Dodaj do ulubionych

chwalmy sie

IP: *.ny5030.east.verizon.net 08.03.03, 04:37
Chalmy sie i badzmy dumni ze swoich osiagniec. A ci co chca tak bardzo byc w
PL to niech sie oblizuja. Prosze o kontynuacje w kolumnach.
Ile Lat Wiek Miejsce Pozycja/Branza Zarobki(brutto) Net Worth
13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,000
Obserwuj wątek
    • Gość: stolarz CHWALMY SIE IP: *.ny5030.east.verizon.net 08.03.03, 04:47
      Gość portalu: Nowy napisał(a):

      > Chalmy sie i badzmy dumni ze swoich osiagniec. A ci co chca tak bardzo byc w
      > PL to niech sie oblizuja. Prosze o kontynuacje w kolumnach.
      > Ile Lat Wiek Miejsce Pozycja/Branza Zarobki(brutto) Net Worth
      > 13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,000
      2 28 NY stolarz meblowy $ 45,000 $ 17,000
      • Gość: Smieciarz Re: CHWALMY SIE IP: *.proxy.aol.com 08.03.03, 14:37
        Gość portalu: stolarz napisał(a):


        > > PL to niech sie oblizuja. Prosze o kontynuacje w kolumnach.
        > > Ile Lat Wiek Miejsce Pozycja/Branza Zarobki(brutto) Net Worth
        > > 13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,00
        > 0
        > 2 28 NY stolarz meblowy $ 45,000 $ 17,000

        26 51 NYGreen. Rozbiorki $ 32 000 got $ 1000
      • Gość: Smieciarz bym zapomnial - net worth IP: *.proxy.aol.com 08.03.03, 14:40
        Net worth, to chyba tez dom.
        Ale na dol dalem 15 kola, a pozyczylem 195.To ile jestem "net worth"?
        180 kola pod krecha ? Czy 179 000 bo 1000 mam na ksiazeczce w PSCU?
        Dziekuje za pomoc.
        Aha no i life insurance. Jakby mnie cegla zabila to starej wyplaca 1 000 000
        To tez liczyc ? Bo martwy jestem wart wiecej niz zywy.
        • Gość: no net worth IP: *.ny5030.east.verizon.net 08.03.03, 14:46
          networth = wartosc wszystkiego co mozna sprzedac - wszystkie dlugi
          np.:
          dom 180,000 (wartosc) - 150,000 (porzyczka do splacenia) = 30,000 (net worth)
          polisa na zycie - to zalezy jaka
          • Gość: Smieciaz Re: net worth IP: *.proxy.aol.com 08.03.03, 14:51
            No to moj net worth jest 179 000 na minusie.
            Chyba ze znalazby sie frajer, ktory da wiecej za te rudere to wtedy odpowiednio
            wiecej.
            bez podejrzliwosci, ale z ciekawosci?:
            Jak przy 150K brutto ( czyli +/- 100 na czysto ) w ciagu tego czasu uskubales
            1200 000 ? Przy gieldzie lecacej na leb, dolarze lecacym na leb, podatkach i
            cenach slowly but shurely w gore ?
            • Gość: Smieciarz Re: net worth-PS IP: *.proxy.aol.com 08.03.03, 14:55
              Ja ciagle o tym net worth, sorry.
              Moj koles z zawodowki ma pod Bydgoszcza firme stolarska. W lepszych czasach
              kupowal grunt, maszyny, budynki stawial. Zatrudnial cos 50 osob, zlecenia ,
              zamowienia itp.
              Dzis mowi ze to jest warte 2 mln zlotych.
              No to ja pytam goscia , czy ktos mu da te 2 banie za to. On, ze chyba
              zglupialem, moze 50 000 przy duzym szczesciu.
              Ile jest jego net worth ?
              Bo wydaje mi sie, ze od zero do 50 000.
              Jak to liczy sie tutaj?
              W sumie to nie fair, by ta wartosc zalezala od tego, czy ktos cos mi za to
              zaplaci czy nie, bo jak jest dol w gospodarce to kto kupi dom za 500 000
              zamaist za 200 000?
              Ale moze bladze.
              Dzieki
              • Gość: nowy Re: net worth-PS IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.03.03, 01:03
                Net worth basisc.
                Net worth -czyli po prostu ile jestes warty (ale tylko pieniadze).
                To jest tyle ile po sprzedaniu wszystkiego co masz i splaceniu wszytkich dlugow
                by ci zostalo.
                Np. jezeli twoje assets sa tylko dom i to co w banku (lub materacu) to licz to
                tak
                cena domu - tyle ile zostalo ci pozyczki - koszt sprzedarzy + oszczednosci w
                banku = NW

                W przypadku twojego kolegi - to niestety licza sie realne ceny a nie pobozne
                zyczenia.
                • superprawdziwystarywiarus Re: net worth-PS 10.03.03, 01:36
                  Fajnie tylko jak ustalasz cene domu? Mam nadzieje ze nie na podstawie szacunku
                  fiskusa bo w takim razie to najlepiej by bylo sprzedac wlasnie jemu. Moze
                  bedzie zainteresowany, warto sprobowac.
                  • Gość: nowy Re: net worth-PS IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.03.03, 01:38
                    bardzo prosto - sprzedany dom sasiada lub RE
                    • superprawdziwystarywiarus Re: net worth-PS 10.03.03, 04:52
                      Analiza porownawcza. A sprzedal ktos na twojej ulicy ostatnio?
                      • Gość: Nowy Re: net worth-PS IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.03.03, 13:26
                        tak
            • superprawdziwystarywiarus Re: net worth 08.03.03, 15:03
              13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,000

              Przyjechal w 2003-13+1=czyli w 1991 roku.
              120,000 od poczecia (hehehe, wysiada z samolotu a tu pakuja mu koperte z
              jednodolarowkami wartosci 120,000 za rok z gory chyba, nie?)

              120,000x13=1,570,000 podatki i inne takie to 50% czyli zostalo 700,000
              dom za 1,200,000. Czyli co jadl z czego zyl, za co jezdzil i w co sie ubieral.

              Samozatrudniony, 11 lat, 38 lat, 95,000, dom, a networth niestety na minusie



              • Gość: nowy Re: net worth IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.03.03, 01:12
                superprawdziwystarywiarus napisał:

                > 13 34 NY Manager/Invetment Banking $150,000 $1,200,000
                >
                > Przyjechal w 2003-13+1=czyli w 1991 roku.
                **** 1990
                > 120,000 od poczecia (hehehe, wysiada z samolotu a tu pakuja mu koperte z
                > jednodolarowkami wartosci 120,000 za rok z gory chyba, nie?)
                **** pierwsza praca $200 tygodniowo plus Lunch za 7 dni pracy (mialem $130 jak
                wysialem taze nie bylem wybredny)
                druga - cale 3,50 za godzine + tips
                trzecia, czwarta itd coraz lepsze i szkola noca - ostatnia klasa po 10pm
                >
                > 120,000x13=1,570,000 podatki i inne takie to 50% czyli zostalo 700,000
                > dom za 1,200,000. Czyli co jadl z czego zyl, za co jezdzil i w co sie ubieral.
                **** nie jeden a 3 i wez pod uwage dzisiejsze ceny wzgledem tego co bylo 7 lat
                temu. uwglednij takze mozliwosc kupienia domu z 10% down payment - viva PSFCU
                > Samozatrudniony, 11 lat, 38 lat, 95,000, dom, a networth niestety na minusie
                >
                >
                >
                • superprawdziwystarywiarus Re: net worth 10.03.03, 01:34
                  Dobrze ze sie cieszysz. Zycze miekkiego ladowania.
                  • Gość: nowy Re: net worth IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.03.03, 01:39
                    nie bardzo rozumiem
                    • aniutek Re: net worth 10.03.03, 01:57
                      Gość portalu: nowy napisał(a):

                      > nie bardzo rozumiem


                      to typowe
                    • Gość: WC do Nowego IP: *.sympatico.ca 10.03.03, 01:59
                      Nowy, mam propozycje, zrob sobie electroencephalogram. It is used to diagnose
                      head injuries, brain tumors and other problems with the brain. One more. It
                      does not measure a person`s intelligence. Zabierz ze soba Kowalskiego
                      • superprawdziwystarywiarus Nowy nie przejmuj sie 10.03.03, 04:54
                        jestes widac nowy w te klocki.
    • luiza-w-ogrodzie Re: chwalmy sie 10.03.03, 04:25
      Nowy, dzentelmeni nie rozmawiaja o pieniadzach, dzentelmeni je maja.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      W szeleszczacym gaszczu uroczynu
      • jajecznical Re: chwalmy sie 10.03.03, 04:33
        Luizo co ty wiesz o dzentelmenach?
        • Gość: gentleman Re: chwalmy sie IP: *.tor.primus.ca 10.03.03, 04:42
          jajecznical napisał:

          > Luizo co ty wiesz o dzentelmenach?

          Jak im lody robic?
          • superprawdziwystarywiarus Re: nie chwalmy sie lodami 10.03.03, 05:07
            jak dobrze nam polizac loda
            i mloda twarza wchaniac krem
            preznymi stopy deptac sciane
            i palce ranic szczytujac


            ref:
            Miec w uszach szum
            Smietanki loda,
            A w zylach roztetniona krew!
            Hejze hej, hejze ha,
            Zyjmy wiec poki czas,
            Bo kto wie bo kto wie,
            Kiedy znowu ujrze was.



            Jak dobrze nam gleboka noca,
            Polewac jasna wstega krem,
            Patrzec jak p. niebo zloca,
            I czekac, co przy-nie-siem (ref)


            Jak dobrze nam po wielu razach
            Wracac w doliny wlochate,
            Przyjaciol jasne twarze witac,
            i co tam jeszcze trafi sie! (ref.)
            • Gość: nowy Re: nie chwalmy sie lodami IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.03.03, 05:32
              nic dodac nic ujac
      • Gość: nowy Re: chwalmy sie IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.03.03, 05:38
        dzentelmeni moze nie rozmawiaja ale polacy to pozytywnie tak.
        to ma byc jedna z pierwszych moich pytan.
        drugie: Droga do sukcesu bo o tych co sie besmentach od 10 lat gniezdza to nie
        warto. moze pomysl a moze ktosc cos modrego powie co mmozna skopiowac.
        • Gość: Fox.ca Re: chwalmy sie, ale po co? IP: *.sympatico.ca 10.03.03, 15:49
          Gość portalu: nowy napisał(a):

          > Droga do sukcesu bo o tych co sie besmentach od 10 lat gniezdza to nie
          > warto. moze pomysl a moze ktosc cos modrego powie co mmozna skopiowac.

          1 - To bardzo niezdrowy temat, ale agladanie listy placy to stary PRL-owski
          nawyk, prowadzacy do nikad.

          2 - Czy mazna skopiowac tych z sukcesem - napewno tak - trzeba sie wziac do
          roboty i to solidnej roboty, bez fuch i nieustannym mysleniu ile jestes wart.
          Kto inny cie wyceni - o to sie nie martw.

          3 - Nauczyc sie porzadnie jezyka w kraju zamieszkania - w tym nawet w Polsce -
          nie mowiac o innych krajach. Oczywiscie wziac sie do roboty i nauczyc wydawac
          pieniadze. Zarabianie to jeszcze nie wszystko - wydawanie jest sednem bogacenia
          sie, bo o to ci chodzi - nie?
        • Gość: Fox.ca Re: chwalmy sie, ale po co? IP: *.sympatico.ca 10.03.03, 15:50
          Gość portalu: nowy napisał(a):

          > Droga do sukcesu bo o tych co sie besmentach od 10 lat gniezdza to nie
          > warto. moze pomysl a moze ktosc cos modrego powie co mmozna skopiowac.

          1 - To bardzo niezdrowy temat, ale ogladanie listy placy to stary PRL-owski
          nawyk, prowadzacy do nikad.

          2 - Czy mazna skopiowac tych z sukcesem - napewno tak - trzeba sie wziac do
          roboty i to solidnej roboty, bez fuch i nieustannym mysleniu ile jestes wart.
          Kto inny cie wyceni - o to sie nie martw.

          3 - Nauczyc sie porzadnie jezyka w kraju zamieszkania - w tym nawet w Polsce -
          nie mowiac o innych krajach. Oczywiscie wziac sie do roboty i nauczyc wydawac
          pieniadze. Zarabianie to jeszcze nie wszystko - wydawanie jest sednem bogacenia
          sie, bo o to ci chodzi - nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka