Dodaj do ulubionych

Kupilismy dom

17.10.02, 17:04
Czesto sie slyszy od znajomych my kupilismy dom .Wplacajac 5% zaliczki wy nie kupiliscie domu tylko
rozpoczeliscie dluga droge ktore finalem byc moze bedzie posiadanie domu .Majac pozyczki na dom na samochod
dlugi na kartach kredytowych jestesmy niewolnikami .Tu w USA wolni sa tylko posiadacze grubych milionow .
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirko Re: Kupilismy dom IP: 65.206.44.* 17.10.02, 17:42
      A co Cie osle powstrzymuje od kupienia za gotowke???
      Ja moglem kupic za gotowke a mimo to wzialem pozyczke na 6% bo wiem co zrobic
      zeby moje pieniadze przynosily conajmniej 7.
      Ale to chyba dla Ciebie zbyt trudna matematyka matolku.
      • Gość: Zonder Re: Kupilismy dom IP: *.sympatico.ca 17.10.02, 17:51
        7% mowisz? Moze gdybys zainwestowal sporo kasy gdzies tydzien temu
        (powiedzmy DOW30 index fund) poczekal z 7-8 miesiecy ... maybe. Z
        czego twoim zdaniem wynika ten owczy ped do kupna domow, jesli nie z
        totalnej niewiary w zyski poprzez inwestycje? Czy 50% Amerykanow moglo
        byc w bledzie przez ostatnia dekade?
        • Gość: Mirko Re: Kupilismy dom IP: 65.206.44.* 17.10.02, 18:29
          50% Amerykanow w bledzie? A dlaczegoby niby nie?
          Odparowala im przeciez kasa, ktorej tak naprade nigdy nie bylo - a tylko MIALA
          BYC!
          A swoja droga dostep do tanich kredytow to wlasnie m.in. to czym n.p. ciagle
          wesole USA rozni sie od coraz smutniejszego PL...
          • Gość: Zonder Re: Kupilismy dom IP: *.sympatico.ca 17.10.02, 18:40
            Polacy kupuja obligacje w wiekszym tempie niz Amerykanie. Szkopul w
            tym, ze kiedys trzeba bedzie to zbilansowac!
            Gdyby nie tak totalna wiara Amerykanow w stock exchange, to dzisiaj Ford
            nie posiadalby Jaguara, Volvo czy duzej czesci Mazdy ... jednak sie udalo!
            Dlaczego w Polsce wszystko ma byc do dupy? Dlatego, ze my juz tam nie
            mieszkamy? Ostatnie lata jakby temu przeczyly ...
            • Gość: Mirko Re: Kupilismy dom IP: 65.206.44.* 17.10.02, 19:23
              Nie napisalem, ze w PL "wszystko ma byc do dupy". Z nami czy bez.
              Wiem natomiast od kolesi prowadzacych rozmaite legalne biznesy, ze bryndza jest
              teraz taka jakiej najstarsi gorale nizinni nie pamietaja.
              Jednym z powodow sa niedostepne lub bandycko drogie kredyty i jak zwykle tam -
              tony przekretow i migniec.

              Co do mylenia sie 50% Amerykanow to moim skromnym zdaniem tylko wtedy jak 50%
              jest w grubym bledzie - czujne 0.5% zarabia jak diabli.
              • Gość: Mirko Re: Kupilismy dom IP: 65.206.44.* 17.10.02, 19:45
                A wracajac do tematu posiadania/splacania w USA domu:
                W tych "najgoretszych" okolicach, t.j. tam gdzie lada dykciana rudera kosztuje
                (i sprzedaje sie!) od cwierc melona wzwyz jest jeszcze jedno ciekawe zjawisko:
                podatki od nieruchomosci rzedu n.p. $5000/10000 tys./rok.
                Sa to kwoty, ktore w odroznieniu od splacanej porzyczki - ciagle rosna, tak ze
                o ile n.p. $250 tys. mozna na upartego splacic w kilka/-nascie lat o tyle
                dzisiejsze $8500/rok od jednorodzinnego domku DO REMONTU (n.p. w Maplewood czy
                South Orange, NJ) z garazem, na niewielkiej dzialeczce, bez plotu nawet o
                zadnych innych cudach nie wspominajac - bedzie NA PEWNO wynosilo zdrowo wiecej
                albo i drugie tyle za te same kilkanascie lat... A nawet skoczy od razu o n.p.
                $1000 czy 2 po n.p. wymianie cieknacego dachu, dorobianiu pokoju na poddaszu
                przy okazji i nieco powiekszeniu garazu...
                • Gość: cracovian Re: Kupilismy dom IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 17.10.02, 21:12
                  Straszne te wasze podatki... U nas tu na dole jest nie wiecej niz $1.5 tys.
                  rocznie za calkiem fajny domek i niczego, a szczegolnie dobrych szkol, w county
                  nie brakuje. Za dziesiec na rok za sam tax to bym chyba sie powiesil...
              • guajazyl Re: Kupilismy dom 17.10.02, 19:47
                Te 0,5%, to juz Ciebie wliczajac?
                • Gość: Mirko Re: Kupilismy dom IP: 65.206.44.* 17.10.02, 20:02
                  guajazyl napisał:

                  > Te 0,5%, to juz Ciebie wliczajac?

                  Eee, chyba nie. Z 200 tys. na 7.5%? W Malkinii - na pewno. Ja mysle, ze mozesz
                  sobie oszczedzic tych cienkich zlosliowsci. A jak Ty myslisz? Co jeszcze
                  potrafisz napisac?

                  Najerzyl? Wcale nie najerzyl. Gdzie widac najerzenie? Nie lubie glupoli, ktorzy
                  sa bardzij papiescy niz sam papiez i wiedza lepiej, ktorzy Amerykanie sa wolni
                  a ktorzy nie.
                  99/100 populacji planety NATYCHMIAST chcialoby amerykanskiej "niewoli" zdaje
                  sie.

                  Prawie kazdy moze sie osiedlic w Bieszczadach w opuszczonej szopie i
                  byc "wolny".
                  Nie kazdy moze w Catskills (takie gorki w stanie N. Jork) - szczegolnie po
                  stronie Westchester i tam jest pies pogrzebany a nie czy ludowy glupek ma racje
                  czy nie.
                  • guajazyl Re: Kupilismy dom 17.10.02, 20:11
                    Gość portalu: Mirko napisał(a):

                    > guajazyl napisał:
                    >
                    > > Te 0,5%, to juz Ciebie wliczajac?
                    >
                    > Eee, chyba nie. Z 200 tys. na 7.5%?


                    A to rzeczywiscie cieniutko! Po Twoich wypowiedziach sadzac to trzeba by tak z
                    trzy zera dodac.


                    >W Malkinii - na pewno.


                    Masz racje! U nas w Malkinii z moimi 400 k$ zaliczam sie chyba nawet do 0,25%




                    > Ja mysle, ze mozesz
                    > sobie oszczedzic tych cienkich zlosliowsci.


                    Dlaczego nagle zaczales myslec? Cos sie stalo? Do tej pory sadziles tylko
                    linki. Moze lepiej zostan przy tym.


                    > A jak Ty myslisz? Co jeszcze
                    > potrafisz napisac?


                    Nie wiem. Musze pomyslec.



                    > Najerzyl? Wcale nie najerzyl. Gdzie widac najerzenie? Nie lubie glupoli,
                    ktorzy


                    Masz na mysli to zwierze? Jeza? A powiedz kogo to obchodzi kogo Ty lubisz czy
                    nie lubisz?


                    > sa bardzij papiescy niz sam papiez i wiedza lepiej, ktorzy Amerykanie sa
                    wolni
                    > a ktorzy nie.


                    No z ta papieskoscia to moglbys chyba lekcji udzielac.


      • guajazyl Re: Kupilismy dom 17.10.02, 19:48
        Cos sie tak najezyl? Remoncik nie idzie jak zaplanowales? Przeciez on ma racje!
        • Gość: Kiszka Re: Kupilismy dom IP: 216.191.187.* 17.10.02, 20:05
          Tak kiszczak najlepiej jest w Polsce u mamy w M1.Tak rodzinnie.
    • Gość: Zonder Re: Kupilismy dom ... a potem? IP: *.sympatico.ca 17.10.02, 20:30
      Materace no i sprzet (muzyczny). Zajebiste kolumny, wzmacniacz tez nie
      od parady ... no bo kurwa co? Teraz sluchamy Rolanda Kirka (Get in the
      basement) nie jest tak zle!
      Kiedys to wszystko bedzie znowu modne! Poczekajmy ... hehe!
      • Gość: Mirko Re: Kupilismy dom ... a potem? IP: 65.206.44.* 17.10.02, 21:31
        A jakie wzmacniacze i jakie kolumny??

        Przygladam sie (przysluchuje) ostatnio starszym (i dosyc tanim juz) Adcom-om
        555...
        Nie wyrobilem sobie jeszcze zdania n/t kolumn ale cos sie pewnie trafi...
        • Gość: marcee Re: wy buraki !!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 21:39
          bieszczady sa piekne wlasnie a Syrop widze dosyc gorzki bywa
          • Gość: Mirko Re: wy buraki !!!!!!!! IP: 65.206.44.* 17.10.02, 21:50
            Gość portalu: marcee napisał(a):

            > bieszczady sa piekne wlasnie a Syrop widze dosyc gorzki bywa

            Ja napisalem o Bieszczadach i wcale nie, ze nie sa piekne a szczegolnie teraz.
            Bylo o domach a nie gorach i widokach.

            Ceny niekoniecznie maja zwiazek z widokami co najwyzej na przyszlosc.
            • Gość: Zonder No wlasnie o czym gadalismy? IP: *.sympatico.ca 17.10.02, 22:05
              Wynosze, ze mieszkasz w NJ? Tam macie pewnie jakiegos dealera firmy
              Creek z UK. Oni juz tradycyjnie robia swietny sprzet wzmacniajacy.
              Kolumienki? Proponuje cos dunskiego, albo UK znowu. Jesli chcesz
              zaplacic naprawde dobrze za jakosc, to jak moj kumpel kup sobie
              turntable US firmy Revolver (8 klockow papieru), no ale to dla ludzi
              naprawde lubiacych "wood" z fortepianu lub basu!
              Widzisz Marcel lub inne "panienki" kupia sobie sprzet Sherwooda z
              Geanta i tez beda szczesliwe ... byt okreslil juz raz swiadomosc! Basta!
    • Gość: turncoat Re: Kupilismy dom IP: *.nyc.rr.com 17.10.02, 23:21
      BZDURA. Kupilismy dom za 220 tysiecy wplacajac 100. to bylo 12 lat temu.
      Splacilismy do tej pory 45 tysiecy. Dzisiaj dom jest warty 380 do szybkiej
      sprzedazy. Ponadto 1000 dolarow w 1990 roku nie jest rowne 1000 dzisiaj.
      Nie wspome o znizkach podatkowych.

      Prosze dokladniej zapoznac sie z tematem zanim postawi pan/pani teze albo
      wyrazi opinie. Pozdrawiam i zycze kupna jak najszybciej.
    • Gość: deedee Re: Kupilismy dom IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.10.02, 02:13
      kiszczak dumał, dumał i oto, czym nas zaskoczył(a):

      > Czesto sie slyszy od znajomych my kupilismy dom. Wplacajac 5% zaliczki wy nie
      > kupiliscie domu tylko rozpoczeliscie dluga droge ktore finalem byc moze
      > bedzie posiadanie domu. Majac pozyczki na dom na samochod dlugi na kartach
      > kredytowych jestesmy niewolnikami. Tu w USA wolni sa tylko posiadacze
      > grubych milionow.

      To jest zupelnie normalne, gdy zaciaga sie kredyt na dom, badz na cokolwiek
      innego. To jest zupelnie normalne w Ameryce i nikogo nie dziwi. Wiekszosci
      ludzi nie stac na zaplacenie calosci w jednej racie, a poza tym, nawet jesli
      stac, to i tak lepiej wziac kredyt, bo odsetki sa tak niskie, ze nie
      doprowadzaja do ruiny finansowej. Czego nie mozna powiedziec o polskich
      kredytach. Dlaczego w Polsce tak malo ludzi pozwala sobie na wybudowanie domu
      na kredyt? Bo gdyby juz do tego doszlo, to ugotowaliby sie do konca zycia i
      przy okazji swoich poreczycieli. Pozostaje wiec w najlepszym wypadku M3 z
      widokiem na kosciol splacane przez nastepne 20 lat...
      • leosia Re: Kupilismy 2 -slownie (drugi) dom 18.10.02, 02:30
        w tej ameryce to taka bieda .
        Ludzie kupuja domy - ale te domy naleza do BANKU -
        i bank moze ich w kazdej chwili na ulice wywalic ---

        I dlatego kupilem drugi dom

        i teraz place jak za zboze i jestem zdluzony do konca zycia.

        A jak bede na emeryturze za 20 lat
        to bede mial $4000 dochodu z domow + jakas drobna suma wypracowanej emerytury.

        Te Amerykany to takie biedoki ,
        pokaz mi polskiego emeryta z renta co miesiac $4000
        • Gość: capac Re: Kupilismy 2 -slownie (drugi) dom IP: 209.234.157.* 18.10.02, 04:10
          moze bedziesz, moze nie bedziesz, to roznie bywa. Dom
          bedzie wymagal remontow, moze dojsc do rozwodu i wtedy
          podzial. Moze byc wiele innych powodow, np. stracisz
          prace czy zachoruje dziecko a ubezpieczenie sie wypnie
          bo taka byla sytuacja.

          Roznie to bywa, ale jedno jest pewne: bedziesz ryl jak
          ten chomik bo podpisales wydatki na, powiedzmy 20 lat.

          ale mowia ze lepiej tak niz sie zalac i lezec sztywno
          przed telewizorem.

          A skad ty wiesz jaka bedzie struktura cen domow za
          dwadziescia lat? Bo inflacja? Teraz to bedziemy mieli
          fajna dyskucje wiec moze jakos doczekam do rana.
          • Gość: Mirko Jeszcze jeden drobiazg... IP: *.union01.nj.comcast.net 18.10.02, 05:13
            Historycznie - na przestrzeni kilkunastu/kilkudziesieciu lat domy/ziemia nigdy
            nie tanialy - choc oczywiscie jest mnostwo wyjatkow w n.p. podupadlych czy
            wrecz opuszczonych okolicach w ktorych wyschly studnie czy ludzki zapal.
            Przewrocic sie tez oczywiscie cala chalupa moze a ubezpieczalnia wtedy udac, ze
            nas nie zna.
            Itd.

            Na ogol jednak tak nie jest i dobrze placacy dobra pozyczke NIE TRACA.
            Moja miesieczna rata pozyczki wynosi n.p. o ~25% mniej niz czynsz za
            dwusypialniowe mieszkanie w tej samej miejscowosci. Moglbym pewnie zamieszkac w
            innej czy w malowniczym stanie Montana (zawsze marzylem) ale gdybac mozna do
            woli. Fakt, ze kupujac wylozylem 20% wartosci a wynajmujac nie musialbym, do
            tego te podatki..., itd.

            No i wreszcie ten drobiazg z tytulu: RAZ W ZYCIU mozna CALY ZYSK ze sprzedazy
            domu (na ogol kiedy jest to kolejny, wiekszy, drozszy itd) zatrzymac BEZ
            PODATKU od zysku (kupilismy za 200ooo, sprzedajemy 10 lat pozniej za n.p.
            400ooo. To jest spora dla dziadkow kasa. Jedni sie wtedy przenosza na Floryde,
            inni kupuja autobus kampingowy i jezdza az kola odpadna a jeszcze inni pewnie w
            Bieszczady. Sa pieniadze - jest zabawa. Najgorzej byc starym, chorym i
            biednym....
            Tak to jakos jest poukladane i oczywiscie mozna udowodnic, ze to nie ma sensu.

            I rzeczywiscie najlepiej byloby z prostej wygrac duza kwote i niczym sie nie
            przejmowac.

            Czego Wszystkim zyczac - zegnam sie niniejszym chylac kapelusza.
            • Gość: capac Re: Jeszcze jeden drobiazg... IP: 168.143.113.* 18.10.02, 05:37
              tak to wszystko prawda, ale jest zawsze jakis element
              ryzyka. Np. moi znajomi: po dwa rozwody, a domy juz byly
              posplacane zanim doszlo do pierwszego. ALbo inny
              praypadek, nagle uderzylo bezrobocie, o prace trudno ale
              mial zasoby zeby przeczekac. Dom sasiada na ulicy kupili
              a jego domu nikt nie chial kupic. ALbo inny przypadek.
              Facet stracil prace izaczelo sie pietrzyc, jak to
              wszystko polapal jakims zleconymi pracami, to bylo juz
              za pozno.

              Ogolne przeliczenia sa tak jak ty piszesz, mozna rowniez
              odpisywac. Masz akurat szczesliwa sytuacje ze
              wynajmowanie jest u ciebie drozsze niz dom, u mnie
              zreszta tez, ale nie wszedzie tak jest. Tez licze na ten
              capital gains deal ale przeciez moga zmienic legislacje.

              Osobiscie, posiadanie domu daje mi lepsze samopoczucie,
              podobnie jak i tobie. Dzieciaki maja miejsce do zabawy,
              szkoly dobre, wszystko sie jakos toczy, chociaz martwie
              sie bo pies ma robaki...

              pozdrawiam.
              • Gość: WC Re: Jeszcze jeden drobiazg... IP: *.sympatico.ca 18.10.02, 05:49
                Dziadek Marcee ma piekny dom pod Krakowem, ceglany z czasow
                austriackich jeszcze ... tylko troche dach przecieka, ale ona woli w Hucie w
                M1 sie dusic. Tam podobnierz wielki scisk zawsze z rana ... tak czy owak
                to chlop na skwar!
          • Gość: leosia Re: Kupilismy 2 -slownie (drugi) dom IP: 130.68.2.* 19.10.02, 00:07
            Gość portalu: capac napisał(a):

            > moze bedziesz, moze nie bedziesz, to roznie bywa.

            Dlatego ty mieszkasz w PL
    • Gość: kluba1 Re: Kupilismy dom IP: *.we.client2.attbi.com 18.10.02, 16:35
      kiszczak napisał(a):

      > Czesto sie slyszy od znajomych my kupilismy dom .Wplacajac 5% zaliczki wy nie
      k
      > upiliscie domu tylko
      > rozpoczeliscie dluga droge ktore finalem byc moze bedzie posiadanie
      domu .Majac
      > pozyczki na dom na samochod
      > dlugi na kartach kredytowych jestesmy niewolnikami .Tu w USA wolni sa tylko
      pos
      > iadacze grubych milionow .
      Posplacaj dlugi, sprzedaj samochow, sprzedaj swoje 5% wartosci domu i kup maly
      trailer - bedziesz wolny !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka