Wlasnie wrocilem ...mala scenka ze stacji benzynowej;
Podjezdzam wynajetym jeepem ... podbiega czterech facetow...mowie DO
PELNA...leja beznyne ...patrze na litry...25 ...cena 216 pesos ....facet mnie
zgaduje...patrze a litry zniknely ...zostala tylko cena ..416 pesos!
HAhahaha ...a to zlodzieje! Mysleli ze trafili na frajera ...najpierw ich
wysmialem , potem rzucilem miesem i zagrozilem policja... rachunek na 216
pesos znalazl sie w ciagu 10 secund ... Mexico jest piekny ...