Dodaj do ulubionych

Nasz obraz

IP: *.sympatico.ca 20.02.03, 18:04
Przegladalem sobie dzisiaj to polonijne forum i niektore wpisy jezeli ktos
pisze o swoich zarobkach to sa zazwyczaj $100.000+ ,samochody ktorymi
polonia jezdzi to rowniez BMW,Mercedes nieco ubozsi przyznaja sie do ze
posiadaja japonczyka wykonywane prace zazwyczaj to sektor hi-tech (zapewne
dolina krzemowa )nabyte emerytury okolo $USA-4500 ,duzo z nas zna sie prawie
na wszystkim umie doradzic drugiemu jezyk jest rowniez elokwentny wystarczy
przeleciec pare wpisow i juz wiemy ze mamy do czynienia tylko z
inteligencja,nasz forumowicz zazwyczaj mieszka w pieknym domu splaconym
oczywiscie a swoje oszczednosci przeznacza na edukacje swoich dzieci na
najlepszych uczelniach nie tylko amerykanskich i mozna by tak jeszcze dlugo
ciagnac tylko nasowa sie pytanie po co? Bylo tutaj kilka osob fajnie
piszacych ktorzy odeszli co zostalo to chyba widac.Pozdrawiam wszystkich
normalnych
Obserwuj wątek
    • lolo271 Re: Nasz obraz 20.02.03, 18:36
      <>...Ty chyba nie wierzysz ze taki bzdet ertes ma pare groszy?!
      To prosci ludzie.........i internet to jedyna rzecz jaka maja.......
      Wybacz im to...........to typowe u Polakow!........
      • guajira Re: Nasz obraz 20.02.03, 18:43
        lolo271 napisał:

        > <>...Ty chyba nie wierzysz ze taki bzdet ertes ma pare groszy?!
        > To prosci ludzie.........i internet to jedyna rzecz jaka maja.......
        > Wybacz im to...........to typowe u Polakow!........


        Komentator jest taki bogaty jak niewielu ludzi za granica, a siedzi w Polsce.
        Jego tesc byl syndykiem PZPR-u ... oplacalo sie!
        • Gość: Kaszanka Re: Nasz obraz IP: *.sympatico.ca 21.02.03, 03:01
          guajira napisa?a:


          > Komentator jest taki bogaty jak niewielu ludzi za granica, a siedzi w
          >Polsce. Jego tesc byl syndykiem PZPR-u ... oplacalo sie!

          Komentator siedzi w Rajchu za napad na jubilera w Monachium. To byla
          dosc glosna sprawa, bo jego tesc wtedy byl juz dosc wysoko w SLD-e.
          Jak zwykle to scierwo sie jakos wykrecilo sianem ...
      • bruno5 Wowa jestes do tylu 21.02.03, 01:48
        Zasilek na jedno dziecko zostal zmniejszony 8 lat temu i wynosi 952 $ kiedys to bylo Przeszlo 1200$ , terzaz to jest
        gowno totalne .Z sumy 952 dolary jest przeznaczone 511 $ na mieszkanie za reszte mozna szalec .Zycie z tego
        zasilku z dzieckiem to skrajna nedza w prowincji Ontario .Wowa zanim cos powiesz to zastnow sie co mowisz.
        Renko moje pozdrowienia.Jak tam dzieci czy maja prace ?
        • Gość: Renka Re: praca IP: *.ADSL.mnsi.net 21.02.03, 03:42
          Kazda praca siem oplaca. Czy to ty jestes bruno co to mial mnie odwiedzic w
          restauracji wraz ze swoja siostra z Polski w zeszlym roku w sierpniu?
          Do tej pory sie nie zjawiles.Mimo to, nie trace nadziei, ze kiedys przygotuje
          dla ciebie placki ziemniaczane z kielbasa smile)
    • Gość: Wrocławianka Re: Nasz obraz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.03, 16:25
      Ano zaglądnęłam sobie tutaj z ciekawości, bo inne polonijne portale , to tylko
      o zarabianiu kasy albo wokół tego, a tu żenada. Zgadzam się z Tobą Kaszanko, że
      to po prostu wstyd. Takich chamów, ograniczonych umysłowo i emocjonalnie
      internautów jak tutaj jako zywo nigdzie nie widziałam. Twój post był pierwszym
      normalnym smile.Skąd tyle jadu i głupoty w ludziach , którzy są tak szczęsliwi na
      obczyźnie. Po co w ogóle tutaj zaglądają - czy nie lepiej wybrac portal kraju ,
      do którego sie emigrowało. Wygląda na to, że Wam tam po prostu jest tęskno do
      tej "głupiej i biednej" Polski smile Normalnych - serdecznie pozdrawiam.

      Wrocławianka
      • antypapierz Re: Do Wroclawianki 21.02.03, 17:13
        Gość portalu: Wrocławianka napisał(a):

        > Ano zaglądnęłam sobie tutaj z ciekawości, bo inne polonijne portale , to
        tylko
        > o zarabianiu kasy albo wokół tego

        Jak to dobrze, ze w Polsce ceni sie glownie wartosci duchowe i kulturalne! Ile
        razy ja wpadne na jakies rdzennie polskie fora czy newsgroups widze tylko gadke
        o tym gdzie kto pracuje, ile zarabia, co sie oplaca, co juz sobie kto kupil,
        albo zamierza, etc. etc. Nie oszukujmy sie, Polska coraz bardziej zbliza sie do
        spoleczenstw konsumpcyjnych.

        >Takich chamów, ograniczonych umysłowo i emocjonalnie internautów jak tutaj
        jako zywo nigdzie nie widziałam.

        Dziekujemy. Typowa polskie zachowanie - b. szybka, pochopna i powierzchowna
        opinia, widzialem to wiele razy - wpada sie gdzies na chwile i po tej chwili
        juz sie wszystko wie (najlepiej zreszta) o mieszkancach danego kraju, rejonu,
        grupy spolecznej, forum etc. A moze ty w ogole malo widzialas, eh?

        >Skąd tyle jadu i głupoty w ludziach, którzy są tak szczęsliwi na obczyźnie.

        Skad tyle jadu i glupoty w ludziach, ktorzy sa w Polsce? Powinni byc na
        obczyznie i do tego byc niesczesliwi. Skoro juz im sie dobrze powodzi (raczej
        lepiej niz wiekszosci w kraju), to niech chociaz beda nieszczesliwi! Niech
        beda, niech beda, a dobrze im tak! Niech sasiadowi tez zdechnie krowa!

        >Po co w ogóle tutaj zaglądają

        Zdaje sie, ze to ty cos pomylilas. To forum nazywa sie Polonia, a zatem oni sa
        na miejscu, a ty jestes, jako krajanka, gosciem.

        > - czy nie lepiej wybrac portal kraju do którego sie emigrowało.

        Spoko, tam tez zagladaja. A moze wypedzic ich stad i wprowadzic tu zdrowa
        polityke paszportowa, jak to uczynily ostatnio "wadze" polskie? Jak nie przejda
        dlugich, glupich, skomplikowanych, drogich, i nikomu niepotrzebnych procedur
        w/g najlepszych wzorow Jozefa Wissarionowicza, to nie wpuszczac ich tu, na ten
        polski portal! Nie wpuszczac, nie wpuszczac, tak!

        >Wygląda na to, że Wam tam po prostu jest tęskno do tej "głupiej i biednej"
        Polski

        Wyglada jak przez lufcik.

        smile Normalnych - serdecznie pozdrawiam.

        Normalni to ci, ktorzy sie z toba zgadzaja?

        > Wrocławianka
      • Gość: Kaszanka Re: Nasz obraz IP: *.sympatico.ca 21.02.03, 17:25
        Gość portalu: Wrocławianka napisał(a):

        > Ano zaglądnęłam sobie tutaj z ciekawości, bo inne polonijne portale , to
        tylko
        > o zarabianiu kasy albo wokół tego, a tu żenada.

        Wiesz bylo tutaj kilka osob ktore potrafily sie ciekawie wypowiadac i cos
        konkretnego napisac ale juz ich nie widze kto zdominowal to forum to widzisz

        >Zgadzam się z Tobą Kaszanko, że to po prostu wstyd. Takich chamów,
        >ograniczonych umysłowo i emocjonalnie internautów jak tutaj jako zywo
        >nigdzie nie widziałam.

        Frustraci ktorzy korzystaja z tego ze sa niewidoczni ,czasami mieszanka duzej
        ilosc wolnego czasu,tanich polaczen internetowych i glupoty

        >Twój post był pierwszym normalnym smile.

        Dziekuje za komplement ale tak jak mowilem byli tutaj i zapewne sa rowniez
        normalni tyle ze chyba czesc z nich zwatpila i sobie poszli zreszta co Ci bede
        mowil zobacz inne forum Gazety Wyborzczej (chodzi mi o forum miejskie)tam
        rowniez wpisuja sie emigranci i jaki jest poziom i ton tych wypowiedzi

        >Skąd tyle jadu i głupoty w ludziach , którzy są tak szczęsliwi na
        > obczyźnie. Po co w ogóle tutaj zaglądają - czy nie lepiej wybrac portal
        kraju , do którego sie emigrowało.
        Wygląda na to, że Wam tam po prostu jest tęskno do
        > tej "głupiej i biednej" Polski smile
        Odpowiem Ci tak ze jak na poczatku lat 90-tych gospodarka polska rozwijala sie
        szybko i prysnol mit Ameryki chociazby z prostego powodu ze gwaltownie
        zmienily sie relacje cenowe i spadla sila nabywcza dolara duzo ludzi
        deklarowalo chec powrotu moze nie od razu ale w najblizszej przyszlosci ,
        samopoczucie wielu osob sie pogorszylo ze juz nie bedzie mozna zaszpanowac za
        $100 US mowiac po polsku z "angielskim akcentem" (tak zeby wszyscy slyszeli
        ze my z Ameryki) czy wplatajac angielskie slowa bo polskich sie ponoc
        zapomnialo (od siebie dodam ze zazwyczaj Amerykanie czy Kanadyjczycy maja
        problemy ze zrozumieniem ich angielskiego).Dzisiaj kiedy bezrobocie w Polsce
        przekroczylo 20% samopoczucie wielu jest znowu lepsze ze jednak dokonali
        slusznego wyboru siedzac tutaj bo chociaz na rent i jedzenie maja a na weekend
        mozna isc na polska zabawe(smutny widok)bedac kiedys w odwiedzinach u
        znajomego zabral mnie w takie miejsce na 5 poznanych osob trzy spytaly cyt.
        czy mam robote?.Domyslam sie ze to co tutaj napisalem bardzo nie spodoba sie
        niektorym aktywistom na forum Polonia ,pisze to bo zapewne zobaczysz jakies
        inne wpisy podpisane moim nickiem(ktore oczywiscie moimi nie sa,jeden juz jest)
        ale jest to pewna regula i zwyczaj na tym forum ze im wiecej chamstwa i
        debilizmu tym lepiej

        >Normalnych - serdecznie pozdrawiam.

        Dziekuje za mily list ,pozdrawiam Ciebie rowniez.
        Kaszanka
        • antypapierz Re: Nasz obraz 21.02.03, 17:33
          Gość portalu: Kaszanka napisał(a):

          > Odpowiem Ci tak ze jak na poczatku lat 90-tych gospodarka polska rozwijala sie
          > szybko i prysnol mit Ameryki chociazby z prostego powodu ze gwaltownie
          > zmienily sie relacje cenowe i spadla sila nabywcza dolara duzo ludzi
          > deklarowalo chec powrotu moze nie od razu ale w najblizszej przyszlosci ,
          > samopoczucie wielu osob sie pogorszylo ze juz nie bedzie mozna zaszpanowac za
          > $100 US mowiac po polsku z "angielskim akcentem" (tak zeby wszyscy slyszeli
          > ze my z Ameryki) czy wplatajac angielskie slowa bo polskich sie ponoc
          > zapomnialo (od siebie dodam ze zazwyczaj Amerykanie czy Kanadyjczycy maja
          > problemy ze zrozumieniem ich angielskiego).Dzisiaj kiedy bezrobocie w Polsce
          > przekroczylo 20% samopoczucie wielu jest znowu lepsze ze jednak dokonali
          > slusznego wyboru siedzac tutaj bo chociaz na rent i jedzenie maja a na
          weekend
          > mozna isc na polska zabawe(smutny widok)bedac kiedys w odwiedzinach u
          > znajomego zabral mnie w takie miejsce na 5 poznanych osob trzy spytaly cyt.
          > czy mam robote?.

          DOBRE! (i prawdziwe) - ale dotyczy tylko pewnej grupy Polonii, nie calosci.
    • Gość: Wrocławianka Ano.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.03, 10:27
      Hmm.. to tak jakbym kijaszek w mrowisko wetknęła.. Parę słów.. może dość
      obcesowo Szanownych Formumowiczów potraktowałam, ale z sympatii dla Polonii i
      ciekawości (nie chodzi o udowadnianie sobie jak bardzo źle na obczyźnie jest)
      zerknęłam i stwierdziłam, że "rozmowy" tutaj to obrzucanie się błotem bez
      jakiejkolwiek argumentacji... po co.. to tylko budzi system nerwowy i nic
      nowego nie wprowadza.. zagladam na różne forum i aż tak źle nie jest. Ale
      zgadzam się że frustratów wielu jest, co jest całkowicie uzasadnione. Może
      tylko u nas (w Polsce) raczej ludzie kierują się w stronę rozpaczy a nie
      agresji (na to żyjąc tutaj po prostu nie ma już siły). Przychodzi taki moment
      obojętności. Starałam sie drodzy Państwo nie oceniać Polonii jako całości ale
      to forum.

      Sama nie mam problemów z wyjazdem co wynika z wykształcenia i doswiadczenia
      zawodowego. Staralismy się i "no problem" i choć sądzę że w tym wieku (35) nie
      dorobilibyśmy sie na emigracji wielkiej kasy, to poziom życia z pewnościa były
      o niebo większy niż tutaj. I zapewniam, że to nie patriotyzm nas tu zatrzymuje.
      Jedynie sprawy rodzinne smile Dlatego nie tylko rozumiem ludzi którzy wyjechali
      ale też popieram smile

      A w Polsce: kicha. Tu lepiej nie będzie, a dlaczego to już zupełnie inny długi
      i obgadany temat. A ponieważ w internecie anonimowość to mit i kompletna bzdura
      to dla własnego bezpieczeństwa lepiej pewnych tematów nie drążyc.. chyba że
      dyskusja jest naprawdę ciekawa smile

      Na innym portalu polonijnym zaproponowałam rozmowy o trochę luźniejszym
      charakterze: bo tam tylko o załatwianiu pracy , gdzie kupić ciuchy, jak
      załatwić pobyt i takie tam pierdoły.. i na mój prywatny mail odpowiedziała
      tylko jedna osoba (sympatyczna babka: -> Julita odpowiem w najbliższych dniach
      na list). Myslałam że może chcieliby się dowiedzieć jak naprawdę zmieniło się
      życie w Polsce w ostatnich 20 latach.. mnie ciekawią kosmici z innych kręgów
      kulturowych. Poza tym intrygują mnie odczucia ludzi którzy poza Polską są 15 -
      25 lat. Ich pragnienia i fascynacje.. Czy polityka ma dla nich znaczenie.. Co
      fascynuje ich w życiu kraju który wybrali na "drugą połowę życia". Czy
      chcieliby kiedyś by ich dzieciaki tu wróciły czy raczej marzą o zasiedleniu
      zupełnie innego kontynentu-> np. Australii. Co "się czyta" - może wydano tam
      coś, co w Polsce się nie ukaże albo za 5 lat :> Jak w ich kraju widziane są
      konkretne filmy.. takie tam różne. Ja w ogóle jestem ciekawa ludzi. Jak tylko
      mogę i starcza kasy (sporo zabiera coś tak kosmicznego jak sport - poza
      gimnastyką i aerobikiem cha cha) to staram się zwiedzać. Ale "żelazne" pomniki
      kultury zazwyczaj mnie nie pasjonują tylko takie nietypowe. Poza tym
      usatysfakcjonowana musi być cała rodzina: w tym nastoletnie dziecię - co
      zazwyczaj robi wyprawie na dobre smile

      A dnia niektórych -> moje życie seksualne jest całkowicie uregulowane i
      satysfakcjonujące.. i nie rzutuje na moje wypowiedzi smile

      I co do sugestii kogoś tam z wyższych postów żebym zwijała się stąd. To okay.
      Przyjmuje do wiadomości. Chociaż delikatnie przypomnę że to forum jest na
      polskim serwerze. A polonia bis chyba faktycznie sympatyczniejsza. Może kiedyś
      wpadnę.

      Pozdrawiam ze słonecznego dzisiaj Wrocławia. Wszystkich.

      Wrocławianka smile
      • Gość: Fox.ca Re: Nasz Obraz tu i tam. IP: *.sympatico.ca 24.02.03, 16:30
        Gość portalu: Wrocławianka napisał(a):

        . Starałam sie drodzy Państwo nie oceniać Polonii jako całości ale
        > to forum.

        Ale wyszlo nieco inaczej. Czesto "my Polacy" niepotrzebnie dzielimy sie na "my
        tu" i "wy tam gdzies poza Krajem" a to jest zupelnie niepotrzebne, aby sobie
        porozmawiac, bez doszukiwania sie powodow takiej rozmowy.

        >mnie ciekawią kosmici z innych kręgów kulturowych. Poza tym intrygują mnie
        odczucia ludzi którzy poza Polską są 15 - 25 lat. Ich pragnienia i fascynacje..
        Czy polityka ma dla nich znaczenie..<

        Mnie sie wydaje, ze znakomita wiekszosc internautow interesuje sie wzajemnymi
        doswiadczeniami z innych rejonow swiata, ale bardzo trudno jest znalesc taka
        grupe, wsrod ktorej mozna swobodnie podyskutowac, bo zawsze znajdzie sie ktos,
        kto czycha na okazje, aby swoj jad rozlewac na prawo i lewo, nie bawiac sie w
        najprostrsze konwenanse. I to jest ogolny problem (choroba) polskich forow.

        Takich ludzi jest dosc sporo, ale tacy jak Ty nie zawsze chetnie sluchaja, co
        ktos ma do powiedzenia, bo wsrod nas Polakow mamy niezmierzone zasoby "GADACZY"
        a nie sluchaczy czy dyskutantow. Wiekszosc przejawia takie zdanie, ze najlepsza
        to jest moja opinia a reszta to glupcy i problem dyskusji sie zamyka.

        Ja np.zaliczam sie do tej kategorii ludzi, ktora Cie intersuje, ale problemow z
        dziecmi, ich powrotem czy swoim nie mam, bo kazdy pobyt w Kraju to kuracja a
        zdrowie ma sie jedno.

        >Co fascynuje ich w życiu kraju który wybrali na "drugą połowę życia". Czy
        > chcieliby kiedyś by ich dzieciaki tu wróciły czy raczej marzą o zasiedleniu
        > zupełnie innego kontynentu-> np. Australii.

        Te problemy powrotu dzieci do Kraju pozostawiam im, oni musza o tym zadecydowac.

        > A dnia niektórych -> moje życie seksualne jest całkowicie uregulowane i
        > satysfakcjonujące.. i nie rzutuje na moje wypowiedzi smile

        A to mila i dobra wiadomosc - czy malzonek oficjalnie o tym wie, czy to tak dla
        nas, aby nie bylo watpliwosci.

        > I co do sugestii kogoś tam z wyższych postów żebym zwijała się stąd. To okay.
        > Przyjmuje do wiadomości. Chociaż delikatnie przypomnę że to forum jest na
        > polskim serwerze.

        To Ty zasugerowalas abysmy "tam gdzie mieszkamy zagladali". Jak sama nazwa
        wskazuje to Forum nalezy do ludzi mowiacych po polsku, bez wzgledu na miejsce
        urodzenia. Zwykla wstrzemiezliwosc przed rozdawaniem adresow innych Forow
        wystarczy.

        Nawiasem mowiac, to tutul strony i pierwszy tekst napisany przez Kaszanke? jest
        bardzo dobry i kazdy nastepny tytul przerobiony jest zupelnie niepotrzebny, np
        Twoj "Ano"

        Pozdrawiam rowniez, jak narazie to z pod sniegu a slonce troche wyglada z pod
        chmurek i jest bardzo zimno.

        PS: 4 lata temu bylem (sluzbowo) we Wroclawiu i na rynku w polundnie jest tyle
        ladnych dziewczym, ze az milo popatrzec.
        • Gość: Wrocławianka Temat się zmienił IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.03, 22:04

          No cóż.. tak mi sie jakos wydaje , ze chodzi wyłącznie o to żeby mi dowalić w
          tym momencie. Winszuję taktyki konwersacji. Mam dziwne wrażenie, że nawet nie
          próbowałeś czytać postów z tego tematu, bo myślę ze każdego normalnego
          człowieka "ruszyłaby" taka ilość wulgaryzmów, które do niczego nie zmierzały a
          już na pewno nie do tematu poruszonego przez Kaszankę.

          >A dnia niektórych -> moje życie seksualne jest całkowicie uregulowane i
          satysfakcjonujące.. i nie rzutuje na moje wypowiedzi smile

          Gość portalu: Fox.ca napisał(a):

          >A to mila i dobra wiadomosc - czy malzonek oficjalnie o tym wie, czy to tak dla
          nas, aby nie bylo watpliwosci.

          No cóż jakbyś pare postów wcześniejszych przeczytał, to wiedziałbys dlaczego o
          tym piszę. .... A małżonek jest super. Już "umówilismy się na następne
          wcielenia".

          Gość portalu: Fox.ca napisał(a):

          >Czesto "my Polacy" niepotrzebnie dzielimy sie na "my
          > tu" i "wy tam gdzies poza Krajem" a to jest zupelnie niepotrzebne, aby sobie
          > porozmawiac, bez doszukiwania sie powodow takiej rozmowy.

          Bardzo pięknie mnie krytykujesz a za chwilę świetnie wytykasz palcem i tworzysz
          linię demarkacyjną:

          Gość portalu: Fox.ca napisał(a):

          >Takich ludzi jest dosc sporo, ale TACY JAK TY nie zawsze chetnie sluchaja

          Czepiasz sie nawet mojego tytułu. Hmm. Jestem dzisiaj skonana i chyba już nic
          nie dodam bo każde zdanie Twoje mnie zadziwia. Rozumiem że posty tego
          tam "pajacyka.. " itp były ok. To fajnie.

          Próbowałeś się pospiesznie ustosunkować do moich "zainteresowań" ale znów mam
          wrażenie że to jakaś próba odparcia ataku. A ja nie zaczepiam tylko jestem
          ciekawa. I nie oczekuję już tutaj odpowiedzi. Tak się składa że bardzo bliskim
          mi ludziom tam się nie powiodło.. z róznych powodów. Ja i tak myślę że warto
          wyjechać i że może tam się udać. I że ludzie którzy takie decyzje podejmują
          muszą być odważni.

          A na koniec pogłaskałeś dziewczę po główce i jest ok. Dziwny ten twój list. Mam
          nadzieję że masz dobre samopoczucie po tym "lewym i prawym sierpowym" to takie
          POLSKIE.

          • jot-23 Re: Temat się zmienił 24.02.03, 22:17
            Gość portalu: Wrocławianka napisał(a):

            >
            > No cóż.. tak mi sie jakos wydaje , ze chodzi wyłącznie o to żeby mi dowalić
            w
            > tym momencie.

            dokladnie!

            czego mozesz sie spodziewac po swojej introdukcji?

            "Takich chamów, ograniczonych umysłowo i emocjonalnie
            internautów jak tutaj jako zywo nigdzie nie widziałam"

            kiego chuja marnowac swoj czasow wsrod takiego chamstwa
          • Gość: Fox.ca Re: Temat się zmienił, ale na co i po co? IP: *.sympatico.ca 25.02.03, 16:20
            Gość portalu: Wrocławianka napisał(a):

            >
            > No cóż.. tak mi sie jakos wydaje , ze chodzi wyłącznie o to żeby mi dowalić w
            > tym momencie. Winszuję taktyki konwersacji. Mam dziwne wrażenie, że nawet nie
            > próbowałeś czytać postów z tego tematu, bo myślę ze każdego normalnego
            > człowieka "ruszyłaby" taka ilość wulgaryzmów, które do niczego nie zmierzały
            a
            > już na pewno nie do tematu poruszonego przez Kaszankę.

            Masz racje, nie przeczytalem tak intuicyjnie jeden czy dwa komentarze, ale
            widze, ze wiele nie stracilem.
            Moj komentarz odnosil sie do Twojego wpisu i nawet przez mysl mi nie przyszlo
            zeby Ci "dowali" jak to ladnie napisalas. Z ogolnego tonu Twojego kopmentarza
            wynika, ze wlsciwie to juz Ci jest wszystko jedno, co jest napisane, bo
            poczulas sie dotknieta przez innych i reszta chocby pisala inaczej to czytasz z
            postawy obrazonej. Mozna i tak, tylko po co?

            Moj komentarz ze: >A to mila i dobra wiadomosc - czy malzonek oficjalnie o tym
            wie, czy to tak dla nas, aby nie bylo watpliwosci.< wcale nie jest taki
            zlosliwy i dowalajacy a raczej schlebiajacy.

            > A małżonek jest super. Już "umówilismy się na następne wcielenia".< To zaden
            moj interes, ale gratuluje.
            >
            > Gość portalu: Fox.ca napisał(a):
            >
            > >Czesto "my Polacy" niepotrzebnie dzielimy sie na "my
            > > tu" i "wy tam gdzies poza Krajem" a to jest zupelnie niepotrzebne, aby sob
            > ie porozmawiac, bez doszukiwania sie powodow takiej rozmowy.
            >
            > Bardzo pięknie mnie krytykujesz a za chwilę świetnie wytykasz palcem i
            tworzysz linię demarkacyjną:

            Mnie sie wydaje, ze linie demarkacyjna, Ty wlasnie napisalas (wytyczylas)
            zalecajac nam, abysmy zagladali do naszych lokalnych forow a nie tu w Kraju. I
            dlatego ja odnioslem swoj komentarz do tego wlasnie podzialu. Czy jest w nim
            cos obrazliwego? W dalszym ciagu podtrzymuje swoje spostrzezenie, ze ten
            podzial jest zupelnie nie potrzebny.

            > Czepiasz sie nawet mojego tytułu. Hmm. Jestem dzisiaj skonana i chyba już nic
            > nie dodam bo każde zdanie Twoje mnie zadziwia.<

            Nigdy bym nie przypuszczal, ze pisze w zadziwiajacy sposob, ale dziekuje za
            komplement.

            > Rozumiem że posty tego tam "pajacyka.. " itp były ok. To fajnie.

            Jesli dobrze pamietam, to ja nie odnosilem sie do postow tego tam "pajacyka" bo
            go nie czytalem, pamietajac jego "nick" z innej strony, za co nie mozesz mnie
            winic, ze czytam wybiorczo, spodziewajac sie lepszej tresci.

            > Próbowałeś się pospiesznie ustosunkować do moich "zainteresowań" ale znów mam
            > wrażenie że to jakaś próba odparcia ataku. <

            Przeczytalem swoj komentarz raz jeszcze i nie doszukalem sie zadnej proby ataku
            ze swej strony, ale skoro tak czytasz, to tylko potwierdza regule, ze kazdy
            czyta te same slowa w zaleznosci od upodoban i oczekiwan.

            > A ja nie zaczepiam tylko jestem ciekawa. I nie oczekuję już tutaj odpowiedzi.
            Tak się składa że bardzo bliskim mi ludziom tam się nie powiodło.. z róznych
            powodów. Ja i tak myślę że warto wyjechać i że może tam się udać. I że ludzie
            którzy takie decyzje podejmują muszą być odważni.<

            Nigdzie w swoim komentarzu nie powiedzialem, ze zaczepiasz, powiedzialem
            natomiast, ze wsrod nas mamy wiecj "gadaczy" niz "sluchaczy" i stad sa
            trudnosci znalezienia wspolnej plaszczyzny do rozmow. Ty piszesz, ze ja
            chcialem Ci dowalic, a ja wyjasniam, ze nie mialem takich intencji, bo w calym
            moim tekscie nie ma werbalnej agresji. Kazdy jednak czyta, tak jak chce i
            zawsze mozna sie doszukac czegos, nawet miedzy wierzami.
            >
            > A na koniec pogłaskałeś dziewczę po główce i jest ok. Dziwny ten twój list.
            Mam nadzieję że masz dobre samopoczucie po tym "lewym i prawym sierpowym" to
            takie POLSKIE.<

            Bardzo ladnie, ze chociaz zauwazylas, ze ktos usilowal Cie poglaskac po glowce,
            ale nastepnie piszesz o dobrym samopoczuciu i waleniu "sierpowymi". Nigdy nie
            lubilem boksu, zwlaszcza w korespondencji, ale skoro tak te moje bazgroly
            odebralas, coz na to mozna poradzic. Mnie sie wydaje, ze troche poblazliwosci i
            lepszego czytania nigdy nikomu nie jest zamalo. To nie ma byc "dowalenie"
            Tobie, tylko obserwacja z zycia, ktora czesto sie sprawdza.

            Przykro mi, ze wczorajszy dzien nie byl dla Ciebie najlepszy, ale jutro jest
            nastepny i slonce moze bedzie swiecic specjalnie dla Ciebie.

            Mimo wszystko pozdrawiam.
            >
    • umarlem_i_mnie_nie_ma Re: Nasz obraz 28.02.03, 16:49
      Ajajajaj, kto handluje ten zyje
      Jak sprzedam kaszanke, slonine, rabanke
      To bimbru sie tez napije.

      Do kaszanki:
      Musze powiedziec, ze sie zlalem ze smiechu. Masz racje. Wszyscy sa milionerami.
      Wszyscy ktorzy tutaj pisza. Dziwne wiec jest, ze jak sie spotka Polaka
      zagranica to ze wstydu trzeba sie chowac. Ani me ani be po angielsku. Portki za
      krotkie, makijaz sie rozlewa po twarzy, mydlem nie pachnie. To ciagle
      afiszowanie sie samochodami tez bardzo polskie. Po przyjezdzie do USA nagle sie
      okazuje, ze samochod to instrument poruszania sie a nie szpanowania.
      Ale nie dla tych, ktorzy caly czas przeliczaja dolary na zlotowki.
      A wiec wniosek:
      Ci ktorzy pisza o swoim bogactwie, wspanialych BMW, i wakacjach na Karaibach co
      2 miesiace to ci co zyja ze szmuglu, kryja sie w dzielnicach murzynskich przed
      INS. To ludzie, dla ktorych wyjazd do Polski i "pokazanie sie" kolegom i
      kolezankom ze szkoly podstawowej to wielkie przezycie raz na rok.

      Ja czyli ten co jezdzi Honda Accura
      • Gość: Fox.ca Re: Nasz obraz IP: *.sympatico.ca 01.03.03, 02:42
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > Dzisiaj rano polecialem swoim helikopterem na Floryde bo mi sie zachcialo
        > swiezego soku pomaranczowego. Jestem juz z powrotem. Pale cygaro i ogladam
        film
        >
        > pt. "kiler". Dobry film. Cygaro tez.

        Oj Jurku, Jureczku,

        Mow, mow do mnie jeszcze, to swe ucho popieszcze.
        Czy stare pepegi, juz zamieniles na nowe adidasy, czy jeszcze chodzisz w
        lakierkach z dermy?
      • Gość: jot-23 Re: Nasz obraz IP: *.dyn.optonline.net 01.03.03, 03:13
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > Dzisiaj rano polecialem swoim helikopterem na Floryde bo mi sie zachcialo
        > swiezego soku pomaranczowego. Jestem juz z powrotem. Pale cygaro i ogladam
        film
        >
        > pt. "kiler". Dobry film. Cygaro tez.

        z kurami zes musial wstawac! hehe... na floryde 1000 mil, helikoptery tak z
        250 mph wyciagajom (i to watpie), dwa miedzyladowania po paliwo.... hmmm w
        szybciej niz 10 godzin sie nie wyrobisz...
        • Gość: Jurek Re: Jurek IP: *.rocsth01.mi.comcast.net 01.03.03, 15:17
          Wrocilem z Gruzji gdzie zakosztowalem winogron i kawioru. Dzisiaj nic nie
          robie. Po prostu patrze na moj indoor swimming pool i sie zastanwiam czy moze
          nie powinienem wypelnic go szampanem i zaprosic swoje znajome z Playboya.

          szarpanka napisał:

          > a jak ci sie zachce winogron to do Gruzji, nie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka