Mirko Ty pewnie wiesz...
Majac amerykanskiego sponsora (NIE POLAK) z majatkiem w
postaci konta bankowego, papierow wartosciowych-akcji,
pieknego duzego domu i dobrego samochodu---wszystko to
opiewajace na kwote okolo $800.000 mam szanse (wieksze)
na zmiane statusu???? wizy z J1 na turystyczna ???
Dodam, ze procedura zlozenia paierow juz w toku... INS
przyslal zawiadomienie, iz teraz nalezy czekac od 60 do
ponad 100 dni... Jednak zastanwiam sie, czy z
powyzszymi warunkami szanse sa realne, czy biednie to
widzisz ??? Jestem tutaj 2 miesiace.
Druga sprawa.... majac sponsora-pracodawce i bedac na
turystycznej (kolejny raz) - realne sa szanse zmiany
B1 na H1(czy jakos tak) ??? Czy tez musze opuscic USA i
zalatwiac wszystko w Polsce...
Trzecia sprawa... majac turystyczna na 6 miesiecy..
majac SSN z poprzedniej wizy... warto go pokazywac
pracodawcy czy tez lepiej bez niego starac sie o
prace????(nielegalna)
I chyba ostatnie pytanie... Jakie sa relane szanse na
to, ze INS doczepi sie do mnie ??? Mam na mysli, ktos
na mnie donosi i oni wszczynaja cala sprawe
("sledztwo") ??? Czy tez koszta sprawy na jedna osobe
mijaja sie z celem tego wszystkiego ....?
Z gory dziekuje za odpowiedzi i mam nadzieje, ze nie
strescisz tego jednym zdaniem - slowem: ZAPOMNIJ
A jesli tak no to trudno ....
pozdrawiam
P.S. Kwasniewskiego na zywo nie widzialem, ale Busha mi
sie udalo