Dodaj do ulubionych

tu Szwajcaria !!! jest tu kto ???

IP: *.bluewin.ch 15.10.01, 22:15
a moze w Szwajcarji tez ktos czyta te strone Gazety ???
co slychac ?????
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: *.baltimore-01rh16rt.md.dial-access.att.net 16.10.01, 21:40
      Nazywam sie Ludwik goldstein i szukam pracy
      • szpiro Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? 16.10.01, 21:58
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Nazywam sie Ludwik goldstein i szukam pra

        Napisz czy wyjechales z Polski w 1968 ROKU.

        • Gość: MIKI Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 213.98.114.* 23.10.01, 18:00
          szpiro napisał(a):

          > Gość portalu: gosc napisał(a):
          >
          > > Nazywam sie Ludwik goldstein i szukam pra
          >
          > Napisz czy wyjechales z Polski w 1968 ROKU.
          >

          Idioto,ten kto wyjechal z Polski w 1968 nie musi dzis szukac pracy -bo albo ja
          ma ,albo majac swoje lata nie ma szans na znalezienie pracy.
    • Gość: milka Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 212.249.46.* 17.10.01, 14:25
      Jest tu wiele osob ktore czytaja wyborcza codziennie, ale na forum nie
      zagladaja. Mieszkamy w Zurichu.
      Powiedz skad jestes i co robisz w Switzerlandii ?
      Spotykamy sie w wiekszym gronie w te sobote - moze dolaczysz ?
      Pozdrawiam,
      mk
      • Gość: cherie Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: *.bluewin.ch 17.10.01, 16:53
        niestety, mieszkam w Genewie... studiuje i pracuje tutaj i nawet wyszlam niedawno za maz...
        jestem z Gliwic i mam 28 lat.
        • Gość: milka Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: *.dplanet.ch 17.10.01, 20:26
          Niestety nie znam nikogo w Genewie, choc na pewno jest tam wielu Polakow.
          Ja tez mam 28 i znajomi sa mniej wiecej w tym wieku.
          Jedna z moich kolezanek mieszka w Lozannie, ale do Genewy to jeszcze kawalek...
          Napisz, kiedy odwiedzisz Zurich - moze sie spotkamy kiedys ??
          • Gość: d Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 134.65.105.* 23.10.01, 12:06
            jestem obok Lugano ale we Wloszech (Como)
            Chetnie spotkam sie z Polakami ze Szwajcarii.
            jakies propozycje co do weekendu?
            dodam ze nie jestem blond pieknoscia a facetem
            mam dwoch synow 11 i 14 lat
            chcialbym aby mieli kontakt z rowiesnikami
            d
            • Gość: nana Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 192.43.5.* 25.10.01, 16:50
              Como to przepiekne miejsce. Ogladam je z okien pociagu pare razy w miesiacu jezdzac do Wloch na
              weekend. Niestety nie mam synow w wieku Twoich, mam 28 lat i chlopaka we Wloszech.
              Pozdrawiam jednak serdecznie.
              (ten lepszy basen to w Chiasso?)
          • Gość: nana Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 192.43.5.* 25.10.01, 16:55
            Mieszkam niedaleko Zurichu, w Schaffhausen. Chetnie nawiaze kontakt, choc jak napisalam ponizej
            wiekszosc weekendow mam zajetych. Pozdrawiam
    • Gość: Marek Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 195.112.95.* 23.10.01, 16:52
      Czesc jestem w ZH jakies propozycje na kontakt . Mam kontakt z okolo 7
      rodzinami z Polski. to co? moze jakies namiary?
      • szpiro Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ???MILKA MILKA 24.10.01, 02:46
        MILKA dlaczego jestes taka ordynarna.Wyzywasz ludzi od idiotow.
        Powinnas mieszkac w ZSSR BURA SUKO-
        • Gość: Marek Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ???MILKA MILKA IP: 195.112.95.* 24.10.01, 02:58
          Czy to aby napewno milka a nie Miki. Nie wiem moze nie jestem w temacie
          sorrki.smile))
          • Gość: MICHAL Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ???MILKA MILKA IP: *.skane.se 24.10.01, 05:48
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Czy to aby napewno milka a nie Miki. Nie wiem moze nie jestem w temacie
            > sorrki.smile))

            Bylem kilkakrotnie w Szwajcarii.Pieknie.

        • Gość: MIKI Re: Szpiro senilny idioto IP: 213.98.114.* 24.10.01, 16:02
          szpiro napisał(a):

          > MILKA dlaczego jestes taka ordynarna.Wyzywasz ludzi od idiotow.
          > Powinnas mieszkac w ZSSR BURA SUKO-

          To nie Milka a Miki nazwal ciebie idiota.Teraz nazywam cie senilnym durniem.ZSRR
          nie ma juz od ponad 10-ciu lat.Epitet bura suko jest juz lagodnym archaizmem.
          • Gość: MIKI Re: Szpiro senilny idioto IP: 213.98.114.* 24.10.01, 16:04
            Gość portalu: MIKI napisał(a):

            > szpiro napisał(a):
            >
            > > MILKA dlaczego jestes taka ordynarna.Wyzywasz ludzi od idiotow.
            > > Powinnas mieszkac w ZSSR BURA SUKO-
            >
            > To nie Milka a Miki nazwal ciebie idiota.Teraz nazywam cie senilnym durniem.ZSR
            > R
            > nie ma juz od ponad 10-ciu lat.Epitet bura suko jest juz lagodnym archaizmem.

            Sorry-ANACHRONIZMEM
        • Gość: milka Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ???MILKA MILKA IP: 212.249.46.* 03.11.01, 12:38
          NIGDY NIKOGO NIE WYZWALAM OD IDIOTOW !
          TO NIE LEZY W MOJEJ NATURZE. SPRAWDZ JESZCZE RAZ POST 'MIKI'.
          A POTEM MNIE PRZEPROS...

          szpiro napisał(a):

          > MILKA dlaczego jestes taka ordynarna.Wyzywasz ludzi od idiotow.
          > Powinnas mieszkac w ZSSR BURA SUKO-

      • Gość: d Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 134.65.105.* 24.10.01, 16:10
        Gość portalu: Marek napisał(a):
        > Czesc jestem w ZH jakies propozycje na kontakt . Mam kontakt z okolo 7
        > rodzinami z Polski. to co? moze jakies namiary?

        Czesc
        jak juz pisalem jestem w Como we Wloszech. Razem poltora roku. Wyslala mnie tu firma w ktorej
        pracowalem w Polsce . Na miejscu nie udalo mi sie poznac Polakow. Moze gdzies w Mediolanie jest wieksza
        grupa rpodakow, ale nie przepadam za tlokiem na ulicach. Wkrotce Zaduszki i bede mial ze 4 dni wolnego.
        mam adres w hotmailu
        doizy@hotmail.com
        Moze sie spotkamy w te dni gdzies w Szwajcarii? zaraz po Swiecie Zmarlych jade na tydzien do Londynu.
        • Gość: MIKI Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 213.98.114.* 24.10.01, 16:33
          Gość portalu: d napisał(a):

          > Gość portalu: Marek napisał(a):
          > > Czesc jestem w ZH jakies propozycje na kontakt . Mam kontakt z okolo 7
          > > rodzinami z Polski. to co? moze jakies namiary?
          >
          > Czesc
          > jak juz pisalem jestem w Como we Wloszech. Razem poltora roku. Wyslala mnie tu
          > firma w ktorej
          > pracowalem w Polsce . Na miejscu nie udalo mi sie poznac Polakow. Moze gdzies w
          > Mediolanie jest wieksza
          > grupa rpodakow, ale nie przepadam za tlokiem na ulicach. Wkrotce Zaduszki i be
          > de mial ze 4 dni wolnego.
          > mam adres w hotmailu
          > doizy@hotmail.com
          > Moze sie spotkamy w te dni gdzies w Szwajcarii? zaraz po Swiecie Zmarlych ja
          > de na tydzien do Londynu.

          Pytano o szwajcarie nie o Wlochy !
          • Gość: d Polak ze Szwajcarii !!! jest tu kto podobnydomnie? IP: 134.65.105.* 24.10.01, 18:10
            skoro ta Szwajcaria dla ciebie taka wazna ... nie bede sie naprzykszal
            myslalem ze moze chodzi o spotkanie Polakow, ale widze ze Szwajcaria do ktorej mam z domu 3
            kilometry - chodze tam na basen - mam blizej niz we Wloszech , calkiem ci przeslania horyzont.
            • Gość: MIKI Re: Polak ze Szwajcarii !!! jest tu kto podobnydomnie? IP: 213.98.114.* 24.10.01, 20:05
              Gość portalu: d napisał(a):

              > skoro ta Szwajcaria dla ciebie taka wazna ... nie bede sie naprzykszal
              > myslalem ze moze chodzi o spotkanie Polakow, ale widze ze Szwajcaria do ktorej
              > mam z domu 3
              > kilometry - chodze tam na basen - mam blizej niz we Wloszech , calkiem ci przes
              > lania horyzont.

              Chloptasiu mieszkam od Szwajcarii 3000 km,Gwizdam na Szwajcarie !Pisze bo mi
              nudno,nie obrazaj sie nie ma powodu.PS Sukcesow w plywaniu
              • szpiro Re: Polak ze Szwajcarii !!! jest tu kto podobnydomnie? 24.10.01, 21:53
                MIKI
                Jestes idiota.Powodzenia w cwelowaniu.
                • Gość: XYZ Re: Polonia w Szwajcarii IP: *.enter.net 24.10.01, 23:14
                  Zastanawialem sie zawsze dlaczego nie zostalem na stale w tym kraju .Teraz juz
                  wiem.Ta wspaniala Polonia Stara Polonia Mysli tylko o kasie a mlodsza bez
                  zadnych praw i perspektyw na przyszlosc /nawet na jakies dobre
                  ubezpieczenie /to sie potwierdza w tych wypowiedziach .Pozdrowiania dla
                  wszystkich z Lucerny notabene przepieknej,w szczegolnosci dla wspanialej ELI
                  GARLINSKIEJ.Pozdrawiam Byly mieszkaniec Lucerny XYZ
              • Gość: Marek Re: Polak ze Szwajcarii !!! jest tu kto podobnydomnie? IP: 195.112.95.* 25.10.01, 08:58
                MIKI,
                mieszkaj sobie gdzie chcesz, rob sobie co chcesz, ale po co siejesz ferment na
                naprawde neutralnym temacie jakim jest chec spodkania. Zycze Ci wszystkiego
                najlepszego i prosze przenies sie na inne posty gdzie naprawde mozna sie
                wykazac. Jest ich na tony.
                • bf Kolo Luzerny 25.10.01, 21:01
                  Ale mila niespodzianka, tyle osob ze Szwajcarii!!!

                  Ja mieszkam w Stans (20 km od Luzerny).
                  Jak macie ochote to rzuccie okiem na moja strone: www.fruga.net
                  Co kilka miesiecy organizujemy pikniki polskich 25-30 latkow z okolicy Luzerny.

                  Pozdrawiam,
                  Bernard
                  • Gość: z.t. Re: Kolo Luzerny IP: 212.60.52.* 01.11.01, 12:33
                    Hallo Bernard,
                    my mieszkamy w Willisau: Mamy, ja 25, a siostra 17 lat. Chetnie spotkamy
                    rowiesnikow/ czki, i nie tylko. Cieszymy sie na kontakt. z.taberska@bluewin.ch
    • Gość: Bartek Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: *.jpmorgan.com 01.11.01, 14:47
      Mieszkam i pracuje w Genewie.

      vesamir@yahoo.com

      Pozdrawiam
      • Gość: cherie Re: tu Szwajcaria, do Bartka IP: *.bluewin.ch 01.11.01, 18:42
        czesc, ja tez mieszkam i pracuje i studiuje w Genewie !!!
        a z jakiej czesci Polski jestes ??
        to ja rozpoczelam ten watek... nareszcie ktos z Genewy.....
        pa
        • Gość: Bartek Re: tu Szwajcaria, do Bartka IP: *.jpmorgan.com 01.11.01, 19:46
          Gość portalu: cherie napisał(a):

          > czesc, ja tez mieszkam i pracuje i studiuje w Genewie !!!
          > a z jakiej czesci Polski jestes ??
          > to ja rozpoczelam ten watek... nareszcie ktos z Genewy.....
          > pa

          Hej,

          jestem z Bielska-Bialej. W Genewie tymczasowo. Jestem sluzbowo, pracuje na stale w Londynie. Napisz
          mi na priva: vesamir@yahoo.com

          Pozdrawiam,
          B
        • Gość: Bartek Re: tu Szwajcaria, do Bartka IP: *.jpmorgan.com 02.11.01, 12:03
          Hej,

          ciagle czekam...
          vesamir@yahoo.com

          Moze jakies piwko w przyszlym tygodniu w Demi Lune na przyklad?

          Pzdr,
          Bartek
        • Gość: Tomek Re: tu Szwajcaria, IP: *.bluewin.ch 08.11.01, 12:33
          Witajcie! Jak fajnie, ze Was tu tak duzo. Mam 28 lat, mieszkam w Lozannie a
          pracuje w Genewie! Moze jakies wspolne piwko nad Lemanem?
          Tomek
    • civic_vtec Re: spoznione hej! 01.11.01, 21:16
      Witam wszystkich polskich "Szwajcarów" smile

      Odnalazłem ten wątek za późno, zresztą jak dla mnie to za późno powstał.
      Spędziłem w Szwajcarii osiem miesięcy - od listopada zeszłego do lipca tego
      roku. Pracowałem w Olten, czyli gdzieś tak pośrodku między Wami, i błakałem się
      pomiędzy Zurychem, Olten i Lucerną - taki los kolejarza.
      Wspaniały kraj, udało mi się zobaczyć co nie co. Szkoda, że bez spotkań z
      polonusami.

      Teraz zimna Szwecja a wciąż marzą mi się alpejskie jeziora!

      Pozdrawiam

      Vtec
      • Gość: MICHAL Re: spoznione hej! IP: *.skane.se 02.11.01, 02:50
        civic_vtec napisał(a):

        > Witam wszystkich polskich "Szwajcarów" smile
        >
        > Odnalazłem ten wątek za późno, zresztą jak dla mnie to za późno powstał.
        > Spędziłem w Szwajcarii osiem miesięcy - od listopada zeszłego do lipca tego
        > roku. Pracowałem w Olten, czyli gdzieś tak pośrodku między Wami, i błakałem się
        >
        > pomiędzy Zurychem, Olten i Lucerną - taki los kolejarza.
        > Wspaniały kraj, udało mi się zobaczyć co nie co. Szkoda, że bez spotkań z
        > polonusami.
        >
        > Teraz zimna Szwecja a wciąż marzą mi się alpejskie jeziora!
        >
        > Pozdrawiam
        >
        > Vtec

        W Szwajcarii bylem dwukrotnie na urlopie.Piekny kraj.Mieszkam stale w Szwecji.
        W Lund.Napisz w jakim miescie mieszkasz.

        ARTURKRAUZE@HOTMAIL.COM

    • Gość: pio Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? IP: 195.112.95.* 02.11.01, 15:59
      mieszkam i pracuje w ZH.
      pio
      • Gość: Milka Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: 212.249.46.* 03.11.01, 12:45
        Ok. W Zurchu jest grono kilku osob, mlodych, ktore czesto organizuja spotkania
        i wspolne wypady. pio moze umowimy sie na spotkanie, jesli chcesz nas
        wszystkich poznac (moze juz sie znamy .. ?). Proponuje za tydzien, sobota,
        Zurich. Kto jeszcze chcialby dolaczyc ??
        • Gość: Marek Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: 195.112.95.* 05.11.01, 13:18
          czemu nie dla mnie ok. Sobota lub niedziela.
          Pio chyba wiem kim jestes smile))
          • Gość: Bartek Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: *.jpmorgan.com 06.11.01, 12:56
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > czemu nie dla mnie ok. Sobota lub niedziela.
            > Pio chyba wiem kim jestes smile))

            Marek,

            moj kontakt to vesamir@yahoo.com, jesli mozesz to napisz 2 slowa. Chetnie poznam wiecej Polakow w
            Szwjcarii.

            Pozdro,
            B
        • Gość: Wojtek Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: 165.222.186.* 06.11.01, 17:11
          Hej,

          Tez mieszkam w ZH. Jest nas nawet wiecej osob, moze nawet z czescia z Was juz zdazylismy sie
          poznac "na zywo". Jesli mozna dolaczymy do spotkania.

          pzdr.
          Wojtek
          • Gość: l. Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: 212.249.46.* 06.11.01, 17:15
            Wojtek czy ty jestes Wojtek K. ?
            • Gość: piotrek Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: 192.168.95.* 08.11.01, 10:24
              Gość portalu: l. napisał(a):

              > Wojtek czy ty jestes Wojtek K. ?

              No wlasnie czy ty jestes Wojtek K. z U** ?

              /pk

              • Gość: W:K. Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: 165.222.186.* 08.11.01, 18:05
                Zalezy co to U oznacza... W kazdym razie ostatnio mam U w zyciorysie.
                Skad sie mozemy znac (I. i Piotr) ?
                • Gość: l. Re: tu Szwajcaria !!! jest tu kto ??? SPOTKANIE IP: *.swisslife.ch 09.11.01, 13:49
                  Sadze ze piotrkowe U** to Ulm. Spotkaliscie sie w Ulm ?
                  A jesli ty jestes ten Wojtek K. to sie pewnie dzis na imprezie u T. spotkamy i sie wszystko wyjasni.
                  pozdrawiam.
    • bf czy bedzie jeszcze zima? 22.01.02, 00:00
      Czy bedzie jeszcze zima?
      • Gość: Danka Re: czy bedzie jeszcze zima? IP: *.telia.com 22.01.02, 00:24
        Czy ktos z was zna Terese?
        Ma okolo 50 lat i meza Polaka i mieszka, nie tego nie wiem, ale w duzym miescie.
        Urodzona w Wwie na Mokotowie, bylysmy sasiadkami.
        • Gość: Don Re: czy bedzie jeszcze zima? IP: *.uc.nombres.ttd.es 22.01.02, 00:35
          Gość portalu: Danka napisał(a):

          > Czy ktos z was zna Terese?
          > Ma okolo 50 lat i meza Polaka i mieszka, nie tego nie wiem, ale w duzym miescie
          > .
          > Urodzona w Wwie na Mokotowie, bylysmy sasiadkami.



          Taak to dalas dokladna informacje,zaden problem kazdy ja zna.A tak miedzy nami
          pilas cos?
    • Gość: JoeK Jest ktos z BADEN ? IP: *.rdu.bellsouth.net 22.01.02, 00:44
      • jot-23 Jest ktos z BERNA 22.01.02, 00:46
        bo tam bylem (kiedys)

        p.s. ooo przepraszam... BRNA!


        • bf Re: Jest ktos z BERNA 22.01.02, 11:38
          jot-23 napisał(a):

          > p.s. ooo przepraszam... BRNA!
          z Brna w Czechach, czy
          z Berna w Szwajcarii?


      • Gość: Milka Re: Jest ktos z BADEN ? IP: *.sap-ag.de 22.01.02, 12:05
        Do Baden to my tu z Zuricha jezdzimy sie kapac w cieplej wodzie smile
        Byles w polskiej knajpie w Baden ? (knajpa to za duzo powiedziane ...)

        • Gość: JoeK Re: Jest ktos z BADEN, DO MILKI? IP: 199.72.137.* 23.01.02, 18:33
          Gość portalu: Milka napisał(a):

          > Do Baden to my tu z Zuricha jezdzimy sie kapac w cieplej wodzie smile
          > Byles w polskiej knajpie w Baden ? (knajpa to za duzo powiedziane ...)
          >
          Czesto mieszkam w Hotelu Verenahof, tuz obok kapieli.
          Gdzie jest ta KNAJPA ?????????????
    • Gość: Karol Re: tu Szwajcaria - sentymentalnie... IP: 193.130.97.* 22.01.02, 12:37
      Mieszkalem w Genewie pol roku, w Luzernie nastepne 2 miesiace. W listopadzie po
      raz 3 odrzucili moj wniosek imigracyjny... Chyba nie mam szczescia...

      sad
      • Gość: Milka Re: tu Szwajcaria - sentymentalnie... IP: *.sap-ag.de 22.01.02, 12:58
        Karolu nie placz. Miales prace ? Znajdz prace - nie bedzie ci potrzebny zaden
        wniosek imigracyjny (chyba..)
        • Gość: Karol Re: tu Szwajcaria - sentymentalnie... IP: 193.130.97.* 22.01.02, 13:14
          Gość portalu: Milka napisał(a):

          > Karolu nie placz. Miales prace ? Znajdz prace - nie bedzie ci potrzebny zaden
          > wniosek imigracyjny (chyba..)

          Hi, hi, to nie jest takie proste, zwlaszcza jesli chodzi o Szwajcarie... Nawet
          starala sie o przeniesienie moja firma w ktorej pracuje, a ktorej oddzial jest
          tam wlasnie. Przecwiczylismy (chyba) wszystkie mozliwosci...

          W dalszym ciagu jestem obrazony na wszystkich szwajcarow we wszechswiecie... I
          tak juz pewnie zostanie... smile
          • Gość: bf Re: tu Szwajcaria - praca IP: 10.0.2.* 23.01.02, 10:38
            Gość portalu: Karol napisał(a):
            > Nawet
            > starala sie o przeniesienie moja firma w ktorej pracuje, a ktorej oddzial jest
            > tam wlasnie. Przecwiczylismy (chyba) wszystkie mozliwosci...

            jaka to firma? szwajcarska?
            znam wielu ludzi, ktorzy bezbolesnie zostali przeniesieni do Szwajcarii do
            tutejszych firm; firmy skladaly wniosek o zaimportowanie konkretnego czlowieka,
            po kilku tygodniach wladze (zwykle kantonalne) wystawialy papiery; no i co roku
            odnawiaja Ci pozwolenie na pobyt;
            co bylo problem w Twoim przypadku? kwestionowali wysokosc wynagrodzenia?
            karalnosc? nieznajomosc jezyka?

            w naszej firmie mielismy, do tej pory, jeden przypadek odrzucenia wniosku,
            chodzilo wtedy o czlowieka z Ukrainy, bez rodziny, ktorego pensja wydawala sie
            zbyt niska urzednikom imigracyjnym; jednak poza tym nie mieslismy problemow;
            srowadzilismy chyba z dziesiec osob, glownie informatykow i ludzi od marketingu
            oprogramowania

            w Szwajcarii bezrobocie jest bardzo niskie (ok. 3%), a odesetek legalnie
            pracujacych obcokrajowcow jest jednym z najwyzszych w Europie (sa to glownie
            Wlosi i byli Jugoslowianie); jedno jest zwiazane z drugim: bez obcokrajowcow
            Szwajcaria mialaby zbyt malo sily roboczej…
            • Gość: Karol Re: tu Szwajcaria - praca IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 12:13
              Gość portalu: bf napisał(a):

              > jaka to firma? szwajcarska?
              Ahas...
              > po kilku tygodniach wladze (zwykle kantonalne) wystawialy papiery; no i co roku
              > > odnawiaja Ci pozwolenie na pobyt;
              > co bylo problem w Twoim przypadku? kwestionowali wysokosc wynagrodzenia?
              > karalnosc? nieznajomosc jezyka?
              > ... glownie informatykow i ludzi od marketingu oprogramowania

              Tez jestem informatykiem wink i to z calkiem niezlym doswiadczeniem,
              wyksztalceniem, dochodem, nieposzlakowanej opinii itp. smile. Jaki powod? Limit
              premitow "C" (jak dobrze pamietam >C< ) na dany kanton zostal juz wyczerpany,
              drugi raz ,ze priorytetowo traktuja przesiedlenia osob z UE (mimo, ze CH nie jest
              w UE i nigdy nie bedzie)... Trzeci raz wniosek "zaginal". O dziwo, nigdy
              problemow i zapytan nie mialem ze znajomoscia niemieckiego jezyka (bierna)...

              Jak sie tu nie cieszyc?

              Teraz mam w nosie CH. Czasami tylko tak od niechcenia rzuce okiem na strony
              computerpeople.ch. Ehhhh...

              Karol
              • Gość: Marek Re: tu Szwajcaria - praca IP: 195.112.95.* 30.01.02, 02:06
                Karol,

                sorry nie wiem co to za firma ale jezeli maja takich prawnikow, ktorzy
                naopowiadali ci o "C" po paru miesiacach to lepiej sie pakuj i jedz do domu bo
                to poprostu oznacza, ze ktos Cie robi "bez mydla".
                Sorry taka jesct CH rzeczywistosc.
                pozdrawiam Marek
      • Gość: baloo Re: tu Szwajcaria - sentymentalnie... IP: *.ne.ch 23.01.02, 15:12
        I tak od razu,po paru miesiacach , chciales "permis C" ? To cie chyba twoja
        firma , delikatnie mowiac, w blad wprowadzila. Najpierw, przez co najmniej 5
        lat W TYM SAMYM kantonie trzeba pracowac z pozwoleniem typu B (rocznym,
        odnawialnym prawie automatycznie), a jesli ci sie zdarzy zmic kanton, to
        kolego, ladujesz na polu z napisem "Start" i zaczynasz od nowa.
        Swoja droga, specjalnych oporow przed zatrudnianiem obcokrajowcow Nasi drodzy
        gospodarze nie maja, u mnie w pracy jest chyba wiecej obcokrajowcow.

        Nie wypinaj sie Karolu na CH, to jest calkiem fajny kraj.


        PS : Czy jest tu ktos z Neuchâtel ?
        • bf Re: tu Szwajcaria - do Baloo z Neuchâtel ? 23.01.02, 18:14
          Gość portalu: baloo napisał(a):
          > Nie wypinaj sie Karolu na CH, to jest calkiem fajny kraj.
          mi tez sie tu podoba smile
          jestem w Nidwalden - sercu germanskiej Szwajcarii

          > PS : Czy jest tu ktos z Neuchâtel ?
          Baloo, mam kolege w Neuchâtel, Polaka, jak chcesz to wislij mi swoj e-mail, to
          moge do niego przeslac, czasem pewno chetnie pogadalby w rodzimym jezyku...
          • Gość: Baloo Re: do bf IP: *.ne.ch 24.01.02, 08:32
            A ty nie masz ochoty pogadac smile ?

            Napisz, jak sie zyje w prawdziwej Szwajcarii, po drugiej stronie Röstigraben ?
            Moi "romanczycy" mowia o was jak o kraju , gdzie to, panie dziejku,
            jednorozce, potwory, smoki i w ogole kraina na skraju swiata. Ale gdy
            pojechalismy do Schwyz, Toggenburga i Appenzell na wakacje, to bylo super !

            Baloo
            • bf "szwajcarscy" Szwajcarzy - w odpowiedzi dla Baloo 24.01.02, 18:23
              Gość portalu: Baloo napisał(a):
              > Napisz, jak sie zyje w prawdziwej Szwajcarii, po drugiej stronie
              Röstigraben ?
              > Moi "romanczycy" mowia o was jak o kraju , gdzie to, panie dziejku,
              > jednorozce, potwory, smoki i w ogole kraina na skraju swiata. Ale gdy
              > pojechalismy do Schwyz, Toggenburga i Appenzell na wakacje, to bylo super !

              Dzieki za prywatny e-mail!

              Teraz pare slow publicznie, aby rozwiac mity krazace o goszczacych
              mnie „szwajcarskich” Szwajcarach.

              Ludzie tu moze nie tak urodziwi jak romanskie plemiona, ich sympatii tez chyba
              nie mozna zaskarbic sobie w piec minut, a radarow na drogach w jednym kantonie
              jest pewno wiecej niz w calej Polsce podczas „lapanek” w dlugie weekendy. Co
              moze stwarzac wrazenie sztywnej, zacofaniej i policyjnej krainy na skraju
              cywilizacji.

              Po siedemnastu miesiacach spedzonych w sasiedztwie autochtonow mam prawie
              wylacznie dobre rzeczy do powiedzenia. Jestem tu wystarczajaco krotko, aby
              wciaz miec swieze odniesienie do sytuacji w Polsce. A jednoczesnie
              wystarczajaco dlugo, aby miec troche wlasnych obserwacji.
              Mieszkancy Stans (malutkiej stolicy kantonu Nidwalden) to – w moim odczuciu -
              pomocni i serdeczni ludzie.
              Czasem wydaje mi sie, ze czas zatrzymal sie tutaj wiele lat temu. Sa tu
              zasadniczy ludzie, ktorzy nie lubia chodzic na skroty.

              Nie bede udawal, iz od pierwszego dnia byli oni radosni i przyjazni. Co wiecej
              byli nawet raczej nieufni i obserwujacy. Nasi sasiedzi nie mieli ochoty na
              zaden gest ponad zwyczajowe podrowienia. Proby pogadania czy poczestowania
              tortem urodzinowym dziecka nie byly zbyt mile widziane. Jestesmy jedyna
              zagraniczna rodzina w budynku, wiec wygladalo to na jakas chorobliwa ksenofobie.

              Jednak, gdy zobaczyli, ze staramy sie przestrzegac ich zasad, ze zachowujemy
              sie uczciwie, to wtedy lody zostaly przelamane.

              Teraz na zmiane opiekujemy sie dziecmi naszych sasiadow lub podrzucamy im swoje
              dzieci, gdy wychodzimy wieczorem. Jedna z rodzin wyprowadzila sie z naszej
              klatki do wlasnego domu, wiec zaprosili nas na parapetowke. Po okresie
              obserwowania i sprawdzania nasi sasiedzi pokazali zupelnie inna twarz. Inna od
              tej jaka nas odstraszala przez pierwsze miesiace.
              • Gość: Baloo Re: bo bf IP: *.ne.ch 25.01.02, 09:18
                Tez publicznie :
                Podpisuje sie oburacz i obonoz. Mielismy identyczne przejcia w naszej wiosce, a
                raczej miasteczku ( z wyjatkiem sasiadow z pietra, ktorzy od poczatku "sie
                oswoili". Moja polowica przez ponad rok paletala sie z dzieciakami po roznych
                placykach zabaw, zanim nawiazala jakis kontakt (mimo braku bariery jezykowej):
                bonjour-bonjour i do domu... A teraz chyba pol wioski zna, pomoc, pogaduchy,
                pilnowanie dzieci, kawusia, te rzeczy ... Jak juz cie poznaja, zes nie burak,
                to Szwajcarzy sa dosyc otwarci , a przy okazji nie narzucaja sie z niczym.Mi
                bylo latwiej, bo w pracy mialem kupe kolezenstwa, jeszcze z czasow kontraktow
                sezonowych ...
                Co do stosunku "romanczykow" do "niemcow", to jest to chyba typowy kompleks
                mniejszosci, wzmocniony frankofonska megalomania kulturowa (co to nie my...).
              • Gość: Baloo Re: RADAR !!!! IP: *.ne.ch 25.01.02, 09:24
                Wladze naszej gminy kupily w 1998 r RADAR , ktorego koszt zwrocil sie w ciagu
                jednago roku, a teraz przynosi czysty zysk. szalony policjant, z braku innych
                zajec (miasteczko jest raczej spokojne, jak to w Szwajcu) biega od rogatki do
                rogatki, chowa sie w winnicy albo za drzewem i kasuje. Nadmienie, ze
                uksztaltowanie terenu i wszystkich trzech drog wyjazdowych powoduje, ze 50 km/h
                przekracza sie w pare sekund, chyba , ze sie jedzie caly czas na hamulcu. Lobuz
                jest obiektem powszechnej nienawisci, grozi mu lincz ...
              • Gość: Baloo Re: Polska szkola w Bernie IP: *.ne.ch 25.01.02, 09:26
                Czy mial ktos kontakt z ta instytucja i czy moglby sie podzielic
                doswiadczeniami ? W przyszlym roku bede tam wysylal pierworodnego ..
                Z gory dzieki i pozdrowienia
                • Gość: Apollo Re: Zmiany IP: 63.94.131.* 25.01.02, 14:28
                  Czy cos zmienilo sie w przepisach na lepsze dla polakow a dokladniej dla
                  cudzoziemcow.Jak jest z ubezpieczeniem podatkami i przyslugujaca emerytura.Jak
                  dlugo czeka sie na pochodzenie/slyszalem iz nie przyjmuja juz dokumentow na
                  pochodzenie/
                  Pytam poniewaz mieszkalem w Lucernie i czekalem na przyznanie
                  pochodzenia.Zostalem powiadomiony iz to moze trwac nawet do 10 lat i z tego
                  powodu wyjechalem.Jest to juz moj 9 rok oczekiwan troche korespondencji i
                  zaczynam sie obawiac co z tym zrobie jezeli dostane obywatelstwo.Czy ktos n
                  tego forum dostal lub slyszal jakie sa ulatwienia na poczatku pobytu z tego
                  tytulu.Np. w Niemczech placa za wszystko i kaza sie uczyc jezyka/tak
                  bynajmniej bylo!!/Pozdrawiam i troche zazdroszcze Wam tego wspanialego
                  kraju.Poznalem tam wspanialych ludzi Polakow i nie tylko i ta Lucerna jest
                  niesamowita!!!
                  • Gość: Baloo Re: pochodzenie ? IP: *.ne.ch 25.01.02, 14:38
                    Nie kumam ? Co to znaczy "starac sie o pochodzenie"
                    Urodziles sie w Ch i teraz chcesz sie starac o obywatelstwo?
                    Co do emerytur, to tyle dostaniesz, ile lat TU przepracowales + to, co Ci
                    przysle kraj, w ktorym pracowales jeszcze.
                    Ubezpieczenia zdrowotne sa drogie jak diabli
                    Procedura starania sie o obywatelstwo jest to droga przez meke, dluga jak rolka
                    papiru toaletowego i w sumie kosztowna. ponadto, jesli wyjechales z CH 8a nawet
                    jesli zmieniles kanton), to zaczynasz wszystko od nowa. Czyli od pozwolenia
                    rocznego (lub sezonowego) , ktore ci wydadza jeszcze poza granicami CH, jesli
                    Twoj Szwajcarski pracodawca udowodni , ze jestes po prostu niezbedny... Chyba ,
                    ze jestes bogateym biznesmenem (czego ci zycze), sportowcem, baaardzo znanym
                    aktorem (patrz : Delon jest od 2 lat prawdziwym Szwajcarem, ale po kilku latach
                    mieszkania w Genewie). Inaczej maja tez azylanci (czego ci nie zycze) - ci
                    topiero maja przegwizdane...
                    Ahoj
                    PS. : A kraj rzeczywiscie piekny, juz gdzies na ten temat rozmawialismy smile
                    • Gość: Apollo Re: pochodzenie ? IP: 63.94.131.* 25.01.02, 15:31
                      O obywatelstwo staram sie od 92 roku w tym tez roku mieszkalem w Szwajcarii i
                      zdobylem potrzebne dokumenty mojej rodziny.Niestety nie bedac obywatelem
                      Szwajcarii nie moglem ich otrzymac do rak wlasnych tylko za posrednictwem
                      ambasady.Co do zmiany miejsca w kantonach znam to z ZYCIA wtopilem 2 razy po 5
                      tys frankow na ludzi ktorzy nie mogli dzialac okazalo sie w innym
                      kantorze.Sprawa moja jest o tyle prosta iz znalazlem dokladne miejsce
                      zamieszkania i smierci mojej rodziny ale jest dokladnie trudna gdyz moze juz
                      poznales szczodrosc Panstwa dla przyjezdnych/a niestety dla obywateli musza
                      troche dac!!!Prawdopodobnie od 93 roku nie mozna sie starac o obywatelstwo.
                      Ps.Slyszales moze o Landzie Graffow kolo ST.Gallen w poblizu Appenzell Taki
                      ostatni kanton nie zarejestrowany do konca ze wzgledu na male bogactwo i brak
                      wplywowych politykow.Szok Prawie sami Graffowie /Franz-Jozef/oczywiscie i
                      Egerrowie w miejszym stopniu.Dziwne uczucie jak bys sie czul badac na cmentarzu
                      i widzac nagrobki tylko z Twoim nazwiskiem
                      Ps.Dzieki temu poznalem cala Szwajcarie/jezdzilem do miasteczek od ktorych
                      dostalem wiadomosc z urzedu o Graffach tam mieszkajacych w latach mnie
                      interesujacych i trafilem na to wlasciwe gdyz od nich nie dostalem
                      odpowiedzi.Szok sami Graffowie.Typowo Szwajcarskie.A skierowal mnie
                      prof.Uniwersytetu z Lucerny ktory zajmowal sie tematyka przeplywu ludnosci i
                      wiedzial o istnieniu tego kantonu.To byl wspanialy rok Pozdrawiam
                      • Gość: Baloo Re: do Apollo IP: *.ne.ch 25.01.02, 15:44
                        Ciekawie opowiadasz, kontynuuj
                        • Gość: Apollo Re: do Baloo IP: 63.94.130.* 25.01.02, 21:22
                          Gość portalu: Baloo napisał(a):

                          > Ciekawie opowiadasz, kontynuuj

                          To nie opowiesci to samo ZYCIE

                          Z Powazaniem

                      • Gość: Marek Re: pochodzenie ? IP: 195.112.95.* 30.01.02, 01:54
                        czesc,

                        obawiam sie, ze nie masz zadnych szans na obywatelstwosad. Jezeli teraz nie
                        przebywasz w Ch to raczej - napewno nic nie jest Ci w stanie pomoc. Musisz
                        mieszkac w CH. Koniec i kropka. Znam przupadek Szwajcarow, ktorzy wyjechali do
                        Brazyli i teraz ich dzieci wrocily do Ch i musza czakac 10 lat na przyznanie
                        obywatelstwa mimo ze mowia po szwajcarsku.

                        pozdrawiam z ZH
                • Gość: tees Re: Polska szkola w Bernie IP: 62.229.8.* 28.01.02, 16:32
                  Szkola, jak szkola... Wyboru nie ma. Ucza glownie zony polskich dyplomatow.
                  Czasem bardziej, czasem mniej kompetentne. Ale pozwala to dzieciom jako takie
                  poznanie jezyka polskiego, historii i geografii tego kraju...
                  TS
                  • Gość: Baloo Re: Polska szkola w Bernie IP: *.ne.ch 28.01.02, 17:14
                    Dziekuje i prosze o jeszcze :o)
                    Kiedy (soboty , czy niedziele), godziny ?
                    Jakie przedmioty ?
                    Szkoly przy ambasadach bywaja rozne (wiem z doswiadczenia, niestety ...choc sam
                    kiedys chodzilem do wysmienitej, tak sie akurat zbiegly sprzyjajace
                    okolicznosci przyrody) Jak to wyglada w Bernie ?
                    jeszcze raz dzieki
                    • Gość: tees Re: Polska szkola w Bernie IP: 62.229.8.* 29.01.02, 14:39
                      Gość portalu: Baloo napisał(a):

                      > Dziekuje i prosze o jeszcze :o)


                      Najlepiej zadzwon bezposrednio do ambasady itam udziela Ci wszystkich
                      niezbednych - i prawidlowych - informacji. A co do samej szkoly - placowka w
                      Bernie malutka wiec i szkola ma dosc ograniczone srodki. Ale generalnie robia to
                      z poswieceniem...
                      Jeszcze jedno. To wszystko to informacje od znajomych co sla tam dzieci. Ja
                      potomkow jeszcze nie posiadam... smile)
                      tees
                      • Gość: Baloo Re: Polska szkola w Bernie IP: *.ne.ch 29.01.02, 14:44
                        Dzieki za cierpliwosc
                        Pozdrowienia
    • Gość: tees Piwo w Genewie? IP: 62.229.8.* 29.01.02, 14:42
      Moze ktos mialby chec na jakies wieczorne piwko w Genewie? Dzisiaj? Jutro? W
      piatek? Miejsce i godzine sprecyzujemy gdy (jesli?) znajda sie chetni...
      tees
      • Gość: Baloo Re: Piwo w Genewie? Mont Vully ? IP: *.ne.ch 29.01.02, 14:51
        Chetnie, ale to prawie 200 km :o(
        A moze, oprocz tego, jak sie zrobi cieplo, jakis sabat na swiezym powietrzu
        (zeby pociechy mozna byo spuscic ze smyczy ..) w polowie drogi, np. okolicach
        Orbe.
        Niedaleko Murten (Morat) jest piekne oppidum celtyckie, Mont Vully - duzo
        miejsca i dojazd az na sama gore, a tam widok na pol Szwajcarii i laczka, albo
        stoly, jak kto woli
        No i ?
        • Gość: tees Re: Piwo w Genewie? Mont Vully ? IP: 62.229.8.* 29.01.02, 14:55
          Ja bardzo chetnie. Ale rzeczywiscie dopiero gdy zrobi sie cieplo... Poki co
          sprobujmy zorganizowac jakies piwko... smile))
          Gdzie mieszkasz? NE?
          • Gość: Baloo Re: Piwo w Genewie? Mont Vully ? IP: *.ne.ch 29.01.02, 15:03
            Prawie - w takiej miescinie tuz przed (jadac z Genewy) - Cortaillod . Poniewaz
            caly tydzien i week-end jestem na uwiezi, zycze milego piwkowania. Po
            pierwszym bocianie - on se rappelle , OK ?
            na razie
        • bf Re: Piwo w Genewie? Mont Vully ? 29.01.02, 18:40
          Gość portalu: Baloo napisał(a):
          > A moze, oprocz tego, jak sie zrobi cieplo, jakis sabat na swiezym powietrzu
          > (zeby pociechy mozna byo spuscic ze smyczy ..) w polowie drogi, np. okolicach
          > Orbe.
          > Niedaleko Murten (Morat) jest piekne oppidum celtyckie, Mont Vully - duzo
          > miejsca i dojazd az na sama gore, a tam widok na pol Szwajcarii i laczka, albo
          > stoly, jak kto woli
          > No i ?

          Tylko nie zapomnijcie dac znac na forum jak juz ustalicie termin. Ja tez przyjade
          (z rodzinka)!
          • Gość: Baloo Re: Do bf IP: *.ne.ch 30.01.02, 09:25
            Pierwszy cieply week-end. a moze wczesniej, tylko podaj jakies cieplejsze
            miejsce. Moze jakas fondue wisi w powietrzu ??

            PS : widziales nowy watek o Szwajcu ? Nawet nie chce mi sie odpowiadac , na
            czubow nie ma rady, tylko pozamykac. zapraszam za to na watek "Do Dona" - tam
            jest przynajmniej smiesznie, mozna zostac czlonkiem wprowadzanym ...
            Hej
            • bf Re: Do bf 30.01.02, 13:31
              Gość portalu: Baloo napisał(a):
              > Pierwszy cieply week-end. a moze wczesniej, tylko podaj jakies cieplejsze
              > miejsce. Moze jakas fondue wisi w powietrzu ??
              Wizja celtycko-archaicznej okolicy wydaje mi sie nie do przebicia. Zdecydowanie
              chce tam pojechac.
              Jednak niezaleznie od tego mozemy wykombinowac fondue (ale od najblizszego
              poniedzialku bede przez dwa tygodnie w Londynie, wiec fondue najwczesniej po 17
              lutego...)

              > PS : widziales nowy watek o Szwajcu ? Nawet nie chce mi sie odpowiadac , na
              > czubow nie ma rady, tylko pozamykac.
              Tak widzialem. Delikatnie mowiac, niektorzy goscie maja skomplikowane wnetrze.

              • Gość: Baloo Re: Do bf IP: *.ne.ch 30.01.02, 13:46
                No to milego pobytu w Londynie, poklon sie ode mnie krolowej-matce i krolowej-
                corce.
                jak wrocisz, wystukaj cos na e-mailu, to sie umowimy tak, zeby kazdy mial tak
                samo daleko :o) Moze sciagnac Marcina ?
                Marcin - odezwij sie, jesli czytasz !!! bo bede cie scigal telefonicznie !!!

                A na Mont Vully lepiej urzadzic sabat na wiosne, bo teraz tam czarownice
                grasuja i wiatr leb urywa. Poza tym, moze sie to Forum ozywi i ktos sie jeszcze
                zapisze ?
                Z harcerskim pozdrowieniem
                Szalom
                • Gość: psm Re: Do bf IP: *.pmintl.ch 06.02.02, 10:09
                  Gość portalu: Baloo napisał(a):

                  > > Marcin - odezwij sie, jesli czytasz !!! bo bede cie scigal telefonicznie !!!

                  Czytam ale tylko od czasu do czasu. Ja jestem chetny na wszelkiego rodzaju
                  spotkania towarzyskie wiec jak tylko cos uzgodnicie, ja w to wchodze.
                  >
                  > A na Mont Vully lepiej urzadzic sabat na wiosne, bo teraz tam czarownice
                  > grasuja i wiatr leb urywa.

                  Zaczekajmy z tym piknikiem do wiosny. Ale juz teraz mozemy zorganizowac jakies
                  spotkanie "indoor".

                  Pozdrawiam.


                  • Gość: Baloo Re: Do bf i psm - spotkanko IP: *.ne.ch 06.02.02, 10:26
                    No to Ok. Tylko nie "fondue" , bo juz mam tego swinstwa dosyc na najblizsze
                    kilka miesiecy. Ostatnio mielismy z malzonka maraton topionego sera - bylby sie
                    skonczyl tragicznie smile
                    na zrazie

                    Baloo
                    • Gość: milka Re: Do bf i psm - spotkanko IP: 212.243.143.* 06.02.02, 10:29
                      Hej, tylko bf i psm ??
                      • Gość: Baloo Re: do milki IP: *.ne.ch 06.02.02, 17:16
                        Sorry, ze nie odpowiedzialem od razu. Nie zauwazylem nowego postu ...
                        Oczywiscie, ze nie tylko...
                        Czekaj na znak , albo zaproponuj cos, najlepiej gdzies w zachodniej czesci
                        Szwajcu (miedzy Lucerna a Neuchatel)

                        PS : Pytanie niedyskretne : czy ty jestes ta Milka, ktora musi opuszczac ten
                        piekny kraj i wybiera sie do RPA ?

                        Baloo
                        • bf impreza? 06.02.02, 18:42
                          > Czekaj na znak , albo zaproponuj cos, najlepiej gdzies w zachodniej czesci
                          > Szwajcu (miedzy Lucerna a Neuchatel)

                          no to moze kosciuszkowski Solothurn? najblizszy weekend?
                          • Gość: Baloo Re: impreza? IP: *.ne.ch 07.02.02, 14:58
                            W sobote nie mozemy, ale w niedziele jak najbardziej... Znasz w Solurze jakies
                            zadaszone miejsce, skad by gromady szczeniat nie wyrzucili ? Bo ja stawiam sie
                            calym taborem (razem 5 sztuk nas bedzie), a z twoimi to robi sie juz niezle
                            obozowisko (nie mowic o innych "Szwajcarach", a cieplo nie bedzie na pewno...
                            Hej
                            Baloo
                            • bf niedziela => no to w gory! (nie tylko dla Baloo!) 07.02.02, 22:40
                              Gość portalu: Baloo napisał(a):
                              > W sobote nie mozemy, ale w niedziele jak najbardziej...
                              Skoro sobota Ci nie pasuje, to na niedziele proponowalbym wypad w gory.
                              Jest takie przyjemne i niedrogie miejsce: Lungern-Schoenbuel.
                              Od Ciebie to ok. 140 km, czyli dwie godziny spokojnej jazdy.
                              Zas gorka ma dwa tysiace metrow i jest to raj dla dzieciakow. Zarowno sanki, jak
                              i narty mile widziane. (zobacz w: www.panoramawelt.ch)

                              Jeden wazny aspekt w przypadku rodziny wielodzietnej: Migros rozdaje u nas kupony
                              rabatowe na Lungern co wydatnie obniza koszty wycieczki! (Zreszta jak wszedzie,
                              maluchy do 3 lat i tak gratis.) Bilet dla doroslego NIEnarciarza kosztuje Fr.15,
                              dzienna karta dla narciarza Fr.26, a dla dziecka Fr.15. Jesli Cie to interesuje
                              to wezme wiecej kuponow, zeby dla wszystkich starczylo.

                              Na szczycie jest knajpka z duuuzym tarasem. Dobre miejsce na pozeranie wlasnych
                              kanapek lub zafundowanie sobie zarcia z kuchni. Jest tez, rzecz jasna, piwo!

                              Dajcie, ludziska znac, co o tym sadzicie!
                              • Gość: Baloo Re: niedziela => no to w gory! (nie tylko dla Baloo!) IP: *.ne.ch 08.02.02, 09:34
                                A ja na to jak na lato !!!
                                zaraz zadzwonie do swojej lepszej polowy, wiesz, jak jest .....
                                dam jeszcze znac

                                Na zrazie

                                Baloo
                              • Gość: milka Re: niedziela => no to w gory! (nie tylko dla Baloo!) IP: 212.243.143.* 08.02.02, 10:08
                                O ktorej i jak was znajde ?
                              • Gość: Baloo No to jedziemy ! IP: *.ne.ch 08.02.02, 12:43
                                Jedziemy ! Podaj tylko mniej wiecej godzine i miejsce spotkania - na dole czy
                                na gorze ? Na gorze moze latwiej bedzie sie odnalezc, poza tym czekajac na nas
                                bedziecie juz mogli szusssssowac.
                                Widzialem strone - wyglada to zachecajaco.

                                na zrazie

                                Baloo
                              • Gość: Baloo Jak poznac ? Do Milki i nie tylko . IP: *.ne.ch 08.02.02, 12:48
                                Poznac latwo : jak zobaczysz pieciosobowa czerede, w ktorej tatus wykloca sie
                                po polsku z trojka szczeniat - to my ! :o))
                                ... chyba, ze tlok bedzie... nie wiem, nigdy tam nie byle, moze bf sie
                                odezwie ...
                                Na zrazie

                                Baloo
                                • Gość: milka Re: Jak poznac ? Do Milki i nie tylko . IP: 212.243.143.* 08.02.02, 13:21
                                  No niestety pewnie nic z tego nie wyjdzie: podobno w niedziele sa jakies skoki
                                  (Malysz i te sprawy..) wiec nikt nie bedzie chcial mi towarzyszyc w tym
                                  wypadzie ..
                                  • Gość: Baloo Re: A co ma do tego Malysz ? IP: *.ne.ch 08.02.02, 14:04
                                    Na poznanie znajomych tez przyjdzie czas ...
                                    Czy Ciebie tez ogarnela malyszomania ? jesli nie, to sanki / narty pod pache i
                                    w droge ... w wiadomosciach wieczornych i w GW dowiesz sie wszystkiego ...

                                    A moze Adas doleci do nas, i wtedy sam opowie , jak bylo ....

                                    Baloo

                                    PS : A moze przestraszylas sie naszej wesolej czeredki ??? Dzieci nie gryza...
                                    (no, powiedzmy, ze rzadko... i nie od razu)
                                    • bf Lungern - jak sie poznac 08.02.02, 14:55
                                      1. Postaram sie byc na gorze przed 11:00 (w najblizsza niedziele). A Wy
                                      przyjedzcie ja sie Wam uda.
                                      2. Wagonikami wyjezdzasz na Turren (1562m), potem idziesz jakies sto metrow w
                                      lewo i na siodelkach dojezdzasz do Schoenbuel (2011m). Tam na wprost jest taras
                                      i restauracja, gdzie sie spotkamy (szukaj dzieci z polska choragiewka). Czyli
                                      wazne, abys nie poprzestal(a) na Turren (tam tez jest knajpa)!

                                      Nie mam czasu czytac forum w biurze, wiec w razie pytac slijcie e-maile na
                                      adres z naglowka. E-maile czytam na bierzaco!

                                      Do zobaczenia!

                                      Bernard
                        • Gość: milka Re: do milki IP: 212.243.143.* 07.02.02, 11:47
                          Nie jestem ta Milka. U nas w Szwajcu jest duuuuzo duzo Milek !
                          A zachodnia czesc kraju ta na pewno nie jest ten obszar miedzy Luzerna a
                          Neuchatel, tylko raczej Zuerich na przyklad smile
                          • Gość: Marek Re: do milki IP: 195.112.95.* 07.02.02, 12:36
                            Gość portalu: milka napisał(a):

                            > Nie jestem ta Milka. U nas w Szwajcu jest duuuuzo duzo Milek !
                            > A zachodnia czesc kraju ta na pewno nie jest ten obszar miedzy Luzerna a
                            > Neuchatel, tylko raczej Zuerich na przyklad smile

                            No wlasnie dla mnie obszar miedzy Luzerna a
                            Neuchatel to na przyklad wschodnia czesc a dla kolegow z SG to ZH jest wschodnia
                            czescia kraju.
                            Tak wiec napewno obszar miedzy Luzerna a Neuchatel to centralna czesc.
                            smile)
                            pozdrawiam
                            na gazie

                            • Gość: Baloo Re: do milki i Marka IP: *.ne.ch 08.02.02, 13:03
                              Ok, kochaniency ... jak (jesli) sie kiedys spotkamy , to razem zakrecimy mapa ,
                              jak ruletka, i uzgodnimy nowe, wspolne i odkrywcze standardy geograficzne :o)

                              Pozdrowienia z Dalekiej Polnocy sle mis Baloo

                              Czolgiem

                              Baloo
                • bf Re: Do bf 06.02.02, 18:44
                  Gość portalu: Baloo napisał(a):
                  > No to milego pobytu w Londynie, poklon sie ode mnie krolowej-matce i krolowej-
                  > corce.

                  Na szczescie Londyn sie odwleka, wiec ciesze sie zyciem rodzinnym!
                  • Gość: Apollo Re: Lucerna IP: 63.83.145.* 08.02.02, 17:00
                    A ja moge tylko pozazdroscic wypadu na nartki w okolice Lucerny.Puki co mam
                    piec wyciagow kolo domu w gorach Pensylwanii/okolo 30 minut najdalej/i o dziwo
                    wszedzie podaja piwo drinki i sa dyskoteki czynne od rana do poznych godzin
                    wieczornych/oczywiscie z przystawkami/jak na Ameryke to szok taka swawola.Na
                    terenie Parkow Stanowych/jeziora rzeki/nie mozna miec nawet piwa w koszyczku
                    dla Misia Jogi.
                    Pozdrawiam i moze w lato wpadne na jakies piwko zwiedzajac stare katy
                    • Gość: dzihad Re: Lucerna IP: 207.111.14.* 25.02.02, 22:32
                      ...na gore

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka