Dodaj do ulubionych

Spotkanie w Londynie nr.30 (c.d.)

IP: warspite.ch.u* 15.10.02, 17:56
Strasznie sie boje naszego Dozorcy, ale co tam raz sie zyjewink)
Niniejszym otwieram uroczyscie Spotkanie nr.30!!
Obserwuj wątek
    • jennifer_e Re: Spotkanie w Londynie nr.30 (c.d.) 15.10.02, 23:09
      a u nas w pracy wirus zlosliwy i mamy bana na internet! co za koszmar sad((((
      • Gość: Jack Re: Spotkanie w Londynie nr.30 (c.d.) IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 11:31
        > a u nas w pracy wirus zlosliwy i mamy bana na internet! co za koszmar sad((((

        Moze zmien prace?wink

        Pozdrawiam
    • Gość: Ania xp pomocy! IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.10.02, 11:10
      Za chwile zwariuje. I choc co prawda etatowi komputerowcy xiv i ds niebecni,
      to moze sa tu jeszcze inni podobni nieujawnieni. Message: 'A network cable is
      unplugged', a wcale nie jest! Ktos cos wie, blagam, pomocy!

      Czytam was sobie od czasu do czasu, jak sie obudze w godzinach biurowych.....
      • Gość: Jack Re: xp pomocy! IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 11:30
        Aniu, trudo tak na odleglosc stwierdzic o co chodzi.
        Ale jesli twierdzisz ze kabel jest podlaczony to:
        1) Kabel moze byc uszkodzony - jesli masz gdzies w poblizu drugi kabel sprawdz
        czy on zadziala.
        2) Problemy ze stykami, poprobowac kilka razy podlaczyc, odlaczyc kabel.
        3) Po drugiej stronie kabla nic nie ma - serwer wylaczony etc.
        Wiecej przyczyn nie przychodzi mi teraz do glowy, ale pewnie jeszcze kila by
        sie znalazlo...

        Pozdrawiamwink


        • Gość: Mags Re: xp pomocy! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 11:46
          A u mnie w pracy za to nudy....chyba ma cos z tym wspolnego ta pogoda. Czemu
          jest tak ponuro???
          Bea - czy bylas w zeszly czwartek na lyzwach z Prezesem??? Jak bylo? Kiedy
          ponownie sie wybieracie? Tylko nie mow, ze jutro, bo nie moge!!!!
          • bee22 Re: xp pomocy! 16.10.02, 12:22
            Gość portalu: Mags napisał(a):

            > czy bylas w zeszly czwartek na lyzwach z Prezesem??? Jak bylo? Kiedy
            > ponownie sie wybieracie? Tylko nie mow, ze jutro, bo nie moge!!!!

            nie bylismy i jutro tez sie nie wybieram, jakos nie moge sie pozbyc skutkow
            chorobska a i pogoda wydobrzeniu nie sprzyja, wiec mam mocne postanowienie
            zadbania o siebie a szalone gonitwy w temperaturach bliskich zera temu nie sluza
            pozdrawiam znad herbatki malinowej
            bee
    • Gość: izabelski do Jacka IP: *.uk.fid-intl.com 16.10.02, 12:48
      uczymy sie o programach, ktore wspomagamy - a propos jak sie nazywa po Polsku
      Web Support?

      izabelski
      • Gość: Mags Lyzwy IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 12:53
        Ja tez z powodu infekcji zatok po powrocie z tropiku (chyba podlapalam te
        infekcje dzieki BA)nie pisze sie chwilowo na szalenstwa lyzwowe. Dopieszczam
        sie tak samo jak i ty w ciepelku - chociaz wolalabym tropik smile)
        Moze uda nam sie pojsc w przyszym tygodniu alebo jeszcze w nastepnym??? Zapytam
        sie Prezesa jakie ma plany...
        • bee22 Re: Lyzwy 16.10.02, 13:04
          tropiki plus diving rowna sie chore zatoki? chyba jakas regula, bo ja mialam
          tak samo i jeszcze sie ciagnie
          na razie spasuje z lyzwami, za tydzien mam szkolenie, pozniej zapowiedzianych i
          niejezdzacych na lyzwach sad gosci
          • Gość: Mags Re: Lyzwy IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 13:17
            Jeszcze nigdy nie mialam takiego wyniku tego rownania tj w moim przypadku:
            tropiki + diving = wielka przyjemnosc. Za to po dluzszych liotach BA
            z "recycled" air i temperaturami w samolocie rownymi przygruntowym przymrozkom
            czesto byly jakies przeziebienia, zapchane nosy, zatoki...BA=Bloody Awful
            A jak tam miewaja sie myszki?
            • Gość: e BA problem IP: warspite.ch.u* 16.10.02, 14:18
              Na krotszych trasach tez mozesz spokojnie zalapac wirusa. Jak lecialam na Boze
              Narodzenie do domu, to potem lezalam przez dwa tyg w lozku z zapaleniem zatok i
              temp. typu 40.
              Czego rzecz jasna nie zycze Ci wink)
              • Gość: Mags Re: BA problem IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 14:35
                > Na krotszych trasach tez mozesz spokojnie zalapac wirusa. Jak lecialam na
                Boze Narodzenie do domu, to potem lezalam przez dwa tyg w lozku z zapaleniem
                zatok i temp. typu 40. Czego rzecz jasna nie zycze Ci wink)

                Ja wlasnie caly weekend i poniedzialek spedzilam w domciu, w lozeczku z
                zapaleniem zatok, dopieszczajac sie antybiotykami. Na szczescie mialam
                mamusie, ktora sie jeszcze zajela dodatkowym dopieszczaniem swej pociechy smile))
                • Gość: Jack Re: BA problem IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 14:55
                  Zazdrosze dopieszczania, wirusow nie bardzowink
                  Dobrze ze mnie ostatnio wirusy omijaja z daleka, bo nie za bardzo mialby sie
                  kto zajac dopieszczaniemwink
                  • Gość: e Re: BA problem IP: warspite.ch.u* 16.10.02, 15:11
                    W ostatecznosci antybiotyki mozesz potraktowac jako dopieszczacze plus ulubiony
                    pluszakwink)
                    • Gość: Jack Re: BA problem IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 16:06
                      > W ostatecznosci antybiotyki mozesz potraktowac jako dopieszczacze plus
                      ulubiony
                      >
                      > pluszakwink)
                      Az tak zdesperoway to nie jestem... jeszczewink))))
                      Ale dziekuje za radewink))
                      • Gość: Mags Re: BA problem IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 16:22
                        Na pewno ktos by sie zawsze do dopieszczania znalazl. W razie kompletnej
                        desperacji moge rowniez pozyczyc misia lub zolwia lub zabe...
                        Jednak po kilku dniach dopieszczania przez moja mame, pomimo zwolnienia
                        lekarskiego wczoraj juz "zwialam" z powrotem do pracy i do siebie do domu. Co
                        za ulga...smile
                        • Gość: Jack Re: BA problem IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 16:28
                          > Na pewno ktos by sie zawsze do dopieszczania znalazl. W razie kompletnej
                          > desperacji moge rowniez pozyczyc misia lub zolwia lub zabe...
                          > Jednak po kilku dniach dopieszczania przez moja mame, pomimo zwolnienia
                          > lekarskiego wczoraj juz "zwialam" z powrotem do pracy i do siebie do domu.
                          Co
                          > za ulga...smile

                          Za zolwia i zabe dziekuje - troche za obslizgle jak na mniewink
                          No chyba, ze ta zaba to zaczarowana ksiezniczkawink
                          Najwyzej zglosze sie po misiewink

                          Z dopieszczaniem trzeba uwazac, zeby nie przepiescic bo potem to juz pozostaje
                          tylko... uciec do pracywink
                          • Gość: e A propos zaczarowanych zab IP: warspite.ch.u* 16.10.02, 16:34
                            Mam skleroze i nie pamietam czy juz tego Wam nie sprzedalam ...

                            Once upon a time, in a land far away, a beautiful, independent, self-assured
                            > princess happened upon a frog as she sat, contemplating ecological issues on
                            > the shores of an unpolluted pond in a verdant meadow near her castle. The
                            > frog hopped into the princess's lap and said: Elegant Lady, I was once a
                            > handsome prince, until an evil witch cast a spell upon me. One kiss from
                            > you, however, and I will turn back into the dapper young prince that I am.
                            > And then, my sweet, we can marry and set up housekeeping in your castle,
                            > with my mother, where you can prepare my meals, clean my clothes, bear my
                            > children, and forever feel grateful and happy doing so. That night, as the
                            > princess dined sumptuously on a repast of lightly sautéed frog legs seasoned
                            > in a white wine and onion cream sauce, she chuckled and thought to herself:
                            >
                            > I don't fucking think so.
                            • Gość: Mags Re: A propos zaczarowanych zab IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 16:45
                              Juz to gdzies kiedys czytalam...
                              Co do mojej zabci - to nie jest obslizgla - tylko tropikalna: zieloniutka, z
                              zoltym brzuszkiem, czerwonymi lapkami (z przylepcami) i czerwonymi oczkami.
                              Ale poniewaz mieszka ze mna, to raczej ksiezniczka nie bedzie tylko ksieciem
                              (przynjamniej mam taka nadzieje)- wiec sorry Jack ale w razie potrzeby chyba
                              bedziesz musial sie zadowolic misiem smile
                              • Gość: Jack Re: A propos zaczarowanych zab IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 17:03
                                Niech Ci bedzie ze Twoja zabka (a raczej zabek) jest pieknawink
                                Zostawiam ja Tobiewink
                                A co do misia to jestes pewna ze to mis a nie miska?
                                • Gość: Mags Re: A propos zaczarowanych zab IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 17:11
                                  > A co do misia to jestes pewna ze to mis a nie miska?

                                  Dobre pytanie...zawsze mi wygladal na misia a nie miske. Chyba jak wroce dzis
                                  do domu to bede musiala z nim/ja porozmawiac i dowiedziec sie jakiej jest
                                  plci..ale chyba jednak mis... No wiesz, taki mis do przytulania zawsze raczej
                                  byl misiem a nie miska - przynajmniej tak mi sie wydaje. Chociaz gdyby ubrac
                                  go/ja w sukieneczke i zawiazac kokarde na uchu.... Nie miala baba problemu,
                                  sprawila sobie mnisia/miskesmile Oh man..
                                  • Gość: Jack Re: A propos zaczarowanych zab IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 17:23
                                    Mags, a czy Twoj mis/ka ma jakies imie?
                                    Moze po imieniu mozna poznac, co to za plec?

                                    Jak znam zycie to mis, pewnie bedzie tylko grzecznie sluchal co do niego mowisz
                                    i bedzie siedzial cicho - czyli wyjdzie ze to jednak facetwink
                                    Pozostanie mi w takim razie, tylko wziasc sie upic z Twoim misiemwink
                                    • Gość: Mags Re: A propos zaczarowanych zab IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 17:40
                                      > Mags, a czy Twoj mis/ka ma jakies imie?

                                      Mis ma po prostu na immie Mis. Reszta menazerii ma rozne imiona a mis jest
                                      ochrzczony Misiem.

                                      Co do rozmow z misiem, to juz dawno temu stracil glos (chyba po tych wszystkich
                                      zastrzykach ktore dostal, jak byl chory - oczywiscie chorowal zawsze w tym
                                      samym czasie co ja!). Kiedys w mlodosci mowil, teraz milczy...

                                      > Pozostanie mi w takim razie, tylko wziasc sie upic z Twoim misiemwink

                                      Dobry pomysl. Ja chyba tez do was dolacze smile)

                                      • Gość: Jack Re: A propos zaczarowanych zab IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 17:54
                                        > Ja chyba tez do was dolacze smile)
                                        >

                                        Mysle ze to bylby bardzo dobry pomyslwink

                                      • Gość: e Re: A propos miskow IP: warspite.ch.u* 16.10.02, 17:58
                                        Jack jak chcesz to ja mam w domu misia Bronka, Karola i Kokardke oraz losia
                                        Rozyczke. Tak, ze bez wzgledu na orientacje mozesz cos wybrac o ile
                                        wlascicielka wyrazi zgodewink)

                                        Ide pograc w badmintona, tak wiec do jutra.
                                        • Gość: Jack Re: A propos miskow IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 18:04
                                          > Jack jak chcesz to ja mam w domu misia Bronka, Karola i Kokardke oraz losia
                                          > Rozyczke. Tak, ze bez wzgledu na orientacje mozesz cos wybrac o ile
                                          > wlascicielka wyrazi zgodewink)

                                          Widze ze z Wami tu nie zginesmile
                                          Dzieki za propozycjewink

                                          > Ide pograc w badmintona, tak wiec do jutra.

                                          Powodzenia.
                                          Mnie dzis kolejny mecz w kosza czekawink
                                          Moze uda sie podtrzymac serie 3 kolejnych zwyciestw.
                                          • Gość: Mags Re: A propos miskow IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 18:17
                                            > Mnie dzis kolejny mecz w kosza czekawink
                                            > Moze uda sie podtrzymac serie 3 kolejnych zwyciestw.

                                            Powodzenia i milej zabawy.

                                            A ja ide sie "upic" z kolega, bo obydwoje wrocilismy z egzotycznych urlopow,
                                            wiec bedziemy ogladac zdjecia i marudzic jak bardzo jescze chcielibysmy byc tam
                                            gdzie bylismysmile
                                            • Gość: Jack Re: A propos miskow IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 18:20
                                              > Powodzenia i milej zabawy.
                                              >
                                              Dziekujewink

                                              > A ja ide sie "upic" z kolega, bo obydwoje wrocilismy z egzotycznych urlopow,
                                              > wiec bedziemy ogladac zdjecia i marudzic jak bardzo jescze chcielibysmy byc
                                              tam
                                              >
                                              > gdzie bylismysmile

                                              Milego ogladania zdjec i upijania (bez skutkow ubocznych w postaci kaca) wink
                                              • Gość: Mags Re: A propos miskow IP: *.moodys.com / *.moodys.com 16.10.02, 18:32
                                                Z mojej strony duzego pijanstwa nie bedzie, bo nadal biore antybiotyki na moje
                                                zatoki. Ale na pewno nastepnym razem nadrobie te zalegloscismile
                                                To do jutra!
      • Gość: Jack Re: do Jacka IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 13:07
        Lepiej tego nie tlumaczyc. Wyjdzie tylko cos pokracznie dlugiego. Ktos kto nie
        zrozumie tego po angielsku, po polsku tez pewnie nie zalapie o co chodzi. Chyba
        ze opiszesz to kilkoma zdaniami.
        • izabelski Re: do Jacka 16.10.02, 14:09
          a ty czyzbys byl programista?

          izabelski
          • Gość: Jack Re: do Jacka IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 14:22
            > a ty czyzbys byl programista?

            Mniej wiecej - eBusiness Software Developer.
            Troche lepiej to brzmi, ale w paraktyce to to samowink
            • izabelski Re: do Jacka 16.10.02, 14:33
              ach co za zacny tytul....

              izabelaki
              • Gość: Ania do izabelski i do Jacka IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.10.02, 14:39
                Iza (belaki?), no i co wyslalas cos? jak cos nie tak wyszlo, to zawsze mozesz
                ania@aniaspoland.com, dochodzi w to samo miejsce.

                Jack - jak znajde jakis inny kabel gdzies przypadkiem, to sprawdze...dzieki
              • Gość: Jack Re: do Jacka IP: *.sageenterprisesolutions.com 16.10.02, 14:56
                A jaki jest twoj tytul?
                Domyslam sie ze rownie zacny, a moze nawet zacniejszysmile
                • Gość: izabelski Re: do Jacka IP: *.uk.fid-intl.com 16.10.02, 17:50
                  no wlasnie jakos tak web support (person) smile

                  izabelski
    • izabelski interrrresujace... 16.10.02, 14:20
      www.postthriftstore.com/1500s.html
      izabelski
    • Gość: pyza po-mo-cy IP: 57.66.12.* 16.10.02, 15:14
      czy znacie jakas firme w UK, ktora zajmuje sie projektowaniem szablonow
      dokumentow (list, fax etc)? Poszukuje kogos "na gwalt"! A tak poza tym to
      pozdrawiam z nowego biurka PRZY OKNIE smile
      • Gość: izabelski Re: po-mo-cy IP: *.uk.fid-intl.com 16.10.02, 17:48
        projektowaniem czy produkowaniem z danych podanych przez klienta np. z jego
        bazy danych

        izabelski
        • Gość: pyza Re: po-mo-cy IP: 57.66.12.* 16.10.02, 18:09
          Czesc Iza-belski! U mnie w fabryce wkrotce przechodzimy na xp w zwiazku z tym
          cala rewolucja - chodzi o to, aby ktos madry zerkna na nasze dotychczasowe
          szablony dokumentow i z punktu widzenia "globalnego" nie lokalnego, troche je
          uaktualnil zgodniez nowoczesnymi trendami, przy czym zachowujac dotychczasowe
          logo i wymagania prawne... Skomplikowane; znalazlam pare (3) firm na
          internecie, ale wolalabym kogos poleconego, bo jak sie skompromituje... wole
          nie myslec! A tak poza tym to jak jazdy? czy widac juz koniec Twojej udreki?
          • Gość: Mags Witam w czwartek... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 17.10.02, 09:49
            i wyciagam watek spod sterty innych.
            Czy ktos z was moze pisze sie na lyzwy w niedziele? My z Prezesem chyba
            pojdziemy - jak zwykle na Queensway, godzina jeszcze do ustalenia.
            • Gość: Jack Re: Witam w czwartek... IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 11:35
              Tez witam, w ten nareszcie sloneczny dzienwink
              Na lyzwy niestety sie nie pisze - wole upadki na bardziej miekie podlozewink
              Ale zycze wam dobrej zabawywink
              • Gość: Mags Re: Witam w czwartek... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 17.10.02, 11:41
                Dlaczego od razu upadki? Mozna przeciez bez upadkowsmile
                Kto wygral wczoraj mecz?
                • bee22 Re: Witam w czwartek... 17.10.02, 11:45
                  od kiedy to parkiet do kosza jest miekkim podlozem? wink))
                  Mags ja na lyzwy chetnie, ochoty wiecej niz zdrowia, poki co popijam znow
                  malinowa herbatke a na ustalanie szczegolow sa jeszcze cale 2 dni, czy
                  wspomnienia z wakacji pomagaja na zatoki?
                  • Gość: Jack Re: Witam w czwartek... IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 11:54
                    > od kiedy to parkiet do kosza jest miekkim podlozem? wink))

                    Parkiet do kosza nie jest miekki o czym mialem sie okazje wielokrotnie
                    przekonac. Ale biegac jako tako juz potrafie (trzeba tylko uwazac na
                    przeciwnikow nogi i unikac wiekszych od siebiewink), z jazda na lyzwach tak
                    dobrze bym sobie napewno nie radzilwink


                    • bee22 Re: Witam w czwartek... 17.10.02, 12:21
                      moze sprobowac warto wink
                      na lyzwach tez tesknimy za bieganiem, albo raczej za poczuciem szybkosci stad
                      zamiast piruetow i walczyka tryumfy swieci poczciwy berek wink))
                      • Gość: Jack Re: Witam w czwartek... IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 12:38
                        > moze sprobowac warto wink

                        Tak bardzo wam zalezy, zeby zobaczyc moje balety i upadki na lodzie?wink)))
                        Nie kus mniesmile))

                • Gość: Jack Re: Witam w czwartek... IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 11:50
                  > Dlaczego od razu upadki? Mozna przeciez bez upadkowsmile

                  Jak sie nie wywrocisz to sie nie nauczyszsmile
                  Obawiam sie ze to powiedzenie byloby na miejscu w przypadku moje jazdywink

                  > Kto wygral wczoraj mecz?

                  Oczywiscie my (Windsor Warriors) wygralismywink
                  Ale bylo ciezko.
                  Nie zebym sie chwalil ale duzy udzial mialem w zwyciestwiewink
                  Poswiecilem nawet moje kolano.
                  To juz 4 z rzedu zwyciestwo w tym sezonie (100%)smile)

                  Jak sie udalo ogladnie zdjec i wspominanie ulropow?smile
                  Jack
                  • Gość: Mags Re: Witam w czwartek... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 17.10.02, 12:07

                    > Jak sie udalo ogladnie zdjec i wspominanie ulropow?smile

                    Ogladanie zdjec jak zawsze bylo bardzo przyjemne. Moje byly lepsze smile))), bo
                    mam zdjecia manta rays, nurse sharks i manatees a Chris mial "tylko" zdjecia z
                    bawarskich Alp jako, ze sam jest bawarczykiem i tam to spedzal kilka wolnych
                    dni. On mial troche sniegu, ja mialam tropiki. Jako "nurki" (on byl w Belize
                    10 lat temu) porownywalismy wrazenia i co sie zmienilo na Ambergris Caye etc
                    etc. Bylo bardzo, bardzo przyjemnie.
                    Bea - co do lyzew jak juz cos uzgodnie z Prezesem to dam Ci znac. Nie wiem czy
                    wspomnienia z wakacji pomagaja na zatoki ale antybiotyki chyba tak smile
                    • Gość: Jack Re: Witam w czwartek... IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 12:36
                      To super ze Twoje zdjecia przebili te od Chrisawink
                      Pozostaje mi tylko miec nadzieje ze kiedys tez je zobacze i sie nimi zachwycewink
                      Jack
            • Gość: izabelski Re: Witam w czwartek...chora... IP: *.uk.fid-intl.com 17.10.02, 12:16
              Chyba TB mnie dopadlo - kaszel, brak apetytu, lekka goraczka - chyba musze isc
              sie dac osluchac.

              izabelski
              • Gość: Mags Re: Witam w czwartek...chora... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 17.10.02, 12:25
                > Chyba TB mnie dopadlo - kaszel, brak apetytu, lekka goraczka - chyba musze
                isc
                > sie dac osluchac.
                >
                Wspolczuje i od razu glosno mowie, ze Twoje paskudztwo nie ma ze mna nic
                wspolnego. Ja jedynie swoimi bakteriami dziele sie z innymi pracownikami
                Moody's, ktorych polowa na naszym pietrze juz padlasmile
                • Gość: RAK Re: Witam w czwartek...zdrowy... IP: 155.91.64.* 17.10.02, 12:40
                  A moze by tak koszykowka na lyzwach. Bylby to calkiem ciekawy balet. Wszak
                  pomiedzy wsadami NBA a potrojnymi skokami w lyzwach niewielka roznica. Z
                  antybiotykami to nie przesadajcie bo poprzez naduzywanie tego typu specyfikow
                  zwiekszacie ogolna populacje odpornych bakcyli.
                  • Gość: Jack Re: Witam w czwartek...zdrowy... IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 12:44
                    > A moze by tak koszykowka na lyzwach. Bylby to calkiem ciekawy balet. Wszak
                    > pomiedzy wsadami NBA a potrojnymi skokami w lyzwach niewielka roznica.

                    Witajsmile
                    Tak to rzeczywscie bylby niezly baletwink
                    Tylko nie za bardzo wyobrazam sobie dwutaktu na lyzwach.
                    No i sedziowie chyba mieliby problemy z odgwizdywaniem krokowwink

                    • Gość: RAK Re: Witam w czwartek...zdrowy... IP: 155.91.64.* 17.10.02, 12:51
                      Gość portalu: Jack napisał(a):

                      > > A moze by tak koszykowka na lyzwach. Bylby to calkiem ciekawy balet. Wszak
                      >
                      > > pomiedzy wsadami NBA a potrojnymi skokami w lyzwach niewielka roznica.
                      >
                      > Witajsmile
                      > Tak to rzeczywscie bylby niezly baletwink
                      > Tylko nie za bardzo wyobrazam sobie dwutaktu na lyzwach.
                      > No i sedziowie chyba mieliby problemy z odgwizdywaniem krokowwink
                      >
                      Nie krokow lecz slizgow.
                • Gość: izabelski Re: Witam w czwartek...chora... IP: *.uk.fid-intl.com 17.10.02, 12:53
                  Ha, to przez takich jak ty wirusy dostaja sie do systemu (wentylacyjnego).

                  izabelski
              • Gość: Jack Re: Witam w czwartek...chora... IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 12:40
                > Chyba TB mnie dopadlo - kaszel, brak apetytu, lekka goraczka - chyba musze
                isc
                > sie dac osluchac.

                Chyba same osluchanie nie pomoze;-(
                Lozeczko, mleczko z miodem i czosnkiem i inne magiczne specfiki moze pomogasmile
                Szybkiego powrotu do zdrowia zyczewink
                • Gość: e Re: Witam w czwartek...zdrowa... IP: warspite.ch.u* 17.10.02, 12:51
                  Bardzo polecam czosnek i cytryne i miod bardzo mi pomoglo ostatnio, zwlaszcza
                  wierze w czosnek odegral kluczowa role w procesie leczenia.

                • Gość: Mags Re: Witam w czwartek...chora... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 17.10.02, 12:53
                  Kuracji czosnkowej nie polecaj - moze jest i dla pacjenta dobra ale to co robi
                  z otoczeniem... Moja mama takie kuracje stosuje i wtedy to dom rodzicow "czuc"
                  juz na samym poczatku ulicy smile
                  Zdjecia wszyscy zobacza, bo przyniose ja na nastepne spotkanie. No wlasnie,
                  kiedy je zorganizujemy? Czy czekamy az dsy i Xivy wroca z urlopow czy spotkamy
                  sie podczas ich nieobecnosci? Moga nas wtedy posadzic o jakis spisek...
                  • Gość: RAK Re: Witam w czwartek...jeszcze zdrowy... IP: 155.91.64.* 17.10.02, 13:05
                    Gość portalu: Mags napisał(a):

                    > Kuracji czosnkowej nie polecaj - moze jest i dla pacjenta dobra ale to co
                    robi
                    > z otoczeniem... Moja mama takie kuracje stosuje i wtedy to dom
                    rodzicow "czuc"
                    > juz na samym poczatku ulicy smile
                    > Zdjecia wszyscy zobacza, bo przyniose ja na nastepne spotkanie. No wlasnie,
                    > kiedy je zorganizujemy? Czy czekamy az dsy i Xivy wroca z urlopow czy
                    spotkamy
                    >
                    > sie podczas ich nieobecnosci? Moga nas wtedy posadzic o jakis spisek...

                    Probowalismy cos z e i ds zaplanowac podczas twojej nieobecnosci. Wstepny plan
                    byl aby wybrac sie do jakies polskiej knajpy na porzadne zarcie. Proponowana
                    data to sobota 9/11 wieczorem. I na tym na razie stanelo (ucichlo).
                    • Gość: e Re: Witam w czwartek...jeszcze zdrowy... IP: warspite.ch.u* 17.10.02, 13:09
                      Chodzilo o to, ze ja mam urodziny i izabelski ma urodziny w tych samych
                      okolicach czyli przelom Oct/Nov i z tej okazji mozna byloby sie wybrac np. do
                      Lowiczanki i jak ktos sugerowal nawet potanczyc przy przygrywajacej cyganskiej
                      kapeliwink
                  • Gość: izabelski mam ochote na spisek.. IP: *.uk.fid-intl.com 17.10.02, 13:07
                    no to kiedy sie spotykamy...
                    moze 1.11.02

                    izabelski
                    • bee22 Re: mam ochote na spisek.. 17.10.02, 13:12
                      Gość portalu: izabelski napisał(a):

                      > no to kiedy sie spotykamy...
                      > moze 1.11.02
                      >
                      > izabelski


                      te date zaVETOwal swego czasu tradycyjny Xiv, jakos nie byl sklonny do oberkow
                      i kujawiakow wsrod zniczy
                      • Gość: e Re: mam ochote na spisek.. IP: warspite.ch.u* 17.10.02, 13:14
                        Byla wstepna propozycja chyba na 9/11.
                        • Gość: RAK Re: mam ochote na spisek.. IP: 155.91.64.* 17.10.02, 13:24
                          Gość portalu: e napisał(a):

                          > Byla wstepna propozycja chyba na 9/11.
                          Wspieram e bo sobota to szansa dla nas aby sie na spotkaniu pojawic.
                          • Gość: Jack Re: mam ochote na spisek.. IP: *.sageenterprisesolutions.com 17.10.02, 14:19
                            > > Byla wstepna propozycja chyba na 9/11.
                            > Wspieram e bo sobota to szansa dla nas aby sie na spotkaniu pojawic.

                            No i to ja wespre ten pomysl, bo wyglada na to ze mi tez ta sobota pasuje.
                            Jak na razie dosc odlegly wdaje sie ten termin.
                  • bee22 Re: Witam w czwartek...pol na pol... 17.10.02, 13:09
                    czosnek nie jest zly, w Polsce mozna kupic w tabletkach, skutecznosc taka sama
                    +/- a nie ma zagrozenia dla otoczenia, nie wiem jak tutaj, w Holland&Barret???

                    dsy i xivy przywioza pewnie swoich zdjec na kilogramy - licze na to wink))
                    moze spotkanie "wspomnienia z..."?
                    • Gość: Mags Re: Witam w czwartek...pol na pol... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 17.10.02, 13:38
                      9/11 mi jak najbardziej pasuje. 1/11 idziemy z ds'ami na school dsico, wiec
                      ten termin raczej odpada. Tak! Tak! Daly sie ds namowic.
                      Lowiczanka nie jest zla i jedzenie nawet zjadliwe- przez park i jestem juz u
                      rodzicowsmile)) Jak komus Lowiczanka nie pasuje to zawsze mozna isc na samo gore
                      do klubu POSK'u zobaczyc jak pani Krysia w peruce na bakier wywija tango z
                      panem Kaziem...smile
                      • Gość: Ania Re: Witam w czwartek...pol na pol... IP: *.in-addr.btopenworld.com 17.10.02, 15:01
                        Nie chce tu za bardzo mieszac, ale czy to nie mialo byc w Daquise na south
                        ken, i cos mi sie kojarzy, ze kilka osob z nieletnimi ogonami sie wybieralo
                        tez, zaraz po szkole sobotniej, nie wiem czy nieletnich wpuszczaja tam gdzie
                        pani Krysia z panem Kaziem......?
                        • Gość: e Re: Witam w czwartek...pol na pol... IP: warspite.ch.u* 17.10.02, 15:13
                          Ale ja najpierw 9/11 musze wpasc na H'throw ok 17. a potem moge sie dolaczyc do
                          imprezowania.
                          Lowiczanke sugerowal ds. bo wiecej ludzi sie pomiesci ponoc. I chyba Posk jest
                          mi bardziej po drodze chociaz nie wiem co zrobie z samochodem w tej okolicy.
                          • Gość: RAK Re: Witam w czwartek...pol na pol... IP: 155.91.64.* 17.10.02, 15:20
                            Gość portalu: e napisał(a):

                            > Ale ja najpierw 9/11 musze wpasc na H'throw ok 17. a potem moge sie dolaczyc
                            do
                            >
                            > imprezowania.
                            > Lowiczanke sugerowal ds. bo wiecej ludzi sie pomiesci ponoc. I chyba Posk
                            jest
                            > mi bardziej po drodze chociaz nie wiem co zrobie z samochodem w tej okolicy.

                            Uprzejmie donosze, ze nie daleko Lowiczanki jest duzy i ''tani???'' parking
                            przy Saveway-u. Do resauracji z dziatwa wejsc mozna. Testowalem. Co do wstepu
                            na wygibasy to nie wiem.
                            • Gość: Mags Re: Witam w czwartek...pol na pol... IP: *.moodys.com / *.moodys.com 17.10.02, 16:09
                              A ja uprzejmie informuje, ze nie trzeba parkowac na parkingu w King's Mall przy
                              Safeway's, bo residents permit obowiazuje w tych okolicach tylko Monday to
                              Friday, wiec parkowac mozna w roznych pobliskich uliczkach obok POSKu lub na
                              zoltej lini!
                              Dzieci mozna wyslac na gore aby sobie ogladaly jak pani Krysia z panem Kaziem
                              wywijaja tango, bo robia to raczej niewinnie. A peruka na bakier dodaje pani
                              Krysi czy tam Jadzi uroku smile))
    • Gość: e Piatek!! IP: warspite.ch.u* 18.10.02, 10:25
      Witam w piatek. Jeszcze tylko pare godzin i juz weekend!
      Macie juz jakies interesujace plany na najblizsze 48h?
      • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 10:47
        Plany na weekend? Nieeee, wyspac sie i w koncu rozpakowac po urlopie smile)
        Z lyzew nic nie wyjdzie, bo Prezes w niedziele pracuje, wiec bede musiala
        znalezc sobie jakies inne zajecie....
        • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 10:52
          Witajcie Sloneczka w ten pochmurny, deszczowy dzienwink
          U mne tez kiepsko z planami...
          Mecz kosza w sobote, pewnie jakies piwko po meczowe...
          A w niedziele trzeba bedzie zbierac sily na kolejny tydzienwink

          • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 11:00
            > A w niedziele trzeba bedzie zbierac sily na kolejny tydzienwink

            Oj nie strasz! Ja na razie myslami siegam tylko weekendu, a o przyszlym
            tygodniu nie chce nawet myslec. Ble!
            Jak czesto grasz w kosza?
            Ja wczoraj poszlam w koncu do gym'u po dosyc dlugiej przerwie (ostatni raz
            bylam dzien przed urlopem a to juz chyba ponad 3 tygodnie temu) i dzisiaj
            wszystko ale doslownie wszystko mnie bolismile
            • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 11:03
              > Jak czesto grasz w kosza?
              2 razy w tygodniu trening po 2 h i mecze (tez 2 w tygodniu).

              Czasami treningi zbiegna sie z meczami czasami nie.

              > Ja wczoraj poszlam w koncu do gym'u po dosyc dlugiej przerwie (ostatni raz
              > bylam dzien przed urlopem a to juz chyba ponad 3 tygodnie temu) i dzisiaj
              > wszystko ale doslownie wszystko mnie bolismile

              No to porzadny masaz by sie przydalwink
              Nastepnym razem bedzie lepiejwink
            • Gość: e Re: Piatek!! IP: warspite.ch.u* 18.10.02, 11:13
              Ja wczoraj poszlam w koncu do gym'u po dosyc dlugiej przerwie (ostatni raz
              > bylam dzien przed urlopem a to juz chyba ponad 3 tygodnie temu) i dzisiaj
              > wszystko ale doslownie wszystko mnie bolismile

              Na to dobrze robi ciepla kapiel i piwo w ilosci rozsadnejwink) No przynajmniej
              ja w to wierzewink
              Ja wczoraj cwiczylam jak mucha w smole jakos nie moglam z siebie wykrzesac
              energii. To pewnie przez te wszechogarniajace szarosci na zewnatrz.
              • bee22 Re: Piatek!! 18.10.02, 11:21
                witam w piatek i zegnam jednoczesnie, juz mi sie zaczyna weekend sluzbowy
                (goscie, meeting, party, itd) co gorsze caly nastepny tydzien bedzie zakrecony,
                wczoraj nasmierc o tym zapomnialam albo nie chcialam pamietac wink))
                wszystkim milego weekendu i do poniedzialku
                bee
                • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 11:27
                  Masaz owszem by sie przydal... Musze kogos zatrudnic smile
                  Najgorsze w tym jest to, ze ja przeciez bardzo regularnie i sporo cwicze swoj
                  odwlok a tu raptem kilku tygodniowa przerwa, a i urlop wacle do leniwych nie
                  nalezal, i od razu pojawiaja sie bole w roznych miejscach. Cos tu jest nie
                  tak!!!
                  • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 11:45
                    Wyglada na to ze powinnas cwiczyc regularniewink
                    Zauwazylem ze u mnie jest to samo,
                    wystarcza 2-3 tygodnie i zdycham na treningu.
                    Ewentualnie w czasie przerw trzeba znalezc cwiczenia zastepczewink



                    • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 11:51
                      Plywanie i nurkowanie byly moimi cwiczeniami zastepczymi i tak nic nie pomoglo,
                      bo dzisiaj chdze jak John Wayne smile) A cwicze regularnie, bo przewaznie jestem
                      w gymie Monday to Friday. Weekendy mam na lenistwo smile W koncu kiedys trzeba
                      leniuchowac!
                      • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 12:05
                        Mags, Slonko co Ty robilas na tym gymie, ze chodzisz jak John Wayne?
                        O ile dobrze kojarze to on swoj styl chodzenia zawdzieczal dlugiemu przebywaniu
                        w siodle?smile)) Moze powinnas plywac na delfinach w ramach treningu?smile
                        • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 12:32
                          Gość portalu: Jack napisał(a):

                          > Mags, Slonko co Ty robilas na tym gymie, ze chodzisz jak John Wayne?

                          Dobre pytanie smile) Bylam na TBC (Total body conditioning) i zawdzieczam moj
                          cowboyski styl chodzenia mojej instruktorce...

                          Moze powinnas plywac na delfinach w ramach treningu?smile

                          Rok temu plywalam z delfinami.....nie jestem pewna czy daloby sie na takiego
                          wsiasc, ale poplywalabym sobie znowu z nimi....
                          • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 12:45
                            > Dobre pytanie smile) Bylam na TBC (Total body conditioning) i zawdzieczam moj
                            > cowboyski styl chodzenia mojej instruktorce...

                            Pewnie nie tylko cowboyski styl chodzenia jej zawdzieczasz ale i ...
                            (Chyba za daleko sie zapedzamwink)

                            > Rok temu plywalam z delfinami.....nie jestem pewna czy daloby sie na takiego
                            > wsiasc, ale poplywalabym sobie znowu z nimi....

                            Nigdy nie plywalem z delfinami, ale domyslam sie ze to fajna zabawawink
                            Mysle ze dalabys rade poskromic i wsiasc na takiego delfinawink


                            • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 13:50
                              >
                              > Nigdy nie plywalem z delfinami, ale domyslam sie ze to fajna zabawawink

                              Jest to frajda, ktora trudno opisac. Zwlaszcza jesli jest sie z nimi sam na
                              sam. Ja mialam z nimi godzine i prawie, ze potem sila musieli mnie wyciagac z
                              wodysmile) Jak delfiny widza, ze sie ich nie boisz (a sa tez i tacy ludzie!!!) i
                              chcesz sie z nimi bawic, to sa bardzo figlarne i pomyslowe!

                              > Mysle ze dalabys rade poskromic i wsiasc na takiego delfinawink
                              >
                              Chyba jednak wole z nimi a nie na nich plywacwink

                              • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 14:01
                                Zazdroszczewink))
                                I nastepnym razem prosze mnie zabarac, ze soba na taka wyprawewink))
                                Obiecuje ze bede grzecznywink))

                                • Gość: RAK Re: Piatek!! IP: 155.91.64.* 18.10.02, 14:52
                                  Gość portalu: Jack napisał(a):

                                  > Zazdroszczewink))
                                  > I nastepnym razem prosze mnie zabarac, ze soba na taka wyprawewink))
                                  > Obiecuje ze bede grzecznywink))
                                  >
                                  Nie pomylcie tylko delfina z rekinem szczegolnie tym ludolubnym bo marny wasz
                                  los.
                                  • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 14:55
                                    > Nie pomylcie tylko delfina z rekinem szczegolnie tym ludolubnym bo marny wasz
                                    > los.

                                    W moim przypadku, to bardzo prawdopodobnewink))
                                    • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 15:01
                                      > > Nie pomylcie tylko delfina z rekinem szczegolnie tym ludolubnym bo marny w
                                      > asz
                                      > > los.
                                      >
                                      > W moim przypadku, to bardzo prawdopodobnewink))

                                      Ja juz mam rekiny rozpracowane! Moj dive master dal mi na nie sposob: jak
                                      zobaczysz rekina (takiego prawdziwego i glodnego) wloz mu reke do geby az do
                                      konca, zlap za ogon i wywin na lewa stronesmile Simple, when you know how!
                                      • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 15:03
                                        > Ja juz mam rekiny rozpracowane! Moj dive master dal mi na nie sposob: jak
                                        > zobaczysz rekina (takiego prawdziwego i glodnego) wloz mu reke do geby az do
                                        > konca, zlap za ogon i wywin na lewa stronesmile Simple, when you know how!

                                        ...a potem na patelnie z nimwink))
                                        Widze ze z Toba Mags to czlowiek nie zginiewink))
                                    • Gość: e Re: Piatek!! IP: warspite.ch.u* 18.10.02, 15:02
                                      To zabierzcie mnie ze soba, ja wam odroznie ssaka od rybywink))
                                      • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 15:08
                                        Ok, to organizujemy nastepne spotkanie w jakims cieplym, egzotycznym miejscu ze
                                        ssakami i rybami(w ktorych odroznieniu nam e pomoze), abysmy mogli ujezdzac
                                        delfiny i smazyc rekiny. Jakies propozycje???
                                        • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 16:00
                                          Teraz pewnie Bali bedzie w promocyjnych cenach...
                                          • Gość: RAK Re: Piatek!! IP: 155.91.64.* 18.10.02, 16:15
                                            Gość portalu: Jack napisał(a):

                                            > Teraz pewnie Bali bedzie w promocyjnych cenach...
                                            A moze w Balii z dmuchanym delfinkiem.
                                            • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 16:16
                                              > > Teraz pewnie Bali bedzie w promocyjnych cenach...
                                              > A moze w Balii z dmuchanym delfinkiem.

                                              ...i kaczuszkawink)))
                                              • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 16:27
                                                > > > Teraz pewnie Bali bedzie w promocyjnych cenach...
                                                > > A moze w Balii z dmuchanym delfinkiem.
                                                >
                                                > ...i kaczuszkawink)))

                                                To ja chyba jednak wole Belize z prawdziwymi red footed boobies i nurse
                                                sharks...
                                                • Gość: e Re: Piatek!! IP: warspite.ch.u* 18.10.02, 16:58
                                                  A ja sie po cichu zmywam, bo wypadly mi juz oczy od upojnego liczenia
                                                  statystyki i robienia tabelek. Milego lenistwa weekendowego. Pa,pa.
                                                  • Gość: RAK Re: Piatek!! IP: 155.91.64.* 18.10.02, 17:44
                                                    Gość portalu: e napisał(a):

                                                    > A ja sie po cichu zmywam, bo wypadly mi juz oczy od upojnego liczenia
                                                    > statystyki i robienia tabelek. Milego lenistwa weekendowego. Pa,pa.

                                                    To ci e statystyka wylupala oczy jak Jurandowi ze Spychowa Krzyzacy? My wlasnie
                                                    Bartka meczymy z lektura Sienkiewicza wiec mi sie skojarzylo. Leniuchowac
                                                    troche bedziemy ale nie za duzo bo sobotnie obowiazki jak zawsze. Trzymam
                                                    kciuki za dobra pogoda. Moze sie gdzies bedzie mozna wybrac. Caly czas mamy
                                                    ochote na malpie figle w safari parku. O baraszkowaniu z delfinami nie bede juz
                                                    wspominal.
                                                  • Gość: Jack Re: Piatek!! IP: *.sageenterprisesolutions.com 18.10.02, 17:55
                                                    Tez powoli bede sie zmywal.
                                                    Raport za tydzien napisany, plan w ponad 100% wykonanysmile
                                                    Pora na slabsze procentywink
                                                    Milego, slonecznego weekendu zyczewink
                                                  • Gość: Mags Re: Piatek!! IP: *.moodys.com / *.moodys.com 18.10.02, 18:00
                                                    No tak, wszyscy juz sie na weekend zmywaja i zostawiaja mnei tu samasmile No nic,
                                                    musze jeszcze troche popracowac, wiec tym co juz znikaja tez zycze milego,
                                                    leniwego i slonecznego weekendu -z dmuchanymi delfinami lub bezwink
                                                  • Gość: RAK Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: 155.91.64.* 21.10.02, 09:51
                                                    Postaram sie tym razem wyreczyc e w wydobywania watku z weekendowej odchlani.
                                                    Witam wszystkich w poniedzialkowy ranek.
                                                  • Gość: Mags Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 09:54
                                                    Ja tez wszystkich witam w ten ponury poranek i uciekam na spotkania. Jak tam
                                                    wszystkim minal weekend???
                                                  • Gość: e Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: warspite.ch.u* 21.10.02, 10:28
                                                    No to pogoda nam sie ustabilizowala i pada....w weekend pojechalam sobie na
                                                    H'throw gdzie odebralam odsiecz z Polski na czas half term. Tak wiec wycieczki
                                                    po M25 mam opracowane z detalamiwink Przywieziono mi cala sterte Polskich gazet
                                                    i ksiazek, wiec w niedziele rozkoszowalam sie slowem pisanym jak i spacerami
                                                    samochodem bo na zewnatrz troche za bardzo lalo.

                                                    Raku czy sadzisz, ze pominiecie wartosci skrajnych w celu zanizenia SD winkjest
                                                    dopuszczalne przy wiekszej ilosci powtorzen?
                                                  • Gość: Jack Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 10:40
                                                    No to i ja wszystkich witamwink
                                                  • bee22 Re: Piatek!! nie juz poniedzialek 21.10.02, 10:53
                                                    witam w pogodny londynski poranek wink)) nie jest zle, przynajmniej cieply wiatr
                                                    wieje szkoda, ze nie przez air condition wink
                                                    ide sie goscic i zebraniowac (mam najazd wspolpracownikow w tym tygodniu)
                                                    bee
                                                  • Gość: RAK Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: 155.91.64.* 21.10.02, 11:08
                                                    Gość portalu: e napisał(a):

                                                    > No to pogoda nam sie ustabilizowala i pada....w weekend pojechalam sobie na
                                                    > H'throw gdzie odebralam odsiecz z Polski na czas half term. Tak wiec
                                                    wycieczki
                                                    > po M25 mam opracowane z detalamiwink Przywieziono mi cala sterte Polskich
                                                    gazet
                                                    > i ksiazek, wiec w niedziele rozkoszowalam sie slowem pisanym jak i spacerami
                                                    > samochodem bo na zewnatrz troche za bardzo lalo.
                                                    >
                                                    > Raku czy sadzisz, ze pominiecie wartosci skrajnych w celu zanizenia SD wink
                                                    jest
                                                    > dopuszczalne przy wiekszej ilosci powtorzen?

                                                    Ekspertem od statystyki to ja nie jestem. Po prostu tego w swojej pracy nie
                                                    stosuje i nie mam doswiadczenia. Na pewno nie wiem czy jest to dopuszczalne w
                                                    tym co robisz. Lepiej spytac ekspetow u Ciebie w pracy. Dla mnie kazdy wynik
                                                    jest dobry i powinniem byc uwzgledniany a SD jest konsekwencja danej metody
                                                    pomiaru. Czyli starabym sie sztucznie nie ulepszac statystyki. Po co nam
                                                    nieprawdziwa prawda. Chyba ze niepowtarzalnosc czy rozrzut jest przyczyny
                                                    zewnetrznej i znajdziesz przyczyne dlaczego sa az tak wielkie wartosci skrajne
                                                    (wadliwa procedura, nieaktywny radioligand, przypadkowo testowany krolik
                                                    zamiast myszy).
                                                    My w sobote zrobilismy sobie sesje zdjeciowa w naturze w Regents Park. Bylo
                                                    slonecznie, poczatkowo bardzo zimno a pozniej calkiem przyjemnie. Zaliczylismy
                                                    tez Oxford Street. Troche udanych zakupow, ale generalnie to beznadzieja.
                                                  • Gość: Mags Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 11:58
                                                    Nie bardzo wiem o czym RAK rozmawia z e, wiec nie bede sie wtracacsmile)
                                                    Moj weekend byl mily i spokojny. Sobota spedzona w Richmond Park z kolezanka i
                                                    jej nowym pieskiem. Ma cudownego bokserka - ma tylko 2 miesiace, jest
                                                    przesliczny z jezorem jak szmata!!
                                                  • Gość: Jack Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 12:04
                                                    > Nie bardzo wiem o czym RAK rozmawia z e, wiec nie bede sie wtracacsmile)
                                                    Ja wiem, ale tylko mniej wiecej, wiec tez sie nie wtracam.
                                                    Kiedys mialem statystyke na studiach, ale nie mialem nigdy mozliwosci
                                                    eksperymetowac na krolikach i innych myszachwink

                                                    > Moj weekend byl mily i spokojny. Sobota spedzona w Richmond Park z kolezanka
                                                    i
                                                    >
                                                    > jej nowym pieskiem. Ma cudownego bokserka - ma tylko 2 miesiace, jest
                                                    > przesliczny z jezorem jak szmata!!

                                                    Taki pies to musi byc bardzo uzytecznywink
                                                    Pewnie jest w stanie tym jezorkiem wylizac podloge np w kuchi, albo buty
                                                    wyczyscicwink Przydalby mi sie takiwink

                                                    A my przegrsalismy mecz w sobote, wiec weekend nieciekawy...

                                                  • Gość: Mags Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 12:31
                                                    > Kiedys mialem statystyke na studiach, ale nie mialem nigdy mozliwosci
                                                    > eksperymetowac na krolikach i innych myszachwink

                                                    Ja tez mialam statystyke na studiach ale tez nie miala nic wspolnego z
                                                    krolikami i myszkamismile raczej roznymi koszmarnymi wzorami matematycznymi...


                                                    > Taki pies to musi byc bardzo uzytecznywink
                                                    > Pewnie jest w stanie tym jezorkiem wylizac podloge np w kuchi, albo buty
                                                    > wyczyscicwink Przydalby mi sie takiwink

                                                    Niestety w uzytku domowym pies ten w tej chwili nadaje sie tylko do obsliniania
                                                    wszystkiego i gryzenia czego tylko sie da. Wiem, bo po Richmond Park
                                                    pojechalysmy do mnie do mieszkania i wiekszosc niedzieli usuwalam psia sline z
                                                    roznych dziwnych miejsc i "leczylam" nadgryziona noge od stolu smile))

                                                    > A my przegrsalismy mecz w sobote, wiec weekend nieciekawy...

                                                    No coz, nie mozna wygrac przeciez wszystkich meczow smile
                                                  • Gość: Mags Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 12:34
                                                    > Kiedys mialem statystyke na studiach, ale nie mialem nigdy mozliwosci
                                                    > eksperymetowac na krolikach i innych myszachwink

                                                    Ja tez mialam statystyke na studiach ale tez nie miala nic wspolnego z
                                                    krolikami i myszkamismile raczej roznymi koszmarnymi wzorami matematycznymi...


                                                    > Taki pies to musi byc bardzo uzytecznywink
                                                    > Pewnie jest w stanie tym jezorkiem wylizac podloge np w kuchi, albo buty
                                                    > wyczyscicwink Przydalby mi sie takiwink

                                                    Niestety w uzytku domowym pies ten w tej chwili nadaje sie tylko do obsliniania
                                                    wszystkiego i gryzenia czego tylko sie da. Wiem, bo po Richmond Park
                                                    pojechalysmy do mnie do mieszkania i wiekszosc niedzieli usuwalam psia sline z
                                                    roznych dziwnych miejsc i "leczylam" nadgryziona noge od stolu smile))

                                                    > A my przegrsalismy mecz w sobote, wiec weekend nieciekawy...

                                                    No coz, nie mozna wygrac przeciez wszystkich meczow smile
                                                  • Gość: Jack Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 13:17
                                                    > Niestety w uzytku domowym pies ten w tej chwili nadaje sie tylko do
                                                    obsliniania
                                                    >
                                                    > wszystkiego i gryzenia czego tylko sie da. Wiem, bo po Richmond Park
                                                    > pojechalysmy do mnie do mieszkania i wiekszosc niedzieli usuwalam psia sline
                                                    z
                                                    > roznych dziwnych miejsc i "leczylam" nadgryziona noge od stolu smile))

                                                    No to mialas nieciekawe zajecie w niedziele...
                                                    Jak noga od stolu? Wyleczona, czy moze trzeba ja do "lekarza" zaprowadzic?wink
                                                    Dobrze ze twoje nozki zostawil w spokojuwink))

                                                    > No coz, nie mozna wygrac przeciez wszystkich meczow smile
                                                    Niestety nie da sie, tym bardziej gdy w przeciwnej druzynie maja "karzelka"wink
                                                    Mial chyba z 6 stop i 10 cali (wg mnie jakies 210cm - nigdy sie nie naucze tego
                                                    przeliczacwink))) "Karzelek" zdobyl wiecej puntow niz reszta druzyny.
                                                    Nastenym razem wygramywink
                                                  • Gość: Mags Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 13:48
                                                    > Jak noga od stolu? Wyleczona, czy moze trzeba ja do "lekarza" zaprowadzic?wink

                                                    Noga od stolu przezyla i ma sie dobrze. Dziekuje za troske wink

                                                    > Dobrze ze twoje nozki zostawil w spokojuwink))

                                                    Nozki tak, ale skarpetki niewink)

                                                    Widze, ze nasz dozorca razem z zona nie oparli sie nalogowi i musieli sprawdzic
                                                    co my tu porabiamy. Tylko ciekawi mnie na ktorej wyspie teraz sa, ze maja
                                                    dostep do internetowej kafejki! jak ja tam bylam, to moja wyspe mozna bylo
                                                    obejsc w 40 minut (w pol godziny po dwu dniowym deszczu) i zadnych
                                                    internetowych kafejek nie bylo - fakt, ze bylo to chyba z 8/9 lat temu!
                                                    Trzeba by im napisac, ze na tutejszych wypach mamy heatwave i ze wrocilo lato;-
                                                    ))
                                                  • Gość: Jack Re: Piatek!! nie juz poniedzialek IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 14:12
                                                    > Nozki tak, ale skarpetki niewink)

                                                    Widocznie mu zapachnialy Twoje skarpetkiwink))

                                                    > Widze, ze nasz dozorca razem z zona nie oparli sie nalogowi i musieli
                                                    > sprawdzic co my tu porabiamy.

                                                    Dobry dozorca dba o naswink

                                                    > Trzeba by im napisac, ze na tutejszych wypach mamy heatwave i ze wrocilo
                                                    > latowink)

                                                    Chcesz klamac dozorce?smile)
                                                    Oj nieladnie, nieladnie Magswink)
    • Gość: ds Pozdrowienia od Dozorcy (z zona) IP: *.dhivehinet.net.mv / 191.1.1.* 21.10.02, 12:57
      Bedzie krotko bo kafejka internetowa 16$/h wink.
      Ale juz nie moglismy sie powstrzymac od starego nalogu i musielismy zobaczyc co
      w swiecie slychac. Szczegolnie, ze ze teraz w ramach calkowitego oderwania sie
      od swiata nie mamy nawet telewizora w pokoju... Za to widok z tarasu swietnie
      zastepuje telewizor...
      Pozdrowienia dla wszystkich. Mam nadzieje, ze w UK jest bardzo zimno i rzuca
      zabami. Za to tutaj... wink))))))
    • Gość: izabelski Statystyka IP: *.uk.fid-intl.com 21.10.02, 14:30
      Tez mialam na studiach - wszakze nas wszystkich przygotowywano do pracy
      naukowej.
      Jedyne co pamietam z glowy to cytat:"Aczkolwiek passus ten merytorycznie i
      metodologicznie przynalezy do tomu 2-go antycypujemy go w tym miejscu ze
      wzgledu na scisly zwiazek z korelacja i regresja".

      izabelski
      • Gość: e Re: Statystyka IP: warspite.ch.u* 21.10.02, 14:35
        Jejku, Izabelski jaka Ty masz statystycznie rzecz biorac pamiec!!wink)

        A ja siedze i licze...wprawdzie nie z myszy tylko z ludzi, ale i tak straszny
        mam rozrzut bo czlowiek jak wiadomo: zmienna istota jest.

        • Gość: Jack Re: Statystyka IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 14:40
          > Jejku, Izabelski jaka Ty masz statystycznie rzecz biorac pamiec!!wink)
          >
          Rzeczywiscie pamiec, nie mieszczaca sie w zadnych statystykachwink


          > A ja siedze i licze...wprawdzie nie z myszy tylko z ludzi, ale i tak straszny
          > mam rozrzut bo czlowiek jak wiadomo: zmienna istota jest.
          >
          A ja myslalem, ze to Kobieta zmienna jest?wink)))
          • Gość: e Re: Statystyka IP: warspite.ch.u* 21.10.02, 14:43
            bo czlowiek jak wiadomo: zmienna istota jest.
            > >
            > A ja myslalem, ze to Kobieta zmienna jest?wink)))

            No, przeciez napisalam, ze jest!! smile))
            • Gość: Jack Re: Statystyka IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 14:52
              > bo czlowiek jak wiadomo: zmienna istota jest.
              > > >
              > > A ja myslalem, ze to Kobieta zmienna jest?wink)))
              >
              > No, przeciez napisalam, ze jest!! smile))

              Napisalas, ze czlowiek a nie ze kobieta!!!smile))
              A co mezczyzna to juz nie czlowiek?smile))
              A przeciez zmienny nie jest (przynajmniej mi o tym nic nie wiadomo)?wink))))
              • Gość: e Re: Statystyka IP: warspite.ch.u* 21.10.02, 14:58
                Piszac czlowiek mialam na mysli caly gatunek Homo s. a piszac o zmiennosci
                mialam na mysli zmiennosc osobnicza. Ot, zboczenia zawodowewink)

                A tak wogole to czlowiek zmiennym jest!! wink) No, dobra mowie za siebiewink
                • Gość: Jack Re: Statystyka IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 15:08
                  > Piszac czlowiek mialam na mysli caly gatunek Homo s. a piszac o zmiennosci
                  > mialam na mysli zmiennosc osobnicza. Ot, zboczenia zawodowewink)

                  To trzeba bylo tak od razuwink))
                  Skad ja mam wiedziec, ze chodzi Ci o zmiennosc osobnicza? (cokolwiek to
                  oznaczasmile)

                  >
                  > A tak wogole to czlowiek zmiennym jest!! wink) No, dobra mowie za siebiewink

                  Zmiennym osobniczo oczywiscie jestsmile)))

                • Gość: RAK Re: Statystyka IP: 155.91.64.* 21.10.02, 15:09
                  Gość portalu: e napisał(a):

                  > Piszac czlowiek mialam na mysli caly gatunek Homo s. a piszac o zmiennosci
                  > mialam na mysli zmiennosc osobnicza. Ot, zboczenia zawodowewink)
                  >
                  > A tak wogole to czlowiek zmiennym jest!! wink) No, dobra mowie za siebiewink

                  Homo nie homo a co z korekcja wynikow? Szczegolnie interesujace jest dla mnie
                  jak to jest tymi ludziami. Czy mozna manipulowac badaniami na ludziach np.
                  klinicznymi?
                  • Gość: Mags Re: Statystyka IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 15:25
                    >Czy mozna manipulowac badaniami na ludziach np.
                    > klinicznymi?

                    Pewnie, ze mozna. Wyniki wynikami, a wszystko przeciez jeszcze zalezy od
                    interpretacji wynikow - a ta wiadomo zawsze moze byc rozna.
                  • Gość: e Re: Statystyka IP: warspite.ch.u* 21.10.02, 15:32
                    Oj Raku czepiasz siewink) wiadomo, ze wyniki mozna prezentowac na tysiac i jeden
                    sposobow. Badaniami klinicznymi tez mozna manipulowac chyba, ze sa duze efekty
                    ubocznewink)

                    A tak na serio to jest to spory problem, bo zeby zrobic dobra statystyke z
                    ludzi to muszisz miec grupe powyzej 100 osob, a to kosztuje...i wszystko jasne!
                    (jak mowil Siara w Kilerzewink)
                    • Gość: Mags Re: Statystyka IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 15:43
                      > A tak na serio to jest to spory problem, bo zeby zrobic dobra statystyke z
                      > ludzi to muszisz miec grupe powyzej 100 osob, a to kosztuje...i wszystko
                      jasne!
                      >
                      e - tak z czystej ciekawosci, to co Ty takiego robisz/badasz?? I do czego potem
                      te dane statystyczne sa/beda uzywane??
                      • Gość: e Re: Statystyka IP: warspite.ch.u* 21.10.02, 15:56
                        Tak bardzo ogolnie to robie projekt pt. Zdrowe starzenie (idiotycznie brzmi po
                        Polsku) i testuje co moze wplywac pozytywnie na ten proces. A potem pakujemy to
                        w produkty. Nie wiem czy pamietasz, ze moja firma produkuje strasznie duzo
                        roznych rzeczy, w tym jedzenie.
                        • Gość: Jack Re: Statystyka IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 17:05
                          > Tak bardzo ogolnie to robie projekt pt. Zdrowe starzenie (idiotycznie brzmi
                          po
                          > Polsku) i testuje co moze wplywac pozytywnie na ten proces.

                          Przynajmniej bedziesz wiedziala jak sie pozytywnie zestarzecwink))
                          Ale to pewnie dopiero za 1000 latwink))
                        • Gość: izabelski Re: Statystyka IP: *.uk.fid-intl.com 21.10.02, 17:08
                          Czy chcecie nas zdrowo postarzyc chipsami i keczupem?

                          izabelski
                          • Gość: Jack Re: Statystyka IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 17:10
                            > Czy chcecie nas zdrowo postarzyc chipsami i keczupem?

                            Ja bym wolal dobrym piwkiem sie postarzycwink)
                            Czy piwo wplywa pozytywnie na proces starzenia?smile))
                            • Gość: e Re: Statystyka IP: warspite.ch.u* 21.10.02, 17:18
                              Piwko jak piwko, ale te antyoksydanty z czerwonego winka, pycha i jakie zdrowe!
                              Od razu zastrzegam, ze mam na mysli ilosci nieimprezowewink))
                              Chociaz w piwie pare vitamin tez sie znajdziewink

                              • Gość: Mags Re: Statystyka IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 17:26
                                Piwo podobno jest zdrowe: na wlsoy, cere itp.
                                A co z lodami???? Bo ja wczoraj straszliwe ilosci ich pozarlam....
                                • Gość: Jack Re: Statystyka IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 17:35
                                  > A co z lodami???? Bo ja wczoraj straszliwe ilosci ich pozarlam....

                                  Slyszalem ze lody sa dobre na beznadziejna pogodewink))

                                  • Gość: Mags Re: Statystyka IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 17:41

                                    > Slyszalem ze lody sa dobre na beznadziejna pogodewink))
                                    >
                                    No owszem poprawily mi wczoraj wieczorem samopoczucie, a pogoda byla podla i na
                                    dodatek mialam dosyc napotykania sliny Tysona (imie boksera mojej kolezanki)na
                                    kazdym krokusmile)
                                    • Gość: Jack Re: Statystyka IP: *.sageenterprisesolutions.com 21.10.02, 18:24
                                      Wiecej Tysona do domu nie zapraszaj, niewychowane bydlewink
                                      Cale szczescie ze Misia nie tknalwink

                                      3majcie sie cieplo - starczy meczenia oczu na dziswink

                                      • Gość: Mags Re: Statystyka IP: *.moodys.com / *.moodys.com 21.10.02, 18:39
                                        > Wiecej Tysona do domu nie zapraszaj, niewychowane bydlewink

                                        Mlody jeszcze, kiedys sie nauczy nei obsliniac wszystkiego co w zasiegu jezyka-
                                        szmatysmile)

                                        > Cale szczescie ze Misia nie tknalwink

                                        Mis i reszta menazerii ukryli sie w bezpiecznym miejscu. Nawet Tyson nie
                                        potrafil sie wdarpac na najwyzsza polke ale za to inne obslinil!

                                        > 3majcie sie cieplo - starczy meczenia oczu na dziswink

                                        Niektorym to dobrze. Ja jeszcze mam roboty na dobra godzine sad
                                • Gość: RAK Re: Statystyka IP: 155.91.64.* 21.10.02, 17:38
                                  Ta mumifikacja na czerwonym winku mi odpowiada.
                    • Gość: RAK Re: Statystyka IP: 155.91.64.* 21.10.02, 15:59
                      Gość portalu: e napisał(a):

                      > Oj Raku czepiasz siewink) wiadomo, ze wyniki mozna prezentowac na tysiac i
                      jeden
                      >
                      > sposobow. Badaniami klinicznymi tez mozna manipulowac chyba, ze sa duze
                      efekty
                      > ubocznewink)
                      >
                      > A tak na serio to jest to spory problem, bo zeby zrobic dobra statystyke z
                      > ludzi to muszisz miec grupe powyzej 100 osob, a to kosztuje...i wszystko
                      jasne!

                      Wcale sie nie czepiam. Po prostu chcialbym cos wiecej wiedziec na temat czegos
                      o czym mam marne pojecie.
                      >
                      > (jak mowil Siara w Kilerzewink)
                      • Gość: Mags Wtorek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 22.10.02, 09:56
                        Dzisiaj moja kolej wyciagnac nasz watek na gore i zapytac sie jak wszyscy dzis
                        doplyneli do pracysmile
                        • Gość: Jack Re: Wtorek IP: *.sageenterprisesolutions.com 22.10.02, 10:15
                          > Dzisiaj moja kolej wyciagnac nasz watek na gore i zapytac sie jak wszyscy
                          dzis
                          > doplyneli do pracysmile

                          Witam i melduje, ze tez doplynalemwink


                          • Gość: RAK Re: Wtorek IP: 155.91.64.* 22.10.02, 10:30
                            Zaloga na pokladzie. Cala naprzod.
                            • Gość: Jack Re: Wtorek IP: *.sageenterprisesolutions.com 22.10.02, 10:33
                              Moze juz to znacie, ale wrzuce to na ten deszczowy poranek:

                              HEAVEN is where the police are British
                              the cooks French
                              the mechanics German
                              the lovers Italian
                              and it is all organised by the SWISS

                              HELL is where the cooks are British
                              the mechanics French
                              the lovers SWISS
                              the police German
                              and it is all organised by Italians
                              • Gość: RAK Re: Wtorek IP: 155.91.64.* 22.10.02, 10:38
                                Dobre, ha, ha.
                                • Gość: izabelski Re: Wtorek IP: *.uk.fid-intl.com 22.10.02, 10:45
                                  a tak sie zastanawiam, zeby bylo ciekawiej, ktore z narodowosci wymienionych
                                  powyzej zamienic na Polish (zeby bylo smieszniej - Germans????

                                  izabelski
                                • Gość: Mags Re: Wtorek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 22.10.02, 10:48
                                  Tez mi sie podobalo!
                                  Masz cos jeszcze wesolego na ten ponury poranek?
                                  • Gość: Jack Re: Wtorek IP: *.sageenterprisesolutions.com 22.10.02, 10:55
                                    > Masz cos jeszcze wesolego na ten ponury poranek?

                                    Dostalem jeszcze erotyczne obrazki Mleczkiwink
                                    Tylko to musialbym emaliem wyslac.

                                    Co za dzien, nawet kawa nie pomoga dojsc do siebie...
                                    • Gość: Mags Re: Wtorek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 22.10.02, 11:01
                                      > Co za dzien, nawet kawa nie pomoga dojsc do siebie...

                                      Ja samopoczucie dopieszczam hot chocolate, po ktorym oczywiscie jeszcze
                                      bardziej chce mi sie spac. jak ja ten dzisiejszy dzien przetrwam???
                                      • Gość: Jack Re: Wtorek IP: *.sageenterprisesolutions.com 22.10.02, 11:05
                                        > Ja samopoczucie dopieszczam hot chocolate, po ktorym oczywiscie jeszcze
                                        > bardziej chce mi sie spac. jak ja ten dzisiejszy dzien przetrwam???

                                        Jak przetrwasz nie mam pojecia, jedno jest pewne bedziesz jeszcze bardziej
                                        slodkawink
                                        • Gość: Mags Re: Wtorek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 22.10.02, 11:15
                                          > Jak przetrwasz nie mam pojecia, jedno jest pewne bedziesz jeszcze bardziej
                                          > slodkawink

                                          Ha ! Ha! Flattery will get you ......
                                          Anyway, chyba czas zaczac nowy watek. Tylko kto bedzie na tyle odwazny???

                                          A tak w ogole to na czym stanely dyskusje o spotkaniu w Lowiczance? Spotykamy
                                          sie czy nie?
                                          • Gość: Jack Re: Wtorek IP: *.sageenterprisesolutions.com 22.10.02, 11:26
                                            > Ha ! Ha! Flattery will get you ......

                                            A co/kto to/ Flattery???

                                            > Anyway, chyba czas zaczac nowy watek. Tylko kto bedzie na tyle odwazny???
                                            >

                                            Ja sie nie podejmujewink

                                            > A tak w ogole to na czym stanely dyskusje o spotkaniu w Lowiczance? Spotykamy
                                            > sie czy nie?

                                            Ja sie dopasuje do reszty, no chyba ze nie uda misie dopasowacwink

                                            • Gość: izabelski Re: Wtorek IP: *.uk.fid-intl.com 22.10.02, 11:46
                                              MIsie da sie dopasowac latwo - wystarczy je dopiescic smile

                                              izabelski
                                              • Gość: Jack Re: Wtorek IP: *.sageenterprisesolutions.com 22.10.02, 12:15
                                                > MIsie da sie dopasowac latwo - wystarczy je dopiescic smile

                                                No taksmile))
                                                Nie tylko misie sie dopasowuja jak sie je dopiesciwink))
                                          • Gość: RAK Re: Wtorek IP: 155.91.64.* 22.10.02, 11:46
                                            Gość portalu: Mags napisał(a):

                                            > > Jak przetrwasz nie mam pojecia, jedno jest pewne bedziesz jeszcze bardziej
                                            >
                                            > > slodkawink
                                            >
                                            > Ha ! Ha! Flattery will get you ......
                                            > Anyway, chyba czas zaczac nowy watek. Tylko kto bedzie na tyle odwazny???
                                            >
                                            > A tak w ogole to na czym stanely dyskusje o spotkaniu w Lowiczance? Spotykamy
                                            > sie czy nie?

                                            Czaly czas mam nadzieje, ze sie spotkamy. I innych zachecam. Opalone twarze
                                            Mags, Ds-y i Xiv-y przyniosa pewnie zdjecia aby blade geby mogly sie nacieszyc.
                                            • Gość: Mags Re: Wtorek IP: *.moodys.com / *.moodys.com 22.10.02, 11:50
                                              >
                                              > Czaly czas mam nadzieje, ze sie spotkamy. I innych zachecam. Opalone twarze
                                              > Mags, Ds-y i Xiv-y przyniosa pewnie zdjecia aby blade geby mogly sie
                                              nacieszyc.

                                              Opalona twarz Mags juz w tym kraju plowieje od dwoch tygodni. Co prawda reszta
                                              odwloku jest jeszze nie moralnie brazowa smile)) Co do zdjec to pewnie, ze
                                              przyniesiemy!!!
                                              • Gość: RAK Re: Wtorek IP: 155.91.64.* 22.10.02, 12:00
                                                Gość portalu: Mags napisał(a):

                                                > >
                                                > > Czaly czas mam nadzieje, ze sie spotkamy. I innych zachecam. Opalone twarz
                                                > e
                                                > > Mags, Ds-y i Xiv-y przyniosa pewnie zdjecia aby blade geby mogly sie
                                                > nacieszyc.
                                                >
                                                > Opalona twarz Mags juz w tym kraju plowieje od dwoch tygodni. Co prawda
                                                reszta
                                                >
                                                > odwloku jest jeszze nie moralnie brazowa smile)) Co do zdjec to pewnie, ze
                                                > przyniesiemy!!!

                                                Dobrze reszta odwloku tez moze byc. Nie zapomnij zabrac ze soba.
                                            • Gość: e Re: Wtorek IP: warspite.ch.u* 22.10.02, 11:53
                                              Witam w napredce, bo dzisiaj mam dzien nasiadowek. Juz jedna przezylam, teraz
                                              lece na nastepna, a potem jeszcze nastepna i tak do konca dnia-((
    • Gość: Mags Ryanair IP: *.moodys.com / *.moodys.com 22.10.02, 12:17
      Moze juz wiecie ale od dzis do czwartku Ryanair znowu oferuje troche darmowych
      lotow tzn trzeba zaplacic podatki. Tym razem sa to loty do Brukseli, Nimes, St
      Etienne i Klagenfurt na loty miedzy 5.11-5.02.
      • Gość: Jaga Dzien dobry w ten piekny wtorkowy poranek IP: 81.2.94.* 22.10.02, 13:25
        Czesc, dawno tu nie zagladalam, pewnie wiekszosc z Was mnie juz nie kojarzy smile

        Ja tak nie na temat, chcialam sie tylko pochwalic, ze wlasnie dzis dostalam
        wize jako self employed person. Czekalam od polowy marca, cale lato zmarnowane,
        bo musialam tu siedziec. No ale w koncu cierpliwosc jest cnota.

        Dla tych wszystkich, ktorzy jeszcze czekaja - jest swiatelko w tunelu!
        • Gość: izabelski kongratulacje dla Jagi (Home Office raczej) IP: *.uk.fid-intl.com 22.10.02, 14:12
          przyjdz wiec swietowac do Lowiczanki

          izabelski
          • Gość: RAK Re: WATEK ZAMKNIETY IP: 155.91.64.* 22.10.02, 14:48
            I tym swietujacym akcentem z racji wieku i urzedu przenosze nasze pogaduszki w
            31-wymiar.
            • Gość: Szpak Cio cretino! IP: *.sympatico.ca 31.10.02, 22:54

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka