Dodaj do ulubionych

badanie krwi..

19.07.06, 10:53
czy robienie badan typy: krew, mocz, kal jest czyms nadzwyczajnym w UK bo
zwykle robie je dzieciom swoim profilaktycznie raz do roku i dzis spotkalam
sie w przychodni z wielkim zdziwieniem pani rejestrujacej i milionem pytan :
po co? , dlaczego? itd - czylam sie jak na przesluchaniu - chyba ze w polsce
jest to popularne a w Anglii sie tego nie praktykuje.....???
Zawsze sprawdzam w lecie stan moich dzieci dzieki temu mam wszystko pod
kontrola czy przypadkiem hemoglobina nie jest za niska itd. tym bardziej ze
moj syn dosc czesto byl chory - nie zeby powaznie ale grypowo-wirusowe
scierwa lapal ze szkoly dosc czesto.
Napiszcie mamy jesli macie w tym jakies doswiadczenie...jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • wanilia25 Re: badanie krwi.. 19.07.06, 11:01
      Oni tego nie praktykują . Tak samo jest z antybiotykami, czopkami, zastrzykami -
      dziecko powinno się samo bronić; nawet gdy przez tydzień u dziecka utrzymuje
      się temperatura 40 stopni, albo gdy ma kaszel tak silny że w nocy się dusi.
      Z jednej strony to dobrze, ze nie aplikują antybiotyków, pozwalają samemu
      organizmowi sie bronic, walczyc. Ale czasem naprawdę bez antybiotyków ani rusz
      i wtedy trzeba lekarzy pogonić.....
      Jak chcesz dzieciom zrobić badania zrób prywatnie, koszt wysoki od 50 Ł...
    • mama5plus Re: badanie krwi.. 19.07.06, 11:09
      Nie robie zadnych takich kontrolnych.
      Jesli mi dziecko choruje w granicach normy ( a moje o wiele rzadziej bo raz na
      rok gora) i normalnie dobrze sie czuja, nie mam zastrzezen to nie wiem po co
      bym miala??
      Jesli cos sie dzieje i mam powody do niepokoju to wtedy ide i jeszcze sie nie
      zdarzylo by lekarz nie zlecil konkretnych badan. Acz krwi w przypadku dzieci
      akurat nie, ale tez nie bylo takiej sytuacji by dziecko powaznie chorowalo wiec
      i potrzeby. Mi owszem. Czy mezowi. Profilatycznie cholesterol i takie tam.
      Natomiast mocz oddaje do badania gdy tylko mnie cos niepokoi. Ale to dlatego,
      ze corka raz miala infekcje(co prawda badania i usg niczego nie wykazaly ale
      mamy kontrolowac) plus ostatnio siostrzeniec mial zdiagnozowany reflux.
      Ale to po prostu bez skierowania, zanosze rano do przychodni dzwonie za ok.
      tydzien by dowiedziec sie jaki wynik.

      Pelne badania zawsze mozesz zrobic prywatnie. Bez przesluchania z pewnoscia smile
      • mruwa9 Nie gniewaj sie, 19.07.06, 11:17
        ale dla mnie to dowcip dnia: robie badania moczu u dziecka, bo u siostrzenca
        zdiagnozowano reflux. big_grinD
        Bez cienia zlosliwosci, ale zabrzmialo powalajaco!
        • mama5plus Re: Nie gniewaj sie, 19.07.06, 12:54
          Nie wiem czy wiesz, ze reflux ukladu moczowego moze miec podloze genetyczne.
          W naszej rodzinie przynajmniej 2 pokolenia wstecz byly problemy z nerkami.
          Niekoniecznie reflux ale tego wtedy nikt nie badal.
          M in moja mama i ja sama mialam jakies `tajemnicze`wink problemy z nerkami.
          Nawet polozono mnie z tego powodu na 2 tyg do szpitala ale poniewaz szpital byl
          do d*** ( w ramach `ciekawostki` : ordynatora za lapowkarstwo skazano pozniej
          na dozywocie poniewaz byly przypadki, ze dzieci lezaly od pewnego czasu w
          kostnicy a on nadal bral od rodzicow lapowki i obiecywal, ze moze uda mu sie
          cos zrobic-oczywiscie czasu gdy matka z niemowlakiem nie mogla zostac na
          oddziale a nawet go odwiedzac jesli w zlym stanie-pamietacie?? )
          Tak wiec poniewaz szpital byl jaki byl to nic tam nie robiono, zadnych
          konkretnych badan i tak naprawde nie wiem co mi bylo ;-p. Po prostu polezalam 2
          tyg. i poniewaz rodzice nie dawali lapowki to mnie wypuszczonowink
          Ale faktem jest, ze problemy jakies tam byly.
          Z drugiej strony juz sam reflux jest wskazaniem do monitorowania
          wszelkich niewiadomego pochodzenia skokow temperatur, bolu brzucha itp u
          rodzenstwa i kuzynow szczegolnie do 2go r.z.
          Takie tez bylo zalecenie urologa (czy innego nefrologa) mojego siostrzenca i
          naszego GP
          Wiec zaden zart ;-P
      • monisia98 Re: badanie krwi.. 19.07.06, 11:19
        moja mloda miala w wieku 6 mies zapalenie drog moczowych ktore dlugo
        leczylismy ... wiec stale musialam robic jej badania moczu teraz juz nie ale
        profilaktycznie raz na rok wypadaloby , takie mam przekonanie .Natomiast mlody
        jak juz pislam czesto przynosil rozne infekcje ze szkoly chce sprawdzic czy
        wszystko jest ok. Jesli oczywiscie lekarz nie da mi skierowania to pewnie ze
        zaplace.To sa dla mnie sprawy bardzo wazne ktore nigdy nie zaniedbuje.
        • mruwa9 To znaczy, co jest ok? 19.07.06, 11:28
          Czego sie spodziewasz po wykonaniu badan? Badanie moczu po infekcjach drog
          moczowych- ok, ale badanie krwi?? Jak, myslisz, co moga te wyniki wykazac?
          Jakie ma byc dalsze leczenie i jaki ma miec zwiazek z wykonanymi badaniami?
          Czeste infekcje wirusowe u dzieci przedszkolnych i wczesnoszkolnych sa norma
          (ok. 6 infekcji w roku), bo taka jest uroda zamykania duzej liczby dzieci w
          pomieszczeniach szkolnych.
          • monisia98 Re: To znaczy, co jest ok? 19.07.06, 12:03
            mysle ze sie mylisz bo po rozmazie krwi i wysokosci ob mozna stwierdzic czy
            jest jakis stan zapalny czy tez nie ... a w przypadku zapalaenia drog
            moczowych - nie tylko w moczu to wychodzi ale rowiez na badaniu krwi - moja
            mala miala ciagle podwyzszone stan leukocytow - lekarka sie dziwila co to moze
            byc ? na zwyklym badniu moczu nic nie wychodzilo dopiero przy posiewie wyszlo
            ze jest to bakteria e. coli - i wtedy wiadomo bylo skad te podwyzszone
            wskazniki? Wiesz lekarzem nie jestem ale pare chorob swoich dzieci przezylam i
            wiem ze jak cos sie dzieje juz po wynikach widac ze cos jest nie tak.
            Wiec prosze nie pisz mi ze nie warto itd.
            Jesli dziecko czesto choruje musi byc tego jakas przyczyna nic z niczego sie
            nie bierze - albo ma za niski poziom odpornosci albo ma np. robaki (owsiki) lub
            tez ma anemie wtedy dzieci tez sa podatne na choroby , wowczas mozna cos na to
            zaradzic.
            • mruwa9 No to zalozmy, 19.07.06, 12:18
              ze wyjdzie podwyzszone OB. Dziecko zdrowe, bez dolegliwosci. Reszta badan ok,
              mocz ok. I co zrobisz?
              1. Diagnozujesz dalej: klujesz po raz kolejny dziecko. Rozwazasz wymazy zewszad
              (gardlo, nos), rozwazasz gastroskopie, tomografie komputerowa calego organizmu,
              kolejne, coraz bardziej szczegolowe badania. Przy kazdym badaniu istnieje pewne
              prawdopodobienstwo wyniku falszywie dodatniego (dodatni wynik badania mimo
              braku choroby) lub falszywie ujemnego (brak zmian w wynikach mimo obecnej
              choroby), co skutkuje dalsza diagnostyka w celu potwierdzenia lub wykluczenia
              podejrzenia.
              2. W miedzyczasie umierasz ze strachu, co to za paskudztwo toczy dziecko.
              Kolejne badania wykluczaja patologie, Ty tracisz pieniadze i nerwy, dziecko
              jest wymeczone niepotrzebna diagnostyka.

              Daj spokoj. Dziecko zdrowe? Rosnie? Je? Rozwija sie ,jak nalezy? Daj mu zyc. A
              ze czasem posmarka? Jego swiete prawo w tym wieku. Powtarzam, nie leczy sie
              wynikow, tylko chorego. Zlecanie bezsensownych badan nie ma zadnego
              uzasadnienia i daje Ci BARDZO ZLUDNE poczucie, ze naprawde uchronisz dziecko
              przed choroba, ze naprawde panujesz nad sytuacja. Jesli dziecko jest chore, to
              lekarz prowadzacy, na podstawie stanu klinicznego dziecka, zleci konieczne
              badania. Robienie ich na wszelki wypadek jest bez sensu.
              • monisia98 Re: No to zalozmy, 19.07.06, 13:21
                Widze ze nie ma o czym z toba dyskutowac - nie jestem maniaczka ani tez chora
                psychicznie zeby dzieci meczyc badaniami itd ... ale skoro ty uwazasz ze nie
                warto i nie ma sensu to jest twoja sprawa - jak narazie to ja dezyduje o moich
                dzieciach i bede im robila badania profilaktycznie raz do roku bez
                wzgledu,jakie kto ma na ten temat zdanie.
                Twoje dzieci twoja sprawa ale nie probuj nikogo na sile do swojej racji
                przekonac. Ty masz takie zdanie,ja inne i nie zgodze sie z toba.
                • mruwa9 Oczywiscie, ze mozesz miec inne zdanie 19.07.06, 19:07
                  ale rozsadek i racja jest po mojej (i Twojego GP tongue_out) stronie, w zwiazku z tym
                  badania jakie tylko zechcesz bedziesz najprawdopodobniej wykonywac na swoj
                  wlasny koszt, a nie na koszt podatnika, innych ubezpieczonych czy Twojego GP.
    • mruwa9 Re: badanie krwi.. 19.07.06, 11:20
      IMHO lekarz/ pielegnairka ma racje. Wykonywanie badan uzdrowego lub "normalnie
      chorujacego" ( czytaj: 6 infekcji wirusowych rocznie) dziecka jest bez sensu,
      wiaze sie z niepotrzebnymi kosztami i niepotrzebnym kluciem dzieciaka. Tylko Ci
      sie wydaje, ze mozesz w ten sposob miec wszystko pod kontrola.
      BTW nie leczy sie wynikow, tylko czlowieka.
      Wyniki w oderwaniu od stanu klinicznego pacjenta sa najczesciej bez wartosci.
      Daj spokoj.
    • basiak6 Re: badanie krwi.. 19.07.06, 19:54
      Powaznie pozwalaja ci lekarze kluc bez powodu dzieci co roku?
      Przeciez kazde klucie to stres dla dziecka, i co to da? W ten sposob powinno sie
      chyba chodzic na dokladne usg calego organizmu regularnie i mieszkac w szpitalusmile
      Na szczescie tutaj do czegos takiego nie dopuszczaja, aby rodzice zlecali klucie
      dzieci jak im sie podoba.
      A na przeziebienia najlepiej jest dziecko hartowacsmile
      • hanula Re: badanie krwi.. 19.07.06, 19:59
        > Powaznie pozwalaja ci lekarze kluc bez powodu dzieci co roku?

        Sądząc po polskich forach internetowych, niektóre polskie matki rzeczywiście to praktykują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka