac. W odroznieniu od ciebie, chlopczyku.

              z nim pewnie tak..z toba watpliwa sprawa..chyba ze ktos lubi sluchac..znam paru
              takich orlow cedzacych zdania przez zeby..nie lubie ich

              >
              > 4. Jestes "w wiezieniu paszportowym" ? Ciekawe, a ja myslalem, ze raczej w
              > trakcie ucieczki z detoxu albo z wariatkowa

              tak dupku..czekam na wize..to niczym wiezienie..bo nie mam paszportu i nie moge
              opuscic wyspy..rozumiesz?
              >
              > 5. Towarzstwo do picia wybieram sobie starannie. Z wariatami i nieletnimi
              nie
              >
              > pijam z zasady, chlopczyku.
              >
              ty i zasady..kon juz nie smieje sie lecz wyje
              > 6. Dzieci (jesli o to ci chodzi) trzymam , jak dawniej, w piwnicy 1m x 1m w
              > wodzie po kostki. I przy gasnacej nieregularnie zarowce. Nie zapominam tez o
              > codziennej chloscie.

              widzisz jak to obnaza twoj popieprzony lumysl..marza ci sie dzikie rzeczy ..ale
              domator jestes..wiesz zazdrosc zabija..lepiej sie zaakceptuj..i za-granice nie
              wyjezdzaj bo sie posrasz..ale znasz to ..jak gora do m...to m..



              ps. wiesz ,ze teraz jak bede chcial to cie znajde..wiec uwazaj na slowa..
              nie jestes na czacie.. nie-anonimowy cieciu..
              >
              > No to pogadalim i na pare miesiecy spokoj. Nie zapomnij wytrzec noska i umyc
              > zebow przed spaniem.

              a ty sie nie zapomnij pomodlic..

              cos mnie sie zdaje ,ze teraz to juz zamilczysz na amen..przykro mi lecz sam sie
              o to prosiles..wal

              napisz cos jeszcze ciekawego..moze byc pod watkiem zadedykowanym tobie..

              i kto tu kogo..ciec jestes ..az szkoda popoludnia..zawsze wiedzialem ze starczy
              pogrzebac..ale jestem ambitny..zaprzeczajac sobie ..wszystko ma jednak granice..
              a teraz sie wytrzyj..i zetrzej z dywanu..z sufitu jestem pewien ..nie zdarzylo
              sie tobie nigdy..
    • karim Re: Ja cie widza.... 08.08.02, 18:04
      "Well said" Xurek, jak to miejscowi mowia. Nic dodac nic ujac. A teraz dopiero poznasz mozliwosci tego forum.
      Powodzenia i pozdrawiam.
    • Gość: Anza Re: Ja cie widza.... IP: *.prodigy.net.mx 08.08.02, 18:18
      No i tylko mozna dodac Panie X, ze z tym powyzszym postem, dolaczyl sie pan do
      tego zgromadzenia o którym pisze, nie zapominajac, oczywiscie, obrazic
      wszystkich wypowiadaczy, do których sie dolaczam.

      Nigdy nie pisalam nic zlego o Polakach z Polski, ale prosze nie przesadzac z
      tym, ze oni sa tacy dobrze wychowani i autentyczni, bo to takze my jestesmy z
      tej tak dobrze wychowanej Polski. Moze tylko bedac za granica, czy na forum,
      sciagamy szal z oczu i widzimy obiektywnie pare rzeczy, których pan jeszcze nie
      moze zauwazyc. A moze po prostu kazdy sie wypowiada jak mu sie podoba i nikt
      nie ma nic przeciwko temu. Choc od czasu do czasu maja miejsce zawrzale
      dyskusje miedzy forumowiczami, w nastepnych postach bronia jeden drugiego. No
      cóz, na tym polega dyskusja, czasem sie zgadza jeden z drugim i czasem nie.

      Ci, którzy sobe ublizniaja, tez nie sa to wyjatkowo na tym forum, ale we
      wszystkich zakatkach swiata w tych wspanialych i w tych okropnych krajach.
      Z natury, nie lubie uzywac "slówek", ale chyba nie przestraszam sie nimi tak
      bardzo jak pan. No chyba co najmniej "cholera" raz w zyciu pan powiedzial.

      Poza tym, nie jest to jedyne forum w internecie i oczywiscie, ze nie jest
      najgorsze na poziomie.

      Takze czytac pare godzin........ co nie ma ciekawych ksiazek o wyzszym zawarciu
      kulturalnym?

      pozdrowienia
    • Gość: Anza P.S. IP: *.prodigy.net.mx 08.08.02, 18:21
      No i oczywiscie jest to jeszcze jeden z tych popularnych watków. Bylo juz ich
      naprawde wiele, wiec trzeba czytac troche uwazniej to forum, zeby sie nie
      powtarzac.
      papa
      • Gość: Xurek Re: P.S. IP: 194.230.118.* 08.08.02, 19:18
        Tylko krotko, bo musze do domu.

        Ja bardzo lubie, jak sie mnie nie lubi, zwlaszcza jak mnie nie lubia ci, ktorzy
        i tak tylko udaja, ze innych lubia. Przynajmniej wszystko jest jasne.

        Do piszacego, ze sa fora na jeszcze gorszym poziomie (trudno mi sie polapac,
        kto co napisal) pytanie: Gdzie? Jak nie zobacze to nie uwierze.

        Do pytajacego, czy nie mam lepszego zajecia niz godzinna lektura tego forum:
        normalnie mam, ale ta sadzawka niesamowicie mnie zainteresowala, dlatego tez
        posiwiecam jej bez zalu pol dnia mojego zycia, a moze nawet i wiecej?

        Do „wykrywacza miejsc zamieszkania“: jeszcze nigdy nie spotkala mnie wymiana w
        internecie, w ktorej takie informacje bylyby dalej podawane. Zdaje sie, ze
        rowniez netikette tutaj nie obowiazuje. Tym niemniej jest bardzo uspokajajace,
        ze nawet Ci obyci i wrdozeni nie siegaja dalej, niz pytanie Grüezi czy Salut.

        Do tego, ktory broni wolnosici slowa w forum: mysle, ze dotyczy ona rowniez
        mnie, czuje wiec pelna akceptacje piszac dalej to, co mysle.

        Do tych, ktory czuja sie osobiscie urazeni lub obrazeni: Pisze wszystko w
        formie „wiekszosc“, co nie moze byc odebrane jako „wszyscy“, bo po co byloby
        wtedy slowo wszyscy potrzebne. A jezeli konkretne osoby za owa wiekszosc sie
        uwazaja, pozostaje mi tylko przypomniec stare polskie przyslowie: uderz w
        stol.....

        A na zakonczenie powiedzonko jednego z moich przyjaciol (mysle, ze tlumaczyc
        nie musze, bo wszyscy tu tacy interlationalni): There ist nothing useless in
        universe. Some things are very usefull, to be used as a bad example.

        Wyrazy szacunku,

        Xurek
        • anza_ Re: P.S. 08.08.02, 19:35
          Gość portalu: Xurek napisał(a):

          > Tylko krotko, bo musze do domu.
          >
          > Ja bardzo lubie, jak sie mnie nie lubi, zwlaszcza jak mnie nie lubia ci,
          ktorzy
          >
          > i tak tylko udaja, ze innych lubia. Przynajmniej wszystko jest jasne.
          >
          > Do piszacego, ze sa fora na jeszcze gorszym poziomie (trudno mi sie polapac,
          > kto co napisal) pytanie: Gdzie? Jak nie zobacze to nie uwierze.
          >
          > Do pytajacego, czy nie mam lepszego zajecia niz godzinna lektura tego forum:
          > normalnie mam, ale ta sadzawka niesamowicie mnie zainteresowala, dlatego tez
          > posiwiecam jej bez zalu pol dnia mojego zycia, a moze nawet i wiecej?
          >
          > Do „wykrywacza miejsc zamieszkania“: jeszcze nigdy nie spotkala mni
          > e wymiana w
          > internecie, w ktorej takie informacje bylyby dalej podawane. Zdaje sie, ze
          > rowniez netikette tutaj nie obowiazuje. Tym niemniej jest bardzo
          uspokajajace,
          > ze nawet Ci obyci i wrdozeni nie siegaja dalej, niz pytanie Grüezi czy Salut.
          >
          > Do tego, ktory broni wolnosici slowa w forum: mysle, ze dotyczy ona rowniez
          > mnie, czuje wiec pelna akceptacje piszac dalej to, co mysle.
          >
          > Do tych, ktory czuja sie osobiscie urazeni lub obrazeni: Pisze wszystko w
          > formie „wiekszosc“, co nie moze byc odebrane jako „wszyscy
          > 220;, bo po co byloby
          > wtedy slowo wszyscy potrzebne. A jezeli konkretne osoby za owa wiekszosc sie
          > uwazaja, pozostaje mi tylko przypomniec stare polskie przyslowie: uderz w
          > stol.....
          >
          > A na zakonczenie powiedzonko jednego z moich przyjaciol (mysle, ze tlumaczyc
          > nie musze, bo wszyscy tu tacy interlationalni): There ist nothing useless in
          > universe. Some things are very usefull, to be used as a bad example.
          >
          > Wyrazy szacunku,
          > Xurek

          No to krótko to nie bylo, ale co tam.
          1.- Gdzie powiedzialam ze ty sie zajmujesz szukaniem adresów?
          2.- Bedac tyle lat poza granica nigdy nie znalazles innego forum? (poszukam dla
          ciebie)
          3.- Skad wiesz, czy ktos kogos tam nie lubi i pisze cos odmiennego?
          4.- Czy ktos Ci zabronil wymowy na tym forum?
          5.- Masz racje..... uderz w sltól...... uderzylam i sie odezwales.
          6.- There is nothing useless in universe. Your post, is the bed example.

          Jesli chcesz podniesc poziom dyskusyjny na tym forum, to moze rozpocznij od
          siebie. Zaproponuj jakis temat warty do pogadania.

          Pozdrówka
          • Gość: Xurek Re: P.S. IP: *.179.202.62.dial.bluewin.ch 08.08.02, 22:07
            > 1.- Gdzie powiedzialam ze ty sie zajmujesz szukaniem adresów?

            Ta odpowiedz byla "zbiorowa" na wszystkie do tamtej porty otrzymane odpowiedzi
            i wyladowala przpadkowo w nieodpowiednim miejscu. Blad ten nie zostal przeze
            mnie skorygowany z racji mojego zalozenia, ze po przeczytaniu kazdy zrozumie, o
            co chodzi. Zalozenie owo zdaje sie byc falszywe a konkretna odpowiedz na Twoje
            pytanie brzmi: nigdzie i to nie ja sie tym zajmuje.

            > 2.- Bedac tyle lat poza granica nigdy nie znalazles innego forum? (poszukam
            dla ciebie)

            Ile lat? Pomijajac dlugosc mojej emigracji jest to rowniez jedna z odpowiedzi
            na "nie Twoje" pytanie, w ktorym ktos inny zapewnial mnie, ze sa fora na
            "jeszcze gorszym poziomie" i o takie, a nie o jakiekolwiek mi chodzi. Tym
            niemniej dziekuje za zaoferowana pomoc. Abstrahujac od tematu - znalezienie
            forum nie jest warumnkiem koniecznym przebywania poza granica.

            > 3.- Skad wiesz, czy ktos kogos tam nie lubi i pisze cos odmiennego?

            Pytania nie rozumiem.


            > 4.- Czy ktos Ci zabronil wymowy na tym forum?

            Nie doslownie.


            > 5.- Masz racje..... uderz w sltól...... uderzylam i sie odezwales.

            Jako ze nie odezwalam sie do Ciebie, odpowiedz owa nieco traci na podlozu.


            > 6.- There is nothing useless in universe. Your post, is the bed example.
            > Jesli chcesz podniesc poziom dyskusyjny na tym forum, to moze rozpocznij od
            > siebie. Zaproponuj jakis temat warty do pogadania.

            Poprosze o konkretniejsze wskazowki, co w moim poziomie warte byloby
            podniesienia. Jezeli chodzi o zmiane tematu, odpowiedz jest calkiem na dole
            (przynajmniej teraz).


            Xurek
            • laska_niebieska Re: P.S. 08.08.02, 22:10
              Ksiurek .......... pierdolisz i tyle ............
        • Gość: --Michal When It Rains, It Pours. IP: *.tiaa-cref.org 08.08.02, 20:56
          Tylko dlaczego gownem?
    • ro-bert Ciekawe... 08.08.02, 19:10
    • ro-bert Jeszcze raz... 08.08.02, 19:10
      • baloo1 Re: I jeszcze raz... 08.08.02, 19:13
        Ales sie Robert rozgadal, chlopie ... co to bedzie ?

        ;o)
        • ro-bert Re: I jeszcze raz... 08.08.02, 19:20
          Baloos! Nie badz taki niecierpliwy!
          • baloo1 Re: I jeszcze raz... 08.08.02, 19:23
            :oD
    • ro-bert Ostatnie podejscie! 08.08.02, 19:19
      Widzisz, tak mnie ta Twoja doglebna analiza podekscytowala, ze juz z tych
      nerwow dwa razy wyslalem tylko sam tytulsmile
      Dla mnie wlasciwie jest tylko jedna rzecz interesujaca. Komu ze starych
      bywalcow forum (bo takim na pewno jestes) dali sie tak wszyscy tu podpuscic?
      Trzeba przyznac, ze "doladowales" niezle, gratulacje! Przeciez to juz Twoj
      sukces, ze dostajesz az tyle odpowiedzi. O to przeciez chodzilo, prawda?

      Robert

      PS1
      Mialbys sie obruszyc z powodu mojego niewybrednego slownictwa to proponuje
      najpierw samemu zajac sie troche doglebniej slownikiem poprawnej polszczyzny

      PS2
      Nastepna podpuche proponowalbym juz pod innym nickiem bo inaczej przestaniesz
      byc wiarygodny!
      • Gość: Xurek Re: Ostatnie podejscie! IP: *.178.202.62.dial.bluewin.ch 08.08.02, 21:06
        > Trzeba przyznac, ze "doladowales" niezle, gratulacje! Przeciez to juz Twoj
        > sukces, ze dostajesz az tyle odpowiedzi. O to przeciez chodzilo, prawda?

        Zimno. Z drugiej strony bardzo interesujace, ze rywalizacja dotyczy nie tylko
        spraw zyciowych, ale nawet ilosci otrzymanych w forum odpowiedzi...

        > Mialbys sie obruszyc z powodu mojego niewybrednego slownictwa to proponuje
        > najpierw samemu zajac sie troche doglebniej slownikiem poprawnej polszczyzny

        Slownictwo Towje mnie nie obruszylo, generalnie pragne jednak zauwazyc, ze
        prownanie Twoje nie jest sprawiedliwe. Slowo "chuj", niezaleznie od tego, jak
        poprawnie ortograficznie i gramatycznie zostalo wypowiedziane/napisane jest i
        bedzie przeklenstwem dajacym co najmniej wycinkowy obraz osobowosci badz
        kultury osobistej mowiacego. Niepoprawna Polszczyzna jest jedynie wyrazem
        nieperfekcyjnej znajomosci jezyka, ktora to w najlepszym wypadku swiadczyc moze
        o zlym poziomie wyksztalcenia mowiacego, jednakze nie o jego kulturze
        osobistej. Tym niemniej konkretne wskazowki na temat moich bledow bardzo by
        mnie ucieszyly, poniewaz czasu na slownik nie mam, za to duza chec do poprawy.

        > PS2
        > Nastepna podpuche proponowalbym juz pod innym nickiem bo inaczej przestaniesz
        > byc wiarygodny!

        Poniewaz niespecjalnie interesuje mnie moja tutaj wiarygodnosc a wyszukiwanie
        nickow przychodzi mi z trudem, zostane przy starym.


        • Gość: Jankes Re: Ostatnie podejscie! IP: *.broadcom.com 08.08.02, 21:15
          Jedno mnie tylko dziwi.
          Dlaczego zamiast narzekac i przygadywac nie zaczniesz jakiegos ciekawego watku?

          • Gość: Xurek Re: Ostatnie podejscie! IP: *.179.202.62.dial.bluewin.ch 08.08.02, 21:54
            Pytanie to padlo juz raz. Biorac pod uwage czestotliwosc i ilosc odpowiedzi
            watek (badz temat) ten wydaje mi sie byc wystarczajaco interesujacy.

            Poza tym nie wiem, co rownoczesnie zainteresowaloby czytelkiow forum i mnie.
            Masz jakis pomysl?
            • anza_ Re: Ostatnie podejscie! 08.08.02, 22:42
              No to trzeba myslec wlasna glówka i nie odpowiadac pytaniem na pytanie.
              Nikt za Ciebie nie bedzie pracowal.
        • ro-bert Re: Ostatnie podejscie! 08.08.02, 22:15
          Gość portalu: Xurek napisał(a):


          > Z drugiej strony bardzo interesujace, ze rywalizacja dotyczy nie tylko
          > spraw zyciowych, ale nawet ilosci otrzymanych w forum odpowiedzi...


          Rywalizacja? A z kim Ty rywalizujesz?


          > Slownictwo Towje mnie nie obruszylo,


          Dziekuje! Uspokoiles mnie!



          ...generalnie pragne jednak zauwazyc, ze
          > prownanie Twoje nie jest sprawiedliwe. Slowo "chuj", niezaleznie od tego, jak
          > poprawnie ortograficznie i gramatycznie zostalo wypowiedziane/napisane jest i
          > bedzie przeklenstwem dajacym co najmniej wycinkowy obraz osobowosci badz
          > kultury osobistej mowiacego.


          Co do wspomnianego przez Ciebie slowa "chuj" to po przestudiowaniu slownika nie
          mam jakichkolwiek watpliwosci i musze przyznac, ze Twoja znajomosc slownictwa
          w tym zakresie budzi moj nieklamany podziw!


          Niepoprawna Polszczyzna jest jedynie wyrazem
          > nieperfekcyjnej znajomosci jezyka, ktora to w najlepszym wypadku swiadczyc
          moze
          >
          > o zlym poziomie wyksztalcenia mowiacego, jednakze nie o jego kulturze
          > osobistej.


          Tak. Ale tylko w najlepszym...


          Tym niemniej konkretne wskazowki na temat moich bledow bardzo by
          > mnie ucieszyly, poniewaz czasu na slownik nie mam, za to duza chec do poprawy.


          Chcac sprawic Tobie jeszcze wiele radosci, nadmieniam, ze slowa takie
          jak: "odswierzyly" lub "wypatrzyly" w takim kontekscie w jakim Ty ich uzyles,
          budzic musza niejakie watpliwosci.

          > Poniewaz niespecjalnie interesuje mnie moja tutaj wiarygodnosc a wyszukiwanie
          > nickow przychodzi mi z trudem, zostane przy starym.

          Zostan! Bedziesz jednym z nielicznych wyjatkow.


          robert
    • Gość: Xurek Dziekuje IP: *.182.3.213.dial.bluewin.ch 08.08.02, 23:59
      Od tego rozmieniania sie da drobne i odpowiadania tam i tu najwazniejsze prawie
      ze zostalo zapomniane. Dziekuje za lzy radosci, ktore wycisnelo z moich oczu
      czytanie odpowiedzi.

      Siedze tu sobie i smieje sie do rozpuku i troche mi samotnie, bo nikt z racji
      nieznajomosci polskiego nie dzieli ze mna mojej radosci. Wiec za telefon i do
      mamy.
      Mama nie ma internetu i jest nawet nieco zaniepokojona faktem, ze juz drugie
      dziecko popada w zaleznosc internetowa. Tlumacze mamie o co chodzi, czytam moj
      list i wszystkie odpowiedzi. Mama smieje sie do rozpuku, twierdzi ze moja
      epistola to powazna przesada, bo przeciez to forum jest takie wspaniale
      polskie. Ten niepowtarzalny humor, ktorego jej tak na obczyznie brakuje. Ta
      niezapomniana, typowo polska atmosfera. Ton moze nieco brutalny, ale to tez
      takie wspaniale polskie. Odpowiedzi o misjonarzu i profesorze musza zostac
      przeczytane kilkarotnie. Krotko mowiac mama jest zachwycona i postanowila kupic
      komputer. Tata z pewnoscia bardzo sie ucieszy, ja w sumie tez, bo mama sama
      utonie w internecie i przestanie suszyc glowe.

      Poniewaz dzis juz komputera nie kupi, mama poprosila o przekazanie pozdrowien
      jak rowniez jej opinii, ze dziecko jest zbyt powazne, ma zbyt roszadne
      oczekiwania I nie wyczuwa atmosfery. Ja sie z mama nie zgadzam, ale wiernie
      przekazuje.

      Dziekuje i dobranoc
      Xurek
      • anza_ Dobranoc Szczurek 09.08.02, 00:08
      • Gość: Jankes Re: Dziekuje IP: *.broadcom.com 09.08.02, 00:16

        klasyczny przypadek oszoloma.
        • anza_ Re: Dziekuje 09.08.02, 00:20
          No i co widac, mamusia musi mu zmienic pieluchy, tatus umyc zabki i do
          luzeczka. Idzie spac. Jutro idzie na podchody. musi sie wyspac.
        • Gość: Bozena L Panie Jankes IP: *.sympatico.ca 09.08.02, 00:23
          z pana to jest kawal ...a!!
          • canadian Re: chlopczyku Bozena L 09.08.02, 06:04
            a z ciebie kawal maloletniego pedala
    • baloo1 do Xurka - pare uwag 09.08.02, 03:30
      Xurek,

      Wyskrobalem pare uwag na marginesie Twoich wypowiedzi. Pisze je, bo mam
      niejasne przeczucie, ze jeszcze tu zawitasz.

      1. Oczekiwania wzgledem Foruma chyba wiekszosc normalnych osob miala podobne,
      kiedy otwierala je p o raz pierwszy. I kazdy byl na pewno z lekka oszolomiony
      tym, co zastal. Zycie to nie je bajka, to je bitwa. Mozna wtedy : a) wyjsc,
      b) wlaczyc sie w mlyn , rozdajac ciosy na prawo i lewo, c) strac sie znalezc
      normalnych korespondentow, ktorzy Tobie akurat przypasuja. Zarowno w
      przypadku c) jak i b), oznacza to zaakceptowanie regul , ktore zastales,
      bo chyba nie jestes na tyle naiwny, zeby sadzic, ze kilkoma narzekaniami cos
      zmienisz, zwlaszcza obrazajac ludzi, I nie migaj sie pisaniem o nozycach na
      stole, bo gdy piszesz o wiekszosci, to doskonale zdajesz sobie sprawe z faktu,
      ze kazdy moze sie czuc obrazony.

      2. Piszesz, ze spedziles kilka godzin czytajac Forum. Po tych kilku twoich
      postach odnioslem wrazenie, ze jestes jednak bystrym czlowiekiem, wiec
      zauwazyles zapewne, ze : a) sa tu osoby, ktore utrzymuje ze soba przyjazne i
      cieple kontakty (ja sam dzieki forum poznalem osobiscie kilka fajnych osob,
      a "wirtualnie" – jeszcze wiecej) ; b) ze mozna przy odrobinie dobrej woli
      wyluskac sporo bardzo ciekawych informacji albo przynajmniej sie posmiac ; c)
      ze od kilku osob mozesz oczekiwac porady, wsparcia "moralnego", a czasami
      realnej pomocy.
      Jesli sie nie doczytales, to moze szukaj dalej, albo uwierz mi na slowo ;o)
      Nie chce Ci sie szukac takich wypowiedzi, to tez dobrze, ale nie narzekaj, ze
      ich nie ma, bo to nieprawda. Inna rzecz - to ile tego jest .....procentowo,
      niewiele, ale w liczbach bezwzglednych, to chyba calkiem calkiem. Ponad
      100.000 postow to spora liczba, jest w czym wybierac.

      3. Scieku jest sporo, to fakt. Ale nie musisz sie w nim kapac. To juz Twoj
      wybor. Domagales sie przykladow gorszych Forow , to zajrzyj na "Swiat"
      lub "Kraj" – to sa rekordzisci ! Jak jest na innych portalach ? nie wiem, ale
      raz zajrzalem na jakis francuski i bylo jeszcze "zabawniej" niz tu. Tak, ze
      przed cudzoziemcami nie musimy sie wstydzic. Zreszta o czym my tu mowimy
      (piszemy) ? naprawde sadzisz, ze cudzoziemcy z wypiekami na twarzy sledza
      rozwoj intelektualny Narodu Polskiego , ze szczegolnym uwzglednieniem
      internautow z portalu GW ? Wolne zarty ... Tu gdzie mieszkam opinia o
      Polakach jest calkiem niezla – moze dlatego, ze nas malo jest... ale tak jest
      ze wszystkimi narodami.

      4. Moim zdaniem niezyczliwosci, zawisci, glupoty, rasizmu i innych
      przyjemnych cech jest tu tyle samo, co w innych miejscach, gdzie nie masz
      wplywu na dobor towarzystwa i gdzie na dodatek anonimowosc i "bezcielesnosc"
      kontaktow zapewnia totalna bezkarnosc. Niektore gnojki z tego korzystaja.
      Jedyna rada : Olac. Nie zawsze sie da , ale innego wyjscia nie ma. Ze twoi
      osobisci znajomi sa Twoim zdaniem normalniejsi, no to Chwala Bogu – w koncu sa
      to Twoi znajomi i Ty ich sobie dobierales ;o) Co zas sie tyczy wywyzszania sie
      nad innych, to wlasnie Twoj pierwszy post bardzo latwo mozna
      odczytac : "patrzcie, jacyscie som waly, a ja jaki madry i ynteligentny". O to
      Ci chodzilo ? Chyba nie.

      5. Stosunek Forumowiczow do Polski jest bardzo rozny – chyba rozklada sie
      tak, jak w calym spoleczenstwie. Oczywiscie, dowodow zadnych nie mam – moj
      jedyny argument to "jak Boga kocham, tak mi sie wydaje". Bogoojczyznianych
      Prawdziwych Polakow jet tu w sumie tak samo malo , jak ludzi, ktorym wszystko
      zwisa , tylko sa jak zwykle bardziej krzykliwi od normalnej wiekszosci – tak,
      ze nie ma co biadolic.

      6. Nie zrozumialem , o co ci chodzi z rzekomym sledzeniem i ujawnieniem
      twojego miejsca zamieszkania i jaki jest zwiazek tego z netykieta ? Skoro
      piszesz niezalogowany, to czasami widac providera i kraj, w ktorym on
      dziala. I szlus, zaden detektyw nie jest potrzebny. I nic na to nie
      poradzisz , ze czytajac podpis autora postu automatycznie patrzy sie na ten
      kawalek adresu obok nick'a. Nie wiem tez czy dociera do Ciebie, ze Gruetzi i
      salut sa raczej wyrazami sympatii . Pytania "Skad nadajesz ? " sa tu czeste,
      mozesz odpowiedziec, mozesz zbyc milczeniem, ale walenie netykieta po oczach
      tylko w warstwie werbalnej rozni sie od prostego i jakze ozywczego "Chuj ci
      do tego"

      7. A teraz przeczytaj moze swoj pierwszy post . Bardzo zadowolony jestes , ze
      go napisales ? Wcale nie jest az tak interesujacy , jak to odpowiedziales
      Jankesowi : tak narzekales na poziom i agresywnosc "wiekszosci" , a w sumie
      splodziles cos bardzo podobnego , wywolujac kolejna zadyme (a wlasciwie dwie
      niezalezne, ale to juz inna bajka, tez mam w tym swoj udzial, ha ha ha) . O
      to ci chodzilo ? Jesli tak, to gratuluje. Jesli nie , to spytam sie - po co ?
      Skoro czytasz to Forum, to wiesz, ze takich postow byly juz dziesiatki .
      Zawsze z podobnym skutkiem. Warto sie nad tym zastanowic, moim zdaniem. W
      ogole warto czasem sie zastanowic, zanim sie cos powie lub napisze, chocby to
      nie wiem jak madre bylo – po co ja to robie?

      8. O zmianie nick'a pisalem z czystej zyczliwosci. Nie chcesz zmieniac – to
      bardzo dobrze, chwali Ci sie, ja tez trzymam sie swojego jak pijany plotu.
      Ostrzegam jednak, ze Tutaj zazwyczaj nie dyskutuje sie z pogladami, tylko
      odpisuje osobom (nick'om), dopierajac styl i argumenty (?) w zaleznosci od
      sympatii lub antypatii, ktora sie czuje do kogos. Roznica jest kolosalna, sam
      zobaczysz .


      Pozdrawiam

      Baloo
      • Gość: jot-23 Re: do Xurka - pare uwag IP: *.dyn.optonline.net 09.08.02, 03:38
        baloo1 napisał:


        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Baloo

        heh... jutro rano do pracy?

        p.s. dobry post. gratuacje
        • baloo1 Re: do Xurka - pare uwag 09.08.02, 03:47
          Nie. Dzisiaj rano do pracy. Ale moge sie troche spoznic ;o)
          Ale za to od jutra - tydzien urlopu ! tadadadam !!!
          • canadian Re: do Xurka - pare uwag 09.08.02, 06:45
            chyle glowe...

            doskonaly post!
      • luiza-w-ogrodzie Re: do Baloo 09.08.02, 06:51
        Mnie sie tego nie chcialo pisac, dzieki ze mnie wyreczyles swoim znakomitym
        postem ;-D

        Dorzuce od siebie, ze nierealistyczne oczekiwania powoduja duze rozczarowanie.


        Pozdrawiam... jeszcze 41 minut w biurze i weekend!!! czego wszystkim zycze
        Luiza
        • canadian Re: do Baloo 09.08.02, 06:59
          dobrze wam tam
          u mnie dochodzi 1 am..

          ale co tam ! mam wakacje
      • Gość: Xurek Do Baloo IP: *.180.202.62.dial.bluewin.ch 09.08.02, 10:08
        rzeczywiscie dobry tekst.

        Po co mit to bylo i o co mi chodzilo? O nic. Möj list nie mial celu, byl to
        raczej wyraz rozczarowania tym forum. Dalsze niczym wiecej niz potyczka slowna
        wynikajaca z rozbawienia. Z pewnoscia sa tu ludzie, mysli i wypowiedzi godne
        podziwu i uwagi. Niestety tona w takiej masie czegos "innego", ze dla mnie
        stosumek jest zbyt zachwiany. Nie wiem, czy wejde na te inne fora, bo wlasnie
        zaczynam sie, sluchajac Twojej dobrej rady, nad tym zastanawiac, co robie i
        dlaczego, zanim sie do tego zabiore. Moje pierwsze podejscie/reakcja bylo
        raczej spontaniczne.

        Za to z netykieta przepraszam, na moim ekranie w biurze nie widac tych koncowek
        (sa za jasno szare, zeby je zauwazyc), stad tez moja konkluzja, ze musicz miec,
        jak n.p. wielu webmaster, dojscia do "innych informacji". Potem mnie to juz nie
        zastanawialo a teraz z domu widze, ze kazdy przeczytac moze, skad jestem.

        Jezeli chodzi o fora innych nacji, to trudno mi powiedziec, jak one wygladaja,
        bo na nie nie zagladam. Jezeli jednak chodzi o fora dotyczace konkretnych
        zainteresowan tematycznych, przynajmniej te w jezyku niemieckim cechuja sie
        moim zdaniem znacznie spokojniejszym i "kulturalniejszym" obyciem z soba. Moze
        dlatego to tutal tak mnie zaszokowalo, z racji braku przyzwyczajenia.

        przyjemnego dnia zyczy

        Xurek
        • baloo1 Re: Do Baloo 09.08.02, 10:51
          Hej Xurek

          No to fajnie - chyba juz sobie wszystko wyjasnilismy.
          Rozbawienie jest rzeczywiscie bardzo dobra motywacja do potyczek slownych ;oD -
          spokoj, luz i relaks daja zawsze przewage nad "przeciwnikiem". Zycze milego
          forumowania. Pewnie sie przyzwyczaisz, potem polubisz, a potem uzaleznisz,
          czego, jako stary narkoman, z calego serca zycze. Juz po kilku godzinach
          czytania wiadomo, czyje posty warto czytac, to znacznie ulatwia zycie. A po
          zalogowaniu mozna przeciez, dla ulatwienia, pomalowac wybranych zawodnikow
          szara lub zielona farba, ktorej dostarczyla nam redakcja Foruma. Z tym, ze
          niektorzy nie lubia byc kontrolowani przez ekipe GW i specjalnie zatrudnianych
          tam profilerow oraz innych zydowsko-masonskich agentow ;oD. Wolna wola.
          Gwoli scislosci : nie mam zamiaru byc niczyim mentorem, tak to sobie tylko
          napisalem, nie ma naprawde zadnego powodu, zeby sie stosowac do moich rad
          dobrego wujka. Aha, i przeprosin tez sie nie domagalem ;o)

          Milego dnia zycze,

          Gruetzi czy Salut ?

          Baloo


          PS : Co do przyzwyczajenia , to madrosc ludowa glosi, ze w ogole trudno jest
          zyc nieprzyzwyczajonemu.

          PS 2 : Pewnie po wakacjach bedzie ponowiona proba zorganizowania
          spotkania "Szwajcarow" forumowych. Jestes £elkam, ofkurs.

    • Gość: theend Re: Ja cie widza.... IP: 213.78.96.* 09.08.02, 10:39
      smiac mi sie chce..jak Marcin z Suchej Beskidzkiej pisze o anonimowosci..hehee..

      xurku .. troche czuje ze podkrecasz..pozdrawiam..mame rowniez..
      dumny balonik..ciekawe czy juz wydrukowal pochwaly..i przypial do
      lodowki..hahihe..
      • princess_zelda Re: Ja cie widza.... 09.08.02, 12:52
        Gość portalu: theend napisał(a):

        > smiac mi sie chce..jak Marcin z Suchej Beskidzkiej pisze o
        anonimowosci..hehee.
        > .
        >
        > xurku .. troche czuje ze podkrecasz..pozdrawiam..mame rowniez..
        > dumny balonik..ciekawe czy juz wydrukowal pochwaly..i przypial do
        > lodowki..hahihe..

        marcinie nie suchy..przeciez wiesz ze belone0 to zaden dla Ciebie rywal..
        sam to napisales w drugim dniu klotni z nim..
        po co zajmujesz sie wogole tym dupkiem/pysznym sTrywialnym..
        magnes to on ma na czole.. znam ciecia.. jak chcesz adres .. just ask..
        pamietasz te scene w FC..
    • Gość: k_wa_spod_boryny Re: Ja cie widza.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.02, 15:06
      Facet, widze tam jakis pzrytyk do mojej osoby, ze niby nieczego w zyciu nie
      pragne jka meza z tych bogatych krajow...
      Co ty facet mozesz wiedziec o tym zcego ja pragne a czego nie???
      Juz to zdanie sugeruje ze niczym nie roznisz sie od rzekomej reszty panow tutaj
      piszacych i tak samo uwazajacych a siebie pzry okazji okreslajacych "dar bozy
      dla zclowieczenstwa"

      jak ci facet mamusia mowila ze mazreniem kazdej kobiety jest maz z bogatego
      zachodniego kraju to szanuj jej zdanie ale rozejrzec sie nie zaszkodzi po tym
      swiecie, no ale nie bede tutaj mowic o priorytetach kobiet we wspolzcesnym
      swiecie

      nie wiem co ci tam mamusia piperzyla o kobietach, nie obchodzi mnie to ale
      solidarnosc z dorota??? Lubie b. dorote ale w czym mamy sie do diabla
      solidaryzowac???? mamy sie trzymac za reke i wspierac slowem i dodawac otuchy w
      tych poszukiwaniach meza na forum????

      dorota poradzi sobie swietnie w zyciu bez meza z bogatego kraju a jesli juz
      takiego bedzie chciec to zawsze jakis kretyn sie znajdzie (niekoniecznie na tym
      forum ) co nie slucha mamusi i ma swoje zdanie co do potrzeb kobiet

      pozdrawiam mamusie
      nie omieszkaj sie zapytac mamusi jakiego koloru spodenki zalozyc, bo spodnie to
      raczej nie dal ciebie facet
      • baloo1 Marcee ... 09.08.02, 15:31
        Przepraszam,ze sie wcinam, ale ...

        A moze by tak urlop ? Z dala od Foruma, choc na kilka dni. Chyba Cie te
        ostatnie dni walki troche wyczerpaly, bo czytasz juz tylko miedzy wierszami ;o),
        a walisz, gdzie popadnie i komu sie da. Gdzie Ci Xurek cos o Tobie napisal ?
        No i Marcee jest bardziej twarzowa niz kaczka spod Boryny ;o). Wyluzuj, bo
        skonczysz jak ten nasz nieszczesny Dzidzius.

        Zyczliwy
        • Gość: kaczka Re: baloo1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.02, 15:46
          baloo1 hej, ja wlasnie mam od wczoraj urlop a jutro praca akurat

          no, cos ostatnio zle ze mna, fakt...sugerujesz ze nie mam racji???? moze...

          to nie chodzi o twarzowosc ksywki tylko o to ze mi jakis Uryna zgnoil moja
          sliczna ksywke marcee i jakos czuje sie dziwnie, mam wrazenie ze sie odlał na
          mnie, co za skurwysym spod jebanej gwaiazdy doprawdy bark slow
          • jot-23 Re: baloo1 09.08.02, 16:01
            c'mon marcee, nie pekaj, wiedzialas w co sie ladujesz... dobrze ci idzie. moge
            sie tylko powtorzyc, po mistrzu, haha, lepiej zmusic sie i przemilczec pewne
            sprawy, zeby pozniej zbierac zniwo, niz dawac powody do wirtualnego hard-on
            roznym takim.
          • baloo1 Re: baloo1 09.08.02, 16:05
            Gość portalu: kaczka napisał(a):

            > baloo1 hej, ja wlasnie mam od wczoraj urlop a jutro praca akurat
            > no, cos ostatnio zle ze mna, fakt...sugerujesz ze nie mam racji???? moze...
            > to nie chodzi o twarzowosc ksywki tylko o to ze mi jakis Uryna zgnoil moja
            > sliczna ksywke marcee i jakos czuje sie dziwnie, mam wrazenie ze sie odlał na
            > mnie, co za skurwysym spod jebanej gwaiazdy doprawdy bark slow.

            No wlasnie. Przeczytaj ostatnie zdanie i porownaj ze swoimi postami sprzed
            kilku miesiecy czy nawet tygodni.
            Nie sugeruje , ze nie masz racji. Nic nie sugeruje. Moze po prostu odpusc ...
            Wyglada na to , ze wszyscy na siebie dzialacie , jak czerwone plachty na byka.

            W Ojcowie jest fajnie o tej porze roku, o ile pamietam. I blisko. Moze jednak ?

            Ja od jutra mam tydzien detoxu w gorach. Uffffff....

            Pozdrawiam.


            • Gość: acha Re: baloo1 IP: 213.78.125.* 09.08.02, 16:40
              a kuruLita wraca?
          • canadian Re: baloo1 09.08.02, 19:33
            ale fajnego jezyka uzywasz
            • Gość: Renka Re: ;ze sie wtrace IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 10.08.02, 02:39
              Xurek, brawo, zauwazyles cos, czego ci smieszni ludzie nie zauwazaja od samego
              poczatku wejscia na jakikolwiek watek.Smieszni, bo tak naprawde za smutarzenie
              im nie placa, ale smieszni, bo lubia sie smiac z innych.
              To w koncu najprostsze, smiac sie z innych.
              Obrazanie kobiet na forum, wulgaryzmy do niewyobrazalnego poziomu, slowem,
              objawy osiagniecia stanu alarmowego podstawowych, ludzkich emocji. I nie wierz
              tym grzmotnietym i nawiedzonym swietoszkom, co to niewinnie ci pozyczaja :
              "Rozbawienie jest rzeczywiscie bardzo dobra motywacja do potyczek slownych ;oD -

              spokoj, luz i relaks daja zawsze przewage nad "przeciwnikiem".
              Zycze milego
              forumowania. Pewnie sie przyzwyczaisz, potem polubisz, a potem
              uzaleznisz,
              czego, jako stary narkoman, z calego serca zycze. "
              To bullshit.
              To co napisales, to prawda.
              Pozdrawiam i zycze zmian.
              • Gość: jot-23 Re: ;ze sie wtrace IP: *.dyn.optonline.net 10.08.02, 03:21
                Gość portalu: Renka napisał(a):



                > Pozdrawiam i zycze zmian.

                i nawzajem! (glownie troszcze sie o twoich nielicznych klientow, bo z takimi
                objawami glebokiej psychozy jest mozliwe ze zrobisz im jakas krzywde)
                • Gość: Renka Re:co za psychole wokol IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 10.08.02, 03:41
                  Kto nie byl w Polish Restaurant w Windsor, niech sie nie wtraca w zycie
                  swiatowe dzikich, OK ???.
                  Lataj sobie tam, gdzie latasz jot-23 i stresuj sie dalej.Kolekcja wycinkow
                  prasowych za duza ?
                  Nie lubie cie juz.
                  • canadian Re:co za psychole wokol 10.08.02, 03:50
                    nie pierdol renka
                    wy wszyscy jestescie tu pojebani
                    nie macie zycia prywatnego
                    zalosnie nudne prace

                    a tu rozrywka bo anomnimowo mozna powiedziec co sie chce

                    tak jak ja to robie
                    wkurzam ludzi na lewo i prawo
                    potem zmienie nick na inny i udaje super milego czlowieka

                    ot zabawa...
                    choc niewatpliwie jest tu pare osob wartych uwagi
                    zdecydowanie czesc australijska to jacyc innin ludzie ktorzy wogole sie nie
                    kloca...
                    zauwazyliscie ciemniaki ?
                    • Gość: Renka Re:odkrycie canadiana IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 10.08.02, 04:07
                      A ty skad wiesz, co to wlasnie jest zycie prywatne? Myslisz, ze nie widze w
                      piatki wieczorem tysiecy samotnych, pijacych, sztachajacych sie i..potem
                      rzygajacych w wode lub na trawke i to ma byc rozrywka?
                      Uwazasz, ze jak ktos jest czesto na forum, to juz zycia nie ma w realu?
                      Nie badz malym chlopcem.
                      • canadian Re:odkrycie canadiana - renka zmienia zdanko 10.08.02, 04:22
                        a kiedys pisalas ze to wlasnie fajnie jak ci mlodzi przyjezdzaja
                        zmieniasz zdanie w zaleznosci od tego jak pasuje

                        glupio oj glupio
                        • Gość: Renka Re:odkrycie canadiana - renka zmienia zdanko IP: 5.3R* / *.home.cgocable.net 10.08.02, 04:37
                          No , co to ma do rzeczy? Przyjezdzaja, bo chca sie wyszumiec.Nachlac.
                          Na..c.Jest tanio.Ich prawo i ciesze sie, ze sie ciesza. Tylko tacy jak oni
                          mowia, ze ci co w piatkowe wieczory siedza w domu to nie maja zycia. Get a
                          life, man! No nie?
                          A to bzdura. To tylko chcialam powiedziec.Po prostu to jest bzdura.
    • Gość: http:// Re: Ja cie widza.... IP: *.tnt31.sfo8.da.uu.net 10.08.02, 09:28

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka