Dodaj do ulubionych

Prawnik na budowie

08.10.06, 18:29
Nie trzeba od razu zatrudniać dyplomatów. To mogą być młodzi ludzie po
studiach, np. prawnicy***, którzy tam przyjeżdżają. Zamiast na budowie, mogą
pracować w konsulacie.


serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3669295.html


Nie musze tlumaczyc, ze "skorumpowanych dyplomatow" Bulbonia posiada w
nadmiarze.
Jesli prawnik na budowie zagubil paszport to nie wroci do kraju,
poniewaz "dyplomata" nie odbiera telefonow…innymi slowy, powimy krotko: "ma w
dooopie obywatela"...i w tym miejscu go uwiera.

-----
Wyzej wymieniony art. to reakcja rzuuundu i bulbonskich mediow:
"Pół miliona Polaków i sześciu konsulów"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3598184.html
Obserwuj wątek
    • drabiniasty Re: Prawnik na budowie 09.10.06, 22:47
      A na dodatek polowa z nich wysiaduje na tym forum. Dobrze by bylo gdyby mieli
      prawo skonczone ale oni w wiekszosci sa po pedagogice specjalnej.
      • soup.nazi Re: Prawnik na budowie 10.10.06, 02:47
        drabiniasty napisał:

        > A na dodatek polowa z nich wysiaduje na tym forum. Dobrze by bylo gdyby mieli
        > prawo skonczone ale oni w wiekszosci sa po pedagogice specjalnej.

        Widze, ze dajesz im benefit of doubt. Ja nie i dlatego mysle, ze wiekszosc z
        nich jest po Akademii Pierwszomajowej Ku Czci na kierunku naprzod marsz, na
        osnowie Technikum Narciarskiego i Wyplatania Koszykow, hehehe.
    • soup.nazi Re: Prawnik na budowie 10.10.06, 02:51
      warcholski napisał:

      > Nie trzeba od razu zatrudniać dyplomatów. To mogą być młodzi ludzie po
      > studiach, np. prawnicy***, którzy tam przyjeżdżają. Zamiast na budowie, mogą
      > pracować w konsulacie.
      >
      >
      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,3669295.html
      >
      >
      > Nie musze tlumaczyc, ze "skorumpowanych dyplomatow" Bulbonia posiada w
      > nadmiarze.
      > Jesli prawnik na budowie zagubil paszport to nie wroci do kraju,
      > poniewaz "dyplomata" nie odbiera telefonow…innymi slowy, powimy krotko: "
      > ma w
      > dooopie obywatela"...i w tym miejscu go uwiera.

      Stawiam dolary przeciwko psim konserwom z Tesco, ze nie masz racji. Tu jest
      jeden z korpusa, przepraszam, kadawera kunsularnego i mowi, ze pomagajom.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=49958862&a=50042053
      • warcholski Re: Prawnik na budowie 10.10.06, 10:45
        Soup.nazi napisal:
        >Stawiam dolary przeciwko psim konserwom z Tesco, ze nie masz racji. Tu jest
        >jeden z korpusa, przepraszam, kadawera kunsularnego i mowi, ze pomagajom.

        Stawiam piwo bez wzgledu czy mam racje czy nie mam, bo sie soup.nazi nalezy. …
        alez jestem zaskoczony ten "choojami" rzuca prosto z placowki..musi (must)
        odbiera telefony i miedzy uszami mu dzwoni:

        >>>
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=49958862&a=50042053

        to ja sie pytam po jakiego chooja przy byle kontroli drogowej jak sie panu
        oficerowi cos nie spodoba wydzwaniacie po pomoc do konsulatu he he bo jakos sie
        okazuje ze jednak mieszkajac w usa 20 lat nie rozumiecie to co pan wladza chce
        i nagle sie przypomina ze jednak tez sie jest obywatelem polskim i ratunku ola
        boga.
        qrwa zabawny zoopa jestes taki stary a goopi jak chooj he he.
        <<<


        Hop, hop usmarkany konsrulu, miotacie sie we wtych zeznaniach. Przez lat szesc
        juz trabicie gliniaste frustraty (ministry, kosule, bannany..ect.), ze obywatel
        polski moze wJechac "nawet na karte rowerowa =do republiki bannanowej.
        A tu nagle sie okazuje, ze NIE …a to wszystko przecie z powodu : "Pół miliona
        Polaków i sześciu konsulów"
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3598184.html

        Hihi, haha boki zrywac - wydalo sie, jakis absolwent prawnik z braku kariery w
        Bulbonii wyjechal na budowe np. do UK i po ?"dwudziestu"? latach zostaje
        zatrzymany przez policjanta, nie posiada zadnych dokumentow, nie rozumie co do
        niego obca wladza mowi i dzwoni do "serwanta" (consular service)- a serwant sie
        burzy, ze to nie jego sprawa- un jest wyzej niz sama waaadza i tylko kasa go
        interesuje -czyli co sie da wyciagnac do wlasnej kieszeni.
    • nadau Re: Prawnik na budowie 10.10.06, 11:03
      Trudno przecież wiecznie odbierać telefony od bezjajowych frajerów.
      W Sydney widzą, że to wiarus dzwoni i mają to rzeczywiście w doopie.

      Zrozum wreszcie wiarus, że my tutaj paszportów od dawna nie używamy, a tym samym
      nie można go zgubić w Anglii czy Irlandii.

      • nadau Re: Prawnik na budowie 10.10.06, 11:06
        Zamiast paszportu kup se wiarus dowód.
        Nawet ucho prawe ucho zamienią ci na lewe w kompie.


        fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/zaplacisz-65-tysiecy-euro-i-zrobimy-z-ciebie-polaka,799701,2943

        Tylko czy ty masz te 65 tys. Ojro?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka