Dodaj do ulubionych

"English ? German ? French ? Russian ? Polish ?"

13.10.02, 17:09
poczym pada po prostu "hamburger"

hehehe...czyli "W jaki sposob rozpoznajecie Polaka zagranica ?"

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=19&w=2835158
Obserwuj wątek
    • Gość: --Michal Wypisz wymaluj to JA! IP: *.client.attbi.com 13.10.02, 17:46
      Koles ma dar obserwacji. Najbardziej sie MNIE podoba znowu dyskusja o klasie
      Polek. Cytuje za Adamem:
      "
      Też bez trudu rozpoznaje różne nacje,każda czymś tam się charakteryzuje.
      Jesli chodzi o kobiety,to widząc ładną,z klasą, wiem że to Polka.
      I jeszcze sie nigdy nie pomyliłem.
      "

      KWK. Kielbasa Wodka Krasawice.
      • jot-23 Re: Wypisz wymaluj to JA! 13.10.02, 17:50
        Gość portalu: --Michal napisał(a):

        > Koles ma dar obserwacji. Najbardziej sie MNIE podoba znowu dyskusja o klasie
        > Polek. Cytuje za Adamem:
        > "
        > Też bez trudu rozpoznaje różne nacje,każda czymś tam się charakteryzuje.
        > Jesli chodzi o kobiety,to widząc ładną,z klasą, wiem że to Polka.
        > I jeszcze sie nigdy nie pomyliłem.
        > "
        >
        > KWK. Kielbasa Wodka Krasawice.

        taaa to mozna dolaczyc do listy pierwotnej, ---> niczym nie zachwiana pewnosc
        o wyzszasci pan naszych nad paniami tubylczymi.
      • Gość: --Michal Jeszcze chcialem napisac. IP: *.client.attbi.com 13.10.02, 17:52
        Gość portalu: --Michal napisał(a):

        > Koles ma dar obserwacji. Najbardziej sie MNIE podoba znowu dyskusja o klasie
        > Polek. [...]

        Jeszcze chcialem napisac, uprzedzajac pytania. Wqrwia mnie to dlatego ze ja tez
        jestem taki sliczny i nikt nawet lzy nie uroni. Tylko te polkis i Polki. Niech
        to swiania polknie!
        • Gość: marcee Re: no wlasnie !!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 17:55
          w czym my Polki jestesmy gorsze od waszych pan???

          jestemy uwazam tak samo bezpruderyjne , odwazne , ladne i eleganckie. I madre.
          No wlasnie. Slucham w czym jestesmy gorsze???
          • Gość: --Michal Najslodsza marcelinoko! IP: *.client.attbi.com 13.10.02, 18:06
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > w czym my Polki jestesmy gorsze od waszych pan???
            >
            > jestemy uwazam tak samo bezpruderyjne , odwazne , ladne i eleganckie. I
            madre.
            >
            > No wlasnie. Slucham w czym jestesmy gorsze???

            Nie wydaje Cie sie ze ten podzial jest jakis taki. No nie wiem. Dziwaczny! Ze
            WSZYSTKIE polki CACY, a reszta to nawet sie ubrac nie potrafi. Jezeli chodzi o
            Ciebie to oczywiscie palce-lizac!
            • Gość: marcee Re: piekny Bayronie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 18:13
              no wlasnie mnie irytuje fakt ze klasyfikuje sie kobiety wg kraju urozenia, na
              klase kobiety maja wplyw rozne czynniki , dom rodzinny, wyksztalcenie, praca
              zawodowa i srodowisko w ktorym sie obraca
              to mnie zlosci strasznie

              ty jestes zlosliwy Byron, ale wybaczam ci bo cie dosyc lubie

              juz sie raz od Szwedki wysluchalam jakie to kobiety sa mlode (chociaz stare
              wiekiem) na zachodzie tj w krajach cywilizowanych , a my w polsce do dupy
              jestesmy
              ale jak je wypytalam jakich kosmetykow uzywaja to sie usmialam w duchu

              pewnie nawet nie wiedza ze jest taka firma japonska Shiseido, i nie sadze aby
              byly na tyle odwazne aby sie odmladzaly alserem czy skalpelem, skoro maja meble
              z Ikei

              takie moje zdanie
              mozecie mnie zabic ale uwazam ze Polki w kraju tez maja klase
              • _szwedka Re: do Marcee 13.10.02, 18:18
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > juz sie raz od Szwedki wysluchalam jakie to kobiety sa mlode (chociaz stare
                > wiekiem) na zachodzie tj w krajach cywilizowanych , a my w polsce do dupy
                > jestesmy

                Nadinterpretacja Marcee wink
                • Gość: marcee Re: taaaak? szwedka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 18:21
                  to anpisz ajkie zabiegi sobie robilas aby utrwalic urode? no jakie?
                  odpowiedz: zadne!!
                  krem pod oczy firmy Pani Walewska
                  • Gość: jot-23 I want a paralyzed face, but I'm too young for a s IP: *.dyn.optonline.net 13.10.02, 18:26
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > to anpisz ajkie zabiegi sobie robilas aby utrwalic urode? no jakie?
                    > odpowiedz: zadne!!
                    > krem pod oczy firmy Pani Walewska

                    BOTOX!

                    c'mon people! kiedys juz to pastowalem..... i 0 reakcji...jestem szczerze
                    zawiedziony... a to jest , moim zdaniem jedna z najlepszych parodii reklamowek
                    tv....

                    Ana Gasteyer: I deserve a younger me..

                    Voiceover: Botox.

                    Maya Rudolph: I'm not ready to lose my.. "wow"!

                    Voiceover: Botox.

                    Winona Ryder: I want a paralyzed face, but I'm too young for a stroke.

                    Voiceover: Botox.

                    Ana Gasteyer: It gently smoothes away wrinkles the natural way.

                    Amy Poehler: By crippling the nervous tissue in your face.

                    Maya Rudolph: With a diluted strain of deadly bacteria.

                    Voiceover: Deadly bacteria.

                    Winona Ryder: It's like a little stroke you shoot into your head with a
                    needle. I like that.

                    Maya Rudolph: If someone told you all you had to do to get younger-looking
                    skin was to inject a syringe full of military-grade neurotoxin into your face
                    every three weeks.. wouldn't you do it?

                    Ana Gasteyer: Of course, you would! [ needle is inserted into her forehead ]

                    Amy Poehler: Poison to the face - why didn't they think of this before? [
                    chuckles with delight as needle is injected into her forehead ]

                    Maya Rudolph: Botox. It's not just for ethnic cleansing any more. [ needles
                    are injected into her forehead and chin ]

                    Voiceover: Botox. Ask your doctor.

                    [ four women are seen drooling at the mouth from the poison injections ]

                    Winona Ryder: [ mumbling ] Botox. A younger-looking you is just a needle full
                    of poison to the face away.

                  • _szwedka Re: taaaak? szwedka 13.10.02, 18:29
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > to anpisz ajkie zabiegi sobie robilas aby utrwalic urode? no jakie?
                    > odpowiedz: zadne!!
                    > krem pod oczy firmy Pani Walewska

                    Pani Walewska - nigdy nie uzywalam. Moje kremy - moja sprawa.
                    A zeby raz na zawsze wyjasnic co powiedzialam: mowilam ze w Polsce kobiete
                    niezamezna 35-letnia widza jako stara panne (tu nie o wyglad chodzilo). Tak sie
                    nie widzi to tutaj.
                    Nadinterpretacja Marcee

                    • mam__pieknego__huja REKLAMA zapraszam do mojej poradni 13.10.02, 18:41
                      terapia, rozterki seca, hemorojdy,zaburzenia psychiczne,
                      anemia,amnezja, kompleksy, pobyt na zachodzie,porady prawne,
              • Gość: --Michal Zlosc pieknosci szkodzi. IP: *.client.attbi.com 13.10.02, 18:26
                Zlosc pieknosci szkodzi, na rowni ze smiechem. Ciesze sie bardzo ze mnie "dosc
                lubic", bo lubiany lubie byc ponad wszystkie roszkosze padolu lez. Sa polki
                piekne i z klas, sa rozniez polki piekne bez klasy tak jak prawie wszedzie.
                Pozatym to kwestia gustu a nie dyskusji.
    • Gość: Sibylle English everyday & for everybody IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.02, 18:08

      Lets flaj tu Terefere & Furewentura !!!

      "
      Tylko Polak jest w stanie wejsc do biura podrozy i zapytac doslownie: "
      Chcialbym pojechac na lastminyt do hotelu noł nejm bo moi wszyscy znajomi juz
      tam byli i bardzo im sie podobalo"- wierzcie mi -prawdziwe, albo inne, rowniez
      częste" czy jest jakies last minyt oleksklusiw"- ludzie badzmy powazni albo
      all inclusive i mamy wszystko albo wszystko ekskludyt i wetdy kupujemy np
      łanłeja", albo jeszcze inne " czy jest jakies last minyt na Terefere?"- i bedz
      tu madry gdzie facet chce leciec? Trudno zgadnac?.. ale przeciez to chodzi o
      poczciwa Teneryfe.. Albo kwiatek z wczoraj -" sa wycieczki na Furewenture?"I
      potem takie buractwo leci na to swoje last minyt na Terefere olekskludyt i
      zatruwa zycie rezydentowi, no bo przeciez jak sie papier toaletowy skonczy w
      pokoju to trzeba zawiadomic rezydenta, a nie recepcje......"

      /sprzedawca/

      • Gość: marcee Re: English everyday & for everybody IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 18:19
        a potem cywilizowany burak ktory spzredaje te last minute na teneryfe wypisuje
        wypociny w internecie
        wyjechal z pcimia za robota do wawy, dostal jakas chalturke w biuzre bez
        licencji ktore obsluguje takich wiesnaikow jak on , wlazi do sieci wypisujac
        list do mamy zeby sie nie martwila bo ma robote do konca roku ale niech mu
        dosle pare stow na buty a pzry okazji chlapnie cos w sieci, jaki on swiatowy bo
        wie ze ludzie lataja na teneryfe ktora on widzial na mapie w szkole

        taka prawda
        • ro-bert Re: English everyday & for everybody 13.10.02, 18:34
          ...a potem taka jedna superinteligentna, kilkakrotnie zoperowana, posiadajaca
          najlepszy zawod na swiecie przedstawicielka "young generation" musi to wszystko
          jeszcze skomentowac blamujac sie przy tym absolutna nieznajomoscia pojecia "IP
          adres".
          Wybacz ale juz nie moge! Skad w Tobie tyle zadufania w sobie? Czy to z mlekiem
          matki czy nabyte?
          • Gość: marcee Re: English everyday & for everybody IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 18:46
            robercik to proste, wiem kim jestem i wiem dokad zmierzam , stad zarozumialstwo
            ale nie tylko, raz Leosia zauwazyl ze mam wielkie serce co jest zgodne z prawda

            ja nie musze wiedziec co to jest IP adres, moze cos palnelam

            kiedy pracowalam w banku NAWET nie raczylam rozmawiac z informatykami czyli
            tymi od spzretu, drukarek i programow
            teraz jest to niemozliwe wiec gzrecznie mowie dzien dobry i tyle, tak samo jak
            do ochrony
            moaj filozoafia zycia to jak powiedzial Boniek kiedys: jak ktos jest dla mnie
            mily jestem dla niego po stokroc mily, jak ktos jest dla mnie chamem jestem po
            stokroc chamem

            to ajk robercik, spenetrowales moj laptop czy nie? jestem b ciekawa

            • ro-bert Re: English everyday & for everybody 13.10.02, 18:55
              Gość portalu: marcee napisał(a):

              > robercik to proste, wiem kim jestem i wiem dokad zmierzam , stad
              zarozumialstwo


              myslisz, ze to takie proste? chyba dosyc mloda jestes i... samotna

              >
              > ale nie tylko, raz Leosia zauwazyl ze mam wielkie serce co jest zgodne z
              prawda

              Nie zabieram glosu. Nie mialem przyjemnosci sie przekonac.


              >
              > ja nie musze wiedziec co to jest IP adres, moze cos palnelam

              No palnelas. Twoja przedmowczyni na pewno nie nadaje z Warszawy.

              >
              > kiedy pracowalam w banku NAWET nie raczylam rozmawiac z informatykami czyli
              > tymi od spzretu, drukarek i programow

              no... to tak raczej w Twoim stylu smile


              > teraz jest to niemozliwe wiec gzrecznie mowie dzien dobry i tyle, tak samo
              jak
              > do ochrony
              > moaj filozoafia zycia to jak powiedzial Boniek kiedys: jak ktos jest dla mnie
              > mily jestem dla niego po stokroc mily, jak ktos jest dla mnie chamem jestem
              po
              > stokroc chamem

              alez szczytne idealy masz do nasladowania! W ktorym momencie ta dziewczyna byla
              dla Ciebie chamem? Albo jestes b. wrazliwa albo mierzysz innych innymi
              kategoriami niz siebie. Jeden mi tu juz dzisiaj napisal: "Wymagaj zawsze od
              siebie wiecej niz od innych". Ma racje!


              >
              > to ajk robercik, spenetrowales moj laptop czy nie? jestem b ciekawa

              A dlaczego taka ciekawa? Przeciez ja wiesz kim jestes i czego chcesz to nie
              masz tez chyba nic do ukrycia smile? Moze jednak bylo lepiej w przeszlosci z tymi
              specjalistami od kompow rozmawiac?
              >
              • Gość: sibylle Danke - n/tx IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.02, 19:34
                • ro-bert Gern gemacht! - n/tx 13.10.02, 19:42
              • Gość: marcee Re: buzi robercik-buzi sybille IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 19:48
                kici kici moj rokoci...

                robercik nie mam nic do ukrycia ale chelpiles sie ze ogladales zdjecia jakie
                mam w kolekcji, nie wiem czy to ty , czy nie...oczywiscie ze nie mam ic do
                ukrycia

                wiec ajkie zdjecia ogladales z mojej kolekcji??
                • ro-bert Re: buzi robercik-buzi sybille 13.10.02, 19:58
                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                  > kici kici moj rokoci...
                  >
                  > robercik nie mam nic do ukrycia ale chelpiles sie ze ogladales zdjecia jakie
                  > mam w kolekcji, nie wiem czy to ty , czy nie...oczywiscie ze nie mam ic do
                  > ukrycia
                  >
                  > wiec ajkie zdjecia ogladales z mojej kolekcji??

                  To trzeba przyznac, niezreczne tematy omijasz zgrabnie. Jako ze ja pojetny
                  chlopaczyna jestem... to dobranoc!
            • bradley.st Re: English everyday & for everybody 13.10.02, 22:43
              "kiedy pracowalam w banku NAWET nie raczylam rozmawiac z informatykami"

              a co, smierdza? kobieto, wyluzuj. nie wiem, co robilas w BANKU i czy ten BANK
              to takie wielkie zyciowe osiagniecie, ze NAWET nie raczylas rozmawiac z
              informatykami, ale uwierz, to tez ludzie.

              "teraz jest to niemozliwe wiec gzrecznie mowie dzien dobry i tyle, tak samo jak
              do ochrony"

              co za degradacja! NAWET do ochrony...
        • Gość: bradley.st Re: English everyday & for everybody IP: 68.24.0.* 13.10.02, 22:34
          "burak", "wyjechal z pcimia za robota do wawy", "obsluguje takich wiesnaikow
          jak on"

          No coz, Krakow swiatowa stolica tolerancji nie jest...

          Nie wiem, czy "burak" i czy "wypociny". Jakby nie bylo, pewna czesc klienteli
          jezdzacej na wycieczki z Polski to nowobogaccy, mozna sie spodziewac
          wszystkiego. Poczytaj sobie wiecej na forum Turystyka. Taki na przyklad
          szwedzki stol to dopiero wywoluje emocje wsrod "turystow"...
          • marcepanna Re: English everyday & for everybody 13.10.02, 23:04
            nie ma u nas w krakowie wprawdzie Parady Milosci ale inne oszolomy w mniejszej
            ilosci sa, zwolennicy hare krisna graja na bebenkach, sa tez podobno jacys
            blokersi ale ja tego w zyciu nie widzialam, przysiegam, co to taki blokers???

            cos mi sie obilo o ucho, moze to ci co maluja wygibasy na murach? ale ja nie
            wiem co to ten blokers i w zyciu nie widzialam takiego osobnika, podobnie jak
            karalucha, tzn karalucha widzialm na zdjeciach

            wiec wracajac do blokersow i wyznawcow hare krisna to sobie egzystuja i nikt
            ich nie niepokoi, ja przynajmniej nie bo co mnie oni obchodza? i wzajemnie
      • Gość: --Michal Patrz z czego zyjeszc. IP: *.client.attbi.com 13.10.02, 18:54
        Ja swoich klientow wrecz uwielbiam. Pamietajac ze "dumb is smart, smart is
        dumb". Bo co ja bym robil biedusienki gdyby one byly wszystkie takie madre i
        wykrztalcone.
        • Gość: Sibylle Re: Patrz z czego zyjeszc. IP: *.dip.t-dialin.net 13.10.02, 19:20
          Michal,
          ja te dewize stosuje przez cale moje dorosle zycie.
          Te porade mozesz przekazac Sprzedawcy z watku,
          do ktorego link podal Jot-23, choc nie wydaje mi sie,
          ze Sprzedawca w swoim poscie wyrazil sie o swoich klientach
          z nonszalancja lub wrecz pogarda.

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=19&w=2835158

          Ten cytat to moja odpowiedz na tytul tego watku.
          Odnosi sie ona nie tylko do slabej znajomosci jezykow obcych
          wsrod naszych Rodakow ale takze do nieznosnej dla mnie maniery
          uzywania w jezyku polskim slow obcojezycznych / takze niemieckich /
          bardzo czesto bez rozumienia ich znaczenia co wlasnie prowadzi
          do takich zalosno-przekomicznych efektow, o ktorych pisze Sprzedawca.

          Pozdrawiam
    • cyce_aniutka Re: 'English ? German ? French ? Russian ? Polish 13.10.02, 19:54
      jot-23 napisał:

      > poczym pada po prostu "hamburger"
      >
      > hehehe...czyli "W jaki sposob rozpoznajecie Polaka zagranica ?"
      >
      > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
      f=19&w=2835158"ta
      > rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=19&w=2835158</a>


      Ja to zaraz przesle do lokalnej gazety ...

      --
      aniutek
    • Gość: dorota Aj, przebóg rozpoznał mnie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 20:59
      -zawsze używam hotelowych ręczników na plaży (bo swoich zapominam)
      -kanapki z kiełbasą jeszcze nie jadłam w samolocie, ale zamierzam, bo to co
      podają linie lotnicze urąga mojemu zmysłowi smaku (ostatnio pieczona parówa z
      kartoflem, brrrrr)
      • Gość: bradley.st Re: Aj, przebóg rozpoznał mnie IP: 68.24.0.* 13.10.02, 22:19
        > -kanapki z kiełbasą jeszcze nie jadłam w samolocie, ale zamierzam, bo to co
        > podają linie lotnicze urąga mojemu zmysłowi smaku (ostatnio pieczona parówa z
        > kartoflem, brrrrr)

        wiesz Dorota, przy rezerwacji biletu mozna poprosic o specjalny posilek. Na
        przyklad bez miesa, albo low sodium, albo Asian Vegetarian, albo koszerny - BA
        oferowaly chyba z pietnascie opcji do wyboru. LOT ma co najmniej pare. Sabena,
        kiedy istniala, takze. Przynajmniej tak jest na trasie Europa - US. Na
        krajowych BA opcji jest mniej, ale np. kanapke bez miesa zawsze mozna dostac.
        Nie wiem, o jakich liniach lotniczych piszesz, ale ta pieczona parowa z
        ziemniakiem wyglada na jakies Albanian Air z wyczarterowanym Discount Jet...
        • Gość: --Michal Niepotrzebnie sie martwilas! IP: *.client.attbi.com 14.10.02, 01:01
          bradley.st napisal:
          " wiesz Dorota, przy rezerwacji biletu mozna poprosic o specjalny posilek. Na
          [...] ziemniakiem wyglada na jakies Albanian Air z wyczarterowanym Discount
          Jet..."

          No i widziesz Dorothea! Niepotrzebnie sie martwilas! Masz KOLEJNEGO ADORATORA.
          Ten wydaje sie byc bardzo opiekunczy!

          PPS
          Uprzedzjac pytania. Tak naprawde to oczywiscie jestem zazdrosny.
        • Gość: dorota to było Air Al Kaida pacanie, coś jeszcze o tym? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 15:29
          Gość portalu: bradley.st napisał(a):

          > wiesz Dorota, przy rezerwacji biletu mozna poprosic o specjalny posilek. Na
          > przyklad bez miesa, albo low sodium, albo Asian Vegetarian, albo koszerny -
          BA
          > oferowaly chyba z pietnascie opcji do wyboru. LOT ma co najmniej pare.
          Sabena,
          > kiedy istniala, takze. Przynajmniej tak jest na trasie Europa - US. Na
          > krajowych BA opcji jest mniej, ale np. kanapke bez miesa zawsze mozna dostac.
          > Nie wiem, o jakich liniach lotniczych piszesz, ale ta pieczona parowa z
          > ziemniakiem wyglada na jakies Albanian Air z wyczarterowanym Discount Jet...
    • Gość: dorota a w kwestii nasze panie są lepsze niż wasze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 21:04
      to jest to dyskusja na poziomie miłościwie panującego Leszka Krótkiego, któren
      chełpił się, że "nasze posłanki są atrakcyjniejsze i łakomie spoglądają na nie
      panowie z partii prawicowych" co brzmi mniej więcej jak "nasze klacze są lepsze
      niż wasze klacze", więc o co tu właściwie chodzi? Ktoś hodowlę zakłada, biznes
      jakiś? Human livestock ecological venture, czyli HLEV.

      • Gość: marcee Re: a w kwestii nasze panie są lepsze niż wasze IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 22:25
        ale ja nie twierdze ze my jestesmy lepsze, tylko uwazam ze nie jestesmy gorsze
        • karelia Re: a w kwestii nasze panie są lepsze niż wasze 13.10.02, 22:29

          • cyce_aniutka karelia 13.10.02, 22:33
            spierdalaj skad przyszlas, tam na czat a pozniej wypnij dupe na Bisie.
            szmato paskudna.


            --
            aniutek
        • giermo_gidroz Pewnie nie jestescie gorsze! 13.10.02, 23:33
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > ale ja nie twierdze ze my jestesmy lepsze, tylko uwazam ze nie jestesmy gorsze

          Pewnie nie jestescie gorsze! Ale macie mniejsze cycki! To jest fakt autentyczny
          nukowo stwierdzony [przez amerykanskich naukowcow]! Kazdemu podle upodo-ban!
        • Gość: dorota Re: lepsze czy gorsze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 15:25
          Gość portalu: marcee napisał(a):

          > ale ja nie twierdze ze my jestesmy lepsze, tylko uwazam ze nie jestesmy gorsze

          ale według jakich kryteriów, Dorotko? Uroda, wymiary, sierść, obwód nogi w
          pęcinie, przepraszam w kostce? Chcesz brać udział w takim przeglądzie, z kamerą
          wśród zwierząt?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka