Witam wszystkich. Jestem tu pierwszy raz i liczylam na to, ze ktos z Panstwa
mieszkajacych w US moglby udzielic mi kilku informacji dot. zycia w Stanach.
Konkretnie chodzi o propozycje pracy, jaka maz dostal w NY. Chcielibysmy
dowiedziec sie, czy warunki zawarte w kontrakcie sa OK, aby w NY przezyc jako
tako. Przede wszystkim pytanie, czy pensja w wysokosci 55K rocznie jest w
miare wystarczajaca aby jedna osoba mogla spokojnie w NY zyc, wynajac
mieszkanie, wyzywic sie i wyjsc czasem do kina? Po drugie, ile wynosi normalna
liczba dni urlopu jaka dostaja pracownicy amerykanscy? Slyszalam, ze to zalezy
od konkretnych ustalen z pracodawca. Maz dostal 20 platnych dni w roku. To
chyba dobrze?
No i podstawowe pytanie. Gdzie najlepiej wynajac mieszkanie w NY? Z jakimi
kosztami miesiecznie nalezy sie liczyc, jezeli mieszkanie mialoby byc z jedna
sypialnia? Gdzie szukac ofert? Czy raczej szukac wspollokatora?
Jakie sa w ogole koszty zycia w Stanach, w porownaniu z Warszawa? Slyszalam,
ze benzyna tansza (to chyba wszyscy wiedza

), ale rowniez, ze tansze jest
jedzenie. Natomiast wynajecie mieszkania to juz spory wydatek...?
Aha, czy ktos sie moze orientuje jakiego rodzaju wize dostanie maz?
Bede wdzieczna za wszystkie odpowiedzi

Przepraszam za trywialnosc pytan,
ale dla osob, ktore Ameryke znaja tylko z amerykanskich filmow, te sprawy
wcale nie sa taka oczywistoscia
Pozdrawiam.