moja 11 miesieczna corka od kilku godzin wymiotuje i ma biegunke. podaje jej
chlodne herbatki, ale ona po 10 min.wszystko zwraca. boje sie odwodnienia i
nie wiem czy zglosic sie do lekarza, na pogotowie, poczekac troche, czy co
dodam, ze ja takze mam te dolegliwosci od dzis. czy to grypa zoladkowa? i czy
mozecie cos powiedziec o dr kasi z croydon? trzeba umawiac sie wczesniej?