IP: 61.170.145.* 22.10.02, 06:25
Czy jest na tym forum ktos obecnie przebywajacy w Shanghaju?
Obserwuj wątek
    • Gość: chorrizo Re: Shanghai IP: 216.208.175.* 24.10.02, 15:01
      Bylem s Shanghaju na poczatku tego roku. Znam dosyc dobrze Shanghai. Co tam
      porabiasz i jak Ci sie podoba?
      • Gość: drzewko Re: Shanghai IP: 61.170.147.* 24.10.02, 15:53
        Ja tu pracuje od tygodnia - jak na razie jest super! Jutro sie wybieram do
        dyskoteki MAYA - byles tam kiedys i co ty tu robiles?
        • Gość: chorrizo Re: Shanghai IP: 216.208.175.* 24.10.02, 17:14
          W Mayi akurat chyba nie bylem ale obskoczylem tam wiele swietnych lokali.
          Ostatnio jak bylem Chinczycy zabrali mnie do takiego fajnego miejsca
          (zapomnilem jak sie nazywa, jest gdzies w centrum) - nowo otwarty kompleks
          knajp/barow, maly deptak, w nocy full. Pierwszy raz bylem w Shanghaju w 1995,
          to byl punkt wyjscia dla mojej podrozy po Chinach. Z Shanghaju pochodzi
          moja "towarzyszka zycia" dlatego tam mnie zawialo. Pracujesz w Pudong? Co
          robisz? Byles juz na Bundzie, NanjingLu, Francuskim Dystrykcie? Ile tam czasu
          bedziesz?
    • pajacyk2 Re: Shanghai 24.10.02, 16:10
      A psa, drzewko juz jadlo?
    • chopin_m Re: Shanghai 24.10.02, 17:10
      Bywam 2 - 4 razy w roku.
      Bede znowu za dwa tygodnie.
      Pozdro
      • Gość: chorrizo Re: Shanghai IP: 216.208.175.* 24.10.02, 17:23
        Chopin, na koncerty tam jezdzisz czy na bazar?
        jesli sie mozna zapytac...
        pozdr
        • chopin_m Re: Shanghai 24.10.02, 21:34
          Gość portalu: chorrizo napisał(a):

          > Chopin, na koncerty tam jezdzisz czy na bazar?
          > jesli sie mozna zapytac...
          > pozdr

          Chorrizo,
          jak ja bym raz zaspiewal, to Shanghai zamienilby sie w pustynie - taki
          muzykalny jestem smile
          A na bazarze raz nawet bylem - tylu podrobek to zaden umysl by nie wymyslilsurprised

          A na powaznie - taki zawod. Moze zabrzmialo to troche szpanersko, ale wierz mi,
          jak Ci kilkuletnia corka powie "a inni tatusiowie to zawsze wracaja wieczorem z
          pracy i bawia sie ze swoimi dziecmi.." , to Ci wszystkie Shanghaie, Hongkongi i
          inne Tajwany taaaaaaaaaaaaka klucha w gardle staja.
          Pozdrawiam

          • Gość: chorrizo Re: Shanghai IP: *.sympatico.ca 25.10.02, 02:30
            Znam ten bol Chopin, tez mam mala coreczke. No ale jak sie wraca to jest duzo
            radosci...
            Pozdr
    • Gość: drzewko Re: Shanghai IP: 61.151.235.* 25.10.02, 01:41
      Tak, pracuje w Pudongu - w biurze; plan - na mnije wiecej rok. Miasto
      zaczynam pomalu zwiedzac. Glowna ulica jak Times Square w Nowym Yourku dlatego
      lubie chodzic malutkimi bocznymi uliczkami. Na razie tyle.
      • Gość: chorrizo Re: Shanghai IP: *.sympatico.ca 25.10.02, 02:44
        Pudong to Shanghai XXI wieku (zajebiste te wiezowce no nie?)rozlazly jak za
        przeproszeniem amerykanskie miasto, machnij sie promem na drugi brzeg Huang Pu -
        tam jest ten prawdziwy Shanghai z zakatkami pamietajacymi dekadenckie lata 20te
        i architektura kolonialna, coraz mniej tego zostaje niestety. Malych uliczek
        tam nie brakuje, tylko sie nie zgob!
        • Gość: drzewko Re: Shanghai IP: 61.170.145.* 25.10.02, 08:46
          Miasto jest rzeczywiscie odlot jak z filmu science fiction. A co malych
          uliczek - to co wczesniej = lubie je + prawdziwe/codzienne zycie zwyklych
          ludzi, a jak sie zgubisz zawsze jest frajda jak miejscowi staraj ci sie pomoc,
          nie rozumiemy sie ale i tak sie dogadamy, cali w usmiechach, a ponadto mozesz
          sie natknac na jakas "atrakcje" o ktorej nie wspominaja zadne przewodniki smile
          • Gość: Bini Re: Shanghai IP: *.netvigator.com 25.10.02, 08:51
            Ciekawostka, o ktorej nie wspomina wiekszosc przewodnikow: na 1133 Wu Ding Rd.
            znajduje sie Museum of Ancient Chinese Sex Culture - ponoc jedyne w Azji - malo
            kto o nim wie, bo seks to w dalszym ciagu temat tabu dla Chinczykow.
            Pozdrawiam
        • Gość: chopin_m Re: Shanghai IP: *.ava.de, / *.ava.de 25.10.02, 11:02
          Chorrizo,
          nie wiem od jak dawna znasz Shanghai, ale ja pamietam czasy (wcale nie tak
          dawno - jakies 8-10 lat do tylu), kiedy dzisiejszy Pu Dong jeszcze nie istnial.
          Chinczycy budowali wowczas dopiero wieze telewizyjna, a Jin Mao Tower to byl
          moze na papierze. Jeden z partnerow chinskich opowiadal mi stojac na
          nadrzecznym bulwarze po "starej" stronie, ze tam powstanie nowy Shanghai. Nie
          wierzylem, ze nastapi to tak szybko.
          A propos powrotow do dzieci, o ktorych pisales - to jest wlasnie powod,
          dlaczego obok fabryk, ktore odwiedzam najlepiej chyba znam sklepy z zabawkami
          (ale to bardziej w HKG-u lub Taipei).

          Drzewko,
          musisz sie spieszyc ze zwiedzaniem tych urokliwych miejsc starego Shanghaiu.
          Ubywa ich juz nie tylko z roku na rok, ale nawet z miesiaca na miesiac.
          Niestety, musza ustepowac miejsca tym (jak napisal Charrizo) "zajebistym"
          wiezowcom.
          Drzewko, w ramach programu kontrastowego dla starego Shanghaiu wybierz sie do
          baru hotelu Grand Hyatt na 88 pietrze w Jin Mao Tower (jezeli jeszcze nie
          bylas). Aby tam dotrzec, trzeba 4 razy zmieniac windy. Usiadz tez w lobby tego
          hotelu(54-te pietro, zreszta hotel zaczyna sie dopiero od 53-go pietra) i
          popatrz do gory. Niesamowity widok - trzydziecikilka pieter we wnatrz otwartych
          do gory.

          Pozrawiam


          • Gość: chopin_m Re: Shanghai IP: *.ava.de, / *.ava.de 25.10.02, 11:14
            Ta fotografia nie oddaje wrazenia, o ktorym pisalem, ale jest pewna namiastka.

            shanghai.grand.hyatt.com/photo_c.html
    • Gość: drzewko Re: Shanghai IP: 61.170.146.* 25.10.02, 12:10
      Dzieki chopin - jasne, ze pojade to zobaczyc - moze nie tez weekend-
      • Gość: chopin_m Re: Shanghai IP: *.ava.de, / *.ava.de 25.10.02, 12:58
        Gość portalu: drzewko napisał(a):


        > pierwszenstwo powinny miec starocie

        Drzewko,

        w samym miescie musisz koniecznie wybrac sie do Huxinting. Troche moze za
        bardzo "turystyczne", ale waaarto zobaczyc.
        A gdybys miala okazje wyjechac z kims poza Shanghai, to koniecznie do Suzhou
        nazywanego Chinese Venice i do Zhouzhnang (30 km od Suzhou) - stare, piekne i
        romantyczne.

        Teraz udaje sie na weekend.
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka