edyta-1975
10.09.06, 20:55
czes.mam pytanie o prawnikow zajmujacych sie bledami w sztuce lekarskiej.oto
historia mojej siostry.ma 29 pracuje legalnie w ytm krajau od trzech
lat,placi podatki i ubezbieczenie.byla we wczesnej ciazy,w czwartek rano
dostala krwawienia,wiec zaraz pojechalismy do szpitala,tam wyczekalismy sie
na pierwszego lekarza 2 godziny,ktory stwierdzil otwarta macice i
krew,zadzwonil po nastepnego lekarza,na ktorego czekalismy nastepne 3
godziny.zrobiono jej usg dopochwowe i lekarz tez nie byl pewien co sie
dzieje,przyszedl trzeci lekarz zrobil to samo usg,ale trwalo moze onoze dwie
minuty.jego djagnoza nas zaskoczyla,najpierw powiedzial ze jest
poronieni,potem ze jest w ciazy,i dal trzy propozycje.1 tabletka i do
domu,mala operacja,3 moze isc do domu i zglosic sie za 10 dni na badanie
kontrolne.dodam jeszcze ze byl bardzo nie mily i podchodzil do pacjentki jak
do zla koniecznego.oczywiscie wybrala 3 obcje.w domu bylo wszystko ok do
srody,wieczorem dostala bardzo silnych boli wiec wzywalismy pogotowi,dodam ze
oczekujac na karetke dwa razy stracila przytomnosc,po 50 minutach przyjechala
karetka.ekipa karetki kazala jej wstac i usiasc na krzeslo na kolkach,nie
pomogli jej wcale podniesc sie z podlogi,zrobilam to ja.w szpitalu
oczekiwalismy na lekarza 3 godziny,w koncu wzieto ja na oddzial i podano
tabletki do odbytniczo i przeciwbolowe,kazali czekac,po 1godzinie pojawilo
sie krwawienie,bol nieco zelzal.tak przelezala dwa dni bez zadnych badan,na
trzeci dzien wyslano ja do domu z zapasem antybiotykow.w sobote w nocy
zaczela wymiotowac krwia,i zatrzymalo sie krwawienie z macicy,wiec znowu w
niedziele rano do szpitala.dano jej tabletke przeciw wymiotna i do domu,trzy
godziny pozniej bol staje sie nie do zniesienia,wiec znowu do szpitala,tam
znowu odeslano ja do wallk in centre przy szpitalu,jest tam do tej pory,dodam
ze jest tam zawsze mnostwo ludzi.siedzi tam ze strasznymi bolami a
pielegniarki wychodza i infirmuja ze o 22 zamykaja i wtedy ci co nie zdaza
byc przyjeci to do domu lub na emeregency.ona caly czas jest ze sztrasznym
bolem,nie boli ja tylko okolica narzadow rodnych ale rowniez nerki
watroba,wogole cala jama brzuszna i temperatura 39 stopni celcjusza.dodam ze
o tych bolach informowala lekarza juz na oddziele w szpitalu ale calkowicie
to zignorowano.niewiem co bedzie jak jej teraz nie pomoga.dlatego potrzebuje
namiary na prawnika najlepirj polskiego ktory sie specjalizuje w takich
sprawach,prosze was o jakies rady bo juz nie wiem co mam robic i jak jej
pomoc.pozdrawiam edyta