Dodaj do ulubionych

nowe forum - powroty do Polski

29.11.02, 16:26
Witam - zapraszam na nowe forum - "Powroty do Polski" .
Forum dla wszystkich mieszkajacych za granica i myslacych o powrocie do
Kraju. Poszukujesz kontaktow, pracy, pomyslow zglos sie tutaj. Chcesz
podzielic sie swoimi doswiadczeniami z innymi - zrob to tutaj! Zapraszam.
Obserwuj wątek
    • polisham Wegetacja 29.11.02, 21:16
      Czy wam rowniez, tak jak mni, to slowo kojarzy sie z Polska?
      Nawet zarabiajac "duze" jak na Polske pieniadze , mieszkajac i zyjac w Polsce,
      nie balibyscie sie WEGETACJI ?
      Wspolczesnej polskiej WEGETACJI-
      strachu przed utrata pracy
      strachu przed bandytyzmem
      szalenstwem politykow
      wszechobecnym zlodziejstwem
      itd.
      Czy to wszystko nie prowadzi do tego, ze gasnie radosc zycia i czlowiek, mimo
      ze na razie naet nie ma jeszcze materialnie zle, zaczyna po prostu wegetowac?
      Bez perspektyw rozwoju, bez pewnosci jutra?
      • Gość: lala Re: Wegetacja IP: 81.27.69.* 29.11.02, 22:11
        Zylam w Stanach i nigdy wczesniej tak "pieknie" nie wegetowalam! Stany sa
        idealne do wegetowanie i konsumowania. W Polsce jest lepiej ale polecam
        Londyn. Tutaj zycie az kipi!
        • Gość: Jolka Re: Wegetacja IP: *.tnt5.stk3.swe.da.uu.net 29.11.02, 22:19
          Wegetuje sie w Szwecji!!!!!!!!!! Nie ma gorszego kraju na swiecie. Brak pracy, jedzenia(dobrego) nie ma gdzie wyjsc
          wieczorem, nuda , pusto i zimno brrrr. Ludzie niekontaktowi, mam na mysli tubylcow. Wszyscy siedza na emeryturach
          (patrz: Karelia i Szwedka) a reszta pracuje jako salowe w szpitalach za marne pieniadze. Trudno o powrot do kraju
          bo nie ma nawet na bilet lotniczy a co dopiero na kupienie mieszkania w Polsce. Ale jak tylko wygram pare milionow to
          wracam!!!
          • _szwedka Re: Wegetacja do Joli 29.11.02, 22:24
            Do ktorych ty sie skarbie zaliczasz? Na emeryturze jestes czy jako salowa
            robisz?
            Siostra jajecznicy moze?
            • Gość: Jolka Re: Wegetacja do Joli IP: *.tnt5.stk3.swe.da.uu.net 29.11.02, 22:38
              Nie moj "skarbie" , do salowych sie nie zaliczam, ale do bezrobotnych. Stracilam prace w firmie podlegajacej
              Ericssonowi, mam techniczne wyksztalcenie w tej chwili bez szansy na prace, jedynie wegetacja...moj wiek 40+ tez
              jest minusem w tym kraju.
              • kiszczak Wspolczuje Ci Jolka 29.11.02, 22:50
                Szwedzi nieprzystepni zamknieci w sobie .Ulice po 6 puste .Brak pieniedzy na rozryki .Gardlowy szwedzki w radiu
                telewizji .Naprawde mozna oszalec .
              • _szwedka Re: Wegetacja do Joli 29.11.02, 23:10
                Wspolczuje Ci bardzo Twojej sytuacji. Niewesolo naprawde. Ale nie zgadzam sie
                z Toba ze nie masz juz szans na prace. Znam wiele ludzi starszych ktorzy byli
                w tej sytuacji i jakos jednak prace otrzymali.
                Rozumiem ze w takiej sytuacji mozesz byc zdeprymowana ale nie rozumiem tych
                wyciczek osobistych do mnie czy do Karelki. Co Ty wiesz o nas i dlaczego
                chcesz nam przylozyc?
                • karelia Re: Wegetacja do Joli 29.11.02, 23:13

                  • karelia Re: Wegetacja do Joli 29.11.02, 23:19

                    • mysliweczek Jola, dzieki za kilka szczerych slow o Szwecji, 01.12.02, 02:29
                      kraju ktory i tak wszescy znamy. Szkoda ze nie ma mozliwosci kontaktu bo takiej
                      jak ty to warto pomoc.

                      Dlaczego wyjechalas z USA?
        • Gość: Grazka z DixieLand Re: Wegetacja IP: *.asm.bellsouth.net 30.11.02, 19:35
          Gość portalu: lala napisał(a):

          > Zylam w Stanach i nigdy wczesniej tak "pieknie" nie wegetowalam! Stany sa
          > idealne do wegetowanie i konsumowania. W Polsce jest lepiej ale polecam
          > Londyn. Tutaj zycie az kipi!
          Poprostu nie potrafilas poradzic sobie w Stanach. Jak powiadaja "Ameryka dla
          byka". Mieszkam tu (poludnie USA) od 20 lat. Nawet nigdy nie przyszlo mi na
          mysl, ze moze by tak wyjechac do Polski..tak na probe. Nie mam powodu
          wyjezdzac..mam tu wlasna rodzine, tych samych przyjaciol od lat z ktorymi razem
          spedzamy wszystkie swieta , interesujaca prace o ktorej nawet nie marzylabym w
          Polsce, niezle zarobki, zawsze nowe auto i co najwazniejsze nie musze, tak jak
          moja rodzina w Polsce jezdzic na urlop "palcem po mapie ". Wiem ,ze w Pl jest
          sporo bogatych ale osobiscie nie znam nikogo. Nawet moja spora pomoc finansowa
          dla rodziny nie pozwoli im na wyjazd nawet nad Baltyk. Dzieciaczki w PL ciesza
          sie jak dotrze paczka od cioci, nawet te ktore mnie nie znaja dziekuja
          przeogromnie.
          Acha..i nie kupuje nic na kredyt...domy(2) splacone, auta za gotowke.
          I uwazam, ze mam niewiele..o tak poprostu wystarczy.
          Najwazniejsze, zeby byc szczesliwym!!!!!!!!!!!!!
          PS. W Londynie spedzilam tydzien urlopu w ub. roku. Wybacz ale wybieram
          Polske ..tyle smieci jeszcze w zyciu nie widzialam jak na ulicach
          Londynu..fuuuuuuuuuuu szczegolnie jak popada deszcz.
          • mysliweczek Grazka, to ty Zydowka? 01.12.02, 02:38
            Nie wiedzialem ze juz masz meza. Masz zadanie na rano. Jak wstaniesz 'lulu', to
            popatrz w lustro. Nie, jakies tam 'zerknij'. POPATRZ NA SIEBIE. Popatrz i
            zapamietaj co o sobie ze strachem pomyslalas. A potem nam napisz, dobra?

            Jak chcesz to pogadamy i o twoich domach i o autach i o tych tzw.
            przyjaciolach. Przestan siebie tumanic. Jestes u swoich.

            Acha, jak pan jot-23 sugeruje, idz do rymarza i sprawdz czy mmasz wszystkie
            klepki razem - to o tym ze nigdy nie myslalas...
            • Gość: Grazka z DixieLand Re: Grazka, to ty Zydowka? IP: *.asm.bellsouth.net 01.12.02, 13:17
              mysliweczek napisała:

              > Nie wiedzialem ze juz masz meza. Masz zadanie na rano. Jak wstaniesz 'lulu',
              to
              >
              > popatrz w lustro. Nie, jakies tam 'zerknij'. POPATRZ NA SIEBIE. Popatrz i
              > zapamietaj co o sobie ze strachem pomyslalas. A potem nam napisz, dobra?
              >
              > Jak chcesz to pogadamy i o twoich domach i o autach i o tych tzw.
              > przyjaciolach. Przestan siebie tumanic. Jestes u swoich.
              >
              > Acha, jak pan jot-23 sugeruje, idz do rymarza i sprawdz czy mmasz wszystkie
              > klepki razem - to o tym ze nigdy nie myslalas...
              MYSLIWECZKU..nie jestem i nie mam w rodzinie nikogo pochodzenia zydowskiego.
              Czy wiesz, ze Polacy sa wszedzie?? No coz Ty zazdroszcisz mi ,ze cos osiagnelam
              (z rodzina) a ja podziwiam innych, ze dorobili sie tak wiele.
              Chetnie porozmawiam z Toba o zyciu,mojej rodzinie...a nie o rzeczach
              materialnych.
    • Gość: lala Re: nowe forum - powroty do Polski IP: 81.27.69.* 29.11.02, 23:30
      Szukamy dobrego miejsca do zycia a okazuje sie,ze to nie jest to. Wegetowanie
      nie zalezy ani od stanu konta, ani od kaju. To stan umyslu. Ale faktem jest,
      ze w niektorych miejscach osiaga sie ten stan zupelnie bezwolnie. Dla mnie
      takim miejscem sa Stany. Tak latwo zgodzilam sie uznac wszechobecna tandete
      za "dobre zycie", ze strach mnie ogarnal jak to sobie uswiadomilam. Szybciutko
      wyjechalam. I uwazam, ze spedzic zycie na zarabianiu i wydawaniu szmalu to
      jest wegetacja. Zycie jako ogniwo w lancuchu produkowania i konsumowania mnie
      nie interesuje. Jak ogladam taki film jak "Chicago" (chyba TVN), i slysze: jak
      ci sie nie podoba, to wracaj do Polski! Tu trzeba pracowac!" to mysle jakie to
      tragiczne, ze forsa sprowadzila myslenie ludzi do takich kategorii. Tyrasz to
      masz - to ma byc sens zycia? I to wszystko dla taniego, amerykanskiego
      blichtru na kredyt? Cholera! Dla mnie to wegetacja! Swiat jest piekny! Jest
      tyle miejsc do zobaczenia. Uwiazac sie do jednego tylko po to, zeby splacac
      kredyt?? To nic innego jak wegetacja!
      • Gość: jot-23 Re: nowe forum - powroty do Polski IP: *.dyn.optonline.net 29.11.02, 23:39
        Gość portalu: lala napisał(a):
        > Tyrasz to
        > masz - to ma byc sens zycia? I to wszystko dla taniego, amerykanskiego
        > blichtru na kredyt? Cholera! Dla mnie to wegetacja! Swiat jest piekny! Jest
        > tyle miejsc do zobaczenia. Uwiazac sie do jednego tylko po to, zeby splacac
        > kredyt?? To nic innego jak wegetacja!

        kompromitujesz sie. jak sama stwierdzilas bylas glupia. ja ci powiem, ze dalej
        jestes glupia. Caly twoj argument to z jednej strony, bezmyslne powtazanie
        litanii o "kredycie" , z drugiej cudowne zycie w "pieknym swiecie, w ktorym
        jest tyle miejsc do zobaczenia" infaltylne myslenie kury domowej trawionej
        mazeniami indukowanymi "discovery channel"
        • Gość: lala Re: nowe forum - powroty do Polski IP: 81.27.69.* 29.11.02, 23:45
          Powtarzaj to sobie czesto J - moze uwierzysz. Gdybs wiedzial jak daleko mi do
          kury.... Lucky me. Mieszkam gdzie chce, robie to co chce. Stac mnie na to. I
          nie musze sie utwierdzac w przekonaniu, ze tu i teraz to najlepsze co mnie
          spotkalo. Pozdrawiam i zal mi Ciebie.
          • Gość: jot-23 Re: nowe forum - powroty do Polski IP: *.dyn.optonline.net 29.11.02, 23:55
            Gość portalu: lala napisał(a):

            > Powtarzaj to sobie czesto J - moze uwierzysz. Gdybs wiedzial jak daleko mi
            do
            > kury.... Lucky me. Mieszkam gdzie chce, robie to co chce. Stac mnie na to. I
            > nie musze sie utwierdzac w przekonaniu, ze tu i teraz to najlepsze co mnie
            > spotkalo. Pozdrawiam i zal mi Ciebie.

            nic w tym paragrafie nie ma sensu. kurwa mac, jakbym chcial to bym nie
            wymyslil czegos tak debilnego.

            1) traktujesz mnie jak kogos z twoim potencjalem intelektualnym, widzisz
            uporczywa repetycja nie dziala na wszystkich z takim samym skutkiem. ale skad
            ty mozesz o tym wiedziec.
            2) "Mieszkam gdzie chce, robie to co chce. Stac mnie na to." - co to znaczy?
            ze w londynie ludzie pracuja po to zeby "mieszkac gdzie chca, robic to co chca
            i zeby ich bylo stac na to." a w , powiedzmy nowym jorku po to zeby splacac
            kredyt i wegetowac?
            3) Myslisz ze pokazanie ci twojego plytkiego i infantylnego rozumowania to
            jest jakis attempt zebym sie lepiej poczol tu gdzie jestem? hehe prosze rozwin
            te "mysl"
            • Gość: lala Re: nowe forum - powroty do Polski IP: 81.27.69.* 29.11.02, 23:59
              Nie wiem po co ludzie mieszkaja w Londynie - ja tu jestem na wakacjach. No i
              po zakupy przed swietami.. wiesz nprezenty itd. No coz ...mysle, ze jak
              komus "dolozysz" to poczujesz sie lepiej. Bo, ze nie czujesz sie dobrze to
              widac. Ale ...pozdrawiam. Moze i do Ciebie "szczescie" sie usmiechnie. Ale
              doceniam metodyke punktowania wypowiedzi. To naprawde cos!
              • Gość: jot-23 Re: nowe forum - powroty do Polski IP: *.dyn.optonline.net 30.11.02, 00:06
                Gość portalu: lala napisał(a):

                > Nie wiem po co ludzie mieszkaja w Londynie - ja tu jestem na wakacjach. No i
                > po zakupy przed swietami.. wiesz nprezenty itd. No coz ...mysle, ze jak
                > komus "dolozysz" to poczujesz sie lepiej. Bo, ze nie czujesz sie dobrze to
                > widac. Ale ...pozdrawiam. Moze i do Ciebie "szczescie" sie usmiechnie. Ale
                > doceniam metodyke punktowania wypowiedzi. To naprawde cos!

                no dobra, hehe chuj ci w dupe. jestem zawiedziony...liczylem na minimalny
                chociaz challenge. a tu marnuje moj cenny czas, w ktorym bym mogl znalezc
                kogos kto chociaz by poczol ze mu sie przypierdala.
                • Gość: lala Re: nowe forum - powroty do Polski IP: 81.27.69.* 30.11.02, 00:28
                  No! Brawo J-23! Nie jestem zawiedziona! Mam pelen obraz. Ale Cie boli, ze
                  Polak z Polski moze nie chciec, po prostu, byc na Twoim miejscu. Po raz
                  kolejny przekonalam sie, ze wypowiadanie sie natym forum to zenujaca strata
                  czasu. A szkoda. Bywalo, ze wierzylam w rodakow za granica. Sama tam bylam
                  (niestety). Tak czy inaczej - pozdrawiam i zycze pielegnownia dobrego
                  samopoczucia.
                  • Gość: Waclaw Jolu IP: *.proxy.aol.com 30.11.02, 00:50
                    Jestes kolejna konfabulantka, ktora zarobila przy szmacie nieco pieniedzy w USA.
                    Teraz te pieniazki wydajesz, np w Londynie. Albo Rzymie.
                    Jest pieknie, a tobie wydaje sie ze muzyka gra a tango portwa wiecznie.
                    Twoja niesamowita lekkosc bytu i radosc zycia skoncza sie zas, gdy w kieszeni
                    ukaze sie plotno.Albo twoj arabski przyjaciel uzna, ze nie chce juz finansowac
                    twych szalenstw.
                    Przebudzenie bedzie bolesne.
                    Osobiscie znam Londyn i cala Anglie, znam wiele innych krajow europejskich
                    rowniez.
                    Wszedzie mozna uzyskac taki polot jak twoj, dopoki jest kasa.
                    Londyn nie stanowi tu zadnej perly.
                    • Gość: waclaw Re: Jolu IP: *.proxy.aol.com 30.11.02, 01:59
                      wybacz mi uchlalem sie jak swinia
                      robie pod siebie
                      i odpycham sie nogami
                      • Gość: Icek Re: Jolu IP: 24.157.125.* 30.11.02, 03:22
                        Po co z kurwa rozmawiacie? Zwiedza swiat hahahahahahahahahaha za co? Na Vise
                        pluje bo jako prostytutka takowej nie dostala.Wracaj do nory sciero
                        • Gość: lala Re: Jolu IP: 81.27.69.* 30.11.02, 10:16
                          Smutni, mali, zawistni ludzie. Mialo byc smiesznie wyszlo strasznie. Jak zwyle
                          z Polonia zreszta. Chcialam jeszcze cos napisac ale to nie ten poziom
                          dyskusji.
                          • Gość: polishAM Re: Jolu IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 30.11.02, 10:54
                            Ktos podpisal sie za mnie "polishAM" i puscil ten watek o wegetacji w Polsce.
                            Zydowskie scierwo zalogowalo sie czego ja nigdy nie robie. Pamietajcie tylko
                            jedno. Ktokolwiek tu bruzdzi na nasz kraj to polskojezyczne zydowskie scierwa.
                            Lala ty sie nie przejmuj. Zapracuj, pozbieraj pieniadze i do Polski. Nie rob z
                            siebie niewolnika na cale zycie. Nie sluchaj tych sfrustrowanych bankrutow.
                            Tutaj sa potrzebni ludzie do pracy, konsumpcji niepotrzebnych rzeczy i
                            ogladania ich reklam. Zanim sie polapiesz zycie minie.
                            • Gość: lala Re: Jolu IP: 81.27.69.* 30.11.02, 19:12
                              Ludzie, wy nic nie rozumiecie. O jakiej forsie ty mowisz? Ja w Polsce
                              zarobilam na moje podroze i wolnosc. Reklam nie ogladalam, nie mialam czasu.
                              Kazdy ocenia wedlug siebie.W kazdym razie ja wyjezdzam, zeby pieniadze
                              wydawac, ale rozumiem, ze niektorym nie miesci sie to w glowie.To by bylo na
                              tyle. Nie zamierzam dluzej kontynuowac dyskusji. Moze ktos inny poprawi wam
                              samopoczucie bo musi byc ono kiepskie, skoro wylewacie tyle jadu.
                              • Gość: Waclaf Lola ty pie|'dolona konfabulantko IP: *.proxy.aol.com 01.12.02, 01:45
                                • Gość: Waclaf Re: Lola ty pie|'dolona konfabulantko IP: *.proxy.aol.com 01.12.02, 01:47
                                  Lola kocham cie
                                  teraz woda mowi przez klawiature
                            • mysliweczek O jezu, a juz myslalem ze polishAM 01.12.02, 02:55
                              zmienil plany i zostaje w poblizu tych fajnych burdeli.

                              Niezydowskie scierwo pozdrawia cie. Polske kocham ale nie wracam nawet jak
                              wydam ostatniego dolara, czyli tak na oko za 200 lat. Ale tobie zazdroszcze.
                        • mysliweczek Icek, buzka od goja za te wstawke. 01.12.02, 02:51
                  • mysliweczek Jak sie masz, Lala69 01.12.02, 02:49
                    Fajny nick ci wyszedl. A wiec powialo tajemniczoscia: w srednim wieku, pani na
                    wydaniu, podrozuje sobie gdzie chce i robi co chce, czyli albo ma szmal albo ma
                    do niego dostep. Na pewno stale nie pracuje tak jak my robole amerykanskie.

                    Tym razem przyjechala do terniacego zyciem brudnego Londynu aby rodzinie,
                    niekoniecznie ukochanej zakupic podarki. To juz w Polsce nie ma tego co na
                    zachodzie? Jest za drogo? Nie rozumiem nic z tego. Wyraznie dajesz do
                    zrozumienia ze jestes z tzw nomenklatury: albo potomek sekretarza albo potomek
                    biskupa. Wiesz, chetnie bym cie przelecial zeby ci wybic glupstwa z glowy. Czy
                    myslisz o sobie czasami jako o wypchanej (ladnej) lalce? Jezeli tak, to mam
                    diagnoze. Jezeli mowisz, ze nie, to nie mowisz prawdy. I bardzo prosze cie: nie
                    odchodz, bo rzadko nam sie tu trafia taka fajna dupa jak ty.
    • gadula podaj link,. bo ludzie sa wygodni 01.12.02, 02:14
    • Gość: czesc Re: nowe forum - powroty do Polski IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 01.12.02, 23:32
      bavy napisał(a):

      > Witam - zapraszam na nowe forum - "Powroty do Polski" .
      > Forum dla wszystkich mieszkajacych za granica i myslacych o powrocie do
      > Kraju. Poszukujesz kontaktow, pracy, pomyslow zglos sie tutaj. Chcesz
      > podzielic sie swoimi doswiadczeniami z innymi - zrob to tutaj! Zapraszam.
    • luiza-w-ogrodzie Re: nowe forum - powroty do Polski 01.12.02, 23:38
      Zdaje sie ze autorowi watku nikt nie odpisal na temat, wiec ja tez sie nie bede
      wylamywac. Przychodzi mi to bez trudu, bo do Polski nie zamierzam wracac.

      Pozdrawiam
    • ga_dula Re: nowe forum - powroty do Polski 02.12.02, 07:39

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka