30.10.06, 13:35
Niedzielny wieczór w miasteczku na kresach. Dziarski ułan przysiadł
się na zabawie do hożej panny Andzi. Usiadł tak i siedzi, za nic
nie wie jak zacząć.
- a tu czas leci.

Zerka na pannę Andzię, ona na niego, ni rusz mu nic nie przychodzi
do głowy.

Pora już do koszar wracać, desperacja coraz większa.
Wreszcie zebrał się w sobie, przemógł się i:
- A panna Andzia to doopy da, a?
Panna Andzia się rozpromieniła:
- Ot, prosił, prosił i wyprosił!


Have a nice day
Obserwuj wątek
    • waldek.usa Re: Prośba 30.10.06, 23:30
      Przychodzi pedofil do małej dziewczynki...
      - Dziewczynko, czy jak dam ci cukierka to dasz się pogłaskać po rączce?
      Dziewczynka na to:
      - A pewnie dam.
      - A jak ci dam jeszcze jednego cukierka to dasz się pogłaskać po buźce?
      - No dam.
      - A jak ci dam całą torebkę cukierków to dasz się pogłaskać po pupci?
      - No tak, dam.
      Następnego dnia dziewczynka siedzi z koleżankami w piaskownicy i zwierza się:
      - ...poznalam faceta, fajny, taki trochę starszy, tylko ku.., cukrzycy
      dostanę zanim mnie przeleci.
      • piss.doff Re: Prośba 30.10.06, 23:32
        ot i cala prawda o zyciu.
    • harlista Re: Prośba 31.10.06, 02:09
      Życie jest jak szachy, albo posuwasz królową, albo walisz konia
      • chardonnay Re: Prośba 31.10.06, 02:56
        hehehe niezle
    • ontarian The Hair Dryer 01.11.06, 18:06

      An attractive young woman on a flight from Switzerland asked the
      priest beside her, "Father, may I ask a favour?"
      "Of course. What may I do for you?"
      "Well, I bought an expensive electronic hair dryer that is well over the
      Customs limits and I'm afraid they'll confiscate it. Is there anyway
      > >> >you could carry it through Customs for me? Under your robes perhaps?"
      "I would love to help you, dear, but I must warn you: I will not lie."
      "With your honest face, Father, no one will question you."
      When they got to Customs, she let the priest go ahead of her. The
      official asked, "Father, do you have anything to declare?"
      "From the top of my head down to my waist, I have nothing to declare"
      The official thought this answer strange, so asked, "And what do you
      have to declare from your waist to the floor?"
      "I have a marvellous little instrument designed to be used on a woman,
      but which is, to date, unused."
      Roaring with laughter, the official said, "Go ahead, Father.
      Next!"

    • harlista Re: Prośba 01.11.06, 19:10
      Co moze byc gorsze od kamyczka w bucie?
      Ziarnko piasku w prezerwatywie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka