jvenner
14.10.05, 23:54
Hej dziewczyny, w niedziele lece z moim siedmiomiesiecznym synkiem z lotniska
w Luton do Polski (HUUURAAA!!!!). Juz bardzo sie stesknilam za rodzina i
przyjaciolmi, ale szczerze mowiac strasznie sie boje tej podrozy... Pierwszy
raz bede tylko z dzieckiem. Czy mozecie mi poradzic, jak przetrwac lot i nie
zwariowac? Juz wyobrazam sobie jak moj kochany bobas wrzeszczy w nieboglosy a
reszta pasazerow patrzy na nas z niesmakiem. Bede wdzieczna za kazda
podpowiedz. Pozdrawiam serdecznie

)