Dodaj do ulubionych

Produkt polski-Jak rozpoznac ?

IP: *.proxy.aol.com 18.12.02, 14:20
Podroze ksztalca.
Bedac w Polsce i robiac jakiekolwiek zakupu unikajcie produktow ( tak radza
nawet sami sprzedawcy)ktore na metce obok tzw. bar code maja cyfre "5".
To produkt polski.


Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? 18.12.02, 17:32
      A niby dlaczego ich unikac, jezeli juz niemal cudem sie na nie trafi w
      powodzi "zagranicnego" chlamu? Sa "5" bardzo dobre i specjalnie kupuje zapasy
      niektorych produktow dlugiej konserwacji, zeby miec potem do przygotowania,
      kiedy chce przyjac znajomych Francuzow "po polsku" a nie tylko "chlebem i sola".
      • Gość: Szkop Nie kupujcie tandety amerykanskiej !!! IP: ftpproxy.DeutschePost.de:* / 10.144.96.* 20.12.02, 15:28
        Bedac an wakacjach Polsce kupuje towary wylacznie polskie, a w RFN gdzie
        mieszkam wylacznie niemieckie, bo wiadomo niemieckie najlepsze. Amerykanskiej
        tandety w zyciu bym nie kupil i wiekszosc ludzi tu w RFN tez nie, dlatego tu
        tej amerykanskiej tandety w sklepach jest bardzo niewiele. A poza tym po co
        popierac glupawe USA ? Niech sie sami z tego ich amerykanskiego kryzysu
        wyciagna, jak tacy sa madrzy !
        • mara-boo Re: Nie kupujcie tandety amerykanskiej !!! 20.12.02, 18:05
          Gość portalu: Szkop napisał(a):

          > Bedac an wakacjach Polsce kupuje towary wylacznie polskie, a w RFN gdzie
          > mieszkam wylacznie niemieckie, bo wiadomo niemieckie najlepsze.
          Amerykanskiej
          > tandety w zyciu bym nie kupil i wiekszosc ludzi tu w RFN tez nie, dlatego tu
          > tej amerykanskiej tandety w sklepach jest bardzo niewiele. A poza tym po co
          > popierac glupawe USA ? Niech sie sami z tego ich amerykanskiego kryzysu
          > wyciagna, jak tacy sa madrzy !


          ````

          Ha, ha, ha

          jak widze kipisz znajomoscia rynkow swiatowych. Czemu wiec mocarstwa zachodnie
          (i nie tylko) trzesa portami na pierwsze oznaki 'kataru' ekonomii
          amerykanskiej?
          • Gość: Jan Re: Nie kupujcie tandety amerykanskiej !!! IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.02, 20:57
            mara-boo napisała:

            > Gość portalu: Szkop napisał(a):
            >
            > > Bedac an wakacjach Polsce kupuje towary wylacznie polskie, a w RFN gdzie
            > > mieszkam wylacznie niemieckie, bo wiadomo niemieckie najlepsze.
            > Amerykanskiej
            > > tandety w zyciu bym nie kupil i wiekszosc ludzi tu w RFN tez nie, dlatego
            > tu
            > > tej amerykanskiej tandety w sklepach jest bardzo niewiele. A poza tym po c
            > o
            > > popierac glupawe USA ? Niech sie sami z tego ich amerykanskiego kryzysu
            > > wyciagna, jak tacy sa madrzy !
            >
            >
            > ````
            >
            > Ha, ha, ha
            >
            > jak widze kipisz znajomoscia rynkow swiatowych. Czemu wiec mocarstwa zachodnie
            > (i nie tylko) trzesa portami na pierwsze oznaki 'kataru' ekonomii
            > amerykanskiej?

            Bo sie boja stracic pieniadze.USA to kraj obcego kapitalu.(glownie akcje)
    • benekb Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? 20.12.02, 19:29
      Gość portalu: USA napisał(a):

      > Podroze ksztalca.
      > Bedac w Polsce i robiac jakiekolwiek zakupu unikajcie produktow ( tak radza
      > nawet sami sprzedawcy)ktore na metce obok tzw. bar code maja cyfre "5".
      > To produkt polski.
      >
      >
      ha ha ha
      ktory madry sprzedawca ci to powiedzial big_grin
      pewnie chcial ci wcisnac cos drozszego bo amerykanskiego
      Na Placu Czerwonym rozdaja rowerywink znacie to zapewne?
      Nie "5" tylko dwie pierwsze cyfry to "59"
      Wlasnie sacze sobie w kraju Carlsberga z pieknej zielonej butleki gdzie na bar
      code sa wlasnie numerki 59... Mam nadzieje ze wiesz co to Carlsberg?
      Wesloych Swiat z mroznego i nieco zasniezonego kraju
      • Gość: gadula Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.sympatico.ca 20.12.02, 21:45
        benekb napisa?:

        > Wlasnie sacze sobie w kraju Carlsberga z pieknej zielonej butleki gdzie
        > na bar code sa wlasnie numerki 59... Mam nadzieje ze wiesz co to
        > Carlsberg?

        W takim barze jeszcze nie bylem ... kodowy? Napij siem lepiej Zubrowki ...
        Wiekszosc wodek w Polsce jest obecnie podrabiana (taniej wychodzi) ...
        W Polsce sie dalej nic nie oplaca, poza przekretem ... to taki Polski rarytas
        • benekb Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? 21.12.02, 00:25
          Gość portalu: gadula napisał(a):

          > benekb napisa?:
          >
          > > Wlasnie sacze sobie w kraju Carlsberga z pieknej zielonej butleki gdzie
          > > na bar code sa wlasnie numerki 59... Mam nadzieje ze wiesz co to
          > > Carlsberg?
          >
          > W takim barze jeszcze nie bylem ... kodowy? Napij siem lepiej Zubrowki ...
          > Wiekszosc wodek w Polsce jest obecnie podrabiana (taniej wychodzi) ...
          > W Polsce sie dalej nic nie oplaca, poza przekretem ... to taki Polski rarytas

          Ups....
          dziewczyny wlasnie rozprawily sie z Zubroweczka oczywiscie z sokiem
          jablkowym ... mniam mnaim...
          Bar kodowy??? sounds nice...
          ide sie przekrecic polskim rarytasem ... pewnie cholera podrabiany.... ale co
          to za roznica w koncu gaz is gaz
          czirs
          • Gość: gadula Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.sympatico.ca 21.12.02, 00:28
            No to Do Siego (San Diego) ... widzem, ze powoli siem zaczynasz
            orientowac w tematach. Pamietaj - w Polsce sie juz nic nie oplaca, a
            szczegolnie pracowac, hehe!
    • Gość: rybak Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.client.attbi.com 21.12.02, 00:31
      ja lubie polskie produkty, sa dobre.
      nigdy jednak nie kupuje niemieckiego syfu, nawet szczury tego nie zreja
      • Gość: Jas Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.02, 01:41
        Gość portalu: rybak napisał(a):

        > ja lubie polskie produkty, sa dobre.
        > nigdy jednak nie kupuje niemieckiego syfu, nawet szczury tego nie zreja

        Arschloch z Polski
        • Gość: rybak Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.client.attbi.com 21.12.02, 02:01
          Gość portalu: Jas napisał(a):

          > Gość portalu: rybak napisał(a):
          >
          > > ja lubie polskie produkty, sa dobre.
          > > nigdy jednak nie kupuje niemieckiego syfu, nawet szczury tego nie zreja
          >
          > Arschloch z Polski

          nie z polski you stupid german shit
    • Gość: Pawel_z_Melbourne A niby dlaczego? IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au 21.12.02, 03:45
      popieram falinecaline - sa dobra polskie produkty;
      tu np. (w Au) polskie buty mialy tradycyjnie dobra marke, "krosno' cieszy sie
      jak najlepsza reputacja...

      dlaczego nie kupowac dobrgo towaru tylko dlatgo ze polski?

      brr.. to juz ... (nie wiem jak to nazwac - kompleks neofity/wiochy?) do
      kwadratu...

      pamietam faceta z Forum ktory podszykowal sobie sareg 'NIKI' (fiat 126p
      cabiolet) na weekendy i wzbudza (pozytywna) sensacje...

      ludzie, nie dajta siem zwariowac!

      Pawel

      Melbourne
    • Gość: kobieta Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.devs.futuro.pl 21.12.02, 10:46
      jak czytam te posty tutaj to ciesze sie ze mieszkam w polsce i nie mam takich
      problemow jak wy,kompleks poaalczka w Niemczech czy USA,biedaki
      Ja jestem u siebie i jem to co najlepsze ,nie jakies dmuchane bez smaku bulki
      czy kielbasy,ale prawdziwa krakowska ,zurek slaski itd
      I jak pomysle ze niedlugo wyjezdzam na stypendium za granice i tam tego nie
      bedzie to juz mi sie slabo robi,ze znowu bede jesc to gowno ktore nie ma
      zadnego smaku.Nie ma to jak polskie-prawdziwe
      • Gość: kobieta jeszcze dodam IP: *.devs.futuro.pl 21.12.02, 10:54
        ze wlasnie ten czynnk ,czyli brak normalnego jedzienia za granica moze byc
        kluczowym przy wyborze kierunku wyjazdu czy pozostania po studiach.kiedys nie
        myslalam ze to moze byc problemem ,ale pobyt i jedzenie g.. przez 7 miesiecy
        otworzylo mi oczy.I nie jestem zadnym nienajedzonym grubasem.wrecz przeciwnie.
        • Gość: kucharz Re: do Kobiety IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.02, 15:51
          Kobieto a jaki zurek Ci bardziej smakuje, ten z"Winiary" albo od "Knora"
          A jak pojedziesz na to stypendium to zabierz z soba:sledzie w sosie pomidorowym
          pasztetowki,zuru w sloikach,krakowskiej ale dobrej suchej,chlebka zabierz
          cala torbe.
          Kobieto swieta ida a my takie bzdury piszemy.

          pozd.i smacznego.
          • Gość: kobieta Re: do Kobiety IP: *.devs.futuro.pl 21.12.02, 22:14
            chyba zartujesz -zurek z torebki-fuj!!!!!!
            o tym zebysie madrze spoakowac to wiem,nie polenie juz drugi raz glupiego bledu
            zeby sie tam potem meczyc,ani slonecznika ,ani paluszkow ,ani magi ..zeby znowu
            jesc zupe bez smaku..
            mimo ze jestem kobieta wywale wszytskie ciuchy a zarcie wezme!!!...chocby mnie
            mieli z lotniska wywalic..
      • Gość: Marek Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.02, 15:50
        Gość portalu: kobieta napisał(a):

        > jak czytam te posty tutaj to ciesze sie ze mieszkam w polsce i nie mam takich
        > problemow jak wy,kompleks poaalczka w Niemczech czy USA,biedaki
        > Ja jestem u siebie i jem to co najlepsze ,nie jakies dmuchane bez smaku bulki
        > czy kielbasy,ale prawdziwa krakowska ,zurek slaski itd
        > I jak pomysle ze niedlugo wyjezdzam na stypendium za granice i tam tego nie
        > bedzie to juz mi sie slabo robi,ze znowu bede jesc to gowno ktore nie ma
        > zadnego smaku.Nie ma to jak polskie-prawdziwe

        Pieprzysz chlopie.Nie jadles niemieckiego chleba z pobliskiej piekarni,nie jadles frankfuterek od Slazaka,czy slaskiej,czy pasztetu,czy krupniokow (kaszanka po polsku) itd.Palce lizac.Nie chce tych z Polski.Te z Polski to moze dobre,ale jak sie je zamowi specjalnie u znajomego rzeznika!!A twoja krakowska Made in Poland tez kupisz w Wal-martcie.A flaki tez kupisz,i jak je zona zrobi,to inne zapomnisz.
        • Gość: kucharz Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.02, 15:57

          Chlopu sie nie dziwie ze sie niezna,chlop lubi po prostu zjesc,
          ale zeby kobieta takie flaki pisala.
          Panie Marku ma pan racje trzeba byc pokosztowac a potem krytykowac.

          pozd.
          • Gość: kobieta Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.devs.futuro.pl 21.12.02, 22:19
            ta kobieta je wiecej od was panowie..chociaz tego po niej nie widac niestety
        • Gość: kobieta Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.devs.futuro.pl 21.12.02, 22:18
          jadlam chleb z niemieckiej piekarni-no najbardziej zblizony chleb do polskeigo
          w calej europie,jadlam frankfuterki od slazaka itd ,ale te kielbasy sa tutaj
          lepsze..krupniok,itd ,jestes przyzwyczajony do tameto bo tam siedzisz ,ale to
          ma inny smak tutaj.
      • Gość: USA Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.proxy.aol.com 21.12.02, 16:46
        Gość portalu: kobieta napisał(a):

        > jak czytam te posty tutaj to ciesze sie ze mieszkam w polsce i nie mam takich
        > problemow jak wy,kompleks poaalczka w Niemczech czy USA,biedaki
        > Ja jestem u siebie i jem to co najlepsze ,nie jakies dmuchane bez smaku bulki
        > czy kielbasy,ale prawdziwa krakowska ,zurek slaski itd

        Dlatego masz takie duze, obwisle trzesace sie przy kazdym kroku dupsko?

        > I jak pomysle ze niedlugo wyjezdzam na stypendium za granice

        Kiedys to sie nazywalo wypad na jume albo na saksy, ale ja tez wole "stypendium"
        i tam tego nie
        > bedzie to juz mi sie slabo robi,ze znowu bede jesc to gowno ktore nie ma
        > zadnego smaku.Nie ma to jak polskie-prawdziwe
        • Gość: kobieta Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? IP: *.devs.futuro.pl 21.12.02, 22:21
          grube dupsko to bym chciala miec-wierz mi,bardzo bym chciala.
          mojego stypendium nie myl z twoja praca w fabryce zagranicznej.-Sokrates
          Erasmus -znasz ? -watpie.
          Za wysokie progi na twe chlopskie nogi.
          • Gość: kucharz Re:do kobiety IP: *.dip.t-dialin.net 21.12.02, 23:37
            ,Kobieto nie wymadrzaj sie .Malo ze beda sie szkolic za Unijne pieniadze
            to jeszcze na jedzenie narzekasz.
            Znam takich co z menzy suchy chleb zabierali.
            Pamietaj chlop to tez czlowiek i nie polam nogi jak ci sie przydarzy
            za wysoki prog.

            pozdr.Leonardo da Vinci
            • Gość: kobieta Re:do kobiety IP: *.devs.futuro.pl 22.12.02, 09:40
              Leonaraa juz zaliczylam,lepszy niz Sokrates bo wiecej kasy dawalia
              nog sobie raczej nie polamie
              no chyba za na tamtejszej plazy w lutym
          • Gość: USA USA IP: *.proxy.aol.com 22.12.02, 01:33
            Nie, wiesz, nie znam Sokrates Erasmus. To musi byc jakis eurpoejski erzatz, bo
            jak probowalem otworzyc ich strone to wyskakuje error, strona ma trudnosci
            techniczne.
            Straszny ten europejski bubel na kazdym kroku, dzis to nawet na Rosje liczyc
            nie mozna.
            Pisz kobita dalej, fajnie sie czyta jak jak bubki nagle sloma z butow wychodzi
            u progu tej "Europy" bo ciagle zapominacie ze najpierw jeszcze w
            referendum "narod" musi sie za Unia opowiedziec.
            Pozrawiam,
            William Gates, znasz ?
            • Gość: kobieta Re: USA IP: *.devs.futuro.pl 22.12.02, 09:55
              Gość portalu: USA napisał(a):

              > Nie, wiesz, nie znam Sokrates Erasmus. To musi byc jakis eurpoejski erzatz,
              bo
              > jak probowalem otworzyc ich strone to wyskakuje error, strona ma trudnosci
              > techniczne.
              > Straszny ten europejski bubel na kazdym kroku, dzis to nawet na Rosje liczyc
              > nie mozna.
              > Pisz kobita dalej, fajnie sie czyta jak jak bubki nagle sloma z butow
              wychodzi
              > u progu tej "Europy" bo ciagle zapominacie ze najpierw jeszcze w
              > referendum "narod" musi sie za Unia opowiedziec.
              > Pozrawiam,
              > William Gates, znasz ?



              Sokratesa jak i Leonarda musisz szukac na stronach UE...
              O referendum sie nie martw ,bedzie dobrze .
              ale nie wiem po co sie tak spieszysz po referendum nie stanie sie cud jeszcze
              przez jakis czas.
              A z ich kasy mozna ich juz teraz "skubac"..jak np. ja.
              I nie narzekam na zarcie ktore mi daja, bo zarcie ,bilet i jeszcze kupe innych
              rzeczy oplacam ja-wiesniak ze sloma w butach..
              Teraz w polsce kazdego wiesniaka na to stac.
              Z Leosiem bylo co innego bo jeszcze cos zostawalo, ale nie mozna 2 razy na ten
              sam program jechac-szkoda.

              Jak to dobrze ze Wy -"smietanka tego kraju" zostawilscie nam do podzialu te
              skarby,a sami korzystacie z zasilkow i zapomog za granica..

              Pozdrowienia dla jakze szanownej emigracji.
    • jadro Re: Produkt polski-Jak rozpoznac ? 22.12.02, 05:27

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka