Dodaj do ulubionych

Jaki bank w USA wybrac?

22.10.05, 17:56
Czy mozecie doradzic mi jaki bank w Stanach jest najlepszy? Chodzi mi o cos co
byloby na porownywalym poziomie z mBankiem - tj. bezproblemowy dostep
internetowy, darmowa karta debetowa (wiem, ze kredytowej od razu sie nie
dostaje), darmowe przelewy, darmowe konto itp.

Czy w Stanach w ogole uzywa sie kart debetowych do realizowania platnosci i
pobierania gotowki w bankomatach, tak jak w Polsce? Czy trzeba sie liczyc z
koniecznoscia zmiany nawykow?

Za wszelkie rady bede bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • witold.us gdzie teraz mieszkasz 22.10.05, 18:01
      • flipflap Tylko karty 22.10.05, 18:45
        W stanach używa się tylko kart debitowych lub kredytowych. Do tego dochodzą
        czeki. Operacji gotówkowych jest bardzo mało. Jedynie na zasadzie kupić kawę
        czy wodę. Większość ludzi nie ma przy sobie więcej niż $80-100

        W zależności gdzie będziesz to wybierzesz sobie bank. Teraz prawie wszystkie
        proponują podobny service. Czasami lokalne banki dają więcej.
    • klient.z.comcast.tx Re: Jaki bank w USA wybrac? 22.10.05, 19:07
      Tylko duze banki. Moj wybor to 'Bank of America'. Tez sie na poczatku wzialem
      na te "bezplatne" male dziurawe skarbonki jak np. Compass Bank. Najbardziej
      dziadoski bank w Stanach z moich doswiadczen. Tylko Bank of America w US, albo
      Royal Bank w Kanadzie.
      • brenya Re: Jaki bank w USA wybrac? 22.10.05, 19:15
        A czy te banki maja opcje obslugi internetowej? Chce miec jak najmniej wspolnego
        z kolejkami w bankach smile

        A co z pensja? Czy jest przelewana na konto, czy dostaje sie czek do lapy i z
        nim wedruje do banku?

        Przepraszam za glupie pytania, ale musze byc na wszystko przygotowana smile

        Aha. Chodzi o Nowy Jork.

        • flipflap Re: Jaki bank w USA wybrac? 22.10.05, 19:19
          Nie masz nigdzie kolejek w banku.
          Wszystkie oferuja transakcje internetowe.
          W większości dostajesz czek i podjeżdżasz do banku, wpłacasz nie wychodząc z
          samochodu.
          • rottweiler6666 Re: Jaki bank w USA wybrac? 22.10.05, 19:54
            Flipper dlaczego nie direct deposit? Ja bylem w moim banku 15 lat temu.
        • klient.z.comcast.tx Re: Jaki bank w USA wybrac? 22.10.05, 19:59
          Potwierdzam co pisze flipflap wyzej. Dodam jeszcze tylko ze wychodzenie z
          samochodu do banku w Stanach stalo sie tak niepopularne, ze czesto kolejke masz
          w drive thru a w srodku jest pusto. Ja mam dzieciaki wiec dla mnie drive thru
          najlepsze, mimo ze czasem jest kolejka. Pensja moze byc przelewana na konto,
          ale to chyba zalezy od pracodawcy. Nie bede sie madrzyl bo o tym akurat nie
          wiem. Znam kilka osob ktore dostaja placone prosto do banku ale nie znam
          szczegolow. Moze pomoze Ci z tym kto inny. Powodzenia.
          PS. Ja jestem z Texasu i nie ma glupich pytan, tylko glupie odpowiedzi.
      • wami41 B of A, cha, cha, cha 22.10.05, 22:28
        Bank of America??? Usmiac sie mozna. Nigdy, przenigdy. Ciagna z kieszeni
        klienta ile sie da.Wklady do 100tys.dol jest ubezpieczony w kazdym banku. Teraz
        ktory bank oferuje najwyzszy % i bezplatne konto, karte kredytowa, karte
        debitowa, to wszystko
      • waldek.usa Compass Bank 26.10.05, 21:15
        klient.z.comcast.tx napisał:

        > Tylko duze banki. Moj wybor to 'Bank of America'. Tez sie na poczatku wzialem
        > na te "bezplatne" male dziurawe skarbonki jak np. Compass Bank. Najbardziej
        > dziadoski bank w Stanach z moich doswiadczen. Tylko Bank of America w US,
        albo Royal Bank w Kanadzie.

        ► zostal kupiony przez Sovereign Bank. Przedtem nalykal sie malych bankow,
        a potem go lykneli...
    • jp.hi Re: Jaki bank w USA wybrac? 22.10.05, 22:11
      Wbrew temu co ktos wyzej powiedzial, najlepszym bankiem jest bank maly, lokalny
      a nie duzy. Najlatwiej w nim o dobra karte kredytowa i najnisze oprocentowanie,
      zarowno kart jak i pozyczek.
      Powiem szczerze, ze nigdy mieszkajac juz 14 lat tutaj nie uzywalem karty
      debetowej. Mysle, ze jest to dobre dla bardzo poczatkujacych lub takich bez
      historii kredytowej lub poprostu biednych. Niemal wszyscy uzywaja kart
      kredytowych. Otrzymanie jej w USA jest bardzo latwe. Wystarczy pracowac, choc i
      to nie zawsze jest konieczne.
      I jeszcze male wyjasnienie. Miec historie kredytowa to nie znaczy miec kredyt.
      Placac za prad, telefon, kablowke, mieszkanie itd tworzymy wlasna historie
      kredytowa. Jednak aby ja szybko zapoczatkowac dobrze jest wziac maly kredyt.
      Mozna go splacic po 2, 3 miesiacach a to wystarczy aby Twoje nazwisko znalazlo
      sie w trzech instytucjach bankowych ktore te rekordy prowadza.
      Pytasz czy karta debetowa jest darmowa? Zakladajac konto czekowe w banku
      automatycznie otrzymujesz karte debetowa czyli karte czekowa. Karta ta zawsze
      jest darmowa ale konto czekowe nie musi byc darmowe. Zaleznie od banku. Choc
      jest to kwota sybmoliczna, szukaj takiego ktory oferuje konto darmowe.
      Wiekszosc Amerykanow nie uzywa czekow choc zdarzaja sie miejsca w ktorych karta
      kredytowa nie mozna placic. Chocby MC Donald ale tam czekiem tez nie mozna
      placic.
      Tak ze nawyki sa takie. Karta kredytowa, plus ok. 100 w portfelu. Mozna
      oczywscie korzystac z bankomatow ale one poza tymi z wlasnego banku sa platne.
      Kazda wyplata gotowki z to ok. $1.50 oplaty. Ponadto dochodzi wyzsze
      oprocentowanie za cash advance czyli wyplaty gotowki z karty kredytowej. To dla
      tych ktorzy nie splacaja karty na biezaco.
      Majac karte kredytowa w tym samym banku co kanto czekowe, mozna wkadajac karte
      kredytowa do bankomatu wyplacac pieniadze z konta czekowego. Wowczas unikamy
      ewentualnego oprocentowania.
      Wplaty czekow z pracy czy innych, poza drive thru, mozna takze dokonywac
      wrzucajac go do boxu przy bankomacie. Jest tam koperta do ktorej wkladamy czek
      z wypelniona kartka depozytu. Dla kogos z poza USA wydawac sie to moze
      szokujace bo przeciez nie otrzymujemy w tym momencie potwierdzenia wplaty ale
      tu jest to normalne. Zaufanie do bankow jest 100%-owe.
      Z czasem wszystkie miesieczne oplaty dokonujemy automatycznie. Z karty
      kredytowej lub konta. Jest to bardzo wygodne bo nie trzeba pamietac o
      terminach. Bank placi za nas. My tylko kontrolujemy go to w internecie.
      W internecie w podstawowej formie "banking online" sprawdzamy tylko statement,
      robimy przelewy miedzy kontami. Tylko w niektorych bankach jest on darmowy.
      Dodatkowo mozna wykupic wystawianie czekow i platnosci online. W tym przypadku
      bank wysyla za nas czek.
      • brenya Re: Jaki bank w USA wybrac? 22.10.05, 23:03
        Wow. Dziekuje pieknie za tak wyczerpujaca odpowiedz (i wszystkie powyzsze tez)!

        Troche to skomplikowane, ale pewnie za jakis czas zalapie o co chodzi smile

        Niestety, przyszyly pracodawca juz mnie uprzedzil, ze poniewaz pierwszy raz jade
        do Stanow i nie mam historii kredytowej, to karty kredytowej na pewno nie
        dostane od razu przy zalozeniu konta - stad moje pytania jak radzic sobie bez
        niej. A na poczatku, wiadomo, jest najtrudniej, wiec dodatkowo fakt, ze karty
        kredytowej miec nie bede, jakos mnie stresuje.

        Czy moglibyscie podrzucic mi jakies NAZWY bankow, tak abym mogla przejrzec ich
        strony internetowe i troche poczytac, bo na razie znam tylko Bank of America i
        Citibank (ktory radzi pracodawca)?
        • jp.hi Re: Jaki bank w USA wybrac? 23.10.05, 03:25
          Jaki bank wybrac? Wyobraz sobie, ze bankow w Polsce jest 10, 20 a w USA tysiace.
          Nawet w malym Amerykanskim miasteczku jest ich dziesiatki.
          Odpowiem Ci tak. Wybierz bank do ktorego bedziesz miala najblizej. Wybieraj
          raczej bank lokalny niz ogolnokrajowy. Bank ktory daje najwiecej, najmniejszym
          kosztem.
          Moze to byc jakis bank typu Credit Union. Sa to male banki prywatne nie
          nastawione na zysk. Klient placi tylko koszty prowadzenia tego banku. Dlatego
          oprocentowania tam sa najnizsze i jest duza latwosc w uzyskiwaniu kredytu lub
          kart kredytowych. Samych bankow Credit Union w duzym miescie moze byc setki.
          One nie wspolpracuja ze soba. Kazdy z nich dziala niezaleznie.

          Musisz pytac na miejscu. Jestem przekonany ze otrzymasz karte kredytowa bardzo
          szybko. Na poczatek limit kredytu moze byc maly, np $5 tys. Jednak wazne jest
          to ze w porownaniu z karta debetowa ktora chociaz ma takze znaczek visa czy
          mastercard i mozna nia placic tak samo jak karta kredytwa, to jednak nie jest
          odpowiednio ubezpieczona. Tzn zakupy nie sa ubezpieczone. Nie mozesz wypozyczyc
          samochodu itd.
          Zalety karty kredytowej to nie tylko wygoda a przede wszystkim ubezpieczenie.
          Im lepsza karta tym to ubezpieczenie lepsze. Wlasnie dlatego glownie Amerykanie
          kupuja na karty. To jest olbrzymie bezpieczenstwo. Nie musisz sie juz martwic
          ze zgubilas karte czy ja Ci ktos ukradl. Nie musisz juz martwic sie, ze ktos
          Cie oszukal przy zakupie. Nie musisz sie juz martwic ze ktos w internecie Cie
          nieslusznie obciazyl lub zawyzyl cene. Nie musisz sie martwic ze po drodze ze
          sklepu do domu, to cos co kupilas uleglo uszkodzeniu. Nawet z Twojej winy.
          Jak kupujesz na karte kredytowa sprzedawca traktuje Cie innaczej. On wie ze ma
          do czynienia z bankiem a nie pojedynczym klientem.
          Wszystkie te problemy zalatwia za ciebie bank. Ty masz jedynie obowiazek im to
          zglosic. Bank wpierw zwraca Ci utracone pieniadze na twoje konto a nastepnie
          dochodzi juz sam ze sprzedawca zwrotu pieniedzy lub odszkodowania.
          Dlatego tak wazne jest posiadanie karty kredytowej w USA.
      • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 23.10.05, 10:41
        Czekow w USA nie przyjmuja od osob z niemaerykanskim akcentem, bo sie boja, ze
        moze byc bez pokrycia. Czasem przyjma od imigranta, jak ma lokalne prawo jzzdy i
        lokalna karte kredytowa... I seryjny numer czeku jest wazny. Musi byc conajmniej
        tysiac, abys wygladala na stara klientke banku w USA!
        • wujekjurek Re: Jaki bank w USA wybrac? 24.10.05, 14:04
          Kaganowski, dlaczego zabierasz glos w sprawach, o których nie masz pojęcia. W
          większości miejsc czeki są przyjmowanie chyba, że w sklepie napisane jest "No
          checks" ale to rzadkość. Twój akcent nie ma najmniejszego znaczenia, bo
          sprzedawc boją się ewentualnych procesów sądowych o dykryminację . Sklep, który
          czeki przyjmuje z reguly ma możliwość sprawdzenia czy czek ma pokrycie.
          • flipflap [...] 24.10.05, 14:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 24.10.05, 14:32
            To ty chyba nigdy w zyciu w USA nie byles. Sprzedawca w USA nigdy ci nie powie
            (po wprowadzeniu tzw. adtidiscrimination law), ze nie przyjmie od ciebie czeku,
            bo jestes murzynem, imigrantem itd. Powie ci za to, ze nie masz np. lokalnego
            prawa jazdy (ale od bialego Kanadyjczyka przyjmie czek), albo ze masz zbyt niski
            numer czeku, czyli ze jestes swiezym klientem banku i mozesz nie wiedziec jak
            prowadzic swoj rachunek czekowy. Jak sklep moze sprawdzic czy czek ma pokrycie?
            Bank udziela informacji o stanie twego konta tylko tobie, innym bankom oraz
            agencjom rzadowym: policji, tax office itd., a nigdy sklepom! To sie nazywa
            tajemnica bankowa! Nie masz pojecia o wspolczesnym kapitalizmie piszac z Lomzy,
            gdzie o czekach nikt nigdy nie slyszal...
            • flipflap Re: Jaki bank w USA wybrac? 24.10.05, 14:40
              Zamilcz durny kaganie.
              Każdy sklep ma maszynkę do czytania czeków.
              Jak nie masz nic na koncie to nie przyjmą ci czeku. Jak masz pieniądze to
              wartość czeku zostanie zamrożona w chwili płacenia czekiem.
              Poza tym każdy może zadzwonić do banku i sprawdzić czy czek ma pokrycie.
              Nie masz zielonego pojęcia to zamilcz.
              • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 24.10.05, 15:01
                Znaczy sie ja moge zadzwonic do banku, powiedziec za mam twoj czek na 100 tys.
                dolarow. Powiedza mi oczywiscie, ze tyle nie masz na swym koncie. To zadzwonie i
                zapytam sie czy masz 10 dolarow. Powiedza, ze oczywiscie tak. Wystarczy ze
                zadzwonie i zapytam sie o 11 dolarow, i po otrzymaniu odpowiedzi negatywnej znam
                stan twego konta co do dolara... Bank moze wiec tylko powiedziec sklepowi, ze
                uzna twoj czek, albo nie. Nic wiecej... A na koncie moge miec zero a nawet i
                mniej "dularow", i tez bank uzna moj czek, jak mam tzw. overdraft... Ale kto ma
                overdraft w Lozmy?
            • wujekjurek Re: Jaki bank w USA wybrac? 24.10.05, 19:43
              Oj Kaganowski, chyba nigdy nie slyszaleś o tzw. "check verification services".
              Amerykanie od lat preferują transakcjie bezgotówkowe i przez wiele lat czeki
              dominowaly jako forma placenia. Masz rację tylko w tym, że rzeczywiście jeśli
              placisz czekiem to musisz pokazać jakis dokument tożsamości ze zdjęciem.
              • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 25.10.05, 12:55
                USA jest wciaz na etapie czekow. Polska ten etap przeskoczyla, nawet w Australii
                karty platnicze (debetowe i kredytowe) wyparly czeki z codziennego obrotu...
                • jp.hi Re: Jaki bank w USA wybrac? 25.10.05, 13:17
                  Ja mieszkam w USA juz 14 lat i twierdze ze czekow tu malo kto uzywa a Ty
                  mieszkasz w Azji i twierdzisz ze w USA wlasnie sie je powszechnie uzywa.
                  • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 25.10.05, 14:37
                    Nie mieszkam w Azji, a w Europie. W USA bylem zas ostatnim razem grubo przed
                    9/11... Sporo sie od tego czasu tam zmienilo, oczywiscie na gorsze!
                    • wujekjurek Re: Jaki bank w USA wybrac? 25.10.05, 17:02
                      Zmienilo się na gorsze? Może jakies szczególy?
                      • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 26.10.05, 08:50
                        Chocby ograniczenia swobod obywatelskich, rosnace ceny benzyny, rosnacy dlug
                        zagraniczny i wewnetrzny. Starczy?
                        • wujekjurek Re: Jaki bank w USA wybrac? 26.10.05, 16:49
                          Oraniczone są swobody obywatelskie? Jakie?
                          • kaganowski Ograniczenia swobod obywatelskich w USA 27.10.05, 12:51
                            1) Obozy koncentarcyjne, w ktorych trzyma sie ludzi bez wyroku sadowego, czyli
                            jak z Hitlera..
                            2) Ograniczona wolnosc slowa, bo praktycznie 100% mediow nalezy do big biznesu.
                            3) Ograniczona wolnosc poruszania: Amerykanom np. nie wolno jechac na pobliska Kube.
                            4) Ograniczona wolnosc wyboru miejsca pobytu, bo ceny domow sa takie, ze
                            przecietny Amerykanin nie mieszka gdzie chce, ale gdzie moze.
                            5) Ograniczenia nawet na wyznawane poglady i religie, bo wiele wyznan jest w USA
                            na indeksie, a za wyrazanie pwenych opinii, idziesz tam za kratki...
                            • wujekjurek Re: Ograniczenia swobod obywatelskich w USA 27.10.05, 14:56
                              kaganowski napisał:

                              > 1) Obozy koncentarcyjne, w ktorych trzyma sie ludzi bez wyroku sadowego, czyli
                              > jak z Hitlera..

                              Masz na myśli Guantanamo? To jest raczej więzienie niż obóz koncentracyjny.
                              Ale w tym przypadku się z Toba zgadzam. Coś z tym trzeba zrobić, bo obecna
                              sytuacja nie ma sensu.

                              > 2) Ograniczona wolnosc slowa, bo praktycznie 100% mediow nalezy do big
                              biznesu.

                              Media na calym świecie do kogos należą, co nie znaczy, że nie możesz się
                              swobodnie wypowiedzieć. Nikt mi jakoś nie ogranicza dostępu do internetu (jak
                              widzisz), nawet TV Polonię tutaj mamy.
                              Jeśli chodzi o niezależne media amerykańskie to sprawdź:
                              www.democracynow.org/
                              Można tych ludzi posądzić o wiele ale na pewno nie o sympatię do Busha.

                              > 3) Ograniczona wolnosc poruszania: Amerykanom np. nie wolno jechac na
                              pobliska
                              > Kube.

                              Znowu żartujesz. Kuba jest chyba jedynym krajem do którego Amerykanow nie
                              wolno podróżować turystycznie, chiciaż są inne sposoby. Co nie zmienia faktu,
                              że to chyba większa strata dla Kuby niz dla USA. Amerykanie podróżują do
                              wszystkich innych krajów na Karaibach.


                              > 4) Ograniczona wolnosc wyboru miejsca pobytu, bo ceny domow sa takie, ze
                              > przecietny Amerykanin nie mieszka gdzie chce, ale gdzie moze.

                              Przeciętny Amerykanin mieszka tam gdzie ma pracę. W okolicach Waszyngtonu domy
                              są bardzo drogie ale sprzedaja się jak cieple bulki. Czyli ktoś ma te
                              pieniądze.

                              > 5) Ograniczenia nawet na wyznawane poglady i religie, bo wiele wyznan jest w
                              US
                              > A
                              > na indeksie, a za wyrazanie pwenych opinii, idziesz tam za kratki...


                              Poproszę o sprecyzowanie zarzutów. Jakie wyznania są na indeksie? Za
                              wyrażanie jakich opinii idzie się za kratki?
                              • kaganowski Re: Ograniczenia swobod obywatelskich w USA 27.10.05, 15:09
                                - wujekjurek napisał:
                                kaganowski napisał:
                                1) Obozy koncentarcyjne, w ktorych trzyma sie ludzi bez wyroku sadowego,
                                czyli jak z Hitlera..
                                -
                                Masz na myśli Guantanamo? To jest raczej więzienie niż obóz koncentracyjny.
                                Ale w tym przypadku się z Toba zgadzam. Coś z tym trzeba zrobić, bo obecna
                                sytuacja nie ma sensu.
                                - Trzymaja tam nawet obywateli niby sporzymierzonej z USA Australii. Niektorzy
                                tez Oswiecim nazywali "temporary ttention facility" i negowali istnienie
                                sanacyjnego lagra w Berezie Kartuskiej!

                                2) Ograniczona wolnosc slowa, bo praktycznie 100% mediow nalezy do big
                                biznesu.
                                Media na calym świecie do kogos należą, co nie znaczy, że nie możesz się
                                swobodnie wypowiedzieć. Nikt mi jakoś nie ogranicza dostępu do internetu (jak
                                widzisz), nawet TV Polonię tutaj mamy.
                                - I co z tego? i TV Polonia, i WYBIORCZA sa pod kontrola big biznesu i
                                zachodniego kapitalu...

                                Jeśli chodzi o niezależne media amerykańskie to sprawdź:
                                href="www.democracynow.org/" target="_blank">www.democracynow.org
                                Można tych ludzi posądzić o wiele ale na pewno nie o sympatię do Busha.
                                - ja tez moge zalozyc bloga. Mi chodzi o tzw. mass nedia...

                                3) Ograniczona wolnosc poruszania: Amerykanom np. nie wolno jechac na
                                pobliska Kube.
                                Znowu żartujesz. Kuba jest chyba jedynym krajem do którego Amerykanow nie
                                wolno podróżować turystycznie, chiciaż są inne sposoby. Co nie zmienia faktu,
                                że to chyba większa strata dla Kuby niz dla USA. Amerykanie podróżują do
                                wszystkich innych krajów na Karaibach.
                                - Poza Kuba. Wiec nie wszedzie...

                                4) Ograniczona wolnosc wyboru miejsca pobytu, bo ceny domow sa takie, ze
                                przecietny Amerykanin nie mieszka gdzie chce, ale gdzie moze.
                                Przeciętny Amerykanin mieszka tam gdzie ma pracę. W okolicach Waszyngtonu domy
                                są bardzo drogie ale sprzedaja się jak cieple bulki. Czyli ktoś ma te
                                pieniądze.
                                - Te $$$ pochodza od podatnikow...

                                5) Ograniczenia nawet na wyznawane poglady i religie, bo wiele wyznan jest w
                                USA na indeksie, a za wyrazanie pewnych opinii, idziesz tam za kratki...
                                Poproszę o sprecyzowanie zarzutów. Jakie wyznania są na indeksie? Za
                                wyrażanie jakich opinii idzie się za kratki?
                                - A ten niedawny atak plicji na pewene wyznanie w Teksasie? I sproboj w USA
                                publicznie podwazyc zydowski holocaust...

                                • wujekjurek Re: Ograniczenia swobod obywatelskich w USA 27.10.05, 15:38
                                  Chyba się nie rozumiemy. Czy móglbys sprecyzować co nazywasz wolnymi mediami?
                                  To, że mass media nie spelniają Twoich oczekiwań nie oznacza, że są calkowicie
                                  nieobiektywne.

                                  O jakie wyznanie w Texasie Ci chodzi? Kiedy to mialo miejsce?
                • wujekjurek Re: Jaki bank w USA wybrac? 25.10.05, 17:06
                  Kaganowski, odwraczsz kota ogonem. Pytaleś o czeki więc Ci odpowiedzialem.
                  Nadal można placic czekami aczkolwiek juz malo kto tak robi. Dominują karty
                  debetowe, kredytowe i on-line. Nie pamiętam kiedy ostatnio wypisalem czek.
                  Wszelkie oplaty (elektryczność, woda, telefon, prenumeraty czasopism, rachunki
                  za karty kredytowe itp.) robię od lat on-line (przez Bank of America).
                  • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 26.10.05, 08:52
                    OK! Choc w Australii placilem czekami rachunki tzw. utilities (woda, gaz etc.),
                    aby miec wyrazny dowod w reku, ze im zaplacilem (nie dowierzam tym wydrukom np.
                    z poczty, gdy sie tam zaplaci gotowka, bo kazdy moze sobie kupic drukarke i taki
                    "dowod wplaty" wydrukowac)...
      • des4 Re: Jaki bank w USA wybrac? 25.10.05, 13:26
        jp.hi napisał:

        >> Wplaty czekow z pracy czy innych, poza drive thru, mozna takze dokonywac
        > wrzucajac go do boxu przy bankomacie. Jest tam koperta do ktorej wkladamy
        czek
        > z wypelniona kartka depozytu. Dla kogos z poza USA wydawac sie to moze
        > szokujace bo przeciez nie otrzymujemy w tym momencie potwierdzenia wplaty ale
        > tu jest to normalne. Zaufanie do bankow jest 100%-owe.

        Dawno nie byłeś w Polsce. Prawie każdy bakomat obsługuje funcję depozytów....

        > Z czasem wszystkie miesieczne oplaty dokonujemy automatycznie. Z karty
        > kredytowej lub konta. Jest to bardzo wygodne bo nie trzeba pamietac o
        > terminach. Bank placi za nas.

        jw. w Polsce nazywamy to poleceniem zapłaty...

        My tylko kontrolujemy go to w internecie.
        > W internecie w podstawowej formie "banking online" sprawdzamy tylko
        statement,
        > robimy przelewy miedzy kontami. Tylko w niektorych bankach jest on darmowy.


        j.w. w Pekao 24 przelewy są darmowe, podobnie w BPH i CityHandlowym...


        >
    • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? ZADEN? 23.10.05, 10:38
      Banki w USA sa chyba najgorsze na zachodzie, bo prawo nie pozwala im dzialac na
      terenie wiecej niz jednego stanu (chyba, ze to zostalo zmienione w ostatnich
      latach). Wybor jest wiec miedzy zlym ,a jeszcze gorszym i zalezy od stanu.
      Musisz sie dobrze rozejrzec, policzyc bankomaty i oddzialy, porownac koszta
      uslug bankowych, dlugosc kolejek, stopien chamstwa i nieuprzejmosci personelu
      (czeste w USA, chyba ze jestes multimilionerem i uzywasz tzw. private banking)...
      • jataddy Re: Jaki bank w USA wybrac? ZADEN? 23.10.05, 15:38
        Ty czlowieku chyba nigdy w USA nie byles.Takich bzdur dawno nikt nie napisal
        no ale papier wszystko przyjmie
        • flipflap [...] 23.10.05, 15:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? ZADEN? 24.10.05, 09:24
          Bylem, jak widac z opisu mych doswiadczen z amerykanskimi bankami... sad
    • kluba11 Re: Jaki bank w USA wybrac? 24.10.05, 16:01
      no i wykopalo mnie wiec zaczynam od poczatku :
      - wszystko zalezy od tego , jakie chcesz konto , ile na nim chcesz
      utrzymywac itd itp
      - mozesz miec czeki z pracy ( payroll) automatycznie wplacane na konto (
      direct deposit ) o ile firma lub szef taka opcje oferuja. Nie musisz
      wtedy wcale chodzic do banku i czeki sa gotowe do zrealizowania
      natychmiast
      - male banki maja lepsza obsluge klienta ( Customer Service ) -
      duze , na ogol daja ci obsluge telefoniczna z Indii lub Pakistanu -
      nie bardzo sie ludzie tam orjentuja , o co pytasz i czytaja skrypty na
      temat lub nie
      - w kazdym prawie banku mozesz poprosic o tlumacza na linii ale jesli
      masz reprezentanta z Indii - to trzeba ich najpierw zrozumiec smile
      - nie daj sie wkopac w zadne dodatkowe programy przed zrozumieniem ,
      co one daja TOBIE
      • kaganowski Re: Jaki bank w USA wybrac? 25.10.05, 12:54
        Tyle ze im mniejszy bank, tym wieksza szansa, ze zbankrutuje...
        • flipflap [...] 25.10.05, 14:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • waldek.usa A moze 26.10.05, 21:19
      Mattress Bank. Stary, cieszy sie zaufaniem wielu Polonusow (i nie tylko), nie
      pobiera jakichkolwiek oplat, dostepny 24/7/365, ma siec world-wide.
      • kaganowski Re: A moze 27.10.05, 13:04
        KONKURENCJA czyli Bielizniarka Banking Corp. tez ma swe zalety! wink Tyle, ze nie
        kazdego Polonusa stac na bielizniarke, wiec Mattress Worldwide Bank robi na tym
        kokosy! wink
        • waldek.usa No prosze 28.10.05, 22:46
          pomysl jest dobry, hehehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka