Dodaj do ulubionych

Wspomnienia

10.01.06, 00:18
Nie wiem czy przypominacie sobie pijalnie piwa w Polsce. Nie wiem czy dalej
istnieją ale naszła mnie dziwna myśl.
Jakby to wyglądało wejść teraz do baru i zamówić po sześć butelek piwa na
osobę albo cztery (litrowe) kufle.
Hehehehehe na same wsponienie, na uśmiech mnie wzbiera.
Obserwuj wątek
    • bruner96 Re: Wspomnienia 10.01.06, 13:51
      flipflap napisał:


      > Hehehehehe na same wsponienie, na uśmiech mnie wzbiera.


      Trzymaj reke na pulsie, moze jednak wejdzie ten guest workers program dla
      meksykow i innych to sie jakos zalapiesz i bedziesz mogl w koncu po 21 latach
      na nielegalu jechac do Polski I WROCIC z powrotem na budowe. Wtedy zobaczysz
      jak z tymi pijalniami sprawy stoja....
      Na razie musi ci wystarczyc moje zapewnienie, ze te dawne pijalnie przetrwaly w
      szczatkowej formie, glownie w rejonach gdzie poranne piffko nadal jest
      codzienna rutyna, czyli raczej na peryferiach wielkich miast. Wiesniacy wala
      piffko na schodach GS a normalni ludzie spozywaja je w ogrodkach eleganckicj
      restauracji. No i nie musisz od razu , jak jakis ostatni wsiur, zamawiac 4
      litrowych, kelnerka doniesie zimne albo sam zamowisz kolejne bez kolejki......
      • ontarian bruner! ty swinio! 10.01.06, 14:01
        zamknij ryja!
    • legendarny_ertes Re: Wspomnienia 10.01.06, 15:25
      no nie prezsadzaj z tymi zmianami hehe
      Teraz idziesz do baru i zamawiasz piczer na leb.
    • nadau BTW Wspomnień... 10.01.06, 15:39
      Tu są lepsze wspomnienia:


      www.najmici.net/kirchen.htm

      A tu jest rzeczywistość, która skrzeczy:


      pogodzinach.pl/




      • odadoz1 Re: BTW Wspomnień... 10.01.06, 15:50
        nadau, to bylo swietne! Ale bufoniaste polonusy i tak wiedza lepiej, jak jest w
        Polsce, choc tutaj nie mieszkaja. Skad w nich tyle nienawisci do naszego kraju
        i ich mieszkancow?
        • legendarny_ertes Re: BTW Wspomnień... 10.01.06, 15:52
          a co to jest? szczegolny przejaw milosci polakow z polski do nas?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=34702465
          Acha, no i moze ty wyjasnisz dlaczego w POlsce macie kraty w oknach skoro u was
          sama taka kultura i bon ton?
          • nadau Re: BTW Wspomnień... 10.01.06, 15:57
            legendarny_ertes napisał:

            > a co to jest? szczegolny przejaw milosci polakow z polski do nas?
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=34702465

            To się nazywa po polsku riposta.


            > Acha, no i moze ty wyjasnisz dlaczego w POlsce macie kraty w oknach skoro u was
            > sama taka kultura i bon ton?


            Kraty są tylko w komuchowych mieszkaniach w starych blokach opuszczonych po
            emigrantach.
            • legendarny_ertes Re: BTW Wspomnień... 10.01.06, 16:00
              Nadau, mylicie sie, to nie moze byc riposta gdyz jest to post zaczynajacy watek.
              Podpisy pod nim moga byc nazwane riposta.

              Szanowny nadau, my Polonia, jezdzimy do Polski, i widzimy gdzie sa kraty a sa
              one wszedzie.
              Jednak prosze wyjasnic nie GDZIE w Polsce sa kraty a DLACZEGO?
              • graybar Re: BTW Wspomnień... 10.01.06, 16:07
                legendarny_ertes napisał:

                >
                >
                > Szanowny nadau, my Polonia, jezdzimy do Polski, i widzimy gdzie sa kraty a sa
                > one wszedzie.
                > Jednak prosze wyjasnic nie GDZIE w Polsce sa kraty a DLACZEGO?


                www.citygatesusa.com/
                Podobno super business....

                • legendarny_ertes Nadau i klamstwa polakow 10.01.06, 16:10
                  Kolega graybar, wypowiadacie sie nie na temat. Czy brak zrozumienia
                  dyskutowanego tematu i odkrecanie kota ogonem to cecha kazdego Polaka?

                  a do kolegi Nadau. Napisales ze w Polsce kraty sa tylko w opuszczonych blokach.
                  Sklamales dwa razy. W polsce nie ma opuszczonych blokow a kraty sa w kazdym
                  mozliwym miejscu.
                  Jak widzisz po sobie klamstwo jest to normalna cecha Polakow w Polsce. Przyszlo
                  ci to bardzo latwo.
                  • nadau Re: Nadau i klamstwa polakow 10.01.06, 16:17
                    Kraty założyli OBECNI emigranci i opuścili te mieszkania!
                    Są opuszczone PO emigrantach.
                    To nie znaczy, że obecnie nikt w nich nie mieszka.
                    Zapewne mieszka tam teraz rodzina emigranta, która chleje piwo w budce za
                    pieniądze otrzymane od emigranta. Tylko ten kurs jest taki yebany.
                    • legendarny_ertes Re: Nadau i klamstwa polakow 10.01.06, 16:20
                      Aaa to jednak Polacy w Polsce jednak nie sa tacy kulturalni? Wiec oni chleja?
                      Jak to jest kolego nadau? Przeciez kilka zdan wczesniej napisaliscie ze WSZYSCY
                      chamscy Polacy wyjechali a teraz piszecie ze jednak sa w Polsce?
                      Nadau, wy mi cos tutaj krecicie.
                      • nadau Re: Nadau i klamstwa polakow 10.01.06, 16:27
                        legendarny_ertes napisał:

                        > Aaa to jednak Polacy w Polsce jednak nie sa tacy kulturalni? Wiec oni chleja?
                        > Jak to jest kolego nadau? Przeciez kilka zdan wczesniej napisaliscie ze WSZYSCY
                        > chamscy Polacy wyjechali a teraz piszecie ze jednak sa w Polsce?
                        > Nadau, wy mi cos tutaj krecicie.


                        Przecież napisałem jakie korzenie mają emigranci.

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=34702465&a=34710768
                        Emigrant i jego rodzina to jedno i to samo pod względem zachowań.
                        • legendarny_ertes Re: Nadau i klamstwa polakow 10.01.06, 16:36
                          nadau wy napisaliscie rowniez ze wszyscy zli Polacy juz wyjechali. A teraz
                          piszecie ze nie wyjechali a jeszcze piszecie o tych co staraja sie o wizy do USA.
                          Nadau, to w co ja mam wierzyc? Bo wy zmieniacie zdanie jak rekawiczki i okazuje
                          sie ze corac wiecej jest tego polskiego chlamu w Polsce.
                          O co chodzi nadau. Cos mi sie placzecie.

                          Przemyslcie to, macie troche czasu bo pan Legendarny jedzie do pracy.
                  • graybar No chwileczke ! 10.01.06, 16:19
                    Ale nie odwaracam zadnego kota ogonem. Spedzam sporo czasu w Polsce i owszem,
                    widze kraty ale nie "wszedzie". Chocby dlatego, ze coraz powszechniejsze i
                    tansze sa systemy monitorowania (za swoj dom place 117 PLN miesiecznie za
                    naprawde doskonaly serwis) i kraty po prostu nie sa potrzebne.
                    Ponadto, w polskich bankach nie ma podwojnych kuloodpornych szyb jak w bankach
                    amerykanskich, nie ma takze ich w gorzej zlokalizowabych punktach z junk food,
                    jak chocby w wielu miejscach NY czy LA. Nie wspominam juz o amerykanskich
                    liquor storach, gdzie szyby kuloodporne to regula.....
                    • legendarny_ertes Re: No chwileczke ! 10.01.06, 16:26
                      > Ale nie odwaracam zadnego kota ogonem.
                      Czy brak zrozumienia tekstu to normalna cecha Polaka?
                      Acha, i najwyrazniej klamstwo w zywe oczy to tez cecha Polaka z Polski.
                      Zobacz szanowny graybar, w pierwszym, powyzej przytoczonym zdaniu piszesz ze nie
                      odwracasz kota ogonem, natomiast 5 linijek ponizej piszesz o USA ktore
                      bynajmniej nie jest podmiotem mojej dyskusji. Co to jest jesli nie zwykle,
                      proste klamstwo? Czyli cecha Polaka z polski.

                      A teraz na brak zrozumienia tekstu i to przez ciebie napisanego.
                      Zacznijmy tak: skoro z Polski wyjechal najgorszy element a zostali sami swiatli,
                      mili i sympatyczni Polacy to na pewno w oknach nikomu niepotrzebne kraty. Ty
                      natomiast wlasnie napisales ze zamiast krat zalozyles sobie swietny system
                      alarmowy. To jak to jest?! Przeciez najgorsi wyjechali a wy zakladacie systemy
                      alarmowe? To kto tam kradnie?
                      Ja wam powiem kto kradnie. Kradna twoi rodacy bo zlodziejstwo jest cecha
                      narodowa Polaka a juz szczegolnie tego co mieszka w Polsce i dlatego wam
                      potrzebna ochrona w sklepach, kraty w oknach a teraz systemy alarmowe.
                      • graybar Re: No chwileczke ! follow up. 10.01.06, 16:45
                        legendarny_ertes napisał:

                        > A teraz na brak zrozumienia tekstu i to przez ciebie napisanego.

                        No wlasnie.

                        Ja barzo dobrze rozumiem Twoj tekst. Rozumiem tez jego intencje, stad wlasnie
                        wziely sie moje wywody ,Ertes. A intencje Twego , Etres, tekstu sa takie , zeby
                        pokazac ze w Polsce "wszedzie sa kraty". No bo skoro sa kraty, to sa i
                        zlodzieje. Oczywiscie jak i te kraty-"wszedzie". Zlodzieje, Etres, sa w kazdym
                        kraju. Polska wcale nie jest w tym wzgledzie zadnym wyrozniajacym sie krajem.
                        Kradna w Polsce, kradna w USA, kradna w Kanadzie i Hiszpanii. Dlatego zaklad
                        sie systemy alarmowe a takze kraty.
                        Poniewaz jednak Twoj, Ertes, tekst jest z zaloznia glupio tendencyjny, wiec ja
                        Tobie tlumacze, ze Polska , na przyklad w porownaniu do USA, wcale nie ma
                        oszalamiajacej ilosci krat. Malo tego, w przeciwienstwie do takich chocby USA
                        na glownych ulicach wielkich miast nie opuszcza sie po 6.00 PM obskurnych,
                        zelaznych blind by chronic nie tylko towar ale i szyby w tychze sklepach.
                        A wycieczki typu "wy w Polsce" to Ty sobie , Ertes, daruj, bo ja mieszkam od
                        dawna i na stale w USofA. Co nie oznacza ze nie mam domu z alarmem w Polsce.
                        Oraz w Stanach gdzie zreszta uzywam ADT, Ertes.
                      • graybar Re: No chwileczke ! Prosba o wyjasnienie 10.01.06, 16:50
                        legendarny_ertes napisał:

                        To jak to jest?! Przeciez najgorsi wyjechali a wy zakladacie systemy
                        > alarmowe? To kto tam kradnie?

                        Tu musialbys mi wyjasnic troszke...
                        Nie rozumiem, gdzie ja twierdze, ze z Polski wyjechali ci najgorsi i skad ta
                        teoria?
                        Moze to Ty nie rozumiesz tekstu ?! A moze nic nie rozumiesz w zyciu smile

                        >
              • nadau Re: BTW Wspomnień... 10.01.06, 16:13
                legendarny_ertes napisał:

                > Nadau, mylicie sie, to nie moze byc riposta gdyz jest to post zaczynajacy watek
                > .
                > Podpisy pod nim moga byc nazwane riposta.


                Przecież cały wątek jest ripostą na inne wątki!
                >

                > Szanowny nadau, my Polonia, jezdzimy do Polski, i widzimy gdzie sa kraty a sa
                > one wszedzie.
                > Jednak prosze wyjasnic nie GDZIE w Polsce sa kraty a DLACZEGO?

                Kraty są tylko w starych komuchowych blokach po emigrantach. No i zostały.
                Po co emigranci je zakładali? Mogę się tylko domyśleć, że po to:

                www.police.qld.gov.au/News+and+Alerts/Media+Releases/2006/01/jan10.htm
                • legendarny_ertes Panowie na czarno 10.01.06, 16:18
                  Nadau nie klam. Czy moze klamiesz ze to jedna z cech Polaka?

                  Nadau ale przy okazji moze wyjasnicie nam, Polonii, dlaczego w POlsce w
                  supermarketach jest tylu na czarno ubranych i groznie wygladajacych panow z
                  napisem ochrona?
                  Co oni tam ochraniaja skoro wszyscy zli Polacy wyjechali a zostali sami pelni
                  kultury i bon ton?
                  • nadau Re: Panowie na czarno 10.01.06, 16:23
                    Po pierwsze nie na czarno tylko w białych lub błękitnych koszulach.
                    Są dlatego, ze jak sam pisałeś polonusy ciągle tu przyjeżdżają.
                    Ten zwyczaj przyjęto bezpośredni z ameryukańskich mall'i.

                    www.jrrobertssecurity.com/whowillguardtheguards.htm
                  • wujekjurek Re: Panowie na czarno 10.01.06, 16:25
                    Bo się bronią przed nami emigrantami. Przyjeżdżamy przecież do Polski raz na
                    jaiś czas a że na podróż wydajemy ostatnie centy to żarcie musimy kraść.
                  • prawdziwystarywiarus Re: Panowie na czarno 10.01.06, 16:42
                    legendarny_ertes napisał:

                    > Nadau nie klam. Czy moze klamiesz ze to jedna z cech Polaka?
                    >
                    > Nadau ale przy okazji moze wyjasnicie nam, Polonii, dlaczego w POlsce w
                    > supermarketach jest tylu na czarno ubranych i groznie wygladajacych panow z
                    > napisem ochrona?
                    > Co oni tam ochraniaja skoro wszyscy zli Polacy wyjechali a zostali sami pelni
                    > kultury i bon ton?
                    >

                    No właśnie, kolego Nasrau? Dlaczego w moim lokalnym gigantycznym supermarkecie w Sydney nie ma i
                    nigdy nie było ani pół ochroniarza, a w Polsce każdej paczki dropsów w sklepie musi pilnować dwóch
                    umięśnionych Rambo? Co to za element kradnie w sklepie dropsy?
                    • ontarian Re: Panowie na czarno 10.01.06, 16:51
                      nie zadawajcie temu porucznikowi
                      tak skomplikowanych pytan
                      bo mu sie ze laba dymic zacznie
                      towarzysz nasrau widzi tylko to co chce widziec
                    • graybar Re: Panowie na czarno 10.01.06, 17:07
                      Ludzie, dajcie juz spokoj.
                      Zachpowujecie sie jak glupi prowincjusze, pogodzcie sie raz na zawsze z tym ,
                      ze Polska normalnieje i nikt nie pilnuje rolki gownianych dropsow z zadnym
                      supermkarkecie. Ochroniarze sa wszedzie, w kazdym kraju swiata, jesli nie
                      fizycznie czyhajacy na zlodzieja to obserwujacy go przez surveillance system.
                      Czytaja nas, imigrantow, Polacy z Polski i nie badzmy glupkowato ograniczonym
                      bucami.
                      Just let it go !!!
                      • tekono normalnieje? 17.4% bezrobocia to normalka? 10.01.06, 17:48
                        prawie polowa mlodych ludzi chce wyjechac na zachod, to normalka w Polsce?
                        gratuluje takiej normalnosci

                        • graybar Re: normalnieje? 17.4% bezrobocia to normalka? 10.01.06, 17:51
                          tekono napisał:

                          > prawie polowa mlodych ludzi chce wyjechac na zachod, to normalka w Polsce?
                          > gratuluje takiej normalnosci

                          No to niech wyjada. Nikt ich nie trzyma. Ciebie tez nie. Wyjedz i nie zawracaj
                          glowy. A jak juz wyjedziesz to zajajmij sie zarabianiem pieniedzy i na Polske
                          przestan pluc.



                          >
                          • legendarny_ertes Re: normalnieje? 17.4% bezrobocia to normalka? 10.01.06, 18:08
                            KOlego graybar, idzcie i sprawdzcie czy wasz alarm dobrze dizla bo was jeszcze
                            wspaniali rodacy okradna i bedzie placz.
                            Wtedy nawet narzekanie na wysoka przestepczosc w Pernambuko nie pomoze.
                            • graybar Re: normalnieje? 17.4% bezrobocia to normalka? 10.01.06, 18:51
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=34700456&a=34735897
                          • tekono Re: normalnieje? 17.4% bezrobocia to normalka? 10.01.06, 19:58
                            >
                            > No to niech wyjada. Nikt ich nie trzyma. Ciebie tez nie. Wyjedz i nie zawracaj
                            > glowy. A jak juz wyjedziesz to zajajmij sie zarabianiem pieniedzy i na Polske
                            > przestan pluc.

                            a gdzie ty tu widzisz plucie?
                            to sa dane urzedow statystycznych i wyniki badania opinii publicznej
                            publikowane w kazdej gazecie, wlaczajac w to Gazete Wyborcza
                            Czy uwazasz, ze wszystkie te instytucje pluja i spiskuja aby na sile zmienic to
                            jak TY postrzegasz otaczajaca ciebie rzeczywistosc?
                            To sa dane polskie,
                            nie polonijne nie zagraniczne, lecz "czysto polskie"!


                            Proponuje napic sie szklanke zimnej wody i otrzasnac z tej obsesji oblezenia,
                            okrazenia i spisku
                      • odadoz1 Re: Panowie na czarno 10.01.06, 18:04
                        graybar: mam nadzieje, ze takich jak Ty, jest wiecej. Z olbrzymim smutkiem
                        czytam wpisy Polakow na emigracji; bez wzgledu na fakt posiadania paszportu
                        kraju, w ktorym sie mieszka, zawsze sie jest Polakiem. Jednym z moich
                        autorytetow moralnych byl Jan Nowak-Jezioranski. Mam nadzieje, ze nie mial
                        czasu, kiedy mieszkal na obczyznie, zagladac na forum polonia. A moze jednak i
                        dlatego do nas wrocil....? Nie. On wrocil, bo zawsze w JEGO sercu byla Polska,
                        i wszystko, co robil, robil dla NIEJ, bo JA kochal. Nie oczekuje tego od
                        wszystkich Polakow na emigracji. Oczekuje tylko tego, ze przestana Polske i
                        Polakow szkalowac. To tak niewiele....
                        • graybar Re: Panowie na czarno 10.01.06, 18:10
                          Odpowiem w oddzielnym poscie.
                    • odadoz1 Re: Panowie na czarno 10.01.06, 17:31
                      prawdziwystarywiarus: ani prawdziwy ani wiarus, tylko STARY (zreszta zrzeda):
                      nie klam! W kazdym miejscu, w ktorym jest duze skupisko ludzi jest ochrona,
                      szczegolnie po 11 wrzesnia, szczegolnie tam, gdzie mieszkasz Ty! Chronia Cie
                      przed terrorystami, bo gdyby cos Ci sie stalo, to..... . To bylaby zaloba, ale
                      nie w Polsce. PS. Patriotyzm wyssysa sie z matki piersi i uczy sie od niej
                      tego, co Ci przekaze: np. zly to ptak, co wlasne gniazdo kala. Pewnie byles
                      karmiony sztucznym mlekiem, a nauk Matki zapomniales. Zal mi cie s t a r y.
                  • graybar Re: Panowie na czarno 10.01.06, 16:58
                    legendarny_ertes napisał:

                    > Nadau nie klam. Czy moze klamiesz ze to jedna z cech Polaka?
                    >
                    > Nadau ale przy okazji moze wyjasnicie nam, Polonii, dlaczego w POlsce w
                    > supermarketach jest tylu na czarno ubranych i groznie wygladajacych panow z
                    > napisem ochrona?


                    Czy tacy panowie sa tylko i wylacznie w Polsce? A mozy Ty nigdy w zyciu nie
                    byles w zadnym innym kraju niz miejsce Twego osiedlenia i Polska?
                    Rade pojezdzic po swiecie, zobaczysz wtedy ze to zaden ewenementsmile
                    • ontarian Re: Panowie na czarno 10.01.06, 17:03
                      graybar napisał:

                      > Czy tacy panowie sa tylko i wylacznie w Polsce?
                      ale nie pilnujacych dropsow, jak to wiarus napisal
      • wujekjurek Re: BTW Wspomnień... 10.01.06, 16:57
        Tekst pana Wiśniowskiego czyta się jak "Szczuropolaków" Redlińskiego a
        komentarz nadaua przypomina mi taką audycję Polskiego Radia z lat drugiej
        połowy lat 70-tych, zaczynała się od słów "Tu jedynka, słuchacie jedynki...".
        Wymowa audycji była mniej więcej taka: na Zachodzie bieda, wyzysk, głód; w
        socjaliźmie natomiast... I tu następowała wyliczanka dobroci tego systemu.

        Pozostałe teksty Wiśnioswkiego są też w tym stylu. Wygląda na to, że albo
        rzeczywiście wszyscy emigranci są tacy jakich on opisuje albo obowiązuje
        zasada "ciągnie swój do swego" i innych ludzi po prostu pan Piotruś nie spotyka.
        • bruner96 Czy w Polsce policja grzebie ludziom w torbach ? 10.01.06, 17:43

          Przy wejsciu do pociagu? Kolejki podmiejskiej? Tramwaju?
          Pod pozorem walki z terroryzmem?
          Bo jakos tego nie zauwazylem. W Polsce bylem ostatnio we wrzesniu.
          To tak a propos tej dyskusji o kratach, kradziezach, bezpieczenstwie.
          Dla niezorientowanych: w Nowym Jorku przy wejsciu do wiekszosci stacju subwayu
          stoi policja, zazwyczja kilku z rozlozonym stolikiem i napisem Police Security
          Checkpoint i kazdemu kto probuje wejsc na stacje z wieksza torba lub plecakiem
          kaza te torbe rozbebeszyc.
          Podrozny moze sie na sprawdzanie nie zgodzic, tak wiec gdyby do subwayu chcial
          wejsc terrorysta, to musi powiedziec ze sobie nie zyczy sprawdzania i isc do
          kolejnej stacji gdzie nie ma policji o moze juz spokojnie swa bombe zdetonowac.
          Milych podrozy !
          • flipflap Re: Czy w Polsce policja grzebie ludziom w torbac 10.01.06, 19:06
            bruner96 napisała:

            >
            > Przy wejsciu do pociagu? Kolejki podmiejskiej? Tramwaju?
            > Pod pozorem walki z terroryzmem?
            > Bo jakos tego nie zauwazylem. W Polsce bylem ostatnio we wrzesniu.
            > To tak a propos tej dyskusji o kratach, kradziezach, bezpieczenstwie.
            > Dla niezorientowanych: w Nowym Jorku przy wejsciu do wiekszosci stacju subwayu
            > stoi policja, zazwyczja kilku z rozlozonym stolikiem i napisem Police Security
            > Checkpoint i kazdemu kto probuje wejsc na stacje z wieksza torba lub plecakiem
            > kaza te torbe rozbebeszyc.
            > Podrozny moze sie na sprawdzanie nie zgodzic, tak wiec gdyby do subwayu chcial
            > wejsc terrorysta, to musi powiedziec ze sobie nie zyczy sprawdzania i isc do
            > kolejnej stacji gdzie nie ma policji o moze juz spokojnie swa bombe zdetonowac.
            > Milych podrozy !

            Czy ty czasami Bruner myślisz i zastanawiasz się nad tym co piszesz. To co
            napisałeś jest tak głupie że nawet nie chce mi się tego komentować.

            > Pod pozorem walki z terroryzmem?

            Jeżeli nie pamiętasz durny cieciu to 11 września dwa samoloty wleciały w WTC
            zabijajc tysiące ludzi raniąc nastepneych kilka tysięcy, wypowiadając tym samym
            wojnę całemu cywilizowanemu światu, którego biznesową stolicą )jest New York.
            New York jest także siedzibą Organizacji Narodów Zjednoczonych, ulokowaną w
            centrum Manhattanu. W czasie ostatnich świąt i nowego roku Manhattan odwiedziło
            ponad 8.25 milionów ludzi. W 2004 tylko przez same porty lotnicze gościły 94
            miliony pasażerów, udowadniając po raz kolejny że NY jest także centrum
            turystycznym.
            www.newyorkology.com/archives/2005/06/port_authority_1.html

            Tyle że te fakty są dla ciebie mało wystarczalnym argumentem dla zwiększonej
            ilości policji i antyterrorystów.
            Na koniec zdaje sobie sprawę że twoje ubogie "Intelligence Quotient" ratio jest
            źródłem powyższych głupawych wypowiedzi i tak będzie już do końca twojego
            zasranego bytu. Bedziesz cały czas pluł i narzekał.
            • bruner96 Re: Czy w Polsce policja grzebie ludziom 10.01.06, 19:13
              ...co wszystko nie nic, ale to ABSOLUTNIE NIC wspolnego z grzebaniem w moim
              plecaku. Ani nawet w Twoim.
              Nie potrafisz nawet tego zrozumiec, czlowieczku z mozgiem wielkosci ziarnka
              grochu ?
              • flipflap Odpowiedz Brunera 10.01.06, 19:46
                >czlowieczku z mozgiem wielkosci ziarnka grochu

                Ja bym tam na twoim miejscu nie przejmował się wielkością mojego IQ.
                Masz znacznie większe problemy.
                Przede wszystkim wykazujesz brak elementarnych wiadomości o .... wszystkim.
                Jako że jestem to w stanie naprawić, zajmę się drugim, znacznie większym
                dylematem twojego istnienia.
                Bezargumentalny brak logicznego myślenia. To tak jakby ktoś wziął i wytrzepał
                z ciebie wszystkie szare komórki, a te co pozostały pracują w nadgodzinach żeby
                uwarunkować twoie istnienie.
                Nie martw się za bardzo. Dzięki Bogu są jeszcze ludzie którzy potrafią
                podejmować decyzje za ciebie.

                Zajmę się teraz uzupełnieniem twoich wiadomości o świecie które powinny tobie
                narazie wystarczyć.
                "Na początku pamiętaj były dinozaury które jak zgineły, to po nich przyszli
                arabowie i wykupili wszystkie mercedesy Benzy"
                W przyszłym tygodniu druga lekcja.
                • graybar Re: Odpowiedz Brunera 10.01.06, 19:56
                  Wiesz, to nie jest moja sprawa sie o Ciebie troszczyc, ale powinienes chyba juz
                  odwiedzic psychoterapeute ( najlepiej poszukaj takiego, ktory jednoczesnie ma
                  MD ze specjalizacja mental illness and behavioral disorders).Sa tacy.
                  Wydaje moi sie, ze nie powinienes za dlugo zwlekac, bo to sie samo nie poprawi
                  sad
                  • legendarny_ertes Re: Odpowiedz Brunera 10.01.06, 20:01
                    Graybar, wy sie uspokojcie wreszcie i przestancie obrzucac ludzi wyzwiskami.
                    Alarm zamiast krat w oknach najwyrazniej nie swiadczy o podstawach kultury
                    osobistej.
                  • flipflap Re: Odpowiedz Brunera 10.01.06, 20:09
                    graybar napisał:

                    > Wiesz, to nie jest moja sprawa sie o Ciebie troszczyc, ale powinienes chyba juz
                    >
                    > odwiedzic psychoterapeute ( najlepiej poszukaj takiego, ktory jednoczesnie ma
                    > MD ze specjalizacja mental illness and behavioral disorders).Sa tacy.
                    > Wydaje moi sie, ze nie powinienes za dlugo zwlekac, bo to sie samo nie poprawi
                    > sad

                    Co za głupia wypowiedź. Hehehehe
                    Tak na zasadzie zastaw się a nie daj się bo byndem gyzł. Nie staraj się o
                    żadne komentarze bo i tak nie zabardzo tobie wychodzi. Ani mundre ani dowcipne.
                    Graybar lepiej siedź cicho i "czymai" siem sfojej posady. Z tego co wiem to
                    czystka wszyndzie.
                    Nic do ciebie narazie nie pisałem ale jak chcesz to zacznę.
            • flipflap Wspomnienia 10.01.06, 19:27
              A co tu taka wojna się stworzyła?

              Dyżurne milicjanty razem z kolegami, z tutejszych konsulatów, wysuneło szumne
              argumenty o pochodzeniu krat w poslkich oknach. Hehehehe

              Na dodatek, następny nawiedzony i napojony atrybutami Chrystusa Narodów
              młodzieniec, dzielnie wtóruje powyższym kolesiom udowadniając sobie swoją wyższość.

              Drodzy Towarzysze (może zaczną tak żebyście zrozumieli) hehehehe
              Ja napisałem tylko o piciu pifka z kilku kufelek na raz.

              Co by to było (nie daj Boże) gdybym wspomniał o upierdliwym czyraku na doopie,
              efekcie drzazgi, komplementarnie nabytej korzystając z przywilejów MPK we
              Wrocławiu. Hehehehe

              ps. Bruner nie sil się na odpowiedź bo będzie miało to tyle sensu co wspomniany
              czyrak. hehehe
              • legendarny_ertes Re: Wspomnienia 10.01.06, 19:30
                Niestety to moja wina bo zabawa zaczela sie tutaj ale towarzysze udawali ze nie
                widza:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=34702465
                • flipflap Re: Wspomnienia 10.01.06, 19:51
                  Nie bój bidy.
                  Glinaki zawsze coś muszą pisać.
                  Tak wracając dop tematu to sam jako studzieniec, wiele razy wyskakiwałem do
                  lokalnej piwialni. Teraz to z tego się śmieję jak to można było pić tak dużo
                  niezchłodzonego piwa. Hehehe
              • ontarian Re: Wspomnienia 10.01.06, 19:54
                flipflap napisał:

                > Drodzy Towarzysze (może zaczną tak żebyście zrozumieli) hehehehe
                > Ja napisałem tylko o piciu pifka z kilku kufelek na raz.
                i to ich wlasnie zabolalo
                bo ze swych mylycyjnych pensyjek
                to one mogom co najwyzej
                jeden kufelek w pieciu obalac
      • waldek.usa ...ach te ma z enia 10.01.06, 20:15
        Byl to poczatek lat osiemdziesiatych , w szkole nie szlo mi najlepiej a
        perspektywa sluzby w Wojsku Polskim nie byla akurat mazeniem mojego zycia. Moim
        mazeniem byl swiat po tamtej stronie . Swiat o jakim mowili w radiu “Wolna
        Europa”, jaki ogladalem kartkujac kolorowe prospekty zachodnich firm albo ten o
        ktorym opowiadala mi ciocia


        ► w szkole nie szlo mu najlepiej, hehehe...
        widac, ze nie szlo, bo mazyl, hehehe
    • corgan1 nie ma już pijalni piwa i budek z piwem tylko puby 10.01.06, 22:09
      • legendarny_ertes Re: nie ma już pijalni piwa i budek z piwem tylko 10.01.06, 22:12
        nawet nazwy sciagaja z angielskiego zamiast wysilic puste lby i wymyslic cos
        swojego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka