Dodaj do ulubionych

Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie

10.02.03, 17:32
Obserwuj wątek
    • Gość: furman Re: i pachnie stara scierka IP: *.sympatico.ca 10.02.03, 20:09
      • Gość: Renka Re: zapach zupy i jej smak, to sie liczy IP: *.ADSL.mnsi.net 11.02.03, 00:56
        Najwazniejsze w zupie to jej smak i zapach. Niektore sa vegetarianskie i
        zapach zawdzieczaja swiezym przyprawom takim, jak tymianek, koperek, bazylia.
        Zupy miesne np krupnik lub kapusniak nosza w sobie smakowita won miesa i
        grzybkow, ktore wzbogacaja smak.
        Moja ulubiona, to zupa z lososia.Zawiera soczyste, rozowe kawaly tlustej ryby
        i urocze kluseczki(zacierki), ktore robie wlasnorecznie.Zupa z lososia jest
        elegancka i polecam ja szczegolnie kobietom. Eleganckim.
        Dla panow z foruma Polonia proponuje moje flaki.
        hyhyhyhyhy
        • Gość: WC Renka IP: *.sympatico.ca 11.02.03, 01:39
          Ty masz anielska cierpliwosc do tych mend spolecznych
        • Gość: furman Re: Specjalnosc zakladu: MAKULI IP: *.tor.primus.ca 11.02.03, 01:46
          • Gość: Renka Re: a co to jest, to makuli ? IP: *.home.cgocable.net 12.02.03, 07:08
            Makuli, to mi sie kojarzy z makolagwa. Albo z makowcem.Ten to kupuje w polskim
            sklepie, ale u Macedonczykow maja lepszy.
            • Gość: furman Re: Wywar z gowna i cebuli, hehehehe IP: *.sympatico.ca 12.02.03, 20:13
              Dalas sie zlapac Renka, heheheh. A nie chcesz wiedziec co to jest MAKULO?
    • Gość: mgrBurak Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie IP: *.proxy.aol.com 11.02.03, 02:50
      odpier dolcie sie od Renki
      squrwysynskie nieroby
      • Gość: furman Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie IP: *.tor.primus.ca 11.02.03, 03:54
        E, mafister? Jadles u niej MAKULI?
        • bruno5 Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie 11.02.03, 20:49
          W swoim dlugim zyciu zdazylo mi sie kilkakrotnie pracowac w restauracjach i wiem jedno.Jesli restauracja jest slabo
          odwiedzana to te dwie trzy zupy sa stare i stoja w lodowkach po dwa tygodnie dopoki nie skisna .Chyba nie
          jestescie tacy naiwni i nie sadzicie , ze Renka codziennie gotuje swieza zupe , to co zostanie wieczorem wylewa .
          Nalezy odwiedzac restauracje gdzie jest duzy ruch i czeka sie na miejsce w kolejce .Tam mozemy miec pewnosc
          ze, wszystko jest zrobione ze swiezych produktow .
          • madam_bovine Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie 12.02.03, 01:36
            swiezych, tzn, ze swiezo otworzonej puszki.
          • Gość: foxy007 Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.02.03, 02:05
            bruno5 napisał:

            > W swoim dlugim zyciu zdazylo mi sie kilkakrotnie pracowac w restauracjach i
            wie
            > m jedno.Jesli restauracja jest slabo
            > odwiedzana to te dwie trzy zupy sa stare i stoja w lodowkach po dwa tygodnie
            do
            > poki nie skisna .Chyba nie
            > jestescie tacy naiwni i nie sadzicie , ze Renka codziennie gotuje swieza zupe
            ,
            > to co zostanie wieczorem wylewa .
            > Nalezy odwiedzac restauracje gdzie jest duzy ruch i czeka sie na miejsce w
            kole
            > jce .Tam mozemy miec pewnosc
            > ze, wszystko jest zrobione ze swiezych produktow .
            Bruno WAKE UP! kolejka do restauracji to czasy poznego Gierka!!!! 30 lat minelo
            jak jeden dzien.
            • jajecznica1 Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie 12.02.03, 02:31
              renka starym polskim [czytaj perelowskim] sposobem nawet wode do gotowania
              zupy bierze prosto z kranu z duza iloscia plynnego chloru !!! A co do
              swiezosci produktow uzywanych w jej garkuchni to pozostaje tylko w sferze
              domyslow !! wiadomo trzeba oszczedzac !! ,bo potrzebny jest nowy Merc albo
              BMWu.wiec niech klienci zra co popadnie byle bylo ostro i dobrze przyprawione
              to zabije wszelkie zapachy !! Najbardziej popularnym daniem w tej GARKUCHNI
              jest "Bigos na winie" czyli co sie nawinie to w bigos a wiec:
              palec,mysz,kakroc, odziez robocza itp. SMACZNEGO !!!!! zyczy personel
              • mineta123 Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie 12.02.03, 02:37

                www.polishrestaurant.com/
                • Gość: Renka Re: taniocha i tlum IP: *.home.cgocable.net 12.02.03, 06:08
                  Wiadomo, tlum wali tam, gdzie tanio, a nie gdzie dobrze daja jesc.
                  Ja gotuje w skali laboratoryjnej i nie interesuje mnie (narazie) skala
                  techniczna. Tak to wlasnie zamienilam laboratorium na kuchnie.Dzisiaj zrobilam
                  swieze pierogi, jak kto chce sie zalapac na prawdziwy produkt, a nie bullshit,
                  to zapraszam. Polane swiezym maslem i ze smietana, albo smazone na grillu z
                  cebulka i boczkiem, albo z kielbasa.
                  Mam tez stary rosol, ktory smakuje jak swiezy smile))
                  hyhyhyhy
    • kierowiec Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie 12.02.03, 06:44
      Renka co to za pierogi nadziewane bullshitem? Nie slyszalem jeszcze o takich.
      • Gość: Renka Re: nadziewanie pierogow IP: *.home.cgocable.net 12.02.03, 07:00
        Nadziewanie pierogow wymaga niebywalej zrecznosci i inteligencji
        emocjonalnej.Nadzienie wyplywa, wysuwa sie, tworza sie puste przestrzenie i
        potem pierogi sie rozpadaja w gotowaniu. Oczywiscie, zalezy tez czym sie je
        nadziewa. Ja stosuje rozne nadzienia, przewaznie sie kupy trzymaja i to nie
        jest zaden bullshit, ze sa najlepsze w okolicy.
        • Gość: furman Re: nadziewanie pierogow IP: *.sympatico.ca 12.02.03, 14:50
          Dalas w koncu Bozence L. tego pieroga na droge czy nie?
          • Gość: Renka Re: ksiega gosci IP: *.ADSL.mnsi.net 12.02.03, 20:28
            Bozenka byla w restauracji? Szkoda, ciagle zapominam od 8 lat o tej ksiedze
            gosci. Tyle osob chcialo sie wpisac i nie mieli gdzie. Bym sobie ja poczytala
            w chwilach relaksu i moze by mi sie humor poprawil smile)
            A dzisiaj klientow jak nie bylo, tak nie ma.Tylko jeden po prosbie byl.
            Korzystajac z wolnego czasu zrobilam nowa dekoracje. Wielkie paprocie.
            • Gość: furman Re: ksiega gosci IP: *.sympatico.ca 12.02.03, 20:41
              Gość portalu: Renka napisał(a):

              > Bozenka byla w restauracji? Szkoda, ciagle zapominam od 8 lat o tej ksiedze
              > gosci. Tyle osob chcialo sie wpisac i nie mieli gdzie. Bym sobie ja poczytala
              > w chwilach relaksu i moze by mi sie humor poprawil smile)
              > A dzisiaj klientow jak nie bylo, tak nie ma.Tylko jeden po prosbie byl.
              > Korzystajac z wolnego czasu zrobilam nowa dekoracje. Wielkie paprocie.

              Nie sledzisz o czym sie mowi na forum. Bozenka powiedziala, ze opuszcza nasze
              forum wiec ktos jej zyczyl zeby sobie zapchala d... pierogiem na droge. A ty
              jej mialas dostarczyc tego pieroga, bo akurat zameldowalas, ze masz na skladzie.
              Przez twoja gapowatosc Bozenka pewno poszla w pizdu bez pieroga. Wstyd!

              Ciekawe, co by bylo, jak by sobie tak zatkala pieroga pierogiem? Ale to tak na
              marginesie...

              Klientow moze nie ma przez te wielkie kakrocie?
              • Gość: Renka Re: skad te kakrocie ? IP: *.home.cgocable.net 13.02.03, 04:27
                Kakrocie to byly w Warszawie w wiezowcach. Myslisz, ze przyjechaly za mna?
                hyhyhyhy
                Tu za duzo chemii w srodowisku, pozdychaly juz zanim sie narodzily. Hormonalne
                srodki pw kakrociom powoduja zanik funkcji rozrodczych u samic i powolna
                smierc obu plci.
                • Gość: furman Re: skad te kakrocie ? IP: *.tor.primus.ca 13.02.03, 05:10
                  A ja nie wiem skad. Sama powiedzialas, ze sa:

                  >Korzystajac z wolnego czasu zrobilam nowa dekoracje. Wielkie kakrocie.

                  Moze zolci obywatele Windsor naniesli?

    • maly_kazio_wielka_draka Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie 13.02.03, 06:00
      Kochana Renko:
      W zeszlym tygodniu pojechalem do sklepu Peep Show naprzeciwko (prawie) twojej
      knajpy. Prowadza go jakies dwa ciecie. Tak czy inaczej, opowiadali mi o ulicy
      Wyandotte i o tym jak zeszla na psy bo jest opanowana przez muzulmanow.
      Powiedzieli mi, ze nedlugo sprzedadza interes bo robi sie niebezpiecznie. Czy
      to prawda? Czy dlatego twoj maz chodzi do tego sklepu zeby sie dowiedziec co
      jest grane? Kiedy on sie nauczy porzadnie po angielsku mowic. Ci dwaj faceci
      smiali sie z niego. Mowia ze przychodzi do sklepu zeby popatrzec na gole laski
      ale nic nie kupuje. A jak sie odezwie to przez pol godziny sie zastanawiaja o
      co biega. Ani BE ani ME po angielsku. Czy to nie wstyd zeby te dwa lebki sie
      nasmiewaly z was?
      Kazik
      • Gość: Renka Re: co to jest peep shop, czy ten rozrywkowy? IP: *.home.cgocable.net 13.02.03, 06:18
        A oni po arabsku nawijali? I ty rozumisz ten jezyk? Bo ja tylko allahalla
        slysze i nic nie kumam.
        Moj rzeczywiscie niegramotny w angielskim specjalnie jest, ale czy to moja
        wina i przyczyna ?
        Nie chce sie uczyc po nocach jak inne Polaki, tylko mu co innego w glowie.
    • siusiu Re: Zupa u Renki ma co najmniej dwa tygodnie 13.02.03, 06:15
      Ja tez tam byl, wode z chlorkiem i cieple piwo pil.
      Jak zobaczylem te pomyje pachnace starym tluszczem to mi sie w glowie
      zakrecilo. Poszedlem do lekarza, ladny gabinet, przed gabinetem nowe Porsche.
      Wiec sie pytam: "how's business". A on: "very good. there is a polish
      restaurant on Wyandotte, I get a lot of patients from them". Poczym wetknal mi
      lewatywe w zadek i wsadzil rurke do zaladka.
      • Gość: Renka Re:lewatywa na zoladek IP: *.home.cgocable.net 13.02.03, 06:23
        Pewnie, jak sie ktos nawtranzala, ze mu bemben spada na kolana, to nic nie
        pomoze tylko lewatywa i to na obie strony, hyhyhy
        • bruno5 Sa kolejki w Toronto przed restauracjami 14.02.03, 17:41
          Sa koleiki i to spore przed dobrymi restauracjami w Toronto .Sa restauracje gdzie trzeba zamawiac stolik tydzien do
          przodu .Taka jest prawda .Byly kolejki W PRLu i sa czasami w Toronto.
          • Gość: Renka Re: co sugerujesz, ze moja jest zla ? IP: *.home.cgocable.net 14.02.03, 18:16
          • Gość: Renka Re: co sugerujesz, ze moja jest zla ? IP: *.home.cgocable.net 14.02.03, 18:16
          • Gość: Renka Re: co sugerujesz, ze moja jest zla ? IP: *.home.cgocable.net 14.02.03, 18:16
          • Gość: Renka Re: co sugerujesz, ze moja jest zla ? IP: *.home.cgocable.net 14.02.03, 18:16
            • Gość: troll Bo ty, Renka, trujesz ludzi stara zupa, hehehe IP: *.sympatico.ca 14.02.03, 18:29
          • Gość: Renka Re: happy walentines day, bruno5 ! IP: *.home.cgocable.net 14.02.03, 18:29
            Nie mam innego zajecia, bo mnie NIC nie interesuje, wiec sie bawie sama, w
            swojej restauracji. A jak chcesz mi dowalic w morde za ten luksus, to wal.
            Dzisiaj sa walentynki.
            Czekoladki czekaja.
            • Gość: roman Reniu wylize Ci psioche za ten cudowny zurek IP: *.bredband.skanova.com 14.02.03, 18:52
              • bruno5 Do Renki 14.02.03, 19:05
                Ja nic nie sugeruje .Sa po prostu kolejki w Toronto .Wiem , ze u Ciebie jest wszystko dobre bo masz wysoka
                kulture osobista .Wszystkiego nalepszego z okazji Walentynek i glowa do gory.
              • Gość: troll Zjedz sobie troche MAGRIGULI tumanie hehehehe IP: *.sympatico.ca 14.02.03, 19:13
                • Gość: Renka Re: porownania IP: *.ADSL.mnsi.net 14.02.03, 23:27
                  Porownania to mozemy robic miedzy podobnymi standardem lokalami, a nie miedzy
                  moja dziupla, a jakas restauracja z wyszynkiem i dziesiatka personelu.
                  Polish Restaurant Piast w Windsor to urocza, MALENKA restauracja z wysmienitym
                  jedzeniem, starymi historycznie daniami polskimi i szczegolnie mila
                  wlascicielka,ze nie wspomne tu o MUZYCE, ktora stanowi niezwykla oprawe dla
                  tego unikalnego miejsca smile))
                  A te obrazy malowane przez roznych takich w schizowidzie, te kolory i w
                  dodatku jeszcze nie spotkalam nikogo, kto czytalby je jak ja, hehee.I nawet te
                  Polskie Orly wisza w zgodzie z tamtymi.
                  Kocham to miejsce, kochani, naprawde. Slucham Phila Collinsa, czekajac na
                  klientow i przesylam wam wszystkim slodkie walentynki smile)
                  • Gość: ze szwecji Renka czy twoj Windsor jest Anglii czu USA-N.Y. IP: *.bredband.skanova.com 16.02.03, 14:21
                    Gdyz wybieram sie do Anglii
                    • Gość: troll Re: Renka czy twoj Windsor jest Anglii czu USA-N. IP: *.tor.primus.ca 17.02.03, 05:33
                      Windsor, Ontario, Kanada. Chcesz popelnic samobojstwo przy pomocy zupy?
      • Gość: ze szwecji [...] IP: *.bredband.skanova.com 16.02.03, 14:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: mirka [...] IP: *.nyc.rr.com 14.06.03, 20:12
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zlosliwe_bydle Zupa u Renki jest tak stara jak ten watek, hehehe 15.06.03, 00:29

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka