Gość: --Michal IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 19:42 Miasto nieczynne. Zasypalo wszystko, w ciagu nocy. Podobno cale Wyjoming tez zamkniete. Drogi/lotnoska. Czy to atak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomek Re: Snow day. IP: *.broadcom.com 18.03.03, 19:49 Widzisz, kolego, miejsca zamieszkania trzba wybierac z glowa Ja codziennie widze snieg i calkiem ladnie to wyglada z daleka na tle palm i drzewek pomaranczowych. Odpowiedz Link Zgłoś
cantroll Re: Snow day. 18.03.03, 19:53 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Widzisz, kolego, miejsca zamieszkania trzba wybierac z > glowa > Ja codziennie widze snieg i calkiem ladnie to wyglada z > daleka na tle palm i drzewek pomaranczowych... ... na olejnym landszafciku z Greenpoint Village, hehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
cantroll Re: Snow day. 18.03.03, 19:54 cantroll napisał: > Gość portalu: Tomek napisał(a): > > > Widzisz, kolego, miejsca zamieszkania trzba wybierac z > > glowa > > Ja codziennie widze snieg i calkiem ladnie to wyglada z > > daleka na tle palm i drzewek pomaranczowych... > > ... na olejnym landszafciku z Greenpoint Village, gdy za oknem sw. Mikolaj sra lodem, hehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Snow day. IP: *.broadcom.com 18.03.03, 19:57 Rzuc okiem baranie na moj adres a potem poszukaj sobie na internecie gdzie jest headquaters. I nie madrz sie za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sromek Re: Snow day. IP: *.sympatico.ca 18.03.03, 21:52 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Rzuc okiem baranie na moj adres a potem poszukaj sobie na > internecie gdzie jest headquaters. Twoj adres, chamczaku, jest w dupie na rakach, hehehe > I nie madrz sie za bardzo. Bo co, pobijesz moze, hehehehe? Odpowiedz Link Zgłoś
narwal Re: Snow day. 18.03.03, 20:04 hello Miszka) Ja zawsze wierzylam w ciebie! w twa sile energie, dorzucic do tego magie i prosze! Wezwales czarne moce natury end now... you can ride in a sleigh) pozwolisz, ze ci zaspiewam Jingle bells... all the way sweet kiss do you remember me? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal nie mozna zapomniec IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 20:41 tych niewinnych oczet. jakos sobie radze ale nuda doskwiera. przygotowuje sie do wojny, czyszcze bron i oliwie noze. Odpowiedz Link Zgłoś
l0cc narwal gdzie Ty masz oczy? 18.03.03, 20:44 Re: Szukam prawdziwych twardzieli lubiących adren Autor: Gość: --Michal IP: *.client.attbi.com Data: 16-03-2003 18:55 -------------------------------------------------------------------------------- Kolo was kotki rucha w dupe bez mydal [niebieskie oczka, to najwieksze skurwysyna]. Ale to nie jego wina ze sie wypinasz i prosisz o wiecej. Twardziele i adrenalina. Wiekszosc twardzieli konczy na wozku po DCS, na wozko po zjebanym skoku, na wozku po odmrozeniu nog. A jak maja szczescie to na morskim dnie, pod kupa sniegu, w zoladkach tubylcow. Dziekuj bogu za to biurko. Albo za 5K papier zalatwie cie wlamanie z gwaltem? Dopiero dostaniesz kopa, bedziesz zyla na takiej dawce jakiej dotoad nie doswiadczylas. =============== Mężczyzna Widze tylko jedno pytanie. Autor: Gość: --Michal IP: *.client.attbi.com Data: 17-03-2003 00:22 -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiadam. Mam malego chuja. ============================== facet jest pojebany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal No i co teraz? IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 21:06 Narwal, zobaczylas moje prawdziwe oblicze! Ach OH! Co mi zrobisz? Panu CC wypada podziekowac. Jestes pan James Bond, taki 007! Bravo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal No i ameryki nie odkryles, szkoda. IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 21:09 Ze jestem pojebany to tez pisalem. Co mi przypomina ze tam sie wlasnie znajduje jedna z moich pojebanych histori, ktore kiedys narwalu raczylas zasczycac zainteresowaniem. Dodam ze to na meSZCZyznie. Panie 07, skocz pan i pan wynalez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal Palmy i pomaranczowe dzrzewka? IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 20:42 To jak na kubie. Ja tam sobie chwale sucha trawe i krowy na rykowsiku. Pieknie. No i Norad blisko jakbyco. Odpowiedz Link Zgłoś
narwal przygotowania do wojny! 18.03.03, 21:18 ja tez sie przygotowuje do wojny! kupilam sardynki w oleju data waznosci 04/05, (jedna puszka chyba za malo, jak myslicie?) ze sciany zdjelam dubeltowke i wlasnie czytam instrukcje obslugi, no i rozlozylam w piwnicy lozko polowe tylko chyba w razie nalotu bedzie duzo huku, takze mysle zakupic czapeczke plywacka dla kamuflazu; wszelkie porady z obrony cywilnej mile widziane! dziekuje za uwage Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal Jak sie nie wstydzisz ze mna pokazywac IP: *.client.attbi.com 18.03.03, 21:28 Jak sie nie wstydzisz ze mna pokazywac PUBLICZNIE? Przecie cie straznki moralnosci i cnoty wyraznie pouczyl ze jestem knur i 13 wcielenie antychrysta. Doradza duzo prezerwatyw bo w czasie wojny nie ma co robic a jak nie ma co robic to sie dupczyc chce. Odpowiedz Link Zgłoś
narwal Re: Jak sie nie wstydzisz ze mna pokazywac 18.03.03, 21:34 a jednak... knur! dzisiaj na innym watku pisalam i nie bylam pewna; a jednak! Miszka wystarczy ta jedna puszka z 4 sardynkami, czy tylko miloscia bedziem zyc? a tej olej w ktorym teraz te biedne rybki plywaja, przyda sie do smarowania mojej dubeltowki nadal walcze z instrukcja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: narval Re: Snow day. IP: *.abo.wanadoo.fr 18.03.03, 21:49 Miszka, a czemoz to zaprzestales tworzyc te cudowne arcydziela literackie, ktore chlonelam jak O2 w dlugie zimowe noce, siedzac w moim fotelu co sie kreci jak karuzela, z moim kotem co jest kotka - spiochem na kolanach, chlonac od alfy do omegi od a do z te jedyne, niepowtarzalne elaboraty rodem z twojej skolowanej jazni) czy Grand przetrwal ze swoim marnym dorobkiem na plazy, lowiac i sprzedajac te 4 marne sardynki, ktore sa moim wojennym wiktem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal Psukot sukinsyn algierski. IP: *.client.attbi.com 19.03.03, 02:39 W afryce wszystko jakby nigdy nic. Psubrat sie oczywiscie wprowadzil niemalze natychmiastowo do KOLEZANKI swojej EX. Niektorym to sie zyje. MIMBO droga pani. Jedna puszka wystarczy. Reasumujac. Wrocilem z rekonesanus, to co stopnialo zamarzlo i oprocz kupy sniegu jest jeszcze lud. Z niepokojem wygldam jutra. Miasto zasnula ciemnosc pomieszan z odorem niepewnosci. Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
narwal Re: Snow day. 18.03.03, 21:56 ach i jeszcze jedno jakis tam informatyczno-cholera-wie-jaki margines z tutejszej gazety zmusil mnie do zmiany niku z _narval_ na narwal biedny ssaczek o tyle o ile uszedl z sieci z nikiem tej okropnej gazet' factory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: --Michal "konczy sie woda i konczy sie czas" IP: *.client.attbi.com 19.03.03, 15:44 Dzis juz nawet nie moge wyjechac w domu na drodze z mojego garazu utknela jakas ciezarowka. Coz poradzic. Gotojac zupe z butow i sluchajac doniesiec o ludziach jedzacych wlasne dzieci lub/i zwierzeta domowe zastanawiam sie nad alternatywna droga ucieczki. Moze podpale ten wrak tarasujacy wyjazd. Odpowiedz Link Zgłoś