Dodaj do ulubionych

jak wam sie zyje na obczyznie?

06.04.06, 00:43
obecnie jesten w stanach, ale niestety wraz z nadejscim pazdziernika zakonczy mi sie mozliwosc legalnego pobytu oraz pracy. mysle o wyjezdzie do jakiegos europejskiego (lub niekoniecznie) kraju, gdzie za prace mozna goodziwie zyc, bo o polsce raczej nie ma mowy. w ktora strone uderzyc? zaznaczam,ze nie chodzi mi o wyjazd na kilka miesiecy,ale co najmniej na kilka lat, o ile nie na zawsze. Jak wam zyje sie na obczyznie, jakie sa szanse dla nowych przybyszy? czy dzieje sie coraz gorzej, czy moze coraz lepiej? dodam, ze jestem kobieta z wyksztalcenia ekonomistka z niewielkim doswadczeniem zawodowym.
Obserwuj wątek
    • bercik48 Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 06.04.06, 01:14
      tak trzymaj gliniak
      moze zalapiecie siem na przepustke , oczywizda po doksztalcie u tow. kapelana
      • fidel.castrol fajowo jest 09.04.06, 22:19
        jak zapomnisz o dyplomie to pracy nie brakuje.. szorowanie schodow, sprzatanie
        pokojow hotelowych, oproznianie nocnikow w szpitalach, no i najlzejsza robota z
        niedorozwinietymi
    • zenidlo wiesz, zyje sie cienko 06.04.06, 01:42
      w ktora strone sie nie popatrzec to zimno. Ceny domow lada chwila spadna,
      pieniadz nic nie wart, polki w sklepach sa puste, no prawie puste tylko sol i
      ocet. powiem tak: chce sprzedac swoje papiery osobie ktora ma jakies pieniadze.
      nie msuza byc nawet duze. I am flexible. Jest bardzo szle i jutro jeszcze
      gorzej. Pomoz rodakowi, pliz.
    • lemowski Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 06.04.06, 09:54
      Jako ekonomistka powinnas wiedziec, ze zachod od mniej wiecej roku 1973 (kryzys
      naftowy nr 1) jest w dlugotrwalej recesji, a wiec emigrantom sie tam zyje coraz
      gorzej, podobnie jak i tubylcom. Jesli nie radzisz sobie w Polsce, to tym
      bardziej nie poradzisz sobie na emigracji!
      • captain.america Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 06:44
        lemowski, w recesji od 1973 to jest twoj mozg. Zajmij sie czym innym niz
        uczeniem ekonomistow.
        • lemowski Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 09:09
          Jak nie masz nic madrego do powiedzenia, to lepiej zamilcz. Silence is golden,
          especially in your case...
    • 2kible Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 06.04.06, 11:11
      zle,bardzo zle
      jedz do Islandi ryby patroszyc
    • drabiniasty Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 03:07
      kolejny ciekawy... i jak zwykle tow. sierzant zenidlo obecny dzien i noc.....
      • zenidlo Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 03:45
        zazdroscisz drabiniak?
    • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 03:28
      Ja mi dobrze w Hameryce, zwlaszcza, ze niedlugo bede legalny!
      • bugsior Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 03:31
        miejmy nadzieje ze jednak nie...
        • zenidlo Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 03:45
          hehehehe, dobre!
          • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 04:04
            Kolejni zawistni, ktorzy sie nie kwalifikuja, bo siedza w Stanach za krotko,
            wyjechali do Polski albo nigdy sie nie z niej ruszyli.
            • bugsior Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 06:28
              dlaczego sadzisz, ze jesli ktos nie jest za legalizacja to siedzi w polsce i jest zawistny?

              a powiedz mi skad taka dume czerpiesz z faktu ze ty sie kwalifikujesz na 'amerykanskie ulaskawienie' a
              niektorzy nie? jak bedziesz mogl z nory wyjsc to zaczniesz pluc na wszystkich innych tak jak teraz
              pluja na ciebie?
              • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 18:28
                Pluja tylko Polaczki, ktore mysla, ze sa lepsze ode mnie, bo dostaly karte z
                loterii albo przez malzenstwo. Pluja tez zawistni, ktorzy z roznych powodow sie
                nie kwalifikuja na legalizacje. Jestem egoista i ciesze sie, ze nie wszyscy sie
                zalegalizuja, bo bedzie mniejsza kolejka po papiery i latwiej o znalezienie
                pracy. Za poprzedniej amnestii (za Reagan'a) tez nie wszyscy sie kwalifikowali.
                Ja mozna traktowac tak samo tego, co jest tu od roku i tego, co od 10 lat (to
                ja)
                • zenidlo Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 18:37
                  ty juz siedzisz w USA 10 lat? No, bracie, tobie to sie nalezy medal za
                  wytrwalosc. I chcesz nam powiedziec ze masz ubezpieczenie medyczne, prace ktora
                  pozwala na takie, do tego rodzine i dom z dwoma samochodami? Widzisz jakbys byl
                  sam to bys juz dawno jakas analfabetke przygruchal. 10 lat nielegalnie! To jest
                  chore.
                • bugsior Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 18:42
                  > Pluja tylko Polaczki, ktore mysla, ze sa lepsze ode mnie, bo dostaly karte z
                  > loterii albo przez malzenstwo. Pluja tez zawistni, ktorzy z roznych powodow sie
                  > nie kwalifikuja na legalizacje.

                  pudlo, nie pasuje do zadnej z powyzszych kategorii a jestem tutaj legalnie. najpierw jako student a
                  potem a wizie pracowniczej. za niedlugo zielona karta, itd. no i co? nie bylo dnia kiedy musialbym
                  siedziec z norze i ukrywac sie przed urzedami.

                  > Ja mozna traktowac tak samo tego, co jest tu od roku i tego, co od 10 lat (to
                  > ja)

                  a no mozna. bo w teorii to jest to samo. ty zes sie 9 lat temu glebiej ukrywal niz taki co przyjechal tutaj
                  rok temu i wtedy to mozna na ciebie bylo pluc co? teraz juz jestes cacy; a teraz po 10 latach 'panicho'
                  jestes? co to za moralnosc kalego? to ja jako legalny w usa rezerwuje sobie prawo do plucia na takich
                  jak ty.

                  nikt cie tutaj nie zapraszal, nikt cie tutaj nie chcial, tak samo jak nie chcial tych, ktorzy tutaj przyjechali
                  rok temu. nie mow tym, ktorzy tutaj mieszkaja, ze powinni ci chciec. masz w tej dyskusji tyle do
                  powiedzenia co nic, a fakt ze siedziesz tutaj 10 lat mozna o kant stolu potluc. dluzej w norze
                  siedziales, ot co.
        • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 18:29
          Bo co? Bo ty sie nie zalapiesz?
          • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 18:31
            To, co powyzej jest do bugsiora.
            • zenidlo Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 18:39
              bugsiora nie ma ale jestem ja, to prawie to samo smile Otoz czy ty nie masz
              godnosci ludzkiej zeby tak na skrawku nielegalnej egzystencji sie szmacic przez
              10 lat? Nie masz zadnych szans na legalizacje swojego nielegalnego pobytu.
              Delete that thought. Moze ci w ten sposob pomoglem.
              • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 19:33
                Alez mnie sie bardzo dobrze zyje. Pieniazkow duzo oszczedzonych i zadnych
                dlugow. Wlasciwie moge juz przejsc na emeryture. Ilu ludzi ma taki komfort
                zycia? Interesuje mnie, co sie stanie z ustawa, ale nie bede plakac jesli nic
                sie nie staje. Juz sie dorobilem. Trzeba bedzie wyjechac? Nie szkodzi, znam
                rozne jezyki i moge mieszkac wszedzie na swiecie.
          • bugsior Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 07.04.06, 18:45
            widzisz, ja nie siedze przed telewizorem z walacym z emocji sercem i wytrzeszczonymi czerowanymi
            galami modlac sie o amnestie. siedze sobie spokojnie i cierpliwie i nawet do urzedu imigracyjnego
            moge sobie pojsc i wyjsc bez kajdanek.

            cos taki frustrat? dla ciebie to kazdy kto mysli zes kompletne zero to zaraz zazdrosny frajer?
            • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 08.04.06, 03:21
              A ja spokojnie siedze z piwkiem przed telewizor i obserwuje z ciekawoscia co
              tam w polityce slychac. Takie zazdrosne ciule jak ty tylko mnie bawia.
              • bugsior Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 08.04.06, 03:28
                z $50,000 rocznie w porywach to chyba bud lighta pociagasz...
    • beretzantenka Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 08.04.06, 04:06
      Na obczyznie zyje mi sie calkiem dobrze ale to jest Europa
      Jesli znasz angielski to pozyjesz wszedzie uczac sie przy okazji
      dziwnych innych jezykow .
      Nie rozumiem Polakow jadacych za granice ze znajomoscia polskiego
      oni zyja w gettach i nie maja ambicji nauczyc sie czegokolwiek
      osiagnieciem wielkim jest jak znajomy " zalatwi satelie " i mozna ogladac
      program Polonia . Znam takich i oni do niczego nie dojda w zyciu
      chyba , ze kupia terakote na podloge w Polsce .
      Asymilacja w obcym kraju jest bardzo wazna abys mogla pogadac o glupim
      "Idolu " " Big Brother" czy typach na Eurowizje , extralidze pilkarskiej
      czy politykach .
      Mysle , ze znajac angielsi mozna sie zasymilowac wszedzie po drodze poznajac
      realia danego kraju wiec zycze sukcesow .
      • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 08.04.06, 05:11
        Dobrze powiedziane. Angielski jest jednym z jezykow, ktore znam. Takie mam
        hobby (i talent niemaly):nauka jezykow.
    • waldek.usa ??????na obczyznie?????? 08.04.06, 20:34
      Ja mieszkam u siebie, w Bostonie.

      Jestem obywatelem Stanow Zjednoczonych, z wyboru, nie z przymusu, tak jak jest
      w Polanezji.

      "Jakie sa szanse dla nowych przybyszy?"
      Drwisz czy o droge pytasz.
      Od zawsze najlepsze, dlatego do US co kazdy dzien pcha sie max emigrantow.

      Masz wyksztalcenie ekonomiczne - niezle.
      Niewielkie doswiadczenie zawodowe - nie szkodzi, gdzie moglas sie doswiadczyc...
      Tu mozesz.
      • flipflap Re: ??????na obczyznie?????? 10.04.06, 00:33

        Na obczyznie to ja jestem jak bywam w Polsce, co zdarza mi sie raz na pare lat.
    • pieciupancernych Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 11.04.06, 04:27
      Ja tez w Polsce czuje sie obco.
      • cie-dorwia Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 11.04.06, 04:57
        beretzantenka 08.04.06, 04:06 + odpowiedz


        Na obczyznie zyje mi sie calkiem dobrze ale to jest Europa
        Jesli znasz angielski to pozyjesz wszedzie uczac sie przy okazji
        dziwnych innych jezykow .
        Nie rozumiem Polakow jadacych za granice ze znajomoscia polskiego
        oni zyja w gettach i nie maja ambicji nauczyc sie czegokolwiek
        osiagnieciem wielkim jest jak znajomy " zalatwi satelie " i mozna ogladac
        program Polonia . Znam takich i oni do niczego nie dojda w zyciu
        chyba , ze kupia terakote na podloge w Polsce .
        Asymilacja w obcym kraju jest bardzo wazna abys mogla pogadac o glupim
        "Idolu " " Big Brother" czy typach na Eurowizje , extralidze pilkarskiej
        czy politykach .
        Mysle , ze znajac angielsi mozna sie zasymilowac wszedzie po drodze poznajac
        realia danego kraju wiec zycze sukcesow


        Bardzo lubie ta kobiete za to co pisze.Bede robil duzo aby ja spotkac.
    • dr.wal2 Re: jak wam sie zyje na obczyznie? 15.04.06, 08:19
      tak jak w polsce ,tylko zasobniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka