Dodaj do ulubionych

New Orleans Relief

01.09.05, 23:02
Czy coś zamierzacie zrobić?
Obserwuj wątek
    • jp.hi Re: New Orleans Relief 02.09.05, 03:37
      www.amazon.com/gp/philanthropy/red-cross.html/002-6739563-8282407
      • keily Re: New Orleans Relief 02.09.05, 03:56
        Nic. Niech placa ci, zo zawalili sprawe, czyli administracja niejakiego Busha
        Georgea.
    • kaganowski Re: New Orleans Relief 02.09.05, 08:11
      A co niby? Powinni sie ubezpieczyc przed powodzia, zgromadzic zapasy wody,
      zywnosci i amunicji, oraz przejsc kursy obslugi broni! Cimoszewicz sie klania!
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2897009.html
      Do tego doprowadzil wolnorynkowy kapitalizm: zniszczyl spoleczenstwo i
      srodowisko... sad
      • jp.hi Re: New Orleans Relief 02.09.05, 09:07
        kaganowski napisał:

        > Do tego doprowadzil wolnorynkowy kapitalizm: zniszczyl spoleczenstwo i
        > srodowisko... sad

        Cale szczescie ze tego wolnorynkowego kapitalizmu niema w Polsce.
      • artur666 Re: New Orleans Relief 02.09.05, 10:33
        Co????
        Pozostawmy juz zapiepszanie srodowiska.

        Domki sie tam powalily i okolica od lezacych desek wyglada jak las tartak.
        Budownictwo z kartonow jak w Rumunii i troche powieje to zaraz zmiata wszystko
        rowno z ziemia. Sami wiecie jak sie tam buduje. Ok cieplo jest i nie trzeba
        budowac solidnie. Zadnego nadzoru i zadnych norm budowlanych czyli olewanie, a
        teraz oczy sie georgowi zrobily jak podstawki od filizanek bo ma kupe ofiar i
        zadyme na calym poludniu. Straty jeszcze nieokreslone.
        Wiesz jakie domy tam dobrze stoja, te z lat 20-tych, kiedy jeszcze porzadni
        majstrowie budowali domy. Stoja nowe kasyna z betonu i stali bo kasa zostala
        sypnieta. Ale spoleczenstwo?

        Tamy puscily? A co robiono aby te prawie 100 lat stare tamy umacniac? Tez
        olewano, bo brak odpowiednich przepisow.

        Nie twierdze, ze bylo calkowiete zaskoczenie. Na pewno ktos juz dswno ostrzegal
        jakas instytucja naukowa, ale olano.
        W ten sposob (nie tylko w USA) dostaje sie rachunek za przespanie.

        • jp.hi Do artur66 02.09.05, 10:41
          Jedno pytanie. Czy budowales kiedys dom w USA?
          Ja budowalem i wiem jak bardzo regorystyczny jest tutaj nadzor budowlany.
          Budowalem tez w Polsce i wiem jak jest zasadnicza roznica.

          Prosze odpowiedz mi skad czerpiesz swoja wiedze na ten temat. Z telewizji?
          • artur666 Re: Do artur666 02.09.05, 10:46
            Znam uklady.

            Przyjedz do Niemiec i byduj dom to zobaczysz dopiero co to jest rygorystyczny
            przepis budowlany. Odechce ci sie budowac.
            • z_ameryki Re: Do artur666 03.09.05, 22:31
              Nie znasz.
              Nie masz zielonego pojecia o budownictwie i przepisach w Ameryce.
    • kaganowski Re: New Orleans Relief 02.09.05, 08:31
      Raczej nic:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2897009.html
      Nowy Orlean: bandy przestępców coraz bardziej zuchwałe
      Tamy puściły w pięciu miejscach i Nowy Orlean Wygląda teraz jak Wenecja -
      mó "Gazecie dr. Ivor var Heerden. - Wiele osób zgnięło na skutek zniszczeń
      spowodowanych przez wiatr, lecz najwięcej utonęło
      (Mężczyzna wynosi z budynku lodówkę Fot. JOHN DAVENPORT AP)
      ZOBACZ TAKŻE:
      • Toksyczna zupa, komary przenoszące śmiertelne choroby (01-09-05, 19:08)
      • Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci do życia (01-09-05, 09:05)
      Dominika Pszczółkowska, PAP, pi 01-09-2005, ostatnia aktualizacja 02-09-2005
      07:54
      To jedna z najgorszych katastrof naturalnych w naszej historii - mówi prezydent
      Bush. Zdaniem władz liczba ofiar huraganu "Katrina" może iść w tysiące.
      Tymczasem wstrzymano ewakuację ludzi uwięzionych na dachach i strychach, by
      walczyć z przestępcami plądrującymi zatopiony Nowy Orlean. W czwartek wieczorem
      do miasta wkroczyli żołnierze z ostrą bronią.

      W czwartek policja i wojsko zmagały się nie tylko ze skutkami huraganu i
      powodzi, lecz przede wszystkim ze złodziejami i gangami. Z nowoorleańskich
      sklepów, które nie zostały zatopione, znika nie tylko jedzenie i inne towary
      pierwszej potrzeby, ale także elektronika, papierosy, alkohol. W dzielnicy
      Bywater widziano kobietę pchającą ulicą ogromną chłodziarkę do lodów. Ze
      sklepów sieci Wal-Mart zginęło dużo broni i amunicji.

      Gangi stają się coraz bardziej zuchwałe. Członkowie uzbrojonej grupy odebrali
      samochód kierowcy domu opieki dla osób starszych i zaczęli nim jeździć wokół
      budynku, krzycząc do pensjonariuszy: - Wynoście się stąd! - Mieliśmy żywność na
      10 dni. A teraz będziemy musieli wyposażyć naszych kierowników w broń i nauczyć
      ich strzelać - mówi dyrektor domu Peggy Hoffman. Ośrodek w pośpiechu ewakuowano.

      Trzystu żołnierzy amerykańskich, którzy powrócili z Iraku, uzbrojonych w
      karabiny M-16 gotowe do strzału, wkroczyło w czwartek późnym wieczorem (w nocy
      z czwartku na piątek czasu polskiego) do Nowego Orleanu, by bronić zniszczonego
      przez huragan Katrina, zalanego przez powódź i ogarniętego chaosem miasta.

      Żołnierze otrzymali prawo do użycia broni przeciwko bandom szabrowników,
      plądrującym dotknięte kataklizmem miasto. - Mam nadzieję, że skorzystają z tego
      prawa - powiedziała gubernator Luizjany, pani Kathleen Blanco.

      - Przestępcy zbliżają się do gęsto zaludnionych miejsc: hoteli, szpitali.
      Zamierzamy ich natychmiast powstrzymać - mówił burmistrz Nowego Orleanu Ray
      Nagin. Dlatego wszystkim siłom policyjnym nakazano zająć się bandytami, a
      dopiero potem wrócić do operacji ratunkowych. Z powodu bandytów ratownikom w
      łodziach w ogóle zakazano działania.

      To niezwykle dramatyczna decyzja, bo większość czekających od poniedziałku na
      pomoc przebywa na dachach i strychach w niemiłosiernym upale i wilgoci. Często
      nie mają nic do jedzenia i picia. - Woda wokół nich to toksyczna zupa, w której
      mnożą się komary i w nocy stadami atakują ludzi. Komary przenoszą m.in.
      gorączkę zachodniego Nilu, która może być śmiertelna. Spodziewamy się, że
      liczba zachorowań niebawem podskoczy - mówi "Gazecie" dr Ivor van Heerden,
      ekspert od huraganów.

      W zatopionym w 80 proc. mieście brakuje jedzenia, wody pitnej, grożą epidemie.
      Dlatego wszyscy, którzy jeszcze są, mają być ewakuowani - przed
      nadejściem "Katriny" w mieście i okolicach mieszkało ok. 1,3 mln ludzi, teraz
      jest ok. 200 tys. - Minie co najmniej miesiąc, zanim z ulic zniknie woda -
      tłumaczy van Heerden.

      Wczoraj rozpoczęto wywożenie osób ze stadionu Superdome, gdzie unosi się smród
      nie do zniesienia. Mają być zakwaterowane na stadionie w Houston, ponad 500 km
      dalej. Wokół zgromadziło się 50 do 60 tys. osób, które także mają nadzieję
      zostać zabrane. Operację przerwano jednak, gdy helikopter zabierający ludzi
      został ostrzelany.Wzdłuż nielicznych przejezdnych dróg zdesperowani ludzie
      machają do nielicznych samochodów pustymi kanistrami na wodę, błagając o coś do
      picia.

      Czy władze zrobiły wystarczająco dużo, by uniknąć katastrofy? „Od lokalnych
      gazet po » National Geographic «pisano, jak słaba jest ochrona
      przeciwpowodziowa. Dlaczego deweloperom pozwalano niszczyć mokradła i
      przybrzeżne wyspy, które mogły powstrzymać napór huraganu? Dlaczego Kongres,
      zanim rozjechał się na wakacje, ciął budżet na naprawę nawet największych dziur
      w systemie przeciwpowodziowym?” - pytał wczoraj „New York Times”.
    • nadau Wiarus na pewno coś zrobi. 02.09.05, 08:36


      Chociaż niedawno się odgrażał: "żadnych pieniędzy na powodzian!"
      • kaganowski Re: Wiarus na pewno coś zrobi. 02.09.05, 08:43
        Dobre! wink
    • jp.hi Re: New Orleans Relief 02.09.05, 10:43
      Pomoc zaoferowalo juz wiele panstw. Dalczego nie Polska?
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2897479.html
      • iamhotep Re: New Orleans Relief 04.09.05, 17:16
        Emir Katary 100 ml zaoferowal ...

        Ja bede zakupy robil, dzis maja nam przywiezc 200 osob z tamtad.
        • flipflap Dla wyjaśnienia 04.09.05, 18:04
          Wcześniej jakiś palant napisał:
          >Nic. Niech placa ci, zo zawalili sprawe, czyli administracja niejakiego Busha
          >Georgea.

          Do gliniackich łbów nie dochodzi, że administracja Busha nie ingeruje
          bezpośrednio w poszczególne stany, tymbardziej w poszczególne miasta. Od tego
          są przecież rządy stanowe z gubernatorem na czele oraz burmistrzowie z
          konsulami w poszczególnych miejscowościach.

          Tylko w niewykształconych głowach może się zrodzić myśl że rząd jest od
          wszystkiego, że rząd musi wykonywać wszystko za swoich obywateli, łącznie z
          myśleniem. Takie zachowanie jest teraz widoczne w większości wypowiedzi z
          Polski.


          www.ziemni.risp.pl/
          In a blink of a second God made me a good looking person,
          • p_adam_michnik Re: Dla wyjaśnienia 04.09.05, 19:37
            Do szlamowców jeszcze nie dotarło, że podatki idące na urzędy centralne nie są
            po to żeby utrzymywać ich egzystencję.
            I gdy nastąpi katastrofa wymagająca współpracy kilku stanów rząd może się do
            czegoś przydać (poza wydaniem rozkazu strzelania do szabrowników).

            No ale jak się pracuje na czarno i nie płaci podatków to czego wymagać.
            • warcholski Re: Dla wyjaśnienia 04.09.05, 21:13
              Kagan nie mieszka w USA i wszystkie jego wypowiedzi sa wyssane z brudnego
              plaucha od lewej nogi.

              Podatki placi sie rowniez Stanowe. Jak nie rozliczasz we wszystkich Stanch pod
              koniec roku to i tak placisz co dzien przy zakupach. Kazdy Stan osobno decyduje
              czy postawic tame przed woda, czy nic nie budowac, gdzie wolno inwestowac
              itd...jak rowniez na co przeznaczyc
              szmal albo jak i kiedy zadecydowac o ewakuacji - mozna poczekac i sie nie
              spieszyc:

              .i5.photobucket.com/albums/y197/txtm/Naginfailed.jpg



              • jp.hi Re: Dla wyjaśnienia 04.09.05, 21:30
                Dodam do tego ze koszty poprawy umocnien przeciwpowodziowych nie byly takie
                drogie. Kazdy stan takie rzeczy robi we wlasnym zakresie.
                Jednak lepiej jest poprosic o pieniadze federalne. Zawsze mozna te pieniadze
                pozniej przekazac na inny cel.

                Kto nie mieszka w Ameryce tego nigdy nie zrozumie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka